22.09.13, 20:43
A jak właściwie odróżnić demona od anioła ?
:o/
Obserwuj wątek
    • przemysl.rad Re: Demon .^. nauki demoniczne 22.09.13, 21:19
      > A jak właściwie odróżnić demona od anioła ?
      > :o/

      1 Tm 4:1-4
      1. Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów.

      2. [Stanie się to] przez takich, którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie napiętnowane.
      3. Zabraniają oni wchodzić w związki małżeńskie, [nakazują] powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę.
      4. Ponieważ wszystko, co Bóg stworzył, jest dobre, i niczego, co jest spożywane z dziękczynieniem, nie należy odrzucać.
      (BT)

      No dobra, to kto zabrania i komu wchodzić w związki małżeńskie ?
      Chodzi o gejów ? :o/
      :)

      No nie wiem, chyba nie o to szło Pawłowi.
      Tak czy tak, wszystko wolno jeść ?
      Piątek, sobota, niedziela czy poniedziałek ?

      Uff., od razu mi ulżyło, byle nie ludzkie mięso, tak ?
      :)

    • pocoo Re: Demon .^. 22.09.13, 21:37
      przemysl.rad napisał:

      > A jak właściwie odróżnić demona od anioła ?
      > :o/
      >
      A demon to nie anioł?
      • przemysl.rad Re: Demon .^. 22.09.13, 21:50
        pocoo napisała:

        > przemysl.rad napisał:
        >
        > > A jak właściwie odróżnić demona od anioła ?
        > > :o/
        > >
        > A demon to nie anioł?

        W Wiki wyczytałem, że anioł = posłaniec Boga,
        a demon niekoniecznie musi być posłańcem i to akurat Boga.
        Rób, co chcesz, ale odróżnić nie potrafię, bo co, ten niby posłaniec
        ma w grabach jakiś list koniecznie ? :o/
        • marina0321 Re: Demon .^. 22.09.13, 21:57
          przemysl.rad napisał:

          > pocoo napisała:
          >
          > > przemysl.rad napisał:
          > > > A jak właściwie odróżnić demona od anioła ?

          > > A demon to nie anioł?

          > W Wiki wyczytałem, że anioł = posłaniec Boga,
          > a demon niekoniecznie musi być posłańcem i to akurat Boga.
          > Rób, co chcesz, ale odróżnić nie potrafię, bo co, ten niby posłaniec
          > ma w grabach jakiś list koniecznie ? :o/

          Po owocach się je rozpoznaje.
          • przemysl.rad Re: Demon .^. 22.09.13, 22:07
            marina0321 napisał(a):

            > przemysl.rad napisał:
            >
            > > pocoo napisała:
            > >
            > > > przemysl.rad napisał:
            > > > > A jak właściwie odróżnić demona od anioła ?
            >
            > > > A demon to nie anioł?
            >
            > > W Wiki wyczytałem, że anioł = posłaniec Boga,
            > > a demon niekoniecznie musi być posłańcem i to akurat Boga.
            > > Rób, co chcesz, ale odróżnić nie potrafię, bo co, ten niby posłaniec
            > > ma w grabach jakiś list koniecznie ? :o/
            >
            > Po owocach się je rozpoznaje.

            Czyli nie natychmiast ?
            A o jakich konkretnie owocach mowa ?
            • marina0321 Re: Demon .^. 23.09.13, 07:45
              przemysl.rad napisał:

              > marina0321 napisał(a):
              > > Po owocach się je rozpoznaje.

              > Czyli nie natychmiast ?
              > A o jakich konkretnie owocach mowa ?

              Jeżeli jakaś zjawa dużo mówi, straszy ludzi piekłem, przepowiada złe czasy, a nic konkretnego nie powie, jak mają żyć, co mają czynić, tylko każe odmawiać różańce, czyli nic nie robić tylko się modlić, żeby Bóg "magiczną pałeczką" machnął i wszystko sam za nas zrobił, to jest to prorok fałszywy.
              • przemysl.rad Re: Demon .^. 23.09.13, 08:16
                marina0321 napisał(a):

                > przemysl.rad napisał:
                >
                > > marina0321 napisał(a):
                > > > Po owocach się je rozpoznaje.
                >
                > > Czyli nie natychmiast ?
                > > A o jakich konkretnie owocach mowa ?
                >
                > Jeżeli jakaś zjawa dużo mówi, straszy ludzi piekłem, przepowiada złe czasy, a n
                > ic konkretnego nie powie, jak mają żyć, co mają czynić, tylko każe odmawiać róż
                > ańce, czyli nic nie robić tylko się modlić, żeby Bóg "magiczną pałeczką" machną
                > ł i wszystko sam za nas zrobił, to jest to prorok fałszywy.

                Czyli zły demon ?
                Ok., dzięki za cynk :)

                A czy Twoim zdaniem istnieją dobre demony ?
    • tade-k53 Re: Demon .^. 22.09.13, 21:52
      Bardzo trudno. "I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości." 2Kor 11: 14
      Kto nie czci Boga, prędzej czy później, świadomie czy nieświadomie czci demony..
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • aderydy przemysławie 23.09.13, 06:55
        po jakiego grzyba zadajesz te durne pytania??
        serio pytam, jak najbardziej!
        • marina0321 Re: przemysławie 23.09.13, 07:35
          aderydy napisał:

          > po jakiego grzyba zadajesz te durne pytania??
          > serio pytam, jak najbardziej!

          Nie uważam tych pytań za durne. To jest bardzo interesujące, że wychowaliśmy się w religii katolickiej i nic na te tematy nie wiemy. Szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy religia rozpoczyna się już od przedszkolach. Im więcej religii, tym mniej wiedzy na tego rodzaju tematy. Czego oni właściwie tam uczą, że ludzie nawet nie są w stanie odróżnić dobra od zła?
          • pocoo Re: przemysławie 23.09.13, 08:15
            marina0321 napisał(a):

            > Nie uważam tych pytań za durne.

            Marina.
            Wszystkie pytania przemysla są zaczepne.On nie zadaje pytań żeby wiedzieć.
            Szczegolnie pytania do mnie są religijne,że łojojoj.
            Możesz jego pytania traktować po swojemu.On niebawem zmieni nick i zabawę zacznie od początku tylko z "innej beczki".Może będzie amiszem.

            • przemysl.rad Re: przemysławie 23.09.13, 11:31
              pocoo napisała:

              > marina0321 napisał(a):
              >
              > > Nie uważam tych pytań za durne.
              >
              > Marina.
              > Wszystkie pytania przemysla są zaczepne.

              A czy to coś złego ?


              > On nie zadaje pytań żeby wiedzieć.

              Owszem, a najwięcej dowiaduję się podczas dyskusji,
              w tym o sobie samym.


              > Szczegolnie pytania do mnie są religijne,że łojojoj.

              A jak odróżniasz pytania religijne od niereligijnych ?


              > Możesz jego pytania traktować po swojemu.On niebawem zmieni nick i zabawę zaczn
              > ie od początku tylko z "innej beczki".Może będzie amiszem.

              Nie ma potrzeby zmieniać, ten mi się bardzo podoba :)
          • przemysl.rad Re: przemysławie 23.09.13, 09:50
            marina0321 napisał(a):

            > aderydy napisał:
            >
            > > po jakiego grzyba zadajesz te durne pytania??
            > > serio pytam, jak najbardziej!
            >
            > Nie uważam tych pytań za durne. To jest bardzo interesujące, że wychowaliśmy si
            > ę w religii katolickiej i nic na te tematy nie wiemy. Szczególnie w dzisiejszyc
            > h czasach, kiedy religia rozpoczyna się już od przedszkolach. Im więcej religii
            > , tym mniej wiedzy na tego rodzaju tematy. Czego oni właściwie tam uczą, że lud
            > zie nawet nie są w stanie odróżnić dobra od zła?

            Tego by jeszcze brakowało. Przecież wtedy już na starcie ludzie by olali kk,
            podobnie zresztą jak wszelkich innych kapłanów dowolnych religii.
            Czy wiesz, że dopiero od 1962 roku (podobno) można czytać ewangelię
            w językach narodowych. Zdaje się wpadł na to Jp2, po 2000 lat.
            Jeśli kapłani w takim tempie dochodzą do prawdy,
            to nie ma się co dziwić, że dla poszukujących prawdy
            to zbyt wolne tempo.

            Dzięki za wsparcie duchowe :)
          • aderydy marina 23.09.13, 17:56
            pytania nie byłyby durne, gdyby przemyslaw okreslał siebie jako wahającego się katolika albo niepewnego ateistę...
            on twierdzi, ze zdeklarowany ateista jest...nie poszukiwacz, nie agnostyk...
            to dlaczego zadaje te...pytania?
            by umocnic się w niewierze, czy by wrócic do wiary?
            po prostu spytałam przemysława o intencje...
            • przemysl.rad Re: marina 23.09.13, 18:09
              > pytania nie byłyby durne, gdyby przemyslaw okreslał siebie jako wahającego się
              > katolika albo niepewnego ateistę...

              A co to ma do rzeczy ?
              Pytanie to pytanie...


              > on twierdzi, ze zdeklarowany ateista jest...nie poszukiwacz, nie agnostyk...
              > to dlaczego zadaje te...pytania?
              > by umocnic się w niewierze, czy by wrócic do wiary?
              > po prostu spytałam przemysława o intencje...

              Ciekaw jestem prawdy, a jeśli już tej nie da się rozebrać do naga,
              to choć poglądów drugiej osoby. Lubię dyskutować,
              po podczas dyskusji najwięcej się uczę.
              :)
              • pocoo Re: marina 23.09.13, 22:08
                przemysl.rad napisał:
                > Lubię dyskutować,
                > po podczas dyskusji najwięcej się uczę.
                > :)
                Kłamiesz.
                • przemysl.rad Re: marina 23.09.13, 22:17
                  pocoo napisała:

                  > przemysl.rad napisał:
                  > > Lubię dyskutować,
                  > > po podczas dyskusji najwięcej się uczę.
                  > > :)
                  > Kłamiesz.

                  Poważne oskarżenie.
                  Przedstawisz jakieś dowody, czy tylko tak sobie mówisz dla żartu ?
                  :)
                  • pocoo Re: marina 23.09.13, 23:00
                    przemysl.rad napisał:

                    > Przedstawisz jakieś dowody, czy tylko tak sobie mówisz dla żartu ?
                    > :)
                    Zgadnij.
                    • przemysl.rad Re: marina 23.09.13, 23:04
                      pocoo napisała:

                      > przemysl.rad napisał:
                      >
                      > > Przedstawisz jakieś dowody, czy tylko tak sobie mówisz dla żartu ?
                      > > :)
                      > Zgadnij.

                      Rzucę monetą.
                      Jak wypadnie orzeł, to żarty :)
                      A ja reszka, to idę spać :o/

                      Wypadł orzeł...
                      :)
            • marina0321 Re: marina 24.09.13, 00:05
              aderydy napisał:

              > pytania nie byłyby durne, gdyby przemyslaw okreslał siebie jako wahającego się
              > katolika albo niepewnego ateistę...
              > on twierdzi, ze zdeklarowany ateista jest...nie poszukiwacz, nie agnostyk...
              > to dlaczego zadaje te...pytania?
              > by umocnic się w niewierze, czy by wrócic do wiary?
              > po prostu spytałam przemysława o intencje...

              Nie chwyciłaś kontekstu. Takich "przemysławów" jest wielu, którzy na temat swojej religii nic nie wiedzą, poza obrzędami kościelnymi. Krytyka moja wymierzona była w religię katolicką, głównie duchownych, którzy podszywają się pod namiestników Jezusa, czy Boga (dokładnie sami też nie wiedzą) i nic nie potrafią wyjaśnić.
              • przemysl.rad Re: marina 24.09.13, 07:02
                marina0321 napisał(a):

                > aderydy napisał:
                >
                > > pytania nie byłyby durne, gdyby przemyslaw okreslał siebie jako wahająceg
                > o się
                > > katolika albo niepewnego ateistę...
                > > on twierdzi, ze zdeklarowany ateista jest...nie poszukiwacz, nie agnostyk
                > ...
                > > to dlaczego zadaje te...pytania?
                > > by umocnic się w niewierze, czy by wrócic do wiary?
                > > po prostu spytałam przemysława o intencje...
                >
                > Nie chwyciłaś kontekstu. Takich "przemysławów" jest wielu, którzy na temat swoj
                > ej religii nic nie wiedzą,

                Jak to nic ? :o/
                Na temat mojej byłej religii wiem całkiem sporo,
                tak mi się przynajmniej zdaje.


                > poza obrzędami kościelnymi.

                Na tym się zupełnie nie znam.
                :o/
                No trochę tam słyszalem przez siostrę, która
                chodzi na pasterki, pielgrzymki, na jakieś wspólnoty,
                łazi za św. obrazami i inne takie.

                > Krytyka moja wymierzona
                > była w religię katolicką, głównie duchownych, którzy podszywają się pod namiest
                > ników Jezusa, czy Boga (dokładnie sami też nie wiedzą) i nic nie potrafią wyjaś
                > nić.

                Zgoda.
        • przemysl.rad Re: przemysławie 23.09.13, 10:57
          aderydy napisał:

          > po jakiego grzyba zadajesz te durne pytania??
          > serio pytam, jak najbardziej!

          Zadaj Ty jakieś niegłupie Twoim zdaniem.
          Pomijając to o moją głupotę.
          Chociaż, może to i dobre pytanie.

          Nie jestem nieomylny, to pewne.
          Ale jak zadaję pytanie,
          to zawsze mam taką nadzieję, że nie jest głupie.
          A Ty ?
          Jak odróżniasz głupie pytania od tych niegłupich ?
          Masz jakiś pewny sposób ?
      • przemysl.rad Re: Demon .^. 23.09.13, 10:16
        tade-k53 napisał:

        > Bardzo trudno. "I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłoś
        > ci." 2Kor 11: 14

        Ano właśnie.
        To jak nie dać się oszukać ?


        > Kto nie czci Boga, prędzej czy później, świadomie czy nieświadomie czci demony.

        Być może, a jak odróżnić demona od Boga ?
        Potrafisz ?


        > .
        > tradycja-2007.blog.onet.pl/
        • przemysl.rad Re: Demon .^. 23.09.13, 10:24
          przemysl.rad napisał:

          Diabeł nie poszedł spać…
          KOLEKTA katolicka

          Wszechmogący i miłosierny Boże, który narodowi polskiemu dałeś w Najświętszej Maryi Pannie przedziwną pomoc i obronę a Jej święty obraz jasnogórski wsławiłeś niezwykła czcią ze strony wiernych ; spraw łaskawie, abyśmy z taką pomocą, walcząc za życia, w chwili śmierci zdołali odnieść zwycięstwo nad złośliwym wrogiem. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa , Syna Twego, który z Tobą.

          > > tradycja-2007.blog.onet.pl/

          Tadziu, natrudziłeś się z tą stronką, więc sobie pomyślałem,
          czemu by nie podyskutować, zwłaszcza że prosiłeś o weryfikację.
          Czy to jeszcze aktualne ?
          A chcesz podyskutować, czy tylko na tym Ci zależy,
          aby wszyscy przyjęli na ślepą wiarę to, co głosisz ?

          Miałeś objawienie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka