Dodaj do ulubionych

Linki o seksie

23.03.04, 19:05
www.mateusz.pl/mt/jsz/01.htm
www.mateusz.pl/mt/jsz/03.htm
www.mateusz.pl/mt/jsz/04.htm
Specjalnie dla naumy:
www.mateusz.pl/mt/jsz/06.htm
www.mateusz.pl/mt/jsz/02.htm
www.mateusz.pl/mt/jsz/05.htm
www.mateusz.pl/mt/jsz/07.htm
www.mateusz.pl/mt/jsz/08.htm
www.mateusz.pl/mt/jsz/09.htm
Obserwuj wątek
    • hal9000 Re: Linki o seksie 23.03.04, 21:01
      Nie mogę oprzeć sie wrażeniu, że w tych artykułach z rzeczy w gruncie rzeczy
      prostej i intuicyjnej jaką jest seks zrobiono coś niesłychanie
      skomplikowanego... :-)

      Hmmm... Bez doktoratu z filozofii lepiej się chyba za seks nie zabierać, bo
      można coś zrobić źle albo wręcz zepsuć... :-)))))

      -
      HAL9000
      • arcykr Re: Linki o seksie 24.03.04, 09:54
        Szanowny halu9000, te linki dotycza seksu LUDZKIEGO.
        • kochanica.francuza Re: Linki o seksie 24.03.04, 19:23
          arcykr napisał:

          > Szanowny halu9000, te linki dotycza seksu LUDZKIEGO.
          No i co? Można było się spodziewać, że nie seksu muszek owocowych...;-)
          • arcykr Re: Linki o seksie 27.03.04, 10:27
            kochanica.francuza napisała:

            > arcykr napisał: >
            > > Szanowny halu9000, te linki dotycza seksu LUDZKIEGO.
            > No i co?
            To, ze czlowiek to najbardziej skomplikowana znana nam istota.
        • kochanica.francuza Śniło mi się kiedyś 24.03.04, 19:25
          że uprawiałam seks. Szczegółów nie pamiętam, ale ogólny nastrój snu był taki,
          że jest to piękne i nie ma w tym nic złego.
          Seks był w tym śnie bez-małżeński.(nie pozamałżeński, bo ten przymiotnik
          kojarzy mi się ze zdradą małżeńską).
          • arcykr Re: Śniło mi się kiedyś 27.03.04, 10:38
            kochanica.francuza napisała:

            > że uprawiałam seks. Szczegółów nie pamiętam, ale ogólny nastrój snu był taki,
            > że jest to piękne i nie ma w tym nic złego.
            Wszystko, co nie jest Bogiem, a istnieje, stworzyl Bog. A Bog wszystko stworzyl
            bardzo dobre. Zlo polega na tym, ze z dobrem jest cos nie tak - wskutek buntu
            stworzen przeciwko Bogu.
            www.newadvent.org/cathen/05649a.htm
            > Seks był w tym śnie bez-małżeński
            Po czym to bylo poznac?
            • kochanica.francuza Re: Śniło mi się kiedyś 28.03.04, 12:03
              Oj Arcy jak ty coś powiesz. Nie miewasz snów? We śnie tak jest, że wiesz, że X
              jest takie albo inne. Albo wiesz, że śni ci się znajomy chociaz nie jest
              podobny etc.
              • arcykr Re: Śniło mi się kiedyś 28.03.04, 12:53
                kochanica.francuza napisała:

                > Oj Arcy jak ty coś powiesz. Nie miewasz snów?
                Miewam. Np. od mojego przyjazdu tutaj do Srody Popielcowej owa cudzozeimka
                snila mi sie srednio co trzecia noc a ty pare razy tez.

                Albo wiesz, że śni ci się znajomy chociaz nie jest
                > podobny etc.
                No wlasnie - wiedzialem, ze to ty mi sie snisz.
                • kochanica.francuza Re: Śniło mi się kiedyś 28.03.04, 13:44
                  arcykr napisał:

                  > kochanica.francuza napisała:
                  >
                  > > Oj Arcy jak ty coś powiesz. Nie miewasz snów?
                  > Miewam. Np. od mojego przyjazdu tutaj do Srody Popielcowej owa cudzozeimka
                  > snila mi sie srednio co trzecia noc a ty pare razy tez.
                  Uuuu jaka cudzoziemka? A jak ci sie śnilam? Przyznam, ze ty mi się nie śniwasz.
                  Malo tego - juz dawno nie śni mi sie Francuz.;-(
                  >
                  > Albo wiesz, że śni ci się znajomy chociaz nie jest
                  > > podobny etc.
                  > No wlasnie - wiedzialem, ze to ty mi sie snisz.
                  • arcykr Re: Śniło mi się kiedyś 28.03.04, 13:51
                    kochanica.francuza napisała:

                    > arcykr napisał:
                    >
                    > > kochanica.francuza napisała:
                    > >
                    > > > Oj Arcy jak ty coś powiesz. Nie miewasz snów?
                    > > Miewam. Np. od mojego przyjazdu tutaj do Srody Popielcowej owa cudzozeimka
                    >
                    > > snila mi sie srednio co trzecia noc a ty pare razy tez.
                    > Uuuu jaka cudzoziemka?
                    No ta z duza pupa - nie pamietasz?

                    A jak ci sie śnilam?
                    Ze uprawiamy seks.

                    Przyznam, ze ty mi się nie śniwasz.
                    Wybaczam ci. :)
                    >
                    > Malo tego - juz dawno nie śni mi sie Francuz.;-(
                    A co ci sie ostatnio sni, jesli mozna wiedziec?
                    • kochanica.francuza Re: Śniło mi się kiedyś 28.03.04, 13:57
                      arcykr napisał:

                      > kochanica.francuza napisała:
                      >
                      > > arcykr napisał:
                      > >
                      > > > kochanica.francuza napisała:
                      > > >
                      > > > > > >
                      > > > snila mi sie srednio co trzecia noc a ty pare razy tez.
                      > > Uuuu jaka cudzoziemka?
                      > No ta z duza pupa - nie pamietasz?
                      Jakoś mi umknęlo,że to cudzoziemka.
                      Arcy ty zbereźniku i poligamisto!
                      >
                      > A jak ci sie śnilam?
                      > Ze uprawiamy seks.
                      Uuuu - a jak? (Jak natychmiast zapytal Francuz, gdy się dowiedział, że snil mi
                      się w ten sposób)
                      >
                      > Przyznam, ze ty mi się nie śniwasz.
                      > Wybaczam ci. :)
                      > >
                      > > Malo tego - juz dawno nie śni mi sie Francuz.;-(
                      > A co ci sie ostatnio sni, jesli mozna wiedziec?

                      Ostatnio to nie pamiętam, bo się nie wyspałam.
                      Przedtem - że byłam w knajpie do tego stopnia stylizowanej na wiek 19., ze
                      sądziłam, iz niektórzy goście są podstawionymi przez knajpe aktorami
                      do "robienia atmosfery" wieku 19.
                      Miałam na sobie suknie bordo do stóp z czegoś jakby piorek.
                      Potem miałam na sobie normalny strój, a za to latalam w powietrzu po jakimś
                      jakby pałacyku.
                      • arcykr Re: Śniło mi się kiedyś 08.04.04, 08:21
                        kochanica.francuza napisała:

                        > > > Uuuu jaka cudzoziemka?
                        > > No ta z duza pupa - nie pamietasz?
                        > Jakoś mi umknęlo,że to cudzoziemka.
                        I to Francuzka.

                        > Arcy ty zbereźniku i poligamisto!
                        Ja przeciez jestem "zerogamista" - nawet sie z zadna dziewczyna nie calowalem.
                        > >
                        > > A jak ci sie śnilam?
                        > > Ze uprawiamy seks.
                        > Uuuu - a jak?
                        A szczegoly to mi sie nie przysnily.

                        (Jak natychmiast zapytal Francuz, gdy się dowiedział, że snil mi
                        > się w ten sposób)
                        Wierze.
                        > >
                        > > > Malo tego - juz dawno nie śni mi sie Francuz.;-(
                        > > A co ci sie ostatnio sni, jesli mozna wiedziec?>
                        > Ostatnio to nie pamiętam, bo się nie wyspałam.
                        > Przedtem - że byłam w knajpie do tego stopnia stylizowanej na wiek 19., ze
                        > sądziłam, iz niektórzy goście są podstawionymi przez knajpe aktorami
                        > do "robienia atmosfery" wieku 19.
                        > Miałam na sobie suknie bordo do stóp z czegoś jakby piorek.
                        > Potem miałam na sobie normalny strój, a za to latalam w powietrzu po jakimś
                        > jakby pałacyku.
                        A dlaczego snia ci sie takie dziwne i wyszukane sny a mnie nie?
                        • kochanica.francuza Re: Śniło mi się kiedyś 08.04.04, 21:14
                          > A dlaczego snia ci sie takie dziwne i wyszukane sny a mnie nie?
                          Nie wiem. Moze dlatego, ze mam więcej fantazji niz ty.
                          • arcykr A dzis mialem sen 09.04.04, 07:20
                            Snilo mi sie, ze na Slasku jest zaraza i co pare dni wracam z innymi na
                            cmentarz w moim miescie (choc nie w mojej dzielnicy), gdzie (w realu) jest
                            pochowana wiekszosc mojej rodziny, pod wielki nie istniejacy w rzeczywistosci
                            krzyz modlic sie. Z powodu tej zarazy za kazdym razem pod krzyzem jest coraz
                            mniej osob...
                            Macie jakies komentarze?
                            • a000000 Re: A dzis mialem sen 09.04.04, 09:26
                              arcykr napisał:

                              > Macie jakies komentarze?

                              Boisz się czegoś?
                              • arcykr Re: A dzis mialem sen 09.04.04, 09:40
                                a000000 napisała:

                                > arcykr napisał: >
                                > > Macie jakies komentarze?>
                                > Boisz się czegoś?
                                Na przyklad tutejszego brudu.
        • hal9000 Re: Linki o seksie 26.03.04, 18:03
          arcykr napisał:

          > Szanowny halu9000, te linki dotycza seksu LUDZKIEGO.

          Widzę, że w kwestiach podstawowych się zgadzamy... :-)
          (Przecież doktoraty piszą ludzie a nie małpy... :-)
        • slezan Re: Linki o seksie 22.04.04, 21:54
          arcykr napisał:

          > Szanowny halu9000, te linki dotycza seksu LUDZKIEGO.

          Szkoda, taki już nam. Teraz marzę o nadludzkim:-)
          • arcykr Re: Linki o seksie 24.04.04, 09:42
            Nadludzkie istoty sa aseksualne.
    • arcykr Re: Linki o seksie 27.03.04, 10:56
      nauma napisał:

      > Czemu specjalnie dla mnie? :)
      > Ad link 06:
      > Podejście interpretowane za pomocą źródeł nienaukowych. Cytuję: "Masturbacja
      > pociąga za sobą wiele skutków, zarówno w sferze ducha, jak i zaburzeń
      > fizycznych. Jednym z podstawowych skutków masturbacji jest nerwica,
      spowodowana
      >
      > nie tyle samym samogwałtem, ile poczuciem winy i rosnącym niepokojem, który z
      > kolei szuka ukojenia w następnym grzesznym akcie." Otóż nerwica wywołana jest
      > czym innym, czyli wbijaniem do głowy młodemu człowiekowi, że robi coś
      > grzesznego.
      I gdzie tu sprzecznosc?

      Z medycznego punktu widzenia wymienione objawy występują, gdy
      > człowiek nie może się rozładować.
      Co to znaczy "rozladowac"?

      Do kanonów seksuologii należy wiedza o tym,
      > że masturbację uprawia ponad 90% mężczyzn i mniej więcej 50% kobiet.
      Co nie znaczy, ze jest dobra.

      Sama w
      > sobie mastrurbacja zalecana jest także jako środek terapeutyczny, m.in. w
      > leczeniu anorgazmii i we wzbogacaniu pożycia seksualnego, gdy partnerzy
      > nawzajem nie bardzo wiedzą, jak się kochać, by efektem był orgazm.
      Co nie znaczy, ze jest moralna.

      Masturbacja
      > pomaga w rozpoznaniu własnych potrzeb, rozładowaniu napięcia oraz unkinięciu
      > zdrad.
      Zlo moralne zastapic innym zlem moralnym to droga do nikad.

      > Ok, więc nie jestem wprowadzony w orbitę kosmicznej chwały metodami
      > katolickimi.
      Innych nie ma. Kosciol katolicki jest niezdebny do zbawienia.
      "Kościół założony został przez Boga za pośrednictwem Chrystusa jako konieczny"
      www.pomoce.plock.opoka.org.pl/dokumenty/vaticanum2_07.htm
      > Trójstopniowe dochodzenie do pełnej czystości - sorki, ale to jest
      > pseudointelektualny bełkot. Podsumowany zwrotem "Człowiek na tym poziomie
      > patrzy na własną seksualność jako na dar, który służy zjednoczeniu z drugą
      > osobą, które jest ostateczną formą realizacji miłości w małżeństwie". Ja do
      > takiego czegoś dochodzę codziennie, jednocząc się z moją narzeczoną w miłości.
      Ale poza malzenstwem, czyli jest to nierzad. Milosc nie dopuszcza sie bezwstydu.

      > "Cywilizacja śmierci": słucham metalu, lubię seks, nie lubię LPR - a więc
      > jestem członkiem tej cywilizacji dla klerykałów.
      "To bedziesz mial, po co wyciagniesz reke" - uczy Biblia.

      > Ad lik 04:
      > Dziewictwo - ten temat dla mnie nie istnieje. Z adnotacją tylko, że każdy sam
      > podejmuje decyzję, kiedy je traci,
      I bedzie mial konsekwencje. Sw. Tomasz uczy, ze dziewictwo daje najwieksze
      aureole.
      www.newadvent.org/summa/509605.htm
      > Ad link 02:
      > Czystość realcji przedmałżeńskich - jak osoba z definicji nie znająca się na
      > temacie może silić się na wskazówki?
      Mozna znac sie teoretycznie. Czy alergolog musi miec uczulenie?

      > "Jednym z najbardziej opłakanych skutków afektywnego seksu przedmałżeńskiego
      > jest jego negatywny wpływ na rozwój miłości"
      > Brednie. Także stosujące się tylko dla debili. Seks umacnia miłość, wzbogaca
      ją o cudowne doznania.
      "Czlowiek oplywajacy w bogactwa jest jak zwierze prowadzone na rzez. Niczyl sie
      od nich nie rozni, bo stal sie do nich podobny."

      > Necking i petting - znów wypowiada się o tym osoba, która nie ma zielonego
      > pojęcia o sprawie. Pieszczoty spoza kanonu spółkowania wprost przeciwnie do
      > postawionej tezy UCZĄ partnerstwa w związku, rozumienia potrzeb partnera
      oraz,
      > co najważniejsze, uczą DAWANIA. Tak samo jak uczy tego przytulenie, niewinny
      > pocałunek czy komplement. Tylko w sposób wielce przyjemny :)
      Ale to droga do nienaleznej przyjemnosci. Kto wyciaga reke po nienalezna
      przyjemnosc, tego spotka przykrosc.

      > Ad link 05:
      > Zabrać z tego tektu naleciałości religijne i będzie OK.
      No bo ty jestes wrogiem religii.

      Dodam, że oboje z
      > narzeczoną bardzo pragniemy dziecka i wiem z autopsji, na czym polega
      cieszenie się na samą myśl, że oprę dłoń na jej brzuszku i poczuję, jak dzidzia
      kopie :)
      Ale to dziecko bedzie mialo duze szanse, ze tak jak wy pojdzie do piekla. W
      kraju, w ktorym teraz jestem, widze male dzieci np. w autobusie i ze strachem
      mysle, ze wyrosna z nich grzesznicy podobni do ich rodzicow.
      ______________________________________

      Nie dziw sie, ze wycialem oryginal twojego postu.
    • kora3 Re: Linki o seksie 09.04.04, 12:45
      Arcy ..bez urazy, ale ja nadal nie mogę oprzeć się wrazeniu, ze choć wyrzekasz
      sie seksu ..zyjesz nim po prostu ..z braku własnych doświadczeń skupiasz się na
      seksie jako takim ..ale jednak stale się skupiasz ..Odpowiedz mi - dlaczego
      własnie na tej sferze życia tak się uslnie koncentrujesz ??
      • arcykr Re: Linki o seksie 09.04.04, 12:50
        kora3 napisała:

        > Arcy ..bez urazy, ale ja nadal nie mogę oprzeć się wrazeniu, ze choć
        wyrzekasz
        > sie seksu ..
        Coraz mniej dobrowolnie.

        Odpowiedz mi - dlaczego
        > własnie na tej sferze życia tak się uslnie koncentrujesz ??
        A ile mam lat?
        • kora3 Re: Linki o seksie 09.04.04, 14:12
          arcykr napisał:

          > kora3 napisała:
          >
          > > Arcy ..bez urazy, ale ja nadal nie mogę oprzeć się wrazeniu, ze choć
          > wyrzekasz
          > > sie seksu ..
          > Coraz mniej dobrowolnie.

          Hmmm moze raczej coraz mniej chętnie i z mniejszym przekonaniem ...
          >
          > Odpowiedz mi - dlaczego
          > > własnie na tej sferze życia tak się uslnie koncentrujesz ??
          > A ile mam lat?

          To nie o to chdzi Arcykr ....
          Raczej nie chodzi o wiek tylko jakąś wrecz obsesję ..
          Ja mam takie wrazenie,z e ty koncentrujesz sie na tej sferze życia w świetle
          życia chrześcijanina ..jakby zupełnie ignorując inne sprawy ...
          Zresztą mozesz mieć rację - brak seksu w tym wieku moze powodować u Ciebie
          rzeczywiste odchyłki na tym tle :(
          • arcykr Re: Linki o seksie 09.04.04, 14:39
            kora3 napisała:

            > > Coraz mniej dobrowolnie.>
            > Hmmm moze raczej coraz mniej chętnie i z mniejszym przekonaniem ...
            A to jakas roznica?
            > >
            > Ja mam takie wrazenie,z e ty koncentrujesz sie na tej sferze życia w świetle
            > życia chrześcijanina ..
            Ja sie koncentruje? Jeszcze jak pisalem na forum oka, to jedynym przykazaniem,
            na temat ktorego musialem dawac wyjasniajace linki do Katechizmu kosciola
            Katolickiego, bylo wlasnie szoste.

            jakby zupełnie ignorując inne sprawy ...
            Porownaj tez, czego dotyczyly najdluzsze watki na tym forum.
            • kora3 Re: Linki o seksie 09.04.04, 14:49
              arcykr napisał:

              > kora3 napisała:
              >
              > > > Coraz mniej dobrowolnie.>
              > > Hmmm moze raczej coraz mniej chętnie i z mniejszym przekonaniem ...
              > A to jakas roznica?

              dla mnie zasdnicza ..moze dla ciebie żadna ...
              Po prostu dla nie niedobrowolnie oznaczłoby, ze ktoś zmusiłby drugiego do seksu
              (tj. zgwałcił)każda inna forma (zachęta, namowa, ale bez przemocy i nie
              wyczerpująca znamion molestowania w zależności społecznej lub służbowej) jest
              dobrowolna ....

              > > >
              > > Ja mam takie wrazenie,z e ty koncentrujesz sie na tej sferze życia w świet
              > le
              > > życia chrześcijanina ..
              > Ja sie koncentruje? Jeszcze jak pisalem na forum oka, to jedynym
              przykazaniem,
              > na temat ktorego musialem dawac wyjasniajace linki do Katechizmu kosciola
              > Katolickiego, bylo wlasnie szoste.

              Bo zawsze najwięcej miałeś też na temat jego łąmania do powiedzenia i sam też
              skupiałeś sie na tym aspekcie życia człowieka i chrześcijanina ...

              >
              > jakby zupełnie ignorując inne sprawy ...
              > Porownaj tez, czego dotyczyly najdluzsze watki na tym forum.

              Wiem, czego dotyczyły i wiem też kto najwięcej na ten temat polemizował z
              innymi ..:)
              Nie zrozumiałeś mnie ..
              Miałąm na myśli to, ze tak ważnym i centralnym tematem dla Ciebie jako katolika
              był na Oczkowym :) forum seks ...w aspekcie moralnym oczywiscie ..a np. nie
              poruszyłes tematu ..załóżmy niemoralnych pracodawców - katolików i chrześcijan
              zatrudniających ludzi za głodowe stawki...
              przykłądowo rzezc jasna ...
              Przyznaje, ze poruszłąę podobne tematy np. moralnośc turystyki ...ale o seksie
              piszesz zdecydowanie najwięcej ...
              • arcykr Re: Linki o seksie 09.04.04, 14:56
                kora3 napisała:

                > Bo zawsze najwięcej miałeś też na temat jego łąmania do powiedzenia
                Bo najwiecej pytan czy tez zdan odmiennych bylo na ten temat. A ty ile
                pisalas...

                > Wiem, czego dotyczyły i wiem też kto najwięcej na ten temat polemizował z
                > innymi ..:)
                Bo ja bylem praktycznie jedyny a z toba trymalo kilku innych.

                ..a np. nie
                > poruszyłes tematu ..załóżmy niemoralnych pracodawców - katolików i
                chrześcijan
                > zatrudniających ludzi za głodowe stawki...
                Przeciez napisalem o grzechach wolajacych o pomste do nieba. A polemik na ten
                temat za duzych nie bylo, bo wszyscy sie zgadzaja, ze to niemoralne.
                • kora3 Re: Linki o seksie 12.04.04, 22:34
                  arcykr napisał:

                  > kora3 napisała:
                  >
                  > > Bo zawsze najwięcej miałeś też na temat jego łąmania do powiedzenia
                  > Bo najwiecej pytan czy tez zdan odmiennych bylo na ten temat. A ty ile
                  > pisalas...

                  sporo :)fakt ....Wiesz ,,nie zrozum, mnie źle ale |Ty prowokowałeś do tych
                  wypowiedzi :)
                  > > Wiem, czego dotyczyły i wiem też kto najwięcej na ten temat polemizował z
                  > > innymi ..:)
                  > Bo ja bylem praktycznie jedyny a z toba trymalo kilku innych.
                  widocznie masz zbyt mało doświadczenia |(nie tak moze seksualnego, jak
                  życiowego) by polemizować z całą armią ludzi ..niestety ..:)\

                  >
                  > ..a np. nie
                  > > poruszyłes tematu ..załóżmy niemoralnych pracodawców - katolików i
                  > chrześcijan
                  > > zatrudniających ludzi za głodowe stawki...
                  > Przeciez napisalem o grzechach wolajacych o pomste do nieba. A polemik na ten
                  > temat za duzych nie bylo, bo wszyscy sie zgadzaja, ze to niemoralne.

                  Arcy ,,,problem w tym, że Ty wszelkie aspekty życia i współżycia płcio widzisz
                  tylko przez pryzmat seksu ..Myślę,z e wynika to po pierwsze z tego, ze
                  obsesyjnie myślisz o seksie, a po wtóre z tego, ze nie bedąc w żadnym związku
                  widzisz tylko cielesną jego strne ..niestety ..
                  • arcykr Re: Linki o seksie 13.04.04, 07:39
                    kora3 napisała:

                    > > > Wiem, czego dotyczyły i wiem też kto najwięcej na ten temat polemizow
                    > ał z
                    > > > innymi ..:)
                    > > Bo ja bylem praktycznie jedyny a z toba trymalo kilku innych.
                    > widocznie masz zbyt mało doświadczenia |(nie tak moze seksualnego, jak
                    > życiowego) by polemizować z całą armią ludzi ..niestety ..:)\
                    Jak to nie mam - przeciez polemizowalem.
                    > >
                    > Arcy ,,,problem w tym, że Ty wszelkie aspekty życia i współżycia płcio
                    widzisz
                    > tylko przez pryzmat seksu ..
                    Wcale nie.

                    Myślę,z e wynika to po pierwsze z tego, ze
                    > obsesyjnie myślisz o seksie, a po wtóre z tego, ze nie bedąc w żadnym związku
                    > widzisz tylko cielesną jego strne ..niestety ..
                    A mowezs to uzasadnic?
                    • kochanica.francuza Re: Linki o seksie 13.04.04, 19:11
                      Arcy, umyj sie i idź do pani lekkiej proweniencji.
                      • arcykr Re: Linki o seksie 13.04.04, 19:15
                        kochanica.francuza napisała:

                        > Arcy, umyj sie
                        Myje sie codziennie i starannie.

                        i idź do pani lekkiej proweniencji.
                        Namawiasz do grzechu i to w Bialym Tygodniu!
                        • kochanica.francuza Re: Linki o seksie 14.04.04, 16:09
                          arcykr napisał:

                          > kochanica.francuza napisała:
                          >
                          > > Arcy, umyj sie
                          > Myje sie codziennie i starannie.
                          >
                          > i idź do pani lekkiej proweniencji.
                          > Namawiasz do grzechu i to w Bialym Tygodniu!
                          No to Biały Tydzien se odpuść i idź później. Nie mowiłam przecież, zebyś leciał
                          prosto od kompa.
                          • arcykr Re: Linki o seksie 14.04.04, 16:22
                            kochanica.francuza napisała:

                            > arcykr napisał:
                            >
                            > > Namawiasz do grzechu i to w Bialym Tygodniu!
                            > No to Biały Tydzien se odpuść i idź później. Nie mowiłam przecież, zebyś
                            leciał prosto od kompa.
                            A co ci tak zalezy?
                            • kochanica.francuza Re: Linki o seksie 14.04.04, 16:34
                              arcykr napisał:

                              > kochanica.francuza napisała:
                              >
                              > > arcykr napisał:
                              > >
                              > > > Namawiasz do grzechu i to w Bialym Tygodniu!
                              > > No to Biały Tydzien se odpuść i idź później. Nie mowiłam przecież, zebyś
                              > leciał prosto od kompa.
                              > A co ci tak zalezy?
                              Mi? Alez nie idx, jak nie chcesz, zwijaj sie w domciu z żądzy, hehe.
                              • arcykr Re: Linki o seksie 14.04.04, 17:13
                                kochanica.francuza napisała:

                                > > A co ci tak zalezy?
                                > Mi?
                                Powinnas napisac "mnie", corko filolozki. :-)

                                Alez nie idx, jak nie chcesz, zwijaj sie w domciu z żądzy, hehe.
                                Dlaczegio mialbym sie zwijac? Juz pisalem w kontekscie Srogu Popielcowejna tym
                                forum, ze moje "zadze" zmniejszaja swoje nasilenie przy przezywaniu waznych dni
                                roku liturgicznego - z Triduum Paschalnym tez bylo (chodzilem do kosciola od
                                srody do poniedzialku).
                                Wiara naprawde wyzwala!
                    • kora3 Re: Linki o seksie 14.04.04, 14:49
                      arcykr napisał:


                      > > >
                      > > Arcy ,,,problem w tym, że Ty wszelkie aspekty życia i współżycia płcio
                      > widzisz
                      > > tylko przez pryzmat seksu ..
                      > Wcale nie.
                      Arcy ..moze i nie ..ale ciężko Ci byłoby tę tezę obronoić - przynajmniej w
                      moich oczach :)

                      >
                      > Myślę,z e wynika to po pierwsze z tego, ze
                      > > obsesyjnie myślisz o seksie, a po wtóre z tego, ze nie bedąc w żadnym zwią
                      > zku
                      > > widzisz tylko cielesną jego strne ..niestety ..
                      > A mowezs to uzasadnic?

                      A pewnie, ze mogę ....
                      Jeżeli ktoś na oczkowym forum np. napisał, ze mieszka z kimś lub ma dziewczynę
                      narzeczoną (lub analogicznie chłopaka, partnera życiowego, czy narzeczonego)
                      nigdy jakoś nie interesowało Cię, czy ci ludzie się kochają, czy jest im
                      dobrzez z sobą (w sensie życiowym- ma sie rozumieć), czy wspierają sie w
                      trudnych chwilach ...W sumie najważniejsze było, czy współżyją z sobą bez
                      ślubu ..albo czy zamierzają ...Zero Cię interesowało wszystko inne ...i
                      odwotnie ... Jeśli ludzie byli małżeńśtwem ..w zasadzie MIELI OBOWIĄZEK się
                      kochać i mogli być właściwie dowolni ...byle mieli ślub ... Wiem toi na włąsnym
                      przkładzie :)
                      Przyznam sie,z e Twoje zdanie na temat mojego zycia prywatnego akuratnie wielki
                      guzik mnie obchodziło i obchodzi ..ale faktem jest, ze widziałeś w moim zwiazku
                      tylko jeden aspekt- aspekt seksualny ... TO było najważniejsze ..- współżycie w
                      łóżku ..Wszystko inne to mały "pryszcz" .. a w życiu Arcy ..w prawdziwym życiu,
                      gdzie seks jest dodatkiem ...dopełnieniem ...do całej reszty ..a nie celem w
                      samym sobie i obsesją ...(jak - bez urazy dla Ciebie) - nie jest najważniejszy
                      sam akt seksualny ....ale miłość bliskość, ciepło ....Przepraszam Arcy ..ale
                      mimo ,z e domniemuję iż nie miałeś takich intencji - po prostu wynaturzyłeś
                      seksualnośc człowieka ....vczyniąc z niej obsesję nas wszystkich :) podczas,
                      gdy tylko chyba Ty masz , ze tak powiem z braku ....obraz seku, jako
                      nacezlnego "bóstwa pogan bez ślubów" :)

                      Bez urazy ..
                      Cmokaski
                      Korcia
                      • arcykr Re: Linki o seksie 14.04.04, 16:27
                        kora3 napisała:

                        > A pewnie, ze mogę ....
                        > Jeżeli ktoś na oczkowym forum np. napisał, ze mieszka z kimś lub ma
                        dziewczynę
                        > narzeczoną (lub analogicznie chłopaka, partnera życiowego, czy narzeczonego)
                        > nigdy jakoś nie interesowało Cię, czy ci ludzie się kochają, czy jest im
                        > dobrzez z sobą (w sensie życiowym- ma sie rozumieć), czy wspierają sie w
                        > trudnych chwilach ...W sumie najważniejsze było, czy współżyją z sobą bez
                        > ślubu ..albo czy zamierzają ...
                        Bo forum oka ma profil religijny a to seks przedmalzenski jest grzechem a
                        nie "bycie ze soba w sensie zyciowym" itp.

                        ale faktem jest, ze widziałeś w moim zwiazku>
                        > tylko jeden aspekt- aspekt seksualny ...
                        Bo chce cie odciagnac od ognia piekielnego.

                        Przepraszam Arcy ..ale
                        > mimo ,z e domniemuję iż nie miałeś takich intencji - po prostu wynaturzyłeś
                        > seksualnośc człowieka ....vczyniąc z niej obsesję nas wszystkich :)
                        To juz odwracasz kota

                        podczas,
                        > gdy tylko chyba Ty masz , ze tak powiem z braku ....obraz seku, jako
                        > nacezlnego "bóstwa pogan bez ślubów" :)
                        Dlaczego naczelnego?
                        >
                        > Cmokaski
                        I kto tu ciagle o seksie?
                        • kora3 Re: Linki o seksie 15.04.04, 09:04
                          arcykr napisał:

                          > > Bo forum oka ma profil religijny a to seks przedmalzenski jest grzechem a
                          > nie "bycie ze soba w sensie zyciowym" itp.

                          Arcy odwacasz kota ogonkiem Ty :)kotQ:)
                          Bycie z sobą w sensie zyciowym wiąże sie na ogół ze współżyciem ..ale wszak nie
                          zawsze :)


                          > ale faktem jest, ze widziałeś w moim zwiazku>
                          > > tylko jeden aspekt- aspekt seksualny ...
                          > Bo chce cie odciagnac od ognia piekielnego.

                          Ale gdybym dalej była z moim mężem tyranem ..to wcale nie przejmowałbyś się
                          moją dolą doczesna ..prawda ?? Mógły mnie zabuć ...ważne,z e mieliśmy
                          ślub ..tak ??
                          >
                          > Przepraszam Arcy ..ale
                          > > mimo ,z e domniemuję iż nie miałeś takich intencji - po prostu wynaturzyłe
                          > ś
                          > > seksualnośc człowieka ....vczyniąc z niej obsesję nas wszystkich :)
                          > To juz odwracasz kota

                          eee tam ...:)

                          > podczas,
                          > > gdy tylko chyba Ty masz , ze tak powiem z braku ....obraz seku, jako
                          > > nacezlnego "bóstwa pogan bez ślubów" :)
                          > Dlaczego naczelnego?
                          Bo tak go przedstwiasz :)

                          > >> > Cmokaski
                          > I kto tu ciagle o seksie?

                          Nie wiedziałąm , ze cmokasek to coś związanegho z seksem :) Tobie się wszystko
                          naprawdę kojarzy :)))
                          • kora3 7 grzechów głównych 15.04.04, 10:18
                            Aha ..Arcy ... tak gwoli ściłości ...grzechów głównych jest 7 ...nieczystośc
                            jest tylko jednym z nich .... czemu nie piętnujesz tak bardzo: lenistwa,
                            obżarstwa ...pychy ..itede ...a interesujesz sie tak bardzo owa nieczystością
                            włąśnie ??
                            Ciumki :)(: albo kusiki, jak wolisz :)
                            • arcykr Re: 7 grzechów głównych 15.04.04, 10:32
                              kora3 napisała:

                              > Aha ..Arcy ... tak gwoli ściłości ...grzechów głównych jest 7 ...nieczystośc
                              > jest tylko jednym z nich .... czemu nie piętnujesz tak bardzo: lenistwa,
                              > obżarstwa ...pychy ..itede ...a interesujesz sie tak bardzo owa nieczystością
                              > włąśnie ??
                              A ktos tu sie przyznaje np. do obzarstwa?

                              > Ciumki :)(: albo kusiki, jak wolisz :)
                              W realu tez bys mnie ciumkala?
                              • kora3 Re: 7 grzechów głównych 15.04.04, 11:25
                                arcykr napisał:

                                > kora3 napisała:
                                >
                                > > Aha ..Arcy ... tak gwoli ściłości ...grzechów głównych jest 7 ...nieczysto
                                > śc
                                > > jest tylko jednym z nich .... czemu nie piętnujesz tak bardzo: lenistwa,
                                > > obżarstwa ...pychy ..itede ...a interesujesz sie tak bardzo owa nieczystoś
                                > cią
                                > > włąśnie ??
                                > A ktos tu sie przyznaje np. do obzarstwa?

                                A kogo pytasz o to ?? Znów upraszczasz ...chodzi o to, ze inne grzechy główne
                                nie budzą w tobie emocji ..sam przyznawałeś sie do lenistwa ..i niespecjalnie
                                widziałęs w tym coś złego ...

                                >
                                > > Ciumki :)(: albo kusiki, jak wolisz :)
                                > W realu tez bys mnie ciumkala?

                                Gdybysmy byli tak dobrymi znajomymi z reala, jak z netu :) Czemu nie ??? W moim
                                środowisku cmokanie się na powitanie ze znajomymi obu płci jest ogólnie dość
                                przyjęte i nie wzbudza skojarzeń seksualnych :))
                                Kusiczki :)
                                • arcykr Re: 7 grzechów głównych 15.04.04, 13:24
                                  kora3 napisała:

                                  > > A ktos tu sie przyznaje np. do obzarstwa?>
                                  > A kogo pytasz o to ??
                                  Jeszcze ktos pomyli, ze sam sie zaczalem na forum oka pytac kogos o jego zycie
                                  seksualne.

                                  Znów upraszczasz ...chodzi o to, ze inne grzechy główne
                                  > nie budzą w tobie emocji ..
                                  A nieczystosc niby budzi?
                              • kochanica.francuza Re: 7 grzechów głównych 15.04.04, 13:52
                                arcykr napisał:

                                > > Ciumki :)(: albo kusiki, jak wolisz :)
                                >Korcia, zazdrosna jestam!;-)
                                • arcykr Re: 7 grzechów głównych 15.04.04, 14:00
                                  A kto ci zabroni?
                                • kora3 Re: 7 grzechów głównych 15.04.04, 16:15
                                  kochanica.francuza napisała:

                                  > arcykr napisał:
                                  >
                                  > > > Ciumki :)(: albo kusiki, jak wolisz :)
                                  > >Korcia, zazdrosna jestam!;-)


                                  no no ...niedobrze ..zazdrosć wszak ..jest jednym z głównych grzechów ...obok
                                  nieczystości ..A Arcy jeszcze pyta kto Ci zabroni być zazdrosną ..czym
                                  potwierdza moją tezę, ze traktuje seks (bez ślubu oczywiście), jako szczególny
                                  grzech ..inne tudzież główne pomijając ..Niełądnie Arcyś :)
                                  • arcykr Re: 7 grzechów głównych 15.04.04, 16:22
                                    kora3 napisała:

                                    > no no ...niedobrze ..zazdrosć wszak ..jest jednym z głównych grzechów ...obok
                                    > nieczystości ..
                                    Zalezy, jak ja rozumiec.

                                    A Arcy jeszcze pyta kto Ci zabroni być zazdrosną ..czym
                                    > potwierdza moją tezę, ze traktuje seks (bez ślubu oczywiście), jako
                                    szczególny
                                    > grzech ..inne tudzież główne pomijając ..
                                    Wcale nie.
                                    • kora3 Re: 7 grzechów głównych 15.04.04, 16:33
                                      arcykr napisał:

                                      > kora3 napisała:
                                      >
                                      > > no no ...niedobrze ..zazdrosć wszak ..jest jednym z głównych grzechów ...o
                                      > bok
                                      > > nieczystości ..
                                      > Zalezy, jak ja rozumiec.

                                      Jakkolwiek ...
                                      Nieczystość też w takim razie zależy jak rozumieć ..:)
                                      Zartuję i przejaskrawiam celowo ..ale skoro ..jeden grzech to grzech w
                                      zależności od rozumienia czyli okoliczności, punktu widzenia, interopretacji
                                      itepe, to niby dlaczego inny ma być traktowany inaczej ..słowem : albo zazdrość
                                      nie jest grzechem ..albo jest :)}

                                      >
                                      > A Arcy jeszcze pyta kto Ci zabroni być zazdrosną ..czym
                                      > > potwierdza moją tezę, ze traktuje seks (bez ślubu oczywiście), jako
                                      > szczególny
                                      > > grzech ..inne tudzież główne pomijając ..
                                      > Wcale nie.

                                      Jak to ..a zazdrosć ("zależy jak ją rozumieć") a lenistwo ...("no niby grzech,
                                      ale moja Mama to lubi")
                                      Arcy ..niech mowa Twa będzie ZAWSZE TAK_TAK, NIE _NIE ..a nie jak Ci
                                      wygodnie ...trzymaj się chociaż swoich zasad, skoro usiłujesz je narzucać innym
                                      • arcykr Re: 7 grzechów głównych 16.04.04, 14:39
                                        kora3 napisała:

                                        > Jakkolwiek ...
                                        > Nieczystość też w takim razie zależy jak rozumieć ..:)
                                        > Zartuję i przejaskrawiam celowo ..ale skoro ..jeden grzech to grzech w
                                        > zależności od rozumienia czyli okoliczności, punktu widzenia, interopretacji
                                        > itepe, to niby dlaczego inny ma być traktowany inaczej
                                        Analogia nie jest dowodem.

                                        ..słowem : albo zazdrość>
                                        > nie jest grzechem ..albo jest :)}
                                        Jezeli polega na niezadowoleniu z samego siebie i checi bycia lepszym, to nie
                                        jest przynajmniej w zasadzie grzechem.
                                        > >
                                        > > A Arcy jeszcze pyta kto Ci zabroni być zazdrosną ..czym
                                        > > > potwierdza moją tezę, ze traktuje seks (bez ślubu oczywiście), jako
                                        > > szczególny
                                        > > > grzech ..inne tudzież główne pomijając ..
                                        > > Wcale nie.
                                        >
                                        > Jak to ..a zazdrosć ("zależy jak ją rozumieć")
                                        Czyli nie pomijam, skoro o niej pisze.

                                        a lenistwo ...("no niby grzech, ale moja Mama to lubi")
                                        Nie napisalem, ze lubi lenistwo.

                                        > Arcy ..niech mowa Twa będzie ZAWSZE TAK_TAK, NIE _NIE
                                        Co nie przeszkadza temu, ze jedni uwazaja 0 za liczbe naturalna a inni nie.

                                        ..a nie jak Ci
                                        > wygodnie ...trzymaj się chociaż swoich zasad, skoro usiłujesz je narzucać
                                        innym
                                        Narzucac?
                                        • kora3 Re: 7 grzechów głównych 16.04.04, 15:13
                                          arcykr napisał:

                                          > kora3 napisała:
                                          >
                                          > > Jakkolwiek ...
                                          > > Nieczystość też w takim razie zależy jak rozumieć ..:)
                                          > > Zartuję i przejaskrawiam celowo ..ale skoro ..jeden grzech to grzech w
                                          > > zależności od rozumienia czyli okoliczności, punktu widzenia, interopretac
                                          > ji
                                          > > itepe, to niby dlaczego inny ma być traktowany inaczej
                                          > Analogia nie jest dowodem.

                                          Ani brakiem dowodu ....:)

                                          >
                                          > ..słowem : albo zazdrość>
                                          > > nie jest grzechem ..albo jest :)}
                                          > Jezeli polega na niezadowoleniu z samego siebie i checi bycia lepszym, to nie
                                          > jest przynajmniej w zasadzie grzechem.

                                          Mylisz pojęcia ...zazdrośc jest zawsze zła ...to o czym mówisz to nie nazywa
                                          się zazdrość ....tylko praca nad sobą ..ale jezeli jest czyniona tylko w celu
                                          dorównania osobi, którą sie podziwia to też dobrze nie wróży ...

                                          > > >
                                          > > > A Arcy jeszcze pyta kto Ci zabroni być zazdrosną ..czym
                                          > > > > potwierdza moją tezę, ze traktuje seks (bez ślubu oczywiście), j
                                          > ako
                                          > > > szczególny
                                          > > > > grzech ..inne tudzież główne pomijając ..
                                          > > > Wcale nie.
                                          > >
                                          > > Jak to ..a zazdrosć ("zależy jak ją rozumieć")
                                          > Czyli nie pomijam, skoro o niej pisze.

                                          Ale wartościujesz ..zazdrosć lenistwo itepe, natomiast nieczystość jest u
                                          Ciebie jednoznaczna zawsze

                                          >
                                          > a lenistwo ...("no niby grzech, ale moja Mama to lubi")
                                          > Nie napisalem, ze lubi lenistwo.

                                          Ale lubi sprzątać wokół synalka lenia ..(upppsss już nie :)

                                          >
                                          > > Arcy ..niech mowa Twa będzie ZAWSZE TAK_TAK, NIE _NIE
                                          > Co nie przeszkadza temu, ze jedni uwazaja 0 za liczbe naturalna a inni nie.

                                          Chę Ci tylko przypomnieć, ze zacytowałam słowa Jezusa z Nazaretu ..czyżbyś
                                          wątpił w ich logiczny sens ??

                                          >
                                          > ..a nie jak Ci
                                          > > wygodnie ...trzymaj się chociaż swoich zasad, skoro usiłujesz je narzucać
                                          > innym
                                          > Narzucac?

                                          no ..twierdzisz, e chces zogół nawrócić moralnie ,.,...
                                          • arcykr Re: 7 grzechów głównych 17.04.04, 10:28
                                            kora3 napisała:

                                            > > Analogia nie jest dowodem.>
                                            > Ani brakiem dowodu ....:)
                                            To poco ja napisalas?
                                            > >
                                            > Mylisz pojęcia ...zazdrośc jest zawsze zła ...to o czym mówisz to nie nazywa
                                            > się zazdrość ....tylko praca nad sobą ..ale jezeli jest czyniona tylko w celu
                                            > dorównania osobi, którą sie podziwia to też dobrze nie wróży ...
                                            A jezeli w celu dorownania osobie, ana ktora sie leci?
                                            > > > >
                                            > > > Jak to ..a zazdrosć ("zależy jak ją rozumieć")
                                            > > Czyli nie pomijam, skoro o niej pisze.
                                            > Ale wartościujesz ..zazdrosć lenistwo itepe, natomiast nieczystość jest u
                                            > Ciebie jednoznaczna zawsze
                                            Nieczystosc tez moze byc rozumiana roznie - np. w roznych krajach.
                                            > >
                                            > Ale lubi sprzątać wokół synalka lenia ..(upppsss już nie :)
                                            Wroce do domu na wakacje... ;-)
                                            > >
                                            > > > Arcy ..niech mowa Twa będzie ZAWSZE TAK_TAK, NIE _NIE
                                            > > Co nie przeszkadza temu, ze jedni uwazaja 0 za liczbe naturalna a inni nie
                                            > .>
                                            > Chę Ci tylko przypomnieć, ze zacytowałam słowa Jezusa z Nazaretu ..czyżbyś
                                            > wątpił w ich logiczny sens ??
                                            Zeby rozstrzygnac kwestie prawdziwosci zdania, nalezy najpierw ustalic zakres
                                            pojeciowy uzytych w nim wyrazow.
                                            > >
                                            > > ..a nie jak Ci wygodnie ...trzymaj się chociaż swoich zasad, skoro
                                            usiłujesz je narzucać innym
                                            > > Narzucac?>
                                            > no ..twierdzisz, e chces zogół nawrócić moralnie ,.,...
                                            Ale nie przez narzucanie.
                                            • kora3 Re: 7 grzechów głównych 18.04.04, 21:24
                                              arcykr napisał:

                                              > kora3 napisała:
                                              >
                                              > > > Analogia nie jest dowodem.>
                                              > > Ani brakiem dowodu ....:)
                                              > To poco ja napisalas?

                                              bo chciałam :)

                                              > > >
                                              > > Mylisz pojęcia ...zazdrośc jest zawsze zła ...to o czym mówisz to nie nazy
                                              > wa
                                              > > się zazdrość ....tylko praca nad sobą ..ale jezeli jest czyniona tylko w c
                                              > elu
                                              > > dorównania osobi, którą sie podziwia to też dobrze nie wróży ...
                                              > A jezeli w celu dorownania osobie, ana ktora sie leci?

                                              Ty tylko o jenym - erotomanie :)

                                              > > > > >
                                              > > > > Jak to ..a zazdrosć ("zależy jak ją rozumieć")
                                              > > > Czyli nie pomijam, skoro o niej pisze.
                                              > > Ale wartościujesz ..zazdrosć lenistwo itepe, natomiast nieczystość jest u
                                              > > Ciebie jednoznaczna zawsze
                                              > Nieczystosc tez moze byc rozumiana roznie - np. w roznych krajach.

                                              To znaczy, ze w Zambii np. moge współzyc przed slubem i chodzić goła , nie ??:)
                                              To znaczy też, ze nic nie jest jednoznaczne ..to co Ty nazywasz cudzołóstwem,
                                              ja nazywam związkiem ...no i cool :)

                                              > > >
                                              > > Ale lubi sprzątać wokół synalka lenia ..(upppsss już nie :)
                                              > Wroce do domu na wakacje... ;-)
                                              O Boże ....biedna rodzina :)

                                              > > >
                                              > > > > Arcy ..niech mowa Twa będzie ZAWSZE TAK_TAK, NIE _NIE
                                              > > > Co nie przeszkadza temu, ze jedni uwazaja 0 za liczbe naturalna a inn
                                              > i nie
                                              > > .>
                                              > > Chę Ci tylko przypomnieć, ze zacytowałam słowa Jezusa z Nazaretu ..czyżbyś
                                              >
                                              > > wątpił w ich logiczny sens ??
                                              > Zeby rozstrzygnac kwestie prawdziwosci zdania, nalezy najpierw ustalic zakres
                                              > pojeciowy uzytych w nim wyrazow.

                                              Niwe madrz się :) Zatem wszystko jest względne :) a TY i tak nie znasz wyroków
                                              Bożych i Jego planów ..:)

                                              > > >
                                              > > > ..a nie jak Ci wygodnie ...trzymaj się chociaż swoich zasad, skoro
                                              > usiłujesz je narzucać innym
                                              > > > Narzucac?>
                                              > > no ..twierdzisz, e chces zogół nawrócić moralnie ,.,...
                                              > Ale nie przez narzucanie.

                                              No ..jasne TY tylko na forum tak trujesz i bluzgasz żółcią :) W życiu in real
                                              boisz się wlasnego cienia :)
                                              • arcykr Re: 7 grzechów głównych 23.04.04, 07:25
                                                kora3 napisała:

                                                > > To poco ja napisalas?>
                                                > bo chciałam :)
                                                A dlaczego chcialas?
                                                > > > >
                                                > Ty tylko o jenym - erotomanie :)
                                                Myslisz, ze ona lepsza?
                                                > > > > > >
                                                > > Nieczystosc tez moze byc rozumiana roznie - np. w roznych krajach.>
                                                > To znaczy, ze w Zambii np. moge współzyc przed slubem i chodzić goła ,
                                                nie ??:
                                                Roznie nie znaczy wlasciwie.
                                                > )
                                                > To znaczy też, ze nic nie jest jednoznaczne ..to co Ty nazywasz cudzołóstwem,
                                                > ja nazywam związkiem ...no i cool :)
                                                Nie cudzolostwem, ale nierzadem. I nie przede wszystkim ja, ale Pan Jezus.
                                                > > > >
                                                > > > Ale lubi sprzątać wokół synalka lenia ..(upppsss już nie :)
                                                > > Wroce do domu na wakacje... ;-)
                                                > O Boże ....biedna rodzina :)
                                                Przeciez oni sie bardzo ciesza.
                                                > > > >
                                                > > Zeby rozstrzygnac kwestie prawdziwosci zdania, nalezy najpierw ustalic zak
                                                > res
                                                > > pojeciowy uzytych w nim wyrazow.>
                                                > Niwe madrz się :) Zatem wszystko jest względne :)
                                                Nie wszystko. Na przyklad to, ze nie wszystko jest wyrazone slowami.

                                                bo nie wszys a TY i tak nie znasz wyroków Bożych i Jego planów ..:)
                                                Rzeczywiscie, nie wiem, jakie dobro wyprowadzi Bog z waszych grzechow. Ale
                                                pamietaj, co powiedzial Jezus:
                                                (24) Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada
                                                temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla
                                                tego człowieka, gdyby się nie narodził.
                                                (Ew.Mateusza 26:21-27)
                          • arcykr Re: Linki o seksie 15.04.04, 10:29
                            kora3 napisała:

                            > Arcy odwacasz kota ogonkiem Ty :)kotQ:)
                            > Bycie z sobą w sensie zyciowym wiąże sie na ogół ze współżyciem ..ale wszak
                            nie zawsze :)
                            No i gdzie sprzecznosc z tym, co powiedzialem.
                            >
                            > Ale gdybym dalej była z moim mężem tyranem ..to wcale nie przejmowałbyś się
                            > moją dolą doczesna ..prawda ??
                            Zalezy, czy o tym bys napisala.

                            > > Dlaczego naczelnego?
                            > Bo tak go przedstwiasz :)
                            Czemu tak uwazasz?
                            • kora3 Re: Linki o seksie 15.04.04, 12:10
                              arcykr napisał:

                              > kora3 napisała:
                              >
                              > > Arcy odwacasz kota ogonkiem Ty :)kotQ:)
                              > > Bycie z sobą w sensie zyciowym wiąże sie na ogół ze współżyciem ..ale wsza
                              > k
                              > nie zawsze :)
                              > No i gdzie sprzecznosc z tym, co powiedzialem.

                              Tu nie chodzi o szukanie sprzeczności Arcy ...tylko o to, ze mam wrażenie, ze
                              pomijasz wszystkie inne aspekty bycia razem dwojga ludzi ...Słowem ważne jest
                              tylko, czy sypiają z sobą po ślubie, czy też bez niego ...to jak im się razem
                              żyje nie ma jakby znaczenia , na zasadzie : sakramentalny ślub = dobry zwiazek,
                              brak ślubu = zły związek ..Tak to jakoś przedstwiasz ..

                              > >
                              > > Ale gdybym dalej była z moim mężem tyranem ..to wcale nie przejmowałbyś si
                              > ę
                              > > moją dolą doczesna ..prawda ??
                              > Zalezy, czy o tym bys napisala.

                              Pisałąm jak było ..twierdziłeś, ze kłamię :(n pewnie dlatego, ze mój ex
                              jest "katolikiem" ..

                              > > > Dlaczego naczelnego?
                              > > Bo tak go przedstwiasz :)
                              > Czemu tak uwazasz?
                              • arcykr Re: Linki o seksie 15.04.04, 13:22
                                kora3 napisała:

                                mam wrażenie, ze
                                > pomijasz wszystkie inne aspekty bycia razem dwojga ludzi ...Słowem ważne jest
                                > tylko, czy sypiają z sobą po ślubie, czy też bez niego ...to jak im się razem
                                > żyje nie ma jakby znaczenia , na zasadzie : sakramentalny ślub = dobry
                                zwiazek,
                                >
                                > brak ślubu = zły związek ..
                                Bo nie poblogoslawiony przez Chrystusa.
                                www.mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_35.htm
                                >> Pisałąm jak było ..twierdziłeś, ze kłamię
                                Co najwyzej podejrzewalem.
                                • kora3 Re: Linki o seksie 15.04.04, 16:22
                                  arcykr napisał:

                                  > kora3 napisała:
                                  >
                                  > mam wrażenie, ze
                                  > > pomijasz wszystkie inne aspekty bycia razem dwojga ludzi ...Słowem ważne j
                                  > est
                                  > > tylko, czy sypiają z sobą po ślubie, czy też bez niego ...to jak im się ra
                                  > zem
                                  > > żyje nie ma jakby znaczenia , na zasadzie : sakramentalny ślub = dobry
                                  > zwiazek,
                                  > >
                                  > > brak ślubu = zły związek ..
                                  > Bo nie poblogoslawiony przez Chrystusa.
                                  Hmmmm raczej przez księdza ...Na podstawie tego co mówisz uznać możnaby, ze
                                  muzułmanki w krajach arabskich (te najpobożniejsze nawet w zasłonach z
                                  otworami na oczy, czasem nawet z otworem na tylko jedno oko w czadorze) to
                                  cudołożnice ...wszak nie mają katolickiego ślubu ..prawda ?? A bywa, że nawet
                                  NIGDY NIE SPOJRZAŁY na innego niz włąsny mąz , ojciec czy brat mężczyznę ..No
                                  więc jak z tym ???

                                  A na poważnie ...100 x ci mówiłam (pisałam :), ze samo pobłogosławienie zwiazku
                                  w KK (czy dowolnym innym obrządku) nie czyni tegoż związku wartościowszym jeśli
                                  nie jest opaerty na partnerstwie i miłości ..wierz mi :)


                                  > <> >> Pisałąm jak było ..twierdziłeś, ze kłamię
                                  > Co najwyzej podejrzewalem.

                                  Tylko dlatego podejrzewałeś, że mój ex to "dęty katolik" z
                                  emblematem :) ..Czyloi emblemat i deklaracja "jestem dobry, bo chodzę do
                                  kościoła- a co robię nieważe" Ci wystarcza ...tak oceniasz ludzi ...przykre,
                                  naiwne i głupie ..Bez urazy
                                  Cmoczki :)
                                  • arcykr Re: Linki o seksie 15.04.04, 16:28
                                    kora3 napisała:

                                    > > Bo nie poblogoslawiony przez Chrystusa.
                                    > Hmmmm raczej przez księdza ...
                                    Cokolwiek ksieza zwiazana na ziemi, bedzie zwiazane w niebie.

                                    Na podstawie tego co mówisz uznać możnaby, ze
                                    > muzułmanki w krajach arabskich (te najpobożniejsze nawet w zasłonach z
                                    > otworami na oczy, czasem nawet z otworem na tylko jedno oko w czadorze) to
                                    > cudołożnice ...wszak nie mają katolickiego ślubu ..prawda ??
                                    Czytalas link do ksiazki o. Salija?

                                    > A na poważnie ...100 x ci mówiłam (pisałam :), ze samo pobłogosławienie
                                    zwiazku>
                                    > w KK (czy dowolnym innym obrządku) nie czyni tegoż związku wartościowszym
                                    jeśli>
                                    > nie jest opaerty na partnerstwie i miłości ..wierz mi :)
                                    Czyni wartosciowym w oczach Boga, ktory rozliczy z tej wartosci wg.
                                    zasady "komu wiele dano, od tego wiele wymagac sie bedzie".
                                    >
                                    > > <> >> Pisałąm jak było ..twierdziłeś, ze kłamię
                                    > > Co najwyzej podejrzewalem.>
                                    > Tylko dlatego podejrzewałeś, że mój ex to "dęty katolik" z
                                    > emblematem :)
                                    No i dlatego, ze ty nie.

                                    ..Czyloi emblemat i deklaracja "jestem dobry, bo chodzę do
                                    > kościoła- a co robię nieważe" Ci wystarcza ...
                                    nie wystarcza, dlatego tylko podejrzewalem.

                                    > Cmoczki :)
                                    Co, mam napisac "gorace usciski"?
                                    • kora3 Re: Linki o seksie 15.04.04, 16:42
                                      arcykr napisał:

                                      > kora3 napisała:
                                      >
                                      > > > Bo nie poblogoslawiony przez Chrystusa.
                                      > > Hmmmm raczej przez księdza ...
                                      > Cokolwiek ksieza zwiazana na ziemi, bedzie zwiazane w niebie.

                                      Ksiąza sami sobie dali ten przywilej na Soborze ...

                                      >
                                      > Na podstawie tego co mówisz uznać możnaby, ze
                                      > > muzułmanki w krajach arabskich (te najpobożniejsze nawet w zasłonach z
                                      > > otworami na oczy, czasem nawet z otworem na tylko jedno oko w czadorze) to
                                      >
                                      > > cudołożnice ...wszak nie mają katolickiego ślubu ..prawda ??
                                      > Czytalas link do ksiazki o. Salija?

                                      Czytałąm ..to był sarkazm człowieku ..okaższe trochę lotności umysłu ..
                                      >
                                      > > A na poważnie ...100 x ci mówiłam (pisałam :), ze samo pobłogosławienie
                                      > zwiazku>
                                      > > w KK (czy dowolnym innym obrządku) nie czyni tegoż związku wartościowszym
                                      > jeśli>
                                      > > nie jest opaerty na partnerstwie i miłości ..wierz mi :)
                                      > Czyni wartosciowym w oczach Boga, ktory rozliczy z tej wartosci wg.
                                      > zasady "komu wiele dano, od tego wiele wymagac sie bedzie".

                                      Czyli zabójstwo na wojna krzyżowych było dobre, bo WTEDY niby w oczach Boga
                                      (akurat Bóg sie w to mieszał) było dobre...bo tak sobie załozyli ludzie ...
                                      Oj Arcy wiem o co Tobie chodzi ..i rozumiem Twoją postawę, le Ty nic a nic nie
                                      rozumiesz ....
                                      Jesli mnie ktoś biłby i upokarzałby to miałoby być święte w oczach mojego
                                      dobrego i miłoiernego Boga, w którego wierzę ???? W oczach tego Boga, którym
                                      posłal na świat Jezusa ??? On miałby to uznawać za dobre ???

                                      > > > <> >> Pisałąm jak było ..twierdziłeś, ze kłamię
                                      > > > Co najwyzej podejrzewalem.>
                                      > > Tylko dlatego podejrzewałeś, że mój ex to "dęty katolik" z
                                      > > emblematem :)
                                      > No i dlatego, ze ty nie.

                                      Czyli "katolik' jak dla Ciebie moze być łotrem, gnojkiem, sadystą ?? byle
                                      deklarował wiarę i biegał do kościołą ..?? żałosne ...]

                                      >
                                      > ..Czyloi emblemat i deklaracja "jestem dobry, bo chodzę do
                                      > > kościoła- a co robię nieważe" Ci wystarcza ...
                                      > nie wystarcza, dlatego tylko podejrzewalem.

                                      Wiesz ..u mojego ex podejrzew sie własnie ..(a propos podejrzewania) ..chorobę
                                      psychiczną z obsesją na tle religijnym (m.in) ...żal mi Go ..w pore się nie
                                      zaczął leczyć ...:(

                                      >
                                      > > Cmoczki :)
                                      > Co, mam napisac "gorace usciski"?
                                      Co chcesz ...:) Cmokaski, cium, kusiki ..to bardzo niewinne pozdrowionka na
                                      koniec postu ..takie jak : papa, 3maj się ciepło itepe ...szkoda tylko,z e ty
                                      się wszędzie doszukujesz tematu "seks" ..jak ten facet z kawału :))

                                      Gorące uściski dla Ciebie Arcyś ...
                                      • kochanica.francuza A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 15.04.04, 16:57
                                        Korcia, menage a trois? :-))))
                                        Założe się, że to Arcemu drzemie w podswiadomych mrokach jego katolickiej duszy.
                                        Uściski dla Korci!
                                        • arcykr Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 16.04.04, 14:35
                                          kochanica.francuza napisała:

                                          > Korcia, menage a trois? :-))))
                                          Widac psychika a dusza to nie to samo, bo francuskosc dobrze ci dziala na
                                          psychike a zle na dusze.
                                          > .
                                          > Uściski dla Korci!
                                          A dla mnie juz nie? :-(
                                          • kochanica.francuza Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 16.04.04, 17:23
                                            arcykr napisał:

                                            > kochanica.francuza napisała:
                                            >
                                            > > Korcia, menage a trois? :-))))
                                            > Widac psychika a dusza to nie to samo, bo francuskosc dobrze ci dziala na
                                            > psychike a zle na dusze.
                                            > > .
                                            > > Uściski dla Korci!
                                            > A dla mnie juz nie? :-(
                                            Arcy! Sam dążysz do menage a trois?;-)
                                            • arcykr Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 17.04.04, 10:36
                                              A pisalem cos o jednoczesnosci?
                                              • kochanica.francuza Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 17.04.04, 14:01
                                                arcykr napisał:

                                                > A pisalem cos o jednoczesnosci?
                                                Proszę, proszę, dwie baby na zmianę...
                                                Oto co nam przynosi dialog z Arcym.
                                                • arcykr Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 17.04.04, 14:09
                                                  kochanica.francuza napisała:

                                                  Proszę, proszę, dwie baby na zmianę...
                                                  > Oto co nam przynosi dialog z Arcym.
                                                  No, a w realu ani jednej zmienniczki. :-(
                                                  Wiadomej kolezance podpadlem w tym tygodniu, bo zeby ulatwic sobie prace ,
                                                  robilem dosc niestaranne notatki na kartce. Ona prowadzi swoje notaki bardzo
                                                  pedantycznie.
                                                  • kochanica.francuza Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 17.04.04, 14:15
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kochanica.francuza napisała:
                                                    >
                                                    > Proszę, proszę, dwie baby na zmianę...
                                                    > > Oto co nam przynosi dialog z Arcym.
                                                    > No, a w realu ani jednej zmienniczki. :-(
                                                    > Wiadomej kolezance podpadlem w tym tygodniu, bo zeby ulatwic sobie prace ,
                                                    > robilem dosc niestaranne notatki na kartce. Ona prowadzi swoje notaki bardzo
                                                    > pedantycznie.
                                                    Nieładnie Arcy. Do tego wszystkiego jeszcze bałaganiarz z Ciebie.
                                                  • arcykr Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 17.04.04, 14:40
                                                    kochanica.francuza napisała:

                                                    > Nieładnie Arcy. Do tego wszystkiego jeszcze bałaganiarz z Ciebie.
                                                    I jak wyjsc z tego dolka?
                                                  • kochanica.francuza Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 17.04.04, 14:44
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kochanica.francuza napisała:
                                                    >
                                                    > > Nieładnie Arcy. Do tego wszystkiego jeszcze bałaganiarz z Ciebie.
                                                    > I jak wyjsc z tego dolka?
                                                    Módl się i pracuj (nad sobą). Na mnie nie licz.
                                                    Jak chcesz spod skrzydełek mamy przejść pod skrzydła kobiety i do końca życia
                                                    zostac nieudacznikiem, to nie ze mną.
                                                  • arcykr Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 18.04.04, 12:06
                                                    kochanica.francuza napisała:

                                                    Na mnie nie licz.
                                                    Nawet na dobre rady?
                                                  • kochanica.francuza Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 18.04.04, 15:22
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kochanica.francuza napisała:
                                                    >
                                                    > Na mnie nie licz.
                                                    > Nawet na dobre rady?
                                                    Powtarzam, módl sie i pracuj nad sobą.
                                                    Poza tym widać wyrażnie, że nie znasz znaczenia zwrotu "menage a trois".
                                                    Rozumienie samego słówka "trois" tu nie wystarcza.
                                                  • arcykr Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 18.04.04, 15:23
                                                    kochanica.francuza napisała:

                                                    > > Nawet na dobre rady?
                                                    > Powtarzam, módl sie i pracuj nad sobą.
                                                    A jak sie pracuje nad soba?
                                                  • kochanica.francuza Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 18.04.04, 15:45
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kochanica.francuza napisała:
                                                    >
                                                    > > > Nawet na dobre rady?
                                                    > > Powtarzam, módl sie i pracuj nad sobą.
                                                    > A jak sie pracuje nad soba?
                                                    Idź do psychologa, to ci powie.
                                                  • arcykr Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 20.04.04, 13:03
                                                    Do francuskiego?
                                                  • kochanica.francuza Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 21.04.04, 17:05
                                                    arcykr napisał:

                                                    > Do francuskiego?
                                                    A czemu nie?
                                                  • arcykr Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 23.04.04, 07:13
                                                    1. A jak sie dogadam?
                                                    2. Ile by to kosztowalo?
                                                  • kochanica.francuza Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 23.04.04, 19:28
                                                    arcykr napisał:

                                                    > 1. A jak sie dogadam?
                                                    Po francusku, po angielsku.
                                                    > 2. Ile by to kosztowalo?
                                                    Nie znam stawek.
                                                  • arcykr Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 23.04.04, 19:39
                                                    kochanica.francuza napisała:

                                                    > arcykr napisał:
                                                    >
                                                    > > 1. A jak sie dogadam?
                                                    > Po francusku,
                                                    Nie umiem.

                                                    po angielsku.
                                                    Nie znam odpowiednio subtelnych i precyzyjnych sformulowan.

                                                    > > 2. Ile by to kosztowalo?
                                                    > Nie znam stawek.
                                                    :-)
                                                  • kochanica.francuza Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 23.04.04, 19:47
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kochanica.francuza napisała:
                                                    >
                                                    > > arcykr napisał:
                                                    > >
                                                    > > > 1. A jak sie dogadam?
                                                    > > Po francusku,
                                                    > Nie umiem.
                                                    To się naucz.
                                                    >
                                                    > po angielsku.
                                                    > Nie znam odpowiednio subtelnych i precyzyjnych sformulowan.
                                                    To wal lopatologicznie. Przy okazji sie poduczysz.
                                                    >
                                                    > > > 2. Ile by to kosztowalo?
                                                    > > Nie znam stawek.
                                                    > :-)
                                                    A co takie śmieszne? Mieszkając całe życie w Warszawie, mam znac stawki
                                                    paryskich psychologow, madryckich hydraulików, hongkońskich tłumaczy i
                                                    brazylijskich chłopców na godziny?

                                                    To ,ze ja nie znam stawek, oznacza tyle, ze TY ARCY MASZ RUSZYC DUPE I
                                                    DOWIEDZIEC SIE O RZECZONE STAWKI, compris?

                                                    A ty wiesz np. ile kosztuje wynajęcie samochodu Opel Astra (zebyś się nie
                                                    wywijal, ze to zalezy od modelu ) w Atenach?
                                                  • arcykr Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 24.04.04, 09:40
                                                    kochanica.francuza napisała:

                                                    > > po angielsku.
                                                    > > Nie znam odpowiednio subtelnych i precyzyjnych sformulowan.
                                                    > To wal lopatologicznie.
                                                    To ryzykuje przeklamania i uproszczenia.
                                                    Przy okazji sie poduczysz.
                                                    > >
                                                    > > > > 2. Ile by to kosztowalo?
                                                    > > > Nie znam stawek.
                                                    > > :-)
                                                    > A co takie śmieszne?
                                                    Ze proponujesz, a nie wiesz za bardzo co.

                                                    > To ,ze ja nie znam stawek, oznacza tyle, ze TY ARCY MASZ RUSZYC DUPE I
                                                    > DOWIEDZIEC SIE O RZECZONE STAWKI, compris?
                                                    Ciekawe, jakbys zareagowala, gdybym ja napisal cos w podobnym stylu?
                                                    >
                                                    > A ty wiesz np. ile kosztuje wynajęcie samochodu Opel Astra (zebyś się nie
                                                    > wywijal, ze to zalezy od modelu ) w Atenach?
                                                    A czy ja ci to proponuje?
                                                  • kochanica.francuza Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 25.04.04, 12:58
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kochanica.francuza napisała:
                                                    >
                                                    > > > po angielsku.
                                                    > > > Nie znam odpowiednio subtelnych i precyzyjnych sformulowan.
                                                    > > To wal lopatologicznie.
                                                    > To ryzykuje przeklamania i uproszczenia.
                                                    Trudno,. życie jest ryzykowne. Trzeba bylo uczyć się angola.
                                                    > Przy okazji sie poduczysz.
                                                    > > >
                                                    > > > > > 2. Ile by to kosztowalo?
                                                    > > > > Nie znam stawek.
                                                    > > > :-)
                                                    > > A co takie śmieszne?
                                                    > Ze proponujesz, a nie wiesz za bardzo co.
                                                    Wiem co. Nie wiem za ile.
                                                    >
                                                    > > To ,ze ja nie znam stawek, oznacza tyle, ze TY ARCY MASZ RUSZYC DUPE I
                                                    > > DOWIEDZIEC SIE O RZECZONE STAWKI, compris?
                                                    > Ciekawe, jakbys zareagowala, gdybym ja napisal cos w podobnym stylu?
                                                    Nie weźmiesz mnie na poczucie winy. Ciekawe, że nie odpowiedziałeś na
                                                    najbardziej rzeczowy fragment(i nawet go nie zacytowałeś): skąd mam znać ceny
                                                    wszystkich usług na całym świecie?
                                                    > >
                                                    > > A ty wiesz np. ile kosztuje wynajęcie samochodu Opel Astra (zebyś się nie
                                                    > > wywijal, ze to zalezy od modelu ) w Atenach?
                                                    > A czy ja ci to proponuje?
                                                    Migasz się. psychologa ci proponuje prawie całe forum, nie ja.


                                                    resume: rusz dupę i już!
                                                  • arcykr Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 29.04.04, 20:12
                                                    kochanica.francuza napisała:

                                                    > > To ryzykuje przeklamania i uproszczenia.
                                                    > Trudno,. życie jest ryzykowne. Trzeba bylo uczyć się angola.
                                                    Totez sie uczylem. Ale to jezyk malo subtelny.

                                                    > > Ze proponujesz, a nie wiesz za bardzo co.
                                                    > Wiem co. Nie wiem za ile.
                                                    Wlasnie o tym pisze.
                                                    > >
                                                    > > > To ,ze ja nie znam stawek, oznacza tyle, ze TY ARCY MASZ RUSZYC DUPE
                                                    > I
                                                    > > > DOWIEDZIEC SIE O RZECZONE STAWKI, compris?
                                                    > > Ciekawe, jakbys zareagowala, gdybym ja napisal cos w podobnym stylu?
                                                    > Nie weźmiesz mnie na poczucie winy.
                                                    To nie chodzi o poczucie winy, ale o to, zeby nie czynic drugiemu, co tobie
                                                    niemile. Sama sie obrazasz i to nie tylko na mnie z powodu duzo lagodniejszych
                                                    tekstow.

                                                    Ciekawe, że nie odpowiedziałeś na
                                                    > najbardziej rzeczowy fragment(i nawet go nie zacytowałeś): skąd mam znać ceny
                                                    > wszystkich usług na całym świecie?
                                                    A czy ja tego od ciebie wymagam?
                                                    > > >
                                                    > Migasz się. psychologa ci proponuje prawie całe forum, nie ja.
                                                    Ale tylko ty - francuskiego.
                                                    >
                                                    > resume: rusz dupę i już!
                                                    Myslisz, ze taki styl na mnie zadziala?
                                          • slezan Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 23.04.04, 20:01
                                            Arcy, nie chodzi Ci po głowie menage a trois z korcią i kochanicą? Ty chyba
                                            masz kłopoty ze zdrowiem?:-) Ja bym sie nie wahał ani chwili. Potem miałbym
                                            pewnie moralnego kaca, bo też jestem katolikiem, ale chyba nie mam Twojej
                                            siły:-)
                                            • kochanica.francuza Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 23.04.04, 20:02
                                              slezan napisał:

                                              > Arcy, nie chodzi Ci po głowie menage a trois z korcią i kochanicą? Ty chyba
                                              > masz kłopoty ze zdrowiem?:-) Ja bym sie nie wahał ani chwili. Potem miałbym
                                              > pewnie moralnego kaca, bo też jestem katolikiem, ale chyba nie mam Twojej
                                              > siły:-)
                                              Odmawiam slężan. Z Toba nigdy.
                                              • slezan Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 23.04.04, 21:37
                                                Tego się obawiałem. Sumienie niby czystsze, ale jakoś tak żal:-)
                                            • arcykr Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 24.04.04, 09:44
                                              slezan napisał:

                                              > Arcy, nie chodzi Ci po głowie menage a trois z korcią i kochanicą?
                                              Kora ma meza a co do kochanicy, to nie mam nawet jej zdjecia (a swoje jej
                                              przeslalem).
                                              • kochanica.francuza Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 27.04.04, 15:17
                                                arcykr napisał:

                                                > slezan napisał:
                                                >
                                                > > Arcy, nie chodzi Ci po głowie menage a trois z korcią i kochanicą?
                                                > Kora ma meza a co do kochanicy, to nie mam nawet jej zdjecia (a swoje jej
                                                > przeslalem).
                                                I bez zdjęcia sie palisz do spotkania w realu, hehe.

                                                • arcykr Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 29.04.04, 13:01
                                                  kochanica.francuza napisała:

                                                  > I bez zdjęcia sie palisz do spotkania w realu, hehe.
                                                  Moze wlasnie dlatego.
                                                  • kochanica.francuza Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 29.04.04, 15:48
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kochanica.francuza napisała:
                                                    >
                                                    > > I bez zdjęcia sie palisz do spotkania w realu, hehe.
                                                    > Moze wlasnie dlatego.
                                                    Aaaaa...sugerujesz, że okażę się starą raszplą?
                                                    Arcy, Twoja uprzejmość i galanteria mnie poraża;-((((
                                                  • arcykr Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 29.04.04, 20:14
                                                    kochanica.francuza napisała:

                                                    > > > I bez zdjęcia sie palisz do spotkania w realu, hehe.
                                                    > > Moze wlasnie dlatego.
                                                    > Aaaaa...sugerujesz, że okażę się starą raszplą?
                                                    Wcale nie mialem na mysli widocznych oznak starzenia sie.

                                                    > Arcy, Twoja uprzejmość i galanteria mnie poraża;-((((
                                                    I kto to pisze?
                                                  • kochanica.francuza Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 29.04.04, 23:14
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kochanica.francuza napisała:
                                                    >
                                                    > > > > I bez zdjęcia sie palisz do spotkania w realu, hehe.
                                                    > > > Moze wlasnie dlatego.
                                                    > > Aaaaa...sugerujesz, że okażę się starą raszplą?
                                                    > Wcale nie mialem na mysli widocznych oznak starzenia sie.
                                                    A co?
                                                    >
                                                    > > Arcy, Twoja uprzejmość i galanteria mnie poraża;-((((
                                                    > I kto to pisze?
                                                    Tylko że ja nie jestem na ciebie napalona i nie proponuje ci spotkania.
                                                  • arcykr Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 30.04.04, 07:48
                                                    kochanica.francuza napisała:

                                                    > > Wcale nie mialem na mysli widocznych oznak starzenia sie.
                                                    > A co?
                                                    Brzydote w sensie ogolnym.
                                                    > >
                                                    > > > Arcy, Twoja uprzejmość i galanteria mnie poraża;-((((
                                                    > > I kto to pisze?
                                                    > Tylko że ja nie jestem na ciebie napalona i nie proponuje ci spotkania.
                                                    Co nie znaczy, ze ci wypada napisac wszystko.
                                                  • kochanica.francuza Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 30.04.04, 12:22
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kochanica.francuza napisała:
                                                    >
                                                    > > > Wcale nie mialem na mysli widocznych oznak starzenia sie.
                                                    > > A co?
                                                    > Brzydote w sensie ogolnym.
                                                    Aha...czyli jestem ogólnie brzydka?
                                                    > > >
                                                    > > > > Arcy, Twoja uprzejmość i galanteria mnie poraża;-((((
                                                    > > > I kto to pisze?
                                                    > > Tylko że ja nie jestem na ciebie napalona i nie proponuje ci spotkania.
                                                    > Co nie znaczy, ze ci wypada napisac wszystko.
                                                    Ale tobie,jako proponującemu, jeszcze mniej.Hehe.
                                                  • a000000 Re: A co wy się tak ściskacie na forum???:-))) 30.04.04, 13:42
                                                    kochanica.francuza napisała:

                                                    > Tylko że ja nie jestem na ciebie napalona i nie proponuje ci spotkania.

                                                    Kochanico moja złota! A cóż ma piernik do wiatraka??? Spotykałam się z wieloma
                                                    panami, nawet czasem trąciliśmy jakiś symboliczny kieliszeczek. I co z tego?
                                                    Postaraj sie spojrzeć na arcysia jak na kolegę, brata. Zero seksu. Ja bardzo
                                                    chętnie się spotkam z arcysiem i zapewniam Cię, że arcy mnie nie będzie
                                                    podejrzewał o jakieś zakusy. Prawda arcy?
                                              • kora3 Do Arcykra i Ślęzana :) Ważne !!!! 11.05.04, 16:19
                                                arcykr napisał:

                                                > slezan napisał:
                                                >
                                                > > Arcy, nie chodzi Ci po głowie menage a trois z korcią i kochanicą?
                                                > Kora ma meza a co do kochanicy, to nie mam nawet jej zdjecia (a swoje jej
                                                > przeslalem).


                                                W nawiazaniu do posta Arcego na który odpisuję oraz postu Ślęzana pragnę
                                                wyjaśnić, ze nie mam już męza (jestem rozwiedziona:) ale mam partnera i o ile
                                                mnie interesuje sex kolego Ślęzan to tylko z Nim :) Więc nie będziesz
                                                bynajmniej musiał się opierać pokusom ...
                                                Kolego Arcykrze nasz najmilejszy ..nie jestem katoliczką :) ale jak widać bycie
                                                takowym inwywiduum niczego w temacie pokus nie zmienia ...tyle,z e mozna sie
                                                potem ze zdrady wyspowiadać ..i już ...
                                                Czasem zdaje mi się to żałosne ..serio
                                                Ściskam aseksualnie wszystkich :)
                                                • kochanica.francuza Re: Do Arcykra i Ślęzana :) Ważne !!!! 11.05.04, 20:37
                                                  k
                                                  >
                                                  >
                                                  > W nawiazaniu do posta Arcego na który odpisuję oraz postu Ślęzana pragnę
                                                  > wyjaśnić, ze nie mam już męza (jestem rozwiedziona:)
                                                  A miałaś ślub kościelny? Bo jeśli tak,to arcy będzie się upierał,że jesteś
                                                  mężatką.:-)


                                                  > Ściskam aseksualnie wszystkich :)
                                                  mmmmm...jak milo...dziękujemy!
                                                  • kora3 Re: Do Arcykra i Ślęzana :) Ważne !!!! 12.05.04, 08:17
                                                    kochanica.francuza napisała:

                                                    > k
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > W nawiazaniu do posta Arcego na który odpisuję oraz postu Ślęzana pragnę
                                                    > > wyjaśnić, ze nie mam już męza (jestem rozwiedziona:)
                                                    > A miałaś ślub kościelny? Bo jeśli tak,to arcy będzie się upierał,że jesteś
                                                    > mężatką.:-)
                                                    >

                                                    A niechże Arcy gada sobie co chce biedak :) Mam Ci ja papier urzędowy, który
                                                    czuyni mnie obywatelem stanu wolnego i mnie to wystarcza ...
                                                    RZeczywiście wzięłąm kiedyś ślub w obrządku katolickim, ale katoliczką nie
                                                    jestem, nie żyję wg tych zasad a sam "emblemacik" (dla ludzi) nic dla mnie nie
                                                    zmaczy ....Zawiodłąm sie na KK jako społexczności jak i na instytucji ..zreszta
                                                    wiesz ...

                                                    >
                                                    > > Ściskam aseksualnie wszystkich :)
                                                    > mmmmm...jak milo...dziękujemy!

                                                    A prosze bardzo ..mnie też miło ..cmok, kusik, cium :)
                                                  • a000000 Re: Do Arcykra i Ślęzana :) Ważne !!!! 12.05.04, 10:46
                                                    kora3 napisała:

                                                    > Mam Ci ja papier urzędowy, który czuyni mnie obywatelem stanu wolnego i mnie
                                                    to wystarcza ...

                                                    A czy słyszałaś Korciu o powinowactwie? To są prawne więzy łączące rodziny nie
                                                    podlegające unicestwieniu w drodze rozwodu cywilnego. Na przykład masz prawo w
                                                    sądzie odmówić zeznań wobec członka rodziny byłego małżonka. Kiedyś w radio
                                                    prawnik o tym mówił. Z tego wynika, że nigdy nie da się wymazać bez śladu
                                                    byłego małżonka z życia.
                                                  • kora3 Re: Do Arcykra i Ślęzana :) Ważne !!!! 12.05.04, 13:18
                                                    a000000 napisała:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    > > Mam Ci ja papier urzędowy, który czuyni mnie obywatelem stanu wolnego i m
                                                    > nie
                                                    > to wystarcza ...
                                                    >
                                                    > A czy słyszałaś Korciu o powinowactwie? To są prawne więzy łączące rodziny
                                                    nie
                                                    > podlegające unicestwieniu w drodze rozwodu cywilnego. Na przykład masz prawo
                                                    w
                                                    >
                                                    > sądzie odmówić zeznań wobec członka rodziny byłego małżonka. Kiedyś w radio
                                                    > prawnik o tym mówił. Z tego wynika, że nigdy nie da się wymazać bez śladu
                                                    > byłego małżonka z życia.

                                                    Tak samo mam prawo odmówić zeznaćń w sprawie toczacej sie np. przeciw mojemu
                                                    partnerowi ...czego nie przewiduje ...
                                                    Dla mnie nie ma już w moim życiu tego człowieka ..poza oczywiście tym, ze go
                                                    znam i odnoszę soię doń przyjaźnie ...ale to nie ma nic do rzeczy ..cywilno -
                                                    prawnie nic nas już dzięki Bogu nie łączy :)
                                                • slezan Re: Do Arcykra i Ślęzana :) Ważne !!!! 12.05.04, 08:00
                                                  Niestety, w moim przypadku pokusy niezależne są od stanu cywilnego osoby płci
                                                  przeciwnej i od jej zainteresowania mną samym:-) Pogorszyłaś swym postem moją
                                                  sytuację - moja pobudzona wyboraźnia już kreuje bladolice monstra. Biegnę do
                                                  konfesjonału!
                                                  • kora3 Re: Do Arcykra i Ślęzana :) Ważne !!!! 12.05.04, 13:58
                                                    slezan napisał:

                                                    > Niestety, w moim przypadku pokusy niezależne są od stanu cywilnego osoby płci
                                                    > przeciwnej i od jej zainteresowania mną samym:-)

                                                    he he no to jesteś taki "katolik", jak wszyscy zdeklarowani prawowierni ..nie
                                                    budzi to mego zdziwienia ..wsxzak większość mi znanych "jedynie słusznie
                                                    myślacych" ma takie podrejscie ..Nie potępiam takze takowej postawy ..mój post
                                                    był li tylko sygnałrem byś akurat na mnie (mimo, ze nie jestem katoliczką0 we
                                                    względzie trójkąta nie liczył ...Tak w ogóle to zycze powodzenia, miłego dnia i
                                                    jeśli Ci to pomaga to szczerej spowiedzi :)
                                                    Uściski pozbawione wątku seksualnego od Korci - skandalistki z zasadami L:)
                                                    Pogorszyłaś swym postem moją
                                                    > sytuację - moja pobudzona wyboraźnia już kreuje bladolice monstra. Biegnę do
                                                    > konfesjonału!
                                                  • slezan Re: Do Arcykra i Ślęzana :) Ważne !!!! 12.05.04, 15:31
                                                    Ależ Korciu! Dlaczego tak surowo oceniasz moją osobę? wszak zgrzeszyłem, ale
                                                    jak dotąd jedynie myślą. A warunkiem absolucji jest mocne postanowienie
                                                    poprawy;)
                                      • arcykr Re: Linki o seksie 16.04.04, 14:34
                                        kora3 napisała:

                                        > > Cokolwiek ksieza zwiazana na ziemi, bedzie zwiazane w niebie.>
                                        > Ksiąza sami sobie dali ten przywilej na Soborze ...
                                        Niby na ktorym?
                                        To sam Jezus to powiedzial do apostolow.
                                        > >
                                        > Czyli zabójstwo na wojna krzyżowych było dobre, bo WTEDY niby w oczach Boga
                                        > (akurat Bóg sie w to mieszał) było dobre...
                                        Niby czemu wtedy bylo dobre w oczach Boga?

                                        bo tak sobie załozyli ludzie ...

                                        > Jesli mnie ktoś biłby i upokarzałby to miałoby być święte w oczach mojego
                                        > dobrego i miłoiernego Boga, w którego wierzę ????
                                        Ty piszesz o akcydensach a ja o istocie.

                                        > Czyli "katolik' jak dla Ciebie moze być łotrem, gnojkiem, sadystą ?? byle
                                        > deklarował wiarę i biegał do kościołą ..?? żałosne ...]
                                        Nie, po prostu mialem podejrzenie, ze ty, jako wrog Kosciola, wypisujesz
                                        nieprawdziwe a przynajlniej przesadzone oskarzenia.
                                        > >
                                        > > Co, mam napisac "gorace usciski"?
                                        > Co chcesz ...:) Cmokaski, cium, kusiki ..to bardzo niewinne pozdrowionka na
                                        > koniec postu ..takie jak : papa, 3maj się ciepło itepe ...szkoda tylko,z e ty
                                        > się wszędzie doszukujesz tematu "seks" ..jak ten facet z kawału :))
                                        Sam wlasnie zartuje.
                                        >
                                        > Gorące uściski dla Ciebie Arcyś ...
                                        Pieklo goretsze.
                                        • kora3 Re: Linki o seksie 16.04.04, 15:22
                                          arcykr napisał:

                                          > kora3 napisała:
                                          >
                                          > > > Cokolwiek ksieza zwiazana na ziemi, bedzie zwiazane w niebie.>
                                          > > Ksiąza sami sobie dali ten przywilej na Soborze ...
                                          > Niby na ktorym?
                                          > To sam Jezus to powiedzial do apostolow.

                                          Ok tylko, ze nie ma już apostołów, a ja nie bardzo uznaję,z e ksiaza KK są ich
                                          bezpośrednimi spadkobiercami w sensie moralnym - wszystko :)

                                          > > >
                                          > > Czyli zabójstwo na wojna krzyżowych było dobre, bo WTEDY niby w oczach Bog
                                          > a
                                          > > (akurat Bóg sie w to mieszał) było dobre...
                                          > Niby czemu wtedy bylo dobre w oczach Boga?

                                          Wtedy tak głosił KK ...i ludzie mieli w to wierzyć , bo mówili Im to "następcy
                                          apostołów" ..a teraz już wiemy,z e to pomyłka ..ciekawe co jeszcze moze byc
                                          ogłoszone, jako ciemna karta w życiu KK za 100 lat ??

                                          >
                                          > bo tak sobie załozyli ludzie ...
                                          >
                                          > > Jesli mnie ktoś biłby i upokarzałby to miałoby być święte w oczach mojego
                                          > > dobrego i miłoiernego Boga, w którego wierzę ????
                                          > Ty piszesz o akcydensach a ja o istocie.

                                          Nie mądrz sie Arcy ..ja po prostu pytam, czy fakt,z e wzięłąm ślub z kimś w KK
                                          czyni mój zwiazek świętym pomimo iż wspołmałżonek traktuje mnie jak śmiecia,
                                          czy rzecz ??

                                          >
                                          > > Czyli "katolik' jak dla Ciebie moze być łotrem, gnojkiem, sadystą ?? byle
                                          > > deklarował wiarę i biegał do kościołą ..?? żałosne ...]
                                          > Nie, po prostu mialem podejrzenie, ze ty, jako wrog Kosciola, wypisujesz
                                          > nieprawdziwe a przynajlniej przesadzone oskarzenia.

                                          Po pierwsze jaki ja tam wróg ?? Raczej ofiara niektórych tzw' "prawdziwych
                                          katolików" :( Ja nie zwalczam KK ..ja sie po prosru nie identyfikuję - to
                                          wszystko

                                          > > >
                                          > > > Co, mam napisac "gorace usciski"?
                                          > > Co chcesz ...:) Cmokaski, cium, kusiki ..to bardzo niewinne pozdrowionka n
                                          > a
                                          > > koniec postu ..takie jak : papa, 3maj się ciepło itepe ...szkoda tylko,z e
                                          > ty
                                          > > się wszędzie doszukujesz tematu "seks" ..jak ten facet z kawału :))
                                          > Sam wlasnie zartuje.

                                          Odnoszę skrajnie inne wrażenie ...

                                          > > Gorące uściski dla Ciebie Arcyś ...
                                          > Pieklo goretsze.

                                          Dzięki za miłe życzenia ..pamiętaj jednak,z e nie ty o tym zdecydujesz ..wiem,z
                                          e Cię to boli :)
                                          Ciumki
                                          • a000000 Re: Linki o seksie 16.04.04, 16:26
                                            No wiecie co?? Wysłałam post do linków o seksie i gdzie go znajduję? W
                                            prawdziwym hipokrycie!!! Wprawdzie, serwer mnie informował o chwilowych
                                            trudnościach, ale żeby aż tak???
                                          • arcykr Re: Linki o seksie 17.04.04, 10:35
                                            kora3 napisała:

                                            > Ok tylko, ze nie ma już apostołów, a ja nie bardzo uznaję,z e ksiaza KK są
                                            ich
                                            > bezpośrednimi spadkobiercami w sensie moralnym - wszystko :)
                                            A musza byc w sensie moralnym? Zreszta i sw. Piotr bezgrzeszny nie byl.
                                            > > > >
                                            > Wtedy tak głosił KK ...
                                            A do jakiego stopnia oficjalnie?

                                            > > bo tak sobie załozyli ludzie ...
                                            > >
                                            > > > Jesli mnie ktoś biłby i upokarzałby to miałoby być święte w oczach mo
                                            > jego
                                            > > > dobrego i miłoiernego Boga, w którego wierzę ????
                                            > > Ty piszesz o akcydensach a ja o istocie.>
                                            > Nie mądrz sie Arcy ..
                                            Mialas na studiach filozofie?
                                            www.newadvent.org/cathen/01096c.htm
                                            www.newadvent.org/cathen/05543b.htm
                                            ja po prostu pytam, czy fakt,z e wzięłąm ślub z kimś w KK
                                            > czyni mój zwiazek świętym pomimo iż wspołmałżonek traktuje mnie jak śmiecia,
                                            > czy rzecz ??
                                            Swietym co do natury. Zlo nie istnieje samo z siebie, moze tylko zerowac na
                                            dobru.
                                            >
                                            > Po pierwsze jaki ja tam wróg ??
                                            Przeciez jestes wrogiem jej Oblubienca.

                                            Raczej ofiara niektórych tzw' "prawdziwych
                                            > katolików" :( Ja nie zwalczam KK ..
                                            A to, ze piszesz, ze ksieza nie mja racji?
                                            > > > >
                                            > > > Gorące uściski dla Ciebie Arcyś ...
                                            > > Pieklo goretsze.>
                                            > Dzięki za miłe życzenia ..
                                            To nie sa zadne zyczenia, tylko ostrzezenie.
                                            • kora3 Re: Linki o seksie 17.04.04, 10:45
                                              arcykr napisał:

                                              > kora3 napisała:
                                              >
                                              > > Ok tylko, ze nie ma już apostołów, a ja nie bardzo uznaję,z e ksiaza KK są
                                              >
                                              > ich
                                              > > bezpośrednimi spadkobiercami w sensie moralnym - wszystko :)
                                              > A musza byc w sensie moralnym? Zreszta i sw. Piotr bezgrzeszny nie byl.

                                              No więc są LUDŹMI takimi samymi, jak ja czy Ty ..tyle,z e ukończyli Wyższe
                                              Seminarium Duchowne ..Studia jak każde inne :)

                                              > > > > >
                                              > > Wtedy tak głosił KK ...
                                              > A do jakiego stopnia oficjalnie?

                                              Bardzo oficjalnie ..poczytaj troszkę .....

                                              > > > bo tak sobie załozyli ludzie ...
                                              > > >
                                              > > > > Jesli mnie ktoś biłby i upokarzałby to miałoby być święte w ocza
                                              > ch mo
                                              > > jego
                                              > > > > dobrego i miłoiernego Boga, w którego wierzę ????
                                              > > > Ty piszesz o akcydensach a ja o istocie.>
                                              > > Nie mądrz sie Arcy ..
                                              > Mialas na studiach filozofie?
                                              >
                                              Mialam ...powtarzam ..nie mądrz sie ...i nie popisuj ..my tu o realnym życiu
                                              trozprawiamy ..nie o filozofii ..cóż Ci po filozofii istoty Boga ..skoro nie
                                              umiesz kochać drugiego człowieka ..

                                              > ja po prostu pytam, czy fakt,z e wzięłąm ślub z kimś w KK
                                              > > czyni mój zwiazek świętym pomimo iż wspołmałżonek traktuje mnie jak śmieci
                                              > a,
                                              > > czy rzecz ??
                                              > Swietym co do natury. Zlo nie istnieje samo z siebie, moze tylko zerowac na
                                              > dobru.

                                              Pokretne ..dobre co do narury ..złe co do życia ..no no

                                              > > Po pierwsze jaki ja tam wróg ??
                                              > Przeciez jestes wrogiem jej Oblubienca.

                                              Kogo ?? Jakiego oblubieńca ??

                                              > Raczej ofiara niektórych tzw' "prawdziwych
                                              > > katolików" :( Ja nie zwalczam KK ..
                                              > A to, ze piszesz, ze ksieza nie mja racji?

                                              Kot ..a jeśli ksiądz pedofil wykorzysta dziecko, jeśli złodzieje ze Stella
                                              Maris pokombinowali to m ówienie , ze to zrobili i nie mieli "racji" jest
                                              objawem wrogości ??? No obudź sie !!!

                                              > > > > Gorące uściski dla Ciebie Arcyś ...
                                              > > > Pieklo goretsze.>
                                              > > Dzięki za miłe życzenia ..
                                              > To nie sa zadne zyczenia, tylko ostrzezenie.

                                              Ja też Cie ostrzegam przed chorobą, a Ty to olewasz kochany :(
                                              • arcykr Re: Linki o seksie 17.04.04, 10:54
                                                kora3 napisała:

                                                > No więc są LUDŹMI takimi samymi, jak ja czy Ty ..tyle,z e ukończyli Wyższe
                                                > Seminarium Duchowne
                                                Przede wszystkim przyjeli sakrament swiecen.
                                                > > > > > >
                                                > > > Wtedy tak głosił KK ...
                                                > > A do jakiego stopnia oficjalnie?>
                                                > Bardzo oficjalnie ..poczytaj troszkę .....
                                                Gdzie?
                                                >
                                                > Mialam ...powtarzam ..nie mądrz sie ...i nie popisuj ..my tu o realnym życiu
                                                > trozprawiamy ..nie o filozofii ..
                                                Nie ma nic bardziej praktycznego niz dobra teoria.

                                                cóż Ci po filozofii istoty Boga ..skoro nie
                                                > umiesz kochać drugiego człowieka ..
                                                Niby czemu nie umiem?
                                                >
                                                > Pokretne ..dobre co do narury ..złe co do życia ..no no
                                                Zle sa akcydensy.
                                                >
                                                > > > Po pierwsze jaki ja tam wróg ??
                                                > > Przeciez jestes wrogiem jej Oblubienca.>
                                                > Kogo ?? Jakiego oblubieńca ??
                                                Jezus to Oblubieniec, to Kosciol to Jego Dziewicza Oblubienica.
                                                >
                                                > Kot ..a jeśli ksiądz pedofil wykorzysta dziecko, jeśli złodzieje ze Stella
                                                > Maris pokombinowali to m ówienie , ze to zrobili i nie mieli "racji" jest
                                                > objawem wrogości ???
                                                Zalezy od okolicznosci i intencji tego mowienia.
                                                >
                                                > Ja też Cie ostrzegam przed chorobą, a Ty to olewasz kochany :(
                                                Pieklo gorsze.
                                                • kora3 Re: Linki o seksie 17.04.04, 19:16
                                                  arcykr napisał:

                                                  > kora3 napisała:
                                                  >
                                                  > > No więc są LUDŹMI takimi samymi, jak ja czy Ty ..tyle,z e ukończyli Wyższe
                                                  >
                                                  > > Seminarium Duchowne
                                                  > Przede wszystkim przyjeli sakrament swiecen.

                                                  Każdy kto skończy owo seminarium może ów sakrament przyjąć ...nawet będąc w
                                                  grzechu, bez powołania ....
                                                  > > > > > > >
                                                  > > > > Wtedy tak głosił KK ...
                                                  > > > A do jakiego stopnia oficjalnie?>
                                                  > > Bardzo oficjalnie ..poczytaj troszkę .....
                                                  > Gdzie?

                                                  Jest taka ksiązka o ciemnych latach w historii KK, książka oficjalna i "po
                                                  linii i na bazie" czyli wydana za wiedzą i pod egidą KK ...nie pamiętam tytułu,
                                                  ale dośc znana ..moze ktoś inny z forumowiczów pamieta ttuł ...W każdym razie
                                                  mój ex miał ją w swym bogatym księgozbiorze, a zatem możesz miec pewnosc, zde
                                                  nie jest w KK "na indeksie" :)

                                                  > > Mialam ...powtarzam ..nie mądrz sie ...i nie popisuj ..my tu o realnym życ
                                                  > iu
                                                  > > trozprawiamy ..nie o filozofii ..
                                                  > Nie ma nic bardziej praktycznego niz dobra teoria.

                                                  Sloganik , jak zwykle kochany :)
                                                  Przeczytaj książkę o pływaniu i skocz z trampoliny na główke do 10 metrowego
                                                  basenu ...albo poczytaj o tym, jak się pilotuje samolot i leć bez żadnej
                                                  praktyki ...powodzenia :)

                                                  >
                                                  > cóż Ci po filozofii istoty Boga ..skoro nie
                                                  > > umiesz kochać drugiego człowieka ..
                                                  > Niby czemu nie umiem?

                                                  Wszelki brak miłości i zroumienia dla miłości wprost tchnie z Twych suchych,
                                                  okrutnych i pozbawionych człowieczeństwa wypowiedzi - stąd wnioskuję,z e Ty nie
                                                  tylko ludzi, ale i Boga chyba naparwdę nie kochasz ..tak bardzo nienawidzisz
                                                  świata, który stworzył i Jego zdieci - innych ludzi ..Jesteś jak kapłani
                                                  żydowscy - prawo ponad miłością ..a Jezus za tę miłośc do ludzi dał sięmumęczyć
                                                  i umarł na krzyżu ..po to by nas zbawić wszystjkich ..bo KOCHAŁ....ale co Ty
                                                  miał byś z tego zrozumieć ..tyle co uczony w pismie faryzeusz ...załosne !!!!

                                                  > >
                                                  > > Pokretne ..dobre co do narury ..złe co do życia ..no no
                                                  > Zle sa akcydensy.
                                                  > >
                                                  > > > > Po pierwsze jaki ja tam wróg ??
                                                  > > > Przeciez jestes wrogiem jej Oblubienca.>
                                                  > > Kogo ?? Jakiego oblubieńca ??
                                                  > Jezus to Oblubieniec, to Kosciol to Jego Dziewicza Oblubienica.

                                                  Ja nienawidzę Jezusa ????
                                                  Jesteś bluźniercą ..natychmiast usuń to bluźniercze i oszczercze zdanie z
                                                  forum, jeśli ams zjakikolwiek honor człowuieku !!!!
                                                  Ty sam Go chyba nienawidzisz skoro nie przyjmujesz, ze On kocha mnie TAK SAMO
                                                  jak Ciebie ....Tak Cię to boli ????
                                                  Przypomnbij sobie przypowiesć o prawowiernym i grzeszniku ...wybierz swą rolę w
                                                  tej przypowieści :)

                                                  > > Kot ..a jeśli ksiądz pedofil wykorzysta dziecko, jeśli złodzieje ze Stella
                                                  >
                                                  > > Maris pokombinowali to m ówienie , ze to zrobili i nie mieli "racji" jest
                                                  > > objawem wrogości ???
                                                  > Zalezy od okolicznosci i intencji tego mowienia.

                                                  A przedstawianie faktów ??? Fakt jest faktem ...Jesli ukradł ksiądz, albo
                                                  wykorzyslą to trzeba zataić fakty i przedstawić z dobra intencją i na "jedynie
                                                  słuszny" sposób ????
                                                  Ktokolwioek krzywdzi dziecko jest godzien kary, tak samo jak złodziej ..kim
                                                  jest z zawodu - nie ma znaczenia !!!

                                                  > >
                                                  > > Ja też Cie ostrzegam przed chorobą, a Ty to olewasz kochany :(
                                                  > Pieklo gorsze.

                                                  A dom wariatów ...myślisz cazsem, jak tam jest ???? Może jak w piekle ???
                                                  • arcykr Re: Linki o seksie 18.04.04, 12:14
                                                    kora3 napisała:

                                                    > Każdy kto skończy owo seminarium może ów sakrament przyjąć ...nawet będąc w
                                                    > grzechu, bez powołania ....
                                                    Przez to sakramenty sprawowane przez takiego ksiedza nie staja sie niewazne.
                                                    > > > > > > > >
                                                    zde nie jest w KK "na indeksie" :)
                                                    Teraz nie ma indeksu.
                                                    >
                                                    > Przeczytaj książkę o pływaniu i skocz z trampoliny na główke do 10 metrowego
                                                    > basenu ...albo poczytaj o tym, jak się pilotuje samolot i leć bez żadnej
                                                    > praktyki ...powodzenia :)
                                                    A czy napisalem, ze sama teoria wystarczy?
                                                    > >
                                                    > Wszelki brak miłości i zroumienia dla miłości wprost tchnie z Twych suchych,
                                                    > okrutnych i pozbawionych człowieczeństwa wypowiedzi - stąd wnioskuję,z e Ty
                                                    nie tylko ludzi, ale i Boga chyba naparwdę nie kochasz ..
                                                    Przez to, co tu pisze, wynika z tego, co wyczytalem na newadvent i gdzie
                                                    indziej.

                                                    > Ja nienawidzę Jezusa ????
                                                    www.newadvent.org/cathen/07149b.htm
                                                    "There is a hell, i.e. all those who die in personal mortal sin, as enemies of
                                                    God, and unworthy of eternal life, will be severely punished by God after
                                                    death."
                                                    www.newadvent.org/cathen/07207a.htm
                                                    > Ty sam Go chyba nienawidzisz skoro nie przyjmujesz, ze On kocha mnie TAK SAMO
                                                    > jak Ciebie ....
                                                    Moze nawet ciebie bardziej.

                                                    > Przypomnbij sobie przypowiesć o prawowiernym i grzeszniku
                                                    Ten grzesznik chcial sie poprawic a ty nie.
                                                    >
                                                    > A przedstawianie faktów ???
                                                    Sposob tez sie liczy.
                                                    > > >
                                                    > A dom wariatów ...myślisz cazsem, jak tam jest ????
                                                    A co to ma do rzeczy?
                                                  • kora3 Re: Linki o seksie 18.04.04, 21:30
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    > > Każdy kto skończy owo seminarium może ów sakrament przyjąć ...nawet będąc
                                                    > w
                                                    > > grzechu, bez powołania ....
                                                    > Przez to sakramenty sprawowane przez takiego ksiedza nie staja sie niewazne.
                                                    Ino i co ?? Ale taki ksiądz nie jest dla mnie żadnym autorytetem moralnym i
                                                    duchowym, bo i niby dlaczego ???

                                                    > > > > > > > > >
                                                    > zde nie jest w KK "na indeksie" :)
                                                    > Teraz nie ma indeksu.

                                                    Nie kłam ...nie pamietam kto, ale jeszcze na oczkowym forum ktoś się doszukał,
                                                    ze jEST :()

                                                    > > Przeczytaj książkę o pływaniu i skocz z trampoliny na główke do 10 metrowe
                                                    > go
                                                    > > basenu ...albo poczytaj o tym, jak się pilotuje samolot i leć bez żadnej
                                                    > > praktyki ...powodzenia :)
                                                    > A czy napisalem, ze sama teoria wystarczy?

                                                    A gdzie ksiądz czy zakonnica praktykuje utrzymywanie rodziny ???

                                                    > > >
                                                    > > Wszelki brak miłości i zroumienia dla miłości wprost tchnie z Twych suchyc
                                                    > h,
                                                    > > okrutnych i pozbawionych człowieczeństwa wypowiedzi - stąd wnioskuję,z e T
                                                    > y
                                                    > nie tylko ludzi, ale i Boga chyba naparwdę nie kochasz ..
                                                    > Przez to, co tu pisze, wynika z tego, co wyczytalem na newadvent i gdzie
                                                    > indziej.

                                                    eeee tam ...

                                                    >
                                                    > > Ja nienawidzę Jezusa ????
                                                    > www.newadvent.org/cathen/07149b.htm
                                                    > "There is a hell, i.e. all those who die in personal mortal sin, as enemies
                                                    of
                                                    > God, and unworthy of eternal life, will be severely punished by God after
                                                    > death."
                                                    > www.newadvent.org/cathen/07207a.htm
                                                    > > Ty sam Go chyba nienawidzisz skoro nie przyjmujesz, ze On kocha mnie TAK S
                                                    > AMO
                                                    > > jak Ciebie ....
                                                    > Moze nawet ciebie bardziej.

                                                    może ...
                                                    Jest takie powiedzienie stare, ze jak Pan Bóg chce człeka ukarać najpierw
                                                    odbiera Mu rozum ...Mnie nie odebrał ...a Tobie - sam wiesz ...

                                                    >
                                                    > > Przypomnbij sobie przypowiesć o prawowiernym i grzeszniku
                                                    > Ten grzesznik chcial sie poprawic a ty nie.

                                                    A Ty ??? Chcesz się poprawić ??? Nie taki był Arcy sens owej przypowieści i
                                                    wiesz o tym :)

                                                    > >
                                                    > > A przedstawianie faktów ???
                                                    > Sposob tez sie liczy.
                                                    Jasne ...tylko jak "delikatnie i nieobesowo" napisać o wykorzystywaniu
                                                    seksualnym, dzieci np ???

                                                    > > > >
                                                    > > A dom wariatów ...myślisz cazsem, jak tam jest ????
                                                    > A co to ma do rzeczy?

                                                    Lepiej myśl o tym, bo możesz sie tam znależź szybciej niźli w piekle ....
                                                  • arcykr Re: Linki o seksie 20.04.04, 13:01
                                                    kora3 napisała:

                                                    > Ino i co ?? Ale taki ksiądz nie jest dla mnie żadnym autorytetem moralnym i
                                                    > duchowym, bo i niby dlaczego ???
                                                    www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_45.htm
                                                    >
                                                    > A gdzie ksiądz czy zakonnica praktykuje utrzymywanie rodziny ???
                                                    A czy ornitolog musi fruwac?
                                                    >
                                                    > > Przez to, co tu pisze, wynika z tego, co wyczytalem na newadvent i gdzie
                                                    > > indziej.>
                                                    > eeee tam ...
                                                    Oczywiscie, ze wynika.
                                                    > >
                                                    > Jest takie powiedzienie stare, ze jak Pan Bóg chce człeka ukarać najpierw
                                                    > odbiera Mu rozum ...Mnie nie odebrał ...
                                                    Bog nierychliwy.

                                                    > > > Przypomnbij sobie przypowiesć o prawowiernym i grzeszniku
                                                    > > Ten grzesznik chcial sie poprawic a ty nie.>
                                                    > A Ty ??? Chcesz się poprawić ???
                                                    Na przyklad z czgo wg. ciebie?

                                                    Nie taki był Arcy sens owej przypowieści i
                                                    > wiesz o tym :)
                                                    A jaki byl ten sens wedlug ciebie?
                                                    > > >
                                                    > > > A przedstawianie faktów ???
                                                    > > Sposob tez sie liczy.
                                                    > Jasne ...tylko jak "delikatnie i nieobesowo" napisać o wykorzystywaniu
                                                    > seksualnym, dzieci np ???
                                                    Totez ja nie pisze o tym.
                                                    > > > > >
                                                    > > > A dom wariatów ...myślisz cazsem, jak tam jest ????
                                                    > > A co to ma do rzeczy?>
                                                    > Lepiej myśl o tym, bo możesz sie tam znależź szybciej niźli w piekle ....
                                                    Ale na czas skonczony.
                                                  • kora3 Re: Linki o seksie 20.04.04, 19:42
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >

                                                    > >
                                                    > > A gdzie ksiądz czy zakonnica praktykuje utrzymywanie rodziny ???
                                                    > A czy ornitolog musi fruwac?

                                                    Jasne,z e nie ..ja nie mam schizofrenii, a staram sie Ciebie rozumieć ..ale nie
                                                    umiem współodczuwać z Tobą ...Twoja choroba jest dla mnie równie rzezcywista,
                                                    jak klawiarura kompa, a równocześnie równie niezrozumiała jak inwokacja "Pana
                                                    Tadeusza" po chińsku ...Rozumiesz ???

                                                    > >
                                                    > > > Przez to, co tu pisze, wynika z tego, co wyczytalem na newadvent i gd
                                                    > zie
                                                    > > > indziej.>
                                                    > > eeee tam ...
                                                    > Oczywiscie, ze wynika.

                                                    eeee tam :)
                                                    > > >
                                                    > > Jest takie powiedzienie stare, ze jak Pan Bóg chce człeka ukarać najpierw
                                                    > > odbiera Mu rozum ...Mnie nie odebrał ...
                                                    > Bog nierychliwy.

                                                    Ale sprawiedliwy ...no no ..Ty to musiałeś dopiero nazrozrabaić :)

                                                    >
                                                    > > > > Przypomnbij sobie przypowiesć o prawowiernym i grzeszniku
                                                    > > > Ten grzesznik chcial sie poprawic a ty nie.>
                                                    > > A Ty ??? Chcesz się poprawić ???
                                                    > Na przyklad z czgo wg. ciebie?

                                                    Ze swojej zatwardziałości i lodowatości serca ..zresztą ..to nie Twoja
                                                    wina ..to ta straszna choroba ..ale tY wcale nie chcesz się leczyć :(

                                                    >
                                                    > Nie taki był Arcy sens owej przypowieści i
                                                    > > wiesz o tym :)
                                                    > A jaki byl ten sens wedlug ciebie?

                                                    Odpowiedni ..

                                                    > > > >
                                                    > > > > A przedstawianie faktów ???
                                                    > > > Sposob tez sie liczy.
                                                    > > Jasne ...tylko jak "delikatnie i nieobesowo" napisać o wykorzystywaniu
                                                    > > seksualnym, dzieci np ???
                                                    > Totez ja nie pisze o tym.

                                                    Tyś jest tępolek jakich mało ..ja nie mówię o Tobie ...tylko o tych, którzy o
                                                    takich faktach piszą np. w mediach ..albo mówią ...

                                                    > > > > > >
                                                    > > > > A dom wariatów ...myślisz cazsem, jak tam jest ????
                                                    > > > A co to ma do rzeczy?>
                                                    > > Lepiej myśl o tym, bo możesz sie tam znależź szybciej niźli w piekle ....
                                                    > Ale na czas skonczony.

                                                    hmmmm ....faktycznie może Cię podleczą ...oby ..
                                                    Ale musisz chcieć ..
                                                  • arcykr Re: Linki o seksie 23.04.04, 07:18
                                                    kora3 napisała:

                                                    > Jasne,z e nie ..ja nie mam schizofrenii, a staram sie Ciebie rozumieć
                                                    ja tez nie mam schizofrenii.

                                                    Twoja choroba jest dla mnie równie rzezcywista,
                                                    > jak klawiarura kompa, a równocześnie równie niezrozumiała jak inwokacja "Pana
                                                    > Tadeusza" po chińsku ...
                                                    Dlaczego uwazasz, ze jestem chory?
                                                    > > >
                                                    > Ale sprawiedliwy ...no no ..Ty to musiałeś dopiero nazrozrabaić :)
                                                    Tak.
                                                    > >
                                                    > Ze swojej zatwardziałości
                                                    To ty jestes zatwardziala.

                                                    > > Nie taki był Arcy sens owej przypowieści i
                                                    > > > wiesz o tym :)
                                                    > > A jaki byl ten sens wedlug ciebie?>
                                                    > Odpowiedni ..
                                                    Nie lozesz szczerze odpowiedziec?
                                                    > > > > >
                                                    > Tyś jest tępolek jakich mało ..ja nie mówię o Tobie ...tylko o tych, którzy o
                                                    > takich faktach piszą np. w mediach ..albo mówią ...
                                                    A co ja mam z tym wspolnego?
                                                    > > > > > > >
                                                    > hmmmm ....faktycznie może Cię podleczą ...oby ..
                                                    A z czego mnie maja leczyc?
                                            • kochanica.francuza Re: Linki o seksie 18.04.04, 15:23
                                              > > > > > Mialas na studiach filozofie?
                                              Chrystus mówił do prostych ludzi. I wspominał o "stawaniu się jak
                                              dzieci" .Dzieci nie mają w przedszkolu filozofii,Arcy.;-)
                                              • arcykr Re: Linki o seksie 18.04.04, 15:43
                                                kochanica.francuza napisała:

                                                > > > > > > Mialas na studiach filozofie?
                                                > Chrystus mówił do prostych ludzi. I wspominał o "stawaniu się jak
                                                > dzieci" .Dzieci nie mają w przedszkolu filozofii,Arcy.;-)
                                                Przeciez Jezusowi nie chodzilo o pochwale ignorancji.
                                                • kora3 Re: Linki o seksie 18.04.04, 21:31
                                                  arcykr napisał:

                                                  > kochanica.francuza napisała:
                                                  >
                                                  > > > > > > > Mialas na studiach filozofie?
                                                  > > Chrystus mówił do prostych ludzi. I wspominał o "stawaniu się jak
                                                  > > dzieci" .Dzieci nie mają w przedszkolu filozofii,Arcy.;-)
                                                  > Przeciez Jezusowi nie chodzilo o pochwale ignorancji.


                                                  Zapewne nie chodziło Mu też Arcy o niezliczoną liczbę cytatów i mądrzenie się
                                                  Faryzeuszy ...o ile pamiętam to starał się nimi nie otaczać ...:)))
                                                  • arcykr Re: Linki o seksie 20.04.04, 13:03
                                                    kora3 napisała:

                                                    > Zapewne nie chodziło Mu też Arcy o niezliczoną liczbę cytatów i mądrzenie się
                                                    > Faryzeuszy ...o ile pamiętam to starał się nimi nie otaczać ...:)))
                                                    Zalewy, czy dany faryzeusz chcial byc Jego uczniem, czy nie.
                                                  • kora3 Re: Linki o seksie 20.04.04, 19:43
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    > > Zapewne nie chodziło Mu też Arcy o niezliczoną liczbę cytatów i mądrzenie
                                                    > się
                                                    > > Faryzeuszy ...o ile pamiętam to starał się nimi nie otaczać ...:)))
                                                    > Zalewy, czy dany faryzeusz chcial byc Jego uczniem, czy nie.

                                                    y nie ..odrzucasz całkiem przykazanie miłości ....
                                                  • arcykr Re: Linki o seksie 23.04.04, 07:26
                                                    kora3 napisała:

                                                    > y nie ..odrzucasz całkiem przykazanie miłości ....
                                                    Przeciez pisze do ciebie powodowany miloscia blizniego.
                                                  • kora3 Re: Linki o seksie 23.04.04, 11:54
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    > > y nie ..odrzucasz całkiem przykazanie miłości ....
                                                    > Przeciez pisze do ciebie powodowany miloscia blizniego.

                                                    Nie ty piszesz, bo jesteś chory i wyobrazasz sobie,z e masz misję do
                                                    spełnienia ...W Twoich słowach aż przebija nienawisć i złość ..
                                                  • arcykr Re: Linki o seksie 23.04.04, 19:37
                                                    kora3 napisała:

                                                    W Twoich słowach aż przebija nienawisć i złość ..
                                                    Kogo ja wg. ciebie nienawidze?
                                                  • kora3 Re: Linki o seksie 26.04.04, 09:55
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    > W Twoich słowach aż przebija nienawisć i złość ..
                                                    > Kogo ja wg. ciebie nienawidze?


                                                    Przede wszystkim nienawidzisz siebie ...nie akceptujesz siebie i swojego stanu,
                                                    nie przyjmujesxz do wiadomosci,. ze jesteś chory ....
                                                  • arcykr Re: Linki o seksie 26.04.04, 10:46
                                                    Na co chory?
                                                  • kochanica.francuza Re: Linki o seksie 27.04.04, 15:20
                                                    arcykr napisał:

                                                    > Na co chory?
                                                    Na lekki autyzm. Na problemy społeczne (jest taka jednostka chorobowa!).
                                                  • arcykr Re: Linki o seksie 28.04.04, 08:21
                                                    kochanica.francuza napisała:

                                                    > arcykr napisał: >
                                                    > > Na co chory?
                                                    > Na lekki autyzm. Na problemy społeczne (jest taka jednostka chorobowa!).
                                                    A jak sie to leczy?
                                                  • kochanica.francuza Re: Linki o seksie 28.04.04, 16:02
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kochanica.francuza napisała:
                                                    >
                                                    > > arcykr napisał: >
                                                    > > > Na co chory?
                                                    > > Na lekki autyzm. Na problemy społeczne (jest taka jednostka chorobowa!).
                                                    > A jak sie to leczy?
                                                    No cóz arcy - znowu wracamy do psychologa. To nie katar, nie ma na to pigułek.
                                                    Compris?
                                                  • a000000 Re: Linki o seksie 28.04.04, 11:11
                                                    kochanica.francuza napisała:

                                                    > arcykr napisał:
                                                    >
                                                    > > Na co chory?
                                                    > Na lekki autyzm. Na problemy społeczne (jest taka jednostka chorobowa!).

                                                    W takim razie wszyscy jesteśmy chorzy, bo problemy społeczne nas przerastają i
                                                    niszczą, i najchętniej to byśmy dali dyla np na Bergamuty!!!!
                                                  • kochanica.francuza Re: Linki o seksie 28.04.04, 16:01
                                                    a000000 napisała:

                                                    > kochanica.francuza napisała:
                                                    >
                                                    > > arcykr napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Na co chory?
                                                    > > Na lekki autyzm. Na problemy społeczne (jest taka jednostka chorobowa!).
                                                    >
                                                    > W takim razie wszyscy jesteśmy chorzy, bo problemy społeczne nas przerastają i
                                                    > niszczą, i najchętniej to byśmy dali dyla np na Bergamuty!!!!

                                                    A000000! Zastanów się co piszesz!
                                                    Jednostka chorobowa "problemy spoleczne" ma się tak do przerastania Ciebie przez
                                                    problemy, jak anoreksja do zrzucania nadwagi.
                                                    Mój dawny znajomy, który je ma, po prostu przestał pewnego dnia odbierac
                                                    telefony ( a
                                                    dzwoniłam wytrwale jeszcze potem przez wiele miesięcy), a byłam jego jedyną
                                                    koleżanką.
                                                    Przepraszam - odbieral. I nie mówił ani slowa.
                                                  • kora3 Re: Linki o seksie 29.04.04, 12:29
                                                    arcykr napisał:

                                                    > Na co chory?

                                                    nie chcę być niemiła ..ale umysłowo chory ...a już na pewno skrzywiony
                                                    umuysłowo ..na co dokladnie to Ci powie lekarz , jak wreszcie doń pójdziesz ...
                                                  • kochanica.francuza Re: Linki o seksie 27.04.04, 15:19
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    > > Zapewne nie chodziło Mu też Arcy o niezliczoną liczbę cytatów i mądrzenie
                                                    > się
                                                    > > Faryzeuszy ...o ile pamiętam to starał się nimi nie otaczać ...:)))
                                                    > Zalewy, czy dany faryzeusz chcial byc Jego uczniem, czy nie.
                                                    Jaaaasne...faryzeusze zbiorowo się garnęli, by być uczniami Jezusa, a On, zeby
                                                    ich uczyć \(jako "stałych" uczniów).
                                                    Arcy, przekłamujesz Biblię!
                                                  • arcykr Re: Linki o seksie 28.04.04, 08:22
                                                    kochanica.francuza napisała:

                                                    > Jaaaasne...faryzeusze zbiorowo się garnęli,
                                                    Nic nie pisalem o zbiorowosci.

                                                    > Arcy, przekłamujesz Biblię!
                                                    To ty przeklamujesz moje wypowiedzi.
                                                  • kochanica.francuza Re: Linki o seksie 28.04.04, 16:03
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kochanica.francuza napisała:
                                                    >
                                                    > > Jaaaasne...faryzeusze zbiorowosię garnęli,
                                                    > Nic nie pisalem o zbiorowosci.

                                                    > Wiesz co arcy...chyba powinieneś rozwijac inteligencję teoretyczną. Nie
                                                    rozumiesz nawet prostej ironii.
                                                    > > Arcy, przekłamujesz Biblię!
                                                    > To ty przeklamujesz moje wypowiedzi.
                                                    Które?
                                                  • arcykr Re: Linki o seksie 29.04.04, 20:16
                                                    kochanica.francuza napisała:

                                                    > > Wiesz co arcy...chyba powinieneś rozwijac inteligencję teoretyczną. Nie
                                                    > rozumiesz nawet prostej ironii.
                                                    Bo to ironia nie na temat.

                                                    > > > Arcy, przekłamujesz Biblię!
                                                    > > To ty przeklamujesz moje wypowiedzi.
                                                    > Które?
                                                    Np. te, w ktorych wcale nie mam zamiaru cie obrazic, a ty dokonujesz
                                                    nadinterpretacji.
                                                  • kochanica.francuza Re: Linki o seksie 29.04.04, 23:15
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kochanica.francuza napisała:
                                                    >
                                                    > > > Wiesz co arcy...chyba powinieneś rozwijac inteligencję teoretyczną. N
                                                    > ie
                                                    > > rozumiesz nawet prostej ironii.
                                                    > Bo to ironia nie na temat.
                                                    Niemniej należy ją rozumieć.
                                                    >
                                                    > > > > Arcy, przekłamujesz Biblię!
                                                    > > > To ty przeklamujesz moje wypowiedzi.
                                                    > > Które?
                                                    > Np. te, w ktorych wcale nie mam zamiaru cie obrazic, a ty dokonujesz
                                                    > nadinterpretacji.
                                                    To są moje odczucia.
                                                  • arcykr Re: Linki o seksie 30.04.04, 07:50
                                                    kochanica.francuza napisała:

                                                    > Niemniej należy ją rozumieć.
                                                    A skad wiesz, ze nie rozumiem?
                                                    > >
                                                    > > Np. te, w ktorych wcale nie mam zamiaru cie obrazic, a ty dokonujesz
                                                    > > nadinterpretacji.
                                                    > To są moje odczucia.
                                                    Sprobuj nad nimi zapanowac.
    • a000000 Re: Linki o seksie 30.04.04, 13:47
      kochanica.francuza napisała:

      > Nie pouczaj mnie. Co za zasrany kraj,40 milionów psychotepapeutów.

      Kraj może i jest taki, jak piszesz. Ale z tymi psychoterapeutami to
      przesadzasz. Każdy z nas ma jakieś problemy, doświadczenia i chcemy, w
      przeciwieństwie do psychoterapeutów, pomóc Ci całkowicie BEZINTERESOWNIE. Wiem
      jaki to koszmar żyć w szponach depresji i rozpaczy. Każdy człowiek ma za sobą
      jakieś mamenty załamania. To piekło na ziemi. Stąd moje próby pomocy.
      • kochanica.francuza Re: Linki o seksie 30.04.04, 14:32
        a000000 napisała:

        > kochanica.francuza napisała:
        >
        > Stąd moje próby pomocy.
        Akurat Ty masz dobre intencje. Ale niektórzy na tym forum chcą się moim kosztem
        upewnić o własnej wszechmądrości.
        • arcykr Re: Linki o seksie 30.04.04, 19:28
          kochanica.francuza napisała:

          > Akurat Ty masz dobre intencje. Ale niektórzy na tym forum chcą się moim
          kosztem upewnić o własnej wszechmądrości.
          A skad ty wiesz, czego oni chca?
    • arcykr Re: Linki o seksie 30.04.04, 19:28
      kochanica.francuza napisała:

      > Nie pouczaj mnie. Co za (----) kraj,40 milionów psychotepapeutów.
      A co z reszta?
      • a000000 Re: Linki o seksie 04.05.04, 10:48
        arcykr napisał:

        > kochanica.francuza napisała:
        >
        > > Nie pouczaj mnie. Co za (----) kraj,40 milionów psychotepapeutów.
        > A co z reszta?

        Jaką resztą? W Polsce żyje około 38 mil obywateli.
    • arcykr Re: Linki o seksie 09.05.04, 13:22
      www.kmt.pl/ksiazki/?GD=5&GM=805

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka