Dodaj do ulubionych

Arcy, gratuluje..., chociaż...

17.11.03, 23:12
myślę sobie swoje.
Powstanie Twego forum (już sama nazwa - negatywna) jest reakcją. Oczywiście
reakcją na Forum Kościół-Religia. Myślę, że chodziło właśnie o to: odbić się
od tamtego - wiemy jakiego - Forum. Nie zazdroszę - i gratuluję
dotychczasowego sukcesu - wpisy mówią za siebie!!!
Zgromadziłeś publikę także (sic!) dlatego, gdyż uchodzisz za 100%katolika
(no, coż - nie napiszę więcej, bo nie chcę) i straszysz - robisz to dobrze,
trochę tak jak Rydzyk starsze i dobre Kobiety (to też sukces).
Zyczę Ci wiele powodzenia, dobrych dyskusji i sporo dyskutantów. Każde Forum
żyje z dyskusji - one żyją z oponentów - i dlatego Twoje forum ma lepsze
widoki na przyszłość niż to Oczkowe. Zachęcam Cię, by nie chodziło Ci tylko o
wpisy, bo tak będzie ich dużo ale cienkie i w przyszłości padnie to na pysk.
Nie puszczaj oczka do ludzi nierozumnych (Oko to robi), bo może mieć miejsce
dyskuja, ale taka powierzchowna, że ktoś odskoczy z braku czasu i wyczerpania
jak ja,
Talisker, ksiądz nie pragnący tlumaczyć tym, którzy nie chcą zrozumieć, bo i
tak lepiej wiedzą
Obserwuj wątek
    • talisker To był mój 1. i ostani wpis na tym forum! Cześć 17.11.03, 23:14
      • ant777 To jest mój 1. i ostatni wpis na tym forum 18.11.03, 08:45
        hłe, hłe. Czcigodny Taliskier jednak nie wytrzymał i wpadł na forum kościół
        religia. to nie przyzwyczajenie ale uzależnienie. ale skoro talisker dał słowo
        że odchodzi z forum to nie mógł się znów pojawic po kilku tygodniach "głodówki
        internetowej".
        Arcykr, a ciebie nie ciągnie aby choć tylko spojrzeć na "stare" forum?
        nie czujesz się uzależniony od internetu?
        • a000000 Re: To jest mój 1. i ostatni wpis na tym forum 18.11.03, 10:04
          ant777 napisał:

          > Arcykr, a ciebie nie ciągnie aby choć tylko spojrzeć na "stare" forum?
          > nie czujesz się uzależniony od internetu?

          Arcykr bywa na dawnym forum. Nawet podjął sie oceny niejakiego światło, po jego
          dziwacznej wypowiedzi na KR. Zapytał nas, czy światło oszalał?
        • arcykr Re: To jest mój 1. i ostatni wpis na tym forum 18.11.03, 10:56
          ant777 napisał:

          > Arcykr, a ciebie nie ciągnie aby choć tylko spojrzeć na "stare" forum?
          Spoglądam tam pare razy dziennie.

          > nie czujesz się uzależniony od internetu?
          Może trochę...
    • arcykr Re: Arcy, gratuluje..., chociaż... 18.11.03, 07:17
      talisker napisał:

      > Zgromadziłeś publikę także (sic!) dlatego, gdyż uchodzisz za 100%katolika
      > (no, coż - nie napiszę więcej, bo nie chcę) i straszysz - robisz to dobrze,
      > trochę tak jak Rydzyk starsze i dobre Kobiety (to też sukces).
      Zwłaszcza kora3 jest "starszą i dobrą Kobietą". :-)))
      A a000000 też się nie boi. Za dużo w niej selektywności.

      > Zachęcam Cię, by nie chodziło Ci tylko o
      > wpisy, bo tak będzie ich dużo ale cienkie i w przyszłości padnie to na pysk.
      > Nie puszczaj oczka do ludzi nierozumnych (Oko to robi), bo może mieć miejsce
      > dyskuja, ale taka powierzchowna,
      Stopniowanie trudności przydaje się w dydaktyce.
      • a000000 Re: Arcy, gratuluje..., chociaż... 18.11.03, 09:59
        arcykr napisał:

        > Zwłaszcza kora3 jest "starszą i dobrą Kobietą". :-)))
        > A a000000 też się nie boi. Za dużo w niej selektywności.

        Bóg dał mi po to rozum, abym uczyniła z niego pożytek. Masz rację arcy, co do
        mnie.
        Taliskerze, człowieku uzależniony i niedotrzymujący obietnic.
        Jesteś naiwny, sądząc, że arcykr na forum kogokolwiek czymkolwiek przestraszy.
        On jedynie przypomina. Rydzyk może sobie straszyć i nie wiem co tam jeszcze, na
        forum nie ma prostych i niewykształconych ludków. Pamiętaj, że poziom każdego z
        nas musi przynajmniej gwarantować umiejętność posługiwania sie kompem, tacy
        ludzie myślą, nic na wiarę nie przyjmują. Jednocześnie jesteśmy ludźmi
        dorosłymi, z bagażem przeżyć, i mamy swoje doświadczenia.


        >
        > > Zachęcam Cię, by nie chodziło Ci tylko o
        > > wpisy, bo tak będzie ich dużo ale cienkie i w przyszłości padnie to na pys
        > k.

        Załóż swój klub dyskusyjny i selekcjonuj uczestników pod kątem umiejętności
        filozoficznych.
        A póki co, taki poziom dyskusji jacy uczestnicy. Ani oko ani arcykr nie maja na
        to wpływu. Jakoś filozofowie czy teolodzy nie zechcieli nas zaszczycić.



        > Stopniowanie trudności przydaje się w dydaktyce.

        Masz rację arcykrze, masz rację.
        • zenna Re: Arcy, gratuluje..., chociaż... 18.11.03, 11:42
          Jaka tu mila chrzescijanska atmosfera :)
          Moje postanowienie niekoniecznie adwentowe i niekoniecznie chrzescijanskie:
          "Postanawiam nie chwalic siebie ani nie ganic innych, lecz pokonywac swoje
          wlasne wady."

          Pozdr. dla a000000 -
          uniezalezniajaca sie zenna
      • kora3 niemłoda już Korcia :) 18.11.03, 16:13
        arcykr napisał:

        >
        > ,
        > > trochę tak jak Rydzyk starsze i dobre Kobiety (to też sukces).
        > Zwłaszcza kora3 jest "starszą i dobrą Kobietą". :-)))

        hah :) Wcale nie jestem tak młoda Arcy ...mam 32 lata :) a co do dobroci to nie
        mnie się ocenić :)
        Ale dzięki za to powątpiewanie zwłaszcza w "starszą kobietę " :)

        > A a000000 też się nie boi. Za dużo w niej selektywności.

        Dużo w A0000000 myślenia, doświadczenia i zdroworozsądkowej życzliwości - to
        moje zdanie :)
        >
        Pozdro
        Korcia
        • kochanica29 Co ty Korcia chrzanisz o nie-mlodości? 18.11.03, 18:13
          kora3 napisała:

          > arcykr napisał:
          >
          > >
          > > ,
          > > > trochę tak jak Rydzyk starsze i dobre Kobiety (to też sukces).
          > > Zwłaszcza kora3 jest "starszą i dobrą Kobietą". :-)))
          >
          > hah :) Wcale nie jestem tak młoda Arcy ...mam 32 lata :) a co do dobroci to
          nie
          > mnie się ocenić :)
          > Ale dzięki za to powątpiewanie zwłaszcza w "starszą kobietę " :)
          >
          > > A a000000 też się nie boi. Za dużo w niej selektywności.
          >
          > Dużo w A0000000 myślenia, doświadczenia i zdroworozsądkowej życzliwości - to
          > moje zdanie :)
          > >
          > Pozdro
          > Korcia
          Mnie Francuz powiedział, że jak mam 29, to jeszcze jestem dziewczyna...o!
          • kora3 Re: Co ty Korcia chrzanisz o nie-mlodości? 18.11.03, 18:44
            kochanica29 napisała:


            > > Ale dzięki za to powątpiewanie zwłaszcza w "starszą kobietę " :)
            > >
            > > > A a000000 też się nie boi. Za dużo w niej selektywności.
            > >
            > > Dużo w A0000000 myślenia, doświadczenia i zdroworozsądkowej życzliwości -
            > to
            > > moje zdanie :)
            > > >
            > > Pozdro
            > > Korcia
            > Mnie Francuz powiedział, że jak mam 29, to jeszcze jestem dziewczyna...o!

            miał rację ...:) Ja też się czuję młodo ...co do wygladu - nie mnie oceniać :)
            ale nie anrzekam na brak zainteresowania :)
        • psychoguru Parametry Kory:) 19.11.03, 08:13
          kora3 napisała:

          > > Zwłaszcza kora3 jest "starszą i dobrą Kobietą". :-)))
          > hah :) Wcale nie jestem tak młoda Arcy ...mam 32 lata :) a co do dobroci to
          >ien mnie się ocenić :)

          No dobra 32 juz wiemy i jest to baardzo apetyczne, moze jeszcze rzucisz kilka
          innych strategicznych parametrow? Wystawimy Arcy na probe wyobrazni hehe.
          • kora3 Re: Parametry Kory:) 19.11.03, 10:29
            psychoguru napisała:

            > kora3 napisała:
            >
            > > > Zwłaszcza kora3 jest "starszą i dobrą Kobietą". :-)))
            > > hah :) Wcale nie jestem tak młoda Arcy ...mam 32 lata :) a co do dobroci t
            > o
            > >ien mnie się ocenić :)
            >
            > No dobra 32 juz wiemy i jest to baardzo apetyczne, moze jeszcze rzucisz kilka
            > innych strategicznych parametrow? Wystawimy Arcy na probe wyobrazni hehe.

            Ty mnie chyba lubisz :) ???
            • kochanica29 Re: Parametry Kory:) 19.11.03, 16:19
              kora3 napisała:

              > psychoguru napisała:
              >
              > > kora3 napisała:
              > >
              > > > > Zwłaszcza kora3 jest "starszą i dobrą Kobietą". :-)))
              > > > hah :) Wcale nie jestem tak młoda Arcy ...mam 32 lata :) a co do dobr
              > oci t
              > > o
              > > >ien mnie się ocenić :)
              > >
              > > No dobra 32 juz wiemy i jest to baardzo apetyczne, moze jeszcze rzucisz ki
              > lka
              > > innych strategicznych parametrow? Wystawimy Arcy na probe wyobrazni hehe.
              >
              > Ty mnie chyba lubisz :) ???
              Korcia podaj numer buta;-))))
              • kora3 Re: Parametry Kory:) 19.11.03, 16:22
                kochanica29 napisała:

                > kora3 napisała:
                >
                > > psychoguru napisała:
                > >
                > > > kora3 napisała:
                > > >
                > > > > > Zwłaszcza kora3 jest "starszą i dobrą Kobietą". :-)))
                > > > > hah :) Wcale nie jestem tak młoda Arcy ...mam 32 lata :) a co do
                > dobr
                > > oci t
                > > > o
                > > > >ien mnie się ocenić :)
                > > >
                > > > No dobra 32 juz wiemy i jest to baardzo apetyczne, moze jeszcze rzuci
                > sz ki
                > > lka
                > > > innych strategicznych parametrow? Wystawimy Arcy na probe wyobrazni h
                > ehe.
                > >
                > > Ty mnie chyba lubisz :) ???
                > Korcia podaj numer buta;-))))


                hahahahaha 37 :)

                163/49(w porywach 50kg) oczy piwne, włosy dziwne :)
                Moze to jakos wystczy Psychoguru ???
                • arcykr Kontynuujmy... 19.11.03, 18:15
                  kora3 napisała:

                  > 163/49(w porywach 50kg) oczy piwne, włosy dziwne :)
                  > Moze to jakos wystczy Psychoguru ???
                  A co z dziećmi?
                  • kora3 Re: Kontynuujmy... 19.11.03, 18:18
                    arcykr napisał:

                    > kora3 napisała:
                    >
                    > > 163/49(w porywach 50kg) oczy piwne, włosy dziwne :)
                    > > Moze to jakos wystczy Psychoguru ???
                    > A co z dziećmi?

                    Lubie dzieci, a one mnie ...ale nie bardzo wiem co to ma do rzeczy ?????:)
                    • arcykr Re: Kontynuujmy... 19.11.03, 18:20
                      kora3 napisała:

                      > Lubie dzieci, a one mnie ...ale nie bardzo wiem co to ma do rzeczy ?????:)
                      Ale czy je masz lub zamierzasz mieć?
                      • kora3 Re: Kontynuujmy... 19.11.03, 18:25
                        arcykr napisał:

                        > kora3 napisała:
                        >
                        > > Lubie dzieci, a one mnie ...ale nie bardzo wiem co to ma do rzeczy ?????:)
                        > Ale czy je masz lub zamierzasz mieć?

                        Arcy ...ty serio wybórczo zcytałes tamto forum :)))
                        le skoro pytasz ..a obievcałam,z e odpowiem Ci na pytanie, jakie by nie było
                        odpowiadam : nie mam, zamierzam mieć :) jestem powiedzmy w fazie starania się o
                        to :)
                        nadal nie wiem co to miało do rzeczy , ale oK :)
                        • arcykr Re: Kontynuujmy... 20.11.03, 07:46
                          kora3 napisała:

                          > zamierzam mieć :) jestem powiedzmy w fazie starania się o to :)
                          Jak zamierzasz je wychować w aspekcie religijno-światopoglądowym?
                          • kora3 Re: Kontynuujmy... 20.11.03, 10:11
                            arcykr napisał:

                            > kora3 napisała:
                            >
                            > > zamierzam mieć :) jestem powiedzmy w fazie starania się o to :)
                            > Jak zamierzasz je wychować w aspekcie religijno-światopoglądowym?

                            Tego jesce nie wiem arcykr....na dobrych ludzi ..a raczej ludzia, bo raczej
                            więcej niż jednego dziecka nie planuje ..
                            • arcykr Re: Kontynuujmy... 20.11.03, 14:38
                              kora3 napisała:

                              > Tego jesce nie wiem arcykr....na dobrych ludzi ..a raczej ludzia, bo raczej
                              > więcej niż jednego dziecka nie planuje ..
                              A gdyby się zdarzyło, to co? Aborcja?
                              Poza tym, bycie jedynakiem nie jest takie wesołe.
                              • kora3 Re: Kontynuujmy... 20.11.03, 14:43
                                arcykr napisał:

                                > kora3 napisała:
                                >
                                > > Tego jesce nie wiem arcykr....na dobrych ludzi ..a raczej ludzia, bo racze
                                > j
                                > > więcej niż jednego dziecka nie planuje ..
                                > A gdyby się zdarzyło, to co? Aborcja?

                                Arcykrze ...czasem mnie zdumiewa Twoje wąskie jakby myślenie ....
                                przede wszystkim ...myslącym ludziom nieplanowane ciąze i dzieci się "nie
                                zdarzają' - przynajmniej ja przyjęłam w swym zyciu to założenie i faktycznie
                                nie planowałam dzieci i jakoś się nie 'zdarzyły" :)
                                Moje zdanie o aborcji już gdzies na forum i powtarzać się nie będę ...

                                A co do liczby dzieci to taki mam plan na teraz ..moze i będzie więcej 9maximum
                                jednak 2) PLANOWNYCH - na dzieci trzeba mieć pieniązki i zdrówko ....te
                                pierwsze można zarobić, ale zdrowie każdy ma jakie ma :)

                                > Poza tym, bycie jedynakiem nie jest takie wesołe.
                                • arcykr Re: Kontynuujmy... 20.11.03, 17:06
                                  kora3 napisała:

                                  > przede wszystkim ...myslącym ludziom nieplanowane ciąze i dzieci się "nie
                                  > zdarzają' - przynajmniej ja przyjęłam w swym zyciu to założenie i faktycznie
                                  > nie planowałam dzieci i jakoś się nie 'zdarzyły" :)
                                  Aha, czyli stosujesz antykoncepcję?
                                  • kora3 Re: Kontynuujmy... 20.11.03, 17:19
                                    arcykr napisał:

                                    > kora3 napisała:
                                    >
                                    > > przede wszystkim ...myslącym ludziom nieplanowane ciąze i dzieci się "nie
                                    > > zdarzają' - przynajmniej ja przyjęłam w swym zyciu to założenie i faktyczn
                                    > ie
                                    > > nie planowałam dzieci i jakoś się nie 'zdarzyły" :)
                                    > Aha, czyli stosujesz antykoncepcję?

                                    Oczywiście
                                    • arcykr Re: Kontynuujmy... 20.11.03, 17:39
                                      kora3 napisała:

                                      > > Aha, czyli stosujesz antykoncepcję?>
                                      > Oczywiście
                                      Jeszcze jeden "bilet do piekła".
                                      2370 (...)
                                      Naturalnej "mowie", która wyraża obopólny, całkowity dar małżonków, antykoncepcja narzuca "mowę" obiektywnie sprzeczną, czyli taką, która nie wyraża całkowitego oddania się drugiemu; stąd pochodzi nie tylko czynne odrzucenie otwarcia się na życie, ale również sfałszowanie wewnętrznej prawdy miłości małżeńskiej, powołanej do całkowitego osobowego daru... Różnica antropologiczna, a zarazem moralna, jaka istnieje pomiędzy środkami antykoncepcyjnymi a odwołaniem się do rytmów okresowych... w ostatecznej analizie dotyczy dwóch, nie dających się z sobą pogodzić, koncepcji osoby i płciowości ludzkiej114.
                                      www.katechizm.diecezja.elk.pl/rkkkIII-2-2.htm
                                      • kora3 Re: Kontynuujmy... 20.11.03, 17:44
                                        arcykr napisał:

                                        > kora3 napisała:
                                        >
                                        > > > Aha, czyli stosujesz antykoncepcję?>
                                        > > Oczywiście
                                        > Jeszcze jeden "bilet do piekła".
                                        > 2370 (...)
                                        > Naturalnej "mowie", która wyraża obopólny, całkowity dar małżonków,
                                        antykoncepc
                                        > ja narzuca "mowę" obiektywnie sprzeczną, czyli taką, która nie wyraża
                                        całkowite
                                        > go oddania się drugiemu; stąd pochodzi nie tylko czynne odrzucenie otwarcia
                                        się
                                        > na życie, ale również sfałszowanie wewnętrznej prawdy miłości małżeńskiej,
                                        pow
                                        > ołanej do całkowitego osobowego daru... Różnica antropologiczna, a zarazem
                                        mora
                                        > lna, jaka istnieje pomiędzy środkami antykoncepcyjnymi a odwołaniem się do
                                        rytm
                                        > ów okresowych... w ostatecznej analizie dotyczy dwóch, nie dających się z
                                        sobą
                                        > pogodzić, koncepcji osoby i płciowości ludzkiej114.
                                        > www.katechizm.diecezja.elk.pl/rkkkIII-2-2.htm



                                        Daruj sobie Arcy ..mam swoje zdanie i nie zmienię go, bo ty mi tak powiesz ...
                                        Pozdro
                                        Korcia
                                        • arcykr Re: Kontynuujmy... 20.11.03, 17:45
                                          kora3 napisała:

                                          > Daruj sobie Arcy ..mam swoje zdanie i nie zmienię go, bo ty mi tak powiesz ...
                                          Tu niechodzi o moje zdanie.
                                          • kora3 Re: Kontynuujmy... 20.11.03, 17:52
                                            arcykr napisał:

                                            > kora3 napisała:
                                            >
                                            > > Daruj sobie Arcy ..mam swoje zdanie i nie zmienię go, bo ty mi tak powiesz
                                            > ...
                                            > Tu niechodzi o moje zdanie.
                                            w tym konkretnym przypadku chodzi tylko i wyłącznie o moje i moje faceta zdanie
                                            na ten temat ..ewentualnie jeszcze lekarza ...to nassze życie ...nasze
                                            ewentualne dzieci i MY bedziemy im dawac jesć i wszystko inne oraz miłośc i
                                            dlatego MY zdecydujemy o ich liczbie i czasie nadejscia ...
                                            I to jest właśnie moje zdanie i tyle :)
                                            • arcykr Re: Kontynuujmy... 24.11.03, 22:04
                                              kora3 napisała:

                                              > to nassze życie ...
                                              To Bóg jest Panem Życia.

                                              nasze
                                              > ewentualne dzieci i MY bedziemy im dawac jesć i wszystko inne oraz miłośc i
                                              > dlatego MY zdecydujemy o ich liczbie i czasie nadejscia ...
                                              Widać z tego tekstu, jak fundamentalnie jesteś odwrócona od Boga.
                                              • kora3 Re: Kontynuujmy... 25.11.03, 00:23
                                                arcykr napisał:

                                                > kora3 napisała:
                                                >
                                                > > to nassze życie ...
                                                > To Bóg jest Panem Życia.

                                                ale dał nam głowy a w nich roum coby kierować swym życiem, a nie walic na
                                                żywioł :)

                                                >
                                                > nasze
                                                > > ewentualne dzieci i MY bedziemy im dawac jesć i wszystko inne oraz miłośc
                                                > i
                                                > > dlatego MY zdecydujemy o ich liczbie i czasie nadejscia ...
                                                > Widać z tego tekstu, jak fundamentalnie jesteś odwrócona od Boga.

                                                a z Twoich wypowiedzi widać jak skrajnie daleko jesteś od parwiwego życia i
                                                problemów z nim związanych :)
                                                • arcykr Re: Kontynuujmy... 25.11.03, 09:57
                                                  kora3 napisała:

                                                  > ale dał nam głowy a w nich roum coby kierować swym życiem,
                                                  Ale w dobrą stronę.
                                                  > >
                                                  > a z Twoich wypowiedzi widać jak skrajnie daleko jesteś od parwiwego życia i
                                                  > problemów z nim związanych :)
                                                  Z daleka widać lepiej, zwłaszcza jesli chodzi o zasadniczy kierunek.
                                                  • kora3 Re: Kontynuujmy... 25.11.03, 11:14
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    > > ale dał nam głowy a w nich roum coby kierować swym życiem,
                                                    > Ale w dobrą stronę.

                                                    Uważam, ze posiadanie takiej liczby potomstwa, którą jest sie w stanie wykarmić
                                                    i zapewnic jej wszystko co niezbędne do życia jest kierunkiem - w dobrą
                                                    stronę :)
                                                    nie uważam napłodzenia wilekiej liczby dzieci, którym nie ma się co dać jeść za
                                                    zaufanie Bogu ytylko za rażący przykład nadużywania Jego zufania, bezmyślność i
                                                    egoizm ...

                                                    > > a z Twoich wypowiedzi widać jak skrajnie daleko jesteś od parwiwego życia
                                                    > i
                                                    > > problemów z nim związanych :)
                                                    > Z daleka widać lepiej, zwłaszcza jesli chodzi o zasadniczy kierunek.

                                                    Z daleka nie widać szczegółów Arcy :) Ale najłatwiej jest "być z daleka, bo tak
                                                    lepiej i w razie czego nie tracic nic " :)
                                                  • arcykr Re: Kontynuujmy... 25.11.03, 12:41
                                                    kora3 napisała:

                                                    > > > ale dał nam głowy a w nich roum coby kierować swym życiem,
                                                    > > Ale w dobrą stronę.>
                                                    > Uważam, ze posiadanie takiej liczby potomstwa, którą jest sie w stanie wykarmić>
                                                    > i zapewnic jej wszystko co niezbędne do życia jest kierunkiem - w dobrą
                                                    > stronę :)
                                                    Stosowanie środków antykoncepcyjnych jest drogą ku zatraceniu.

                                                    > Z daleka nie widać szczegółów Arcy :)
                                                    Toteż nie piszę o szczegółach.
                                                  • kora3 Sprzeczne info ??? 25.11.03, 13:28
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    > > > > ale dał nam głowy a w nich roum coby kierować swym życiem,
                                                    > > > Ale w dobrą stronę.>
                                                    > > Uważam, ze posiadanie takiej liczby potomstwa, którą jest sie w stanie wyk
                                                    > armić>
                                                    > > i zapewnic jej wszystko co niezbędne do życia jest kierunkiem - w dobrą
                                                    > > stronę :)
                                                    > Stosowanie środków antykoncepcyjnych jest drogą ku zatraceniu.

                                                    Konkretnie ku zatraceniu czego ???
                                                    Powtarzasz same komunały, bo brak Ci argumentów ???
                                                    Podaj przykład ale konkretny, jaka i komu wyrządza krzywdę hamowanie owulacji
                                                    (mam nadzieje,ze wiesz o czym pisze:)
                                                    I wyjasnij mi jeszcze jeną rzecz :) O ile oczywiście potrafisz...
                                                    Jak wychodziłam za mąż brałam pigułki, przezd ślubem kościelnym musiałam
                                                    przystąpić do spowiedzi- powiedziałam księdzu, ze stosuje antykoncepcje
                                                    hormonalną i w tej chwili z całą pewnością nie planuje dzieckaa stąd nie
                                                    przestanę jej stosować. Ciekawe, ze wspomnił mi o wzgledach zdrowotnych i o
                                                    tym, ze rola małżeństwa jest rodzicielstwo, ale pomimo mojej deklaracji
                                                    udzielił mi rozgrzeszenia i nie zabronił dalszego stosowania antykoncepcji.
                                                    Chcę nadmienić, ze jest to bardzo wykształcony ksiądz (nawet jak naa księdza) i
                                                    ma doktorat z teologii, wie mniej niż Ty o tym, co jest grzechem, czy też
                                                    nie ???
                                                    Później rozmawiałam z Nim kilkakrotnie w luźnej rozmowie (odwiedzinki w domku)
                                                    na ten temat ...Poinformował mnie, ze generalnie antykoncepcja nieporonna nie
                                                    jest zalecana przez KRK, ale i nie jest zakazana ! Zakazane, jako grzech
                                                    przeciw 5 przykazaniu sa srodki wczesnoporonne wszelkiego typu oraz aborcja (co
                                                    nwiasem mówiąc jestem w stanie zrozumieć- dl;aczego) ...
                                                    >
                                                    > > Z daleka nie widać szczegółów Arcy :)
                                                    > Toteż nie piszę o szczegółach.
                                                  • arcykr Re: Sprzeczne info ??? 25.11.03, 13:40
                                                    kora3 napisała:

                                                    > > Stosowanie środków antykoncepcyjnych jest drogą ku zatraceniu.>
                                                    > Konkretnie ku zatraceniu czego ???
                                                    Ku zatraceniu stosującego w piekle.

                                                    > Jak wychodziłam za mąż brałam pigułki, przezd ślubem kościelnym musiałam
                                                    > przystąpić do spowiedzi- powiedziałam księdzu, ze stosuje antykoncepcje
                                                    > hormonalną i w tej chwili z całą pewnością nie planuje dzieckaa stąd nie
                                                    > przestanę jej stosować. Ciekawe, ze wspomnił mi o wzgledach zdrowotnych i o
                                                    > tym, ze rola małżeństwa jest rodzicielstwo, ale pomimo mojej deklaracji
                                                    > udzielił mi rozgrzeszenia i nie zabronił dalszego stosowania antykoncepcji.
                                                    A pozwolił ci na to w sposób nie budzący wątpliwości? Księża zwykle zakładają, że jeżeli ktoś się z czegoś spowiada, to ma szczere postanowienie, że przestanie to robić.

                                                    > Chcę nadmienić, ze jest to bardzo wykształcony ksiądz (nawet jak naa księdza) i ma doktorat z teologii, wie mniej niż Ty o tym, co jest grzechem, czy też
                                                    > nie ???
                                                    Może jest heretykiem?

                                                    > Później rozmawiałam z Nim kilkakrotnie w luźnej rozmowie (odwiedzinki w domku)
                                                    > na ten temat ...Poinformował mnie, ze generalnie antykoncepcja nieporonna nie
                                                    > jest zalecana przez KRK, ale i nie jest zakazana ! Zakazane, jako grzech
                                                    > przeciw 5 przykazaniu sa srodki wczesnoporonne wszelkiego typu oraz aborcja (co nwiasem mówiąc jestem w stanie zrozumieć- dl;aczego) ...
                                                    K A T E C H I Z M K O Ś C I O Ł A K A T O L I C K I E G O:
                                                    2370 Okresowa wstrzemięźliwość, metody regulacji poczęć oparte na samoobserwacji i odwoływaniu się do okresów niepłodnych112 są zgodne z obiektywnymi kryteriami moralności. Metody te szanują ciało małżonków, zachęcają do wzajemnej czułości i sprzyjają wychowaniu do autentycznej wolności. Jest natomiast wewnętrznie złe "wszelkie działanie, które - czy to w przewidywaniu aktu małżeńskiego, podczas jego spełniania, czy w rozwoju jego naturalnych skutków - miałoby za cel uniemożliwienie poczęcia lub prowadziłoby do tego"113.Naturalnej "mowie", która wyraża obopólny, całkowity dar małżonków, antykoncepcja narzuca "mowę" obiektywnie sprzeczną, czyli taką, która nie wyraża całkowitego oddania się drugiemu; stąd pochodzi nie tylko czynne odrzucenie otwarcia się na życie, ale również sfałszowanie wewnętrznej prawdy miłości małżeńskiej, powołanej do całkowitego osobowego daru... Różnica antropologiczna, a zarazem moralna, jaka istnieje pomiędzy środkami antykoncepcyjnymi a odwołaniem się do rytmów okresowych... w ostatecznej analizie dotyczy dwóch, nie dających się z sobą pogodzić, koncepcji osoby i płciowości ludzkiej114.

                                                    2371 "Niech zaś wszyscy wiedzą, że życie ludzkie i zadanie przekazywania go nie ograniczają się tylko do perspektyw doczesności i nie mogą tylko w niej samej znajdować swego wymiaru i zrozumienia, lecz mają zawsze odniesienie do wiecznego przeznaczenia ludzkiego"115.
                                                    www.katechizm.diecezja.elk.pl/kkkIII-2-2.htm#o14kkkIII-2-2
                                                  • kora3 Re: Sprzeczne info ??? 25.11.03, 13:49
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    > > > Stosowanie środków antykoncepcyjnych jest drogą ku zatraceniu.>
                                                    > > Konkretnie ku zatraceniu czego ???
                                                    > Ku zatraceniu stosującego w piekle.
                                                    >
                                                    > > Jak wychodziłam za mąż brałam pigułki, przezd ślubem kościelnym musiałam
                                                    > > przystąpić do spowiedzi- powiedziałam księdzu, ze stosuje antykoncepcje
                                                    > > hormonalną i w tej chwili z całą pewnością nie planuje dzieckaa stąd nie
                                                    > > przestanę jej stosować. Ciekawe, ze wspomnił mi o wzgledach zdrowotnych i
                                                    > o
                                                    > > tym, ze rola małżeństwa jest rodzicielstwo, ale pomimo mojej deklaracji
                                                    > > udzielił mi rozgrzeszenia i nie zabronił dalszego stosowania antykoncepcji
                                                    > .
                                                    > A pozwolił ci na to w sposób nie budzący wątpliwości? Księża zwykle
                                                    zakładają,
                                                    > że jeżeli ktoś się z czegoś spowiada, to ma szczere postanowienie, że
                                                    przestani
                                                    > e to robić.

                                                    Tak w sposób nie budzący, gyż ja Mu powiedziałam, ze nie przestanę tego robić i
                                                    nie zdecydują się na dziecko póki moja sytuacja rodzinna nie będzie na to
                                                    pozwalała !!!

                                                    >
                                                    > > Chcę nadmienić, ze jest to bardzo wykształcony ksiądz (nawet jak naa księd
                                                    > za) i ma doktorat z teologii, wie mniej niż Ty o tym, co jest grzechem, czy
                                                    też
                                                    >
                                                    > > nie ???
                                                    > Może jest heretykiem?

                                                    To Ci ciekawe zjawisko ...o tyle ciekawe, ze ów ksiądz wykłada w Wyższym
                                                    Seminarium Duchownym :)

                                                    >
                                                    > > Później rozmawiałam z Nim kilkakrotnie w luźnej rozmowie (odwiedzinki w do
                                                    > mku)
                                                    > > na ten temat ...Poinformował mnie, ze generalnie antykoncepcja nieporonna
                                                    > nie
                                                    > > jest zalecana przez KRK, ale i nie jest zakazana ! Zakazane, jako grzech
                                                    > > przeciw 5 przykazaniu sa srodki wczesnoporonne wszelkiego typu oraz aborcj
                                                    > a (co nwiasem mówiąc jestem w stanie zrozumieć- dl;aczego) ...
                                                    > K A T E C H I Z M K O Ś C I O Ł A K A T O L I C K I E G O:
                                                    > 2370 Okresowa wstrzemięźliwość, metody regulacji poczęć oparte na
                                                    samoobserwacj
                                                    > i i odwoływaniu się do okresów niepłodnych112 są zgodne z obiektywnymi
                                                    kryteria
                                                    > mi moralności. Metody te szanują ciało małżonków, zachęcają do wzajemnej
                                                    czułoś
                                                    > ci i sprzyjają wychowaniu do autentycznej wolności. Jest natomiast
                                                    wewnętrznie
                                                    > złe "wszelkie działanie, które - czy to w przewidywaniu aktu małżeńskiego,
                                                    podc
                                                    > zas jego spełniania, czy w rozwoju jego naturalnych skutków - miałoby za cel
                                                    un
                                                    > iemożliwienie poczęcia lub prowadziłoby do tego"113.Naturalnej "mowie", która
                                                    w
                                                    > yraża obopólny, całkowity dar małżonków, antykoncepcja narzuca "mowę"
                                                    obiektywn
                                                    > ie sprzeczną, czyli taką, która nie wyraża całkowitego oddania się drugiemu;
                                                    st
                                                    > ąd pochodzi nie tylko czynne odrzucenie otwarcia się na życie, ale również
                                                    sfał
                                                    > szowanie wewnętrznej prawdy miłości małżeńskiej, powołanej do całkowitego
                                                    osobo
                                                    > wego daru... Różnica antropologiczna, a zarazem moralna, jaka istnieje
                                                    pomiędzy
                                                    > środkami antykoncepcyjnymi a odwołaniem się do rytmów okresowych... w
                                                    ostatecz
                                                    > nej analizie dotyczy dwóch, nie dających się z sobą pogodzić, koncepcji osoby
                                                    i
                                                    > płciowości ludzkiej114.
                                                    >
                                                    > 2371 "Niech zaś wszyscy wiedzą, że życie ludzkie i zadanie przekazywania go
                                                    nie
                                                    > ograniczają się tylko do perspektyw doczesności i nie mogą tylko w niej
                                                    samej
                                                    > znajdować swego wymiaru i zrozumienia, lecz mają zawsze odniesienie do
                                                    wieczneg
                                                    > o przeznaczenia ludzkiego"115.
                                                    > www.katechizm.diecezja.elk.pl/kkkIII-2-2.htm#o14kkkIII-2-2

                                                    Podaj mi stosowny cytat z Biblii o antykonce\pcji hormonalnej, jak na razie to
                                                    cytujesz katechizm ... Konkretnie w Biblii, gdzie jest napisane, ze hamowanie
                                                    owulacji jest grzechem wiodącym ku piekłu ???
                                                  • arcykr Re: Sprzeczne info ??? 25.11.03, 13:59
                                                    kora3 napisała:

                                                    > To Ci ciekawe zjawisko ...o tyle ciekawe, ze ów ksiądz wykłada w Wyższym
                                                    > Seminarium Duchownym :)
                                                    To dla mnie: :(((((((

                                                    > Podaj mi stosowny cytat z Biblii o antykonce\pcji hormonalnej, jak na razie to
                                                    > cytujesz katechizm ...
                                                    A musi być coś w Biblii, żeby było prawdą? A możesz podać mi cytat z Biblii, który by oznaczał, że prawdą w odniesieniu do wiary lub obyczjów jest tylkoto, co napisane w Biblii?
                                                    Chyba masz kłopoty w odróżnieniu katolicyzmu od protestantyzmu...

                                                    Konkretnie w Biblii, gdzie jest napisane, ze hamowanie
                                                    > owulacji jest grzechem wiodącym ku piekłu ???
                                                    (15) Gdy brat twój zgrzeszy <przeciw tobie>, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. (16) Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. (17) Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik! (18) Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
                                                    (Ew.Mateusza 18:15-18)
                                                    Jeżeli coś głosi Kościół katolickie, odnośnie tego, kto będzie w niebie, a kto nie, to znaczy, że jest to prawdą.
                                                    www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_47.htm
                                                  • kora3 Re: Sprzeczne info ??? 25.11.03, 14:08
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    > > To Ci ciekawe zjawisko ...o tyle ciekawe, ze ów ksiądz wykłada w Wyższym
                                                    > > Seminarium Duchownym :)
                                                    > To dla mnie: :(((((((

                                                    A czy ja ci polecm ??? To było tylko w odpowiedzi na Twą wątpliwość, czy ów
                                                    ksiądz doktor jest może heretykiem :)

                                                    > > Podaj mi stosowny cytat z Biblii o antykonce\pcji hormonalnej, jak na razi
                                                    > e to
                                                    > > cytujesz katechizm ...
                                                    > A musi być coś w Biblii, żeby było prawdą? A możesz podać mi cytat z Biblii,
                                                    kt
                                                    > óry by oznaczał, że prawdą w odniesieniu do wiary lub obyczjów jest tylkoto,
                                                    co
                                                    > napisane w Biblii?
                                                    > Chyba masz kłopoty w odróżnieniu katolicyzmu od protestantyzmu...

                                                    Uważam, że skoro Biblia to Pismo Święte to trza sie jej trzymać :) Proste ...
                                                    Katechizm wymyślili ludzie z KRK ...to jest ludzkie podejscie ...:)
                                                    >
                                                    > Konkretnie w Biblii, gdzie jest napisane, ze hamowanie
                                                    > > owulacji jest grzechem wiodącym ku piekłu ???
                                                    > (15) Gdy brat twój zgrzeszy <przeciw tobie>, idź i upomnij go w cztery oc
                                                    > zy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. (16) Jeśli zaś nie usłucha, weź
                                                    z
                                                    > sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków
                                                    opa
                                                    > rła się cała sprawa. (17) Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A
                                                    jeśli
                                                    > nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik! (18)
                                                    Zaprawdę
                                                    > , powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a
                                                    co
                                                    > rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
                                                    > (Ew.Mateusza 18:15-18)
                                                    > Jeżeli coś głosi Kościół katolickie, odnośnie tego, kto będzie w niebie, a
                                                    kto
                                                    > nie, to znaczy, że jest to prawdą.
                                                    >
                                                    EEeeeee a dlaczego ja mam w to wierzyć, ze KRK ma monopol na to, kto będzie w
                                                    niebie ???
                                                  • arcykr3 Re: Sprzeczne info ??? 25.11.03, 14:23
                                                    kora3 napisała:

                                                    Chodziło mi o to, że mnie zasmuciło, że błędów naucza wykładowca seminarium.

                                                    To było tylko w odpowiedzi na Twą wątpliwość, czy ów
                                                    > ksiądz doktor jest może heretykiem :)
                                                    Widocznie jest wykładowca - herezjarchą.
                                                    >
                                                    > Uważam, że skoro Biblia to Pismo Święte to trza sie jej trzymać :) Proste ...
                                                    I tam jest napisane, żeby słuchać Kościoła katolickiego.

                                                    > EEeeeee a dlaczego ja mam w to wierzyć, ze KRK ma monopol na to, kto będzie w
                                                    > niebie ???
                                                    Bo tak nauczał Jezus
                                                  • kora3 Re: Sprzeczne info ??? 25.11.03, 14:41
                                                    arcykr3 napisał:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    > Chodziło mi o to, że mnie zasmuciło, że błędów naucza wykładowca seminarium.
                                                    >
                                                    > To było tylko w odpowiedzi na Twą wątpliwość, czy ów
                                                    > > ksiądz doktor jest może heretykiem :)
                                                    > Widocznie jest wykładowca - herezjarchą.

                                                    Mocne słowa Arcyś :) Zapytam Go co o tym sadzi, jak się z nim zobaczę, a ma
                                                    wpaść do mnie w tym tygodniu to i okazja będzie :)

                                                    > >
                                                    > > Uważam, że skoro Biblia to Pismo Święte to trza sie jej trzymać :) Proste
                                                    > ...
                                                    > I tam jest napisane, żeby słuchać Kościoła katolickiego.

                                                    Podaj mi cytat, w którym użyto tam słów Kościół Rzymsko Katolicki :)

                                                    >
                                                    > > EEeeeee a dlaczego ja mam w to wierzyć, ze KRK ma monopol na to, kto będzi
                                                    > e w
                                                    > > niebie ???
                                                    > Bo tak nauczał Jezus

                                                    Łżesz to niemożliwe ..ów kosciół nie istniał za czasów Jezusa ...nie mógł tak
                                                    powiedzieć :) Ale podaj cytat !
                                                  • arcykr3 Re: Sprzeczne info ??? 25.11.03, 14:48
                                                    kora3 napisała:

                                                    > Mocne słowa Arcyś :) Zapytam Go co o tym sadzi, jak się z nim zobaczę, a ma
                                                    > wpaść do mnie w tym tygodniu to i okazja będzie :)
                                                    Zapytaj go, czy kierownictwo seminarium wie, co on głosi.
                                                    > > >
                                                    > Podaj mi cytat, w którym użyto tam słów Kościół Rzymsko Katolicki :)
                                                    A po co?
                                                    > >
                                                    > > > EEeeeee a dlaczego ja mam w to wierzyć, ze KRK ma monopol na to, kto
                                                    > będzi
                                                    > > e w
                                                    > > > niebie ???
                                                    > > Bo tak nauczał Jezus
                                                    >
                                                    > Łżesz to niemożliwe ..ów kosciół nie istniał za czasów Jezusa
                                                    No to co? Zaczął istnieć w dniu Zesłania Ducha Świętego.

                                                    ...nie mógł tak
                                                    > powiedzieć :)
                                                    (18) Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
                                                    (Ew.Mateusza 18:18)
                                                  • kora3 Re: Sprzeczne info ??? 25.11.03, 14:57
                                                    arcykr3 napisał:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    > > Mocne słowa Arcyś :) Zapytam Go co o tym sadzi, jak się z nim zobaczę, a m
                                                    > a
                                                    > > wpaść do mnie w tym tygodniu to i okazja będzie :)
                                                    > Zapytaj go, czy kierownictwo seminarium wie, co on głosi.

                                                    Zapytam jeśli Ci zależy ...nie tylko On tak głosi zresztą ...byłam po ślubie u
                                                    spowiedzi u 3 innych księży i dostałam rozgrzeszenie, przy tych samych
                                                    warunkach ...nie widzieli mnie, bo to było w konfesjonale, więc kumoterstwo nie
                                                    zachodziłó :) ( o ile w ogóle mogłoby zachodzić, rzecz jasna) ...albo mam
                                                    szczególny urok osobisty, albo trafiałam na samych heretyków ...

                                                    > > > >
                                                    > > Podaj mi cytat, w którym użyto tam słów Kościół Rzymsko Katolicki :)
                                                    > A po co?

                                                    Zebym wiedzuiała na pewno, ze w Piśmie Świętym jest napisane, ze KRK to jedyna
                                                    droga do Boga i zbawienia i że ów KRK wszystko co głosi, głosi pod natchnieniem
                                                    Ducha Świętego (wątpię ...sadząc z historii owego KRK:) - słowem, zeby mnie doń
                                                    przekonać słowami Boga ...

                                                    > > >
                                                    > > > > EEeeeee a dlaczego ja mam w to wierzyć, ze KRK ma monopol na to,
                                                    > kto
                                                    > > będzi
                                                    > > > e w
                                                    > > > > niebie ???
                                                    > > > Bo tak nauczał Jezus
                                                    > >
                                                    > > Łżesz to niemożliwe ..ów kosciół nie istniał za czasów Jezusa
                                                    > No to co? Zaczął istnieć w dniu Zesłania Ducha Świętego.

                                                    Nie przekonałeś mnbie ...:)))


                                                    > ...nie mógł tak
                                                    > > powiedzieć :)
                                                    > (18) Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane
                                                    w
                                                    > niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
                                                    > (Ew.Mateusza 18:18)

                                                    Powiedział to do Apostołów nie do kaplanów KRK :) Zaden dowód :)
                                                  • arcykr3 Re: Sprzeczne info ??? 25.11.03, 15:15
                                                    kora3 napisała:


                                                    > Zapytam jeśli Ci zależy ...nie tylko On tak głosi zresztą ...byłam po ślubie u
                                                    > spowiedzi u 3 innych księży i dostałam rozgrzeszenie, przy tych samych
                                                    > warunkach
                                                    Wyraźnie mówiłaś, że chceszdalej robić to samo?
                                                    > > > > >
                                                    > > > Podaj mi cytat, w którym użyto tam słów Kościół Rzymsko Katolicki :)
                                                    > > A po co?
                                                    >
                                                    > Zebym wiedzuiała na pewno,
                                                    To chodzi ci o wiarę, czy żeby "wiedzieć na pewno"?

                                                    ze w Piśmie Świętym jest napisane, ze KRK to jedyna
                                                    > droga do Boga i zbawienia i że ów KRK wszystko co głosi, głosi pod natchnieniem
                                                    > Ducha Świętego
                                                    Wszystko, co dotyczy wiary i obyczajów.

                                                    (wątpię ...sadząc z historii owego KRK:)
                                                    Historia dotyczy czynów ludzi Kościoła.
                                                    > > > >
                                                    > > > > > EEeeeee a dlaczego ja mam w to wierzyć, ze KRK ma monopol n
                                                    > a to,
                                                    > > kto
                                                    > > > będzi
                                                    > > > > e w
                                                    > > > > > niebie ???
                                                    > > > > Bo tak nauczał Jezus
                                                    > > >
                                                    > > > Łżesz to niemożliwe ..ów kosciół nie istniał za czasów Jezusa
                                                    > > No to co? Zaczął istnieć w dniu Zesłania Ducha Świętego.>
                                                    > Nie przekonałeś mnbie ...:)))
                                                    Istnieli już za ziemskiego zycia Jezusa apostołowie, do których powiedział:
                                                    (18) Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
                                                    (Ew.Mateusza 18:15-21)
                                                    >
                                                    > Powiedział to do Apostołów nie do kaplanów KRK :) Zaden dowód :)
                                                    Ale oni byli kapłanami Kościoła, na którego czele stał św. Piotr.
                                                    (19) Następnie wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie połamał go i podał mówiąc: To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę! (20) Tak samo i kielich po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana.
                                                    (Ew.Łukasza 22:16-22)
                                                  • kora3 Re: Sprzeczne info ??? 25.11.03, 15:30
                                                    arcykr3 napisał:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Zapytam jeśli Ci zależy ...nie tylko On tak głosi zresztą ...byłam po ślub
                                                    > ie u
                                                    > > spowiedzi u 3 innych księży i dostałam rozgrzeszenie, przy tych samych
                                                    > > warunkach
                                                    > Wyraźnie mówiłaś, że chceszdalej robić to samo?

                                                    Tak ...wszk szłam do spowiedzi nie po to by kłamać przecież ...

                                                    > > > > > >
                                                    > > > > Podaj mi cytat, w którym użyto tam słów Kościół Rzymsko Katolick
                                                    > i :)
                                                    > > > A po co?
                                                    > >
                                                    > > Zebym wiedzuiała na pewno,
                                                    > To chodzi ci o wiarę, czy żeby "wiedzieć na pewno"?

                                                    Wierzy się w Boga Arcy, a nie w dowolny kosciół czy obrządek :)
                                                    Owszem chciałabym wiedzieć na pewno, ze ten czy ów obrządek jest pewnym
                                                    zbawieniem, ale to niemozliwe, bo nikt tego nie wie :)

                                                    >
                                                    > ze w Piśmie Świętym jest napisane, ze KRK to jedyna
                                                    > > droga do Boga i zbawienia i że ów KRK wszystko co głosi, głosi pod natchni
                                                    > eniem
                                                    > > Ducha Świętego
                                                    > Wszystko, co dotyczy wiary i obyczajów.

                                                    Nie jestem przekonana :)

                                                    >
                                                    > (wątpię ...sadząc z historii owego KRK:)
                                                    > Historia dotyczy czynów ludzi Kościoła.

                                                    Ależ ludzie Ci winni być przecież pod natchnieniem Ducha Swiętego :) Są tylko
                                                    dw wyjscia: albo Duch Święty natchnał kogoś z "ludzi koscioła' do złego -
                                                    pozwolisz,z e z góry odrzucę te ewentualność ..albo nie byli oni pod
                                                    natchnieniem Ducha Swiętego, ani wybrani pod Jego natchnieniem nie zostali, ani
                                                    nie pozostawali pod tymże wpływem ...ale i tak mamy uważać, ze pozostaja pod
                                                    natchnieniem ...a najwyżej potem się okaze, ze ten czy ów akurat nie :))
                                                    Pokretne to :) Nie uważasz ??

                                                    > > > > >
                                                    > > > > > > EEeeeee a dlaczego ja mam w to wierzyć, ze KRK ma mono
                                                    > pol n
                                                    > > a to,
                                                    > > > kto
                                                    > > > > będzi
                                                    > > > > > e w
                                                    > > > > > > niebie ???
                                                    > > > > > Bo tak nauczał Jezus
                                                    > > > >
                                                    > > > > Łżesz to niemożliwe ..ów kosciół nie istniał za czasów Jezusa
                                                    > > > No to co? Zaczął istnieć w dniu Zesłania Ducha Świętego.>
                                                    > > Nie przekonałeś mnbie ...:)))
                                                    > Istnieli już za ziemskiego zycia Jezusa apostołowie, do których powiedział:
                                                    > (18) Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane
                                                    w
                                                    > niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
                                                    > (Ew.Mateusza 18:15-21)
                                                    > >
                                                    > > Powiedział to do Apostołów nie do kaplanów KRK :) Zaden dowód :)
                                                    > Ale oni byli kapłanami Kościoła, na którego czele stał św. Piotr.
                                                    > (19) Następnie wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie połamał go i podał
                                                    mówiąc
                                                    > : To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją
                                                    pamiątkę!
                                                    > (20) Tak samo i kielich po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich to Nowe Przymierze
                                                    we
                                                    > Krwi mojej, która za was będzie wylana.
                                                    > (Ew.Łukasza 22:16-22)

                                                    No i co ??? A nie przyszło Ci do głowy, ze KRK po prostu wział sobie to
                                                    wszystko dla siebie i wypaczył wg swojej chęci naukli Jezusa ...zasłaniając się
                                                    ciągle rzekomym natchnieniem Ducha Świętego, które jak już wykazałam czasem się
                                                    co do najwazniejszych nawet kapłanów KRK "wyłączało" ???
                                                  • arcykr Re: Sprzeczne info ??? 26.11.03, 10:11
                                                    kora3 napisała:

                                                    > > > Zebym wiedzuiała na pewno,
                                                    > > To chodzi ci o wiarę, czy żeby "wiedzieć na pewno"?>
                                                    > Wierzy się w Boga Arcy, a nie w dowolny kosciół czy obrządek :)
                                                    www.newadvent.org/cathen/11049a.htm
                                                    > Owszem chciałabym wiedzieć na pewno, ze ten czy ów obrządek jest pewnym
                                                    > zbawieniem, ale to niemozliwe, bo nikt tego nie wie :)
                                                    Zaufaj Panu już dziś!
                                                    > >
                                                    > > (wątpię ...sadząc z historii owego KRK:)
                                                    > > Historia dotyczy czynów ludzi Kościoła.>
                                                    > Ależ ludzie Ci winni być przecież pod natchnieniem Ducha Swiętego :) Są tylko
                                                    > dw wyjscia:
                                                    Natchnienie nie jest zniewoleniem i każdy człowiek w pełni władz umysłowych może wybierać zło (pomimo nawet nieomylnego rozeznania dobra).

                                                    > No i co ??? A nie przyszło Ci do głowy, ze KRK po prostu wział sobie to
                                                    > wszystko dla siebie
                                                    A jak mógł nie wziąć, skoro właśnie do jego pierwszego papieża i pierwszych biskupów te słowa zostały wypowiedziane?

                                                    i wypaczył wg swojej chęci naukli Jezusa
                                                    Niby w którym punkcie?

                                                    ...zasłaniając się>
                                                    > ciągle rzekomym natchnieniem Ducha Świętego, które jak już wykazałam czasem się co do najwazniejszych nawet kapłanów KRK "wyłączało" ???
                                                    Patzr wyżej - człowiek, jeżeli chce, to zgrzeszy.
                                                  • kora3 Re: Sprzeczne info ??? 26.11.03, 13:24
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    > > > > Zebym wiedzuiała na pewno,
                                                    > > > To chodzi ci o wiarę, czy żeby "wiedzieć na pewno"?>
                                                    > > Wierzy się w Boga Arcy, a nie w dowolny kosciół czy obrządek :)
                                                    > www.newadvent.org/cathen/11049a.htm
                                                    > > Owszem chciałabym wiedzieć na pewno, ze ten czy ów obrządek jest pewnym
                                                    > > zbawieniem, ale to niemozliwe, bo nikt tego nie wie :)
                                                    > Zaufaj Panu już dziś!

                                                    Nie moge polegać na zaufaniu katechizmowi jakiegoś koscioła ..w tak waznej i
                                                    kluczowej kwestii ...a skąd mam wiedzieć, ze Pan wybrał właśnie ów kościół :)))

                                                    > > >
                                                    > > > (wątpię ...sadząc z historii owego KRK:)
                                                    > > > Historia dotyczy czynów ludzi Kościoła.>
                                                    > > Ależ ludzie Ci winni być przecież pod natchnieniem Ducha Swiętego :) Są ty
                                                    > lko
                                                    > > dw wyjscia:
                                                    > Natchnienie nie jest zniewoleniem i każdy człowiek w pełni władz umysłowych
                                                    moż
                                                    > e wybierać zło (pomimo nawet nieomylnego rozeznania dobra).

                                                    Pokretna gadka ...to po co wybierano pod natchnieniem takiego co wybierze znów
                                                    pod natchnieniem zło ???? Przecież Bóg zna wszystkie uczynki każdego z
                                                    nas ...Nie ma dlań czasu, czy inntch ograniczeń :)

                                                    >
                                                    > > No i co ??? A nie przyszło Ci do głowy, ze KRK po prostu wział sobie to
                                                    > > wszystko dla siebie
                                                    > A jak mógł nie wziąć, skoro właśnie do jego pierwszego papieża i pierwszych
                                                    bis
                                                    > kupów te słowa zostały wypowiedziane?

                                                    Ależ nie zostały wypowiedziane do żadnych biskupów katolickich :)

                                                    >
                                                    > i wypaczył wg swojej chęci naukli Jezusa
                                                    > Niby w którym punkcie?
                                                    Np. ??? Uważam, ze inwizycja, wyżynanie Indian jako uznanych za nie- ludzi oraz
                                                    wyprawy krzyzowe są żywym zaprzeczeniem nauki głoszonej przez Jezusa
                                                    Chrystusa !!!!

                                                    >
                                                    > ...zasłaniając się>
                                                    > > ciągle rzekomym natchnieniem Ducha Świętego, które jak już wykazałam czase
                                                    > m się co do najwazniejszych nawet kapłanów KRK "wyłączało" ???
                                                    > Patzr wyżej - człowiek, jeżeli chce, to zgrzeszy.

                                                    Patrz wyżej :)
                                                  • a000000 Re: Sprzeczne info ??? 26.11.03, 17:27
                                                    kora3 napisała:

                                                    > Ależ nie zostały wypowiedziane do żadnych biskupów katolickich :)


                                                    Ależ jak najbardziej do biskupów katolickich. Katolicki to znaczy powszechny.
                                                    (z greckiego - katholikos - powszechny. Natomiast nie do rzymsko-katolickich,
                                                    bo takowych wtedy jeszcze nie było. Wtedy kościół jeszcze się nie pokłócił i
                                                    była jedność wśród uczniów Jezusa. Tak ja to widzę.
                                                    >
                                                    > >
                                                  • kora3 Re: Sprzeczne info ??? 26.11.03, 17:50
                                                    a000000 napisała:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    > > Ależ nie zostały wypowiedziane do żadnych biskupów katolickich :)
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ależ jak najbardziej do biskupów katolickich. Katolicki to znaczy
                                                    powszechny.
                                                    > (z greckiego - katholikos - powszechny. Natomiast nie do rzymsko-katolickich,
                                                    > bo takowych wtedy jeszcze nie było. Wtedy kościół jeszcze się nie pokłócił i
                                                    > była jedność wśród uczniów Jezusa. Tak ja to widzę.
                                                    > >
                                                    W porządku A0000 tylko jest drobna sprawa ...:) To KRK PRZYJĄŁ sobie nazwe
                                                    katolicki (czyli z grecka powszechny :))), a nie Jezus Mu ją nadał ...KRK ma po
                                                    prostu długą tradycję ...:) Nie wiem, czy się zrozumiale teraz wyraziłam ...w
                                                    Piśmie świętym użyte sa słowa powszechny ....co do wspólnoty kościoła ...KRK
                                                    nazwał się katolickim i przyjął,z e te słowa sa skierowane doń ...inni be :) az
                                                    do czasów ekumenizmu ...Ot i cała sprawa , jak dla mnie
                                                  • a000000 Re: Sprzeczne info ??? 27.11.03, 12:27
                                                    kora3 napisała:

                                                    > W porządku A0000 tylko jest drobna sprawa ...:) To KRK PRZYJĄŁ sobie nazwe
                                                    > katolicki (czyli z grecka powszechny :))), a nie Jezus Mu ją nadał ...KRK ma
                                                    po
                                                    >
                                                    > prostu długą tradycję ...:) Nie wiem, czy się zrozumiale teraz wyraziłam ...w
                                                    > Piśmie świętym użyte sa słowa powszechny ....co do wspólnoty kościoła ...KRK
                                                    > nazwał się katolickim i przyjął,z e te słowa sa skierowane doń ...inni be :)
                                                    az
                                                    >
                                                    > do czasów ekumenizmu ...Ot i cała sprawa , jak dla mnie

                                                    Nie do końca. To co nazywamy dzisiaj kościołem rzymsko-katolickim jest pniem
                                                    drzewa którego sadzonkę zasadził 2000 lat temu Jezus. Wszystkie inne
                                                    chrześcijańskie kościoły to gałęzie, które wyrastały z pnia na skutek kłótni i
                                                    różnic interpretacyjnych. Wszak do Piotra - papieża Jezus powiedział - tyś
                                                    opoka. W moim mniemaniu nie czyni to inne kościoły gorszymi czy fałszywymi, są
                                                    to jednak synowie marnotrawni, którzy idą swoją drogą. Ale pień z którego
                                                    czerpią soki pozostaje niezmienny i mam nadzieję, że doń powrócą. Aby była
                                                    jedna owczarnia i jeden pasterz. Wobec Boga, różnice interpretacyjne są
                                                    nieistotne, to ludzie się nimi podniecają, śmiem podejrzewać, że macza w tym
                                                    swój pazur ten z ogonem.
                                                    >
                                                    >
                                                  • arcykr Brawo a000000! 27.11.03, 14:39
                                                    Tylko dlaczego ty nie wierzysz we wszystko, co ten Kościół głosi?
                                                  • a000000 Re: Brawo a000000! 27.11.03, 15:30
                                                    arcykr napisał:

                                                    > Tylko dlaczego ty nie wierzysz we wszystko, co ten Kościół głosi?

                                                    Żebym to ja wiedziała???? Nie mam pojęcia, dlaczego nie jestem w stanie w
                                                    niektóre sprawy, które kościół podaje do wierzenia uwierzyć i przyjąć za
                                                    własne. Trudna jest moja wiara, ale jak już w coś wierzę, to możesz mnie
                                                    porąbać, nie zaprę się. Może dlatego, że oparta na rozumie??? A niektóre rzeczy
                                                    nijak nie chcą się w rozumie zmieścić. Nie mów mi, że wiara i rozum to dwie
                                                    różne sprawy. Uważam, że wiara bez rozumu jest płytka i chwiejna. A rozum bez
                                                    wiary jest "cymbałem brzmiącym" działającym na szkodę człowieka. Tak uważam.
                                                    Arcykrze, znasz może przypadki bardzo wielkich rozumów, które to były
                                                    niewierzące ,aż do łoża śmierci??? Ja czytałam kilka wspomnień i jakoś w życiu
                                                    większości pod koniec pielgrzymki ziemskiej pojawia się Bóg. Może nie ten
                                                    związany z jakąś szczególną religią, ale ten Bóg Wszechmogący, Stworzyciel
                                                    nieba i ziemi.
                                                  • arcykr Re: Sprzeczne info ??? 27.11.03, 14:38
                                                    kora3 napisała:

                                                    > a skąd mam wiedzieć, ze Pan wybrał właśnie ów kościół :)))
                                                    Pisałem już o tym z dziesięć razy...
                                                    > > > >

                                                    > Pokretna gadka ...to po co wybierano pod natchnieniem takiego co wybierze znów
                                                    > pod natchnieniem zło ???? Przecież Bóg zna wszystkie uczynki każdego z
                                                    > nas ...
                                                    Bóg nawet ze zła potrafi wyprowadzić jeszcze większe dobro.>
                                                    > >

                                                    > > A jak mógł nie wziąć, skoro właśnie do jego pierwszego papieża i pierwszyc
                                                    > h biskupów te słowa zostały wypowiedziane?>
                                                    > Ależ nie zostały wypowiedziane do żadnych biskupów katolickich :)
                                                    Ależ zostały. Apostołowie byli w pełni kapłanami (czyli biskupami) i byli powszechni (czyli katoliccy).
                                                    > >
                                                    > > i wypaczył wg swojej chęci naukli Jezusa
                                                    > > Niby w którym punkcie?
                                                    > Np. ??? Uważam, ze inwizycja, wyżynanie Indian jako uznanych za nie- ludzi oraz wyprawy krzyzowe są żywym zaprzeczeniem nauki głoszonej przez Jezusa
                                                    > Chrystusa !!!!
                                                    To nie było wypaczanie, tylko niestosowanie się.
                                                  • kora3 Re: Sprzeczne info ??? 27.11.03, 15:05
                                                    arcykr napisał:

                                                    > kora3 napisała:
                                                    >
                                                    > > a skąd mam wiedzieć, ze Pan wybrał właśnie ów kościół :)))
                                                    > Pisałem już o tym z dziesięć razy...
                                                    > > > > >
                                                    >
                                                    > > Pokretna gadka ...to po co wybierano pod natchnieniem takiego co wybierze
                                                    > znów
                                                    > > pod natchnieniem zło ???? Przecież Bóg zna wszystkie uczynki każdego z
                                                    > > nas ...
                                                    > Bóg nawet ze zła potrafi wyprowadzić jeszcze większe dobro.>

                                                    Jasne najlepiej tak powiedzieć, jak się nie ma argumentu :)

                                                    > > >
                                                    >
                                                    > > > A jak mógł nie wziąć, skoro właśnie do jego pierwszego papieża i pier
                                                    > wszyc
                                                    > > h biskupów te słowa zostały wypowiedziane?>
                                                    > > Ależ nie zostały wypowiedziane do żadnych biskupów katolickich :)
                                                    > Ależ zostały. Apostołowie byli w pełni kapłanami (czyli biskupami) i byli
                                                    powsz
                                                    > echni (czyli katoliccy).

                                                    Nie przekonuje mnie to nadal :)

                                                    > > >
                                                    > > > i wypaczył wg swojej chęci naukli Jezusa
                                                    > > > Niby w którym punkcie?
                                                    > > Np. ??? Uważam, ze inwizycja, wyżynanie Indian jako uznanych za nie- ludzi
                                                    > oraz wyprawy krzyzowe są żywym zaprzeczeniem nauki głoszonej przez Jezusa
                                                    > > Chrystusa !!!!
                                                    > To nie było wypaczanie, tylko niestosowanie się.

                                                    Jak zwał tak zwał ...mieli monopol na wiedzę o Bogu i Duchu Świętym i
                                                    natchnienie i nie stosowali się, czyli wypaczali i to w rażący sposób !!!
                                                  • a000000 Re: Sprzeczne info ??? 27.11.03, 15:33
                                                    kora3 napisała:

                                                    > > Bóg nawet ze zła potrafi wyprowadzić jeszcze większe dobro.>
                                                    >
                                                    > Jasne najlepiej tak powiedzieć, jak się nie ma argumentu :)



                                                    Nie Korciu, to nie jest przejaw braku argumentu. To jest prawda ponadczasowa.
                                                    >
                                                    > > > >
                                                    > >
                                                  • kora3 Re: Kontynuujmy... 25.11.03, 13:30
                                                    arcykr napisał:

                                                    >
                                                    > > Z daleka nie widać szczegółów Arcy :)
                                                    > Toteż nie piszę o szczegółach.
                                                    nie śmiałbyś chyb nie majac pojęcia :)
                                • kochanica29 Ha, mi też się nie zdarzyly! 24.11.03, 19:32
                                  kora3 napisała:

                                  > arcykr napisał:
                                  >
                                  > > kora3 napisała:
                                  > >
                                  > > > Tego jesce nie wiem arcykr....na dobrych ludzi ..a raczej ludzia, bo
                                  > racze
                                  > > j
                                  > > > więcej niż jednego dziecka nie planuje ..
                                  > > A gdyby się zdarzyło, to co? Aborcja?
                                  >
                                  > Arcykrze ...czasem mnie zdumiewa Twoje wąskie jakby myślenie ....
                                  > przede wszystkim ...myslącym ludziom nieplanowane ciąze i dzieci się "nie
                                  > zdarzają' - przynajmniej ja przyjęłam w swym zyciu to założenie i faktycznie
                                  > nie planowałam dzieci i jakoś się nie 'zdarzyły" :)
                                  > Moje zdanie o aborcji już gdzies na forum i powtarzać się nie będę ...
                                  >
                                  > A co do liczby dzieci to taki mam plan na teraz ..moze i będzie więcej
                                  9maximum
                                  >
                                  > jednak 2) PLANOWNYCH - na dzieci trzeba mieć pieniązki i zdrówko ....te
                                  > pierwsze można zarobić, ale zdrowie każdy ma jakie ma :)
                                  >
                                  > > Poza tym, bycie jedynakiem nie jest takie wesołe.
                                  >
                                  > jw.
    • kochanica29 Ja jestem młoda i Rydzyka się nie boję;-)))) 18.11.03, 18:11
      więc nie wiem czy przestraszę się Arcykra.
      A czy dobra, to już Bóg oceni.
      Po co straszyć dobre kobiety, lepiej chyba złe, coby się nawróciły?
    • kochanica29 Ja jestem młoda i Rydzyka się nie boję;-)))) 18.11.03, 18:11
      więc nie wiem czy przestraszę się Arcykra.
      A czy dobra, to już Bóg oceni.
      Po co straszyć dobre kobiety, lepiej chyba złe, coby się nawróciły?
    • eloi A Arcykr jego imię 18.11.03, 18:22
      talisker napisał:
      > Zgromadziłeś publikę także (sic!) dlatego, gdyż uchodzisz za 100%katolika

      Jeżeli zdefiniujemy katolika jako kogoś opętanego przez Szatana, to
      rzeczywiście Arcykr się kwalifikuje w 100%.
      Jednak myślę że chodzi o coś innego i nawet sam KK (a przynajmniej jego
      mądrzejsza część) by nie chciał być utożsamiany z satanizmem Arcykra.
      • arcykr Re: A Arcykr jego imię 19.11.03, 09:01
        eloi napisał:

        > Jednak myślę że chodzi o coś innego i nawet sam KK (a przynajmniej jego
        > mądrzejsza część) by nie chciał być utożsamiany z satanizmem Arcykra.
        Niby czemu jestem satanistą?
      • a000000 Re: A Arcykr jego imię 19.11.03, 19:41
        eloi napisał:

        > Jeżeli zdefiniujemy katolika jako kogoś opętanego przez Szatana, to
        > rzeczywiście Arcykr się kwalifikuje w 100%.


        Światło, weź się opanuj. Czy Ty rozumiesz o czym piszesz? Ja jestem opętana
        przez szatana?


        • eloi Re: A Arcykr jego imię 19.11.03, 19:44
          a000000 napisała:

          > eloi napisał:
          >
          > > Jeżeli zdefiniujemy katolika jako kogoś opętanego przez Szatana, to
          > > rzeczywiście Arcykr się kwalifikuje w 100%.
          >
          >
          > Światło, weź się opanuj. Czy Ty rozumiesz o czym piszesz? Ja jestem opętana
          > przez szatana?

          Ja mówię o Arcykrze. Ty nie masz z tym nic wspólnego :)
          Tłumaczę Arcykrowi że każdy kto wierzy w Boga bez miłości, ten jest bardzo
          blisko wiary w Szatana.
          • arcykr Re: A Arcykr jego imię 20.11.03, 07:50
            eloi napisał:

            > Tłumaczę Arcykrowi że każdy kto wierzy w Boga bez miłości, ten jest bardzo
            > blisko wiary w Szatana.
            Niby czemu ja "wierzę w Boga bez miłości"?
    • a000000 Re: A Arcykr jego imię 19.11.03, 19:48
      eloi napisał:

      > Bo nie masz miłości do ludzi. Bo twoja wiara jest zła i zimna. Bo twój bóg
      > jest zły i okrutny.



      Bo to Bóg starotestamentowy w sensie postrzegania. Bóg jest zawsze ten sam,
      tylko ludzie Go inaczej widzą.
      Światło! dlaczego Bóg piszesz z małej litery, a szatan z dużej???? Czyżbyś był
      wyznawcą tego ostatniego? Zaznaczam, że szatan nie jest "imieniem własnym".
      Belzebub, Lucyfer ..... tak, ale szatan to zbiór upadłych aniołów.
      • swiatlo Re: A Arcykr jego imię 19.11.03, 19:58
        a000000 napisała:

        > Światło! dlaczego Bóg piszesz z małej litery, a szatan z dużej????

        Dlatego bo mówie nie o Bogu, ale o bogu Arcykra. A to zupełnie co innego.
        • arcykr Re: A Arcykr jego imię 20.11.03, 07:49
          swiatlo napisał:

          > Dlatego bo mówie nie o Bogu, ale o bogu Arcykra. A to zupełnie co innego.
          Czym się moje postrzeganie Boga różni według ciebie od głoszonego przez Kościół katolicki?
        • a000000 Re: A Arcykr jego imię 20.11.03, 17:36
          swiatlo napisał:

          > a000000 napisała:
          >
          > > Światło! dlaczego Bóg piszesz z małej litery, a szatan z dużej????
          >
          > Dlatego bo mówie nie o Bogu, ale o bogu Arcykra. A to zupełnie co innego.


          Każdy człowiek inaczej widzi Boga, absolutnie każdy. I ja, i Ty, i arcykr. I
          żydzi i muzułmanie i protestanci i katolicy i prawosławni i ateiści.... długo
          by tak można. Ale Bóg jest jeden, cały czas ten sam. I jeśli arcykr Go widzi
          jako okrutnego i bezwzględnego, zamiast atakować, pokaż, że sie myli. Że Bóg
          jest miłością, przebaczeniem, łaską. Chyba, że sam w to nie wierzysz. I jeśli
          to prawda, że o Bogu arcykra specjalnie piszesz mała literą, to czyż nie jest
          prawdą, że celowo drażnisz jego uczucia? Czy to ładnie?
          >
          • arcykr Re: A Arcykr jego imię 20.11.03, 17:44
            a000000 napisała:

            > I jeśli arcykr Go widzi
            > jako okrutnego i bezwzględnego,
            Ależ ja Go widzę jako miłosiernego dla miłosiernego, "pokornego" wobec pokornych i "pysznego" wobec pysznych. Na tym polega Jego nieskończona sprawiedliwość. Miłosierdzie i sprawiedliwość Boża nie są więc sprzeczne ze soba, ale są w gruncie rzeczy jednym i tym samym, bo Bóg jest bytem absolutnie prostym. Tak prostym, że Jego istnienie wynika z samej Jego istoty.

            To w nas, ludziach jest pęknięcie, które powoduje, że widzimy konflikt pomiędzy miłosierdziem i sprwiedliwością.
            • a000000 Re: A Arcykr jego imię 20.11.03, 18:01
              arcykr napisał:

              > a000000 napisała:
              >
              > > I jeśli arcykr Go widzi
              > > jako okrutnego i bezwzględnego,
              > Ależ ja Go widzę jako miłosiernego dla miłosiernego, "pokornego" wobec
              pokornyc
              > h i "pysznego" wobec pysznych. Na tym polega Jego nieskończona
              sprawiedliwość.
              > Miłosierdzie i sprawiedliwość Boża nie są więc sprzeczne ze soba, ale są w
              grun
              > cie rzeczy jednym i tym samym, bo Bóg jest bytem absolutnie prostym. Tak
              prosty
              > m, że Jego istnienie wynika z samej Jego istoty.
              >
              > To w nas, ludziach jest pęknięcie, które powoduje, że widzimy konflikt
              pomiędzy
              > miłosierdziem i sprwiedliwością.

              Dużo racji w tym co piszesz. Ale pomyśl, że Bóg okazuje miłosierdzie nawet tym,
              którzy z Nim walczą. Dopóki żyjemy, w każdej chwili naszego życia, możemy
              zostać wezwani na ścieżkę Pana, jak św. Paweł. I nie wolno nam potępiać
              kogokolwiek. Sąd należy do Pana. Na sądzie osobiście dotkniemy
              Sprawiedliwości. Wtedy Bóg będzie miłosierny dla miłosiernych, sprawiedliwy dla
              sprawiedliwych, pyszny dla pysznych... Dopóki żyjemy, Bóg pozostaje kochającym
              Ojcem, czekającym na powrót syna marnotrawnego.
              • oko_jeza Re: A Arcykr jego imię 24.11.03, 20:03
                pozdrawiam ciepło, bo zima idzie.
              • arcykr Re: A Arcykr jego imię 24.11.03, 22:03
                a000000 napisała:

                > Ale pomyśl, że Bóg okazuje miłosierdzie nawet tym,>
                > którzy z Nim walczą. Dopóki żyjemy, w każdej chwili naszego życia, możemy
                > zostać wezwani na ścieżkę Pana, jak św. Paweł. I nie wolno nam potępiać
                > kogokolwiek. Sąd należy do Pana. Na sądzie osobiście dotkniemy
                > Sprawiedliwości.
                Zgoda.

                > Wtedy Bóg będzie miłosierny dla miłosiernych, sprawiedliwy dla
                > sprawiedliwych, pyszny dla pysznych...
                Bóg jest niezmienny. Podać link po angielsku?
                • o.mariusz Re: A Arcykr jego imię 24.11.03, 22:50
                  arcykr napisał:

                  > [...] Podać link po angielsku?

                  Arcyś, czy to groźba???


                  Pzdr. o. Mariusz
                  ___________________________
                  Kościół Uniwersalny - forum , www
                • a000000 Re: A Arcykr jego imię 24.11.03, 23:52
                  arcykr napisał:

                  > Bóg jest niezmienny. Podać link po angielsku?

                  NNNNNNNNNIIIIIIIIIIIIEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!! Tylko po Polsku. Jasność
                  wówczas jest dla wszystkich czytających.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka