Dodaj do ulubionych

Jutro chodzi u mnie ksiądz

26.12.07, 17:42
I jak co roku ten sam problem.
Jak go nie wpuścić.
Ksiądz zawsze dzwoni dwa razy.
Obserwuj wątek
    • ossey Re: Napisz kartke na drzwiach. 26.12.07, 17:53
      • bu2m2 Re: Napisz kartke na drzwiach. 26.12.07, 17:58
        Obawiam się że informacja "akwizytorom dziękujemy" jest dla nich niezrozumiała.
        • azp11 Re: Napisz kartke na drzwiach. 26.12.07, 18:12
          Napisz, że księdza nie przyjmujesz, skoro masz takie problemy.
      • kolter_hugh Re: Napisz kartke na drzwiach. 27.12.07, 20:04
        Wtedy okaże sie ze jest tak samo zakłamany jak katabas!! wygnaj ciecia
    • humbak Re: Jutro chodzi u mnie ksiądz 26.12.07, 17:58
      Mamy problemy z asertywnością?:)
      Poza tym zazwyczaj nie dzwoni sam ksiądz ino forpoczta w postaci ministrantów, czy innych takich;P
    • bard333 Re: Jutro chodzi u mnie ksiądz 26.12.07, 18:02
      zapros rabina, może sobie pogadaja, a ty przy okazji sie czegoś nauczysz...
    • marouder.eu U mnie ministranci wpierw pytaja, czy przyjme.. 26.12.07, 18:03
      ..pana ksiedza?
      Odpowiadam im grzecznie, ze nie przyjme i patrze na nich wspolczujaco.
      Do tej pory zawsze skutkowalo:)
      • koperczak5 Słaba organizacja? 26.12.07, 18:08
        To oni nie mają w parafii kartoteki antychrystów?
        • marouder.eu Re: Słaba organizacja? 26.12.07, 18:12
          Chyba maja obowiazek corocznej weryfikacji danych:))

          No bo co by bylo, gdybym nagle zapragnal zostac wiernym?
          Mialby ksiadz grzech nie nawiedzajac mnie, potencjalnie wiernego:)
    • warka_strong Ja księdza wpuszczę chętnie z nim podyskutuję. 26.12.07, 18:07
      Ja księdza wpuszczę chętnie z nim podyskutuję na temat tego, jak się czuje w roli kgoś, kto kojarzony jest z instytucją wspierającą Rydzyka, Jankowskiego i paru innych panów z tej firmy?
    • kubala11 Re: Jutro chodzi u mnie ksiądz 26.12.07, 18:12
      bu2m2 napisał:

      > I jak co roku ten sam problem.
      > Jak go nie wpuścić.

      Wystarczy, że nie otworzysz drzwi, jesli dalej nie masz pewności czy poskutkuje
      zabarykaduj je szafą, jeśli jeszcze bedziesz czuł dyskomfort zamuruj.:)
      • forumowiczka9 Re: Jutro chodzi u mnie ksiądz 26.12.07, 19:10
        po prostu nie otwieraj drzwi. nie widze problemu. albo otwórz i powiedz ze nie
        przyjmujesz.
        • marbor1 Re: Jutro chodzi u mnie ksiądz 26.12.07, 20:30
          Nie rozumię, dlaczego ludzie nie mają cywilnej odwagi powiedzieć księdzu prosto
          w oczy, że nie życzą sobie żadnej wizyty ksędza.
          Robię to od lat, grzecznie acz stanowczo. Wiem, że za każdym razem odnotowuje to
          w swojej kartotece, mam to gdzieś.
    • piwi77 Re: Jutro chodzi u mnie ksiądz 26.12.07, 21:22
      Przy drzwiach zażądaj sądowego nakazu rewizji, jeżeli nie ma
      (prawdopodobieństwo bardzo duże) prawo jest po Twojej stronie i
      możesz spokojnie zamknąć przed nim drzwi.
    • kolter_hugh Re: Jutro chodzi u mnie ksiądz 27.12.07, 20:04
      bu2m2 napisał:

      > I jak co roku ten sam problem.
      > Jak go nie wpuścić.
      > Ksiądz zawsze dzwoni dwa razy

      Nie bądż jak ta banda co na widok obłudnego buca kuca , tylko w dupę kopnij
      obłudnika
    • radzimir11 Re: Jutro chodzi u mnie ksiądz 29.12.07, 11:26
      bu2m2 napisał:

      > I jak co roku ten sam problem.
      > Jak go nie wpuścić.
      > Ksiądz zawsze dzwoni dwa razy.

      Moja rada. Wyłącz dzwonek. Jeśli to nie Pomorze:), bo przebieraniec zacznie się
      natarczywie dobijać, poproś go grzecznie o listy uwierzytelniające od Boga.
      Jeśli takowych nie będzie posiadał, podziękuj grzecznie:)

      radzimir11 - wujek dobra rada
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka