Dodaj do ulubionych

Skąd się wzięło gender - to walka o władzę

21.12.13, 11:59
Tu jest skrót Graff: Nagonka na gender? To porozumienie między nową nacjonalistyczną prawicą a hierarchią Kościoła a tu pełny tekst Graff: Gender i polityka, ale ta prawdziwa

Tutaj jeszcze jedno dobre tłumaczenie w obronie prawdziwej idei Agnieszka Kozłowska-Rajewicz tłumaczy, czym jest gender

Walka trwa. Intencje są jasne - wykończyć "przeciwnika" i przejąć władzę. Kłamstwa powtarzane nieustannie zaczynają być widziane jako prawda. Kontrreformacja

Oto wróg numer jeden - bezwzględny, działający podstępnie, manipulujący - taki był zawsze. Nigdy inny nie będzie. Bronić się możemy tylko głośnym mówieniem prawdy. Jeśli tego zaniechamy, już niedługo za jej wypowiadanie możemy być represjonowani. Coś niewyobrażalnego - bo przyzwyczailiśmy się do tej wolności i wydaje się, że gdy ją po upadku PRL odzyskaliśmy - a jednak realnie nam to grozi. Krok po kroku oddajemy kolejne małe przyczółki, każdy z nich z osobna nie wydaje się istotny, ale nic nie odzyskujemy.

Prawda przegrywa z kłamstwem. "Larum grają! Wojna! Nieprzyjaciel w granicach! A ty się nie zrywasz! Szabli nie chwytasz? Na koń nie siadasz? Co się stało z tobą, żołnierzu? Zaliś swej dawnej przepomniał cnoty, że nas samych w żalu jeno i trwodze zostawiasz?"

Walkę musi przegrać, kto nie docenia przeciwnika. Z takiego powodu upadały najwspanialsze cywilizacje...
Obserwuj wątek
    • karbat Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 13:59
      grgkh napisał:
      > Walka trwa. Intencje są jasne - wykończyć "przeciwnika" i przejąć władzę. Kłams
      > twa powtarzane nieustannie zaczynają być widziane jako prawda.

      ta pol- kato dysputa, to straszenie, sranie w banie jest zjawiskiem regiolanym,
      marginalnym, poza katolandem w Europie nie wartym wzmianki.

      Poza Polska nie traktuje powaznie kato bzdetow propagowanych przez kato eminencje . Mozna odniesc wrazenie, ze oni sami onanizuja sie wlasnymi kretynizmami przy wtorze swoich pieskow w wierze .

      wg kato szamanow atak to najlepsza obrona . odwrocenie uwagi od ich szamba .

      > Walkę musi przegrać, kto nie docenia przeciwnika. Z takiego powodu upadały najw
      > spanialsze cywilizacje...

      tak dlugo jak kosciol katolicki jest utrzymywany przez panstwo, podatnika, tak dlugo
      beda pyskowac w swojej wierze - interesach.

      ca. 30- 40 % tzw katolikow wierzy w niebo, pieklo, duchy, diably , zmartwychwstanie ich boga itp itd . reszta ludzi w Polsce ma w doopie ich wyrocznie, wizje oparte na pismach starozytnych zydow . niekt tego nie bierze na powaznie .

      za cuze pieniadze budzet , pyskuje, bzdurzy sie w sposob komfortowy .

      dlatego , kato szamani w Polsce powinni byc zdane na pieniadze wylacznie swojego wiercy,
      byc utrzymywani wylacznie za pieniedze swojego stada .
      dopoki to nie nastapi, beda ich dysputy o masturbacji i jej wplywie na kondycje Polski , polskiego spoleczenstwa .
    • tanebo Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 14:43
      Myślę że numer z gender katabasom nie wypali. Dlaczego? Zasada analogii. Z masonami też się nie udało. Tu wróg podobnie jest nieuchwytny. Bo czy ktoś kiedyś widział ten gender?
    • tomasz_456 Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 16:55
      Skąd się wzięło gender - od teorii Marksa i Engelsa.
      • tanebo Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 17:08
        Udowodnij!
        • tomasz_456 Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 18:26
          tanebo napisał:

          > Udowodnij!

          Polecam lekturę:

          Der Unsprung der Faimilie, des Privateigenthums und des Staats Im Anschluss an Lewis H. Morgans Forschungen (Engels, 1884)

          Das Kapital. Kritik der politischen Oekonomie - Marks

          Tam są zawarte podstawy programowe "gender studies", ale też lewackiego radykalnego feminizmu.
          Lektura pasująca na ateistyczne święta. Miłego czytania
          • tanebo Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 18:42
            W ten sposób katolicyzm to też komunizm. A prawda jest taka że wasza zasrana religia się już kończy...
            • tomasz_456 Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 18:46
              tanebo napisał:

              > W ten sposób katolicyzm to też komunizm. A prawda jest taka że wasza zasrana re
              > ligia się już kończy...

              Zacytuję : udowodji
              • tanebo Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 18:51
                Proszę.
                • tomasz_456 Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 18:56
                  Bądźmy poważni.
                  W wiki nie jest napisane, ze : "katolicyzm to też komunizm".
                  Ponieważ zakładam, iż jesteś faktycznym ateistą, wiec poproszę taki prawdziwy naukowy dowód, aby można było dyskutować.
                  Wiki mnie nie interesuje.
                  Ja ci dałem źródła do kontrowersyjnych, ale jednak rozpraw filozoficznych, gdzie szczególnie u Engelsa jest zbudowana baza dla gender, a dotyczy stosunków małżeńskich i rodziny.

                  • tanebo Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 18:59
                    Powiedzmy sobie szczerze - komunizm i chrześcijaństwo są sobie bliskie. Obie ideologie miały na celu to samo - zmianę społeczeństwa. Głównie przez zmianę stosunków gospodarczych, ekonomicznych, własnościowych. By ludziom żyło się lepiej. Jak w raju. Inna sprawa jak wyszło.
                    • tomasz_456 Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 19:00
                      tanebo napisał:

                      > Powiedzmy sobie szczerze - komunizm i chrześcijaństwo są sobie bliskie. Obie id
                      > eologie miały na celu to samo - zmianę społeczeństwa. Głównie przez zmianę stos
                      > unków gospodarczych, ekonomicznych, własnościowych. By ludziom żyło się lepiej.
                      > Jak w raju. Inna sprawa jak wyszło.

                      Rozumiem, to jest taki typowy ateistyczny, naukowy dowód. Własne widzimisię.
                      • tanebo Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 19:03
                        A czy nie widzisz podobieństwa? Nawet chrześcijaństwo było na początku w pewnym sensie gender - w pierwszych wiekach, wśród pogan, to kobiety i niewolnicy jako sam dół drabiny społecznej stanowili największy odsetek wyznawców...
                        • karbat Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 19:46
                          tomasz_456

                          > Skąd się wzięło gender - od teorii Marksa i Engelsa.

                          hahaha hehehe . w katolicyzmie wszystko co zle to Marks, to wiemy .
                          masz przeciwko Marksowi .... czy ty tylko tak programowo ....

                          >Polecam lekturę:
                          >Der Unsprung der Faimilie, des Privateigenthums und des Staats Im Anschluss an Lewis H. >Morgans Forschungen (Engels, 1884)
                          >Das Kapital. Kritik der politischen Oekonomie - Marks
                          >Tam są zawarte podstawy programowe "gender studies", ale też lewackiego radykalnego >feminizmu.

                          a teraz marsz ! , ponownie do tych lektur i ...
                          Przytocz w ktorym miejscu Marks uzywa pojecia gender .

                          nie wiesz skad sie wzielo to pojecie, to nie wprowadzaj
                          w blad, nie klam, czyli nie ... pie.ol . w czym problem .
                          zapoznac sie przez kogo i kiedy to pojecie wprowadzono .
                          • tomasz_456 Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 20:34
                            karbat napisał:

                            > tomasz_456
                            >
                            > > Skąd się wzięło gender - od teorii Marksa i Engelsa.
                            >
                            > hahaha hehehe . w katolicyzmie wszystko co zle to Marks, to wiemy .
                            > masz przeciwko Marksowi .... czy ty tylko tak programowo ....
                            >
                            > >Polecam lekturę:
                            > >Der Unsprung der Faimilie, des Privateigenthums und des Staats Im Anschlus
                            > s an Lewis H. >Morgans Forschungen (Engels, 1884)
                            > >Das Kapital. Kritik der politischen Oekonomie - Marks
                            > >Tam są zawarte podstawy programowe "gender studies", ale też lewackiego ra
                            > dykalnego >feminizmu.
                            >
                            > a teraz marsz ! , ponownie do tych lektur i ...
                            > Przytocz w ktorym miejscu Marks uzywa pojecia gender .
                            >
                            > nie wiesz skad sie wzielo to pojecie, to nie wprowadzaj
                            > w blad, nie klam, czyli nie ... pie.ol . w czym problem .
                            > zapoznac sie przez kogo i kiedy to pojecie wprowadzono .

                            Fakt, Engels i Marks nie użyli słowa "gender" w swoich rozprawach. Znaczy to dla Ciebie jest dowód, iż to nie od nich się wywodzi ten nurt.

                            Rozdział II z Engelsa całkiem dobrze oddaje wszystkie współczesne postulaty gender.
                            Ale aby dyskutować, to trzeba go przeczytać.
                            • karbat Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 21:35
                              tomasz_456 napisał:

                              > Fakt, Engels i Marks nie użyli słowa "gender" w swoich rozprawach. Znaczy to dl
                              > a Ciebie jest dowód, iż to nie od nich się wywodzi ten nurt.

                              naciagasz swoje stwierdzenia go granic niemozliwosci .... nieprzyzwoitosci
                              zapomniales o proptoplastach Marxa, Engelsa,
                              ( ba , pogrzebac w starozytnosci tam Tez bys znalazl Gender )
                              moze i tam bys sie doszukal korzeni gender ;) . taka zabawa jest bez sensu .

                              > Rozdział II z Engelsa całkiem dobrze oddaje wszystkie współczesne postulaty gen
                              > der. Ale aby dyskutować, to trzeba go przeczytać.

                              masz na mysli to co Engels pisze o klasyfikacji rodziny ...
                              rozdz II . Rodzina ,-
                              a. Rodzina spokrewniona poprzez krew
                              b. Rodzina grupowa,
                              c. Paarungsfamilie ,
                              d. Rodzina monogamiczna
                              przyznaj uczciwie , - strasznie naciagasz, podciagasz wspolczesne pojecie Gender
                              z opisem zawartym w rozdz II podpunkt d. .
                              moim zdaniem to jest niedozwolone , ty mozesz robic co ci sie tylko podob , -
                              w jakim celu to robisz ? .
                      • kolter-xl Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 22:41
                        tomasz_456 napisał:


                        > Rozumiem, to jest taki typowy ateistyczny, naukowy dowód. Własne widzimisię.

                        Tomuś jesteś żałosny ale to nic ja ci to wytłumaczę, pamiętasz z ambony pewnie kiedyś padło nazwisko Pietka Morozow ? on to własnych ponoć rodziców sprzedał/doniósł władzy radzieckiej za kradzież zboża .Ale takim Pietką był nikt inny według was katolików sam ap Piotr on to za niesolidne rozliczenie się z pieniędzy zamordował 2 osoby :))

                        (1) Ale pewien człowiek, imieniem Ananiasz, z żoną swoją Safirą, sprzedał posiadłość (2) i za wiedzą żony odłożył sobie część zapłaty, a pewną część przyniósł i złożył u stóp Apostołów. (3) Ananiaszu - powiedział Piotr - dlaczego szatan zawładnął twym sercem, że skłamałeś Duchowi Świętemu i odłożyłeś sobie część zapłaty za ziemię? (4) Czy przed sprzedażą nie była twoją własnością, a po sprzedaniu czyż nie mogłeś rozporządzić tym, coś za nią otrzymał? Jakże mogłeś dopuścić myśl o takim uczynku? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu. (5) Słysząc te słowa Ananiasz padł martwy. A wszystkich, którzy tego słuchali, ogarnął wielki strach. (6) Młodsi mężczyźni wstali, owinęli go, wynieśli i pogrzebali. (7) Około trzech godzin później weszła także jego żona, nie wiedząc, co się stało. (8) Powiedz mi - zapytał ją Piotr - czy za tyle sprzedaliście ziemię? Tak, za tyle - odpowiedziała. (9) A Piotr do niej: Dlaczego umówiliście się, aby wystawiać na próbę Ducha Pańskiego? Oto stoją w progu ci, którzy pochowali twego męża. Wyniosą też ciebie. (10) A ona upadła natychmiast u jego stóp i skonała. Gdy młodzieńcy weszli, znaleźli ją martwą. Wynieśli ją więc i pochowali obok męża. (11) Strach wielki ogarnął cały Kościół i wszystkich, którzy o tym słyszeli.

                        Strach przed egzekucjami niczym z kaźni NKWD :))

                        --
                        www.youtube.com/watch?v=PW-6FKFnHx8
                  • kolter-xl Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 22:35
                    tomasz_456 napisał:

                    > Bądźmy poważni.

                    Przy tobie nie da rady :))

                    > W wiki nie jest napisane, ze : "katolicyzm to też komunizm".

                    Katolicyzm to nastawiona na zysk korporacja Tanebo dał opis do zborów chrześcijańskich.

                    > Ponieważ zakładam, iż jesteś faktycznym ateistą, wiec poproszę taki prawdziwy naukowy dowód, aby można było dyskutować.

                    Ja ci dałem dopiero co dowody dla wiercy jak nic wiążące :)) powtórzę :)

                    (34) Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je (35) i przynosili pieniądze /uzyskane/ ze sprzedaży, i składali je u stóp Apostołów. Każdemu też rozdzielano według potrzeby.

                    > Wiki mnie nie interesuje.

                    Ciebie wiedza nie interesuje w ogóle.

                    > Ja ci dałem źródła do kontrowersyjnych, ale jednak rozpraw filozoficznych, gdzi
                    > e szczególnie u Engelsa jest zbudowana baza dla gender, a dotyczy stosunków mał
                    > żeńskich i rodziny.

                    Kłamiesz , dałeś namiary ogólne na same tytuły i nic wiecej. Jesteś załganym katolickim gałganem.
              • kolter-xl Czysta komuna 21.12.13, 22:30
                tomasz_456 napisał:

                > tanebo napisał:
                >
                > > W ten sposób katolicyzm to też komunizm. A prawda jest taka że wasza zasrana religia się już kończy...
                >
                > Zacytuję : udowodji

                "Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. (20) Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. (21) Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje."

                "(34) Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je (35) i przynosili pieniądze /uzyskane/ ze sprzedaży, i składali je u stóp Apostołów. Każdemu też rozdzielano według potrzeby."

                Masz bucu, dowody najprawdziwszego komunizmu !!!
      • kolter-xl Re: Skąd się wzięło gender - to walka o władzę 21.12.13, 22:24
        tomasz_456 napisał:

        > Skąd się wzięło gender - od teorii Marksa i Engelsa.

        No a nie od tego ze co trzeci klecha sam nie wie czy jest kobietą czy mężczyzną ?
      • grgkh A co powiesz o programie gender? 21.12.13, 23:42
        Nie "skąd się wzięło" tylko co obecnie oznacza.

        Zresztą nazwa jest nieistotna, mówimy o programie. Pod linkami masz ten program I tylko o nim mówimy.
        Wasze urojenia są waszymi urojeniami.

        A jeśli mówimy "skąd się wzięło" to pogadajmy o tym, skąd wy się wzięliście"

        1) Waszym symbolem jest narzędzie kaźni, tortur - krzyż. Nie przystoi to religii miłości.

        2) Waszym rytuałem jest kanibalistycznie kojarzące się zjadanie ciała i picie krwi waszego proroka.

        3) Waszym bogiem monoteistycznym jest bóg w trzech postaciach z milionami "pomocników", półbożków posłusznych i zbuntowanych, nad którymi bóg główny nie panuje, bo jest nieudacznikiem.

        4) Ten sam wasz bóg naczelny ze swoją świtą najpierw sadzi drzewo wiedzy DLA LUDZI, potem zakazuje z wiedzy korzystać, potem toleruje podszepty swych pomocników pozwalające ludziom dostąpić wiedzy (jakby wiedza i prawda były szkodliwe) i wreszcie karze ludzi za dostęp do wiedzy.

        5) Ten sam bóg rozdwaja się, wysyła sam siebie i każe ludziom siebie zabić, żeby usprawiedliwić naprawienie swojego błędu z klątwą, którą na ludzi rzucił. Własnoręcznie wszystko organizuje, jakby to dla niego miało jakieś znaczenie. Chyba tylko niepełnosprawny umysłowo religiant potrafi uwierzyć w logikę tej intrygi.

        6) Ten sam bożek, jako mściwy i żądny pochlebstw dawca dekalogu, tolerujący niewolnictwo i poniżający kobiety jako podistoty, udaje, że jest miłosierny i kocha ludzi i dlatego w swojej mściwości karze ich na wieczne potępienie, a tych, którzy mu się podlizali i poddali jego woli nagradza.

        7) Ten sam bóg pojawia się na świecie wśród ludzi jako człowiek, by swą obecnością usankcjonować istnienie tysięcy wersji organizacji "chrześcijańskich", które się wzajemnie zwalczają i które wytępiły tysiące innych religii, innych bogów a wraz z nimi kultury, cywilizacje i doprowadziły do śmierci miliardów ludzi na naszej planecie.

        8) Ten sam, głupi i niepotrafiący bóg, udziela ludziom - jakoby - rad (po co?), a nie potrafi przekazać żadnej wartościowej dla nas wiedzy o świecie i o nas samych.

        9) Ten sam głupi bożek w ziemskiej postaci - podobno - uzdrawiał i czynił cuda, a nie stać go było (bo nie chciał, bo tak nas miłuje), by nas nauczyć medycyny i zasad higieny, które wydłużają nasze życie i czynią je zdrowszym i bezpieczniejszym.

        I jeszcze wiele, wiele innych dowodów na brednie religijne.

        Jedyne, co prawdziwe i wartościowe dla nas, to zasady humanistyczne, które ludzie odkrywają sami. Jedyne, co się dla nas liczy, to równość traktowania każdego człowieka w czym właśnie ruchy takie jak gender mają szansę mieć wielki udział.

        Jeśli chcesz coś krytykować, to odnieś się do programu pod podanymi linkami.

        A religijnej historii świata nie masz po co przypominać, bo te tysiące lat absolutnej władzy religii nad ludzkimi umysłami nigdy nie przynosiły ludziom niczego dobrego.
        • wawrzanka Re: A co powiesz o programie gender? 22.12.13, 11:04
          grgkh napisał:

          > Nie "skąd się wzięło" tylko co obecnie oznacza.

          Najogólniej rzecz biorąc "gender" to rodzaj. Dla "genderowca" ludzie są równi bez względu na płeć i orientację seksualną. Dlatego w gender studies funkcjonuje coś takiego jak płeć kulturowa - np. silne kobiety i słabi mężczyźni. Kobieta nie musi być gospodynią domową, a mężczyzna nie musi być żywicielem rodziny. Nie muszą w ogóle chcieć zakładać rodziny. Wszystko zależy od osobistych predyspozycji i wyborów.

          Wypracowanie takiej postawy psychicznej, która pozwala cieszyć się życiem z pełną świadomością tego, czym tak naprawdę jest kościół i chrześcijaństwo - jest prawie niemożliwe dla naszego katolickiego społeczeństwa. Nie ma na to psychicznej gotowości, to duża praca i skomplikowany proces. Jego początkiem może być próba dialogu z Watykanem. Próba, ponieważ odpowiedź Franciszka (której nie będzie) nie jest tutaj celem. Celem jest debata publiczna, którą wywołuje sam fakt wysyłania takich listów, prób nawiązania dialogu. I dobrze. Kto będzie gotowy - szybko zrozumie zagadnienia, które go interesują.

          > A religijnej historii świata nie masz po co przypominać, bo te tysiące lat abso
          > lutnej władzy religii nad ludzkimi umysłami nigdy nie przynosiły ludziom niczeg
          > o dobrego.

          Religia katolicka w naszym kraju nie ma teraz władzy absolutnej. Masz prawo walczyć o umysły ludzkie tak samo jak każdy pojedynczy ksiądz. Masz prawo założyć stowarzyszenie ateistyczne i nikt nie będzie miał prawa ci go odebrać. Chociaż każdy będzie miał prawo krytykować.
          • grgkh Re: A co powiesz o programie gender? 22.12.13, 16:53
            wawrzanka napisała:

            > grgkh napisał:
            >
            > > Nie "skąd się wzięło" tylko co obecnie oznacza.
            >
            > Najogólniej rzecz biorąc "gender" to rodzaj. Dla "genderowca" ludzie są równi b
            > ez względu na płeć i orientację seksualną. Dlatego w gender studies funkcjonuje
            > coś takiego jak płeć kulturowa - np. silne kobiety i słabi mężczyźni. Kobieta
            > nie musi być gospodynią domową, a mężczyzna nie musi być żywicielem rodziny. Ni
            > e muszą w ogóle chcieć zakładać rodziny. Wszystko zależy od osobistych predyspo
            > zycji i wyborów.

            Z tym się zgadzam. Coś nam dyktują nasze ciała, coś dostaliśmy jako wypróbowane w toku ewolucji możliwości. Ale sprawa rozgrywa się nie na poziomie czystego egoizmu lecz TAKŻE egoizmu grupowego.

            Odgrywamy pewne role, w których musimy znaleźć równowagę pomiędzy narzuceniem nam NIEKONIECZNYCH ograniczeń grupowych (do tego dążą narzędzia władzy, takie jak religia) i wolnością jednostki.

            Ruch gender uzasadnia zbędność narzucania nam ograniczeń.

            > Wypracowanie takiej postawy psychicznej, która pozwala cieszyć się życiem
            > z pełną świadomością tego, czym tak naprawdę jest kościół i chrześcijaństwo

            Nie mam z tym problemu. Problem jest Twój. To Ty KONIECZNIE chcesz widzieć chrześcijaństwo i reprezentującą je organizację jako przewodnika ideowego. Dla mnie dowolna idea, jeśli jest dla człowieka pożyteczna, istnieje bez powiązania z dogmatami religijnymi.

            > - jest prawie niemożliwe dla naszego katolickiego społeczeństwa.
            > Nie ma na to psychicznej gotowości, to duża praca i skomplikowany proces.

            Po co naprawiać coś, co jest nienaprawialne i oparte na kłamstwach?

            A co ma być tą "gotowością"?

            > Jego początkiem może być próba dialogu z Watykanem.

            Brednie - sorry - ale inaczej tego nie da się określić.
            Po jakie licho dyskutować z zakłamaną, szczującą organizacją? Czy to, że przeinacza założenia gender, chce je zohydzić, to nas ma zmusić do pokory i płaszczenia się przed nimi i udawania, że nic się nie stało?

            Czy naprawdę masz naturę niewolnika, którego im bardziej prać po gębie, tym większym autorytetem ustala sobie swego prześladowcę?

            Do czego nas namawiasz?

            > Próba, ponieważ odpowiedź Franciszka (której nie będzie) nie jest tutaj celem.

            Mam ich wszystkich gdzieś. Zwisa mi, co ten hipokryta robi.

            > Celem jest debata publiczna, którą wywołuje sam fakt
            > wysyłania takich listów, prób nawiązania dialogu.

            Dialog? Coś Ci się pomyliło. Listy do F. są po to, byśmy je tutaj my widzieli, by religianci widzieli, że mamy jakąś odpowiedź na ich kłamstwa. Wobec kłamstw nie wolno milczeć.

            > I dobrze. Kto będzie gotowy - szybko zrozumie zagadnienia, które go interesują.
            >
            > > A religijnej historii świata nie masz po co przypominać,
            > > bo te tysiące lat absolutnej władzy religii nad ludzkimi
            > > umysłami nigdy nie przynosiły ludziom niczego dobrego.
            >
            > Religia katolicka w naszym kraju nie ma teraz władzy absolutnej.

            Religia ma ZAWSZE władzę absolutną nad umysłem. Jeśli umysł przestaje logicznie myśleć i dopuszcza prawdziwość dogmatu, to przestaje być wolny i swoją wolność oddaje dogmatowi i temu, kto go rozpowszechnia.

            A ORGANIZACJA RELIGIJNA zdobywa coraz to nowe przyczółki -dam przykład: religia w szkołach, ocena z tego chłamu na świadectwie, wśród ocen z wiedzy prawdziwej, co ją nobilituje, coraz to nowe żądania - by był to przedmiot maturalny. I jaki jest poziom dyskusji? Milczenie większości i nieliczne głosy ludzi rozsądnych. I naprawdę niewiele brakuje, by to stało się faktem. Takie akcje przeprowadza się cichcem, za kulisami, przez tresowanych i podlegających władzy absolutnej oszołomów gotowych na wszystko, może nawet i do tego, by zabić (jak morderca spod amerykańskiej kliniki aborcyjnej). Inny przykład - wprowadzanie świąt - 6 stycznia - miało nie być święta, ale czarnym wciąż mało i cały kalendarz ma być wypełniony ich świętami. Podobnie zawłaszczyli święto komunistyczne 1 maja.

            Kolejne przyczółki i totalna propaganda prokościelna.

            > Masz prawo wal
            > czyć o umysły ludzkie tak samo jak każdy pojedynczy ksiądz.

            Ja o nic nie walczę. Wypowiadam się równoważnie do kłamstwa. mam taką wewnętrzna potrzebę. Kłamstwo traktuję jako zło. Ponieważ wypowiedź w imieniu prawdy jest za małą, dodaje swój udział.

            W imieniu prawdy nie walczy się o umysły. Jesteś kompletnie bezmyślna, jeśli masz taki stosunek do prawdy.

            > Masz prawo założyć
            > stowarzyszenie ateistyczne i nikt nie będzie miał prawa ci go odebrać.

            Nie istnieje idea ateistyczna. Masz sieczkę w głowie. Istnieje idea teistyczna lub jej brak. Brak idei nie jednoczy. A ja mam prawo mówić to, co chcę i nic mi tu nie narzucaj i nie udawaj wielkiej łaski, że mi na coś pozwalasz. Twoja łaską mogę się podetrzeć w kiblu.

            > Chociaż każdy będzie miał prawo krytykować.

            I o to chodzi. Religiant też ma takie prawo ale z niego nie skorzysta, bo ma mózg wytresowanego niewolnika. I dlatego ja go muszę w tym wyręczyć.
          • kolter-xl Re: A co powiesz o programie gender? 22.12.13, 17:49
            wawrzanka napisała:

            Jego początkiem może być [u
            > ]próba[/u] dialogu z Watykanem. Próba, ponieważ odpowiedź Franciszka (której nie będzie) nie jest tutaj celem. Celem jest debata publiczna, którą wywołuje sam fakt wysyłania takich listów, prób nawiązania dialogu. I dobrze. Kto będzie gotowy - szybko zrozumie zagadnienia, które go interesują.

            Jaja robisz ? przecież Gender to alibi watykanu w sprawach dotyczących ukrywania pedofilii w kościele.Im nie w głowie o tym debatować to dobra rzecz do odurniania moherów .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka