Dodaj do ulubionych

Środa to jednak kretynka

12.02.11, 22:44
wyborcza.pl/1,76842,9083981,Kubica_u_laureatki.html
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Środa to jednak kretynka 12.02.11, 22:56
      A Hipcio to Krzysztof Kolumb.... właśnie odkrył Amerykę!
      • wkkr Re: Środa to jednak kretynka 12.02.11, 23:09
        a000000 napisała:

        > A Hipcio to Krzysztof Kolumb.... właśnie odkrył Amerykę!
        =========================================
        Nie. Jedynie znalazłem dowód potwiedzający hipotezę.
    • maitresse.d.un.francais Re: Środa to jednak kretynka 12.02.11, 23:20
      Tak w ogóle Środa idiocieje coraz bardziej, ale dlaczego ma to wynikać akurat z tego artykułu?

      Mnie nie wynika.
      • 0golone_jajka Re: Środa to jednak kretynka 12.02.11, 23:53
        Ja też nie wiem o co chodzi założycielowi wątku.
        • wkkr udajesz udiotę? 13.02.11, 01:38
          O to chodzi.
          środa napisała:
          Gdy ja - jako kierowca - pozwalam sobie na przekraczanie granic prawa, a zwłaszcza zdrowego rozsądku, jestem okrutnie karana przez drogówkę mandatem, utratą punktów i ogólnym pohańbieniem. Gdy to robi Kubica, mówi się mi w TVN 24, że ma taką pasję, a pasja to wszak piękna rzecz (Kubica walnął w barierkę nie w ramach przewidzianych kontraktem czynności zawodowych, ale jako pasjonat szybkiej jazdy, w czasie wolnym).
          • 0golone_jajka Re: udajesz udiotę? 13.02.11, 11:05
            No ale zrobił to podczas rajdu, a nie w ruchu ulicznym. Udajesz idiotę, że tego nie widzisz???
            • a000000 Re: udajesz udiotę? 13.02.11, 11:11
              0golone_jajka napisał:

              > No ale zrobił to podczas rajdu, a nie w ruchu ulicznym. Udajesz idiotę, że tego
              > nie widzisz???

              jajko, ręce opadają.... to pani Środa tego nie widzi, i stąd ten wątek.
              • 0golone_jajka Re: udajesz udiotę? 13.02.11, 11:31
                My z Kochanicą jakoś tak tego tekstu nie odebraliśmy. Oczywiście, gdybym to ja sam tego tak nie zrozumiał, to byłoby oczywiste, że jestem idiotą, ale skoro humanistka Kochanica tego tak nie odebrała, to jednak coś musi w tym być...
                I nazywając mnie idiotą, nazywacie tak samo Kochanicę...
                • wkkr Ty jednak nie udajesz n/t 13.02.11, 16:45
                  • 0golone_jajka Re: Ty jednak nie udajesz n/t 13.02.11, 16:50
                    Masz prawo inaczej rozumieć tekst, niż inni forumowicze, znajacy się na języku polskim.
                    • wkkr Re: Ty jednak nie udajesz n/t 13.02.11, 16:58
                      0golone_jajka napisał:

                      > Masz prawo inaczej rozumieć tekst, niż inni forumowicze, znajacy się na języku
                      > polskim.
                      ======================================================
                      Przeczytaj sobie komentarze pod tekstem.
                      PS
                      Ty nie znasz języka polskiego.
                    • wkkr co tam język polski 13.02.11, 16:58
                      ty nie masz pojęcia o logice!
                    • a000000 Re: Ty jednak nie udajesz n/t 13.02.11, 17:34
                      0golone_jajka napisał:

                      > Masz prawo inaczej rozumieć tekst, niż inni forumowicze, znajacy się na języku
                      > polskim.

                      a co tu jest do rozumienia? jeśli pani Środa pisze o rajdzie samochodowym, to wypadałoby się dowiedzieć co nieco o zasadach tegoż.
                • wkkr jajko 13.02.11, 16:57
                  kubica nie złamał prawa, nie zachowal się też niezgodnie ze zdrowym rozsadkiem (to jest ostatnia rzecz jaką mozna mu zarzucić). Brał udzial w legalnej imprezie. Działał również zgodnie z kontraktem. Po za tym OSy mają to do siebie że nalezy przejechać je tak szybko jak się da. Każdy uczestnik rajdu w takiej sytuacji ryzykuje i jedzie na granicy bezpieczeństwa. Wypadki w czasie rajdów są rzeczą AKCEPTOWANĄ i dość często się zdarzają.
                  Skrajnym idiotyzmem jest porównywanie jazdy Kubicy w czasie rajdu z tym co robi pani Środa w normalnym ruchu ulicznym.
                  =========
                  Ludzie mają różne hobbby. Jeden pisze wiersze...
                  inny pisze debilne felietony...
                  A ktoś inny bierze udział w rajdzie...
                  Trzeba to zaakceptować.
                  Brak akceptacji świadczy o skrajnej nietolerancji!
                  • maitresse.d.un.francais Re: jajko 13.02.11, 17:22
                    kubica nie złamał prawa, nie zachowal się też niezgodnie ze zdrowym rozsadkiem (to jest ostatnia rzecz jaką mozna mu zarzucić). Brał udzial w legalnej imprezie. Działał również zgodnie z kontraktem. Po za tym OSy mają to do siebie że nalezy przejechać je tak szybko jak się da. Każdy uczestnik rajdu w takiej sytuacji ryzykuje i jedzie na granicy bezpieczeństwa. Wypadki w czasie rajdów są rzeczą AKCEPTOWANĄ i dość często się zdarzają.
                    Skrajnym idiotyzmem jest porównywanie jazdy Kubicy w czasie rajdu z tym co robi
                    > pani Środa w normalnym ruchu ulicznym.

                    No! I to wyjaśnia sprawę. Niemniej post należało zaadresować do mnie, nie do jajka - bo mnie on wyjaśnia, a jajko nadal będzie rżnęło głupa.

                    Teraz się pewnie (owo jajko) onanizuje faktem zestawienia siebie ze mną pod względem "światopoglądowym" (jeśli już, to byliśmy co najwyżej tak samo NIEDOINFORMOWANI)
                  • 0golone_jajka Re: jajko 15.02.11, 15:20
                    > kubica nie złamał prawa, nie zachowal się też niezgodnie ze zdrowym rozsadkiem
                    > (to jest ostatnia rzecz jaką mozna mu zarzucić).

                    Czy ja wiem? Pędzenie wąsko szoso na złamanie karku, to zachowanie zgodne ze zdrowym rozsądkiem???
                • a000000 Re: udajesz udiotę? 13.02.11, 17:26
                  0golone_jajka napisał:

                  > My z Kochanicą jakoś tak tego tekstu nie odebraliśmy.

                  a od kiedy to Kochanica jest dla ciebie wyrocznią?

                  Jeśli pani Środa na wszystkim o czym pisze zna się tak samo jak na rajdach samochodowych - to ja dziękuję za taką profesorkę.
                  • maitresse.d.un.francais Re: udajesz udiotę? 13.02.11, 20:53
                    a000000 napisała:

                    > 0golone_jajka napisał:
                    >
                    > > My z Kochanicą jakoś tak tego tekstu nie odebraliśmy.
                    >
                    > a od kiedy to Kochanica jest dla ciebie wyrocznią?

                    Na ogół wtedy, kiedy jajku się wydaje, że może się pode mnie podpiąć i pomachać mną - o paaaaaatrzcie, Kochanica tak mówi jak jaaaaaaaaaaaaa!!!
                    • a000000 Re: udajesz udiotę? 13.02.11, 21:06
                      maitresse.d.un.francais napisała:

                      > Na ogół wtedy, kiedy jajku się wydaje, że może się pode mnie podpiąć i pomachać
                      > mną

                      hehehe, mną też tak usiłuje się posiłkować...
                      • 0golone_jajka Re: udajesz udiotę? 14.02.11, 10:22
                        Po prostu czasami coś z sensem napiszecie, to to podkreślam.
                        • a000000 Re: udajesz udiotę? 14.02.11, 10:56
                          0golone_jajka napisał:

                          > Po prostu czasami coś z sensem napiszecie, to to podkreślam.

                          z sensem, znaczy: po Twojej myśli? Obądźma się, jajeczny.
                          • maitresse.d.un.francais Re: udajesz udiotę? 14.02.11, 17:34
                            a000000 napisała:

                            > 0golone_jajka napisał:
                            >
                            > > Po prostu czasami coś z sensem napiszecie, to to podkreślam.
                            >
                            > z sensem, znaczy: po Twojej myśli? Obądźma się, jajeczny.

                            W tym wątku znaczyło to nie tyle "z sensem" co "w wyniku bycia niedoinformowaną".
          • maitresse.d.un.francais a jak myślisz wkkr? 13.02.11, 17:23
            pewnie że udaje, ja natomiast pisałam serio i dzięki za wyjaśnienie, chociaż było skierowane do jajka.
            • wkkr Re: a jak myślisz wkkr? 13.02.11, 20:11
              maitresse.d.un.francais napisała:

              > pewnie że udaje, ja natomiast pisałam serio i dzięki za wyjaśnienie, chociaż by
              > ło skierowane do jajka.
              ========================
              E tam....
              Śądziłem że zwyczajnie nie doczytałaś....
              • maitresse.d.un.francais Re: a jak myślisz wkkr? 13.02.11, 20:52

                > E tam....
                > Śądziłem że zwyczajnie nie doczytałaś....

                Gdzie nie doczytałam?
    • gumpel A ja napiszę coś na usprawiedliwienie ... 14.02.11, 11:43
      ... pani profesor. Choć tylko trochę, bo jednak w to wlazła z własnej woli i w tym siedzi. Kretynizmem jest moim zdaniem forma wypowiedzi prasowej zwana felietonem. To ona wymusza takie durnowate teksty jak ten napisany przez panią profesor. Weźcie sobie dowolnego felietonistę, nawet osobę, którą bardzo cenicie i przeczytajcie jego trzy felietony napisane po roku tego typu chałturzenia. Tylko niech będą trzy pod rząd. One po prostu nie mogą być dobre, to jest niemożliwe. Nawet najlepszy komentator w końcu traci inwencję i zaczyna wymyślać debilizmy. Pani profesor jest tu jedną z licznych ofiar.


      G.
      • a000000 Re: A ja napiszę coś na usprawiedliwienie ... 14.02.11, 11:57
        gumpel napisał:

        >Pani profesor jest tu jedną z licznych ofiar.

        uznałabym usprawiedliwienie, gdyby chodziło o zwykłego dziennikarza. Ale osoba, która mianuje się PROFESOREM, która kreuje się na arbitra etyki i moralności (świeckiej), która przemawia do ludu ex katedra - powinna zważać co pisze, bo się ośmiesza i traci na znaczeniu.
        Pani profesor o tym nie wie? to co z niej za profesor? kogoś uczy a sama niedouk?
        • 0golone_jajka Re: A ja napiszę coś na usprawiedliwienie ... 14.02.11, 11:59
          Errare humanu est.

          Nie zauważyłem, żeby zawsze od rzeczy mówiła.
          • a000000 Re: A ja napiszę coś na usprawiedliwienie ... 14.02.11, 12:01
            0golone_jajka napisał:

            > Errare humanu est.

            humanum
            >
            > Nie zauważyłem, żeby zawsze od rzeczy mówiła.

            ostatnio - coraz częściej. Widać wszystko co miała do powiedzenia już powiedziała.
            • wkkr Re: A ja napiszę coś na usprawiedliwienie ... 14.02.11, 12:06
              a000000 napisała:

              > 0golone_jajka napisał:
              >
              > > Errare humanu est.
              >
              > humanum
              > >
              > > Nie zauważyłem, żeby zawsze od rzeczy mówiła.
              >
              > ostatnio - coraz częściej. Widać wszystko co miała do powiedzenia już powiedzia
              > ła.
              ========
              albo cierpi na chorobę zwyrodnieniową mózgu.
              • a000000 Re: A ja napiszę coś na usprawiedliwienie ... 14.02.11, 12:10
                wkkr napisał:

                > albo cierpi na chorobę zwyrodnieniową mózgu.

                możliwe, zazwyczaj to się w "jej latach" zaczyna.
          • wkkr Re: A ja napiszę coś na usprawiedliwienie ... 14.02.11, 12:05
            0golone_jajka napisał:

            > Errare humanu est.
            >
            > Nie zauważyłem, żeby zawsze od rzeczy mówiła.
            ====================================
            A czy ty w końcu pojąłeś w czym rzecz?
            • 0golone_jajka Re: A ja napiszę coś na usprawiedliwienie ... 14.02.11, 14:57
              Tak, teraz rozumiem Twój punkt widzenia. Przedtem tego nie dostrzegałem jako objawu idiotyzmu. Teraz, ostatecznie mogę się zgodzić, ale uważam, że przesadzacie.
      • wkkr No dobrze, ale 14.02.11, 12:05
        że az takie debilizmy wypisuje!?
        Znam znacznie ciekawsze sposoby kompromitowania się....
        Czy ona nnaprawdę musi to pisac?
        Takie marne ma dochody?
        • maria421 Re: No dobrze, ale 14.02.11, 13:59
          wkkr napisał:

          > że az takie debilizmy wypisuje!?
          > Znam znacznie ciekawsze sposoby kompromitowania się....
          > Czy ona nnaprawdę musi to pisac?
          > Takie marne ma dochody?

          Kiepski to profesor-etyk ktory felietonami chalturzyc musi.

          Poza tym Sroda jest tak zadufana w swoja nieomylnosc ze uwaza ze nie musli sprawdzac okolicznosci wypadku Kubicy.
          • 0golone_jajka Re: No dobrze, ale 14.02.11, 14:03
            Kiepski czy nie, przecież wiadomo, że u nas profesorowie raczej fortuny nie zbijają. Zwłaszcza w tak mało praktycznych dziedzinach. Co innego profesor ginekolog, dentysta czy budowlaniec. Ale etyk??? A do garnka trzeba włożyć.
            • a000000 Re: No dobrze, ale 14.02.11, 15:20
              0golone_jajka napisał:

              >Co innego profesor ginekolog, dentysta czy budowlaniec.

              chcesz powiedzieć że wykłady ze stomatologii czy budownictwa są lepiej płatne niż wykłady z etyki?
              • 0golone_jajka Re: No dobrze, ale 14.02.11, 15:37
                Nie, chcę powiedzieć, że ginekolog, stomatolog i budowlaniec dorobią grzebiąc w otworach ciała i ziemi, a etyk gdzie ma grzebać i kto zechce płacić za wiedzę etyka??
                • a000000 Re: No dobrze, ale 14.02.11, 16:42
                  hehehe, a widziałeś Ty profesora od budownictwa z łopatą w ręku?
                  • 0golone_jajka Re: No dobrze, ale 14.02.11, 19:24
                    Hehe, nie trzeba grzebać łopatą. Można zaprojektować wykop dla metra na przykład.
        • gumpel Re: No dobrze, ale 14.02.11, 22:27
          wkkr napisał:
          > że az takie debilizmy wypisuje!?
          > Znam znacznie ciekawsze sposoby kompromitowania się....
          > Czy ona nnaprawdę musi to pisac?
          > Takie marne ma dochody

          ;-) To są bardzo dobre pytania. Myślę, że to połączenie potrzeby zarabiania pieniędzy i parcia na medialne istnienie, które - jak często się mówi - uzależnia. A poziom wypowiedzi? Pewnie to jej trzeciorzędna fucha + kłopoty z wypowiadaniem się na inne tematy niż feminizm. Myślę, że osobie uznanej przez media za intelektualistę trudno jest się przyznać - nawet przed samym sobą - że poza swoją działką tak naprawdę nie ma się nic ciekawego do powiedzenia. No to się trzeba silić na oryginalność. Efekty mamy na piśmie.


          G.
    • zawszekacperek Re: Środa to jednak n i e kretynka 14.02.11, 22:20
      Przeczytałem cały dyskurs i przecieram ślepia ze zdumienia. Cóż to za grzech popełniła Pani Profesor? Zasygnalizowała pewien problem społeczny, który jest nagminnie bagatelizowany przez społeczeństwo polskie, a mianowicie wyciskanie przez media zwyczajnych zdarzeń losowych , które nie mają wagi i nigdy nie będą nieść za sobą reperkusji dla szerokich rzesz społecznych. Ot wypadek jak wypadek. Wiadomo nieszczęście człowieka. Ale po co robić wokół tego szum społeczny (a nawet jak w tym przypadku wrzawę). Czy to rzeczywiście katastrofa narodowa? Czy Polska po tym wypadku nie będzie już taka jak była przed nim? Dziennikarzy mogę zrozumieć, to ich chleb. Ale np. populistyczny głos pani Minister o potencjalnej rehabilitacji to już zwyczajna manipulacja, która zwykłego śmiertelnika, znającego realia polskiej służby zdrowia, może na prawdę rozsierdzić.
      A co do formy. Felieton rządzi się własnymi prawami. I dobrze , że pani Profesor Środa mówi językiem zrozumiałym dla czytelnika. Nie sztuką jest epatować wyszukanymi terminami i zwrotami. Ale , czy przeciętny czytelnik, poradziłby sobie z takim językiem.
      To napisałem ja
      Kacperek:)
      • maria421 Re: Środa to jednak n i e kretynka 15.02.11, 00:03
        Sroda jest kretynka nie tylko z powodu bledu popelnionego w tym felietonie.
        • 0golone_jajka Re: Środa to jednak n i e kretynka 15.02.11, 00:25
          Jasne, bo każdy kto się z Marią nie zgadza to kretyn. Np. ja.
        • zawszekacperek Re: I Upomnienie dla Marii 15.02.11, 09:33
          Dyskurs toczy się wokół konkretnego felietonu pani Profesor Środy. Twój chwyt erystyczny jest poniżej pasa, Mario. (Próbujesz w zawoalowany sposób przetransferować do dyskusji poglądy autorki felietonu w innych kwestiach.) Jeszcze raz podkreślam, że zgadzam się w tym konkretnym przypadku z opinią autorki felietonu, że wrzawa medialna wokół wypadku Kubicy jest obrzydliwa. Nawet dzisiaj GW podała, że władze szpitala, gdzie hospitalizowany jest Kubica, wyrzuciły ze swego terenu na zbity pysk dziennikarzy, ponieważ ci ostatni delikatnie mówiąc nierzetelnie wykonywali swoje rzemiosło.

          Kacperek

          maria421 napisała:

          > Sroda jest kretynka nie tylko z powodu bledu popelnionego w tym felietonie.
          • wkkr kropla przepełnia czarę 15.02.11, 12:06
            zwroć uwagę na tytuł pierwszego postu.
          • a000000 Re: I Upomnienie dla Marii 15.02.11, 12:57
            zawszekacperek napisał:

            >wrzawa medialna wokół wypadku Kubicy jest obrzydliwa

            oczywiście, jest obrzydliwa. Ale pani Środa zasłużyła sobie na niepochlebne opinie, gdyż jawi się jako wyznawca KALIZMU. Gdy ona bierze udział w innych, równie obrzydliwych wrzawach medialnych to wporzo, ale gdy jej się coś nie podoba - to celem dyskredytacji osoby ima się nawet chwytów poniżej pasa fałszujących rzeczywistość.
            W tym konkretnym przypadku, mając rację do do obrzydliwości wrzawy, nie powinna szukać "haków" na główny podmiot liryczny czyli pana Kubicę, zarzucając mu publicznie, że miał wypadek z powodu brawury, gdyż nie przestrzegał przepisów o ruchu drogowym, podczas gdy ona sama jest do przestrzegania zobligowana. Wysuwając taki argument, powinna się doinformować co do zasad rajdów samochodowych. A także, co nie jest bez znaczenia, o tym, że to prawdopodobnie źle umocowana barierka jest głównym sprawcą całego nieszczęścia.

            Kacperku, my już mamy za sobą dyskusje o innych odkrywczych tezach pani Środy, jak np to, że to religia katolicka odpowiada za przemoc domową. A więc negatywna opinia o tej pani ma swoje konkretne podstawy.

            jeśli dyskurs toczy się wokół konkretnego felietonu, i skoro się z częścią zgadzasz - to jakie masz zdanie o tej części wypowiedzi :

            Gdy ja - jako kierowca - pozwalam sobie na przekraczanie granic prawa, a zwłaszcza zdrowego rozsądku, jestem okrutnie karana przez drogówkę mandatem, utratą punktów i ogólnym pohańbieniem. Gdy to robi Kubica, mówi się mi w TVN 24, że ma taką pasję, a pasja to wszak piękna rzecz (Kubica walnął w barierkę nie w ramach przewidzianych kontraktem czynności zawodowych, ale jako pasjonat szybkiej jazdy, w czasie wolnym).

            Przecież tu pani sobie pozwala wprowadzić element manipulacji. Nie przeszkadza Ci to, że osoba mianująca się profesorem ETYKI - wprowadza kłamstwo w przestrzeń publiczną?


          • maria421 Re: I Upomnienie dla Marii 15.02.11, 13:02
            Kacperku, poniewaz jestes tu od niedawna, nie mozesz pamietac naszych dawniejszych dyskusji nad przeroznymi wystapieniami pani Srody. Moja opinia o niej nie bierze sie z tego tylko felietonu ani sie nie narodzila wczoraj.

            • zawszekacperek Re: I Upomnienie dla Marii 15.02.11, 14:59
              Zgadza się. Jestem tu od niedawna. Nie jestem także bezkrytycznym apologetą pani Profesor Środy. Od niektórych jej poglądów też się dystansuję. (I to stanowczo.) W tym przypadku jednak uważam, że na podstawie tego akurat felietonu, nie powinno się ferować tak bolesnego wyroku ad personam.

              Kacperek
              P.S.
              Wszystkim Szanownym Interlokutorom w tym wątku pragnę przedstawić swoje następujące zdanie.
              Otóż uważam, że życie i zdrowie są tak bezcennymi darami, iż nie należy w sposób umyślny lub bezmyślny kusić losu. (Nawet dla zrealizowania pasji życiowych.)
              • 0golone_jajka Re: I Upomnienie dla Marii 15.02.11, 15:17
                > Otóż uważam, że życie i zdrowie są tak bezcennymi darami, iż nie należy w sposó
                > b umyślny lub bezmyślny kusić losu. (Nawet dla zrealizowania pasji życiowych.)

                Tym bardziej, że wg religii katolickiej, za gorliwego wyznawcę której Kubica się przedstawia/jest przedstawiany, jest to GRZECHEM.
              • a000000 Re: I Upomnienie dla Marii 15.02.11, 15:48
                zawszekacperek napisał:

                > Otóż uważam, że życie i zdrowie są tak bezcennymi darami, iż nie należy w sposó
                > b umyślny lub bezmyślny kusić losu.

                i dlatego jestem przeciwna sportom ekstremalnym.

                • zawszekacperek Re: I Upomnienie dla Azerki 15.02.11, 17:52
                  :)
                  Wcale nie uważam, że pani Profesor Środa dokonuje manipulacji przedstawiając teoretycznie siebie jako ofiarę naruszenia przepisów ruchu drogowego. Gdzie jest powiedziane i zadekretowane przepisami, że osobistą pasję w postaci bardzo szybkiej (ekstremalnej) jazdy samochodem czy motocyklem można realizować li tylko i wyłącznie na torach wyścigowych lub trasach zorganizowanych rajdów? Pasja nie może być czynnikiem usprawiedliwiającym niewłaściwe zachowanie w danej sytuacji i w danym miejscu. Pasja jednostki nie może (nie powinna) rodzić skutków społecznie negatywnych (niepożądanych).
                  Kierowca powinien w pierwszej kolejności kierować się rozumem (rozsądkiem) a dopiero później pojazdem mechanicznym. Nie stosowanie się do tej oczywistej zasady skutkuje karami (w różnej postaci.)
                  To napisał dla Azerki ze szczerego serca :)
                  Kacperek
                  • maria421 Upomnienie dla Kacperka 15.02.11, 19:18
                    Niech Kacperek nie zapomni
                    sam siebie upomnic ;)
                    • zawszekacperek Re: Upomnienie dla Kacperka 15.02.11, 20:12
                      Przyjęte i wpięte do akt personalnych Kacperka:)

                      Kacperek
                      P.S.
                      BTW. Chłop, który się sam kaja, to kajak czy kajman?

                      maria421 napisała:

                      > Niech Kacperek nie zapomni
                      > sam siebie upomnic ;)
                  • a000000 uwag kilka wróbla ćwirka 16.02.11, 00:01
                    zawszekacperek napisał:

                    >Wcale nie uważam, że pani Profesor Środa dokonuje manipulacji przedstawiając te
                    > oretycznie siebie jako ofiarę naruszenia przepisów ruchu drogowego.

                    A ja uważam. Gdyż pani Środa porównuje ze sobą dwa różne światy. Nieuprawnienie. Gdyż pani Środa nie jest kierowcą rajdowym. A Kubica miał wypadek na RAJDZIE, nie w miejskim ruchu drogowym.

                    Pasja nie
                    > może być czynnikiem usprawiedliwiającym niewłaściwe zachowanie w danej sytuacji
                    > i w danym miejscu.

                    Czy masz jakieś wieści o tym, że Kubica celowo niewłaściwie się zachował? specjalnie pojazd w poślizg wprowadził? wcześniej wygiął barierkę aby mieć się na co nadziać?

                    Pasja jednostki nie może (nie powinna) rodzić skutków społe
                    > cznie negatywnych (niepożądanych).

                    Tja.... wiesz kto to był Tomasz Morus???? Otóż to był UTOPISTA - facet który snuł marzenia o świecie, w którym każdy robi to co powinien, aby nie było skutków społecznie negatywnych właśnie.
                    Na TYM forum mamy kilku Krzysztofów Kolumbów, którzy radośnie co jakiś czas Amerykę odkrywają.... widzę, że przybył nam i Tomasz Morus - utopista.

                    Gdzie jest
                    > powiedziane i zadekretowane przepisami, że osobistą pasję w postaci bardzo szyb
                    > kiej (ekstremalnej) jazdy samochodem czy motocyklem można realizować li tylko i
                    > wyłącznie na torach wyścigowych lub trasach zorganizowanych rajdów?

                    Masz wieści, że Kubicy wypadek był POZA RAJDEM, w ruchu miejskim? Jest oczywistą oczywistością że pana Kubicę obowiązują takie same przepisy o ruchu drogowym jak i każdego z nas - ale w ruchu drogowym. Nie na torze czy rajdzie.

                    A na koniec pytanie z Hamletem się zazębiające.... wprowadziłeś kiedyś pojazd mechaniczny w poślizg?
                    • zawszekacperek Re: uwag kilka wróbla ćwirka 16.02.11, 17:48
                      Oj chyba wróbelek Ćwirek dostanie klapsa od Kacperka:)
                      Za próbę nieuzasadnionej manipulacji postem Kacperka. Ot co!
                      Choćbyś dowolnie multiplikowała "światy ludzkich działań" to i tak w swych działaniach człowiek powinien kierować się w pierwszej kolejności rozumem.
                      Koniec.Kropka. Szlus.

                      Kacperek

                      • a000000 Re: uwag kilka wróbla ćwirka 16.02.11, 20:31
                        zawszekacperek napisał:

                        > Oj chyba wróbelek Ćwirek dostanie klapsa od Kacperka:

                        łaaaaa!!! Kacperek mnie bije!!!
                        Kacperku, zgodnie z ustawą kary cielesne są niedozwolone.

                        Człowiek powinie się kierować rozumem.... ano powinien. Ale czy się kieruje? Czy taki Małysz włażąc na wieżę, rozpędzając się do 100km/g i skacząc w przepaść przy aplauzie połowy świata kieruje się rozumem? Przecież człowiek nie ma skrzydeł i nie lata!!!! A przyciąganie ziemskie swoje robi, co czasem widać....
                        I co? ano NICO!!!! nadal jedni skaczą na złamanie karku, a inni wyją z zachwytu.

                        Takie przykłady można by mnożyć....

                        A w kwestii zasadniczej - gdyby człowiek zawsze i wszędzie kierował się rozumem, to nigdy by się nie ożenił, o!
                        • zawszekacperek Re: uwag kilka wróbla ćwirka 16.02.11, 21:30

                          A w kwestii zasadniczej - gdyby człowiek zawsze i wszędzie kierował się rozumem
                          , to nigdy by się nie ożenił, o!
                          <----
                          • a000000 Re: uwag kilka wróbla ćwirka 16.02.11, 22:05
                            zawszekacperek napisał:

                            > Luuuuuudzie Azerka zatkała na amen Kacperka!

                            czyżby Kacperek był w posiadaniu zdania odmiennego?
                    • maitresse.d.un.francais weź se Azerko przeczytaj "Utopię" 16.02.11, 21:55
                      Ręce opadają. Nie chciałabyś żyć w takim świecie.

                      1. Nie każdy robi, co powinien, tylko każdy zap...a na roli obowiązkowo 6 godzin dziennie lub uczy się pożytecznego rzemiosła

                      2. Zbytek i piękno są źle widziane, wszystkie przedmioty codziennego użytku są siermiężne i "proste".

                      3. Istnieje system niewolniczy.

                      4. Jeśli chcesz studiować i masz ku temu talenta, to możesz - po odwaleniu w/w 6 godzin dziennie w polu/warsztacie.
                      • a000000 Re: weź se Azerko przeczytaj "Utopię" 16.02.11, 22:03
                        maitresse.d.un.francais napisała:

                        > Ręce opadają. Nie chciałabyś żyć w takim świecie.

                        oczywiście, że nie. Odrzucam skrajności.
                      • zawszekacperek Re: weź se Azerko przeczytaj "Utopię" 16.02.11, 22:51
                        Jak w kibucu. W mordę jeża!:)

                        Kacperek
                        • maitresse.d.un.francais Re: weź se Azerko przeczytaj "Utopię" 17.02.11, 15:49
                          zawszekacperek napisał:

                          > Jak w kibucu.

                          No i autor nie wyjaśnia, jak to się dzieje, że nikt nie tęskni za zbytkiem, pięknem, wyrafinowaniem...
                • maitresse.d.un.francais Re: I Upomnienie dla Marii 16.02.11, 21:52

                  > i dlatego jestem przeciwna sportom ekstremalnym.

                  eee azerciu a mogę próbować skoków na łyżwach?

                  • a000000 Re: I Upomnienie dla Marii 16.02.11, 22:02
                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    > eee azerciu a mogę próbować skoków na łyżwach?

                    a czy ja mam prawo Ci czegokolwiek zabraniać? Mogę jedynie powiedzieć, że ja na takie skoki się nie piszę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka