Dodaj do ulubionych

Ewangelia wg. Szatana...

13.11.08, 08:52
Patricka Grahama, czytał ktoś może?Jakieś uwagi? Abstrahując od tego ,że
Szatan jako osoba nie istnieje,ale zakładając że taka ewangelia"przeciwnika"
mogła istnieć (tak jak wiele pism gnostyckich i apokryfów)to w sumie ciekawy
pomysł...Jezus, który odwraca się od Boga...jak dla mnie to autor sprytnie to
wszystko sobie wykombinował...Polecam tę książkę;))
Obserwuj wątek
    • zuq1 szatan istnieje 13.11.08, 09:03
      "Abstrahując od tego ,że Szatan jako osoba nie istnieje" - to jego
      najnowsze i najperfidniejsze kłamstwo. Jedna z forumowiczek ma to
      nawet w stopce po czesku: "Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe
      prohlašuje, že není."

      "Jezus, który odwraca się od Boga...jak dla mnie to autor sprytnie
      to wszystko sobie wykombinował...Polecam tę książkę;))" - polecasz,
      bo co? Jaki masz w tym cel? Namieszać ludziom w głowach?
      • piwi77 Re: szatan istnieje 13.11.08, 09:11
        zuq1 napisał:

        > "Abstrahując od tego ,że Szatan jako osoba nie istnieje" - to jego
        > najnowsze i najperfidniejsze kłamstwo.

        Tak to można powołać każdy byt do życia. Byt X istnieje, czego
        dowodem jest, że kłamie, a największym jego kłamstwem jest, że nie
        istnieje.

        > bo co? Jaki masz w tym cel? Namieszać ludziom w głowach?

        Obawiasz się, że wiara u ludzi tak słaba, że byle książka może ją
        zachwiać? Ja tak uważam, bo wiara jako twór nienaturalny, potrzebuje
        ciągłego utwierdzania, nie powątpiewań, ale że Ty też podzielasz ten
        pogląd, no, no.
        • antybyt Re: szatan istnieje 13.11.08, 09:18
          >
          > > "Abstrahując od tego ,że Szatan jako osoba nie istnieje" - to jego
          > > najnowsze i najperfidniejsze kłamstwo.
          >
          > Tak to można powołać każdy byt do życia. Byt X istnieje, czego
          > dowodem jest, że kłamie, a największym jego kłamstwem jest, że nie
          > istnieje.

          Szatan nie jest imieniem, samo słowo oznacza przeciwnika, jest to personifikacja
          wyrazu, błąd w tłumaczeniach etc. Można mówić o Samaelu,lub Samielu itd,to są
          imiona upadłych aniołów, podobnie jak np Lucyfer, Azazel,Belial, Belzebub itd,
          anioły które są zupełnie odrębnymi istotami(wg. angelologi;)),a często przez
          laików wymienianymi zamiennie...
          • keczfry2 Re: szatan istnieje 13.11.08, 11:37
            > Szatan nie jest imieniem, samo słowo oznacza przeciwnika, jest to
            personifikacja wyrazu

            Raczej personifikacja zła i jest również imieniem anioła, który zbuntował się
            przeciw Yahwe.

            Istotą każdego satanizmu jest kult zła. Zarówno teistycznego w którym wierzy się
            w diabła osobowego jak i laveyańskiego w którym jest on symbolem pewnych idei.
            Jeśli ojciec w wyrafinowany sposób znęca się nad dzieckiem to satanista to
            akceptuje. Uważa, że jeśli ma na to ochotę to nie należy mu przeszkadzać.
            Podstawowa zasada satanizmu symbolicznego "postępowanie według pragnień
            niezależnie od ich moralnej oceny"
            • antybyt Re: szatan istnieje 13.11.08, 11:51
              > > Szatan nie jest imieniem, samo słowo oznacza przeciwnika, jest to
              > personifikacja wyrazu
              >
              > Raczej personifikacja zła i jest również imieniem anioła, który zbuntował się
              > przeciw Yahwe.

              Przeciwko bogu zbuntował się nie jeden anioł, a kilku prowodyrem był Lucyfer
              (nie szatan, ich wszystkich mozna nazwać szatanami tak jak nas np. kogos kto
              kłamie kłamczuchem, tak kogoś kto się sprzeciwia przeciwnikiem)

              Jeżeli chodzi O satanizm, to z tego co wiem satanista nie wyraża takiego
              zainteresowania otoczeniem żeby coś akceptować, albo nie...jest na to
              obojętny...nie wskaże ilu prawych ludzi, w dodatku wierzących, przechodzi
              obojetnie obok żyjących w patologicznych rodzinach dzieci, które są katowane i
              maltretowane psychicznie, to czyni ich satanistami?
              • keczfry2 Re: szatan istnieje 13.11.08, 12:57
                > Przeciwko bogu zbuntował się nie jeden anioł, a kilku prowodyrem był Lucyfer
                > (nie szatan, ich wszystkich mozna nazwać szatanami tak jak nas np. kogos kto
                > kłamie kłamczuchem, tak kogoś kto się sprzeciwia przeciwnikiem)

                Opieram się na definicji PWN i Wikipedii, które są zgodne. Szatan (satan) w
                judaizmie, chrześcijaństwie i islamie jest przywódcą złych duchów.
                Personifikacją zła oraz jego sprawcą. Personifikacją czyli osobą.

                > Jeżeli chodzi O satanizm, to z tego co wiem satanista nie wyraża takiego
                > zainteresowania otoczeniem żeby coś akceptować, albo nie...jest na to
                > obojętny...

                Satanista symboliczny akceptuje zasady satanizmu. Jedną z podstawowych zasad
                jest ta sformułowana przez LaVeya "postępowanie według swoich pragnień
                niezależnie od ich moralnej oceny" Jeśli czyimś pragnieniem jest znęcanie się
                nad dzieckiem to jest to zgodne z filozofią satanisty.

                > nie wskaże ilu prawych ludzi, w dodatku wierzących, przechodzi
                > obojetnie obok żyjących w patologicznych rodzinach dzieci, które są katowane i
                > maltretowane psychicznie, to czyni ich satanistami?

                Chrześcijanin jak zrobi coś złego to mówi o grzechu i prosi o przebaczenie. Jego
                zasady zabraniają czynienia zła w przeciwieństwie do satanistów.
                • antybyt Re: szatan istnieje 13.11.08, 13:21
                  >
                  > Opieram się na definicji PWN i Wikipedii, które są zgodne. Szatan (satan) w
                  > judaizmie, chrześcijaństwie i islamie jest przywódcą złych duchów.
                  > Personifikacją zła oraz jego sprawcą. Personifikacją czyli osobą.

                  Napisz jakąś pracę na uczelni i wpisz w bibliografii Encyklopedie PWN i
                  Wikipedię...zostaniesz wyśmiany...
                  To są zagadnienie zbyt skomplikowane i złożone,aby dyskutować o nich w oparciu o
                  definicje encyklopedyczne.
                  Poza tym wiesz co o koniu mówi nam pewna polska encyklopedia?
                  • keczfry2 Re: szatan istnieje 13.11.08, 13:43
                    Wikipedia cytuje LaVeya. To chyba jest dobre źródło o sataniźmie symbolicznym.
                    PWN redagują fachowcy. Jak znasz lepsze źródła to zaproponuj.

                    • antybyt Re: szatan istnieje 13.11.08, 14:02
                      keczfry2 napisał:

                      > Wikipedia cytuje LaVeya. To chyba jest dobre źródło o sataniźmie symbolicznym.
                      > PWN redagują fachowcy. Jak znasz lepsze źródła to zaproponuj.
                      >
                      Religia i religijność / E.Ciupak
                      Religia i religioznawstwo / Z.J.Zdybicka
                      Religia we współczesnej Europie / red. Jan Dziedzic
                      Religia wobec historii, historia wobec religii / pod red. Elżbiety Przybył
                      Nowy Testament na tle epoki / E.Dąbrowski
                      Nowy Testament : postacie i epizody / Stefano Zuffi ; [tł. z wł. Ewa Maciszewska]
                      Słownik aniołów w tym aniołów upadłych Davidson Gustav

