Gość: Katarzynka
IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.*
05.04.05, 10:53
Drogi Ojczulku,jestem Ci bardzo wdzięczna za to, że zmotywowałeś mnie do
myślenia o tym co robię i jak robię w kontekście bycia dobrym, życzliwym dla
ludzi. Daj mi siłę by pamietać o tym zawsze i by nie mieć niczyjej krzywdy na
sumieniu.
Pozostaniesz niedościgłym wzorem, ale dziękuję Ci za to że ma w sercu chęć
gonić go. Osiągnąłeś swój cel we mnie. Gratuluję.
I mała prośba: Zadbaj o to by Twój następca był Ciebie godny. Wiesz jakiego
przywódcy nam potrzeba, wiesz bardzo dobrze...