yamay
11.04.05, 13:33
To był chyba 1995 rok, Watykan, sala Klementyńska ( ta sama w której
wystawiono zwłoki papieża po śmierci) czekamy z niecierpliwością na
pojawienie się Papieża. Wchodzi i wszystko przestaje być ważne przyklękamy i
papież podchodzi do każdego z nas osobna i zamienia z każdym dwa słowa.
Dochodzi do mojego kolegi i pyta się "czy gra w hokeja?" Dyrektor który
przedstawiał każdego mówi "nie ale on gra" i wskazał na mnie. Wówczas papież
powiedział do mnie: "Bo Nowy Targ jest znany z hokeja" Wykrztusiłem
tylko "tak".
Tak było...
Michał