                      I mnóstwo innych pozycji których możesz poszukać sobie sam...
                      • keczfry2 Re: szatan istnieje 13.11.08, 14:14
                        w którejś z tych książek pisze, że satan nie jest naczelną personifikacją zła ?
                        • antybyt Re: szatan istnieje 13.11.08, 14:31
                          >
                          > > "Abstrahując od tego ,że Szatan jako osoba nie istnieje" - to jego
                          > > najnowsze i najperfidniejsze kłamstwo.
                          >
                          > Tak to można powołać każdy byt do życia. Byt X istnieje, czego
                          > dowodem jest, że kłamie, a największym jego kłamstwem jest, że nie
                          > istnieje.

                          "Szatan nie jest imieniem, samo słowo oznacza przeciwnika, jest to personifikacja
                          wyrazu, błąd w tłumaczeniach etc. Można mówić o Samaelu,lub Samielu itd,to są
                          imiona upadłych aniołów, podobnie jak np Lucyfer, Azazel,Belial, Belzebub itd,
                          anioły które są zupełnie odrębnymi istotami(wg. angelologi;)),a często przez
                          laików wymienianymi zamiennie..."

                          To jest mój post napisany gdzieś na samym początku tego wątku...więc jak widzisz
                          zgadzamy się co do tego co,że szatan jest personifikacją.
                          Jak tak lubisz wikipedię, to sprawdź sobie na niej co oznacza słowo
                          personifikacja...
                          Te książki opracowują pojęcie religii w sposób metodologiczny, obiektywny na
                          tyle na ile mozna mówić o obiektywności w sferze sakralnej...
            • antybyt p.s. 13.11.08, 11:52

              przeciw Yahwe.

              Nie spotkałam się jeszcze z taką nazwą...Jahwe, albo JHWH,albo Jehowa, Yahwe???
          • kolter_one Re: szatan istnieje 07.02.09, 09:19
            antybyt napisała:
            > Szatan nie jest imieniem, samo słowo oznacza przeciwnika, jest to personifikacj
            > a
            > wyrazu, błąd w tłumaczeniach etc. Można mówić o Samaelu,lub Samielu itd,to są
            > imiona upadłych aniołów,

            Ta,w biblii ich nie ma ale to nie przeszkadza pisać ich imion (które mają)z
            dużej litery zaś o ich szefie już nie ?

            i podobnie jak np Lucyfer, Azazel,Belial, Belzebub itd,
            > anioły które są zupełnie odrębnymi istotami(wg. angelologi;)),a często przez
            > laików wymienianymi zamiennie...

            Lucyfer nie jest upadłym aniołem ,tak w Biblii określono dynastie króli Babilonu.
      • antybyt Re: szatan istnieje 13.11.08, 09:13
        - polecasz,
        > bo co? Jaki masz w tym cel? Namieszać ludziom w głowach?
        Wiesz,każdy człowiek ma własny rozum,więc jeśli przeczytanie jakiejś książki
        miesza mu w głowie to tylko świadczy o nim i o nietrwałości jego przekonań,albo
        wprost przeciwnie o elastyczności jego poglądów,to zależy chyba od tego co się
        czyta i po co. A może zabronisz czytać ludziom książki, coś mi tu pachnie index
        librorum prohibitorum? Ta książka to na prawdę kawał dobrej roboty, jest
        fikcją,ale zaskakująco dobrze ułożoną...czy "Władcę pierścieni" też uważasz za
        szkodzącą i mieszające w głowach...wiesz te krasnoludy,elfy i hobbity??
        • piwi77 Re: szatan istnieje 13.11.08, 09:18
          Tu zug1 ma rację, wszystkie ksiązki ukazujące równoległą historię do
          tej nowotestamentowej są dla wierzących niebezpieczne. Uswiadamiają
          one bowiem, że takich historii można sobie wymyślać ile wlezie, więc
          i ta oficjalna, propagowana przez chrześcijan, zaczyna nagle jawić
          się jako podejrzana.
        • zuq1 Re: szatan istnieje 13.11.08, 09:45
          Wiem, że każdy ma swój rozum, jednak:
          1. jeśli uważam coś za godnego polecenia, to polecam
          2. jeśli uważam coś za złe, nie polecam tego lub mówię, że to złe i
          dlaczego.
          Swego czasu GW w Dużym Formacie wydrukowała tłumaczenie tzw.
          Ewangelii Judasza, masowo to reklamując przed Wielkanocą
          (przypadek...??) jako wiekopomne odkrycie itd. Oczywiście, z dużej
          chmury i tak spadł mały deszcz, to dziełko i tak jest datowane na
          III w. ne i nie zawiera niczego, co by mogło rozłożyć na łopatki
          chrześcijaństwo. No ale pewnie cel został osiągnięty, nakład tego
          dnia sprzedał się rewelacyjnie...

          "Ta książka to na prawdę kawał dobrej roboty, jest fikcją,ale
          zaskakująco dobrze ułożoną...czy "Władcę pierścieni" też uważasz za
          szkodzącą i mieszające w głowach...wiesz te krasnoludy,elfy i
          hobbity??" - zależy jak na to patrzeć. Badania wykazały, że ludzie w
          Europie Zachodniej po przeczytaniu "Kodu da Vinci" w 30-40%
          stwierdzili, że to tam jest "prawda" a nie w NT (którego pewnie nie
          czytali). No ale to ich wybór przecież. A co do "Władcy..." to jest
          to powieść fantasy i z takim zamiarem została napisana.
          Jeszcze do Twego innego postu: "Szatan" to po
          hebrajsku "przeciwnik", jak po grecku "diabolos". A to czy
          tłumaczenie bardziej czy mniej oddaje dźwięk słowa oryginalnego nie
          ma nic do rzeczy. Szatan istnieje i nazwawny jest przez
          Jezusa "ojcem kłamstwa". Kłamstwa, które Ty i inni ateiści
          rozsiewacie.
          • piwi77 Re: szatan istnieje 13.11.08, 09:58
            zuq1 napisał:

            > Szatan istnieje i nazwawny jest przez Jezusa "ojcem kłamstwa".
            > Kłamstwa, które Ty i inni ateiści rozsiewacie.

            Gdyby tak było, zaprzeczałbys istnieniu wolnej woli, my ateiści
            bylibyśmy wtedy bezwolnym narzędziem szatana, nic o tym nie wiedząc.

          • antybyt Re: szatan istnieje 13.11.08, 10:01
            zależy jak na to patrzeć. Badania wykazały, że ludzie w
            > Europie Zachodniej po przeczytaniu "Kodu da Vinci" w 30-40%
            > stwierdzili, że to tam jest "prawda" a nie w NT (którego pewnie nie
            > czytali). No ale to ich wybór przecież. A co do "Władcy..." to jest
            > to powieść fantasy i z takim zamiarem została napisana.
            > Jeszcze do Twego innego postu: "Szatan" to po
            > hebrajsku "przeciwnik", jak po grecku "diabolos". A to czy
            > tłumaczenie bardziej czy mniej oddaje dźwięk słowa oryginalnego nie
            > ma nic do rzeczy. Szatan istnieje i nazwawny jest przez
            > Jezusa "ojcem kłamstwa". Kłamstwa, które Ty i inni ateiści
            > rozsiewacie.

            Nie jestem wcale ateistą, jak już coś to agnostykiem.
            Nie możesz mi zarzucać kłamstwa, bo nie masz żadnych dowodów na to,że kłamię,a
            co do szatana, to podtrzymuje to co wcześniej napisałam, szatan to
            przenośnia,metafora...w NT szatan pisany jest z małej litery,czyli nie jest
            nazwą własną...więc o co Ci chodzi?
            Co do kody Da Vinci, to wcale nie uważam tej książki za źródło wiedzy itd,
            traktuję ja na równi z ewangelią wg. szatana, bo to jest jednak fikcja
            literacka,a tego jaka jest prawda nigdy się nie dowiemy...żyjemy w świecie w
            którym prawdy są kłamstwami,a kłamstwa prawdą i już chyba nikt się nie orientuję
            co jest realne a co fikcyjne...
            • zuq1 Re: szatan istnieje 13.11.08, 10:13
              "Nie możesz mi zarzucać kłamstwa, bo nie masz żadnych dowodów na
              to,że kłamię" - nie Ty bezpośrednio, ale książka którą polecasz.

              "co do szatana, to podtrzymuje to co wcześniej napisałam, szatan to
              przenośnia,metafora...w NT szatan pisany jest z małej litery,czyli
              nie jest nazwą własną...więc o co Ci chodzi?" - to jest Twój pogląd
              niemający oparcia w faktach. Ty WIERZYSZ, UWAŻASZ, że szatana nie
              ma, podczas gdy cała Biblia naucza, że on jednak istnieje jako
              osoba. No chyba że dasz mi jakiś cytat z Biblii, z którego wynika
              coś innego. To, że pisany jest z małej litery (jak każdy rzeczownik
              niebędący nazwą własną) nie znaczy, że jest bytem wyimaginowanym.

              "tego jaka jest prawda nigdy się nie dowiemy...żyjemy w świecie w
              którym prawdy są kłamstwami,a kłamstwa prawdą i już chyba nikt się
              nie orientuję co jest realne a co fikcyjne..." - co do prawdy
              historycznej, to NT jest bardzo rzetelny. Gdyby to była fikcja, to
              prokuratorem rzymskim autorzy mogliby zrobić np. Luciusa Vorennusa a
              jest nim Pocjusz Piłat, co ma poparcie w źródłach pozabiblijnych.
              A co do relatywizmu i chaosu informacyjnego, to zgadzam się z Tobą.
              Osoby o mniejszej przenikliwości wobec tego natłoku się poddają i
              stwierdzają: nie mam zdania.
              • antybyt Re: szatan istnieje 13.11.08, 10:55
                To, że pisany jest z małej litery (jak każdy rzeczownik
                > niebędący nazwą własną) nie znaczy, że jest bytem wyimaginowanym.

                Szatan to nie byt, a określenie postawy jakiegoś bytu...

                o jest Twój pogląd
                > niemający oparcia w faktach

                Faktem jest,że nazwy własne i osobowe piszemy z dużej litery...

                . Luciusa Vorennusa a
                > jest nim Pocjusz Piłat, co ma poparcie w źródłach pozabiblijnych.
                > A co do relatywizmu i chaosu informacyjnego, to zgadzam się z Tobą.
                > Osoby o mniejszej przenikliwości wobec tego natłoku się poddają i
                > stwierdzają: nie mam zdania.

                Idąc twoim tokiem rozumowania, pisma gnostyckie również są rzetelne, ponieważ
                fakty historyczne w nich zawarte są prawdziwe...
                Czytając książkę fantastyczną w której umieszczonoby elementy faktograficzne
                również uznasz za rzetelne? Biorąc pod uwagę,że nie masz pojęcia o realiach
                okresu w którym dzieje się akcja?
                To właśnie robisz z NT...

                Nowy Testament(tak samo jak ST) jest dziełem tendencyjnym,o charakterze
                dydaktycznym...nie jest obiektywny,a jego główna funkcją jest przekazanie
                wzorców zachowań moralnych,a nie faktów historycznych...podaj mi chociaż jedną
                datę w NT, nawet nie podaje on dokładnego wieku Jezusa, a co z białymi dziurami,
                przemilczeniami? To nazywasz rzetelnym dziełem historiograficznym?





                • zuq1 Re: szatan istnieje 13.11.08, 12:10
                  "Nowy Testament(tak samo jak ST) jest dziełem tendencyjnym,o
                  charakterze dydaktycznym...nie jest obiektywny,a jego główna funkcją
                  jest przekazanie wzorców zachowań moralnych,a nie faktów
                  historycznych..." - tak, nie jest naukową książką historyczną w
                  rodzaju np. "Grunwald 1410", ale jest realnie osadzony w I wieku
                  n.e.
                  "podaj mi chociaż jedną datę w NT, nawet nie podaje on dokładnego
                  wieku Jezusa, a co z białymi dziurami, przemilczeniami? To nazywasz
                  rzetelnym dziełem historiograficznym?" - nie podam żadnej daty, bo
                  wtedy nie pisano tak jak my dzisiaj, np. 2008 r. a np. 4 rok
                  panowania Lecha Kaczyńskiego - odpowiednio wtedy cesarza Augusta,
                  Tyberiusza itd. Co do białych dziur i przemilczeń - Ewangelie
                  znaczny procent swej zawartości poświęcają odkupieńczej śmierci i
                  zmartwychwstaniu Chrystusa, bo to jest najważniejsze. I wcale nie
                  nazywam NT książką historiograficzną a co najwyżej rzetelnym źródłem
                  wiedzy dla historyków.
                  A co do dokładnego wieku Chrystusa, to też go w NT nie ma - bo to
                  nie jest istotne. Apostołowie nie mieli pojęcia, że po kilkuset
                  latach KRK zechce zrobić tzw. Boże Narodzenie ;-))).
                • kolter_one Re: szatan istnieje 07.02.09, 09:07
                  antybyt napisała:
                  > Faktem jest,że nazwy własne i osobowe piszemy z dużej litery...

                  Tzw chrześcijanie piszą to imię z małej litery zapewne aby pokazać swój
                  negatywny stosunek dla tej postaci?
                  1 Kor 5,5(BNŚ)
                  5 wydali takiego człowieka Szatanowi ku zagładzie ciała, aby duch został
                  wybawiony w dniu Pańskim.
                  Rz 16,20
                  A Bóg, który daje pokój, wkrótce zmiażdży Szatana pod waszymi stopami.
                  Życzliwość niezasłużona naszego Pana, Jezusa, niech będzie z wami.
          • piwi77 Re: szatan istnieje 13.11.08, 10:08
            zuq1 napisał:

            > Badania wykazały, że ludzie w Europie Zachodniej po
            > przeczytaniu "Kodu da Vinci" w 30-40% stwierdzili, że to tam
            > jest "prawda" a nie w NT (którego pewnie nie czytali).

            I dlatego Kody i nne biblie szatańskie są właśnie tak groźne dla
            kościołów. Ich owieczki gubią się widząc kilka różnych wersji tego
            samego, a wszystkie one tak samo fantastyczne. Nie wiadomo dlaczego
            jedna wersja miałaby być prawdziwsza od innej. Logiczne jest albo
            uznać wszystkie wersje za możliwe, albo wszystkie wyrzucić do kosza.
            Taka logika musi przerażać władców ludzkich dusz. Nie dziwi mnie
            więc ich każdorazowa histeria wraz z pojawieniem się nowej bajki
            nowotestamentowej.
          • caroli_ne_86 Re: szatan istnieje 13.11.08, 12:05
            zuq1:)Co jest złego w tym ,ze czytamy książki o róznej ..tematyce ?
            Czytając wchodzę myślami w głąb każdej przeczytanej linijki czy to jest Biblia czy fantastyka , psychologia , bajeczka .jeśli chce spotkać się z Adamem Mickiewiczem,czytam jego ksiązki ,jesli chcę poznać ot, np przepis na szczęśliwe małżeństwo, to sięgnęłam po .."Czego pragnie mężczyzna w kobiecie" Johna Hagee...a jesli chcę o ..Szatanie to siegam dla przykladu po ..Grahama:)
            Mam dosyć indywidualny sposób wybierania ...książek.

            Nie widze w tym nic ..złego
            Pozdrawiam:)
            • antybyt Re: szatan istnieje 13.11.08, 12:38
              ..Szatanie to siegam dla przykladu po ..Grahama:)
              > Mam dosyć indywidualny sposób wybierania ...książek.
              >
              > Nie widze w tym nic ..złego
              > Pozdrawiam:)

              Dla ścisłości ta książka jest raczej o kościele,Watykanie,klasztorach.
              zakonnikach itd.

              Pozdrawiam również;))
              • caroli_ne_86 Re: szatan istnieje 13.11.08, 12:40
                Sciągnę ja ze sklepowej ..półki:)
                Dzk:)Pozdr:)
                • antybyt Re: szatan istnieje 13.11.08, 13:22
                  caroli_ne_86 napisała:

                  > Sciągnę ja ze sklepowej ..półki:)
                  > Dzk:)Pozdr:)

                  Auchan się w nią dobrze zaopatrzył...
                  Nie ma za co;)Pozdr;)
                • pele999 Re: szatan istnieje 13.11.08, 13:24
                  A ogladaliscie moze dokumentalny film " egzorcyzmy Annielise Michel "
                  ? Na youtube mozna bez trudu znalezc , zdaje sie ,ze w 6
                  czesciach ,godne polecenia.
                  • kolter_one Re: szatan istnieje 07.02.09, 09:12
                    pele999 napisał:

                    > A ogladaliscie moze dokumentalny film " egzorcyzmy Annielise Michel "
                    > ? Na youtube mozna bez trudu znalezc , zdaje sie ,ze w 6
                    > czesciach ,godne polecenia.

                    Wiemy ,uzdrawia on mocą samego belzebuba.
      • radzimir11 Re: szatan istnieje 13.11.08, 21:47
        zuq1 napisał:

        > "Abstrahując od tego ,że Szatan jako osoba nie istnieje" - to jego
        > najnowsze i najperfidniejsze kłamstwo. Jedna z forumowiczek ma to
        > nawet w stopce po czesku: "Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe
        > prohlašuje, že není."
        >
        > "Jezus, który odwraca się od Boga...jak dla mnie to autor sprytnie
        > to wszystko sobie wykombinował...Polecam tę książkę;))" -
        > polecasz, bo co? Jaki masz w tym cel? Namieszać ludziom w głowach?

        Sami sobie mieszacie - nie dość, że w swoich głowach, to jeszcze w głowach bogu
        ducha winnym ludziom, dzieląc się na podstawie jednej książki na dziesiątki, a
        może już i ze dwie setki odłamów (kto by to dokładnie zliczył), z których każde
        wie, co jest prawdą, a co fałszem, co się Bogu podoba, a co nie. I tak przez
        wieki ubodzy duchem opowiadacie za innymi ubogimi farmazony z palca wyssane,
        szatanem i piekłem strasząc siebie i niewiernych, dokonując przy okazji
        cudacznych fikołków połączonych z akrobatycznymi filipikami, by jednocześnie
        waszego Boga przedstawić jako tego, który jest tylko miłością. By skończyć z
        takimi wygłupami:), teolodzy luterańscy z Danii i Norwegii, postanowili na nowo,
        ale już poprawnie:), odczytać słowa Boże. I oto, co im wyszło.

        Szatan nie istnieje, piekła nie ma, pojęcie duszy nie istnieje, nie ma podziału
        na grzeszników i zbawionych, wszyscy idą do raju. Ha!

        www.pardon.pl/artykul/4373/kosciol_luteranski_piekla_nie_ma_wszyscy_ida_do_raju/5
      • kolter_one Re: szatan istnieje 07.02.09, 08:59
        Widziałeś go ?
    • prskchx Re: Ewangelia wg. Szatana... 13.11.08, 14:16
      Nie ma Boga, Nie ma Szatana!!!
      • prskchx Re: Ewangelia wg. Szatana... 13.11.08, 14:41
        Nie ma rozmowy!!!
        • antybyt Re: Ewangelia wg. Szatana... 13.11.08, 14:46
          prskchx napisał:

          > Nie ma rozmowy!!!

          wiesz ktoś powiedział kiedyś,że Bóg to jedyna istota, która nie musi
          istnieć,żeby panować...ja podepnę pod to szatana...i co? Istnienie nie jest
          tutaj konieczne, ważne jest to w co wierzą ludzie, taki mamy świat, sami
          kreujemy swoją rzeczywistość...a jak nie chcesz rozmawiać to po co jesteś na
          forum?Nie szkoda Ci czasu?
          • prskchx Re: Ewangelia wg. Szatana... 13.11.08, 14:52
            czasu mi nie szkoda albowiem ani Boga ani Szatana nie ma. To po co ta cała
            dyskusja? Nie szkoda Ci czasu na pierdoły?
            • antybyt Re: Ewangelia wg. Szatana... 13.11.08, 15:00
              prskchx napisał:

              > czasu mi nie szkoda albowiem ani Boga ani Szatana nie ma. To po co ta cała
              > dyskusja? Nie szkoda Ci czasu na pierdoły?

              Jakbyś nie wiedział,że pierdoły to coś co kobiety lubią najbardziej;))
              • prskchx Re: Ewangelia wg. Szatana... 13.11.08, 15:07
                aleś się wysilił, obyś się się się nie zesrał w miejscu publicznym.
                • antybyt Re: Ewangelia wg. Szatana... 13.11.08, 15:14
                  prskchx napisał:

                  > aleś się wysilił, obyś się się się nie zesrał w miejscu publicznym.

                  Jak już coś to wysiliła się...
                  A poza tym właśnie ukazałeś swoje oblicze...pozostaje mi powiedzieć asta la
                  vista kolego...bo nie będę z Tobą dyskutować o mojej przemianie materii...
                  • prskchx Re: Ewangelia wg. Szatana... 13.11.08, 15:23
                    nie to nie....
                    do widzenia!!!

                    pozdrawiam i żegnam
            • opornik4 Re: Ewangelia wg. Szatana... 14.11.08, 03:42
              prskchx napisał:

              > czasu mi nie szkoda albowiem ani Boga ani Szatana nie ma. To po co
              ta cała
              > dyskusja? Nie szkoda Ci czasu na pierdoły?

              Jesli tak naprawde uwazasz, to co robisz na tym forum?
              Proponuje lewica bez cenzury.pl - tak znajdziesz akurat cos dla
              siebie.
              • piwi77 Re: Ewangelia wg. Szatana... 14.11.08, 07:44
                opornik4 napisała:

                > Jesli tak naprawde uwazasz, to co robisz na tym forum?
                > Proponuje lewica bez cenzury.pl - tak znajdziesz akurat cos dla
                > siebie.

                Boga i Szatana mie ma, ale jest religia, o niej jest to forum i
                dlatego tu jesteśmy.
              • astrotaurus Re: Ewangelia wg. Szatana... 14.11.08, 11:00

                opornik4 napisała:

                **Jesli tak naprawde uwazasz, to co robisz na tym forum?
                Proponuje lewica bez cenzury.pl - tak znajdziesz akurat cos dla
                siebie.**

                Napisałaś i przeczytałaś tu tysiące postów i jeszcze do Cibie nie dotarło co to
                jest za forum?
                Jaki mielibyśmy powód sądzić, że masz pojęcie co mówisz mówiąc o czymś o niebo
                bardziej złożonym , jak Twoja religia chociażby?
              • kolter_one Re: Ewangelia wg. Szatana... 07.02.09, 08:58
                opornik4 napisała:
                > Jesli tak naprawde uwazasz, to co robisz na tym forum?
                > Proponuje lewica bez cenzury.pl - tak znajdziesz akurat cos dla
                > siebie.

                Musiał ciebie dobrze jakiś Komuch zabawiać bo masz na ich punkcie obsesję ::)
      • kolter_one Re: Ewangelia wg. Szatana... 07.02.09, 09:13
        prskchx napisał:

        > Nie ma Boga, Nie ma Szatana!!!

        Niech żyje tow Stalin ::))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka