Dodaj do ulubionych

Zdanie się na Boga

27.07.09, 20:59
www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TS/rozwaz_wiara_02.html
" Zdanie się na Boga

Twoje oparcie się na Bogu jako zawierzenie nie będzie w pełni czyste, jeżeli
nie przyjmie formy zdania się na Boga. Może bowiem być tak, że zawierzysz Mu,
licząc że On zrealizuje twoją wolę. Panie Boże, zawierzam Ci, bądź wola moja -
jest to przecież ciągle szukanie siebie. Oparcie się na Bogu musi stać się
zdaniem się na Niego. - Panie, niech będzie tak, jak Ty chcesz, ponieważ Ty
kochasz mnie i wiesz najlepiej, co jest mi potrzebne, i co potrzebne jest tym,
których kocham, za których się modlę. W życiu wewnętrznym i w naszym dążeniu
do Boga zawierzenie ma stawać się całkowitym zdaniem się na Pana.

Z okazji Bożego Narodzenia 1887 Celina, siostra św. Teresy od Dzieciątka
Jezus, chciała jej sprawić radosną niespodziankę. Zrobiła mały papierowy
statek i spuściła na wodę. Wewnątrz statku znalazła się postać małego,
śpiącego Jezusa i wypisane słowa: "Zdanie się" (Pisma, t. I, 204,). Było to
hasło modlitwy Teresy i Celiny. Są wody, fale życia, na których Bóg ma je
prowadzić, a one mają zdać się na Jego miłość.

Teologia życia wewnętrznego mówi, że dopiero zdanie się na Boga rodzi
wewnętrzny pokój człowieka. Tak długo będziesz niespokojny, tak długo twoje
serce będzie się trzepotać jak ćma przy lampie, pełne niepokoju, trosk i
kłopotów, jak długo nie będziesz próbował zdać się na Pana. Nie ma innej drogi
do pokoju jak tylko pełne zdanie się na Jego wolę, to znaczy na Jego miłość.

Do świętej Gertrudy, która modliła się o zdrowie dla swojej przyjaciółki,
Chrystus powie: Przeszkadzasz Mi, Gertrudo, prosząc o zdrowie jej, ponieważ ta
choroba jest wielką łaską, a ona poddaje się mojej woli i szybko się uświęca.
To francuskie słowo abandon, wypisane przez Celinę dla Teresy na małym statku,
ma wielką głębię. Oznacza porzucenie własnych planów i wizji, zostawienie
wszystkiego po to, by móc oddać się w pełni Panu. My jesteśmy tak pełni
własnych planów i własnych wizji, podczas gdy wola Boża i Boże plany są często
inne. I wtedy te nasze plany Bóg musi krzyżować. Są to jednak błogosławione
krzyżowania naszych planów, bo krzyżuje je miłość, która zawsze chce naszego
dobra.

Wielką przeszkodą w zdaniu się na Boga może być pokutujące w nas często
skrzywione oblicze Boga. To skrzywienie może polegać na tym, że Bóg jest dla
ciebie Sędzią, że boisz się Go. To straszne - bać się Boga, bać się Tego,
który jest miłością. Może dlatego boisz się zdać na Niego, że obawiasz się, co
On z tobą zrobi. Musisz jednak pamiętać, że taki świadomy lęk przed Bogiem
bardzo rani Jego Serce. Co innego lęk instynktowny, ten, który rodzi się sam,
spontanicznie, w sferze psychofizycznej, który właściwie nie podlega naszej
kontroli. Gdy jednak świadomie w sferze duchowej (w swych myślach i w swej
woli) godzisz się na lęk wobec Boga, jest to wielka niewierność. Jeżeli w ten
sposób boisz się Boga, ludzi, świata, wtedy nie ma w tobie zawierzenia i nie
ma wiary w ogarniającą cię Bożą miłość.

Św. Teresa z Lisieux powie krótko, że trzeba być jak dziecko i o nic się nie
martwić (zob. Pisma, t. II, 396). W tym jednym zdaniu jest cały program: Zdać
się na Pana, to znaczy nie martwić się niczym, bo przecież On cię kocha i o
wszystko się troszczy. Dopiero wtedy zacznie przesączać się do naszej duszy,
do naszego serca autentyczny pokój. Od zagrożeń, które rodzą lęk, nie możemy
się uwolnić, ale bardzo ważne jest, żeby ten lęk usuwać świadomym aktem zdania
się na Pana.

Kiedy św. Paweł prosi Jezusa, by usunął jakąś wielką trudność z jego życia,
Chrystus odpowiedział mu, że moc w słabości się doskonali (zob. 2 Kor 12,
8-9). Św. Teresa napisze, że ufność i wiara doskonalą się pośród lęków. Jak
więc ważną rolę odgrywa w ekonomii Bożej twój lęk. Jest on po to, by
prowokować w tobie akt wiary. Lęk jest próbą wiary i Pan Bóg dlatego go
dopuszcza, abyś wzrastał w wierze. Ufność i wiara doskonalą się pośród lęków.

Lęk może być czynnikiem chorobotwórczym i u wielu ludzi tak rzeczywiście jest.
Lęk leży u podstaw nerwic i psychoz. A przecież może on być punktem wyjścia ku
wielkiemu zawierzeniu. Wszystko zależy od ciebie. Lęk jest rzuconym ci
wyzwaniem. Co z nim zrobisz? Czy zgodzisz się być zniewolony jego ciężarem?
Czy raczej będziesz próbował czynić akty zdania się na Tego, który jest
nieskończoną mocą i nieskończoną miłością. Wszystko rozgrywa się ciągle w
ramach naszej decyzji. Lęków w sensie stanów emocjonalnych nie możemy się
pozbyć, a przynajmniej nie zawsze. Lęk jednak może być czynnikiem
pogłębiającym naszą wiarę, tak jak każda pokusa.

Do św. Małgorzaty Marii Alacoque, wielkiej apostołki kultu Serca Jezusowego,
Pan Jezus z niezwykłą żarliwością powie: "Pozwól mi działać". Chrześcijaństwo
jest religią łaski, religią, która ukierunkowuje nas na to, by pozwolić
działać Chrystusowi, by coraz bardziej otwierać się na Jego działanie. Chodzi
o takie otwarcie, które pozwoliłoby Chrystusowi w pełni w nas żyć. Wtedy On
będzie mógł stworzyć z ciebie swoje arcydzieło, tak jak to było w przypadku
Maryi, która żyła wiarą, zawierzeniem i całkowitym zdaniem się na Pana.

Podstawową zasadą działania Bożego jest to, że On nie chce się narzucać.
Jeżeli drzwi twojego serca będą zamknięte, On nie będzie chciał ich wyważać.
"Jezus wyręczy mnie we wszystkim - pisała św. Małgorzata Maria - jeśli tylko
pozwolę Mu działać w sobie. Będzie we mnie kochał, pragnął, uzupełniał
wszystkie moje niedostatki". Zdanie się na Boga jest najwyższą formą
zawierzenia, najwyższą formą oparcia się na Panu. "Nie pragnę już ani
cierpienia, ani śmierci - mówiła św. Teresa od Dzieciątka Jezus - choć kocham
jedno i drugie; tylko miłość mnie pociąga [�]. Dziś jedyną moją busolą jest
zdanie się na Boga. O nic nie potrafię już żarliwie prosić poza tym jednym, by
w mojej duszy wypełniła się wola Boża bez przeszkód ze strony stworzeń"
(Pisma, t. I, 235 n). Teresa przyznaje, że długo trwało, zanim osiągnęła ten
stopień zdania się na wolę Pana: "Ale teraz już się na nim znajduję! Bóg wziął
mnie w swoje ramiona i na nim umieścił!" (Dzieje duszy, 266). Twoje
zawierzenie Bogu i zgadzanie się we wszystkim z Jego wolą będzie pełne, jeśli
potrafisz wyznać: Kocham wszystko, co mi zsyłasz."
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka