Dodaj do ulubionych

Celem Kościoła jest władza

16.02.15, 21:14
Aktorzy - Jerzy Zelnik i Krzysztof Pieczyński - starli się w programie o rolę Kościoła Katolickiego w Polsce. Zdaniem Pieczyńskiego, Polska nie jest krajem świeckim, a Kościół manipuluje obywatelami. Każdy kontakt z Kościołem Katolickim daje mi poczucie, że moje wolności obywatelskie są deptane mówił aktor. Nie zgadzał się z nim Jerzy Zelnik. Jestem człowiekiem wolnym dzięki przyjaźni z Jezusem Chrystusem.(...) Bez kręgosłupa moralnego wkrada się anarchia podkreślał aktor.

Zelnik w pewnym sensie "ma rację" - bez "kręgosłupa religijnego" brakuje absolutnego posłuszeństwa ludzi wierzących. :) W jego rozumieniu anarchią jest wolność myślenia.

A moralność ma przecież każdy człowiek. Moralność – zbiór zasad (norm), które określają co jest dobre, a co złe. Moralność to rozumienie co jest dla nas (lub innych istot) dobre lub złe, to rozumienie korzyści i szkodliwości. Tyle że religia podaje na tacy gotowy, jedyny możliwy schemat CO jest dobre i CO jest złe, i nie pozwala dyskutować jego zawartości ani jakości. Żeby osiągnąć stan pełnej akceptacji tego wzorca musi ludzi... ogłupić, pozbawić ich wolności czyli zdolności i chęci myślenia.

I tak oto religia osiąga swój cel podstawowy, STAN WŁADZY.

Ludzie władzy potrzebują, by przy podziale obowiązków niektórzy z nich mogli zarządzać innymi. Władza jest potrzebna, by nie było wspomnianej na wstępie anarchii, bałaganu i byśmy wszyscy z tego mieli pożytek. Ale przecież nie władza ogłupiająca.

Posiadanie władzy demoralizuje a im ona jest większa i mniejszej podlega kontroli, tym ta demoralizacja jest głębsza. I to sami ludzie w swym pędzie do władzy uczynili z religii, która oferuje tak wspaniałe środki do tworzenia i utrzymywania władzy, narzędzie tak podłe i skuteczne.
Obserwuj wątek
    • mili.tarka Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 09:46
      Najważniejszą dla mnie postacią jest Chrystus nie mający żadnego związku z religią. Dla mnie jest on całkowitym i doskonałym nauczycielem. Trzeba do niego pukać osobiście. Nikt nas w tym nie zastąpi.

      • 9rgkh Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 12:11
        mili.tarka napisał(a):

        > Najważniejszą dla mnie postacią jest Chrystus nie mający żadnego związku z rel
        > igią.

        Znamienne - nie zasady, które są przypisane osobie Jezusa ale "postać". Zasady traktujecie bardzo lekko, bez rozumienia ich sensu i pożytku dla ludzkości oraz relatywnie ("sami swoi" mają od nich "wolne" oraz odpustów ile dusza zapragnie).

        > Dla mnie jest on całkowitym i doskonałym nauczycielem.

        Nauczyciel taki sobie a program średni, nabzdyczony religijnie i traktujący ludzi jak półgłówków. No i uczniowie niestety tępi za sprawą działania na nich programu otępiającego.

        > Trzeba do niego pukać osobiście.

        Proponowałbym zacząć od popukania się palcem wskazującym w czoło. Może to wpłynie na zmobilizowanie się do bardziej logicznego traktowania tzw. "nauk".

        > Nikt nas w tym nie zastąpi.

        To prawda. Jak pusto w głowie, to tylko to i wiadra oleju jej nie wypełnią z pożytkiem.
      • olsah65 Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 17:40
        mili.tarka napisał(a): > Najważniejszą dla mnie postacią jest Chrystus nie mający żadnego związku z rel
        > igią.
        To całkiem mądre spostrzeżenie. Mogę spokojnie powiedzieć, że Ty nie masz nic wspólnego z chrześcijaństwem.
        > Dla mnie jest on całkowitym i doskonałym nauczycielem. T
        Zazdroszczę poziomu. Możliwość ocenienia innych świadczy o podobnym poziomie lub wyższym.
        • pocoo Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 21:05
          olsah65 napisał:
          > Zazdroszczę poziomu. Możliwość ocenienia innych świadczy o podobnym poziomie lu
          > b wyższym.
          Ty mu za bardzo nie zazdrość.ponieważ dobry Jezus sprawi,że stanie się ona dla Ciebie inspiracją... o nie.
    • lumpior Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 10:21
      A władza to kasa,KASA to BÓG.
      • mili.tarka Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 10:27
        Kościół daje ludziom kromkę chleba, nikt więc nie umiera z głodu duchowego. Dopiero gdy człowiek sam pozbawi się tej kromki chleba, skaże siebie na śmierć głodową i zrozumie, czym jest tęsknota za Bogiem, wtedy będzie go szukał w swój własny, niepowtarzalny sposób, pamiętając o przykazaniach. W szczególności tym naczelnym ? o miłości i miłosierdziu.
        • pocoo Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 11:11
          mili.tarka napisał(a):

          > Kościół daje...

          Kościół tylko bierze,ponieważ do tego jest stworzony.Aby dostatnio żyć ,musi kompletnie darczyńców ogłupiać.
          Kiedyś miałam sąsiadkę,która wymyślała niestworzone rzeczy na poczekaniu tak jak ty.Kiedy się wyprowadziłam myślałam,ze uwolniłam się od skutków jej mitomanii.Ty mi pokazujesz,że należysz do tego samego gatunku. Mam odruch wymiotny.
          • mili.tarka Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 12:26
            pocoo napisała:
            > Mam odruch wymiotny.

            Kobiety mają w sobie dewastujące siły.
        • 9rgkh Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 12:23
          mili.tarka napisał(a):

          > Kościół daje ludziom kromkę chleba, nikt więc nie umiera z głodu duchowego.

          Kościół przyklepuje działalność niejakiego Rydzyka, który uprawia żebractwo wśród najuboższych, by ten mógł budować swoje "dzieło boże" na własną chwałę. Biedni renciści i emeryci oddają na czarnego mafioso (nakradł świadectw udziałowych pod pretekstem ratowania Stoczni Gdańskiej) ostatni grosz rezygnując z leków i kromki chleba.


          > Dop
          > iero gdy człowiek sam pozbawi się tej kromki chleba, skaże siebie na śmierć gło
          > dową i zrozumie, czym jest tęsknota za Bogiem, wtedy będzie go szukał w swój wł
          > asny, niepowtarzalny sposób, pamiętając o przykazaniach. W szczególności tym na
          > czelnym ? o miłości i miłosierdziu.

          Wmówiono im, że za bogiem trzeba tęsknić. Jak za kolejną dawką narkotyku.

          poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,17396112,Aaaa__Rodziny_katolickiej_szukam.html#Czolka3Img
          • mili.tarka Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 12:35
            To w końcu zgadzasz się z Krzysztofem Pieczyńskim, czy nie, bo nie rozumiem?
            • 9rgkh Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 13:51
              mili.tarka napisał(a):

              > To w końcu zgadzasz się z Krzysztofem Pieczyńskim, czy nie, bo nie rozumiem?

              Hm... :) Znasz moje poglądy, bo czytujesz moje wpisy. Wysłuchałeś, co mówi Pieczyński. Porównaj sobie to. Użyj swojej "religijnej inteligencji" i będziesz wiedział.

              Moje potwierdzenie lub zaprzeczenie nie jest tu do niczego potrzebne. Powiedzmy, że chcę, by było w tej chwili moją prywatną sprawą.

              Czy czegoś jeszcze "nie rozumiesz"?
              • mili.tarka Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 16:50
                > Znasz moje poglądy

                Bolszewickie popłuczyny nazywasz poglądami?

                Wyciągasz tu trupa z szafy i dajesz się nabrać na jego cytaty, które tu wkleiłem. Ty z kolesiami zajadle to krytykujesz nie wiedząc kogo i co krytykujesz.
                Organika ci wali na łeb coraz gorzej. Mętlik macie w głowach.
                Najpierw chwalicie komedianta, wiercę w nieistniejącego Boga i Jezusa a potem cisza, bo sami się wkopaliście w heretyckie bagienko.
                • 9rgkh Re: Celem Kościoła jest władza 18.02.15, 12:35
                  mili.tarka napisał(a):

                  > > Znasz moje poglądy
                  >
                  > Bolszewickie popłuczyny nazywasz poglądami?

                  Ateiści istnieli odkąd istnieje ludzkość i nie mają nic wspólnego z bolszewizmem. Trzeba być niepełnosprawnym umysłowo, żeby bolszewizm utożsamiać z brakiem wiary. Czyżby większość naukowców, elity ludzkości, którzy nie wierzą w żadną formę urojonego bożka, myślała bolszewickimi popłuczynami? Oto szczyty wytworu umysłu przeżartego wiarą.

                  Jesteś typowym, chrześcijańskim trollem - bezmyślnym, nieumiejącym poprawnie skojarzyć dwóch prostych pojęć. Wiara degeneruje nieodwracalnie mózg, co potwierdzasz swoimi wpisami.

                  > Wyciągasz tu trupa z szafy

                  Trup w szafie to jest nieistniejący, durny, zakłamany bożek, który "kocha" ludzi i ich "doświadcza" dla własnej przyjemności.

                  > i dajesz się nabrać na jego cytaty, które tu wkleiłem.

                  Mną się nie martw, wiem, co robię. A Ty podaj wreszcie dowód istnienia Twojego debilnego bożka i nieistnienia innych bogów i bogiń.

                  > Ty z kolesiami zajadle to krytykujesz nie wiedząc kogo i co krytykujesz.

                  Ty sama siebie krytykujesz (kompromitujesz), a ja piszę o wierze i religii samą prawdę, bo ani razu nie znalazłaś kontrargumentu dla moich wpisów.

                  > Organika ci wali na łeb coraz gorzej. Mętlik macie w głowach.

                  Erystyka. :)
                  32. Argument ostatni – ad personam: Widząc, że przeciwnik jest mocniejszy, atakować go osobiście, obrażać lub w jakikolwiek sposób porzucać prawdziwy przedmiot sporu. Rzucać inwektywami - używanie słów obraźliwych wobec przeciwnika, np: Ty i całe twoje stronnictwo jesteście przykładami chorej ambicji, przy maleńkich móżdżkach.

                  > Najpierw chwalicie komedianta, wiercę w nieistniejącego Boga i Jezusa a potem c
                  > isza, bo sami się wkopaliście w heretyckie bagienko.

                  Bagienko jest wasze, religijne. Wasza religia jest jedną z wielu i jest sprzeczna z pozostałymi. W walce o władzę nad umysłami ludzkimi nie liczycie się z niczym i nikim, a każdego, kto ma inne zdanie najchętniej pozabijalibyście. Oto sztandarowi "chrześcijanie miłujący bliźniego swego". :)
                  • adkonn Nie karmić trolla "mili.tarka " 22.02.15, 18:26
                    "mili.tarka" to troll ,piszący pod nickami : Enrque111,Rzymkat, mlodziok, em_meryt, myślenie.poszerzone, adammewa, rabee, moliwda, janek16ipol, panzerover i być może jeszcze pare innych:)
                    • mili.tarka Re: Nie karmić trolla "mili.tarka " 22.02.15, 21:01
                      Adkonn to trolica i pacynka, która pisze pod różnymi nikami i pacynkami m.in.
                      lumpior, pocoo, sclavus, grghk, 9grgkh czyli gołąb, marianna, lara, kolter śp. kotekali, bling, dercheef, kora3 i wiele innych.
                      • pocoo Re: Nie karmić trolla "mili.tarka " 22.02.15, 21:37
                        mili.tarka napisał(a):

                        > [b]Adkonn to trolica i pacynka,

                        W ten sposób chcesz odwrócić uwagę od siebie?
                        I ty myślisz,że udaje ci się zmienić styl i wcielić w kogoś innego?Sam wiesz,że nikt z nas nie daje się na to nabrać.Zawsze jesteś tak samo głupi.
                      • 9rgkh Re: Nie karmić trolla "mili.tarka " 22.02.15, 22:57
                        mili.tarka napisał(a):

                        > [b]Adkonn to ...

                        Mnie nie interesuje, jaki nick miałeś/aś kiedyś wcześniej. A teraz jesteś tu bardzo pożyteczna jako żywy przykład głupiego, ograniczonego, religijnego myślenia, które można bez ograniczeń komentować. Wiara degeneruje umysły takie jak Twój.
                        • mili.tarka Nie karmić trolla gołębia 23.02.15, 10:03
                          Jesteś tu bardzo pożyteczny gołębiu jako żywy przykład bolszewickiego, głupiego, ograniczonego myślenia, które można bez ograniczeń komentować.
                          Wyjesz jak palikociarska hiena do księżyca o rzekomej szkodliwości religii.
                          • 9rgkh Re: Nie karmić trolla 23.02.15, 16:08
                            mili.tarka napisał(a):

                            > Jesteś tu bardzo pożyteczny gołębiu jako żywy przykład bolszewickiego,

                            Kolejny przykład degeneracyjnego wpływu wiary na umysł - wciąż nie znasz definicji bolszewizmu i przy pisujesz ją niewierzącym.

                            > głupieg
                            > o, ograniczonego myślenia, które można bez ograniczeń komentować.

                            Komentujesz wyłącznie erystycznym bluzgiem, to też charakterystyczna cecha kochającego bliźniego swego katolika. I jest to dowód zakłamania i fałszywości zasad tej religii.

                            > Wyjesz jak palikociarska hiena do księżyca o rzekomej szkodliwości religii.

                            Erystyka: Argument ostatni – ad personam: Widząc, że przeciwnik jest mocniejszy, atakować go osobiście, obrażać lub w jakikolwiek sposób porzucać prawdziwy przedmiot sporu. Rzucać inwektywami - używanie słów obraźliwych wobec przeciwnika, np: Ty i całe twoje stronnictwo jesteście przykładami chorej ambicji, przy maleńkich móżdżkach.

                            Wasz bożek jest mściwy, próżny, nieudolny i zakłamany, i wy z niego bierzecie przykład. Jesteście tacy sami jak ten wzorzec.
                            • mili.tarka Re: Nie karmić trolla 23.02.15, 16:14
                              > Wasz bożek jest mściwy, próżny, nieudolny i zakłamany

                              Hehe, gołąb cytuje proroka Dawkinsa. Kradniesz gołębiu cudzą własność tfurczą.
                              Ale bolszewicy grabią zagrabione, bo tak ich Leninek nauczył.
                              • 9rgkh Re: Nie karmić trolla 23.02.15, 18:34
                                mili.tarka napisał(a):

                                > > Wasz bożek jest mściwy, próżny, nieudolny i zakłamany
                                >
                                > Hehe, gołąb cytuje proroka Dawkinsa.

                                Taka jest prawda o religii i bogach. I nieważne kto i ile razy ja wypowiedział. Nie należy do nikogo.

                                > Kradniesz gołębiu cudzą własność tfurczą.

                                Coś Ci się pokręciło. Katolicyzm nakradł z innych religii prawie wszystko. To jeden z największych złodziei tego świata.

                                > Ale bolszewicy grabią zagrabione, bo tak ich Leninek nauczył.

                                Definicje... czytaj i staraj się je zrozumieć. Wiem, to trudne dla umysłu pod wpływem wiary ale spróbuj.

                                Ateista i bolszewik to nie są synonimy. :)
                          • pocoo Re: Nie karmić trolla gołębia 23.02.15, 18:19
                            mili.tarka napisał(a):
                            > Wyjesz jak palikociarska hiena do księżyca o rzekomej szkodliwości religii.

                            Ale ty jesteś durnym buddystą.Do mnie też to napisałeś.Jak wygląda "palikociarska hiena"?
        • bookworm Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 13:24
          mili.tarka napisał(a):

          > Kościół daje ludziom kromkę chleba, nikt więc nie umiera z głodu duchowego. Dop
          > iero gdy człowiek sam pozbawi się tej kromki chleba, skaże siebie na śmierć gło
          > dową i zrozumie, czym jest tęsknota za Bogiem, wtedy będzie go szukał w swój wł
          > asny, niepowtarzalny sposób, pamiętając o przykazaniach. W szczególności tym na
          > czelnym ? o miłości i miłosierdziu.

          a piszesz czasem coś samodzielnie czy wszystko kopiujesz?

          Pod linkiem wywiad z Krzysztofem Pieczyńskim, z którego skopiowałoś w całości ten tekst (łącznie z interpunkcją)

          Wiesz co to prawa autorskie i wyznawane podobno przez katolików przykazanie "Nie kradnij"?
          • mili.tarka Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 14:10
            Oczywiście, że celowo wklejam wypowiedzi Krzysztofa Pieczyńskiego z innego wywiadu- autoryzowanego.
            I obserwuję jak na JEGO wypowiedzi rzucają się jak wilki forumowi postkatolicy.
            A kto to jest ten pan aktor Pieczyński?
            Polski Luter. Człowiek wierzący w Chrystusa ale heretyk.
            Niemniej wierzący i krzyczący na Zelnika NIE PRZERYWAJ MI !!!
            Bo on ma misję, w każdym wywiadzie atak na KK. Dlaczego? Wiemy z innych fragmentów, bo KK nie zgadza się na rodziny homoseksualne itp.
            • pocoo Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 14:59
              mili.tarka napisał(a):

              > Bo on ma misję, w każdym wywiadzie atak na KK. Dlaczego? Wiemy z innych fragmen
              > tów, bo KK nie zgadza się na rodziny homoseksualne itp.
              >
              Bo z takiej rodziny nie ma nowych frajerów do utrzymywania tej czarnej bandy darmozjadów.
              Co Kościół obchodzi kto z kim śpi? No co?Niech pilnują swoich rozporków.Przydałoby się.
              A co do zgody,to chętnie zgodziliby się na dziesięcinę i raz w miesiącu poborcy kościelni odwiedzaliby wiernych.Gdyby nie obawa zmkniętych drzwi...gdyby...
              • mili.tarka Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 15:33
                > Co Kościół obchodzi kto z kim śpi?

                Zapytaj Kościoła!

                Niech sobie ci "aktorzy" wsadzają penisy w doopy byle nie łazili w stringach po ulicach, bo dzieci patrzą.

                A Ty dlaczego tak nienawidzisz KK?
                Bo nie pozwalają na zabójstwa nienarodzonych. Ile razy się skrobałaś?
                Jak Czubaszek, czy więcej?
                • pocoo Re: Celem Kościoła jest władza 17.02.15, 19:04
                  mili.tarka napisał(a):

                  > Bo nie pozwalają na zabójstwa nienarodzonych. Ile razy się skrobałaś?
                  > Jak Czubaszek, czy więcej?
                  Nie wiem jak Czubaszek ,ale ja się do tej pory skrobię kiedy widzę ... twój nick.
                • 9rgkh Re: Celem Kościoła jest władza 18.02.15, 13:00
                  mili.tarka napisał(a):

                  > > Co Kościół obchodzi kto z kim śpi?
                  >
                  > Zapytaj Kościoła!

                  No to nie wypowiadaj się opierając się na zasadach głoszonych przez Kościół.

                  Wiara degeneruje myślenie. Nie potrafisz odpowiedzieć na jedno pytanie i trzymać się tematu.

                  > Niech sobie ci "aktorzy" wsadzają penisy w doopy byle nie łazili w stringach po
                  > ulicach, bo dzieci patrzą.

                  A na plaży wolno? Tam dzieci nie patrzą?

                  No to na ulicy nie zobaczą niczego innego.

                  Dzisiaj dzieci mogą obejrzeć najpodlejsze porno w internecie bez żadnych ograniczeń. I robią to.

                  > A Ty dlaczego tak nienawidzisz KK?

                  A my mówimy tu o KK prawdę. Powinna być równowaga dla waszych kłamstw.

                  > Bo nie pozwalają na zabójstwa nienarodzonych.

                  Nienarodzonych nie da się zabić, bo nie istnieją.

                  > Ile razy się skrobałaś?

                  Ja parę tysięcy razy - po głowie i zadku.

                  > Jak Czubaszek, czy więcej?

                  To prywatna sprawa. Nic Ci do tego.

                  Wścibstwo KK jest obrzydliwe. Pchacie wasze brudne łapy i zakłamane mózgi w życie innych ludzi, których religia nie dotyczy. Zabierajcie się z tym do swojej strefy prywatnej. A może za niedługo zaczniecie się znów wtrącać w życie wierzących w inne religie i innych bogów, tak samo to argumentując?

                  Jeśli innym religiantom wolno się skrobać ze względu na zezwolenie ich bogów to i każdemu innemu człowiekowi musi być wolno.
            • 9rgkh Re: Celem Kościoła jest władza 18.02.15, 12:49
              mili.tarka napisał(a):

              > Oczywiście, że celowo wklejam wypowiedzi Krzysztofa Pieczyńskiego z innego wywi
              > adu- autoryzowanego.
              > I obserwuję jak na JEGO wypowiedzi rzucają się jak wilki forumowi postkatolicy.
              > A kto to jest ten pan aktor Pieczyński?

              Ktokolwiek, kto krytycznie wypowiada się o "czarnej mafii", organizacji z godłem krzyża.

              Krzyż - znak graficzny.

              Krzyż w znaczeniu religijnym - sposób działania boga kreatora, który podobno stworzył ludzi na swoje podobieństwo a potem ich przeklął i nie potrafił tej klątwy zdjąć inaczej niż zabijając siebie samego na "krzyżu". Skutkiem tej szopki wprowadzono rytuał, w którym ludzie pożerają ciało boga-proroka jak kanibale i piją jego krew jak wampiry lub wszy. Nasyceni tym pokarmem zdobywają punkty na bezczynne tkwienie u stóp swego nieobliczalnego stwórcy po wieczne czasy w orgazmie jego kultu.

              > Polski Luter. Człowiek wierzący w Chrystusa ale heretyk.

              A co mnie to obchodzi? Faktem jest prawda zawarta w diagnozie zepsutej do szpiku organizacji żerującej na ogłupionej dogmatami religijnymi ludzkości.

              Waszej organizacji nie pomogłaby żadna forma reformatora, bo ona działa wyłącznie dla swojej osobistej władzy nad ludźmi.

              > Niemniej wierzący i krzyczący na Zelnika NIE PRZERYWAJ MI !!!

              A któż to jest Zelnik? Postać pozytywna, bo ogłupiona religią? To tłumaczy Twoje poparcie dla niego. Liczą się argumenty a tych Zelnik nie ma.

              > Bo on ma misję, w każdym wywiadzie atak na KK.

              Prawda jest atakiem? :) Jeśli bronisz kłamstwa to możesz to tak nazywać.

              > Dlaczego? Wiemy z innych fragmen
              > tów, bo KK nie zgadza się na rodziny homoseksualne itp.

              Ale KK sam homoseksualistów pedofilów w swym gronie chroni przed rozliczeniem przez aparat sprawiedliwości.
            • kotekali Re: Celem Kościoła jest władza 23.02.15, 17:52
              heheeh :) i tylko wbijaja prezesowi szpilki , to nie ludzie to wilki :) hehehe
    • mili.tarka Himalaje absurdu 17.02.15, 17:23
      wpolityce.pl/gwiazdy/234009-himalaje-absurdu-pieczynski-wzywa-do-rozliczenia-kosciola-z-dzialalnosci-przeciwko-ludzkosci
      • olsah65 Re: Himalaje absurdu 17.02.15, 18:13
        Podobała mi się konwencja tej rozmowy postrzeżona przez dziennikarza.
        Pieczyński żalił się, Zelnik mówił.
        Ja widziałem to trochę inaczej.
        Pieczyński argumentował, Zelnik nie potrafił znaleźć argumentów.
        • mili.tarka Re: Himalaje absurdu 17.02.15, 19:04
          Pieczyński te kilkanaście zdań wygłasza w każdym wywiadzie, niezależnie od tematu i pytań.
          Mieli gadać o tolerancji homo i prezydencie. A ten jak zwykle z atakiem na KK. Fobia.
          Jak kazanie musi ten tekst wydusić z siebie. Takie natręctwo.
          Tekst mu napisał ksiądz Kotliński.
          Poza tym skąd komediant wie, że jego przodkowie nie byli księżmi albo inkwizytorami a może i biskup się znalazł co mu prababkę wychędożył.
          • 9rgkh Re: Himalaje absurdu 18.02.15, 13:14
            mili.tarka napisał(a):

            > Pieczyński te kilkanaście zdań wygłasza w każdym wywiadzie, niezależnie od tema
            > tu i pytań.

            A co złego jest w powtarzaniu prawdy?

            KK swoje kłamstwa powtarza od tysięcy lat. I wciąż to są tylko kłamstwa, choć nazywa on je "prawdą". Bełkot. Prawdę trzeba udowodniać.

            > Mieli gadać o tolerancji homo i prezydencie.

            Gadali o tym, o czym chcieli. KK miał mówić prawdę a jednak wciąż kłamie.

            > A ten jak zwykle z atakiem na KK.
            > Fobia.

            Atak prawdy na kłamstwa powinien trwać bezustannie. :) Nie zależy Ci na prawdzie? A dlaczego?

            > Jak kazanie musi ten tekst wydusić z siebie. Takie natręctwo.
            > Tekst mu napisał ksiądz Kotliński.

            Nieważne, kto komu coś podpowiedział, ważne, że to prawda. I na tym się skup. Takie natręctwo mnie dopadło, że lubię prawdę i skąd bym jej nie brał, to chętnie ją powtarzam. Co jest w tym złego?

            > Poza tym skąd komediant

            Komediantem to w tym występie okazał się religiant Zelnik.

            > wie, że jego przodkowie nie byli księżmi albo inkwizyto
            > rami a może i biskup się znalazł co mu prababkę wychędożył.

            Prymitywne, erystyczne urabianie opinii.
            Argument ostatni – ad personam: Widząc, że przeciwnik jest mocniejszy, atakować go osobiście, obrażać lub w jakikolwiek sposób porzucać prawdziwy przedmiot sporu. Rzucać inwektywami - używanie słów obraźliwych wobec przeciwnika, np: Ty i całe twoje stronnictwo jesteście przykładami chorej ambicji, przy maleńkich móżdżkach.
            • mili.tarka Re: Himalaje absurdu 18.02.15, 22:20
              Nie dostrzegłem żadnej prawdy w wypowiedzi Pieczyńskiego, podobnie jak redaktorka Frondy.
              Ona nawet widzi zaburzenia psychopoatologiczne u komedianta.

              www.fronda.pl/a/antykoscielny-manifest-pieczynskiego-juz-pielgrzymuja-do-niego-dzialacze-twojego-ruchu,47623.html
              Krzysztof Pieczyński wygłosił w TVN24 antykościelny manifest, jakiego nie powstydziliby się Janusz Palikot i Magdalena Środa razem wzięci. Czy już pielgrzymują do niego działacze Twojego Ruchu?
              Nie wiem, na jakiej planecie żyje Krzysztof Pieczyński, po obejrzeniu jego występu w TVN24 wiem natomiast, że poziom jego odklejenia od rzeczywistości jest tak zaawansowany, że pomocy mogą mu udzielić wyłącznie specjaliści.

              ...Pieczyńskiemu należy serdecznie współczuć, bowiem najwyraźniej nie doświadczył on niczego dobrego ze strony Kościoła, nie spotkał katolika, który swoim życiem zaświadczyłby o miłości Chrystusa. Nie wiem, czy aktor rzeczywiście kiedykolwiek chodził na msze, uczył się katechezy w szkole czy należał do jakiejś wspólnoty... Czy czasem zagląda do świątyni, gdzie – jak solennie przekonywał - wciąż znajduje ulotki potępiające starożytność? Jeśli jego absurdalne zarzuty są wyssane z palca, to pozostaje wyłącznie współczuć mu takiego poziomu psychozy, bowiem z jego argumentacją (?) ciężko w ogóle polemizować. To taki stek bdzur i oskarżeń, jakiego spodziewać możnaby się raczej po piśmie Jerzego Urbana "Nie", aniżeli po poważnym, szanowanym (?) aktorze.
              • 9rgkh Re: Himalaje absurdu 19.02.15, 15:05
                mili.tarka napisał(a):

                > Nie dostrzegłem żadnej prawdy w wypowiedzi Pieczyńskiego, podobnie jak redaktor
                > ka Frondy.

                Zelnik jest tubą Kościoła a ten - jak to napisałem poprzednio a Twojej uwadze ten fakt "umknął" - WYŁĄCZNIE KŁAMIE. Apeluję ponownie, najpierw zajmij się swoimi błędami oraz błędami po stronie religii. Udajesz, że tego nie ma? W rozmowie należy ustalić pewne założenia. Rozmawiamy o religii. Jej założenia to kłamliwy szajs.

                Pieczyński po swojemu, tak jak umiał (i nie najgorzej) ale zgodnie z logiką, argumentował i do treści tych argumentów nie da się doczepić.

                Piszesz coś kuriozalnego - NIE DOSTRZEGŁEŚ/AŚ. Ułomność własnego, zdegenerowanego brakiem logiki i otępieniem umysłu wiarą, postrzegania przypisujesz moc argumentu. Nie, chłopcze (babo), w ten nieudolny i infantylny sposób wypowiadają się tylko ludzie mało sprawni umysłowo. Chcesz być zakwalifikowany do tej grupy? Proszę bardzo, masz to załatwione.

                > Ona nawet widzi zaburzenia psychopoatologiczne u komedianta.

                Fronda to też nieumiejąca poprawnie myśleć i argumentować "tuba propagandowa" religii.

                No to od początku - dawaj ten dowód istnienia swojego debilnego bożka. Dopóki go nie dostarczysz, dopóty mam prawo uważać Twoje "prawdy" na temat religii za fałsze.

                Ograniczoność myślenia wynikająca z oszołomienia wirusem wiary nie pozwala Ci wyciągać z braku dowodu istnienia bożka właściwych wniosków: NIC, CO JEST OPARTE NA TAKICH ZAŁOŻENIACH NIE JEST PRAWDĄ.

                > www.fronda.pl/a/antykoscielny-manifest-pieczynskiego-juz-pielgrzymuja-do-niego-dzialacze-twojego-ruchu,47623.html

                Blebleble...

                > Krzysztof Pieczyński wygłosił w TVN24 antykościelny manifest, jakiego nie po
                > wstydziliby się Janusz Palikot i Magdalena Środa razem wzięci. Czy już pielgrzy
                > mują do niego działacze Twojego Ruchu?


                Oczywiście, że jest to manifest i że jest on antykościelny. A jaki miałby być, jeśli wykazuje fałsz podstawy ideologicznej?

                Znów zapytam - co jest złego w wypowiadaniu prawdy o Kościele? A dlaczego Kościołowi przeszkadza prawda o nim?

                > Nie wiem, na jakiej planecie żyje Krzysztof Pieczyński,

                Elementarny brak wiedzy z fizyki i astronomii ze szkoły podstawowej.

                > po obejrzeniu jego wyst
                > ępu w TVN24 wiem natomiast, że poziom jego odklejenia od rzeczywistości jest ta
                > k zaawansowany, że pomocy mogą mu udzielić wyłącznie specjaliści.


                Poproszę o dowód tego "odklejenia". Erystyka: 32. Argument ostatni – ad personam: Widząc, że przeciwnik jest mocniejszy, atakować go osobiście, obrażać lub w jakikolwiek sposób porzucać prawdziwy przedmiot sporu. Rzucać inwektywami - używanie słów obraźliwych wobec przeciwnika, np: Ty i całe twoje stronnictwo jesteście przykładami chorej ambicji, przy maleńkich móżdżkach.

                > ...Pieczyńskiemu należy serdecznie współczuć, bowiem najwyraźniej nie doświadcz
                > ył on niczego dobrego ze strony Kościoła,


                Trudno jest "doświadczyć czegoś dobrego" ze strony instytucji, której celem istnienia jest władza oparta na kłamstwach, gdy mówi się o niej prawdę.

                > nie spotkał katolika, który swoim życ
                > iem zaświadczyłby o miłości Chrystusa.


                Na pewno spotkał ale tu jest mowa o firmie a nie szeregowych członkach. Niestety, tacy członkowie jak Ty, nie "doświadczają dobrze" i to oni kształtują opinię o jakości firmy.

                Główna sprawa to KŁAMSTWA Kościoła. Chcę usłyszeć od Ciebie "dobre słowo" na ten temat.

                > Nie wiem, czy aktor rzeczywiście kiedyko
                > lwiek chodził na msze, uczył się katechezy w szkole czy należał do jakiejś wspó
                > lnoty... Czy czasem zagląda do świątyni, gdzie – jak solennie przekonywał
                > - wciąż znajduje ulotki potępiające starożytność? Jeśli jego absurdalne zarzut
                > y są wyssane z palca, to pozostaje wyłącznie współczuć mu takiego poziomu ps
                > ychozy
                , bowiem z jego argumentacją (?) ciężko w ogóle polemizować. To taki
                > stek bdzur i oskarżeń, jakiego spodziewać możnaby się raczej po piśmie Jerzego
                > Urbana "Nie", aniżeli po poważnym, szanowanym (?) aktorze.


                Daję Ci szansę. Znasz argumenty Pieczyńskiego. Ja wystąpię jako ich obrońca. A teraz cytuj je po kolei i udowodniaj "wysysanie ich z palca" czyli fałsz. Brak szczegółowej odpowiedzi potraktuję jako Twoje przyznanie się do gadania kłamstw, oczerniania i TYPOWEJ, STRATEGII KOŚCIOŁA. Obrzydliwie zakłamana jest to firma.
                • mili.tarka Re: Himalaje absurdu 23.02.15, 16:53
                  Kłam gołębiu!
                  W obronie Boga Którego Nie Ma wszystkie chwyty dozwolone. Używaj zmyślonych cytatów, powołuj się na badania, które nie miały miejsca.
                  Zaprzeczaj gołębiu! Neguj każdą postawę propagowaną przez Kościół! Jeśli Kościół stwierdzi, że Ziemia jest płaska, krzycz, że jest okrągła. Kiedy Kościół ustali, że Ziemia jest okrągła, twierdź, że jest płaska! Tak to mniej więcej działa!
                  ;o)))))))))
                  • kotekali Re: Himalaje absurdu 23.02.15, 17:45
                    twoj kosciolek zostal zbudowany na ludzkiej krzywdzie...i nadal to robi , a ty jestes zwyklym wyrobnikiem koscielnej propagandy....niczym sie nie roznisz od moskiewskich trolli...i ty i oni szkodzicie Polsce
                  • 9rgkh Re: Himalaje absurdu 23.02.15, 18:42
                    mili.tarka napisał(a):

                    > Kłam gołębiu!
                    > W obronie Boga Którego Nie Ma wszystkie chwyty dozwolone.

                    Jeśli naprawdę kłamałem, to co za problem to wykazać spokojną argumentacją?

                    > Używaj zmyślonych cyt
                    > atów, powołuj się na badania, które nie miały miejsca.
                    > Zaprzeczaj gołębiu! Neguj każdą postawę propagowaną przez Kościół! Jeśli Kośció
                    > ł stwierdzi, że Ziemia jest płaska, krzycz, że jest okrągła.

                    Krzyczeć? A po co? To samo można powiedzieć spokojnie.

                    > Kiedy Kościół usta
                    > li, że Ziemia jest okrągła, twierdź, że jest płaska! Tak to mniej więcej działa
                    > !
                    > ;o)))))))))

                    Kościół coś USTALIŁ?! :)
                    Chyba z Księżyca spadłeś. Ustala nauka przy pomocy dowodów. Kościół wygłasza to, co jest POZA NAUKĄ, same dogmaty. Ustalają ludzie myślący, zgodnie z logiką, racjonalnie, starając się dociec prawdy.

                    Czy Kościół potrzebuje prawdy? Nie. Brzydzi się nią. Kościół kłamie. Oczernia, szkaluje, szczuje ludzi przeciwko sobie. A po co to robi? Żeby otumanionymi ludźmi rządzić. Tam liczy się wyłącznie władza i kasiora. Tam można dopuścić się każdej podłości, bo wasz bóg to "wybaczy" i przygarnie oszusta i kłamcę.

                    Jak w mafii.
    • tade-k53 Re: Celem Kościoła jest władza 19.02.15, 21:27
      Racja. "Zobaczyłam znowu nowy i dziwny Kościół, który oni próbowali zbudować. Nie było w nim nic świętego... Ludzie miesili chleb w krypcie poniżej... ale on nie podnosił się, ani oni nie otrzymywali Ciała Naszego Pana, ale tylko chleb. Ci, którzy byli w błędzie przez nich niezawinionym i którzy pobożnie i płomiennie pragnęli Ciała Jezusa otrzymywali pocieszenie duchowe, ale nie działo się to przez przyjmowanie Komunii. Wtedy mój Przewodnik (Jezus) powiedział: TO JEST BABEL".
      Anna Katarzyna Emmerich
      Czy wiesz w jakich czasach żyjemy?
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • kotekali Re: Celem Kościoła jest władza 23.02.15, 17:49
        tadek, byloby fajnie gdyby Bog istnial, ale niestety tak nie jest....jesli ludzie maja byc dobrzy musza tego chciec i musza zobaczyc ,ze warto byc dobrym nie dlatego, ze jest jakies pieklo ale dlatego,ze tak wypada ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka