Dlaczego?

23.03.13, 21:11
Dlaczego Bóg nie może po prostu pokonać diabła? To ten sam powód dlaczego bohatera komiksu nie może pokonać swoje nemezis. Wtedy nie ma historii. Jeśli Bóg pozbywa sie diabła, bo jest wszechmocny i mógłby to zrobić z łatwością, to wtedy nie ma powodu do strachu. to wtedy nie ma powodu, aby przyjść do kościoła.
    • jematkajakichmalo Re: Dlaczego? 23.03.13, 21:16
      Krejzi opetalo? ;)
      • krejzimama Re: Dlaczego? 23.03.13, 21:36
        Już dawno:)
    • grave_digger Re: Dlaczego? 23.03.13, 21:23
      To jest bardzo dobre pytanie.
    • piotr2284 Re: Dlaczego? 23.03.13, 22:11
      Skoro Bóg jest miłością, to nie może (nie chce) zniszczyć diabła. Zwycięstwem byłoby to, gdyby diabeł sam się nawrócił.
      • pocoo Re: Dlaczego? 23.03.13, 23:06
        piotr2284 napisał:

        > Skoro Bóg jest miłością, to nie może (nie chce) zniszczyć diabła.

        Bo diabel jest kumplem boga.Z kim by się bóg założył o życie Hioba.Szatan jest bogu do towarzystwa potrzebny.Ludzie to co innego,jakieś robactwo które trzeba zniszczyć.Co bóg ich uśmierci to na nowo się odradzają.Jakieś perpetuum mobile.

        Zwycięstwem bo
        > yłoby to, gdyby diabeł sam się nawrócił.


        Nawrócil na katolicyzm?Na buddyzm czy hinduizm nie da rady.Za dużo bogów.

        Bóg ,diabeł,piekło,niebo oj,mają ludzie fantazję.
    • qqww1122 Re: Dlaczego? 23.03.13, 23:00
      krejzimama napisał:

      > Dlaczego Bóg nie może po prostu pokonać diabła?

      Odpowiedź jest niesłychanie prosta.
      I bóg , i diabeł to postaci wymyślone przez ułomny umysł człowieka.
      Duchy , zjawy , strzygi , upiory , bogi , wampiry , duchy itp. istnieja tylko
      i wyłącznie w wyobraźni czlowieka.
      • billy.the.kid Re: Dlaczego? 24.03.13, 06:49
        qqwww-musisz tak poważnie?
        • pocoo Re: Dlaczego? 24.03.13, 07:04
          billy.the.kid napisał:

          > qqwww-musisz tak poważnie?
          A wymyśliłbyś cosik takiego?
        • qqww1122 Re: Dlaczego? 24.03.13, 13:09
          billy.the.kid napisał:

          > qqwww-musisz tak poważnie?

          Hm , hm , tutaj była wielka dyskusja teologiczno-
          filozoficzna o bogu , który nie potrafił stworzyć kamienia tak
          cięzkiego , którego nie potrafiłby podnieść :

          forum.gazeta.pl/forum/w,721,143026029,143026029,Bog_i_kamien.html
          A ja znalazłem odpowiedź .

          Bóg jest wszechmocmy , bo może stworzyć kamień tak ciężki , którego sam nie
          będzie mógł podnieść !!!

          Mianowicie , pambuk sam siebie zamieni w kamień !!!
          • bookworm Re: Dlaczego? 25.03.13, 00:08
            qqww1122 napisał(a):

            > Bóg jest wszechmocmy , bo może stworzyć kamień tak ciężki , którego sam nie
            > będzie mógł podnieść !!!
            >
            > Mianowicie , pambuk sam siebie zamieni w kamień !!!

            Chwileczkę - jest wszechmocny i nie może sam się podnieść po zamianie w kamień = zamiana w kamień zamienia boga wszechmocnego w niewszechmocnego zwykłego kamyka?

            Może już zrobił tą zamianę? Teraz pora poszukać, który z kamieni był wcześniej bogiem i będzie nowa relikwia.
      • pocoo Re: Dlaczego? 24.03.13, 07:02
        Wszystko to jest wymysłem bardzo ciasnego mózgu dlatego zastanawianie się nad tym jest grzechem.Chrześcijaństwo opiera się na nieposłuszństwie ludzi,grzechu,śmierci,zmartwychwstaniu i zbawieniu.Tylko ,że
        PIERWSZYM NIEPOKORNYM BYL ANIOŁ.To on zgrzeszył pierwszy.Dlaczego nie poniósł konsekwencji do dziś?Bo co? Bo jemu też bóg obiecuje?
        Gdyby ludzie na owe czasy byli mądrzejsi,to nigdy by podobnych pierdoł nie wymyślali.Bóg dał ludziom rozum aby pokazać jakie to idiotyzmy opisano w "świętej księdze".Czy ci wierzący nie widzą jak ośmieszają swojego wszechpotężnego boga?
        • karbat Re: Dlaczego? 24.03.13, 09:28
          katolik sie modli :" Ojcze nasz, ktorys jest w niebie .....nie wodz nas na pokuszenie, ale ..."
          ze slow tej katolickiej modlitwy wynika, ze dla katolka bogiem jest szatan .

          wg tej slow modlitwy katolik prosi swojego boga - szatana, aby on nie namawial go do zlego .
          cos sie nie zgadza .
          • marina0321 Re: Dlaczego? 24.03.13, 09:49
            karbat napisał:

            > katolik sie modli :" Ojcze nasz, ktorys jest w niebie .....nie wodz nas na poku
            > szenie, ale ..."
            > ze slow tej katolickiej modlitwy wynika, ze dla katolka bogiem jest szatan .

            > wg tej slow modlitwy katolik prosi swojego boga - szatana, aby on nie namawial
            > go do zlego .
            > cos sie nie zgadza .

            Słusznie. Mi też już od lat dziecinnych to nie pasowało, ale kto szuka, ten znajdzie.
            Prawidłowo jest tak:
            "Ty prowadzisz nas w pokuszeniu
            i zbawiasz nas ode zlego."
            • karbat Re: Dlaczego? 24.03.13, 10:11
              marina0321 napisał(a):
              karbat napisal:

              ** Ojcze nasz , ktorys jest w niebie ......
              nie wodz nas na pokuszenie , ale nas zbaw ode zlego ... **

              > Słusznie. Mi też już od lat dziecinnych to nie pasowało, ale kto szuka, ten
              > znajdzie.
              > Prawidłowo jest tak:
              > "Ty prowadzisz nas w pokuszeniu
              > i zbawiasz nas ode zlego."

              wersja prawidlowa. ... wyjasnij mi prosze .
              jaka jest istotna roznica miedzy wersja,
              ktora ja przytaczam, a twoja . na czym ona polega .
              • pocoo Re: Dlaczego? 24.03.13, 11:29
                karbat napisał:

                > wersja prawidlowa. ... wyjasnij mi prosze .
                > jaka jest istotna roznica miedzy wersja,
                > ktora ja przytaczam, a twoja . na czym ona polega .

                Myślisz,że Marina wie jaka jest różnica między jasnozielonym a seledynowym?
                • marina0321 Re: Dlaczego? 25.03.13, 00:09
                  pocoo napisała:

                  > karbat napisał:
                  >
                  > > wersja prawidlowa. ... wyjasnij mi prosze .
                  > > jaka jest istotna roznica miedzy wersja,
                  > > ktora ja przytaczam, a twoja . na czym ona polega .
                  >
                  > Myślisz,że Marina wie jaka jest różnica między jasnozielonym a seledynowym?

                  Marina wiedzieć jeszcze coś:

                  Spotykają się karbat i pocoo.
                  - Ale pani dziś czarownicujaco wygląda! - wita ją.
                  - Czyżby to był kompleks? - płoni sie ona.
                  - Ależ nie. Chciałem pani zaimpregnowac!

                  • pocoo Re: Dlaczego? 25.03.13, 08:57
                    marina0321 napisał(a):

                    > Marina wiedzieć jeszcze coś:
                    >
                    > Spotykają się karbat i pocoo.
                    > - Ale pani dziś czarownicujaco wygląda! - wita ją.
                    > - Czyżby to był kompleks? - płoni sie ona.
                    > - Ależ nie. Chciałem pani zaimpregnowac!
                    >
                    >
                    Schodzę na psy.
                    Również nie kumkam,nie rechoczę bo nie kumam.
                    Nie piję,nie mam kaca ,a nie kumam.
                    Muszę chyba siemię konopne żuć i zapijać dzbanami wina jak Zagłoba a koncept mi pod czaszką zawita.
                    • bookworm Re: Dlaczego? 25.03.13, 09:08
                      pocoo napisała:
                      > Schodzę na psy.
                      > Również nie kumkam,nie rechoczę bo nie kumam.
                      > Nie piję,nie mam kaca ,a nie kumam.
                      > Muszę chyba siemię konopne żuć i zapijać dzbanami wina jak Zagłoba a koncept mi
                      > pod czaszką zawita.

                      > marina0321 napisał(a):
                      > > "Ty prowadzisz nas w pokuszeniu
                      > > i zbawiasz nas ode zlego."

                      Każdy wierzący ma swojego boga, ze swoim osobistym, zbieżnym bardziej lub mniej z tym ogólnie komunikowanym, "Pater Noster". Zapewne są jeszcze warianty takie jak:

                      "I wódź czasem, ale nie za często na pokuszenie,
                      ale zbaw ode złego"

                      "I wódź nas często na pokuszenie,
                      I zbaw ode złego, w tym od mandatu za nieobyczajne zachowanie w miejscu publicznym"
              • marina0321 Re: Dlaczego? 25.03.13, 00:03
                karbat napisał:

                > marina0321 napisał(a):
                > karbat napisal:
                >
                > ** Ojcze nasz , ktorys jest w niebie ......
                > nie wodz nas na pokuszenie , ale nas zbaw ode zlego ... **
                >
                > > Słusznie. Mi też już od lat dziecinnych to nie pasowało, ale kto szuka, t
                > en
                > > znajdzie.
                > > Prawidłowo jest tak:
                > > "Ty prowadzisz nas w pokuszeniu
                > > i zbawiasz nas ode zlego."
                >
                > wersja prawidlowa. ... wyjasnij mi prosze .
                > jaka jest istotna roznica miedzy wersja,
                > ktora ja przytaczam, a twoja . na czym ona polega .

                Już wyjaśniam:
                Różnica jest taka sama, jak między tobą, a żabą. Wiesz jaka? Zaba czasem kuma.
                • karbat Re: Dlaczego? 29.03.13, 11:43
                  marina0321 napisał(a):
                  > > karbat napisal:
                  > > ** Ojcze nasz , ktorys jest w niebie ......
                  > > nie wodz nas na pokuszenie , ale nas zbaw ode zlego ... **

                  > > > Słusznie. Mi też już od lat dziecinnych to nie pasowało, ale kto szuka, ten znajdzie.
                  > > > Prawidłowo jest tak:
                  > > > "Ty prowadzisz nas w pokuszeniu
                  > > > i zbawiasz nas ode zlego."

                  > > wersja prawidlowa. ... wyjasnij mi prosze .
                  > > jaka jest istotna roznica miedzy wersja,
                  > > ktora ja przytaczam, a twoja . na czym ona polega .
                  >
                  > Już wyjaśniam:
                  > Różnica jest taka sama, jak między tobą, a żabą. Wiesz jaka? Zaba czasem kuma.

                  maryniu . pudlo .
                  religijne slowa sa tylko sloami w wierze i NIC wiecej , bez wiekszego znaczenia jest ich sens .

                  modlitwa - slowa , ktorymi wierca ma sie zwracac do boga, ktore jakis wielebny
                  wbil do glowy wiercy od dziecka . wierca powtarza slowa modlitwy nierzadko kretynskie bez refleksji . i tak ma byc, gdyz to jest sluszne i zbawienne dla wiercy .

                  na marginesie , marina0321 , dawno temu czytalem w chrzesijanskiej biblii psalmy napisane przez obrzezanych zydow sprzed tysiecy lat .
                  * niektore sa super, doskonale robia niemale wrazenie , poezja jak u Homera .
                  * jako ciekawostka, niektore biblijne psalmy zydowskie sa zywcem skopiowane od ... EGIPCJAN . pare zydowskich psalmow mozna sobie przeczytac w " hierolglifach " na egipskich obeliskach .
                  i juz wiemy jak powstawaly religie ,kultury , przenikanie sie kultur religii , bogow .




                  • marina0321 Re: Dlaczego? 29.03.13, 13:50
                    karbat napisał:
                    > maryniu . pudlo .
                    > religijne slowa sa tylko sloami w wierze i NIC wiecej , bez wiekszego znaczenia
                    > jest ich sens .
                    > modlitwa - slowa , ktorymi wierca ma sie zwracac do boga, ktore jakis wielebny
                    > wbil do glowy wiercy od dziecka . wierca powtarza slowa modlitwy nierzadko kret
                    > ynskie bez refleksji . i tak ma byc, gdyz to jest sluszne i zbawienne dla wiercy .

                    > na marginesie , marina0321 , dawno temu czytalem w chrzesijanskiej biblii psa
                    > lmy napisane przez obrzezanych zydow sprzed tysiecy lat .
                    > * niektore sa super, doskonale robia niemale wrazenie , poezja jak u Homera .
                    > * jako ciekawostka, niektore biblijne psalmy zydowskie sa zywcem skopiowane
                    > od ... EGIPCJAN . pare zydowskich psalmow mozna sobie przeczytac w " hierolglif
                    > ach " na egipskich obeliskach .
                    > i juz wiemy jak powstawaly religie ,kultury , przenikanie sie kultur religii , bogow .

                    Wiedzę możemy zdobywać z różnych książek , ale mądrości musimy nauczyć sie sami.
    • piwi77.0 Re: Dlaczego? 25.03.13, 07:18
      krejzimama napisał:

      Dlaczego Bóg nie może po prostu pokonać diabła?

      Nie może, bo to zło zwycięża dobro a nie odwrotnie. Bóg Wszechmogący, uosabiający samo zło, niesprawiedliwy, szczujący jednych na drugich, nakłaniający do zła, zazdrosny i zapalczywy, nie może mieć ostatecznego słowa w historii świata.
      • pocoo Re: Dlaczego? 25.03.13, 08:49
        piwi77.0 napisał:
        > Nie może, bo to zło zwycięża dobro a nie odwrotnie. Bóg Wszechmogący, uosabiają
        > cy samo zło, niesprawiedliwy, szczujący jednych na drugich, nakłaniający do zła
        > , zazdrosny i zapalczywy, nie może mieć ostatecznego słowa w historii świata.

        No i jak tu się dziwić,że jestem opętana przez demony a Lucyfer jest moim kochankiem.Kto śmiałby o mnie powiedzieć coś złego?Chasyd?
      • bookworm Re: Dlaczego? 25.03.13, 09:00
        piwi77.0 napisał:

        > krejzimama napisał:
        >
        > Dlaczego Bóg nie może po prostu pokonać diabła?
        >
        > Nie może, bo to zło zwycięża dobro a nie odwrotnie. Bóg Wszechmogący, uosabiają
        > cy samo zło, niesprawiedliwy, szczujący jednych na drugich, nakłaniający do zła
        > , zazdrosny i zapalczywy, nie może mieć ostatecznego słowa w historii świata.

        (trochę sofistyki)
        Skoro Bóg to samo zło, a "zło zwycięża dobro a nie odwrotnie" to w takim razie Bóg może pokonać diabła, ale wtedy okazałoby się, że to diabeł jest ten dobry. Chyba, że Bóg nie może pokonać diabła, bo Bóg i diabeł to jedno i to samo :)
        • piwi77.0 Re: Dlaczego? 25.03.13, 09:15
          Słusznie, miało być, że dobro zwycięża zło, a nie odwrotnie.
          • bookworm Re: Dlaczego? 25.03.13, 10:23
            piwi77.0 napisał:

            > Słusznie, miało być, że dobro zwycięża zło, a nie odwrotnie.

            Z tego co kojarzę "walka" odbywa się pomiędzy bogiem i diabołem.
            Skoro bóg to ten zły, to wychodziłoby, że diaboł to ten dobry. (to oczwywiście tylko nasz wariant katolicki, bo tych ilości bogów i diabłów jest multum)
            • pocoo Re: Dlaczego? 25.03.13, 12:08
              bookworm napisał:

              > Skoro bóg to ten zły, to wychodziłoby, że diaboł to ten dobry.

              Zdecydowanie tak.
              W innych religiach są bogowie zła i bogowie dobra.
              Jeżeli w chrzescijaństwie bóg zabija swoje stworzenia z miłości, to jego zastępca Szatan na zabijanie ludzi bez boskiego pozwolenia nie ma szans.Którego przykazania z Dekalogu nie złamał bóg? Kto mu da rozgrzeszenie?Kumpel Szatan?
              • bookworm Re: Dlaczego? 25.03.13, 12:44
                pocoo napisała:

                > bookworm napisał:
                >
                > > Skoro bóg to ten zły, to wychodziłoby, że diaboł to ten dobry.
                >
                > Zdecydowanie tak.
                > W innych religiach są bogowie zła i bogowie dobra.
                > Jeżeli w chrzescijaństwie bóg zabija swoje stworzenia z miłości, to jego zastęp
                > ca Szatan na zabijanie ludzi bez boskiego pozwolenia nie ma szans.Którego przyk
                > azania z Dekalogu nie złamał bóg? Kto mu da rozgrzeszenie?Kumpel Szatan?

                Bóg i Szatan dwa bratanki. Z Hioba sobie jaja zrobili - przy okazji zabijając jego dzieci, inwentarz (w tym żony) i odbierając mu zdrowie.
                Bóg po numerze z jabłkiem zamiast szatana zdeptać i mieć spokój, wygłosił pogadankę i tyle.

                Może ma do diabła sentyment, może to kwestia nepotyzmu.

                W całej biblii szatan/diabeł nie zabili tylu ludzi ilu zabił mściwy bóg. Może oni w jakiejś komitywie działają. Jeden kusi do grzechu, który jest dla drugiego usprawiedliwieniem okrucieństw, których się dopuszcza.
                • pocoo Re: Dlaczego? 25.03.13, 13:09
                  bookworm napisał:
                  > Bóg i Szatan dwa bratanki.
                  > Bóg po numerze z jabłkiem zamiast szatana zdeptać i mieć spokój, wygłosił pogad
                  > ankę i tyle.
                  I ten kretynizm jest podstawą Chrześcijaństwa.Przecież bóg i Szatan muszą istnieć razem.Nie ma innej opcji.Jest? Tak. Bóg obiecuje ludziom życie wieczne za bezwzględne jemu posłuszeństwo (życie w nieskończoność bez celu to najgorsza tortura) a Szatanowi unicestwienie.Fakt,to są tylko obiecanki gó.wno warte.Wszystko zależy od boskiego widzimisię.Jezeli ludzie(jednokomórkowcy) w te durnoty wierzą i tak chcą,to niech tak mają i śnią o największym domu wariatów,raju.
                • piwi77.0 Re: Dlaczego? 25.03.13, 13:18
                  Przepraszam, ale z Hioba jaja robił sobie Bóg, Diabeł był jedynie widzem i być może był nawet całym przedstawieniem zgorszony, ale przecież autor Biblii nie mógłby tego napisać, bo działał pod nadzorem Boga. Co do jabłka w Raju, to też sprawa jest dość jasna, bo dzięki namowie Diabła, ludzie posiedli mądrość, której Bóg nie chciał ludziom dać. To za tę mądrość Bóg postanowił ukarać Ewę i Adama, co jest dowodem na to, że Bóg organicznie nie znosi ludzi mądrych. I trzecia sprawa, kuszenie Diabła. Nie przesadzajmy, Diabeł do niczego człowieka nie kusi. Jeżeli człowiek coś robi, to jest to wypadkową dwóch okoliczności - jego konstrukcji i zewnętrznych uwarunkowań, czyli wielkości podobno stworzonych i stale kontrolowanych przez samego Boga.
                  • pocoo Re: Dlaczego? 25.03.13, 14:32
                    piwi77.0 napisał:

                    > Przepraszam, ale z Hioba jaja robił sobie Bóg,

                    Tragiczne,sadystyczne jaja,

                    > Diabeł był jedynie widzem

                    Szatan był narzędziem.Bóg powiedział do Szatana:"zrób z Hiobem co zechcesz,tylko go nie zabijaj a zobaczysz,że do końca będzie mi wierny".I bóg i Szatan wiedzieli o wierności Hioba do boga.Bóg pozwolił na tortury i męczarnię swojego najwierniejszego sługi.
                    Dlaczego?
                    Bo bog jest okrutnym sadystą?
                    Aby swojemu stworzeniu Szatanowi udowodnić "moje na wierzchu"?Kto wierzy w ten kretynizm?
                    • piwi77.0 Re: Dlaczego? 25.03.13, 15:08
                      pocoo napisała:

                      Szatan był narzędziem.

                      Być może nawet tak było. Jednak to wszystko to stare czasy i możliwe, że w międzyczasie Diabeł przejrzał na oczy, zrozumiał, że Bóg to uosobienie zbrodni i dziś nie dałby się tak podle wykorzystać.
                      • pocoo Re: Dlaczego? 26.03.13, 09:34
                        piwi77.0 napisał:


                        > Jednak to wszystko to stare czasy i możliwe, że w międ
                        > zyczasie Diabeł przejrzał na oczy...

                        A przejrzał i zawiesił swe diabelskie ślepia na kobiecych wdziękach,kucykach ,kotach itd.
                        Bóg i diabeł są tak samo mądrzy inaczej jak ci,którzy te idiotyzmy wymyślali.
            • piwi77.0 Re: Dlaczego? 25.03.13, 13:01
              bookworm napisał:

              Skoro bóg to ten zły, to wychodziłoby, że diaboł to ten dobry.

              To wynika chociażby z Biblii. Biblia, która mimo tego, że jest propagandową tubą Boga, to tylko nieudolnie maskuje boskie zbrodnie, a jednoczesnie nie jest w stanie wymienić żadnego obiektywnie złego uczynku Diabła. Bo przecież samo to, że Diabeł w pewnym momencie wku...ł się na Boga, nie musi być złem. Nie dając sie uwieść biblijnej propagandzie trzeba uczciwie powiedziec, że to Diabeł jest sprzymierzeńcem człowieka, nie Bóg, który ma samych wrogów. I to do tego stopnia, ze jest wrogiem samego siebie, bo przecież nawet wewnatrz Trójcy dochodzi do morderstw, skoro nawet Biblia nie ukrywa, że Bóg Ojciec zamordował swojego Syna Jednorodzonego.
    • drugiwojwa Re: Dlaczego? 26.03.13, 10:29
      Dlaczego Bóg nie może pokonać diabła ?

      Dlatego żeby nie było bezrobocia wśród duchowieństwa
      • pocoo Re: Dlaczego? 26.03.13, 10:54
        drugiwojwa napisał:

        > Dlaczego Bóg nie może pokonać diabła ?
        >
        > Dlatego żeby nie było bezrobocia wśród duchowieństwa

        Bezrobocie? Przecież to olbrzymia masa darmozjadów,których utrzymują głupie barany za prymitywne obiecanki - cacanki.Jaka jest gwarancja ich spełnienia?ŻADNA.
        • bookworm Re: Dlaczego? 26.03.13, 11:16
          pocoo napisała:

          > Przecież to olbrzymia masa darmozjadów,których utrzymują głupie bar
          > any za prymitywne obiecanki - cacanki.Jaka jest gwarancja ich spełnienia?ŻADNA.

          bo tez taka jest natura obiecanek-cacanek, że nie ma gwarancji, za to jest potrzeba dużej dozy bezmyślnej wiary w ich spełnienie.
        • drugiwojwa Re: Dlaczego? 29.03.13, 08:21
          Dlatego też wszystkie organizacyjne religijne powinny być utrzymywane ze środków swoich wiernych bez pomocy państwa.
          • karbat Re: Dlaczego? 29.03.13, 14:36
            drugiwojwa napisał:
            > Dlatego też wszystkie organizacyjne religijne powinny być utrzymywane ze środkó
            > w swoich wiernych bez pomocy państwa.

            tak .

            tylko, gdybys nie wiedzial to przypomne, jak bylo przed wiekami i teraz i na wieki wiekow -
            VII przykazanie nie dotyczy nas (kasty szamanow), ono jest DLA was ! ,- wiercow w wierze.

            piszesz o pomocy panstwa, nie zartuj. nazywajmy rzeczy po imieniu .
            ja mowie o zlodziejstwie. oszustwie w bialy dzien, detali nie musze objasniac,
            sa tak oczywiste .

Inne wątki na temat:
Pełna wersja