Dodaj do ulubionych

Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus

26.10.07, 07:57
Czy starotestamentowy Bóg Jahwe jest ojcem Pana Jezusa Chrystusa ?
Obserwuj wątek
      • jann.1 Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 26.10.07, 14:42
        Szanowna Pani ja w oparciu o teksty z Bibli i Apokryfu Jana pozwoliłem sobie na
        zadanie takiego pytania. Treści te jednoznacznie się wykluczają. Nie wiem czy
        Pani zna treść apokryfu Jana, jeśli nie , to zachęcam do przeczytania . Pełna
        treść apokryfu Jana znajduje się w internecie ( w tłumaczeniu ks. Wincentego
        Myszora).Po zapoznaniu się z treścią tegoż dzieła zobaczy Pani zupełnie inny
        obraz Ojca Jezusa Chrystusa.
    • astrotaurus Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 26.10.07, 13:56
      jann.1 napisał:

      == Czy starotestamentowy Bóg Jahwe jest ojcem Pana Jezusa Chrystusa ?==

      Jest taka książka: Biblia się nazywa - tam jest wyraźnie napisane, że Jahwe i
      Pan Jazus Chrystus to ta sama osoba (nadprzyrodzona zresztą), a i jeszcze Duch
      Święty do kompletu.

      Jahwe od początku mówił, że jest próżny i zazdrosny, więc uwielbia brylować na
      różnych scenach w różnych wcieleniach.
          • jann.1 Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 26.10.07, 14:55
            piwi77 napisał:

            > Bo biblię trzeba umieć czytać.

            Proszę mi wierzyć, że mam tezę ale nie chcę jej bezpośrednio narzucać. Moim
            zdaniem Ojcem Pana Jezusa nie jest Jahwe a swiadczy o tym brak słowa
            (imienia)Jahwe w całej treści NT. Czy zna Pan apokryf Jana ?
            • astrotaurus Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 30.10.07, 11:13
              jann.1 napisał:
              ==Ojcem Pana Jezusa nie jest Jahwe a swiadczy o tym brak słowa
              (imienia)Jahwe w całej treści NT==

              A czy jest tam jakieś słowo, które wskazywałoby że chodzi o jakiegoś
              innego boga? Że w ogóle może być inny bóg skoro jest tylko jeden?

              A w ogóle to pytanie należałoby zadać radzie programowej kk, która
              taki, a nie inny dobór podreczników do nauki swej religii zarządziła.

              Apokryfu Jana nie znam (tylko ze słyszenia), podobnie jak ewangelii
              Magdaleny czy Judasza....

              Znam za to sporo innych dzieł, wedle których Biblia z
              przyległościami jawi się stekiem bzdur.
              Jeśli pojawi się jakieś opracowanie naukowe pozwalające w innym
              swietle zobaczyć możliwość zapłodnienia niewiasty przez gołębia czy
              absolut, wtedy chetnie wrócę do tematu.
              Dzisiaj rozważanie który z bogów wcielił się (jeśli sie wcielił) w
              zapładniacza i czy w związku z tym Jezus jest elementem składowym
              trójcy czy dwójcy, czy może czwórcy (jeśli bóg NT nie wyeliminował
              po drodze Jahwe) byłoby nawet zabawne, gdyby był to problem jedynie
              intelektualny.
              Jednakże z powodu nadmiaru tych bredni w życiu społecznym odechciewa
              się gadania....

              Ale apokryf Jana przeczytam. :l
          • funix Jahwe był tylko bogiem per procura ;) 26.10.07, 23:00
            Była wśród wczesnych chrześcijan już w starożytności taka idea (czyli:
            herezja;), że Jahwe to stworzony przez jedynego Boga demiurg (podwykonawca),
            który zajął się realizacją boskiej idei stworzenia w imieniu Absolutu. No i
            wykonanie... nie wyszło mu najlepiej. Bóg jako *projektodawca* nie jest więc
            niczemu winien. Żeby naprawić, co się jeszcze da, Bóg-Absolut zesłał na Ziemię
            swego syna, który – siłą rzeczy – przewyższał autorytetem Jahwe. Od tej pory
            kontakt z Absolutem przez Jahwe stracił sens, zastąpił go Jezus.
            Była to próba odcięcia się od żydowskich korzeni, plemiennego, zazdrosnego
            Jahwe, Tory etc. Z czterech ewangelii na zaufanie miał zasługiwać tylko Łukasz,
            u którego najwięcej o miłości (autor Grek...).
            Nie udało się. Bogom potrzebna jest długa tradycja....
            Szkoda ;)


            PS
            Podaję z pamięci. Może ktoś miałby coś do dodania albo sprostowania?
          • mmujer Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 27.10.07, 00:35
            astrotaurus napisał:

            > A to może powiesz raczej skąd wątpliwości. Cóż każe Ci myśleć, że
            > bogowie ST i NT to są różni bogowie?
            > To ilu by ich w końcu było?

            Bóg ze ST i NT jest jeden i ten sam. Wieśc o istnieniu Boga
            ponieśli w świat wyznawcy Jezusa Chrystusa i wtedy okazało się, że
            Bog chrześcijan jest jednocześnie Bogiem Izraela. Za to Izrael
            powinien byc wdzięczny.
            • pocoo Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 28.10.07, 00:54
              mmujer napisał:


              > Bog chrześcijan jest jednocześnie Bogiem Izraela. Za to Izrael
              > powinien byc wdzięczny.
              Coś ci się pomieszało.Bóg Jahwe uznał Izraelitów za swój wybrany
              naród , bo z tego narodu narodził się Jezus.Czy należysz do tych
              mądrali którzy uważają że Matka Boska i Jezus to Polacy?
              • mmujer Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 28.10.07, 11:24
                pocoo napisała:

                > mmujer napisał:
                >
                >
                > > Bog chrześcijan jest jednocześnie Bogiem Izraela. Za to Izrael
                > > powinien byc wdzięczny.
                > Coś ci się pomieszało.Bóg Jahwe uznał Izraelitów za swój wybrany
                > naród , bo z tego narodu narodził się Jezus.

                Dla Żydów i chrześcijan Bóg jest jeden i ten sam.
                Żydzi są ludem Bożym w sensie etnicznym ze względu na to, że Bóg ten
                naród wybrał na swoją własnośc.
                Chrześcijanie też są ludem Bożym ale w sensie duchowym przez wiarę w
                Jezusa Chrystusa.
                W ten sposób każdy człowiek ma dostęp do Boga, Żydzi bezpośrednio a
                inni przez wiarę w Jezusa Chrystusa.

                Czy należysz do tych
                > mądrali którzy uważają że Matka Boska i Jezus to Polacy?

                Z czego tak wnioskujesz? Gdzie ja o tym napisałam?
                Jezus był Żydem. Brał udział w nabożeństwach w Synagodze. Podczas
                jednego z nich czytając fragment z Księgi Proroków zgromadzonym tam
                Żydom powiedział, że jest synem Bożym. Wywołało to zgorszenie bo
                wszyscy go tam znali jako syna stolarza Jozefa i Maryji. Dla nich
                bylo to blużnierstwo. Póżniej jak wiadomo częśc Żydów poszła za nim
                a inni go zwalczali. Czym to się skończyło też wiemy.
                  • mmujer Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 28.10.07, 11:49
                    pocoo napisała:

                    > mmujer, powtórzę jeszcze raz.Bóg Izraela jest Bogiem chrześcijan i
                    > nie wiem dlaczego Izrael powinien być wdzięczny, i komu ,za
                    swojego
                    > Boga?

                    Bo to chrześcijanie a nie Żydzi rozpowszechnili na całym świecie
                    informacje o tym, że jest Bóg. Potem się okazało, że ten Bóg jest
                    jednocześnie Bogiem Izraela.
                    • pocoo Re: O Madonna , mmujer 28.10.07, 12:11
                      Od kogo chrześcijanie dowiedzieli się o Bogu Jahwe?Izraelczycy
                      (Jezus , apostołowie ,uczniowie)"trąbili" tam gdzie, i dokąd doszli,
                      o Bogu Jahwe , Jezusie i zbawieniu.Czy chrześcijanie to jakaś
                      odrębna nacja?
                      • mmujer Re: O Madonna , mmujer 28.10.07, 12:23
                        pocoo napisała:

                        > Od kogo chrześcijanie dowiedzieli się o Bogu Jahwe?Izraelczycy
                        > (Jezus , apostołowie ,uczniowie)"trąbili" tam gdzie, i dokąd
                        doszli,
                        > o Bogu Jahwe , Jezusie i zbawieniu.Czy chrześcijanie to jakaś
                        > odrębna nacja?

                        O Bogu chrześcijanie dowiedzieli się od Jezusa Chrystusa. Do
                        narodzin Jezusa Chrystusa Bóg był tylko Bogiem Izraela i nikogo
                        więcej. Narodziny Jzusa Chrystusa i wiara w jego misję zburzyły
                        ten "mur", który do tej pory istniał między Bogiem a innymi ludżmi.
                        • pocoo Re: O Madonna , mmujer 28.10.07, 12:59
                          Jezus był Żydem i ci którzy głosili o Bogu Jahwe też.Chrześcijaństwo
                          powstało w Izraelu i chyba nie masz wątpliwości odnośnie tego
                          faktu.Apostołowie Piotr i Paweł, którzy głosili o Bogu ,
                          Mesjaszu ,jego śmierci i zbawieniu byli Izraelitami.Którzy Izraelici
                          i którym chrześcijanom mają być wdzięczni i za co?
                          • mmujer Re: O Madonna , mmujer 28.10.07, 13:27
                            pocoo napisała:

                            > Jezus był Żydem i ci którzy głosili o Bogu Jahwe
                            też.Chrześcijaństwo
                            > powstało w Izraelu i chyba nie masz wątpliwości odnośnie tego
                            > faktu.Apostołowie Piotr i Paweł, którzy głosili o Bogu ,
                            > Mesjaszu ,jego śmierci i zbawieniu byli Izraelitami.Którzy
                            Izraelici
                            > i którym chrześcijanom mają być wdzięczni i za co?

                            No i co z tego, ze byli Izraelitmi? Św. Piotr tworzył pierwsze gminy
                            chrześcijanskie wśrod wyznawców judaizmu to znaczy Żydow. Św. Paweł
                            nawracał ludzi wychowanych na kulturze greckiej a więc nie Żydów.
                            Nawet miedzy nimi był spór czy jedni i drudzy powinni dalej życ wg
                            Prawa to zanaczy zachowywac wszystkie zwyczaje zapisane w ST np
                            obrzezanie i koszerne jedzenie. Judaizm nigdy nie był i nie jest
                            religią misyjną bo jest tylko zarezerwowany dla Zydów. Jezus nakazał
                            swoim uczniom: "Idzcie i nauczajcie inne narody". I oni poszli w
                            świat głosząc wieśc o Jezusie i o Bogu. W ten sposob chrześcijaństwo
                            rozprzestrzeniło się wśród innych narodów czasami nawet przy pomocy
                            ognia i miecza. A tym samym ludzie dowiedzieli się, ze istnieje Bóg,
                            który jest też Bogiem Izraela. I tyle.

                  • mmujer Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 28.10.07, 12:01
                    Św. Paweł w liście o Rzymian napisał: "Do Krolestwa Niebieskiego
                    wejdzie najpierw pełnia Pogan / czyli wszystkich, którzy wierzą w
                    Jezusa Chrystusa/ a na końcu cały Izrael będzie zbawiony". Jak pan
                    Bóg to zrobi trzeba czekac.
      • nephilim79 Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 26.10.07, 15:41
        no generalnie Jahwe jest ojcem Jezusa, ale jest też nim samym oraz jest też
        duchem świętym, który jest też Jezusem, a Jezus, który nigdy nie miał
        biologicznego Ojca, żył przed swoim narodzeniem a także przeżył własną śmierć.



          • pocoo Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 27.10.07, 08:21
            Oj wierzy , wierzy ,bo wiara zamula mózg.Jak to możliwe , że ludzie
            tak usilnie wierzą w to co wymyślą inni? Gdyby człowiek gorąco
            wierzył w wymysły swojej fantazji , to psychiatrzy odpowiednio by go
            sklasyfikowali.A tak...wilk syty i owca cała.
            • eviva7 Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 28.10.07, 15:57
              Patrycja

              1.Słowem Bożym jest nie Biblia,lecz Duch Chrystusowy obecny w każdym
              człowieku.Znacznie ciekawsze od Biblii jest:"To jest Moje Słowo.Alfa i
              Omega.Ewangelia Jezusa..."
              2.Czytam częściej Nowy Testament,a Stary znacznie rzadziej.
              3.Radami z Biblii kieruję się w pewnym stopniu,bo znacznie więcej jest ich w "To
              jest Moje Słowo...".
              4.Nauki z Nowego Testamentu nie zgadzają się naukami KK.
              • pocoo Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 29.10.07, 08:54
                eviva7 napisała:


                > 4.Nauki z Nowego Testamentu nie zgadzają się naukami KK.
                KK stworzył swoją religię na bazie NT.Zarówno ojcowie KK jak i
                szefowie uważali , że są mądrzejsi od Jezusa i uzurpowali sobie
                prawo do zmian.Ot i cała filozofia.Oprócz katolików są jeszcze
                protestanci , którzy uważają słowa Bóga i Jezusa za niepodważalne
                chociaż stworzyli różne odłamy ze względu na różną interpretację
                Biblii.
    • jann.1 Re: Do Sz. Pań ,Panów dyskutujących w tym temacie 29.10.07, 10:27
      To, że Bóg Jahwe jest bogiem zazdrosnym i mściwym sami wiecie z treści Starego
      Testamentu. Pozwolę jednak sobie zauważyć ,że Pan Jezus przez słowo apostołów
      wiele razy mówił "jaki ojciec taki syn".Przez to określenie osobiście nie
      potrafię połączyć Pana Jezusa Chrystusa z Jahwe. Wiele księży uważa ,że
      Ewangelia Jana jest dowodem na ojcostwo Jahwe względem Jezusa Chrystusa. Moim
      zdaniem ewangelia ta jest dowodem ,że ojcen Pana Jezusa nie jest Jahwe.


      36 Ja mam świadectwo większe od Janowego. Są to dzieła, które Ojciec dał Mi do
      wykonania; dzieła, które czynię, świadczą o Mnie, że Ojciec Mnie posłał. 37
      Ojciec, który Mnie posłał, On dał o Mnie świadectwo. Nigdy nie słyszeliście ani
      Jego głosu, ani nie widzieliście Jego oblicza; 38 nie macie także słowa Jego,
      trwającego w was, bo wyście nie uwierzyli w Tego, którego On posłał.

      W tym cytacie Pan jezus wyrażnie mówi , nie tylko o osobowości ojca i syna , ale
      także ,ze nigdy nie słyszeli ani Jego głosu , ani nie widzieli Jego oblicza. Bóg
      Jahwe był widziany i słyszany o czym mówią Pisma Starego Twstamentu.

      Rzekli do Niego: «Jakiego więc dokonasz znaku, abyśmy go widzieli i Tobie
      uwierzyli? Cóż zdziałasz? 31 Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano:
      Dał im do jedzenia chleb z nieba»3. 32 Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę,
      powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój da wam
      prawdziwy chleb z nieba4. 33 Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba
      zstępuje i życie daje światu».
      Pan Jezus tłumaczy apostołom,że chleb otrzymany na pustyni nie jest chlebem
      życia.Kto zesłał manne i kto jest twórą dekalogu to wiemy,dekalogu który nie
      zbawia bowiem żaden człowiek nie jest w stanie wypełnić 10 przykazań (o tym
      piszą apostolowie ).Pan Jezus powiedział, że dopiero jego Ojciec da prawdziwy
      chleb z nieba.
      jeszcze wyrażniej widać różnicę między manną a Chlebem Zywota wiecznego w tym
      przykładzie;

      Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez9 Ojca, tak i ten, kto Mnie
      spożywa, będzie żył przeze Mnie. 58 To jest chleb, który z nieba zstąpił - nie
      jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten
      chleb, będzie żył na wieki». 59 To powiedział ucząc w synagodze w Kafarnaum.

      Tu wyraźnie Pan Jezus wykazuje ,że chleb jaki jedli ich przodkowie jest chlebem
      śmiertelnym .Pan Jezus także wyjaśnił, że żywi to ci , którzy mają Ducha
      Świętego z Oja Jego a umarli to ci, którzy go nie mają a więc są stworzeni nie
      przez jego Ojca. Stąd też wiele nie porozumień co do znaczenia słów " umarłych
      niechaj grzebią umarli"

      Ja jednak nie przyszedłem sam od siebie; lecz prawdziwy jest Ten, który Mnie
      posłał, którego wy nie znacie. 29 Ja Go znam, bo od Niego jestem i On Mnie posłał».
      Mieszkańcy Jerozolimy znali Jachwe.

      Także w waszym Prawie jest napisane, że świadectwo dwóch ludzi jest prawdziwe5.
      18 Oto Ja sam wydaję świadectwo o sobie samym oraz świadczy o Mnie Ojciec, który
      Mnie posłał». 19 Na to powiedzieli Mu: «Gdzie jest Twój Ojciec?» Jezus
      odpowiedział: «Nie znacie ani Mnie, ani Ojca mego. Gdybyście Mnie poznali,
      poznalibyście i Ojca mego».

      Pan Jezus wyraźnie powiedział " w waszym Prawie" a nie powiedział w Prawie
      mojego Ojca czy w naszym Prawie . Powiedział tak ponieważ oni nie poznali Jego i
      jego Ojca.

      «Jeżeli Ja sam siebie otaczam chwałą, chwała moja jest niczym10. Ale jest Ojciec
      mój, który Mnie chwałą otacza, o którym wy mówicie: "Jest naszym Bogiem", 55 ale
      wy Go nie znacie. Ja Go jednak znam. Gdybym powiedział, że Go nie znam, byłbym
      podobnie jak wy - kłamcą.
      bez analizy

      Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata11 zostanie precz
      wyrzucony. 32 A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony12, przyciągnę wszystkich
      do siebie».

      W tym przykładzie Pan Jezus mówi o władcy tego świata , który zostanie wyrzucony
      . Jestem pewny że nie chodzi tu o jego Ojca.

      Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy». 9
      Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie
      poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: "Pokaż
      nam Ojca?" 10 Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów
      tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On
      sam dokonuje tych3 dzieł. 11 Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie.

      Tu jest potrzebna znajomość treści apokryfu Jana .Dlatego zwracałem się z prośbą
      o przeczytanie tego dzieła, którego autorem jest ten sanm ewangelista Jan.

      29 A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się
      to stanie. 30 Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego
      świata9. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. 31 Ale niech świat się dowie, że Ja
      miłuję Ojca, i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał. Wstańcie, idźmy stąd!

      Myślę ,że zgodzicie się ze mną ,że nadchodzący władca tego świata nie jest ojcem
      Jezusa Chrystusa.

      Gdybym nie dokonał wśród nich dzieł, których nikt inny nie dokonał, nie mieliby
      grzechu. Teraz jednak widzieli je, a jednak znienawidzili i Mnie, i Ojca mego.
      25 Ale to się stało, aby się wypełniło słowo napisane w ich Prawie: Nienawidzili
      Mnie bez powodu4.

      Zydzi nie znienawidzili Jahwe , Pan Jezus powiedział,że znienawidzili Jego i
      jego Ojca. Tu jeszcze raz Pan Jezus mówi o ich Prawie .

      5 Teraz zaś idę do Tego, który Mnie posłał, a nikt z was nie pyta Mnie: "Dokąd
      idziesz?" 6 Ale ponieważ to wam powiedziałem, smutek napełnił wam serce. 7
      Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie
      odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was1. 8
      2 On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie.
      9 O grzechu - bo nie wierzą we Mnie; 10 o sprawiedliwości zaś - bo idę do Ojca i
      już Mnie nie ujrzycie; 11 wreszcie o sądzie - bo władca tego świata został osądzony
      Jestem przekonany , że nie chodzi tu o Ducha Jahwe no i Ojciec Jezusa nie został
      osądzony.Pan Jezus o swoim Ojcu pare linijek niżej powiedział:

      On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. 15 Wszystko, co
      ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi.
      wynika z tego ,że ten świat nie jest stworzony przez Ojca Jezusa.

      W modlitwie za uczniów Pana Jezusa Chrystusa

      6 Objawiłem imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata.

      o czyim imieniu Pan Jezus mowi ? O Jahwe czy o objawionym imieniu przez Niego
      "Chrystusie"
      i dalej parę linijek niżej

      Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie.
      Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś4, aby tak jak My
      stanowili jedno. 12 Dopóki z nimi byłem, zachowywałem ich w Twoim imieniu, które
      Mi dałeś, i ustrzegłem ich, a nikt z nich nie zginął z wyjątkiem syna
      zatracenia, aby się spełniło Pismo5.

      Jakie imię dał Ojciec Jezusowi, Którzy stanowią jedno? Myślę , że nie Jahwe.
      • wanda43 Re: Do Sz. Pań ,Panów dyskutujących w tym temacie 30.10.07, 06:55
        Mozemy sobie rozwazac, analizowac. Ale.... nie ma zadnego dowodu, ze to, co
        pisali ewangelisci jest wogole prawdą. Nie ma zadnego dowodu, ze Jezus byl tym
        wyczekiwanem chrystosem /mesjaszem/ opisywanym w ST. Ewangelie pisali ludzie,
        ktorzy Jezusa wogole nie znali i na oczy nie widzieli. Często autorami ewangeli
        przypisanej ktoremus z tzw. ewangelistow byly 2 lub 3 osoby. Takie opinie sa
        rowniez odnosnie tzw. ewangelii Jana. Jezus /o ile wogole taki zył/ nie
        pozostawil po sobie zadnego slowa pisanego, choc z opisow wynika,ze czytac i
        pisac potrafil. Tworcą religii i kultu Jezusa jest Pawel Szawel, ktory tez go
        nie znal i nigdy na oczy nie widzial. Dlatego ja z niedowierzaniem podchodze do
        "prawd" ewangelicznych, tym bardziej, ze jest ich bardzo wiele, powstawaly w
        roznym czasie i wiele jest sprzecznych. Legenda Jezusa narodzila sie nie wsrod
        Zydow, ale stworzyl ją obywatel rzymski Pawel Szawel, jego wyznawcy i uczniowie.
        Nie wierzę w boskosc Jezusa, tak jak nie wierzyli w nią do IV wieku sami
        chrzescijanie, wyznawcy religii pawlowej, choc nie neguje, ze taki
        rabbi-nauczyciel mogl zyc i nauczac, jak wielu jemu podobnych.
      • jann.1 Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 30.10.07, 08:09
        eviva7 napisała:



        > Podaj link do tego apokryfu Listu Jana,co wcześniej o nim pisałeś.

        Apokryf Jana (Wstęp i tłumaczenie z koptyjskiego wersji z NHC II, 1) Śląskie
        Studia Historyczno-Teologiczne 35,1 (2002) 73-89 pełny tekst artykułu ...

        Podświetl to wszystko powyżej i wrzuć w google. Czasami jest trudno dostać się tam .
        Tutaj jest nie tylko pełny tekst apokryfu Jana , ale także inne jak 1 i 2
        Apokalipsa Jakuba, Apokalipsa Piotra i inne.
    • srilankowiec Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 30.10.07, 07:55
      Gdy otwieram pierwszą stronicę Pisma Świętego, zanim jeszcze zdołam odczytać „Na
      początku... ”, ogarnia mnie niezachwiana pewność, że tam, na olbrzymich
      obszarach bezczasu, w Miejscu poza wszelkim miejscem, o którym nic nie wspomina
      natchniony autor opowieści o powstaniu wszechrzeczy, czuwa Chrystus. Wraz z
      naszym systematycznie posuwającym się czytaniem Chrystus stopniowo coraz
      wyraźniej wyłania się ze Starego Testamentu, w niektórych księgach Jego
      wizerunek jest wyraźniejszy, w innych mniej wyraźny, w jeszcze innych ukrywa się
      za podobieństwem różnych postaci, w jeszcze innych – jak na przykład w Psalmie
      22 i w 53 rozdziale Izajasza – właściwie jest już tak bliski i cielesny, że
      poznajemy rysy Jego twarzy, dzieje ziemskiego życia i męczeństwa.[1] I znów
      odcieleśnia się, tu i tam z większą lub mniejszą wyrazistością wynurza się z
      tekstu, a w niektórych wersetach przypomina stary fresk, nieco zatarty, co na
      pewno nie jest bez swoistego uroku, bo pobudza naszą czujność do jeszcze
      większej czujności i wzmożonej uwagi. To oddalanie się i zbliżanie Chrystusa na
      kartach Starego Testamentu może wydać się wystawianiem na próbę naszej
      cierpliwości, w rzeczywistości jest z góry zamierzonym działaniem Boga, który
      czas i miejsce przyjścia Syna Człowieczego naznaczył i utwierdził, dopuszczając
      równocześnie Jego Obecność w różnych układach poprzedzających Jego przyjście na
      świat. Dlatego dla mnie[2] Stary i Nowy Testament stanowią niepodzielną całość i
      dopiero razem z sobą złożone dają pełny wizerunek Boga-Człowieka.
      Wiarę w Chrystusa musiałem zdobywać własnym wysiłkiem. Ale wydaje mi się,
      że przyszedłem do Niego w sposób organiczny, ewolucyjny, od Starego Testamentu
      do Nowego, dlatego jestem uczulony na łączące je z sobą historyczne i sakralne
      związki, które potwierdzają prawdę mojej wiary.[3] Trudno mi zrozumieć tych
      wszystkich, dla których Stary Testament jeszcze do niedawna był niepotrzebnym, a
      niekiedy nawet niebezpiecznym, bo łatwo zapalnym, wyrostkiem robaczkowym
      chrześcijaństwa. Wyłączne czytanie Nowego Testamentu, a uporczywe pomijanie
      Starego[4] przypomina mi zwyczaj niektórych młodocianych czytelników, którzy
      chętnie rozpoczynają lekturę fascynującej opowieści od jej zakończenia. „Nowy
      Testament kryje się w Starym- powiedział św. Augustyn, - Stary wyjaśnia się w
      Nowym.” Dla mnie Bogiem obu Testamentów jest Chrystus, a całe Pismo Święte
      życiorysem własnym Boga, który napisał o sobie powieść w dwóch nierozłącznych
      częściach. Każda próba ich rozdzielenia – ta, dokonywana rozmyślnie, i ta,
      wynikająca z nieuctwa – zuboża Boga o całą Jego Boskość.

      (Roman Brandstaetter)
      • jann.1 Re: Bóg Jahwe i Pan Jezus Chrystus 30.10.07, 08:37
        srilankowiec napisał:


        > obszarach bezczasu, w Miejscu poza wszelkim miejscem, o którym nic nie wspomina
        > natchniony autor opowieści o powstaniu wszechrzeczy

        Panie Romanie
        Aby powstała moja odpowiedź ,powinienem wiedzieć kogo dotyczą słowa pochodzące z
        wyżej przywołanego cytatu.
        jan
      • jann.1 Re: Bog Jezus Chrystus. Amen 30.10.07, 12:07
        atolski21 napisał:

        > Bog Jezus Chrystus. Amen

        Proszę napisać coś więcej. Pan Jezus Chrystus i jego uczniowie wychodzili do
        ludzi. Czy nie byłoby dziwne gdyby apostołowie chodzili i mówili tylko Bóg Jezus
        Chrystus, Amen. Przecież to właśnie Pan Jezus Chrystus powiedział szukajcie a
        znajdziecie. Prawda i życie wieczne nie przychodzą same. Pan Jezus Chrystus
        powiedział, że kto znalazł początek znajdzie i koniec. Dlatego powinniśmy się
        dzielić spostrzeżeniami aby móc odrzucać lub wzmacniać . Fundamentem tego są nie
        tylko słowa Pan Jezus Chrystus ale także wiedza przekazana od Niego.
        • atolski21 Re: Bog Jezus Chrystus. Amen 30.10.07, 12:43
          Fundamenty mojej wiary sa niewzruszone i dlatego dyskusja ze mna to
          strata czasu. Czlowiek uklada fundamenty wiary od pierwszych slow
          mojej matki i nie sa one do zmiany. Bog Jezus Chrystus w Trojcy
          Przenajswietszej Jedyny. To tylko tyle i az tyle.
            • atolski21 Re: Bog Jezus Chrystus i co dalej atolski21? 30.10.07, 13:35
              Alez Koles, ja niczego nie musze bronic ani niczego propagowac.
              Wiara to wiara. Polemike to moge prowadzic tylko z ateistami.
              Bo oni maja autentycznie odmienne stanowisko. Oni maja irracjonalna
              wiare (nie pewnosc), ze Bog nie istnieje. I ateistom mozna i trzeba
              udowodnic , ze ich swiatopoglad jest oparty tylko na wierze a nie na
              naukowej pewnowosci.
              Ty prawdopodobnie jestes Jehowitek , ktoremu jakis cwaniaczek z
              Brooklynu wstawil kit o Panu Jezusie , ktory usiadl na Palu.
              No coz, glupich nie sieja i to twoj problem.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka