aeki 27.06.11, 16:06 ...to forum Rozumiem. Nigdy kk nie był za samodzielnym myśleniem. Masz modlić się ( jaki to ma skutek nie wie nikt ) , nie myśleć. Z Bogiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
z2006 Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 16:14 "Być może ta lub inna moja odpowiedź wyda się zupełnie niezadowalająca, a na pewno żaden z tych listów nie zawiera odpowiedzi wyczerpującej. Z drugiej jednak strony ufam, że w książce tej (jak i w trzech pozostałych) można znaleźć nie tylko próbę odpowiedzi na niektóre pytania, jakie każdy z nas rzeczywiście sobie stawia. Mam nadzieję, że przedstawia ona pewien styl myślenia religijnego, który pogłębia umiejętność radzenia sobie z rozmaitymi problemami religijnymi i moralnymi, jakie mogą się w naszym horyzoncie pojawić. Było bowiem moim zamiarem podejmować poszczególne pytania w sposób twórczy i samodzielny, a zarazem w jak największej łączności z naszymi ojcami w wierze. Jest to styl myślenia religijnego i moralnego typowo katolicki. Do Czytelnika należy osąd, w jakim stopniu zamysł ten udało mi się zrealizować." mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_00.htm Odpowiedz Link Zgłoś
aeki Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 16:36 Nie chce mi się z tobą gadać. Pomódl się. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 16:47 Coś ostatnio moi oponenci wymiękają... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 19:02 Ja chętnie stawię czoła. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 19:24 teista_z_wyboru napisał: > Ja chętnie stawię czoła. już próbowałeś, jajeczny. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 19:32 I kto wymiękł :) bo raczej nie ja hehe Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 19:37 ateista_z_wyboru napisał: > I kto wymiękł :) bo raczej nie ja hehe faktycznie, Ty jesteś jak beton. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 19:54 Przyjmuję to jako komplement - moje argumenty są twarde jak skała, jak beton - nie do przebicia. Mam nadzieję, że tego nicka nie zabanujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 19:59 ateista_z_wyboru napisał: > Przyjmuję to jako komplement - moje argumenty są twarde jak skała, jak beton - > nie do przebicia. owszem, ale nie z powodu, że takie zasadne, tylko z powodu, że nie warto. Nie mam zamiaru kłócić się z antyklerykałami. > Mam nadzieję, że tego nicka nie zabanujesz? aaaa!!! to zależy wyłącznie od ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 20:16 A konkretnie? Bo inne nicki lecą, że hoho. Bez ostrzeżenia, bez wyjaśnienia, bez powodu... Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 20:24 ateista_z_wyboru napisał: > Bo inne nicki lecą, że hoho. Bez ostrzeżenia, bez wyjaśnienia, bez powodu... słyszał, co Siwa powiedziała? Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 20:25 A czy ja kwestionuję siłę władzy?? Wczoraj oglądałem film o gen. Fieldorfie. Jego też za nic załatwili. I nic nie mógł na to poradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 20:39 TEŻ? czujesz się równy Generałowi???? Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 21:45 Oczywiście że nie czuję się równy generałowi. Wskazałem tylko na pewne podobieństwo metod działania władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 21:57 ateista_z_wyboru napisał: Wskazałem tylko na pewne podobień > stwo metod działania władzy. poeta powiedział: głupi niedźwiedziu! gdybyś w mateczniku siedział nigdy by się o tobie Wojski nie dowiedział. Po co polazłeś do Siwej z jęzorem? Źle Ci było? Tak trudno było Ci się dostosować? Teraz warunki się zmieniły. Jeszcze trochę ponarzekasz i fruuuuu, prościutko na oślą! Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 22:32 > Po co polazłeś do Siwej z jęzorem? Aaaaa, TU Cię boli! Wstydu się najadłaś i się odgrywasz na bezbronnym. Rozumiem, choć nie popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cenzorka ograniczyła.. 28.06.11, 10:29 ateista_z_wyboru napisał: > Aaaaa, TU Cię boli! Wstydu się najadłaś i się odgrywasz na bezbronnym. Rozumiem > , choć nie popieram. wstydu? to TY się wstydź! chciałeś uprzedzić atak i sam w dołek wpadłeś. spoko, nie jesteś bezbronny. Wystarczy, że się dostosujesz. Ja wojen nie cierpię. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Cenzorka ograniczyła.. 28.06.11, 13:03 > chciałeś uprzedzić atak AHA! A więc przyznajesz, że szykowałaś atak! Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cenzorka ograniczyła.. 28.06.11, 14:06 ateista_z_wyboru napisał: > > chciałeś uprzedzić atak > > AHA! A więc przyznajesz, że szykowałaś atak! przecież tekstem jawnym zapowiedziałam, że jeśli ze stopki nie zginą konkretne nicki - polecisz na bana. A Ty poleciałeś na skargę do Siwej. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Cenzorka ograniczyła.. 28.06.11, 14:44 > przecież tekstem jawnym zapowiedziałam, że jeśli ze stopki nie zginą konkretne > nicki - polecisz na bana. No i nicki zniknęły, a ja poleciałem na bana. Jak Ty dotrzymujesz słowa?? > A Ty poleciałeś na skargę do Siwej. Nie na skargę, tylko z pytaniem. A że narobiłęm Ci tym obciachu, to inna inszość. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cenzorka ograniczyła.. 28.06.11, 15:19 Mnie, obciachu? dowiedziałam się, że mogę posłać na bana wedle własnego widzimisię. Obciachu to sam sobie narobiłeś, jak skarżypyta z piaskownicy, jak pieniacz przed sądem, który musi mieć ostatnie słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Cenzorka ograniczyła.. 28.06.11, 15:59 > dowiedziałam się, że mogę posłać na bana wedle własnego widzimisię. Przecież to oczywiste. Dowiedziałaś się też, że nikt nie widział w tych sygnaturkach niczego zbrodniczego, ewentualnie że należało dodać link, żeby nie byc posądzonym o manipulację. No i że cytowanie czyichś wypowiedzi jest zgodne z netykietą, a co najwyżej może być niemiłe dla cytowanego, a więc cytowanie niemiłych dla cytowanego wypowiedzi można uznać za niezbyt eleganckie. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cenzorka ograniczyła.. 28.06.11, 17:40 >I tyle. właśnie. Więc za umieszczanie nicków w stopce zarządzam bana. przestaje mi się podobać twój nick. Zawsze twierdziłeś, że jesteś agnostykiem, a teraz przedstawiasz się jako ateista z wyboru. Kiedy kłamałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Cenzorka ograniczyła.. 28.06.11, 18:38 Faktycznie nick jest nieco chyba nieaktualny. Został założony jak uważałem się za ateistę. Poza tym, w pewnym sensie ateistą jestem; zależy jaką definicję ateisty przyjąć. Sam się trochę w tych definicjach gubię. Chyba nie zabanujesz mnie za to, co? Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Cenzorka ograniczyła.. 28.06.11, 17:39 Przerywam z toba dyskusje, kiedy przestajesz być merytoryczny i zaczynasz bezczelnie bluźnić. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Cenzorka ograniczyła.. 28.06.11, 18:40 > Przerywam z toba dyskusje, kiedy przestajesz być merytoryczny i zaczynasz bezcz > elnie bluźnić. No i widzisz, sprawa jest trudna, bo jak można dyskutować z Tobą o powrocie Jezusa do życia, skoro dla Ciebie odstępstwo od akceptowanej przez Ciebie teorii to bluźnierstwo i powód do przerwania dyskusji??? Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Cenzorka ograniczyła.. 28.06.11, 18:45 Problem polega na tym, że piszesz o tym w sposób (obawiam się, że celowo) obraźliwy. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: Cenzorka ograniczyła.. 28.06.11, 18:50 Mogę prosić o cytat? Bo wiele osób zarzuca mi celowe obrażanie tzw. uczuć religijnych, a ja nie mam pojęcia o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 No to masz cytat 28.06.11, 19:24 "Caun to faktycznie problem. Bo nie ma jak si ruszyć. Ale może nie był zbyt ciasno owinięty, to się wydostał. A kamień można podważyć jakimś kijem. W każdym razie łatwiejsze to niż wyjście z dębowej trumny zakopanej metr pod ziemią. Bezsprzecznie." Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: No to masz cytat 28.06.11, 20:37 I gdzie tu jest bluźnierstwo???? Stwierdzam tylko, że wydaje mi się, że łatwiej odsunąć kamień niż otworzyć zamkniętną trumnę. Co w tym bluźnierczego??? Nie rozumiem zupełnie. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: No to masz cytat 28.06.11, 21:58 ateista_z_wyboru napisał: > I gdzie tu jest bluźnierstwo???? kpisz z fundamentu WIARY, której nie podzielasz. W islamie już byś chodził bez głowy. Tu TYLKO nie chcemy z Tobą rozmawiać w proponowanej przez Ciebie konwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: No to masz cytat 28.06.11, 22:06 GDZIE tam jest kpina? Konkretnie. Problem z wierzącymi jest taki, że WSZYSTKO co nie jest zgodnie z ich wiarą odbierają jako kpinę. Sam fakt, że nie wierzę w bogów, jest kpiną. A że nie wierzę, że Jezus cudownie ożył, a jedynie ocknął się jak wielu za życia pogrzebanych, to to ma być bluźnierstwo??? Czy po prostu inne zdanie niż Wasze, to bluźnierstwo? Jak możemy dyskutować o wierze, skoro cokolwiek się zakwestionuje, to odbieracie to jako bluźnierstwo i atak na świętą wiarę??!!! To przecież bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: No to masz cytat 28.06.11, 22:14 ateista_z_wyboru napisał: > GDZIE tam jest kpina? Konkretnie. konkretnie to chodzi o to, że Ty nie rozumiesz co znaczy dla człowieka wierzącego SACRUM. Jest to TABU, którego nikt nie śmie tknąć inaczej, jak tylko z wielkim szacunkiem i powagą. Wszelkie próby desakralizacji napotykają na silny opór i gwałtowną reakcję. Tak to już jest i nic Ci na to nie poradzę. Jest to uczucie właściwe wszelkim wiarom, nie tylko chrześcijanom. Bogu dziękuj, że chrześcijanie porzucili paskudny obyczaj zabijania naruszających tabu. W innych stronach świata miałbyś o wiele większe nieprzyjemności jak tylko dezaprobata kolegów z forum. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: No to masz cytat 28.06.11, 23:22 A czy ja stwierdzam bez powagi i bez podstaw logicznych, że trudniej jest wyleźć z zamkniętej trumny zakopanej 2 metry pod ziemią niż odwinąć się z prześcieradła i odepchnąć kamień? Tabu to słowo klucz - jeśli tylko temat niewygodny, bo FAKTY wskazują, że mogło być inaczej niż chce TABU, to wówczas jest obraza majestatu. Jak można dyskutować o licznych przypadkach ożycia, udokumentowanych medycznie z wierzącymi? Wy NIE CHCECIE spokojnie, poważnie dyskutować. Zasłaniacie się jakimś tabu przy kwestiach mogących wyszczerbić to co Wam wpojono jako jedynie słuszna prawda. Nie śmiecie nawet pomyśleć inaczej! I to jest tragedia Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: No to masz cytat 29.06.11, 11:08 ateista_z_wyboru napisał: > Tabu to słowo klucz - jeśli tylko temat niewygodny, nic podobnego. Tematów niewygodnych jest multum, a TABU niewiele. Na tematy objęte TABU wyznawcy nie dyskutują tylko przyjmują do wierzenia i DLA NICH jest to niezwykle ważne. Tak ważne, że zostało objęte ochroną prawną. >Nie śmiecie nawet pomyśleć inaczej! I to jest tragedia rozumiem, że przyszedłeś nas tu "ewangelizować" antyreligijnie? po co Ci to? dlaczego włazisz z buciorami w nasze życie? tak, masz rację - to jest tragedia takie nachalne uprzykrzanie życia komuś, co do którego ma się pewność, że nie odpowie pięknym za nadobne . Bardzo to źle świadczy o ateistach. przypominasz tych, którzy chodzili na Krakowskie Przedmieście i pluli na "mohery", obszczywali krzyż, znicze i kwiaty. Sami nie czcili pamięci zmarłych, ale innym też nie pozwolili. Brzydko, panie jajeczny, bardzo brzydko. O takich pan Boziewicz wyrażał się niepochlebnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: No to masz cytat 29.06.11, 11:36 Ja do kościoła nie chodzę i tam ludzi nie "nawracam". Nie pluję też na wychodzących z mszy. Ja przychodzę na FORUM DYSKUSYJNE. Gdzież jest lepsze miesce niźli to by POROZMAWIAĆ na dany temat? Poza tym, czy zauważyłaś w mojej wypowiedzi o wychodzeniu z grobu żywym jakiekolwiek niestosowne uwagi nt tabu, poza tym, że widzę ewentualność racjonalnego jego wyjaśnienia? Przecież się nie nabijam, nie szydzę, nie oceniam, nie ganię, nie wartościuję, a wypowiadam kulturalnie, rzeczowo i na temat. PO CO jesteście na FORUM DYSKUSYJNYM o religii, jeśli na najważniejsze zagadnienia związane z religią NIE CHCECIE rozmawiać???? Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: No to masz cytat 29.06.11, 11:57 1.Ty plujesz na Tego, kto jest czczony podczas mszy. 2. Nie potrafisz podać racjonalnego wyjaśnienia, jak inaczej wytłumaczyć relacje o spotkaniu ze zmartwychwstałym Chrystusem. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: No to masz cytat 29.06.11, 16:56 > 1.Ty plujesz na Tego, kto jest czczony podczas mszy. Absolutnie się nie zgadzam. Czy poddawanie w wątpliwość nadprzyrodzonego charakteru powrotu Jezusa do świata żywych jest pluciem na niego????? > 2. Nie potrafisz podać racjonalnego wyjaśnienia, jak inaczej wytłumaczyć > relacje o spotkaniu ze zmartwychwstałym Chrystusem. No jak to nie? Przecież pokazuję, że bardzo podobne przypadki mają miejsce od zawsze. Oczywiście przebity bok jest tu nieco "kłopotliwy", ale nie wiemy dokładnia jaka to była rana, czy jej czymś nie posmarowano itd itp. Przyznaję, tu jest zagadka, ale samo "ożycie" po złożeniu do grobu nie było ani pierwsze, ani ostatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: No to masz cytat 29.06.11, 17:33 Albo jestes taki głupi, albo taki bezczelny. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: No to masz cytat 29.06.11, 17:38 Chyba głupi, w takim razie. Nigdy nie rozumiałem osób wierzących. No ale sam widzisz, jak się zachowujesz. A przyznasz chociaż, że znanych jest wiele przypadków ożycia (po kilku dniach) osób uznanych za zmarłe? Czy to też plucie będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: No to masz cytat 01.07.11, 10:37 ateista_z_wyboru napisał: No ale sam wi > dzisz, jak się zachowujesz. Jak JA się zachowuję? Naprawdejesteś bezczelny. > A przyznasz chociaż, że znanych jest wiele przypadków ożycia (po kilku dniach) > osób uznanych za zmarłe? Czy to też plucie będzie? Pluciem jest to, że piszesz o podrzuconych czy przemyconych kijach, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: No to masz cytat 01.07.11, 11:50 > Jak JA się zachowuję? No sam popatrz. Cokolwiek napiszę w temacie przywrócenia do życia, to jestem bezczelny i pluję na Jezusa! Przecież to absurdalne! > Pluciem jest to, że piszesz o podrzuconych czy przemyconych kijach, itd. Nie rozumiem. Przypuszczenie, że w grocie mógł być jakiś kij jest pluciem na Jezusa? O co Ci chodzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: No to masz cytat 03.07.11, 12:06 ateista_z_wyboru napisał: > No sam popatrz. Cokolwiek napiszę w temacie przywrócenia do życia, to jestem be > zczelny i pluję na Jezusa! Przecież to absurdalne! Bo piszesz w sposób pogardliwy. > > > Pluciem jest to, że piszesz o podrzuconych czy przemyconych kijach, itd. > > Nie rozumiem. Przypuszczenie, że w grocie mógł być jakiś kij jest pluciem na Je > zusa? O co Ci chodzi?? A po co kij w grobie? Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: No to masz cytat 29.06.11, 11:54 Przypadki przezycia? Podaj choć jeden przykład, kiedy ktoś pozostał żywy (bez specjalistycznejoperacji) po tym, jak mu przebito bok, ręcei nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: No to masz cytat 29.06.11, 17:01 Jak napisałem wyżej, faktycznie jest to "kłopot". Nie znam takiego przypadku. Ale przypadków ożycia po kilku dniach leżenia w grobie czy chłodni jest sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: No to masz cytat 01.07.11, 11:56 No i dlatego można podejrzewać, że identycznie było w przypadku Jezusa. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: No to masz cytat 03.07.11, 12:07 Nie mogło być identycznie czy nawet podobnie - patrz wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: No to masz cytat 29.06.11, 11:50 Problem polega na tym, że ty nie chcesz w Jezusie nie tylko Boga, ale i człowieka. Człowieka, który poniósł bardzo bolesną i uważaną wtedy za najhaniebniejszą śmierć, a tym pogardliwie piszesz o wyplątywaniu się z całunu i jakimś podrzucownym kiju. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: No to masz cytat 29.06.11, 17:02 Uważam, podobnie jak żydzi i muzułmanie, że Jezus był wyjątkowym człowiekiem. Ale tylko człowiekiem. Czy pluję tym na niego? Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: No to masz cytat 01.07.11, 10:39 Nie udawaj takiego głupiego, który by nie zrozumiał mojego powyższego postu. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Azerko, pomocy 01.07.11, 11:55 Niestety nie rozumiem, zwłaszcza, że jakieś słowo Ci z niego uciekło i trzeba się domyślać o co chodzi. Powtarzam, dla mnie Jezus był wyjątkowym człowiekiem, jednym z wielu kaznodziejów, wędrownych filozofów, którzy pragnęli obalić "system". Za życia mu się nie udało, ale ruch społeczny, który wokół jego osoby powstał okazał się bardzo silny i trwały. Czy to znów jest plucie na kogoś? Może Azerka byłaby łaskawa się wtrącić i to rozsądzić? Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: Azerko, pomocy 03.07.11, 12:10 ateista_z_wyboru napisał: > Niestety nie rozumiem, zwłaszcza, że jakieś słowo Ci z niego uciekło i trzeba s > ię domyślać o co chodzi. Nie pisz głupot. Czowyiście uciekło mi słowo "uznać". > Powtarzam, dla mnie Jezus był wyjątkowym człowiekiem, > jednym z wielu kaznodziejów, wędrownych filozofów, którzy pragnęli obalić "syst > em". Za życia mu się nie udało, ale ruch społeczny, który wokół jego osoby pows > tał okazał się bardzo silny i trwały. Czy to znów jest plucie na kogoś? Pluciem jest insuowanie oszustwa komuś, kto głosił tak doskonały system etyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 19:23 aeki napisał: > ...to forum > Rozumiem. No. Mam nadzieję, że skrzydła rozwiniesz tam, gdzie katolickie zasady nie krępują. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Cenzorka ograniczyła.. 27.06.11, 22:21 No. Mam nadzieję, że skrzydła rozwiniesz tam, gdzie katolickie zasady nie krępują. Kurde, a jakoś nie chce. Ma swoje forum, to siedzi tutaj i jojczy. To trochę tak jak z tym Żydem w pociągu, co to mu się chciało pić. Odpowiedz Link Zgłoś
aeki Re: Cenzorka ograniczyła.. 28.06.11, 16:50 > No. Mam nadzieję, że skrzydła rozwiniesz tam, gdzie katolickie zasady nie krępu > ją. Zasady z reguły nie powinny być krępujące. No chyba że lubisz mały bdsm. Ojciec Jajcowny mnie trochę zawiódł. Niby ścisłe pytania i odpowiedzi, a tu ...................... nie Odpowiedz Link Zgłoś
aeki A może na temat ???????? 29.06.11, 17:36 > ...to forum > Rozumiem. > Nigdy kk nie był za samodzielnym myśleniem. > Masz modlić się ( jaki to ma skutek nie wie nikt ) , nie myśleć. > Z Bogiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: A może na temat ???????? 29.06.11, 17:41 Fakt, dyskusja jakoś na bok poszła. Cenzura jest, jak się dowiedziałem, za bluźnierstwa. Pytanie czy stwierdzenie, że sądzę iż Jezus był niezwykłym, ale tylko człowiekiem, wyczerpuje znamiona bluźnierstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru znowu coś nie tak?? 29.06.11, 17:47 Najpierw wycinka za usunięte nicki ze stopki, potem za rzekome bluźnierstwa, a teraz za co znowu??? To napisałem: Fakt, dyskusja jakoś na bok poszła. Cenzura jest, jak się dowiedziałem, za bluźnierstwa. Pytanie czy stwierdzenie, że sądzę iż Jezus był niezwykłym, ale tylko człowiekiem, wyczerpuje znamiona bluźnierstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: znowu coś nie tak?? 29.06.11, 20:03 ateista_z_wyboru napisał: > Najpierw wycinka za usunięte nicki ze stopki, potem za rzekome bluźnierstwa, a > teraz za co znowu??? jak to co? NICO!!! dlaczego piszesz dwa razy ten sam post? coś Ci się pomerdało? moim zdaniem stwierdzenie, że Jezus wedle twierdzącego był człowiekiem nie wyczerpuje znamion bluźnierstwa. To, że jednocześnie był Bogiem jest przedmiotem WIARY. Osoba niewierząca nie wierzy, jak sama nazwa wskazuje. Więc zgodnie z tej osoby przeświadczeniem, jest jak mówi. Bluźnierstwo to znieważanie sacrum. Czyli również lekceważące i kpiące wypowiedzi w przytomności ludzi wierzących. Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: znowu coś nie tak?? 29.06.11, 20:48 > dlaczego piszesz dwa razy ten sam post? coś Ci się pomerdało ? Raczej coś się forum pomerdało, bo nie widziałem swego wpisu. Odświeżałem przeglądarkę kilka razy, a wpisu nie było, stąd sądziłem, że został wycięty. Dziwne. No chyba, że ktoś go wyciął, a potem przywrócił, żeby zrobić ze mnie wariata. Wszsytko możliwe.... > moim zdaniem stwierdzenie, że Jezus wedle twierdzącego był człowiekiem nie wycz > erpuje znamion bluźnierstwa. Bardzo Ci dziękuję za oficjalne stanowisko w tej sprawie. Mam nadzieję, że Arcy weźmie to pod uwagę i nie będzie się doszukiwał bluźnierstwa tam gdzie go nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: znowu coś nie tak?? 01.07.11, 11:07 Ale właśnie Jezusa nalezy traktować z szacunkiem również jako człowieka. Co byś poczuł, gdyby ktoś napisał o kimś zTwojej rodziny, że miał do grobu podrzucowny kij, zeby mógł się łatwiej wydostać, albo, że się jakoś wyplątał? Odpowiedz Link Zgłoś
ateista_z_wyboru Re: znowu coś nie tak?? 01.07.11, 11:58 > Co byś > poczuł, gdyby ktoś napisał o kimś zTwojej rodziny, że miał do grobu podrzucown > y kij, zeby mógł się łatwiej wydostać, albo, że się jakoś wyplątał? Ogromną wdzięczność! Dziś zamiast kija ludzie każą się chować z komórkami, żeby mogli wezwać pomoc jak ożyją. Inne czasy, inna technologia. Odpowiedz Link Zgłoś
z2006 Re: znowu coś nie tak?? 03.07.11, 12:15 Przecież Jezus tylko dlatego uniknął połamania nóg (prowadzącego bezpośrednio do śmierci wskutek uduszenia) tylko dlatego, że doświadczeni rzymscy żołnierze uznali Go za zmarłego i dla pewności wbito Mu włócznię w klatkę piersową. A co z wydostaniem sie z całunu? Przecież Łazarza musiano odwiazać... Odpowiedz Link Zgłoś