Dodaj do ulubionych

Dług w urzędzie skarbowym- co robić?

IP: *.acn.waw.pl 15.12.09, 18:57
Witam, opiszę wam moją historię i może pomożecie mi jakoś dobrą radą. tak
wiec, od 2005 roku sprzedawałam używane ciuszki na allegro, na początku swoje
i dziecka, potem były to rzeczy kupowane w lumpeksie lub na bazarach. Nie
prowadziłam firmy, obroty miesięczne były w przedziale 2000-4000zł.Wiem wiem
wiem, Szara strefa!!!!!!!!!!!! Ktoś doniósł na mnie do Us i odbyła się kontola
skarbowa dotycząca 4 lat mojej działalności w Allegro. Oczywiście podczas tej
kontroli do wszystkiego się przyznałam, przedstawiłam wszystkie wydruki ,
dokumenty itp. Kontrola wykazała że mam do zapłacenia 18,500 zł zaległego
podatku + odsetki. po skończeniu kontroli założyłam szybciutko działalność
która legalnie pozwoli ma na działanie na Allegro. pozostał podatek do
zapłacenia i tu zaczynają się problemu. Nie posiadam żadnego majątku poza
samochodem(wartość około 6 tyś), komputerem (około 600 zł) oraz aparatem foto
(około 500zł). Wszystkie te rzeczy potrzebne mi są do prowadzenia
działalności. Napisałam do US prośbę o rozłożenie podatku na raty, tzn co
miesiąc płaciłabym około 400 zł i w ciągu około 5 lat spłaciłabym zaległość,
ale pani z działu rat odrazu powiedziała że nie dostanę zgody bo to za długi
okres spłaty. Zaległość podatkowa jest z okresu 4 lat a ja powinnam to spłacić
w ciągu roku???Opisałam dochód jaki przewiduję z tytułu działalności , około
3000 obrotu wiec kwota 400 zł na ratę była by dla mnie maksymalna. (3000
obrót- 1200 towar- 700 zł zus + podatek) niestety nie dostane możliwości
spłaty według realnych założeń. Po otrzymaniu odpowiedzi odmownej na
rozłozenie podatku na raty, dług przechodzi do działu egzekucji i odrazu
zajmują mi cały mój majątek, tym samym nie będe miała możliwości prowadzić
firmy, dług dalej nie bedzie spłacony i koło się zamyka. Co robić??? Jest
jakiś sposób aby US przystał na dłuższy okres spłaty zaległości???
PS> kredyt nie wchodzi w grę bo mam zły BIK.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 19:08
      przechodziłem przez to , tyle ze mnie naliczyli prawie 250tys
      zaległych podatków , walczyłem z nimi 1,5 roku ale w koncu przystali
      na moje propozycje , wczesniej były to kwoty 2000zł/mc ale teraz mam
      800zł/mc , to tak zwana pomoc publiczna de-minimis , udzielana raz
      na 3 lata na wniosek dłużnika , ja pisałem go w US , są odpowiednie
      komórki tam więc popytaj gdzie można dostać informacje na temat
      pomocy publicznej - powinni dać może nie na raz tylko narazie na 3
      lata potem pisać dalej , musisz sama zadeklarować wpłaty realne dle
      ciebie i żeby przeszły przez komisje w US , co do tego długu to
      przed Tobą jeszcze sprawa karno skarbowa w Sądzie za oszustwa
      podatkowe , ja miałem za 4 paragrafy więc Ty pewnie że tyle , no
      chyba że zadeklarujesz spłate całości kosztem jakiegoś kredytu to
      odstąpią - to wiem , można wykazać tzw ' czynny żal ' wpłacić to co
      naliczyli i zapomnieć o wszystkim , wykręcic to się nie wykręcisz ,
      lepiej coś rób zanim dług się powiekszy kosztem zajęcia konta przez
      poborce - oni nie czekają na decyzje jak Ty tylko zajmują
      • Gość: ewelina Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.acn.waw.pl 15.12.09, 19:36
        nie strasz mnie jeszcze sprawą karno-skarbową bo tego nie przeżyję. Z tego co
        pamiętam to podczas kontroli kobieta która mnie kontolowała mówiła że nie jestem
        zakwalifikowana do przestępstwa skarbowego tylko do wykroczenia. Ale cholera ich
        wie. Pieniędzy nie mam i nie bede mogła im wpłacic całości, możliwy jest tylko
        system ratalny, tylko rzeby chcieli się na niego zgodzić.
        • Gość: Antek Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.chello.pl 15.12.09, 21:09
          Jak się porządnie porozmawia to można do czegoś dojść droga ugody.
          Urząd skarbowy bardzo rzadko zgadza się na rozłożenie długu w czasie na więcej
          niż rok. Proponuję Ci następujące rozwiązanie :
          Występujesz o spłatę przez rok w 11 kwotach możliwych do spłaty a ostatnia na
          resztę. Na przykład dług 50.000 - występujesz o 11 rat po 1000 zł i ostatnia
          39.000 zł.
          W ostatnim miesiącu przed terminem upływu spłaty tych 39.000 występujesz o
          kolejne rozłożenie w tym samym systemie : po 1000 miesięcznie a ostatnia 28.000
          zł. Takie rolowanie długu jest łatwiej akceptowane przez US.
          powodzenia

        • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.opera-mini.net 15.12.09, 21:32
          Jeżeli się poddasz czy załamiesz - przegrasz.Musisz walczyć napisz jak nie jest jeszcze za późno odwołanie od niekorzystnej dla Ciebie decyzji i stanowczo uzasadnij że jeżeli się nie przychylą do Twojej prośby to będziesz bez pracy czyli na utrzymaniu państwa a tu nie o to chodzi ja tez dostałem odmowe ale nie poddałem się i dali mi raty po 800zł ale z jakiego długu ? z 200tyś a nie z 20 a z tym sądem nie żartuję
          • Gość: tyfus_pieroński Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.euronet.net.pl 03.05.10, 23:37
            A u mnie kochani zakończyło się wyjazdem z kraju :-( W ostatniej chwili
            sprzedałem co miałem i musiałem uciekać jak zbrodniarz za jedyne 30000 które
            dziwnym trafem urosły do prawie 200000..
            Zrobili ze mnie Bóg wie jakiego przestępce skarbowego a wszystko przez to że
            podczas likwidacji działalności nie podbiłem jednego kwitka w ZUS
            Uciekać z tego dzikiego kraju
            • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 20:07
              I dobrze zrobiłeś , ja olałem raty w US po tym jak się dowiedziałem
              że jestem jeszcze winien 224tyś zł , spłaciłem im 70tyś jak miałem
              dług 240tyś więc tylko kilkanaście tyś ubyło , wściekłem się i nie
              płacę już kilka miesięcy , miałem wezwanie do US , spisali protokół
              majątkowy / wiadomo , nic nie mam przynajmniej nie jest moje/ i
              teraz myslę żeby zwiac z tego kraju bo nie dośc że długi w US to
              jeszcze chcą mnie posadzić / odwiesić wyrok / i prawdopodobnie to
              zrobią bo podczas zawiasów znowu wdepnąłem , myślę o ucieczce i to
              coraz częściej
              • Gość: Aginka Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.icpnet.pl 06.05.10, 10:53
                Czy z długami skarbowymi da się żyć?pozostaje tylko szara strefa do końca swoich dni. W Polsce mamy chore prawo...Tym co się noga powinęła nie dostają szansy...Państwo kopie do usr.... śmierci.
                • Gość: m. Morderstwo się przedawnia, podatki nie IP: *.centertel.pl 06.05.10, 11:16
                  Niestety, jeśli kontrahent Ci nie zapłaci większej sumy, to masz "szansę" być
                  latami ścigany za niezapłacony podatek od braku pieniędzy. To jest przekręt
                  poczwórny:
                  1. Kontrahent, który nie zapłacił, "oszczędza" kasę za robotę
                  2. Kontrahent, który nie zapłacił, przywłaszcza kwotę VAT, którą przecież ściąga
                  od swoich klientów
                  3. Państwo ściąga ten brakujący VAT nie z tego, kto przywłaszczył, ale z
                  pokrzywdzonego
                  4. Komornik ma "działę" w postaci prowizji jeśli coś ściągnie z pokrzywdzonego
                  • Gość: Aginka Re: Morderstwo się przedawnia, podatki nie IP: *.icpnet.pl 07.05.10, 11:11
                    Wszystko jasne - nie prowadzić interesów...No ale jak już się wdepnęło i to mocno?Bez szans na spłatę?Nie ma żadnego wyjścia, wyjazd za granicę lub praca w szarej. Dlatego niech nikt się nie dziwi, że ludzie uciekają, tu nie ma życia z długami, dla zwykłych ludzi, którym się nie powiodło. Komornik lub państwo zabierze Ci wszystko co powyżej najniższej, a jeśc i mieszkać gdzieś trzeba.
                    • Gość: Michał Re: Morderstwo się przedawnia, podatki nie IP: *.opera-mini.net 09.05.10, 21:32
                      Ja próbowałem dostałem pomoc deminimis z US zacząłem system ratalny spłaciłem z 230tys przez 3 lata 70tys zł ale jak w grudniu się dowiedziałem że wiszę im jeszcze z tego 220tys dostałem ataku furii i potargałem te ugody zamkłem działalność zarejestrowałem się w PUP i teraz dopiero odżyłem bez tego bagażu na plecach jest mi jakoś lżej majątek ruchomy nie jest na mnie więc nie zabiorą chciałem legalnie teraz zmądrzałem szkoda że trochę późno bo 70tyś poszło w piz*u
                      • Gość: Wear Re: Morderstwo się przedawnia, podatki nie IP: *.acn.waw.pl 10.05.10, 09:31
                        I co - dali ci spokój ?????
                        • Gość: Aginka Re: Morderstwo się przedawnia, podatki nie IP: *.icpnet.pl 10.05.10, 11:15
                          Ludzie mający układ ratalny z US często zadłużają się, by spłacać raty i później maja jeszcze większe kłopoty, bo długu skarbowego jakoś dziwnie mało ubyło, a powstały nowe, np. w bankach. Błędne koło. Spokój pod względem, że nie trzeba myśleć o kombinowaniu na raty...A gdy nie płacisz rusza karuzela, zajęcie kont, ruchomości, oświadczenia majątkowe...Nic nie ma... Czekają...Później wezwą i znów czekają...Aż im sie pokażesz, a wtedy znowu rusza machina
                          • Gość: Wear Re: Morderstwo się przedawnia, podatki nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.10, 11:45
                            Czyli można prowadzić firmę, nie płacić podatków, kasę chować w
                            skarpetę, oczywiście wszystko kupować na "kogoś" i mieć względny
                            spokój ????
                            • Gość: Michał Re: Nie można ,jest jeszcze odpowiedzialność karna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 14:47
                              przed sądem
                              • Gość: Wear Re: Nie można ,jest jeszcze odpowiedzialność karn IP: *.acn.waw.pl 10.05.10, 15:53
                                Gość portalu: Michał napisał(a):

                                > przed sądem

                                Za niepłacenie podatków chyba sąd nie grozi.......Rozumiem oszustwa
                                podatkowe itp. ale za niepłacenie ?????
                                • Gość: Michał Re: Nie można ,jest jeszcze odpowiedzialność karn IP: *.opera-mini.net 10.05.10, 18:28
                                  Handlowałem jak autorka tematu czyli nie zgłaszałem działalności bo nie widziałem nic w tym złego ale w miarę jedzenia apetyt rośnie i wyszło jak wyszło i nie licząc zaległych podatków i odsetek z PIT i VAT to US podał mnie do sądu za 4 paragrafy i nie były to jakieś oszustwa podatkowe
                                  • Gość: Wear Re: Nie można ,jest jeszcze odpowiedzialność karn IP: *.acn.waw.pl 10.05.10, 18:36
                                    Gdybyś tylko nie płacił podatków - sprawy w sądzie by nie było....A
                                    tak dopuściłeś się przestępstwa.......
                                    • Gość: m. Re: Nie można ,jest jeszcze odpowiedzialność karn IP: *.centertel.pl 10.05.10, 20:01
                                      Znam osobę, którą urzędnicy US wprowadzili w błąd co do wejścia w VAT, a
                                      następnie naliczyli wstecz podatek i chcieli założyć sprawę karnoskarbową.
                                      Odpowiedzialność urzędników? Zerowa. Można powiedzieć: naiwny. W Polsce niestety
                                      jak wierzysz urzędnikom na słowo, to jesteś naiwny.
                                      Oczywiście potem do akcji wkroczył komornik skarbowy i zajął zaliczkę, którą ten
                                      ktoś otrzymał od klienta na zakup materiałów. W efekcie ani ten wstecz podatek
                                      nie został zapłacony całkowicie, ani też firma nie była w stanie wywiązać się z
                                      umowy z klientem, bo nie miała już kasy na zakup materiałów koniecznych do
                                      wykonania umówionych prac. Zamiast 1 dłużnika (US) pojawili się więc kolejni
                                      (pokrzywdzony klient oraz pracownicy). Oto jak w Polsce zostaje się dłużnikiem!
                                      Pazerny komornik tylko produkuje kolejne długi, bo firma nie zarabiając nie może
                                      wywiązać się poprzednich zobowiązań i popada w kolejne długi... gdzie swoją
                                      "działę" mogą wziąć kolejni komornicy.
                                      Dlatego nie ma co liczyć, że komornicza banda zacznie działać rozsądniej -
                                      przecież im więcej długów do egzekucji, tym więcej prowizji wpadnie. Tu musi być
                                      silny ruch oddolny przeciw wszechwładzy komorników.
                                • Gość: To ja wam powiem Re: Nie można ,jest jeszcze odpowiedzialność karn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.11, 12:59
                                  Za niepłacenie są owszem kary a jak.... grzywna, prace spoleczne lub wiezienie i wyrok sądowy. Za oszustwa podatkowe również. Przy oszustwach są wyższe grzywny.
                                • Gość: olcia Przedawnienie zobowiązań podatkowych - 2014 rok IP: *.eimperium.pl 07.08.14, 02:41
                                  e-prawnik.pl/artykuly/prawo-podatkowe/przedawnienie-zobowiazan-podatkowych--rok.html
                        • Gość: Michał Re: za wcześnie jeszcze żeby cokolwiek napisać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 14:46
                          narazie byłem w US złożyłęm oświadczenie majątkowe , nic nie mam , i
                          co dalej to zobaczę ale ukarać mnie już sądownie nie ukarają bo
                          wyrok już dostałem za to
                          • Gość: Aginka Re: za wcześnie jeszcze żeby cokolwiek napisać IP: *.icpnet.pl 11.05.10, 13:38
                            Za niepłacenie podatków też jest paragraf i grzywna. Chyba się nie da nie płacić podatków i prowadzić firmę, bynajmniej do czasu. Zazwyczaj czekają do 5 lat, by się nie przedawniło, a odsetki urosły już spore i ściągają...Jeśli ktos ma duże zadłużenie i wie, że nie spłaci...raczej czas zamykac interesy, bo skarbówka nie pozwoli prowadzić firmy. Często zajmuje połowe przychodów warunkiem jeszcze spłat ratalnych. Ale wiadomo wszystko zależy od indywidualnej sytuacji.
                            • Gość: Wear Re: za wcześnie jeszcze żeby cokolwiek napisać IP: *.acn.waw.pl 11.05.10, 18:11
                              Gość portalu: Aginka napisał(a):


                              >Często zajmuje połowe przychodów warunkiem jeszcze spłat ratalnych.
                              Ale wiadomo wszystko zależy od indywidualnej sytuacji.

                              Jak może zająć połowę przychodów ?????
                              • Gość: Aginka Re: za wcześnie jeszcze żeby cokolwiek napisać IP: *.icpnet.pl 12.05.10, 10:32
                                A tak, że przychody z działalności nie są chronione przez przepisy prawa pracy tak jak umowa zlecenie i o dzieło. Można więc zająć tyle ile się chce.
                                • Gość: m. Re: za wcześnie jeszcze żeby cokolwiek napisać IP: *.centertel.pl 12.05.10, 10:54
                                  Umowa zlecenie i o dzieło może zostać zajęta w 100% i to komornicy robią.
                                  Jaki sens w ogóle ma taka pazerność? Przecież człowiek nie będzie odżywiał się
                                  powietrzem i mieszkał pod mostem, więc po zajęciu 100% oczywiste jest, że
                                  przejdzie do szarej strefy, wyzbywając się resztek skrupułów moralnych.
                                • Gość: Wear Re: za wcześnie jeszcze żeby cokolwiek napisać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.10, 11:23
                                  Jezeli prowadzę działalność gospodarczą, otrzymuję zlecenia od
                                  innych firm to jak mogą mi zająć przychód ???? przeciaż mogę
                                  wynagrodzenie za aswoje usługi otrzymać "do ręki" w gotówce. Nie
                                  widzę mozliwości zrealizowania tego od strony technicznej. No bo
                                  jak ??? Precież nie polecę do US i nie powiem: mam wykonać klienta,
                                  któremu wykonam usługę za 10.000 - zajmijcie mi to.
                                  • Gość: Aginka Re: za wcześnie jeszcze żeby cokolwiek napisać IP: *.icpnet.pl 12.05.10, 15:42
                                    Gotówkowo można rozliczać się do jakiejś tam kwoty. Poborca może powysyłać do wszystkich Twoich kontrahentów zajęcia i informację od Twoich zadłużeniach z nakazem współpracy. Może tak być,że wykonasz usługę klientowi a nie dostaniesz kasy, bo skarbówka namierzy kontrahenta i przejmie kasę.
                                    • Gość: fredii Re: za wcześnie jeszcze żeby cokolwiek napisać IP: *.chello.pl 12.05.10, 17:08
                                      Nie każdy chce sie rozliczać gotówkowo, 1000 zł o.k., ale spróbuj
                                      poprosić o 100 000 zł w gotówce wyśmieją cię. Najprościej otworzyć
                                      firmę na słupa, kosztuje to parę złotych, ale skarbówka może cię
                                      cmoknąć, to samo komornicy. Aby mieć spokój należy zatrudnić sie na
                                      1/2 etatu za 700 zł komornik zajmie część wynagrodzenia i tyle jego,
                                      sprawa na półkę.
                                      • unhappy Re: za wcześnie jeszcze żeby cokolwiek napisać 12.05.10, 17:26
                                        > Najprościej otworzyć
                                        > firmę na słupa, kosztuje to parę złotych, ale skarbówka może cię
                                        > cmoknąć, to samo komornicy.

                                        Po co wikłać się w firmanctwo jak można założyć spółkę z.o.o.?
                                        • Gość: fredii Re: za wcześnie jeszcze żeby cokolwiek napisać IP: *.chello.pl 12.05.10, 18:23
                                          spółka z o.o. jest super, ale jest parę minusów, koszt otwarcia,
                                          koszty, problemy księgowe jak np. pełna ksiegowość, do tego potrzeba
                                          kilku słupów, żeby nie kuć wpisem w krs
                                          • unhappy Re: za wcześnie jeszcze żeby cokolwiek napisać 12.05.10, 21:00
                                            Gość portalu: fredii napisał(a):

                                            > spółka z o.o. jest super, ale jest parę minusów, koszt otwarcia,
                                            > koszty, problemy księgowe jak np. pełna ksiegowość, do tego potrzeba
                                            > kilku słupów, żeby nie kuć wpisem w krs

                                            Koszt otwarcia to 5000 zł. Może być aport :)

                                            Co do krs to nic nie zmienia - prezes może zarabiać symboliczną złotówkę. Ten
                                            patent wykorzystywał prezez Marcpolu - wisiał ludziom grube miliony, on i żona
                                            jeździli wypasionymi furami i mieszkali w wypasionym domu - ale to wszystko było
                                            na spółkę.
                                            A prezes zarabiał złotówkę :D
                                            • Gość: Michał no to zmienili kiedyś wkład był chyba od 50tyś zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 17:12
                                              bt
                                              • unhappy Re: no to zmienili kiedyś wkład był chyba od 50t 13.05.10, 21:00
                                                Gość portalu: Michał napisał(a):

                                                > bt

                                                Zmienili :)
                        • unhappy Re: Morderstwo się przedawnia, podatki nie 12.05.10, 16:05
                          A co mieli nie dać? Z pustego i Salomon nie naleje - jak oficjalnie komornik nic
                          nie może zabrać to co...
              • Gość: ala Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.home4.cgocable.net 08.07.12, 19:35
                A ja nie mieszkam w Polsce od 25 lat. Wystawialam na allegro ubrania swojego dziecka.Kazda rzecz znajdowala sie w Ameryce w momencie sprzedazy ale urzad w Polsce kieruje sie donosami i szuka czegos czego nawet nie ma . Rozpoczal sprawe karno skarbowa i chce ode mnie zaplaty vat i grozi mi, sprawa w sadzie w miejscowosci w ktorej mialam ostatnie zameldowanie ( sprawdzilam -nie ma tam zadnego sadu)bo wg polskiego urzedu ja powinnam tam zarejestrowac dzialalnosc gospodarcza!Mowisz uciekac z kraju? Ja w tym kraju nie mieszkam ale ten kraj chcialby, zeby wszyscy dawali mu pieniadze, nawet jak nie sa jego obywatelami!
            • Gość: Jana Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 15.12.12, 13:49
              No to uważaj- nie chcę Cię dodatkowo straszyć ale znajdą Cię wszędzie ! Chyba ze nigdzie się do końa zycia nie zameldujesz a pracować będziesz tylko na czarno !!! Przemyśl to ! Życze powodzenia ....
      • Gość: pawel Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 08:48
        prosze podaj mi do Ciebie jakis kontakt Pragne o tych sprawach z Toba porozmawiac
        Pozdrawiam
        • Gość: Michał Re: Napisz z kim chcesz porozmawiać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 08:55
          bo trudno określić
          • Gość: pawel Re: Napisz z kim chcesz porozmawiać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 11:33
            Z Panem mam bardzo podobny Problemik tylko ze ja dopiero zaczynam
            • Gość: Michał Re: Napisz z kim chcesz porozmawiać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 12:54
              Zaczynasz , czyli po prostu jesteś świeżo po nalocie z US ?
              • Gość: p. Re: Napisz z kim chcesz porozmawiać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 13:50
                juz mi rozliczyli pokolei miesiece i wiem ile mam i teraz jeszcze sad ( ile mozna dostac kary od sadu? )
      • Gość: Tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 08.06.13, 11:22
        Mnie urząd skarbowy naliczył około 200 tysięcy do zapłaty. Jeszcze mam postępowanie skarbowe i czeka mnie proces karno skarbowy. Naliczyli jako sprzedaż bez faktury.
        Nie mam żeby to zapłacić.
        Boję się trochę procesu karno skarbowego. Czy mogę za takie coś trafić do więzienia?
        Słyszałem, że raczej za takie kwoty nie wsadzają.
        Ale jakie kary mi mogą dać? Ile grzywny dostanę mniej więcej? Czy może ta grzywna przekroczyć 10 tysięcy?
        Wiem, że trudno na takie pytanie odpowiedzieć nie znając sprawy.
        Ale proszę o odpowiedź kogoś kto miał podobną kwotę do zapłaty i ile jakie dostał kary w procesie? Chociaż mniej więcej chciałbym wiedzieć na co się szykować.
        Jak czytam to za takie coś grozi grzywna nawet do 15 milionów. Jak dostanę za dużo to tego nie spłacę i mnie wsadzą.
        • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.13, 16:12
          Nie wsadzają za to , jedynie za przestepstwa gospodarcze , będziesz miał sprawę w sądzie , ja miałem ponad 200tyś naliczone z US / vat i pit / handlowałem bez działalności i posądzili mnie za 4 paragrafy skarbowe z tym związane / brak KPiR , niezgłoszenie działalności , nieprawdę z zeznaniach rocznych i coś jeszcze / w każdym razie za lata 03-04 , wyrok sądu był zaoczny bo nie było mnie wtedy - grzywna 2000zł + rok ograniczenia wolności czyli prace społeczne 40h/mc przez rok , można uniknąć sądu wpłacając całą zaległość ale .... sam wiesz że to nie takie proste , głowa do góry , mają całe szafy takich dłużników ;)
          • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.13, 16:15
            Jak już będzie po sprawie w sądzie to staraj się grzywnę sądową zapłacić nawet w ratach oraz jak będą oprace społeczne - odrobić bo za te wyroki to akurat wsadzają
          • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 11.06.13, 13:10
            Dzięki za informację. 2 tysiące to jeszcze można wykombinować żeby to zapłacić. Mam nadzieję, że nie dostanę więcej. Te prace społeczne to trochę uciążliwe takie 40 godzin miesięcznie. Ciekawe co by mi dali do roboty.
          • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 30.07.15, 08:26
            No to się wreszcie doczekałem. Po trzech latach od rozpoczęcia kontroli przyszło w końcu wezwanie do urzędu. Złożyłem zeznania i powiedzieli, że kierują sprawę do sądu. Na rozprawę jeszcze trochę poczekam.
            Sprawę miałem podobną. Też prawie 200 tysięcy do zapłaty. Brak KPIR. Działalność nie była zarejestrowana tylko przez pół roku. Później miałem działalność.

            Pewnie dostanę podobny wyrok. Grzywna i prace społeczne. Gdzieś czytałem, że można takie prace społeczne zamienić na grzywnę. Czy to jest możliwe? Czy miałeś taką możliwość żeby je zamienić na grzywnę?
            Ciągle ci się jeszcze te długi nie przedawniły?
            Dość sporo tych prac dostałeś. Z tego co wiem to mogą dać od 20-40 godzin miesięcznie i od miesiąca do roku.
            Ty dostałeś najwyższe 40 godzin na rok. Chyba im podpadłeś.

            Czy ktoś tu z forumowiczów miał kiedyś podobną sprawę karno skarbową i mógłby powiedzieć jaką karę dostał?
            Ciekawy jestem czego mam się spodziewać.
            • mrziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 30.07.15, 13:47
              Nie dodam nic do tematu ale serio 3 lata to trwało? 3 lata zajęła kontrola jednoosobowej firmy?
              Olaboga, to już jest kara sama w sobie. Mam na myśli to czekanie. Trzymaj się tam mocno.
              • Gość: anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.play-internet.pl 30.07.15, 13:53
                Moja trwa już półtora roku. Zmieniłem adres zamieszkania i nikt nie raczy nawet zadzwonić, a wiem że jakieś awizo listonosz nosi.
              • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 31.07.15, 07:46
                Kontrola to w sumie zajęła rok. Później z rok to się męczyłem z komornikiem. Zabrał mi samochód. Później bezprawnie pociągał mi z mojego limitu kredytowego. Zadłużył mnie w banku i trza to spłacać. W końcu komornik się poddał i napisał, że więcej nie jest w stanie ściągnąć. Miałem spokoju z 8 miesięcy. Przestałem już nawet się lękać tej sprawy karno skarbowej, bo zacząłem wierzyć, że jej nie będzie. Tyle czasu po kontroli to chyba dali sobie spokój.
                A tu jednak nie dali sobie spokój. Teraz pozostaje czekanie w niepewności co mi tam dadzą. No i później odpracowanie kary.
                To podsumować to będzie ponad cztery lata użerania się w jednej sprawie. No i dożywocie w postaci komornika. Raczej się to nie przedawni. Raczej tego nie spłacę.

                I tak sobie patrzę jak inni sobie nic nie robią z tego, że trzeba płacić podatki. Jeden taki ma sklep z przyborami i tam w ogóle mało kto fakturę bierze. Kupujesz coś to jakbyś chciał na wszystko faktury, to by cię wyśmiali. Może 20% towaru idzie na faktury.
                Facet dorobił się na tym sklepie takich pieniędzy, że jest teraz społecznikiem. Przedszkole prowadzi. Jeździ furami że głowa boli.
                Jakby go wyliczyć ile on sprzedał w życiu towaru bez faktury i ile ma do zapłaty podatku, to wyszyłyby grube miliony. Od razu by go zamknęli. Ale nic nie udowodnią bo pieniądze do ręki. Nie pójdą nawet pod sklep żeby popatrzeć czy pracownik fakturę wystawił czy nie. Urząd Skarbowy wysiłku nie będzie sobie robił. Bo ich by tam mogli opieprzyć. Lepiej mieć konta bankowe i tak kontrolować. Siedzi się w ciepłym urzędzie faceta można zgnoić bo jest sam.

                Zresztą to nie jeden przypadek. Większość mikro i małych firm w szarej strefie działa. Ogromne pieniądze przechodzą. Widziałem od wewnątrz jedną branżę i może nieliczni na wszystko faktury wystawiali. Jakby chcieć uczciwie wszystkich oskarżyć, to trza by zamknąć większość mikro i małych firm w Polsce.

                Urząd to wie i toleruje. Tylko czasami złapią jakiegoś frajera, który nie pomyślał, że na koncie bankowym się nie robi śladów działalności w szarej strefie i robi się z niego przestępce.
                Mniejsze już chyba kary dostają złodzieje i przestępcy kryminalni. Odsiedzą ze dwa lata albo w zawiasach dostaną. A człowiek parę lat użerania się z urzędami, sądami. A później dożywocie w postaci komornika.
                Nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Ale trza się z tym jakoś pogodzić i żyć dalej.
                Z machiną urzędniczą się nie wygra.



            • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.15, 19:23
              Jasny gwint , nie mogłem się doszukać w tym wątku nowych odpowiedzi , niezły tasiemiec się zrobił , ja w ogóle nie byłem na sprawie bo w tym dniu miałem ważniejszą sprawę karną i tu groził mi wyrok bezwzględnego więzienia / paserka / bo to byłem w okresie próby.
              Chciałem zamienić na grzywnę te 40h/mc przez rok ale sąd nie dał mi takiej możliwości , nie pamiętam dlaczego , w sprawie karnej dostałem za paserkę 5000zł grzywny i też nie dał mi sąd zamiany na prace społeczne bo za duża kwota , pewnie w przypadku prac społecznych za duże tego miałem ale jak to by kolidowało z Twoją pracą pewnie by się zgodził / zawsze można na raty rozłożyć / , nie musisz iść na rozprawe , dostaniesz wyrok zaoczny , i tak nic nie zrobisz na niej na swoją korzyść , czekaj na pismo z sądu
              • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 31.07.15, 07:54
                Może coś to pomoże pójście na wyrok. Chyba mam prawo do jakieś obrony. Coś tam można powiedzieć.

                Odpracowałeś te prace społeczne? Możesz sobie ustalać godziny pracy czy to sąd ustala?
                • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.15, 09:43
                  odpracowałem , ustaliłem sobie dni i godziny już na miejscu prac / taki grafik / mnie pasowało poniedziałek i środa po 5h dziennie 4 tygodnie miesiąc , rok zleciał , do tych prac miałem jeszcze grzywnę 2000 zł , to rozłożyłem w sadzie na 12 rat , zleciało , wszystko odbyło się na przełomie 2009/10r a wyrok w sprawie miałem w drugiej połowie 2008r , teraz jakiś czas mam spokój z US bo nie ma żadnych pism czy telefonów od roku , pewnie dali sobie spokój bo widzą że nic nie mam na siebie i raczej tak zostanie
                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 01.08.15, 09:11
                    A może ci się to już przedawniło? Nie próbowałeś się dowiadywać co z przedawnieniem?
                  • Gość: Mati Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.static.chello.pl 01.08.15, 10:34
                    Michał - jeżeli możesz - zdradzisz jakie prace kazali ci robić ?
                    • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.15, 13:55
                      Nie przedawniło się i nie liczę na to bo raz na rok dostaję jakieś pismo o próbie zajęcia na chybił/trafił do banku , przynajmniej z koncem 2013r takie dostałem , narazie mam ciszę , co do prac ja miałem w MOSiR prace porządkowe liście,odśnieżanie,czasami nuda , nic ciężkiego ale trzeba odwalić te godziny
                      • mordimer.madderdin Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 02.08.15, 06:02
                        Gość portalu: Michał napisał(a):
                        > Nie przedawniło się i nie liczę na to bo raz na rok dostaję jakieś pismo o prób
                        > ie zajęcia na chybił/trafił do banku


                        Coś mi się po głowie kolebie - ale też nie mam pewności - że jest wyrok któregoś sądu wyższej instancji, że działania skarbówki nie mogą mieć charakteru pozornego, obliczonego tylko na przerwanie przedawnienia.
                        • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.15, 10:37
                          Możesz to sprecyzować na bardziej ludzki język ?
                          • mordimer.madderdin Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 03.08.15, 06:57
                            Gość portalu: Michał napisał(a):
                            > Możesz to sprecyzować na bardziej ludzki język ?


                            Uzasadnienie sprowadzało się do tego, że działania skarbówki nie mogą być pozorne, tzn. np. w tym roku wyślemy zajęcie do BPH i przerwiemy przedawnienie, w przyszłym do PKO BP i znowu przerwiemy przedawnienie, w kolejnym przyjdziemy do ciebie i zajmiemy jakąś ruchomość. To muszą być działania realnie nakierowane na odzyskanie należności, a nie na przeciąganie egzekucji w nieskończoność.
                        • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 03.08.15, 06:31
                          Mnie to też się jakoś w głowie nie mieści żeby zająć komuś konto, którego nie ma. Przecież to jest jakieś jawne łamanie prawa. Nie próbowałeś się jakoś odwoływać czy walczyć z tym? To jednak spore pieniądze są do wywalczenia.
                          • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.15, 07:50
                            Widocznie nie wystarczyło im wyjawienie majątku wtedy , na razie dostaję pisma umozenia mandatów te co mija 3 lata ale na temat zaległości cisza , umorzenie chyba nie oznacza tego że dług już nie istnieje bo to by było zbyt proste , i tak nigdy nic na siebie nie kupię , zawsze będę w pracy prezesem na minimum ;)
                            • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 03.08.15, 14:42
                              Mnie tam się wydaje, że jak się przedawnia to się dług anuluje. I może sobie kupować co chcesz na siebie. Inaczej po co by się to przedawniało.
                              Tyle że teraz mają przedłużyć ten okres przedawnienia do 10 lat. To będzie ciężko. No i będą z pewnością robić wszystko żeby nie przedawniło się. Ja to będę chciał z nimi walczyć jakby mi przez takie bzdury chcieli przerwać bieg przedawnienia.
                              Ciężko się żyje z takimi długami. Nic na siebie nie można mieć tylko trza liczyć na innych.
          • tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 11.12.15, 17:01
            Dzisiaj w radiu słyszałem, że PIS planuje stworzyć prace społeczne dla dłużników. Dłużnicy skarbu państwa będą zamiatać ulice i zagrabiać liście.
            Super w ogóle. Jak mnie zmuszą do pracy społecznej to opuszczam ten piękny kraj. Niech sobie sami politycy pracują na wcześniejsze emerytury i na przywileje uprzywilejowanych. Ja nie będę.
            • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.15, 18:38
              Ja już myślę o wyjeżdzie bo dzieje się żle , nie chodzi o mój dług w US ale ogólnie , trochę mi przykro że w wieku ok 50lat muszę mysleć o wyjeżdzie
              • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 15.12.15, 15:35
                Dzisiaj dostałem wyrok sądu. Sąd orzekł bez udziału stron. Trochę mnie to dziwi bo myślałem, że będą mnie wzywać na rozprawę. Ale żadnego wezwania nie było. Tylko wyrok. Pisze, że mam zapłacić 1400 zł. Nic nie pisze o pracach społecznych to chyba mi tego nie przyznali. W sumie obleci. Jakoś się zapłaci. Tylko teraz jak to zapłacić, bo nie ma tu numeru konta. Chyba w kasie sądu.
                Dobrze że w tym roku jeszcze zdążyli. Kto wie jak Ziobro zaostrzy prawo. Pewnie wyroki będą surowsze. A tak to nie mogą dwa razy za to samo.

                Ciekawy jestem czy jest jakiś kraj gdzie za długi są prace społeczne. Nie słyszałem o takim demokratycznym kraju. Może w Chinach ale w Europie to nic mi nie wiadomo.
                • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.15, 18:18
                  1400zł możesz zamienić na prace społeczne pisząc do sądu i uzasadniając to sytuacją materialną ale prędzej rozłożą Ci na raty po 200zł jak zamienią na prace , masz jakiś ustawowy czas na decyzję - chyba 30dni albo wpłacasz całość
                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 18.12.15, 10:41
                    Dzisiaj byłem się w sądzie dopytać kiedy to płacić. Ale facet mnie podłamał. Źle przeczytałem wyrok. To 1400 to tylko opłata sądowa. Grzywna to 200 stawek dziennych po 70 zł. Czyli mam do zapłaty 14000 plus opłaty sądowe.
                    Masakra jakaś. Nie spodziewałem się tak wysokiej kary.
                    Wykończą mnie.
                    • Gość: Cfaniak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.static.chello.pl 18.12.15, 12:58
                      Łoł....:(. A za co tak przywalili (jeżeli to nie tajemnica oczywiście).
                      • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 19.12.15, 07:04
                        Sprzedaż bez działalności przez pół roku, nieprowadzenie ksiąg przychodu i rozchodu, no i niezapłacenie 100 tysięcy dochodowego.
                        Z tym, że ja nie miałem pojęcia że mam prowadzić księgi przychodu i rozchodu. Płaciłem ryczałt i nie brałem faktur na koszty. A wiadomo że koszty są przy prowadzeniu działalności. Ale oni kosztów nie policzą bo nie masz faktur. Według nich to jeździłem samochodem na wodę, który się nie psuł no i produkowałem towar nie kupując innego towaru. Tworzyłem rzeczy z niczego. Byłem Bogiem.
                        Żadnego nawet szacowania kosztów które poniosłem. Wzięli po prostu moje przychody z rachunku bankowego i potraktowali to jako mój dochód. Gdyby to był mój dochód to bym mercedesem wtedy jeździł a nie starym fordem i nie mieszkałbym z rodzicami tylko miał swój dom. Ale to nich nie interesuje. Odpisali, że pieniądze mogłem przecież przepuścić.
                        Przepiłem 200 tysięcy. Ciekawe jak moja wątroba to wytrzymała.
                        Chory kraj.
                        • Gość: Cfaniak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 19.12.15, 07:53
                          Dzięki za info. Współczuję. Ciekawe, czy tak dużą grzywnę można zamienić na prace ( jak dużo). Strasznie duży obrót miałeś przez te pół roku jak dochodowy na 100 tysi wyliczyli.
                          • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.15, 08:28
                            Raczej nie zamienią na prace bo są limity , ja kilka lat temu miałem grzywnę 4000zł i nie było mozliwości tak wysokiej grzywny zamienić na prace
                    • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.15, 13:11
                      Jasny gwint , ja za 4 paragrafy skarbowe dostałem 2000zł grzywny oraz 40h/mc przez 12 miesięcy robót społecznych a koszty opłaty sądowej pokryłem w wys 50zł , ciekawe własnie za co aż tak drastyczny wyrok , jeszcze dopisze ze w ramach recydywy po kolku latach też dostałem grzywnę 330zł + koszta 50zł
                      • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 19.12.15, 06:54
                        Z tego co pamiętam to ty miałeś rozprawę jakieś 10 lat temu. Wtedy pensja minimalna była pona połowę niższa niż obecnie. A to od pensji minimalnej zależą grzywny. Na dzisiejsze czasy dostałbyś dwa razy więcej. Wliczając, że twoje prace społeczne zamienione na grzywnę to byłoby około 2 tysiące. To na dzisiejsze czasy samej grzywny dostałbyś ponad 8 tysięcy.
                        Ale 8 tysięcy to i tak mniej jak 14 tysięcy. I nie rozumiem tej opłaty sądowej.

                        A sprawę miałem podobną. Oskarżyli mnie o sprzedaż bez prowadzenia działalności przez pół roku, nieprowadzenie ksiąg przychodu i rozchodu bo płaciłem ryczałt, no i o uszczuplenie podatku dochodowego około 100 tysięcy.
                        Nie wiem czemu nie oskarżali o niepłacenie vat. Też go było sporo. Trochę się obawiam czy jeszcze gdzie jakiejś drugiej rozprawy o vat nie będzie.

                        Dostałem 200 stawek dziennych po 70 zł. A ty pamiętasz ile stawek dziennych dostałeś?
                        • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.15, 08:26
                          50stawek po 40zł , dług podobny bo ok 210tyś w tym połowa z vat , 4 paragrafy skarbowe za lata 03-04 , handel bez działalności
                        • Gość: szpak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.centertel.pl 20.12.15, 03:24
                          Te 1400 to koszty sprawy karno-skarbowej w sądzie. Jak każdej innej sprawy.

                          Naliczyli ci 100 tys. podatku od 200 tys. dochodu, to znaczy, że zapłaciłeś 50% podatek od nieujawnionych dochodów. Chyba skopałeś postępowanie przed US, bo skoro płaciłeś podatek, to nie był to nieujawniony dochód. Był tylko nieprawidłowo rozliczany. Skoro płaciłeś podatek, to jakoś go musiałeś wyliczyć. Sam fakt niezgłoszenia działalności ma drugorzędne znaczenie. Ale wszystko razem zostało zinterpretowane, jako celowe działanie z twojej strony, w celu ukrycia prawdziwych dochodów. Dlatego naliczyli ci taki podatek. I przyznaj się, że właśnie liczyłeś na to, że jak będziesz coś tam płacił, nie będzie dokumentów, to ci odpuszczą, bo nie da się wyliczyć dochodu. Mimo wszystko, ktoś w urzędzie skarbowym mocno naciągnął sprawę. Grzywnę też naliczyli ci stosownie do "uszczuplenia" podatku.

                          Myślę, że sprawę w US da się odkręcić. Poszukaj doradcy podatkowego- prawnika, niekoniecznie ze swojego terenu, który prowadzi postępowania przed US i przed sądami. Roztrząsanie takiej sprawy na forum, to najmniej odpowiednie miejsce. Gdybyś poszedł od razu do doradcy, sprawa skończyłaby się o wiele mniejszym podatkiem i mniejszymi kosztami, i na razie nie byłoby sprawy karnej.
                          • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.centertel.pl 20.12.15, 07:39
                            Byłem u doradcy. Pomagał mi. Wydałem na niego sporo pieniędzy i niewiele to dało. Z urzędem skarbowym nie wygrasz. To jest machina. Oni mają działać według przepisów. Nie ważne czy są durne czy nie.
                            Policzyli normalnie podatek dochodowy. Chyba 19%. Ja tam miałem przychodów kilkaset tysięcy. Z tym, że to nie był mój dochód. Jak się drogo sprzedaje towar to się uzbiera dużo. Ja miałem małą marżę i niewiele z tych setek tysięcy to był mój zarobek.
                            Jakby liczyli uczciwie według mojego zarobku to wyszłoby do zapłaty jakieś kilkanaście tysięcy.
                            Wziąłbym kredyt i to zapłacił. I budżet państwa byłyby w lepszej kondycji bo bym to zapłacił i dalej ciągnął działalność gospodarczą. Mieli by większe wpływy. A teraz to i budżet państwa traci bo musi przeznaczać na komornika, który mnie ściga. Firma nie działa to nie mają dochodów. I ja mam przechlapane.
                            Taki głupi system nam panuje.
                            • Gość: Cfaniak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.15, 08:31
                              Jeżeli tak dużej grzywny nie można zamienić na prace ( tak napisał Michał) to co będzie jak komorus nic nie ściągnie ? Paka ?
                              • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.15, 10:21
                                Sądu to nie interesuje , można rozłożyć na kilka lat , ostateczność to areszt liczony 20zł/doba ale jaki w tym cel ? państwo musiało by taką osobę utrzymywać przez w areszcie przez 2 lata - plus taki że grzywna po nim zniknie , takie postanowienie sądu to ostateczność więc lepiej wpłacać po 100zł/mc żeby coś się działo i pisać o raty , grzywny sądowe to priorytet spłat bo za to jest areszt
                            • Gość: szpak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.centertel.pl 21.12.15, 20:24
                              Tom979 - czytam twój wątek od wcześniejszych wpisów, których nie zauważyłam, i nasunęło mi się jedno pytanie - co robił doradca podatkowy, który dużo cię kosztował, jeśli efekt jest taki, a nie inny. Miałeś z nim umowę na reprezentowanie przed US, czyli pełnomocnictwo, czy tylko chodziłeś pytać co jakiś czas, co masz dalej zrobić. A ten kasował cię jak za zboże, za porady.

                              We wrześniu dostałeś z US (organ procesowy) propozycję zawarcia ugody w sprawie karnej skarbowej. Trzeba było pójść do US i porozmawiać z urzędnikiem, który się tym zajmował, żeby przetłumaczył ci to pismo na ludzki język. Masz do tego prawo, skoro nie rozumiesz otrzymanego pisma. Gdybyś porozmawiał i przedstawił swoją sytuację, swoje zdanie, mógłbyś dużo utargować, i uniknąłbyś sprawy sądowej, kosztów sądowych. Doradca ci tego nie powiedział.

                              W mojej ocenie sprawa jest dokumentnie skopana. Dlaczego nie było odwołania do Izby Skarbowej, a potem do Sądu Administracyjnego. Wpływy na konto nie mogą być traktowane jako dochód przy działalności produkcyjnej, czy handlowej. Jest to jednostronna interpretacja.
                              • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.15, 21:56
                                Doradca podatkowy powiedziałby pewnie, że jedynie spłata całości i wyrażenie czynnego żalu nie będzie skutkowało sprawą w sądzie , niestety tak to wygląda , ja w moim przypadku odwoływałem się do Izby Skarbowej - bezskutecznie a mimo to poborca z US robił swoje w tym czasie / blokady konta szukanie majatku / wiec uniemożliwiał mi swobodne działanie , po 2 latach podpisałem ugodę / tzw pomoc publiczna deminimis raz na 3 lata - potem można pisać ponownie z US / i nawet dobrą bo miesięcznie płaciłem po 2000zł z dużego długu - po 2 latach przyszedł kryzys i poszli na 800zł - traktowałem to jak wyjście awaryjne bo działalność prowadziłem wtedy już bezstresowo , do tego nie jest potrzebny żaden doradca , są odpowiednie komórki w US ale sprawy w sądzie i tak nie uniknąłem
                                no ale najgorzej nic nie robić z tym
                                • Gość: szpak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.centertel.pl 22.12.15, 01:50
                                  Sprawy zaległości podatkowych, czy ujawnianych w postępowaniach dochodów i sprawy mandatów karnych oraz grzywien to zupełnie różne sprawy. Jeśli sprawa grzywny musi trafić do sądu, to można w urzędzie uzgodnić kwotę, sposób zapłaty i odpowiednio poprowadzić sprawę w sądzie. Myślenie o tym dopiero na sali sądowej jest spóźnione.

                                  W postępowaniach podatkowych jak najbardziej zalecane jest iść do urzędu z doradcą, księgowym, który zna twoją sprawę i firmę, dokumenty oraz ma doświadczenie w prowadzeniu spraw przed US. Podatnik w takich postępowaniach często wpada w urzędniczą pułapkę, uśpiony uśmiechniętą i miłą panią, i nawet mu do głowy nie przyjdzie, że postępowanie jest tendencyjne, a ta miła pani prowadzi sprawę tak, by było jak najkorzystniej dla urzędu, interes podatnika nic ją nie obchodzi.
                              • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 22.12.15, 07:32
                                Doradca podatkowy mnie reprezentował w urzędzie. Chodził za mnie. Nie znał się chyba za dobrze ale nie wiele by i tak pomógł nawet najlepszy doradca.
                                Masz myślenie życzeniowe. Tak jak mówisz właśnie powinny wyglądać sprawy w urzędzie. Idę i przedstawiam swoją sprawę. Oni mnie rozumieją i robią tak, żeby było dobrze dla mnie i dla budżetu państwa.
                                Ale poznałem te mechanizmy od wewnątrz i teraz wiem, że to jest jedna wielka bezrozumna machina. A urzędnicy to tylko tryby w tej machinie. Nawet jeżeli mają uczucia i cię rozumieją to nie są w stanie pomóc.
                                Jeden był taki urzędnik co chciał mi pomóc. Szczerze chciał nagiąć przepis i pomóc mi żeby sprawy nie było. Ale w ostatniej chwili się wystraszył.
                                Oni się tam boją. Oni mają ciepłe posady w urzędach i nikt tam nie chce tych posad stracić. Oni też mają kontrole.

                                Stosują się ściśle do określonych przepisów i zasad, które ktoś z góry ustala. Jest przepis, że możesz uniknąć sprawy karno skarbowej tylko pod warunkiem, że wpłacisz całość zadłużenia. I tak ma być i koniec. Żaden doradca podatkowy ani urzędnik tego nie zmieni. Nawet jakby urzędnikiem była twoja najlepsza ciocia.
                                Jest przepis, że mają naliczyć podatek dochodowy od przychodów na konto to tak liczą. Chociaż rozumieją że to w wielu przypadkach jest niesprawiedliwe. Musiałby to zmienić ustawodawca. Ale ustawodawca ma to gdzieś. On patrzy tylko na spełnianie obietnic wyborczych.
                                Żeby to zmienić to wyborcy musieliby tego chcieć. Ale niestety wyborcy w większości nie mają pojęcia co dzieje się w urzędzie skarbowym i co tam trzeba zmienić.
                                Taki mamy głupi system polityczny. Rządzą wszyscy ludzie. A ludzie nie znają się na rządzeniu. Więc podlegamy pod bezduszną głupią machinę, która co jakiś czas zniszczy jakiegoś człowieka.
            • mrziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 14.12.15, 17:50
              Wcale się Tobie nie dziwie. Będa teraz szukać pieniędzy gdzie się da. Dodatkowo taki dłużnik skarbowego to taki idealny kozioł ofiarny, chłopiec do bicia. W państwie prawa nie może tak być że dłużnik nie płaci i się śmieje z pozostałych "uczciwych" obywateli :P Ciekawe czy jak za Rostowskiego zaczną ponownie trzepać allegro itd. Nie pamiętam już ile tam Tobie naliczyli ale zapewniam, że w innym kraju nawet pracując na mopie może udać Ci sie odetchnąć i jakoś żyć z godnością bez strachu czy dziś ktoś będzie wydzwaniał czy dobijał się do drzwi.
      • Gość: szykowianka Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.13, 21:15
        ale dokładnie o co z tą pomocą chodzi? jeśli chcę umorzenia to mi to umorzą jeśli dobitnie uzasadnię? czy de minimis polega na tym, że mi rozłożą na raty?
      • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.158.219.43.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.04.15, 09:32
        Witam

        Mam długi w Urzędzie Skarbowym. Ciągle jestem w Pośredniaku zarejestrowany. Ale ostatnio jakaś masakra jest w Pośredniakach. Ofert pracy im się rzuciło i dają oferty. Wyrzucają z pośredniaków ludzi. Chyba muszę poszukać innej formy ubezpieczenia.
        Mam możliwość na KRUS się zarejestrować u rodziców ale trochę się obawiam. Jak sądzicie, co może zrobić komornik jak jestem na KRUSie u rodziców? Może wystosować do nich jakiś nakaz płatniczy. Bo teoretycznie coś zarabiam w gospodarstwie. Czy może na przykład zająć nieruchomość jaką jest pole skoro dłużnik je uprawia?
      • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 05.11.15, 16:29
        U mnie się znowu coś ruszyło w sprawie.
        Do sądu mieli przekazać sprawę w sierpniu a dzisiaj przyszedł list, że sprawę przekazali 29 września.
        Nie są zbyt szybcy.
        Ale tam coś pisze, że organ procesowy może wydać wyrok w porozumieniu ze mną bez kierowania tego pod rozprawę. Że mogę jakiś wniosek złożyć i uzgodnić z nimi karę.
        Tylko tak jest tam zagmatwane paragrafami, że nie mogę tego zrozumieć.
        Jak myślicie? Czy mogę złożyć wniosek i dogadać się co do kary żeby była łagodniejsza?
        Pieniędzy na spłatę nie mam to nie wiem czy tak się da.
        • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.15, 19:18
          Mam wrażenie , że cokolwiek zaproponujesz to przepłacisz , sąd nie da wysokiej grzywny
          • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.146.132.183.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.11.15, 21:09
            Chodzi mi głównie o to żeby nie mieć tych prac społecznych. Grzywnę to można zapłacić. Ale jak będę miał gdzieś robić to trochę lipa. Z czegoś trza żyć. A tu tak czas będą zabierać.
            • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.15, 11:25
              Jeżeli nie będzie duzo tych godzin jak już dadzą to można pisać do sądu o zamianę na grzywne , u mnie się nie dało bo miałem ich 40h/mc przez rok / podobno jest jakaś granica na zamianę / + 2000 grzywny więc musiałem odrobić
    • Gość: KredytyGrochow.pl Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 13:48
      Masz długi, nie możesz sobie poradzić z ich spłatą.
      Mamy wszelkie produkty, które mogą być dla Ciebie pomocne.
      - Kredyty konsolidacyjne - spłacisz swoje zadłużenie i dostaniesz dodatkową
      gotówkę
      - Kredyty dla zadłużonych do 180 dni
      Masz problem z windykacją bankową lub komornikiem. Proponujemy:
      - Oddłużanie
      - Zmniejszenie zadłużenia
      - Odroczenie spłaty
      - Rozłożenie kredytu na dogodniejsze raty
      - Wstrzymanie egzekucji komorniczych
      - Czyszczenie wpisów do rejestru BIK
      Warszawa tel.: 606-159-082
      e-mail: kontakt@StopWindykacja.pl
      • Gość: ella.1 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.toya.net.pl 11.05.10, 15:56
        a czy w US istnieje coś takiego jak przedawnienie ???
        3-letnie, 10-letnie ???
        • Gość: Adolf Państwo Polskie jest dobre tylko w jednym... IP: *.zone13.bethere.co.uk 11.05.10, 17:21
          Gnojeniu i okradaniu swoich obywateli im (obywatel biedniejszy lub
          bardziej chory tym łatwiej mu dokopać i też bronić się nie ma czym
          jak inni np. obywatele watykanu to inna kasta nietykalna, w niczym
          innym dobre nie jest powinni ten kraj zaorać i zrobić wielką fermę
          świń pół ziemi dla świń pół na pola ziemiaczane aby świnie miały co
          żreć.
        • Gość: m. Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.centertel.pl 12.05.10, 23:52
          > a czy w US istnieje coś takiego jak przedawnienie ???
          Formalnie 5 lat.
          Chyba że... bieg przedawnienia zostanie przerwany, np. przez czynność komornika.
          Prawo w zasadzie pozwala przerywać bieg przedawnienia w nieskończoność (choć
          były już odmienne interpretacje sądów administracyjnych). Wystarczy np. zajęcie
          pustego konta w banku.
          Czyli w praktyce: zostałeś wyrolowany (np. nie zapłacono ci faktury) - dzięki
          "naszemu" państwu i jego komornikom możesz być ugotowany do końca życia. Zamiast
          się odkuć finansowo (w końcu stratę w interesach można odpracować) i płacić
          podatki na miarę swoich możliwości - tracisz energię na ukrywanie się latami
          przed komornikami.
          • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 17:16
            Dzisiaj dostałem pismo , na żonę bo ona pracuje na etacie , w piśmie
            zawiadomienie z US o '' zajęciu prawa majątkowego stanowiącego
            wynagrodzenie u dłużnika zajętej wierzytelności będącego
            pracodawcą ''
            powyżej adres pracodawcy więc i do nas pismo i do niego
            Co to oznacza ? żona ma etat - jest na minimum , pieniadze dostaje
            do ręki , czyli brak konta i t p ..
            • Gość: Aginka Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.icpnet.pl 18.05.10, 11:13
              Oznacza tyle, że zajęto jej część wnagrodzenia do najniższej, to jest jakieś 900 coś, dokładnie nie wiem. A jeśli mogę spytać... To jaki czas upłynął od tego jak Ty przstałeś płacić?
              • Gość: Michał Re: pół roku IP: *.opera-mini.net 19.05.10, 07:50
                A na Allegro dobrze mieć kilka kont i np wystawiac aukcje na jednym przez miesiądz i koniec na pół roku ja coś tam wystawiam ale mam 5 kont
                • Gość: aga Re: pół roku IP: *.acn.waw.pl 07.06.10, 00:01
                  a jak skarbówka Cię szuka to prosi Serwis Allegro o WSZYSTKIE TWOJE konta:-)
                  • Gość: michał Re: pół roku IP: *.opera-mini.net 07.06.10, 07:18
                    pewnie tak ale nie wszystkie konta są moje zresztą dali mi już spokój jak by chcieli to by mi zrobili nalot za lata 99-04 wtedy by mi naliczyli milion zł zaległego bo za lata 03-04 wyszło 250tyś a mogli bo nalot u mnie był w lutym 05r widocznie ta kwota im starczyła ja już jakiś czas temu przestałem się tym przejmować
                    • Gość: lukasz popaprancy skarbowi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.06.10, 16:56
                      a ja mam 35tysiakow zadluzenia za nieplacenie sprzedawalem na
                      allegro dorwali mnie konto zablokowali jak juz mialem dzialalnosc i
                      teraz nic nie chca pozwolic na odblokowanie konta zebym mogl
                      prowadzic dzialalnosc i nie chca rozlozyc na raty bo nie mam
                      dochodow a dochodow nie moge miec bo mam konto zablokowane i kolo
                      sie zamyka udupili mnie na cale zycie, bylem na rozmowie nawet z
                      naczelnikiem i dupa powiedzial ze nie rozloza mi bo nie mam dochodow
                      a ja mu tlumacze ze nie mam bo mam konto zablokowane to niby jak mam
                      prowadzic dzialalnosc jak wszystko zabieraja i dupa
                      • Gość: Michał Re: to normalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.10, 21:37
                        żebyś mógł spłacić musisz mieć legal żródło , jak zablokowali konta
                        to nie możesz działać legalnie więc kwadratura koła , poza tym
                        pewnie po blokadzie konta dług urósł dodatkowo o 5% czyli ? jakieś
                        1800zł więc to początek , mi za zajęcie konta doliczyli sobie do
                        długu 12500zł mimo że konto miałem nieaktywne no ale to taka ich
                        prowizja , gdzieś już pisałem , z 250tyś płaciłem 70tyś a jest
                        jeszcze prawie 240tyś więc gdzie tu sens spłaty ? US dał mi w ratach
                        ale płaciłęm dla spokoju gdybym wiedział że tak to powoli schodzi -
                        olał bym ich , miałeś już sprawę w sądzie o przestępstwa karno-
                        skarbowe ? ja miałem , za 4 paragrafy , wiadomo , znowu grzywna i
                        kara - roboty publiczne przez rok / właśnie je koncze ;) / a grzywny
                        sądowej jak nie zapłacisz to ci zamienią na .... areszt a to już
                        poczatek konca - małe pocieszenie ode mnie , nie bierz tego na serio
                        ale tak jest , ja nie przejmuję się już tym bo zostałem ukarany a za
                        to samo już nie ukarają mnie , jest mi lżej , nie płace do US , nie
                        mam działalności , działam ' po swojemu ' i nie czytam tego co mi
                        przysyła US
    • Gość: gdfdfd Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 09:42
      zarabiałaś kolosalne sumy, sama piszesz, że 2-4 tysiące miesięcznie. Często człowiek uczciwie pracujący przez 40 lat na etacie nie ma takich pieniędzy. I Ty nie masz z czego zapłacić kary??? To co Ty zrobiłaś z tymi pieniędzmi? Dobrze, że Cię złapali. Rozumiem, że mozna sobie dorabiać ale takie pieniądze to jednak już lekka przesada.
      • unhappy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 31.12.10, 10:48
        > zarabiałaś kolosalne sumy, sama piszesz, że 2-4 tysiące miesięcznie.

        To jakiś żart?

        > Często czł
        > owiek uczciwie pracujący przez 40 lat na etacie nie ma takich pieniędzy.

        Ojej, to straszne. I co z tego?

        > To co Ty zrobiłaś z tymi pieniędzmi? Dobrze, ż
        > e Cię złapali.

        Gdy wieczorne zgasną zorze,
        zanim głowę do snu złożę,
        modlitwę moją zanoszę,
        Bogu Ojcu i Synowi.
        Dopi.....lcie sąsiadowi!
        Dla siebie o nic nie wnoszę,
        tylko mu dosrajcie, proszę!
        Kto ja jestem?
        Polak mały! Mały, zawistny i podły!
        Jaki znak mój? Krwawe gały!
        Oto wznoszę swoje modły do Boga, Maryi i Syna!
        Zniszczcie tego skur....a!
        Mojego rodaka, sąsiada, tego wroga, tego gada!
        Żeby mu okradli garaż,
        żeby go zdradzała stara,
        żeby mu spalili sklep,
        żeby dostał cegłą w łeb,
        żeby mu się córka z czarnym
        i w ogóle, żeby miał marnie!
        Żeby miał AIDS-a i raka,
        oto modlitwa Polaka!
        • Gość: Jasko Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 82.139.146.* 17.05.11, 16:31
          Do jakiego kraju można uciec przed długiem?
    • Gość: miki Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.gwardii.osi.pl 24.05.11, 08:42
      a co jesli jestem po wypadku mam zlamany kregoslup ( 3 kregi) wisze w us 20.000 ale nie moge wykonywac juz swojego zawodu. w zus tez wisze wiec nawet sie nie staram u nich o rete bo pewnie mnie wykopia, i co dalej robic?
    • Gość: gosc777 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.azart.pl 17.08.11, 09:49
      mam dlug w zusie ktory przejął US.na pewno mam zajęcie auta więc nie mogę go sprzedać czy jest możliwość żeby mi to odblokowali,może trzeba napisać jakieś pismo.pomocy
    • Gość: agata do eweliny IP: *.icpnet.pl 19.08.11, 23:35
      a czy na allegro nie jest tak ze jak sprzedajesz rzeczy uzywane to nie musisz odprowadzac podatku? gdzies czytalam ze rzecz uzywana do 1000zł nie jest opodatkowana? ale moze sie myle...
      • Gość: aa zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.icpnet.pl 19.08.11, 23:41
        Mam do Was pytanie, moj mąz prowadził firme kilka lat w ostatnim roku zle sie działo, o czym nie wiedzialam ...nie placil podatkow zusow , kredytow na samochody itp. zadluzenia w zus to ok 30tys w us ok 45tys, nie mowiac o bankach itp. zamknąl firme bo dalej nie szło jej prowadzic, ma wypowiedziane umowy samochodowe ale po samochody nikt sie jeszcze nie zglosil. nie ma zadnego zatrudnienia zadnego majatki a długow na ok 200tys
        Chcialabym zeby rozwiazał sprawe z us i zusem ale z tego co widze to te instytucje nie chca sie zgadzac na małe raty a co ma zrobic człowiek ktory nie ma nic ma kupe długow i nie ma pracy ma sie wogole nie deklarowac zjaka kolwiek spłatą czy sprobowac...no bo w sumie jak on napisze do tych wsytzskich wierzycieli i wykaze chec spłaty to nawet najdrobniejsze sumy wobec wsytzskich to zrobi sie w msc ponad 2tys a on nie ma zadnego dochodu...
        jesli sie zadeklaruje a zus i us sie nie zgodza to co dalej? ma czekac az go zamkną czy co? moze sie orientujecie?
        • Gość: michał Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.opera-mini.net 20.08.11, 06:56
          nic mu nie zrobią a jak by nawet poszli na rękę np pomoc publiczna deminimis jaką można raz na 3 lata dostać z us i tak by musiał płacić na pewno ponad 1tyś zł miesięcznie rat a nie mając legalnego dochodu to niby skąd ? I już następny nalot z us więc mija się to z celem nie będzie płacił to raz np na 3 miesiące wezwanie do poborcy czy coś ma i wszystko i tak w kółko odnotują i znowu przerwa jak nie ma majątku gorzej jak Ty masz i macie wspólnotę ja też miałem tam dług ok 250tyś miałem pomoc publiczną i raty po 2tyś/mc spłaciłem 70tyś a i tak mam ponad 220tyś długu wiec od 2009r olałem to zlikwidowałem działalność nie mam majtątku na siebie i jakoś jest mi lżej teraz bez tych rat teraz na 25 mam wezwanie do poborcy a co do rat i pomocy deminimis w us to nie jest takie proste żeby się zgodzili na raty np 2tyś/mc
          • Gość: gośc Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.11, 22:04
            olac to,pod warunkiem ze nie mają ci co zajac
            • Gość: michał Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.11, 19:44
              stary temat , no nie mająco ale szukają bo mam wezwanie na 20 grudnia do sądu o wyjawnienie majątku - i tak go nie mam , na tyle głupi nie byłem żeby na siebie coś kupować kiedyś
              • Gość: kaya Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.12, 10:03
                witam, jak wyglada Pana sprawa na dzien dzisiejszy? jestem na etapie protokolu z postepowania podatkowego, VAT-u bede mial chyba z 40tys do zaplaty, a dochodowego proporcjonalnie mniej. Nic nie mam, pracuje na najnizszej krajowej. Czy pojde do wiezienia jak nie zloze korekty po protokole?
                • Gość: telefrenia Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: 83.142.186.* 21.12.12, 11:00
                  kaya, każdy przypadek jest inny. lepiej zgłoś się do dobrych doradców. w intrum mają przyzwoitych prawników, wyjaśnią co i jak, no i doradzą do kogo z tym się zgłosić. głowa do góry, do odsiadki jeszcze baaardzo daleko :)
                • Gość: AXN Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.iim.pl 21.12.12, 16:13
                  Kaya! Za długi ( niezależnie jakie, skarbowe, bankowe, pozyczkowe) do więzienia nie trafisz !!!!!! Za oszustwa - możesz. A więc - luzik.
                  Zdrowych Wesołych........:)
                  • anna.gaja Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? 08.01.13, 15:10
                    Witam,
                    mam nadzieję, że jeszcze ktoś tu zagląda. moja stuacja wygląda w ten sposób, że 1.5 roku temu dostałam pracę w jednej firmie, ale musialam zalozyc dzialalnosc gospodarcza. przez ten czas nie placilam ani vat ani zaliczek na podatek. teraz stracilam pracę i dochód, ale chcialabym zglosic do skarbówki ten fakt, że nie zgłosiłam dochodów i zalegam im pieniadze. chce złożyc czynny żal, żeby uniknąć większych konsekwencji, ale nie mam kasy na te zaległości!!!! co moga zrobić w takiej sytuacji, czy mogę się ubiegac o rozłożenie na raty, pomoc de minimis?
                    pozdrawiam
                  • Gość: kaya Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.13, 10:50
                    dzieki, ze wogole ktos odpisal :)
                    na dzien dzisiejszy moja sytuacja wyglada tak:
                    -zglosilem sie do doradcy podatkowego, dostalem ogromne wsparcie psychiczne i rzeczową, konkretną pomoc w kontaktach z US. Mam komornika, ktory co jakis czas spisuje ze mna protokol o moim majątku (nie mam nic na siebie, zarabiam najnizsza krajową) i tyle. Są bardzo mili, pytają czy nie moglbym wplacic choc 10zl...smiechu warte przy zadluzeniu ponad 100tys wraz z odsetkami. Wazne jest, by nie posiadac konta bankowego, bo komornik moze go zając, nawet gdy jest puste, a wtedy przerywa sie bieg przedawnienia-bo ja czekam, czekam az uplynie 5 lat tej chorej sytuacji, a wtedy wszystkie moje dlugi US sie przedawnią. Jak ktos ma rowniez taka sytuacje to prosze uwazac, na jakies zwroty pit itp. jak zajmą chociaz 1zl-rok przedawnienia znowu w d*. Czeka mnie jeszcze sprawa karno-skarbowa, wiec sąd, wiec kara i te kare wiem, ze bede musial zaplacic, ale to bedzie maly procent naleznosci glownej, wiec pryszcz do calego zadluzenia. I tyle.A tyle nerwow, dołów (łącznie z myslami samobojczymi i emigracją) i nieprzespanych nocy co przezylem to nikt mi nie zrekompensuje...nic nie jest warte tego strachu i rozterek, wiec podatki trzeba placic uczciwie i na biezaco sie dowiadywac czy wszystko ok. Bo jak wpadną to juz jest za pozno. Z byle pierdoły potrafią zrobic taką afere, ze czlowiek ma wrazenie, ze jest jakims cholernym przestepcą!!! Mozesz sie starac, harowac latami po nocach, a jak z nimi rozmawiasz to masz wrazenie, ze poprostu lekka reka kradłes te pieniadze, straszne ponizenie...dziekuje jeszcze raz za wsparcie, kazde zdanie tu napisane przez Was jest bezcenne i za to dziekuje.
                    • Gość: Marian Paździoch Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 18.09.13, 12:10
                      wydaje mi się (po prostu nigdy nie zgłębiałem się w ten temat), że w przypadku podatków nie istnieje przerwanie biegu przedawnienia. ale jeśli istnieje - to zapomnij że ci się uda. ponadto możesz odpowiadać z kodeksu karno-skarbowego, więc rozumiesz...
                      • Gość: michał Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.13, 20:22
                        ja mam dług w US za lata 03-04 , wiem że nigdy się nie przedawni bo nawet w te wakacje dostałem pismo o zajęciu wierzytelności na chybił/trafił - szukają konta ;) więc już przerwali bieg / tak myślę / , co do sprawy w sądzie to ja za większy dług dostałem 2000zł + prace społeczne ;)
                        • tom979 Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? 19.09.13, 22:19
                          Ja jestem już po kontroli. Ponad 200 tysięcy do zapłaty. Minął już prawie miesiąc od kąd mi przyszła ostatnia decyzja i nic. Zabrali mi tylko samochód (wartość ok. 6 tys). Niedługo ma być wycena. Czekam na wieści o sprawie karno skarbowej i nic.
                          Mój doradca mi powiedział, że wcale nie jest konieczne żebym taką sprawę miał. Jak nie mają z czego ściągnąć to zazwyczaj umarzają sprawę i nie idą do sądu. Ja nie mam majątku. Jestem kawalerem, mieszkam z rodzicami. Nigdzie nie pracuję.

                          Czy waszym zdaniem jest to możliwe żeby nie poszli w stronę procesu karno skarbowego? Jakoś mi się to wydaje mało prawdopodobne.
                          • Gość: michał Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.13, 08:31
                            Ja też nic nie miałem tylko umowę o pracę na minimalną i sprawę dali do sądu , wystarczyło kilka paragrafów , nieprawda w PIT rocznym bo wystapił przychód ale niewykazany, niezgłoszenie działalności - to wiadomo , nieprowadzenie KPiR , a te paragrafy są przecież zależne od naliczonego podatku , ja miałem sprawę karna chyba ponad rok od kontroli , można uniknąć jej składając czynny żal i wpłacajac gotówką całość naliczenia - paranoja ;)
                            • Gość: tom979 Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: 212.87.246.* 03.02.14, 14:46
                              Witam
                              Przyszedł mi dzisiaj polecony z sądu. Myślałem, że to już wezwanie na rozprawę ale nie. Przyszło mi wezwanie do zapłaty 50 zł za koszty postępowania sądowego. Rodzaj i wysokość powyższych opłat określa postanowienie sądu z dnia 04.11.2013.
                              Nic nie wiem o tym żeby rozprawa się zaczęła a już opłaty za nią przychodzą. Czy ty też tak miałeś?
                              Czy w ogóle cię wzywali na rozprawę czy tylko list wysłali z wyrokiem? Jak to się odbywa?

                              Tomasz
                      • Gość: kaya Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.13, 10:37
                        oczywiscie, ze istnieje bieg przedawnienia. Nie posiadam zadnego konta bank, mam najnizsza krajowa, nie mam zwrotu pit-to w jaki sposob przerwie sie bieg przedawnienia? mam doradce podat ktory pracowal w US 15 lat, wiec chyba jest w temacie...
                        • Gość: michał Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.13, 11:14
                          Chciałbym żeby tak było bo też nie mam konta , majątku , jestem wpisany do sądowego rejestru dłuzników niewypłacalnych przez US oraz pracę na 1/8 etatu za 200zł/brutto a mimo to dostałem pismo z US '' zawiadomienie o zajęciu prawa majatkowego stanowiącego wierzytelność z rachunku bankowego u dłużnika zajętej wierzytelności będącej bankiem '' do BRE/wydz bankowości elektronicznej to samo poszło -
                          Takie pisma / zapytaj doradcy / chyba przerywają bieg przedawnienia / a raz w roku dostaję nowe na różne banki
                          • Gość: Cfaniak Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.dynamic.chello.pl 19.09.13, 12:02
                            Michał, a jakę pracę dostałeś ? W jakim wymiarze. Jak możesz to napisz co robiłeś. Mój znajomy bez sensu wyrywał trawkę która rosła pomiędzy płytkami chodnikowymi na terenie jakiegoś zakładu.......:)
                            • Gość: michał Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.13, 12:16
                              Pewnie chodzi Ci o tą pracę społecznie kontrolowaną ? to było to 40h/mc przez rok czasu , miałem to w lokalnym MOSiR na stadionie , czasami liście , trawka , łopata i śnieg , czasem nuda ważne żeby odwalić całość , wywiązać się z 40h/mc może to być cały tydzien 5x8h potem nic albo sobie dostosowac czas - miało być 40h/mc x12miesięcy.
                              Więc dostają pracę w Miejskich ośrodkach Sportu i Rekreacji , w Domach Opieki Społecznej , Szpitalach , Urzędach , znajoma miała w Sądzie prace ;) wogóle w państwowych ośrodkach z tego co wiem
                              • Gość: Cfaniak Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.dynamic.chello.pl 21.09.13, 08:47
                                Michale Dzięki za info. A mógłbyś napisać, czy byłeś na sprawie czy też odbyła się zaocznie ? Jak to wszystko przebiega ? Pytam, bo mnie to chyba też czeka :)
                                A jak jest na sprawie o wyjawienie majątku ? O co pytają ? Mam w październiku...........:) Oczywiście nic nie mam ale dobrze jest wiedzieć czego można się spodziewać :)
                                • Gość: michał Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.13, 09:09
                                  W moim przypadku sprawa odbyła się beze mnie - miałem wezwanie ale w tym samym dniu miałem ważniejszą sprawę karną w innym mieście i na niej musiałem być , co do sprawy o wyjawienie majatku to pytają stadnardowo o konta , udziały , pracę potem o majątek , nawet o meble pytali jakie mam w domu - powiedziałem że nawet mebli nie mam bo szafy są zabudowane , o AGD/RTV również czyli o wszystko co ma jakąś wartość i jest sprzedawalne , oczywiście powiedziałem że mam lodówkę MIŃSK 20 letnią oraz stary TV jaki jeszcze hula kupiony 20 lat temu ze ślubnej kasy , to było tyle , oczywiście wszystkie zeznania pod przysięgą jaką się składa na poczatku
                                  • Gość: Cfaniak Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.dynamic.chello.pl 22.09.13, 09:38
                                    Serdeczne dzięki :)
                              • Gość: Konrad Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.ip.netia.com.pl 02.06.14, 10:10
                                Czy jakoś skończyły się już Twoje sprawy w US, sądzie itp?
                                miałbym kilka pytań do Ciebie jeśli to nie kłopot.
                                za dwa tygodnie mam mieć decyzje, sprawdaż na allegro 2009-2012 bedz działalnosci ( dzialalnosc od kwietnia 2012. naliczyli mi okolo 12tys vatu
                                • Gość: tom979 Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: 212.87.246.* 02.06.14, 11:01
                                  12 tysięcy to luzik. Idź do jakiegoś dobrego doradcy podatkowego i popytaj. Pomoże ci napisac prośbę o rozłożenie na raty. Urząd skarbowy pewnie pójdzie na rozłożenie tego na raty. Możesz pokombinować jakieś kredyty bankowe.
                                  Spłać to najlepiej. Życie z długami jest ciężkie.
                                  Jakbym miał tylko 12 tysięcy zaległości to bym był szczęśliwy.
                                  A grzywny to nie prędko. Raczej to jest tylko wykroczenie a nie przestępstwo. Więc jeżeli w ogóle coś dostaniesz to niewielkie kwoty.
                          • Gość: kaya Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: 83.18.122.* 19.09.13, 12:03
                            ale jak to? myslisz, ze wysylaja pisma do roznych bankow, jak nie jestes posiadaczem konta lub byles? nie chce mi sie wierzyc, ale sprawdze dzis u doradcy, z tego co mowil, to jest mozliwosc przedawnienia. Co do spr kar-skarb to mam pytanie: czy kara zawsze idzie w parze z pracami spolecz? a co jezeli sie odmowi prac spol? ja mam pelny etat
                            • Gość: michał Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.13, 12:11
                              miałem wtedy pełny etat , sądu to nie interesuje , prace możesz zamienić na grzywnę - moze się uda , mnie się nie dało bo mam bogatą kartotekę w sądzie i chcieli mi dać nauczkę - chyba ;) , pracuję w jednej firmie od 15 lat z tym że zawsze była to płaca minimalna na etat / oczywiście na papierze / ale teraz od stycznia jest na 1/8 etatu - również na papierze / co cfaniaka bo pytał / sąd może dać grzywnę niewielką ew grzywnę + prace , ja miałem 4 paragrafy skarbowe , długo było niewiele , coś ok 240tyś zł .
                              US pisze pisma jak wcześniej napisałem do banków na chybił/trafił więc było już w PKO , Spółdzielczym,Millenium,BRE i chyba Zachodni ale i tak nic nie znajdują bo nie mam kont .
                              Wydaje mi się że tym przerywają bieg przedawnienia mimo że nic nie znajdują
                              Dziwi mnie to że takie pisma idą jak mnie wpisali do sądowego rejestru dłuzników niewypłacalnych ale to już nie mój problem , ja żyję swoim życiem i wiem że przedawnienie w US w praktyce nie istnieje / za podatki oczywiście / oni już dbają o to / pewnie systemy w konputerach / żeby coś takiego nie nastapiło po 5 latach ciszy
                    • Gość: km Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: 109.95.30.* 12.11.13, 09:39
                      Kaya, jak odczytasz tą wiadomość to napisz do mnie na maile, mam podobny problem właśnie rozpoczęto u mnie kontrolę, chciała bym pogadać. Jestem załamana kaka_km@interia.pl
                    • maxima12 Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? 19.10.14, 01:21
                      Witam,
                      a czy nie jest tak, że każde spisanie protokołu o stanie majątkowym przez poborcę skarbowego przerywa bieg przedawnienia ?
                      Ja od 2008 r mam coś takiego co 2 lata, poborca stale upomina się a ja od 2008 r już nie prowadzę żadnej działalności i jestem na bezrobociu.
                      Jak to jest naprawdę ? bo jeśli tak to część mi się przedawniła, a nie mam tego dużo.
                      pozdr
                      Megi
                      • Gość: komornik :) Re: zaleglosci z zusem i podatkiem? IP: *.mf.gov.pl 08.12.14, 10:49
                        Od początku 2013r. spisanie protokołu nie przerywa biegu przedawnienia. Jest tylko czynnością egzekucyjną . Ale zależy co tam w systemach sobie zaznaczą. Mogą np usunąć poprzedni zapis o doręczeniu tytułu i wpisać z nową datą (doręczenie jest czynnością przerywającą). Można to zweryfikować żądając okazania wpisu na tytule.
    • Gość: Zbyszek Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.play-internet.pl 18.09.13, 20:29
      santander konsumer bank daje takie pozyczki
      • Gość: karo Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 19.10.13, 12:26
        Mam właśnie kontrolę z US o zatajone dochody, faktycznie sporo się tego nazbierało bo w ciągu roku na rachunku miałam wpływów ok 100tyś zł, z konta firmowego za wszystko ok 68 tyś był podatek zapłacony. To drugie konto było kontem prywatnym. Co może mi grozić faktycznie naliczają 75% podatek. Teraz prowadzę dzg ale już skrupulatnie opłacam podatki.
        • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 19.10.13, 14:25
          Nie ważne czy prywatny rachunek czy firmowy. Jak mają jakieś podejrzenia, że na rachunku były operacje firmowe robione, to mogą ten rachunek żądać.

          Ja im nie dałem rachunku prywatnego. Bardzo się piekliły babki. W końcu wyciągnęły sobie same z banku. Jedyne co, to bank dał im tylko kwoty i daty. Nie dał tytułów wpłat i danych wpłacających. Zasłaniał się tajemnicą bankową. Ale teraz to już chyba znieśli taką możliwość więc to nie przejdzie. Bank musi dać wszystko.

          Naliczą ci do zapłaty wszystko.
          Bezsensowność fiskusa nie zna granic. Zniszczyli moją firmę. Płaciłem im podatki i ZUS. Teraz państwo mi musi płacić zasiłek dla bezrobotnych. Dla państwa tylko strata. Dla mnie koniec normalnego funkcjonowania.

          Ja rozumiem. Jest wina powinna być i kara. Ale dajcie mi normalną karę. Jakieś roboty publiczne jakąś grzywnę. Nawet już to więzienie byłoby lepsze. Na rok czasu mogę iść posiedzieć. Byleby nie dawali mi komornika do końca życia.
          Przecież to jest skazywanie człowieka na banicję. Wykluczenie ze społeczeństwa. Nic już nie można mieć. Jak rodzice poumierają to pójdę pod most mieszkać.
          Ja przedsiębiorca, który mam doświadczenie i mógłbym jeszcze ludzi zatrudniać i pracować na to państwo. Państwo mi tego zabrania. Nie da się już firmy prowadzić, bo poszliby do moich klientów i z nich ściągali moje długi. Co czyni biznes nieopłacalnym.
          Nic tylko iść pod budkę z pijakami i pić piwo.

          Fiskus to bezsensowna machina urzędnicza, którą należy zniszczyć. Ale, że żyjemy w głupim ustroju politycznym to nie da się nic z tym zrobić. Rządzą nami mafie urzędnicze, światowa finansjera i różne inne grupy interesu. Ludzie nie mają już władzy.

          Należy jak najszybciej zmienić ten system na demokrację bezpośrednią taką jak w Szwajcarii. Żeby znowu rozum zaczął rządzić. A nie bezrozumna machina.
          • Gość: karo Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 19.10.13, 17:49
            tom to n ie pozwolili Ci spłacać długu w ratach?
            • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.13, 20:26
              Pozwplą spłącić w ratach ale trzeba pisac pisma i zanim się zgodzą będzie już po firmie a same odsetki od zaległości będa przewyższać dochody jak np u mnie , teraz ja zapytać ich powinienem , po działalności zatrudniłem się na najniższą krajową , to był dochód całkowity mojej 4 osobowej rodziny / ok 1000zł/mc / , raty nadal płaciłem do US - po 2000zł/mc i jakoś do tej pory nikt mi się nie zapytał z US jak ja to robię ?? tu już nie wnikali skąd mam ? więc pisz o raty , potem płać tak jak zadeklarowałaś z czasem płać nawet po 100zł żeby tylko coś było , jak już nie dasz rady ? .... szara strefa
              • Gość: karo Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 20.10.13, 12:13
                Dzięki Michał za odpowiedź ,trudno w takim razie zamknę firmę i tak mnie to już psychicznie wykańcza.Majątku nie mam, mieszkanie spółdzielcze,zwykłe meble i tyle.
                • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.13, 15:47
                  W takim razie nic Ci nie zrobią , tak jak u mnie , jedynie miałem sprawę o wyjawienie majątku , nic nie mam więc co jakiś czas tylko idę na ich wezwanie do US / poborca / spisać oświadczenie że nic się nie zmieniło , wogóle się czuję jak by żadnego długu nie było , firmę mam dalej tyle że na córkę
            • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 20.10.13, 20:32
              Mam długo ponad 200 tysięcy. Odsetki miesięczne będą pewnie przekraczać 2 tysiące. Z tego co się dowiadywałem, to nie ma szans rozłożenia czegoś takiego na raty. Chyba że rata wynosiłaby więcej niż odsetki żeby to rokowało na jakąś spłatę. A takich pieniędzy to nie stać mnie płacić.
              Mam jeszcze problem bo miałem w banku limit kredytowy i kredyt gotówkowy. W sumie ze 26 tysięcy. Wziąłem kredyt w połowie na ratowanie sytuacji i na doradcę podatkowego. W sumie okazało się to wyrzuceniem pieniędzy w błoto, bo prawie nic się nie udało uratować.
              Ale jestem bardzo zdziwiony, bo konto jest już zajęte od paru miesięcy, nic na konto nie wpłacam, a bank ani me ani be. Nie zadzwonią nie przychodzą. Tak jakby sobie te pieniądze odpuścili. Ale chyba sobie tego nie dopuszczą.
              Jak myślicie co bank mi może zrobić? Sprzedadzą dług do firmy windykacyjnej? Wyślą mi następnego komornika?
              • Gość: RobertM Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.13, 21:15
                Myślę, że jak zwykle czekają,
                aż odsetki urosną do niebotycznych kwot
                i wtedy spodziewaj się zmasowanego ataku ze wszystkich stron.
                Musisz być cwańszy od nich.
                Pozdrowienia
                RobertM
                • Gość: karo Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 20.10.13, 21:36
                  Jak oni wam liczyli ten dług, faktycznie to 75% obrotu? Ja miałam do czynienia z bardzo miłymi Paniami z US, powiedziały abym szukała jak najwięcej kosztów, dały mi kilka dni na przygotowanie papierów. Niestety praktycznie wszystkie pokwitowania z poczty wyrzucałam, mam tylko od kurierów, fv nie mam , jedyny dowód ,że za towar płaciłam, jest to ,że większość mojego towaru zamawiałam kurierami i płaciłam przy odbiorze, więc to mogą sprawdzić. Wpieprzyłam się strasznie, jednak nie dało się prowadzić będąc w vacie całkowicie legalnie, bo bym musiała jeszcze do tego dołożyć, na ryczałcie jeszcze jakoś bardziej. Ale chyba zamknę to w piguły , mam dosyć.
                  • Gość: tom 979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 20.10.13, 23:01
                    75% to dają tylko tym, którzy przejedli dochód. To znaczy jeżeli mają dowód, że te pieniądze faktycznie ukradłeś i przejadłeś. Czyli gdy kupiłeś sobie na przykład mercedesa albo dom albo przeimpreziowałeść. Mnie naliczyli ponad 200 tysięcy do zapłaty. Ale nigdy tych pieniędzy nie przejadłem. Jeździłem samochodem za 10 tys. Nie imprezowałem za to. Nie rozwaliłem na prostytutki.
                    To jest największy ból, że mam do zapłaty 200 tysięcy a nigdy w życiu takich pieniędzy nie maiłem i przez całe dotychczasowe życie tyle nie zarobiłem. Ich nie obchodzi, że kupowałem towar za te pieniądze. Mogą mi moje koszty odliczyć ale tylko pod warunkiem, że wydam firmy, które mi na bez faktury towar sprzedawały. Fajnie, że ja wydam moich dostawców. Przecież by mi żyć nie dali.
                    Naliczyli mi cały dług. Ja mam to zapłacić. A wszyscy i tak pozostają w szarej strefie.
                    Głupi system i tyle. To i tak upadnie.
                    Najlepszy system to demokracja bezpośrednia.
                    • Gość: Mirek Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.13, 07:56
                      "75% to dają tylko tym, którzy przejedli dochód"

                      A innym co dają ? Np. wykryją 100.000 ukrytego dochodu ?
                      • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 21.10.13, 11:05
                        Naliczają vat po normalnych stawkach. I dochodowy. Ja byłem na ryczałcie 5,5%. Ale podważyli mi ryczałt i wszystko przeliczyli na dochodowy 18% chyba. Przeliczyli nawet to co płaciłem normalnie podatek zryczałtowany. Ich to nie obchodzi, że nie brałem faktur zakupu przez ten czas bo byłem na ryczałcie i nie potrzebowałem ich brać. Paranoja jakaś.
                      • Gość: ruda.ruda1 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.mm.pl 11.07.14, 09:21
                        Dostałam w tym tygodniu wezwanie do US w celu dostarczenia druku ZAP-3 a dokładniej o aktualizację numeru rachunku bankowego. Starekonto które miałam zgłoszone w skarbówce zamknęłam jakieś 3 lata temu, rzeczywiście nie zgłosiłam zmiany, rozliczam się cały czas z mężem i zwroty podatku były na jego konto. Czy to, że US chce teraz mój nowy nr konta oznacza, że mnie kontrolują? Czy powinnam być o takiej kontroli poinformowana?
                    • Gość: karo Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 21.10.13, 08:25
                      Tom 979 to jaki ty miałeś ten obrót ,że naliczyli Ci aż 200 tyś? Ja z tych pieniędzy żyłam, opłacałam fv, rachunki itd
                      • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.13, 10:15
                        pewnie mu naliczyli jak mnie czyli dochodowy + vat , u mnie nie był to domier 75% bo żyłem skromnie i bez majątku ale i tak wyszło za 2 lata ok 250tyś / pit i vat / .
                        Teraz najlepsze , walczyłem , wywalczyłem po 1,5 roku raty po 2000zł/mc czyli 1tyś na pit i 1tyś na vat , spłaciłem tego 72tyś zł , potem zlikwidowałem działalnośc i przestałem spłacać , teraz po 3 latach mam prawie 400tyś ;) , do tej pory żałuję że o coś walczyłem , mogłem olać , jak nie ma szans ma spłatę i brak majątku to odpuśc sobie.
                        Jeszcze czeka cię sprawa karna , pewnie jakiś skromny wyrok zapadnie + grzywna - tu musisz zapłacić
                        • Gość: Cfaniak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.13, 11:12
                          " pewnie jakiś skromny wyrok zapadnie + grzywna - tu musisz zapłacić"

                          Lub odpracować.....:)
                          • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.13, 11:49
                            Ja dostałem grzywnę + prace społeczne i to przez rok i nie interesowało ich to że pracuję na etacie
                            • Gość: Cfaniak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.13, 11:58
                              "Ja dostałem grzywnę + prace społeczne i to przez rok i nie interesowało ich to że pracuję na etacie"

                              Mnie na 99% też to czeka.......;)
                              Ale gdybyś nie miał kasy/nie chciał zapłacić na grzywnę to mógłbyś ją odpracować.
                            • ama.din5 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 29.10.13, 20:53
                              Cześć. mam prawie 50 lat i myślałam,że przeżyje spokojnie w godnych warunkach do śmierci.. Bardzo się myliłam. W skrócie w 2007 r. spółdzielnia mieszkaniowa przeniosła na mnie prawo własności, a w 2009r. sprzedałam to mieszkanie.Mieszkałam tam prawie 20 lat, dostałam to mieszkanie przez książeczkę mieszkaniową którą spłacali moi rodzice( notabene oboje już nie żyją) , potem spłacałam 50% zaciągniętego przez spółdzielnię z mojej polowy wkładu budowlanego. Dzwoniłam po kilku dniach od sprzedaży do pani od podatków od sprzedaży nieruchomości i usłyszałam , że jeśli przeznaczam pieniądze na inny cel mieszkaniowy to nic nie muszę robić. I teraz po 4 latach urząd skarbowy wzywa mnie do zapłacenia 28 000 tys. zł. plus odsetki to około razem 50- 60 tys. Dlaczego? dlatego, że nie napisałam odręcznie pisma w stosownym czasie ,że mieszkałam tam przez rok.Nikogo w urzędzie nie obchodzi,że mieszkałam tam przez 20 lat i modernizowałam to mieszkanie, że spłacałam kredyt wraz odsetkami zaciągnięty przez spółdzielni, że to był dorobek mojego życia. Nie ma znaczenia , że pieniądze przeznaczyłam na inne mieszkanie, ani to, że od 4 lat nie pracuję zarobkowo. Odwołuję się , ale wyobrazcie sobie ,że sprawa jest prawie beznadziejna. Próbowałam prosić o pomoc doradców podatkowych bądż radców prawnych i wiecie co mi odesłali? za napisanie odwołania 3750 zł. a ja zastanawiam się jak przeżyć. gdyby nie rodzina i zwierzaki już bym się zabiła. Ja nikogo nie oszukałam, nikogo nie skrzywdziłam i nie widziałam tych pieniędzy. Będę się odwoływać, ale znając polskie realia nie mam wielkich szans i to sama. Stracę teraz pewnie dach nad głową , ale poratuję budżet. Tylko się zbić. I pewnie to zrobię. Macie jakiś pomysł?
                              • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 29.10.13, 21:18
                                Jak słyszę takie historie to mi się nóż w kieszeni otwiera. Mnie przyznali dużo więcej bo ponad 200 tys. Ale ja na szczęście nic na siebie nie mam zapisane. Zabrali tylko samochód. Wycenili go na 6600. Dostaną pewnie z 5500. Koszty obsługi zajęcia tej ruchomości wycenili na coś ponad 8000. Chore jak dla mnie.

                                Pierwszy poszedł bym na jakiś strajk albo protest przeciwko fiskusowi. Ludzie są gnojeni i okradani w świetle prawa. I nikt z tym nic nie robi. Urzędników coraz więcej. Czują się bezkarni.

                                Trzymaj się jakoś i walcz z fiskusem. Odwołuj się gdzie się tylko da. Do izby skarbowej, do sądu.
                                • ama.din5 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 30.10.13, 10:31
                                  dzięki za słowa otuchy.
                                  • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.13, 14:44
                                    Musisz się liczyć z tym że oni żerują na osobach co nie są w stanie zapłacić nawet za adwokata , co do odwołania to pisz do Izby Skarbowej zaskarżając ich decyzję , za rok pewnie będziesz wzywana ale w tym czasie odsetki rosną i poborca pracuje - jak było u mnie , na szczęście nic nigdy na siebie nie miałem i nie mam - dług inny ale też kosmiczny , da się z tym żyć pod warunkiem że nic nie ma się cennego na siebie , / pismo do Izby Skarbowej napiszesz w Urzędzie Skarbowym - są odpowiednie pokoje w tych sprawach - takie pismo musi być wysłane po przez Twój Urząd Skarbowy - tak to pamiętam , do Sadów długa droga więc olej prawników , zresztą wydaje mi się ża za takie pisma jak już to max 100zł , reprezentanta w postaci papugi nie potrzebujesz
                                    Nie poddawaj się , ja tez zbliżam się do pięćdziesiątki ;)powodzenia.
                                    • ama.din5 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 30.10.13, 18:27
                                      Dzięki Michał dziś złożyłam odwołanie do izby, ale mamy takie prawo, że to nie koniec. No bo niby po co czekali ponad 4 lata? To celowe działanie - więcej kasy, a że mnie zniszczą to pikuś.
                          • Gość: karo Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 25.10.13, 09:05
                            Wiem już tylko tyle,że naliczają normalny podatek dochodowy, od tego roku zmieniły się przepisy, bo naliczanie tego 75% było nie zgodne z prawem, oczywiście do tego grzywna.
                      • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 21.10.13, 11:13
                        Nie chcę tu szczegółów pisać na publicznym forum. Po prostu nie przejadłem tych pieniędzy. Żyłem skromnie. Nie utrzymywałem nawet rodziny. Bo byłem wtedy sam. Nie był to dochodowy interes. Mogli to dokładnie sprawdzić. Napisał im to doradca w zastrzeżeniach. To odpisały, że przecież pieniądza można wydać nie tylko na samochody i domy. Mogłem to przecież wydać na zabawy.

                        Jakbym przepił 200 tysięcy to chyba by mi musieli już wątrobę wymienić.

                        Już lepiej mają ci co długi w bankach porobili. Oni przynajmniej mają satysfakcję, że się pobawili trochę za te pieniądze. Ja nic nie użyłem i mam dług.
                        • Gość: karo Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 25.10.13, 10:18
                          Zastanawiam się czy skorzystać z pomocy takiego dorady podatkowego, czy doradca podatkowy to jest to samo co księgowy? Bo ta moja księgowa jest beznadziejna o co się jej pytam to nic nie wie.
                          U mnie chodzi o to ,że mam mało fv i rachunków, jednak 80% mojego towaru zamawiałam wysyłkowo i płaciłam za pobraniem, teraz tylko kwestia czy mi to uznają, bo zależy to tylko od naczelnika, trochę dziwna sprawa.
                          Kolejne allegro piszę już do nich po raz nie wiem który aby wysłali mi wszystkie rachunki za 2012 rok i zero odzewu z ich strony, jak naliczać prowizję to wiedzieli komu.
                          • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 25.10.13, 11:48
                            Poszukaj w internecie opinii i idź do dobrego doradcy. Pogadaj. Taka porada dużo nie kosztuje. 100 zł najwyżej. Nie jest też pewne, że ci odpowie. Wiele kwestii jest spornych i niejasnych w przepisach. Często sami urzędnicy nie wiedzą co z tym zrobić. U mnie wielu spraw nie wiedzieli co zrobić. Nie pokazałem im konta to mnie straszyły jakimiś karami za utrudnianie prowadzenia postępowania. Nie ugiąłem się i nie pokazałem. Żadnych kar nie było za utrudnianie. Jeden doradca radził pokazać inny nie pokazywać. A w ostateczności to decyzja należy do ciebie. Ale najlepiej mieć wiele opinii na ten temat i samemu zdecydować.

                            Raczej nie bierz doradcy żeby za ciebie chodził i załatwiał. Sporo biorą a to nie wiele pomoże.
                            • Gość: karo Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 04.11.13, 08:57
                              Byłam u doradcy trochę mi rozjaśnił co i jak. Szkoda,że nie trafiłam do niego za nim miałam pierwsze spotkanie w US, inaczej bym z nimi rozmawiała. Kazał pisać mi odwołania , a w gruncie rzeczy pocieszył tym,że ja i tak nie mam nic na siebie, bo nawet mieszkanie jest lokatorskie auto na mamę, a tv pięcioletni chyba taki atrakcyjny dla nich nie jest.
                              Co raz poważniej zastanawiam się nad wyjazdem z tego kraju. Nigdy nie korzystałam z zasiłków itp, chciałam sama zarobić, to teraz wyjdzie,że będę musiała oddać więcej niż zarobiłam
                            • Gość: karo Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 12.11.13, 10:27
                              Jeszcze się przepisy nie zmieniły odnośnie kont, bez zgody właściciela konta bank podaje same kwoty , bez danych.
                              Ile u was trwała kontrola US ? Dotarli do jednego z moich dostawców u którego płaciłam za towar za pobraniem, on napisał do us pismo, że ja faktury nie chciałam i na towar wystawiony był paragon (ja oczywiście tego paragonu nie mam,tylko pokwitowanie od kuriera) Ciekawe czy mi to uznają, ponieważ jest dowód, że za towar zapłaciłam
                              • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 12.11.13, 17:59
                                Mnie kontrolowali pół roku. W przepisach o swobodzie prowadzenia działalności gospodarczej jest że mają na to siedem dni. Ale ich to nie obchodzi. Robią co chcą. Pani z kontroli mi powiedziała że my to sobie możemy przedłużać ile chcemy. Trochę ich tylko terminy gonią bo muszą jak najwięcej kontroli zrobić w jak najkrótszym czasie. Państwo zadłużone.
                                Urzędy skarbowe to mają konkursy, który lepszy. Czyli, który więcej pieniędzy z podatników ściągnie ten lepszy. Przychodzą im wyliczenia jaki urząd ile ludziom naliczył i przychodzi naczelnik i mówi "zobaczcie ile inne urzędy naliczają. Macie się bardziej postarać."

                                Wcześniej parę miesięcy to już wiedziałem że będę miał kontrolę i jeszcze po kontroli musiało się parę spraw wyjaśnić. W sumie to można powiedzieć, że miałem cały rok stresu. Różne czarne myśli do głowy przychodziły. A teraz myślę, że nie warto się było tak przejmować. Trzeba żyć dalej. I do komornika można się przyzwyczaić.
                                • Gość: karo Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 13.11.13, 08:53
                                  Też miałam różne czarne myśli, ale mam dwójkę małych dzieci, więc muszę być silna. Radca podatkowy uzmysłowił mi, że i tak nie mają mi co zabrać, przecież nie rozmontują mebli pod zabudowę, a mieszkanie na szczęście lokatorskie. U mnie pewnie będzie to kwota ok 30 tys, ale przy tych odsetkach jakie narzucają to ja i tak nigdy tego nie spłacę.
                                  • Gość: Beti Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 91.227.117.* 08.12.13, 18:59
                                    Witam. Dwa lata temu "kupiłam"(bez pieniedzy) udziały w spółce z o.o. od mojego przyszłego męża. Miałam wtedy majątek osobisty, który w póżniejszym czasie przepisałam na brata (zostawiając sobie jeszcze małą część) w formie darowizny. Wyszłam za mąż po jakimś czasie firma zaczęła przynosić straty więc szybko sprzedałam to co sobie zostawiłam również bratu tym razem jednak w formie umowy kupna sprzedaży oczywiście u notariusza. Dziś mam około 180 tysięcy długu w Urzędzie Skarbowym. Dostałam pismo z Sądu a w nim wyjawienie majątku. Czy Urząd Skarbowy bądź Sąd są w stanie unieważnić zapisy notarialne? Czy są w stanie wejść na majątek brata? Rodzina mnie nie chce znać i wcale się im nie dziwie
                                    • Gość: karo Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 08.12.13, 19:04
                                      Jeśli przepisałaś majątek nim zapadł wyrok z US to nikt od Twojego brata nie będzie mógł się domagać tego majątku. W przypadku gdy wyrok już zapadł, a ty wyzbywałaś się majątku mogą złożyć skargę Paulińską.
                                      • Gość: Beti Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 91.227.117.* 08.12.13, 19:11
                                        Dałam bratu wszystko zanim dostałam jakikolwiek wyrok sądowy bo mam również zobowiązania wobec różnych firm które dostarczały towar a nie zostały te faktury zapłacone. Wyjawienie majątku dotyczy okresu pięciu lat wstecz więc mam niczego nie ukrywać? Do kogo się udać po poradę do adwokata czy też do jakiegoś radcy żeby choć troszkę mamę uspokoić bo kobieta jest załamana i na lekach uspokajających
                                        • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.13, 20:26
                                          Więc jesteś czysta , mój znajomy przepisał całą firmę na syna trzy tygodnie przed kontrolą skarbową / ktoś mu dał cynk / nic od niego nie zassali bo nic nie miał , walczył z US , naliczyli mu 10mln zł podatku od nieujawnionych dochodów , w pażdzierniku po 5 latach sąd jednak oczyścił go z zarzutu
                                          • Gość: Beti Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 91.227.117.* 08.12.13, 20:44
                                            Dzięki za odpowiedź-trochę mnie to podniosło na duchu. Jestem gotowa psychicznie na kary finansowe, prace społeczne, zakaz wykonywania działalności do końca życia a nawet więzienie, ale nie potrafiłabym żyć, gdyby cały dorobek moich rodziców, który teraz jest brata został im odebrany przezemnie. Człowiek wielu rzeczy żałuje, szkoda tylko że tak późno. Sprawę mam w piątek, w piątek trzynastego oby wszystko poszło w miarę dobrze, ale jak przeżyję do tego czasu to nie wiem-całe szczęście że mam pracę(12-14godz.dziennie) to nie będę miała czasu na siedzenie i rozmyślanie
                                            • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 08.12.13, 22:01
                                              Też miałem coś podobnego. Wmieszałem w to wszystko ojca, który mógł wiele stracić. Mogłem znieść wszystko co mi dadzą: komornika, prace społeczne, więzienie itp. Ale najgorsza była myśl, że mogą się doczepić do mojego ojca i mogą mu zabrać dorobek życia. Przez całe życie dążysz do tego żeby rodzice byli z ciebie dumni a tu nagle możesz być przyczyną ich tragedii.
                                              Na szczęście (jak na razie) ojciec nie miał kontroli. Chyba nic mu już nie grozi.
                                              życzę ci żeby majątek twojej rodziny zostawili w spokoju.
                                              • Gość: karo Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 09.12.13, 18:24
                                                U mnie jest podobnie, tylko nie są to jakieś duże kwoty, sprzedawałam na konto mojej mamy (ale to ja czerpałam z tego zyski , mnie kontrolują już od października a mamę zaczęli teraz, ona bardzo to przeżywa, ja w US powiedziałam i złożyłam oświadczenia, że to ja czerpałam z tego korzyści finansowe, ale i tak nie mogę sobie wydarować , że naraziłam ją na taki stres.
                                          • Gość: karo Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 09.12.13, 18:25
                                            Ale oczyścili go z zarzutu , bo się pomylili w trakcie przeprowadzenia kontroli, czy sprawa się przedawniła?
                                            • Gość: dar Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 16.12.13, 10:39
                                              Jak wam liczyli ten podatek, gdzieś słyszałem że liczą ryczałt razy pięć, ale nie wiem czy to prawda. Czy normalnie 18% dochodowy + grzywna i odsetki?
                                              • Gość: szykowianka Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.13, 11:19
                                                w moim przypadku było tak: opodatkowanie w formie ryczałtu 5,5%, więc "ukryte" przychody 5,5% razy 5 (są różne stawki - ta jest najwyższa). Plus odsetki, i jakaś grzywna 200-300zł.
                                                • Gość: Qwerty Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.static.chello.pl 16.12.13, 11:57
                                                  Tak nieładnie zapytam: dużo miałaś tych ukrytych przychodów ?
                                                • Gość: daro Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 18.12.13, 10:38
                                                  Jak zapytałem Pani z US to powiedziała ,że normalnie 18% a księgowa mówi ,że ten ryczałt razy 5 .
                                                  Szykowianka duży miałaś te dochód, jak możesz to napisz mniej więcej. Mnie wyjdzie pewnie ok 30 tyś, zastanawiam się jaką tą grzywnę dadzą, bo wiem ,że to trzeba od razu zapłacić.
                                                  • Gość: Cfaniak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.static.chello.pl 18.12.13, 12:09
                                                    Oczywiście grzywny trzeba płacić, ale nie koniecznie natychmiast. Ja dostałem 1500 z ZUS w 2011 roku. W 2012 sprawa trafiła do komornika. Zostało 180 zł i zapłacę dopiero w styczniu. Spokojnie bez napinania, bez karnych odsetek. Mam też kolejną grzywnę z US na 3000 z listopada 2012. Nawet do komornika jeszcze nie trafiło...:)
                                                    A nawet, jeżeli się nie zapłaci to można odrobić pracami społecznymi....:)
                                                  • Gość: daro Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 18.12.13, 19:44
                                                    Poważnie tyle czasu minęło za nim trafiło do komornika?
                                                    Ja już wiem ,że wyliczyli mi ok 20 tyś podatku, tzn jeszcze będzie postępowanie karno skarbowe i mogę dostarczać jakieś dowody jeśli uda mi się takie zgromadzić.
                                                    Ciekawe czy uda się dogadać aby rozłożyli dług na raty, nie mam nawet samochodu aby sprzedać, nic cennego. Udało się komuś dogadać aby płacić raty do US , słyszałem że nie chcą rozkładać na raty, ale u mnie nie ma innej możliwości.
                                                  • Gość: szykowianka Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.13, 08:01
                                                    urząd ma swoje sposoby wyliczeń ale ogólnie to zrobili to tak jak na normalnym podatku. Czyli kosztów miałam coś koło 110 000,00 zł, przychód wykazałam na niecałe 60 000,00, miałam na remanentach roboty w toku na jakieś 20 000,00 zł. Czyli "brakło" mi 50 000,00 zł do zera. Wg ich stawek zysk powinien wynieś chyba ileś tam % (nie pamiętam dokładnie a nie chce mi się szukać protokołu), i im wyszło, że zataiłam brutto jakieś 80 000,00 zł. Od tego odbili vat 8% (bo tak opodatkowana jest moja działalność), pomnożyli przez 5,5% ryczałtu bo taka stawka mnie obowiązuje, i w ramach kary oni pomnożyli przez 5. Bez problemu w naszym urzędzie godzą się na raty - jeszcze nie wiem na ile i w jakiej wysokości. W sumie ryczałtu mam ok 20 000,00 zł, plus 6 000,00 vat. Ale miałam nadwyżkę wiec tylko korekty zrobiłam i nie musiałam go płacić. A teraz czekam na wymiar ryczałtu. A to trwa ok 2-3 m-ce i dopiero wtedy napiszę pismo o raty, wcześniej się nie da. To chyba tyle.
                                                  • Gość: daro Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 19.12.13, 08:41
                                                    Urzędniczka prowadząca moją sprawę powiedziała, że naczelnik indywidualnie podchodzi do każdego przypadku i jednym rozkładają innym nie, w sumie mnie nawet nie ma co zabrać, no mieszkanie lokatorskie , więc chyba lepiej abym płacił raty niż został z całą rodziną bezdomny i na garnuszku państwa.
                                                    U mnie było podobnie też trochę ponad 60 tyś wykazałem . Jednak ty miałaś sporo kosztów, a ja kosztów bardzo mało miałem. Tylko,że ja bym chciał aby mi rozłożyli to na 3-4 lata, bo raczej na większe raty nie mam szans. A z tym już słyszałem ,że problem jest
                        • aureliakwiatkowska11 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 10.01.14, 09:57
                          Nie chcę się wtrącać ale "mogłem" to chyba trochę za mało. Skoro US nie miał twardych dowodów na to że wydałeś to nie wiem jakim sposobem policzył to jako wydatek. Sama wypłata gotówkowa bądź z bankomatu to chyba jeszcze nie wydatek.
                          • aureliakwiatkowska11 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 10.01.14, 10:02
                            I następna sprawa jest taka że art. 20 ust. 3 w brzmieniu 1998-2006 jest niekonstytucyjny, natomiast w brzmieniu 2007-2014 pytanie prawne czeka w Trybunale na odpowiedź, jednak Trybunał już zasugerował że przepis ten jest również niekonstytucyjny. Tym samym będą zwroty podatku od nieujawnionych, tak jak w tej chwili są zwroty za lata 1998-2006. Nikt tu o tym nie napisał a to chyba pierwsza, podstawowa i najważniejsza rzecz w tym wszystkim.
                            • Gość: xx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 24.01.14, 15:18
                              Orientuje się ktoś ile trwa oczekiwanie na decyzje , jak sprawa po zakończonej kontroli trafi do wymiaru? Oraz czy odrazu trzeba składać korektę do pitu ( za te zatajone dochody) czy dopiero jak się dostanie decyzje z wymiaru
                              • aureliakwiatkowska11 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 24.01.14, 19:54
                                Skoncentruj się nie na korekcie tylko na tym żeby sprawę do sądu złożyć, jest przecież już 11 wyroków uchylających decyzje organów za lata 2007-2014, jak również sam Trybunał w SK 18/09 stwierdził że przepis niekonstytucyjny. To znaczy Ty czekasz na decyzję? A złożyłeś już w ogóle wniosek o umorzenie postępowania lub o usunięcie naruszenia prawa? Czy po prostu czekasz z założonymi rękami aż Ci bezprawnie (bo na mocy niekonstytucyjnego przepisu) zabiorą wszystko? Tu masz wskazówki:
                                jat.bblog.pl/wpis,wyrok;sk;18;09;a;postepowania;podatkowe;w;toku;,135016.html
                                • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.14, 20:40
                                  Ta wskazówka tak jak by mnie dotyczyła bo kontrole skończono w 2005r za lata 03-04 , potem po moim odwołanii w 2006r izba skarbowa utrzymała decydje US , teraz gług już nieżle napuchnął ale raz w roku wysyłają mi pisma o jego wznowieniu tak żeby się nie przedwanił , Jak pisałem wyżej , Izba Skarbowa nie zakwestionowała i dług został , nie było jak z nimi walczyć
                                  • aureliakwiatkowska11 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 24.01.14, 21:07
                                    Jeśli miałeś postępowanie za 2003-2004 to ta wskazówka Cię nie dotyczy, Ciebie dotyczy jeszcze lepsza wskazówka którą niestety przegapiłeś:
                                    www.taxpage.pl/#artykul318
                                    podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/745358,pit-od-ukrytych-dochodow-skarb-panstwa-odda-120-mln-zl.html
                                    Wszyscy dostają zwroty za lata 1998-2006 (no, z mniejszymi lub większymi perturbacjami) a Ty rozumiem że wniosku o wznowienie postępowania nie złożyłeś? Czy złożyłeś?
                                    • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.14, 21:56
                                      Nic nie składałem bo nic o tym nie wiedziałem , naliczyli mi z na rok 2006 ponad 220tyś podatku za lata 2003-4 jako osobie fizycznej , potem ruszyłem z działalnością więc wpłaciłem im przez okres działalności 72tyś zł - teoretycznie powinienem zmniejszyć dług ale w 2009 przestałem płacić , teraz mam już 350tyś + 3000zł co miesiąc więcej.
                                      Decyzji z US już nie mam , wkurzyłem się kiedyś i spaliłem je.
                                      Tu coś goraco o tym czytam
                                      www.skarbowcy.pl/blaster/forum/viewtopic.php?f=14&t=750&start=84
                                      • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.14, 22:00
                                        Z tym że ja nie wiem czy naliczyli mi 75% domiar czy raczej 19% + 22% VAT bo coś tak mi to wychodziło , nie pamiętam jak to było
                                        • aureliakwiatkowska11 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 25.01.14, 00:13
                                          To błąd że im coś płaciłeś bo to złodzieje. Dowodem jest to że od 23 lat rujnują ludzi na podstawie niekonstytucyjnego przepisu i to trwa nadal. Kolejny dowód to bezprawny list Marszałek Sejmu do TK a następnie bezprawne zawieszanie postępowań wznowieniowych na jego podstawie.
                                          Na Twoim miejscu skontaktowałabym się z tym panem i poprosiła go o pomoc:
                                          www.taxpage.pl/
                                          Jeśli on Ci nie pomoże to nikt Ci nie pomoże. Ale jak uważasz. Piszę Ci tylko co ja bym zrobiła na Twoim miejscu. Aczkolwiek uważam że najważniejszy moment już przespałeś bo do 27 listopada 2013 był najpóźniejszy termin składania wniosków wznowieniowych o uchylenie decyzji za lata 1998-2006. Było trąbione w gazetach, w telewizji, w internecie, wszędzie gdzie nie weszłam tylko o tych wnioskach pisali żeby go nie zapomnieć złożyć. Dostałbyś zwrot swoje 72 tys. wraz z odsetkami i cofnęli by Ci wszystkie długi. A teraz to nie wiem, radź się fachowca. Najpierw trzeba w ogóle ustalić na jakiej podstawie Cię tak załatwili, bo jeśli na podstawie art. 20 ust. 3 to znaczy że bezprawnie i że termin złożenia wniosku już minął 27 listopada.
                                          • aureliakwiatkowska11 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 25.01.14, 00:20
                                            Wydałeś 72 tys. zł na urząd skarbowy a szkoda Ci było wydać na doradcę podatkowego? Niesamowite. Tak pewnie było bo gdybyś wydał na doradcę to raczej na pewno by do Ciebie zadzwonił i powiadomił o wyroku TK SK 18/09 i możliwości zwrotu. Do urzędu skarbowego się nie chodzi i z nimi nie dyskutuje bo to są złodzieje, zrozum to. Najlepiej wszystko za pośrednictwem dobrego prawnika.
                                            • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.14, 08:22
                                              Te pieniadze jakie im wpłacałem to dla świetego spokoju bo miałem działalność , wpłaty były w latach 2007-8 .
                                              Mnie jednak jak pamietam naliczyli podatek dochodowy 19% od tych dochodów że była sprzedaż ale nie było zakupów oraz doliczyli vat / sprzedaż nie była objęta vatem jeżeli byłem osobą fizyczną / chodziło o sprzedaż złomu jako osoba bez działalności , mieli moje rachunki sprzedaży.
                                              Nie wiem czy coś by mi dało takie pismo nawet w terminie jak ta ustawa dotyczy domiaru 75%
                                • Gość: xxx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 28.01.14, 11:43
                                  Aurelia ale u mnie to i tak wyliczą podatek. Sprzedawałem na allegro i nie zgłosiłem tego , więc i tak muszę zapłacić podatek , tylko że to nie będzie ten 75% tylko podobno ryczałt X 5
                                  • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.14, 11:51
                                    Z tego co czytałem to niekonstytucyjny jest ten domiar 75% , mnie na przykład wyliczono dochodowy + vat do zapłaty więc dostałem dwie osobne decyzję i raczej nic bym nie zrobił zaskarżając je
                                    • Gość: xx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 29.01.14, 17:57
                                      Tu masz rację
                                      • aureliakwiatkowska11 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 29.01.14, 19:12
                                        Nie ma racji. Walczyć trzeba zawsze. Trzeba się odwoływać, pisać zażalenia, składać skargi do sądu, myśleć w każdej sekundzie co jeszcze można zrobić aby walczyć z tym bezprawiem w naszym kraju jakim jest dowolność interpretowania przepisów ordynacji przez urzędników. Ja też walczę i nie poddam się. Pozdrawiam
                                        • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.14, 21:08
                                          walczyłem dwa lata a poborca skarbowy zamykał w mojej firmie konta , Izba Skarbowa nic mi nie dała - teraz napiszę najlepsze
                                          Kolega po fachu bo działamy w tych samych branżach dostał akurat domiar 75% i teraz w listopadzie wygrał - walczył bo miał dobrago adwokata / skasował ponad 100tyś zł / przed kontrolą z US przepisał cały majątek - musiał coś już wiedzieć , nawet się wymeldował na te kilka lat - meldunek w Holandii , teraz jak go spotkałem to inny człowiek , z tego co mi powiedział US chciał od niego prawie 10mln zł ale ani 1zł nie dał poborcy mimo że był wzywany.
                                          Ja natomiast jako zwykły szary człowiek nie miałem szans z tą machiną urzędniczą , ciekawi mnie dlaczego ja dostałem do zapłaty dwie decyzje jedna na 19% dochodowy druga na 22% VAT a inni dostali 75% domiar , mnie po prostu obliczyli sprzedaż ale nie uwzględnili zakupów stąd wyszło jak bym sprzedawał własny towar
                                        • Gość: karo Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 03.02.14, 19:24
                                          Aurelia mnie np nie uznali paragonów. Fv nie brałam, za towar płaciłam przy odbiorze, firmy to potwierdziły i przedstawiły paragony, jednak że nie były to paragony imienne to nie uznali mi ich, zastanawiali się i doszli do wniosku ,że nie mogą być to dowody zakupu, mimo że za towar płaciłam przy odbiorze kurierowi i zostało to odnotowane.
                                          Aurelia chciała bym Cię jeszcze o coś zapytac na priv , podaj mi maila jak to nie problem
                                          • Gość: km Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 11.02.14, 16:56

                                            Mam pytanie, był dziś u mnie poborca skarbowy w skrzynce zostawił pismo ,że jutro mam się stawić w urzędzie, jednak mnie nie ma aktualnie w domu , będę dopiero za około 2 tygodnie ( korespondencje wyciaga ze skrzynki somsiadka) nie mogę się stawić w tym urzędzie, czy mogę mieć z tego powodu jakieś problemy?
                                            • aureliakwiatkowska11 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 11.02.14, 19:17
                                              Kartki na które nie ma zwrotnego pokwitowania odbioru, wrzucane do skrzynek na listy, to oni sobie mogą w d... wsadzić. Nic nie dostałaś.
                                              Widzą że znaleźli jelenia (przepraszam ale dla urzędników US my jesteśmy jeleniami) który nie odwołał się ani do Izby, ani do Sądu, nie wziął doradcy podatkowego ani innej pomocy prawnej, i jadą z Tobą jak z prosiakiem - to jasne. Zresztą większość urzędów w naszym kraju na tej zasadzie funkcjonuje. Przykładowo mi MZK przysłało że mam zapłacić za mandat za jazdę bez biletu który się wydarzył 5 lat temu (mandaty MZK przedawniają się po roku), a mojej koleżance TP SA przysłało jakiś zaległy rachunek sprzed 11 lat. Przykłady można mnożyć. Po prostu szukają łosi i liczą na to że sobie człowiek adwokata nie weźmie. Na tym bazuje cała polska gospodarka.
                                          • Gość: xx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 11.02.14, 20:50
                                            Aurelia masz rację, ja teraz wziąłem doradcę podatkowego, bo urzędniczki wpisały w protokół to co im bardziej pasowało. Żałuję, że wczesniej nie wziąłem tego doradcy, ale na szczęście jeszcze można się odwoływać
                                            • Gość: Anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.14, 19:20
                                              Witam,
                                              niestety mnie również US dopadł. Mianowicie prowadziłem firmę w 2010-2011 roku. Byłem na ryczałcie 3%, dowodów zakupu niestety nie posiadam. W tych latach zataiłem 24 tyś obrotu. W 2012 sprzedawałem cały czas na zawieszonej działalności i nakręciłem 89 tyś obrotu. Miałem już dwie kontrole w domu, teraz jestem wzywany do US. Wzięli z allegro obrót za te lata. Ode mnie wymagali wyciągów z konta bankowego, historii transakcji. Jak teraz działać z nimi i co mi grozi? Na siebie nic oczywiście nie mam. Czekam na odpowiedź, ponieważ prawie codziennie dostaje telefony z US i odkładam terminy najdalej jak to możliwe.
                                              Pozdrawiam
                                              • Gość: Ziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.19-3.cable.virginm.net 21.02.14, 17:46
                                                Do dobrego księgowego na początek. Nie wiem czy pomoże ale nie zaszkodzi i dowie się Pan co z tego mniej więcej będzie.
                                                • Gość: Anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 89.204.139.* 21.02.14, 18:15
                                                  Z księgowymi już rozmawiałem, niestety na nie wiele się zdają. Może jakiś kontakt do radcy podatkowego z okolic Warszawy ktoś z Państwa posiada?
                                                  • Gość: xx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 26.02.14, 20:16
                                                    Radca podatkowy może się na coś przyda, ale chyba na wiele się nie zda.
                                                    Moja kontrola się zakończyła, kwoty bardzo podobne jak u Ciebie, teraz czekam na wymiar ryczałtu , ale wstępnie napisali już ,że będzie to coś ok 20 tyś, na taką kwotę już zablokowali konto.
                                                    Tylko ,że ja jeszcze trochę faktur miałam, kosztów wyszło na ok 16 tyś
                                                    Jak masz jakieś dowody wysyłek, to możesz dołączyć odliczą to od kosztów, opłaty allegro odliczą.
                                                    Nie masz co przeciągać i tak nic ci to nie da, a będziesz mieć szybciej to za sobą.
                                                  • Gość: Anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.14, 09:42
                                                    Konto zablokowali w którym momencie? Nie chcę się obudzić z ręką w nocniku bo cały czas z kont korzystam...
                                                    Ile w sumie obrotu u Ciebie naliczyli?
                                                  • aureliakwiatkowska11 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 27.02.14, 13:34
                                                    Ludzie jak to czytam to mi ręce opadają. To wy o doradcy myślicie w momencie jak wam konta blokują? Jak jest pierwszy kontakt z urzędem skarbowym to się doradcę o pomoc prosi, pierwsze wezwanie, początek postępowania. I nie żadnego księgowego tylko doradcę podatkowego który od początku do końca prowadzi postępowanie, nawet jeśli trwa ono parę lat. A im dłużej tym lepiej bo przecież przepisy się zmieniają i przedawniają się kolejne lata. Moja koleżanka kiedyś poszła do księgowej i się zapytała czy US robi w Polsce jakieś problemy jakby chciała mieszkanie kupić. Księgowa jej powiedziała że oczywiście że nie i nigdy o tym nie słyszała żeby US robił w Polsce jakiegolwiek problemy przy kupowaniu mieszkania. O nieujawnionych oczywiście nic nie słyszała. Jak mi potem koleżanka opowiadała to żeśmy się tak śmiały że hej. Taką wiedzę posiadają księgowi. Tak że nie żaden księgowy tylko doradca podatkowy. A jak wy przy blokowaniu kont myślicie o doradcy to rzeczywiście, nic wam to nie da, chociaż spróbować można. Doradcę się bierze na początku, jak pierwsze wezwanie przychodzi, po to aby prowadził całość, całą korespondencję, całe postępowanie, całą kontrolę, od początku do końca z przemyśleniem całej strategii prowadzenia postępowania. Oczywiście, moe się zdarzyć że jego pomoc na niewiele się zda, ale jeśli się nie weźmie doradcy to jest się już na początku ugotowanym, bez ŻADNYCH szans. Taki jest polski system podatkowy.
                                                  • Gość: Anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.14, 13:45
                                                    Rozmawiałem z doradcą podatkowym i nie wiele może zrobić na etapie zbierania wyciągów bankowych, historii allegro itd.

                                                    Dostałem informację, że dopiero jak już będzie komplet dokumentów w US i zaczną wyliczać należny podatek + kary to dopiero mam się do niego zgłosić. Wtedy może coś się uda zdziałać.
                                                  • Gość: xx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 27.02.14, 20:13
                                                    Nie mam dokumentych zakończonej kontroli są u radcy podatkowego, więc nie pamiętam dokładnie.
                                                    Ale w Twoim przypadku za wiele się nie da zrobić, mają czarno na białym wszystko w wyciągach, teraz Twoja głowa aby kombinować koszty.
                                                    Zgadzam się z Aurelią wiele księgowych ma słabą widzę na temat przepisów. Konto zablokowali po zakończonej kontroli, ale po zakończonej kontroli przekazywane jest do wymiaru .
                                                  • Gość: lechu Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.wtvk.pl 12.03.14, 18:29
                                                    Mam ok 200tyś długu gdzieś ok 120tyś to US starciłem firmę pozabawiło mnie to dochodów.BU stałem się bezrobotnym zacząłem prace zarabiam z 2400netto na umowie zlecenie!!Co robić?JAk żyć ktoś ma jakiś pomysł chce mi wszytsko zabrać cała pensje!ALIMENTOW mam 900zł
                                                  • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.14, 20:25
                                                    szara strefa , umowa zlecenie na minimum reszta do ręki , firma na kogoś innego i działać dalej nie myśląc o długach , legalnie będziesz pracował prawie za darmo
                                                  • Gość: ja Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.wtvk.pl 13.03.14, 20:19
                                                    Tak tylko pieniażków na otwrcie nowej działalności nie mam tak mnie załatwił stray wspólnik kredytu nigdzie nie dostane by otworzyć firme na kogoś innego. Pracuję w firmie gdzi ejest 4tys osób więc nie sądzę by prezesa interesowała moja sytuacja bo i dlaczego musiałbym go znać.! i gdzie na szaro zarobić dobre pieniądze ok 4tyś? żeby jakoś zyć płacić alimenty!
                                                  • Gość: xx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 17.03.14, 09:28
                                                    W Twoim wyadku jedyne wyjście umowa na najnoższą krajową (ale umowa o pracę ) dogadaj się z szefem ,że zamiast zlecenia wolisz 1/4 etatu chociażby. Albo na czarno.
                                                  • Gość: Ziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.19-3.cable.virginm.net 13.03.14, 16:04
                                                    Można zapytać ile mniej więcej zajęła kontrola oraz ile czasu upłyneło do otrzymania ostatecznej decyzji o należności dla urzędu?
                                                  • Gość: TAKA SOBIE JA Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.14, 09:35
                                                    u mnie kontrola zaczęła się chyba w październiku 2013, już wtedy oszacowano ok 20 000,00 zł, w styczniu było jeszcze wszystko w trakcie dokładnego ustalania wymiaru. Mamy marzec, w tym tyg otrzymałam pismo o zgodzie na rozratowanie. Czyli w sumie od momentu rozpoczęcia kontroli do ustalenia wysokości o kwot do zapłaty upłynęło ponad 5 m-cy.
                                                  • Gość: Anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.14, 10:24
                                                    Oszacowano ukrytego obrotu 20 tyś czy już ile wstępnie trzeba będzie zapłacić do US?
                                                  • Gość: TAKA SOBIE JA Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.14, 13:08
                                                    tyle do zapłaty oszacowano. I mniej więcej tyle faktycznie wyszło.
                                                  • Gość: Anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.14, 13:18
                                                    U mnie jeszcze nic nie oszacowali, a kontrola trwa już 3 miesiące. Cały czas czekam na jakieś informacje.
                                                  • konik_wolny Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 14.03.14, 08:24
                                                    dokładnie, w Polsce tylko dwie rzeczy są pewne, śmierć i podatki.

                                                    Zdarzają sie ludzcy urzędnicy, ale takich to ze świecą szukać. Ja miałem raz kontrolę, na szczeście obyło się bez kary a do zapłacenia też była normalna suma.. więc odsetki nie urosły.
                                                    Trzeba niestety jeśli samemu się nie zna na podatkach i nie jest się na bieżąco, korzystać z usług fachowców i tyle.
                                                  • Gość: Ziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.19-3.cable.virginm.net 14.03.14, 14:50
                                                    Dziękuje za odpowiedź. Jeśli jeszcze ktoś się może podzielić ile to zajęło (postępowanie, sąd itd.) to będe zobowiązany.

                                                    Gdyby ten cały aparat działał sprawnie to byłoby pół biedy. Gdy spóźniona kontrola obejmuje kilka lat przy sporych obrotach to wtedy sprawa jest przesądzona. Kwoty robią się takie że nie ma co nawet marzyć o spłacaniu.
                                                  • olcia32210 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 25.03.14, 20:32
                                                    Prześledziłam cały wątek Może to zależy od miasta bo ja nie miała możliwości wykazania żadnych kosztów żadne rachunki też nie miały znaczenia. kontrola do wydania tytułów wykonawczych trwała ponad 6 miesięcy błędem była chęć czynnego żalu i pełna współperaca dostarczenie wyciągów udostępnienie kont żadne koszty chcieli tylko faktury kturych przy niezarejestrowanej działalności mogłam liczyć tylko na faktóry z prowizji allegro ale allegro sie wypieło nie były uwzględnione tylko obrót i naliczenie podatku vat chyba + kara. Nie świadoma liczyłam że wszystko wyjaśni się w sądzie wykańczające psychicznie czekanie na rozprawe trwało ponad 2 lata .Winna i kara grzywny jakieś 50 stawek dziennych i wbrew temu co sie naczytałam tu nie było żadnej mowy o możliwości robót publicznych odpracowaniu.Zaczeło sie zwalnianie z pracy po pismach komorniczych które przedstawiały mnie w świetle kryminalisty upokarzanie kadrowe tłumaczenia depresje.
                                                    Kare grzywny spłaciłam ugodą nie pytali skąd wezme na następną rate jako bezrobotna. Meldowanie u komorników, komornicy u mnie co 3 miesiące inny co mogli to zabrali praca na umowe bolało gdy okazało sie ze pracowałam cału miesiąc i zostałam bez wynagrodzenia , szara strefa - szukanie ratunku każdy radca, prawnik wiele obiecywał -potem wyciąga ręce -przestajwesz ufgać i wierzyć w czyjąkolwiek pomoc- załamka wyrok do końca życia . Jak zaraz po postępowaniu chciałam raty po 500 zł to sie nie zgodzili twierdząc ze taka kwota to ledwo na odsetki starczy 10% miesięcznie obecnie mija prawie 5 lat komornicy wystłają wszedzie pisma ślepe strzały do banków w których nie mam nawet rachunków do ubezpieczalni. Teraz zmuszają mnie żebym podpisała ugode nawet na 10 zł-pytam co to teraz da 50 tys + 50 tys odasetek + koszty komornicze pomnażane o poszukiwanie przez policje choć wciąż jestem do dyspozycji mają numer tel. nie ukrywam sie wiedza gdzie mieszkam stawiam sie na każde wezwanie odpowiadam na wszystkie pytania jak rozłożą te 10 zł miesięcznie bez odpowiedzi ale to moja szansa a ja nie chcę z niej skorzystać. Ostatnio sprawa o wyjawienie majątku prawie 5 lat od kontroli .Możliwe że pocieszenie kolejnego prawnika że te ślepe strzeły już nie zatrzymują biegu przedawnienia że to tylko raz mogą wykorzystać . Wyjawienie majątku rzekomo w celu umorzenia postępowania komorniczego bo ściągane kwoty są znikome wobec długu.
                                                    i nie wiem co talej ale żyć sie nie chce allegro dało mi możliwość zarobienia wtedy na skromne życie ale na boga nie było mowy wtedy że trzeba zarejestrować działalność teraz jest to oczywiste teraz wiem ze trzeba było wtedy zarejestrować działalność złożyć zaległe deklaracje podatkowe podatkyu wychodził by jakieś 90 zł po uwzględnieniu kosztów choć wtedy nie zarobiła bym na zus i koło sie zamykało z małym dzieckiem na ramieni samodzielna matka przeszłam szkołe życia co dalej nie wiem zmuszają mnie do emigracji chyba bo tu nie ma nadzieji jeszcze zapieram sie nogami i rękami ale urzędnicy twierdzą ze jeszcze moge bogato wyjść za mąż albo dostać spadek wygrać w totka to wtedy ściągną ze mnie

                                                    Pocieszyłam sie i zmartwiłam ze nie jestem w tym bagnie sama
                                                    życze siły i piszczie jak macie jakieś rozwiązania ,porady
                                                    ps. o ryczałcie treż nie było w moim przypadku mowy
                                                  • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.14, 20:57
                                                    Historia jak moja z tym że ja nie handlowałem na Allegro ale niepotrzebnie szłem na ugody , pisałem o raty po 500zł , nic , po 1000zł też nic ale już po 2000zł/mc się zgodzili z tym że musiałem wpłacić gotówką 15tyś zł na poczatek , żle zrobiłem że przystałem na to ale chyba dla spokoju bo zarejestrowałem już działalność , takim sposobem dałem się wyrobić na 70tyś zł bo tyle im wpłaciłem w ratach , potem kryzys i nic juz nie płaciłem więc takim sposobem teraz z wyjściowych 100% zadłużenia w PIT i VAT teraz mam prawie 200% wartosci poczatkowej , 70tyś poszło w błoto , olewam ich , to ich problem teraz a nie mój , nawet o tym nie myslę.
                                                    U mnie tez sprawa się ciągła mimo że się odwoływałem to poborca blokował konta / tu sobie za nieaktywne jedno z kont policzył 5% długu jako prowizję czyli 12tyś zł przybyło /
                                                    Apelacja do Izby Skarbowej nic nie dała , sprawa w sądzie też miałem ilość stawek dziennych liczona na złotówki + prace społeczne - tu mnie załatwili bo 40h/mc przez rok więc wszędzie mi to kolidowało.
                                                    Co do moich wpłat do US to tez ciekawe że nie wnikali skąd mam jak działalność szła na stratach , ważne było że im płaciłem ;)
                                                    Trzeba nauczyć się z tym żyć ale jest wesoło , wszystkie inne długi można olać ;) jak na przykład mandaty , biorę zawsze z uśmiechem i nie targuję się z policją na drodze ani z fotoradarem , co znaczy te 500zł na tle 350tyś zł ;))))
                                                  • Gość: jaro Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.14, 22:54
                                                    Witam!
                                                    Mam podobny problem jak tu piszecie,lecz trochę poważniejszy,a śledzę co piszecie i dostałem naliczenie podatku na 400tys. Także przez sprzedaż na Allegro. Czy można się jakoś od tego odwołać? I gdzie? Jeśli macie dobrego do polecenia adwokata prosiłbym o namiary.
                                                    Pozdrawiam!!!
                                                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 26.03.14, 06:56
                                                    Nic ci nie da odwoływanie się. Jak mają czarno na białym, że sprzedałeś za jakąś kwotę i nie odprowadziłeś podatku to masz do zapłaty podatek i tyle.
                                                    Ja mam coś ponad 200 tys do zapłaty. Męczy mnie komornik. Teraz sąd. Będę miał sprawę o wyjawienie majątku. No i pewnie jeszcze sprawa karno skarbowa później. Jakieś prace społeczne pewnie dostanę.

                                                    Śmieszą mnie te nasze przepisy. Myślę, że ponad 90% małych firm działa w szarej strefie. Ja współpracowałem z wieloma małymi firmami w moim życiu. Nie spotkałem ani jednej, która nie działałaby w szarej strefie. Jedna tylko kupcowa brała na wszystko rachunki ale handlowała przez internet i chyba wiedziała co jej grozi. Reszta to szara strefa.
                                                    Gdyby tak chcieć uczciwie wszystkim naliczyć do zapłaty podatek za towar i usługi, które sprzedali w szarej strefie, to Polska by zbankrutowała. Większość małych firm by upadła. Bezrobocie byłoby ponad 40%.

                                                    Tyle, że urząd skarbowy znalazł sobie sposób na łapanie niektórych. Mają internet i konta bankowe i mogą gnoić niektórych ludzi co nieroztropnie zostawili w cyberprzestrzeni swój ślad działalności w szarej strefie .

                                                    Ale kary z to są zdecydowanie zbyt duże. Dostaje się wyrok praktycznie do końca życia. Przedawnienie raczej nie wchodzi w grę. Przez całe życie strach i użeranie się z komornikiem. Nic już nie możesz mieć. Pożegnaj się z nadzieją.

                                                    Ja już bym wolał ze dwa lata w więzieniu posiedzieć niż mieć komornika do końca życia.
                                                    Jesteśmy gorzej traktowani jak przestępcy co ludzi okradają.

                                                    A człowiek męczył się wiele lat żeby jakąś firmę stworzyć coś zarobić. Przyczynił się dla gospodarki. Jakieś podatki przecież się płaciło.
                                                    A teraz to pozostaje tylko czekanie na koniec świata.

                                                    Ten nasz system gospodarczy długo nie wytrzyma. Urzędnicy wykończą nasze zachodnie gospodarki. Dzisiaj tylko demokracja bezpośrednia mogłaby skutecznie działać. Taka demokracja jaką dzisiaj mamy musi upaść
                                                  • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.14, 07:45
                                                    Dokładnie tak jest , na odwoływanie nie ma co liczyć , ja mam zaległy podatek z lat 2003-4 czyli juz 10 lat a od decyzji US 8 lat minęło i nie mam roku bez szukania na chybił/trafił po kontach więc przedawnienie nie istnieje bo przerywają tym bieg ale to tylko powiadomienia , do US nie byłem w mojej sprawie wzywany już kilka lat
                                                  • Gość: Anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.14, 08:35
                                                    Czyli generalnie jak nie ma możliwości spłaty to zostaje szara strefa i kręcenie na lewo :).

                                                    Powiedzcie mi jeszcze jak jest z przesłuchaniem w US. Powiadomili mnie, że będę musiał zeznawać, ale nie wydaje mi się abym miał ochotę donosić na siebie.

                                                    Doradca podatkowy powiedział, że absolutnie mam się nie godzić na żadne zeznania. Jak było w waszym przypadku?
                                                  • Gość: Ziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.19-3.cable.virginm.net 26.03.14, 18:01
                                                    Michał czyli jak nie ma realnych mozliwości spłaty całości (teraz czy w przyszłości) to nie ma co nawet próbować. Jaki sens się mordować i to płacić raty np. przez kilka lat jak dług nawet się może nie zmniejszyć.
                                                  • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.14, 21:13
                                                    Dokładnie , nie ma sensu , kiedyś odpuszczą / Cfaniakowi podobno odpuścili /
                                                    ale dług zostanie u nich chyba na zawsze
                                                    Co do szarej strefy to niekoniecznie , firma może nadal działać legalnie ale na inną osobę
                                                    Przesłuchania w US nie miałem , wpadli do mnie do domu na kontrole więc powiedziałem co i jak bo mnie zaskoczyli jak odśnieżałem akurat ;) nie miałem nic wcześniej żadnych wezwać o kontrole
                                                  • Gość: Anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.14, 10:12
                                                    U mnie to samo. Żadnych wezwań i uprzedzeń, ja akurat wjeżdżałem samochodem na posesję i przyczaili mnie :).

                                                    Najgorsze jest to, że w moim przypadku urzędasy nawet nie bardzo rozumieją na czym polegała moja działalność. Generalnie żadne faktury nie będą wzięte pod uwagę bo na słowo nie udowodnię jak był kupowany towar. Jedynie allegro troszkę zmniejszy cały obrót.
                                                  • Gość: Ziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.19-3.cable.virginm.net 27.03.14, 13:33
                                                    Interesuje ich wyłącznie obrót żeby naliczyć co trzeba. Dla mnie to jedna wielka fikcja. Wystarczy mieć jakikolwiek biznes z dużym obrotem żeby się łatwo wyłożyć. Później powstają jakieś kwoty z kosmosu nie do spłaty.
                                                  • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.14, 17:03
                                                    Właśnie brali pod uwagę obrót/ sprzedaż ale nie uwzględnili zakupów czyli tak jak by był to mój towar tylko nie rozumiałem ich dlaczego mi doliczyli VAT jak ta branża moja nie była tym objęta jako osoba fizyczna więc de facto nie sprzedawałem towaru jako cena + vat , przedsiębiorca to co innego ale ja nim nie byłem
                                                  • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.14, 17:05
                                                    Czyli jak coś sprzedałem za 100zł i na tyle widniałem to oni policzyli 122 zł mimo że dostałem 100zł , jak by nie ten VAT to kto wie , może bym ich spłacił
                                                  • Gość: Ziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.19-3.cable.virginm.net 27.03.14, 17:38
                                                    Ja to rozumiem w taki sposób: gdy jesteś vatowcem to doliczasz do ceny ten vat ale jednocześnie możesz kupować "bez vatu" lub możesz zaplacony komuś innemu vat odliczyć. Czyli robiąc to w ten sposób Państwo wychodzi na zero (bo odliczasz zgodnie z prawem i naliczasz te %) . W momencie gdy nie naliczaleś jak powinieneś ale też nie odliczałeś sobie (też zero) to wtedy pokrywasz to ty. Paranoja no ale kasa musi się zgadzać.
                                                  • Gość: xx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 04.04.14, 10:02
                                                    Najlepiej jednak korzystać z porad dobrego radcy podatkowego, ja niestety od poczatku tego nie zrobiłam i to był mój błąd, na szczęście teraz już mi we wszytkim pomaga.
                                                    Generalnie US wszystkie zeznania i oświadczenia to często interpretuje jak im pasuje. Już się o tym przekonałam. U mnie to na szczęście wyszło ok 20 tyś, teraz 6000 im zapłacę a resztę poproszę o rozłożeie na raty.
                                                    Zresztą chcę aby mąż wyjechał za granicę w tym g...e to i tak można tylko garba się dorobić.
                                                    Z tej sprzedaży zarabiałam tylko na to aby przeżyć, może wychodziła mi najniższa krajowa, no ale cóż, wyjdzie na to ,że podatku będę musiała zapłacić więcej niż zarobiłam.
                                                  • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.14, 11:55
                                                    Co sie tu dziwić , mnie wyszło że z każdej zarobionej złotówki mam zapłacić ponad 2 zł zaległego podatku
                                                  • Gość: Anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.14, 16:15
                                                    Pytałem już chyba raz, ale nie otrzymałem odpowiedzi.
                                                    W jakim czasie po obliczeniu ile jest należności do zapłacenia w US następuje zajęcie kont? Moja sprawa zbliża się ku końcowi, na razie jeszcze walczę aby zminimalizować koszta.
                                                  • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.14, 08:02
                                                    Nie pamiętam dokładnie jak to było u mnie ale na pewno nie wcześniej jak pół roku , jak sobie przypominam to rok miałem spokojny bo pierwszą blokadę miałem wiosną a kontrolę w lutym poprzedniego roku
                                                  • Gość: xx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 08.04.14, 20:34
                                                    Ja w czwartek odebrałam papiery a w poniedziełek zajęli konta , także praktycznie od razu, mimo że to była kwota orientacyjna i sprawa trafiła do wymiaru, a ostateczna kwota jeszcze nie została wyliczona
                                                  • Gość: Anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.14, 20:43
                                                    Masakra... kase z konta wyciągać i nic nie trzymać.
                                                  • Gość: xx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 13.04.14, 14:01
                                                    Na szczęście tam żadnej kasy nie mieliśmy , swoją drogą to jest chore, jeszcze nic na 100% nie podliczone , bo sprawa w tym momencie jest w wymiarze a oni już od stycznia koto zajęli.
                                                  • Gość: olcia3221 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 217.73.188.* 07.05.14, 10:22
                                                    Ostatnio prawnik powiedział mi że już takie chybił trafił zajęcia konta nie zatrzymują biegu przedawnienia że tak kiedyś było a obecnie tak czynność przedłuża tylko raz. wiecie jak to jest faktycznie? Czy istnieje w tym tymacje wogóle przedawnienie?
                                                  • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.14, 15:34
                                                    Ja często dostaję takie pisma o egzekucji na chybił trafił , co ciekawe nawet mandat za 200zł doliczyli do całości a przecież te mają chyba 2 lata na przedawnienie.
                                                    Wczoraj dostałem wyrok sądu zaoczny za unikanie podatków za 2012r bo nie zapłaciłem , w ramach recydywy dali mi 200zł grzywnę + 90 kosztów sądowych , zalegałem z PITem 3000zł ale to jedynie mały % całości długu z 2003r
                                                  • Gość: olo StopWindykacja wejdz na stonę może coś znajdziesz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.05.14, 16:19
                                                    dla urzędnika, windykatora najgorsze co może mu się przytrafić, to gdy dostanie pismo od dłużnika, bo musi popracować nad odpowiedzią, sprawdzić czy dobrze wszystko zrobił..jak nie odpowie, albo zrobi błąd będzie miał problemy

                                                    wiec piszcie! a nie tylko rozmawiacie!
                                                  • Gość: Komornik :) Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.mf.gov.pl 08.12.14, 11:18
                                                    Sprawa jest prosta i trudna zarazem. Prosta= teoretycznie zajęcie danego konta (skuteczne) przerywa bieg tylko raz dla danej zaległości. Trudna= ciężko zmusić US do przedawnienia takiej zaległości. Z praktyki wynika, że trzeba by było do sądu się z tym udać po gruntownej analizie danej zaległości.
                                                  • jozefinaguma Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 18.05.14, 10:06
                                                    Dokładnie, potwierdzam to co mówi aureliakwiatkowska11. Ja dostałam wezwanie z urzędu skarbowego, przyczepili się że mam mieszkanie na siebie, a nie miałam na nie dochodów, wiadomo, mieszkanie kupili rodzice. Zanim cokolwiek złożyliśmy do US zgłosiłam się do doradcy podatkowego. Miałam takiego farta, że znalazłam naprawdę kumatych ludzi i załatwili mi sprawę tak, że nie musiałam płacić ani grosza, bo najczęściej oni robią tak, że zamieniają 75% na darowiznę, a mnie zrobili tak, że mi urząd umorzył postępowanie. Cała sprawa ze 3 miechy trwała i mam z glowy.
    • Gość: Pomoc Pomocy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.05.14, 12:05
      Proszę o pomoc i radę. Opowiem sytuację pewnej bliskiej mi osoby. Ojciec założył firmę na nazwisko swojego syna. Prowadził ją przez 2 lata, po czym firma została zawieszona. Syn, w momencie założenia firmy miał 20 lat, studiował. Firmę prowadził jego ojciec. Syn w żadnym wypadku nie nadzorował ani nie miał wpływu na to co dzieje się w firmie. Ojciec prowadził ją samodzielnie. Okazało się, że nie odprowadzał podatków, nie płacił nic! Pewnego dnia, po tym jak syn zdecydował się zamknąć działalność (po okresie zawieszenia) US zrobił kontrolę i okazało się że przez te dwa lata ojciec nie wykazał 500 tysięcy dochodów! Ja nie wiem gdzie te pieniądze poszły? Ani w domu nie było nic zrobione, nie były kupowane żadne nowe sprzęty do domu, żadne samochody, rodzina nie wyjeżdżała na żadne drogie wycieczki. Ojciec okazał się oszustem. Jak sytuacja powoli zaczęła wychodzić na jaw, ojciec zniknął, zostawiając syna samego. Sytuacja została wytłumaczona dla US, że to było firmanctwo. Czasem zdarzało się że ojciec dawał do podpisu jakieś dokumenty, ale często też podrabiał te podpisy, Najgorsze jest to że całą dokumentację również zabrał ze sobą. US powiedział że postara się wyjaśnić tą sprawę, złożył sprawę do prokuratury. Prokuratura puki co przesłuchała tylko syna. Jest cisza. Co można zrobić w takiej sprawie? Ile prawdopodobnie wyjdzie do zapłacenia? Co robić i jak sobie radzić? Ojciec nie ma nic na siebie. Wcześniej ojciec prowadził inną firmę i nie zapłacił swoim pracownikom jako że firma splajtowała, był skazany za podrabianie podpisów...nie miał czystej kartoteki, ale na litość Boga, własne dziecko załatwić tak do końca życia? Jakim trzeba być człowiekiem. Rodzina tego człowieka nic nie wiedziała o problemach...wszelka korespondencja była zawsze odbierana z poczty także nikt nie wiedział że są jakieś wezwania, ponaglenia... Dopiero teraz wszystko wypływa. Puki co konta nie są zajęte bo sprawa jest (chyba) w toku. Ale chyba słabo działa prokuratura skoro nie zaprasza innych na przesłuchania. Czy można się doszukać jakiejś sprawiedliwości?
      • Gość: Ziggy Re: Pomocy IP: *.19-3.cable.virginm.net 16.05.14, 12:41
        Te 500 tys to pewnie chodzi o obroty a nie dochody. Skoro nic nie było płacone US od tego sobie powylicza kosmiczne kwoty plus dodatkowe grzywny itd. W interesie syna byłoby wykazanie kto te obroty faktycznie wypracował.
        Jeśli chodzi o inne kwestie to dobrze gdyby poczekać na wypowiedź Michała albo Cfaniaka.
        • Gość: Pomoc Re: Pomocy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.05.14, 14:33
          Całkiem możliwe że chodzi o obroty...wyrażam się niejasno bo kompletnie się na tym nie znam.
          • Gość: Michał Re: Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.14, 13:44
            Zanim sprawa trafi pod sąd - bo to zgłasza US - syn będzie do nich wzywany i tam złoży wyjaśniene bo to US do sądu składa wniosek , pewnie rok minie od czasu braku wpłaty za PIT roczny , powie jak było i nic mu nie powinni zrobić a ojca już sąd będze ścigał - jak prowadził firmę na syna to pewnie miał jakieś pełnomcnictwo - to by syna oczyściło
            • Gość: Pomoc Re: Pomocy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.05.14, 13:03
              Tak, miał pełnomocnictwo! Dzięki za odpowiedz, trochę mnie to podtrzymało na duchu.
              • Gość: Michał Re: Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.14, 20:31
                Będzie czysty , musi o nim w US powiedzieć i niech sąd tatusia ściga
                • Gość: gabi Re: Pomocy IP: *.radom.vectranet.pl 23.05.14, 10:36
                  U mnie kontrola UKS za lata 2010-11 twa już 1,5 roku. Ani razu mnie nie wzywali, o nic nie pytali. Cały czas legalnie prowadziłam firmę. Sprzedawałam na allegro. Problem polegał na tym, że hurtownie z których brałam towar sprzedawały wszystko netto, a jak chciałeś fakturę musiałeś dopłacić podatek. nielegalnie działająca konkurencja nie brała faktur, sklepy stacjonarne od czasu do czasu, więc nie mogłam być konkurencyjna. Wiadomo beztrosko, licząc na to, że jakoś to będzie nie wykazywałam wszystkich sprzedaży, bo wtedy musiałabym zwinąć interes. Powiedzmy: pół na pół. Płaciłam podatki co miesiąc i VAT i PIT, ale nie w takiej wysokości jak moja rzeczywista sprzedaż. Od półtora roku żyję na bombie zegarowej. A do tego jeszcze od kilkunastu lat leczę sie na depresję. Zaczęłam popijać, łykać relanium, nie umiem sobie z tym poradzić, a ogromne molochy, które sprzedają hurtowo, łamiąc prawo, dostają 300 zł. mandatu za sprzedaż bez paragonu, czy faktury. Gdyby nie moja córka, która właśnie zdaje maturę już dawno nie byłoby mnie na tym świecie. I tak niczego sie nie dorobiłam na tym niby oszustwie. Tyle co na dobre życie było bez szaleństw. I co mam zrobić? Na głowie kupa kredytów (startowałam od zera), teraz mi dowalą kolosalny podatek, bo obroty duże, a zarobek marny. czemu się nie dobiorą do chińczyków, którzy robią w naszym kraju co chcą i potrafią ci powiedzieć wprost, że nie wystawią faktury na dany towar, bo tak naprawdę to oni go nie powinni mieć. Pomijam już fakt, że nasi przyjaciele z Chin płacą w UE podatek VAT - 8%. Chciałabym zamknąć tamten rozdział, żyć normalnie w tym kraju z czystą kartą, ale przestaję wierzyć, ze jest to możliwe. Co mi radzicie?
                  • Gość: Anonim Re: Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.14, 15:10
                    Sama widzisz, że raczej wielkich szans na wyjście z tego nie ma. Kare dowalą odpowiednią w zależności od tego ile ukryłaś. Jeśli nie widzisz szansy na spłatę to wyprzedaj, albo przepisz z majątek. Firmę otwórz na córkę i działaj legalnie, żeby jej kłopotów nie narobić. Niestety w Polsce legalnie to można tylko garba się dorobić, a nie pieniędzy.
                  • Gość: tom979 Re: Pomocy IP: 212.87.246.* 23.05.14, 15:11
                    To bardzo długa ta twoja kontrola. Moja trwała pół roku i to była długa kontrola. Miałem podobną sytuację. Naliczyli mi tyle, że w życiu takich pieniędzy nie zarobiłem. Współpracuję z wieloma małymi firmami i nie znam jednej, która by nie działała w szarej strefie. Chcesz materiał kupić i chcesz fakturę to trza dopłacać.
                    Teoretycznie sprzedawca powinien fakturę wystawić. Ale z tego co widzę to nie znam klienta, który by kupił towar i wziął legalnie fakturę na to co kupił. Wystawiają na sklepie jedną zbiorcza na część materiału na miesiąc. Szara strefa to normalka.
                    Urząd nie pójdzie i nie skontroluje sklepu z materiałami czy wystawił fakturę, bo mały mandat by wlepili. Wolą siedzieć w tych urzędach i konta bankowe kontrolować. Z tego większy pieniądz jest i nie trzeba się nachodzić.

                    Też miałem czarne myśli. Żyć się odechciało. Ale to mija. Jak już jest po kontroli to się człowiek przyzwyczaja. Ale sytuacje mam nieciekawą. Póki jeszcze rodzice żyją to mi gwarantują że mam gdzie mieszkać. Ale jak ich braknie to możesz liczyć tylko na łaskawość innych ludzi. Nie można mieć nic na siebie. Już siostra przebąkuje że chce majątek sprzedać.
                    W przyszłości mogę na ulicy wylądować.

                    Dla mnie to jest strasznie niesprawiedliwe. Zrobiłem błąd ale dajcie mi za to normalną sprawiedliwą karę. Powinni sprawdzić stan majątkowy mój na tamte czasy i wyliczyć tyle ile faktycznie wydałem. Żeby dali karę taką, którą dałoby się spłacić. Jakieś prace społeczne do tego i jakaś grzywna i wystarczy.
                    Albo niech to się przedawnia bezwzględnie po 5 latach.
                    Komornik do końca życia to jest bardzo wysoka kara. Życie bez perspektyw. Ale da się przyzwyczaić.

                    Trzymaj się i nie dołuj. Ważne żeby kontrolę przetrwać. Później się ułoży.
                  • Gość: Michał Re: Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.14, 15:50
                    Normalny handel na giełdzie odzeżowej za fakturę dopłata 23% , tam są dopiero wałki
                    • Gość: gabi Re: Pomocy IP: 82.139.40.* 24.05.14, 09:21
                      właśnie ja miałam taką samą sytuację. Chcesz fakturę - dopłać, czyli inni, którzy sprzedawali bez firm, nie brali faktur i mogli sobie pozwolić na niższe ceny, a ja musiałabym do tego wszystkiego dopłacać. Więc nie opłacałoby mi się prowadzić firmy. Musiałabym przejśc na utrzymanie państwa i żadnych podatków bym nie płaciła. Nie wiem czemu kontrola trwa tak długo. W końcu to była jednoosobowa firma, sprzedawałam na jednym koncie, dałam im dostęp do kont bankowych, a oni co dwa miesiące piszą mi pismo o przedłużeniu (podobno liczą). Bez przesady nie było tego aż tak wiele. Nawet na opieszałość urzędników nie można się poskarżyć, bo mają prawo kontrolować ile chcą :(
                      • Gość: Michał Re: Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.14, 21:59
                        właśnie dlatego mając sklep odzieżowy w centrum miasta musiałem po roku zamknąć bo ten sam towar na targu był o 20-30% tańszy
                        • Gość: gabi Re: Pomocy IP: *.radom.vectranet.pl 25.05.14, 11:22
                          ale co robić? przecież z tego wszystkiego wynika, że nawet jakbym chciała do końca życia nie wygrzebie się z tego i jeszcze kredyty w banku:( to co, mam wszystko olać? jak żyć ze świadomością, że już nigdy nie będę miała czystej sytuacji?
                          • Gość: tom979 Re: Pomocy IP: *.30.14.8.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.05.14, 12:39
                            Też mam kredyty w banku. 30 tysięcy ponad. Z kredytami w banku trzeba uważać. Ja mam limit kredytowy. Było po kontroli niewykorzystanego limitu coś koło 5 tys. Wpływać zaczął tam zasiłek dla bezrobotnych. A komornik zabierał mi z limitu. Zabierał więcej niż wpływało z zasiłku.
                            To było bezprawne działanie komornika. Teraz to wiem. Nie może mi zabrać zasiłku ani zadłużać mnie w banku. Próbowałem wtedy to ratować. Spytałem się mojego doradcy co można zrobić. To mi powiedział że nic się nie da zrobić i komornik może to zabrać. Dopiero niedawno się dowiedziałem, że mój doradca nie miał racji. Mogłem wtedy złożyć zażalenie na pracę komornika i bym pieniądze odzyskał. Ale na złożenie zażalenia jest 14 dni. I już nie mogę złożyć zażalenia.
                            W urzędzie są też złodzieje, którzy żerują na nie znajomości prawa przez ludzi. Musisz się bardzo pilnować. Trzeba uważać na ludzi.

                            A co robić i jak żyć? Nie jest łatwo.
                            Ale to długo nie potrwa. Czytałem sporo o naszym systemie politycznym i gospodarczym. W tej chwili to wisi na ostatnim włosku. Niedługo cały ten system finansowy się zawali. Państwa zachodnie są tak zadłużone że nie są w stanie spłacić swoich długów. Gnębi się klasę ludzi pracujących a lenie i nieroby żyją na ich koszt. Coraz bardziej zwiększa się dystans między bogatymi a biednymi.
                            W końcu się to musi zawalić. Teraz żeby to wszystko utrzymać przy życiu to drukuje się masowo pieniądze. W końcu nadejdzie hiperinflacja. System finansowy musi się zmienić. Wtedy to pewnie długi się anulują. Myślę że nie więcej jak kilka lat to jeszcze wytrzyma.
                            Wykreowane są już olbrzymie ilości dolarów, Jenów i Euro. Jak się to uwolni i dostanie do gospodarki to będzie się działo.
                            • olcia32210 Re: Pomocy 25.05.14, 16:55
                              Uzbroić się w cierpliwość po 4 latach dostałam "Wezwanie do spełnienia świadczeń" w terminie do 30 dni w przeciwnym razie wniosek do sądu o wpisanie do rejestru dłużników i to po sprawie o wyjawieniu majątku gdzie sam przedstawiciel z urzędu powiedział że wie że nic nie mam oprócz małoletniej córki na utrzymaniu.
                              Już nawet nie wiem czy odpowiadać na takie pisma czy nie
                              Ponoć sprawa o wyjawienie majatku miała slużyć zawieszeniu postepowania komorniczego bo brak ściągalności a tu znów nowy tor wydarzeń
                              i co dalej..........
                            • Gość: Konrad Re: Pomocy IP: *.ip.netia.com.pl 02.06.14, 11:14
                              Witaj
                              Mogę prosić o kontakt?
                            • 79konrad Re: Pomocy 02.06.14, 11:22
                              Tom979 mogę prosić o kontakt ?
                              • Gość: tom979 Re: Pomocy IP: 212.87.246.* 02.06.14, 11:30
                                tom979@o2.pl
                                • Gość: olcia Re: Pomocy IP: *.eimperium.pl 07.08.14, 02:29
                                  może się komuś przydadzą te info:
                                  www.bankier.pl/wiadomosc/Jakie-zaleglosci-podatkowe-przedawnily-sie-z-koncem-2012-r-2712240.html
                                  jakby ktoś wiedział czy każde kolejne postępowanie egzekucyjne przerywa bieg przedawnienia proszę o info
                                  np. zajęcie zwrotu podatku (pit 2014) na zaległość podatkową z 2006roku
                    • Gość: sbn Re: Pomocy IP: *.play-internet.pl 09.08.14, 13:36
                      Panie Michale!
                      Bardzo proszę o kontakt na adres: sbn86@tlen.pl proszę tam do mnie napisać bym miała Pana adres mailowy. Potrzebuję kilka wskazówek, a nie chcę pisać o tym na forum. Z góry dziękuję.
                  • Gość: lufa Re: Pomocy IP: *.3-2.cable.virginm.net 06.11.14, 12:15
                    Gabi, zyj dla corki ! ..poczekaj az dziecko skonczy mature i wyjezdzajcie z tego burdelu!! Ja musialem zamknac dzialalnosc po blisko 20 latach dzialalnosci! Z tym ze bylem na tyle rozsadny i przewidujacy ze nie dopuscilem do zadnych przterminowanych zobowiazan wobec kogokolwie. . Mialem to szczescie, ze moglem przez dwa lata zyc z wysokiej pensji zony, ale jak tylko corka skonczyla mature zabralem ja ze soba do Anglii.,a w momencie wyjazdu na karku mialem 47lat. Poza polska jestemy juz dziesiec lat, wlasny dom, samochod wygodne zycie.. to dla ciebie rozwiazanie. ps. a moja znajomosc angielskiego w owym czasie byla na poziomie -hello- i wszystko. Jesli potrafisz ciezko pracowac to wszedzie dasz rade, tyle ze nie w polsce.pozdr. charlie_x
    • Gość: ala podatek od nieruchomosci IP: *.181.156.85.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.05.14, 09:48
      Witam! Prosze o jakas pomoc bo juz nie wiem co robic ! piec lat temu sprzedalam mieszkanie i zglosilam w us ale nie zaplacilam podatku od nieruchomosci .Jakies miesiac temu dostalam wezwanie do us zeby wypelnic nowy pit bo tamten byl juz nie wazny .do zaplaty mam 8.5tys+3tys odsetek zxa te piec lat .Mam dwoje dzieci corke niepelnosprawna staram sie o umozenie ale juz po miesiacu przylazl poborca .umowilam sie z nim ze bede mu splacac na razie po 200zl miesiecznie .jakie mam szanse na umozenie tego dlugu ???? dzieki
      • Gość: tom979 Re: podatek od nieruchomosci IP: 212.87.246.* 29.05.14, 10:30
        biznes.interia.pl/prasa/news/kiedy-fiskus-umorzy-ci-dlugi,1080861,3128
        Poczytaj sobie takie coś.
        Ciężko będzie uzyskać umorzenie.
        Ale w twoim przypadku warto się starać.
        • Gość: ania Re: podatek od nieruchomosci IP: *.204.37.50.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.05.14, 08:46
          Dziękuję zawsze to coś :) Pozdrawiam
        • Gość: olcia32210 Re: podatek od nieruchomosci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.14, 11:04
          Odpowiadać na pismo o wezwanie do zapłaty?
          nie ma pouczenia jedynie że po 30 dniach kierują do sądu o wpisanie do rejestru d
    • fifiineko Re: bardzo proszę o radę 29.05.14, 21:27
      z końcem września stanę się dłużniczką urzędu skarbowego- miną dwa lata od sprzedaży mieszkania odziedziczonego w spadku po zmarłej Mamie. Złożyłam Pit, w którym zadeklarowałam przeznaczenie tych pieniędzy na własne cele mieszkaniowe/ skorzystanie z ulgi mieszkaniowej (od śmierci nie minęło 5 lat). Na część kwoty mam faktury, jednak wskutek nieporozumień rodzinnych, dom, w remont którego zainwestowaliśmy pieniądze i którego miałam z mężem stać się współwłaścicielką, raczej nie zostanie naszą własnością/ współwłasnością. Nie mogę więc skorzystać z tej ulgi. W międzyczasie "obiło mi się o uszy", że mogłam wówczas skorzystać z ulgi meldunkowej- mieszkałam w tym mieszkaniu przez 10 lat, ale nie bezpośrednio przed sprzedażą (dlatego do końca nie jestem pewna, czy ta ulga przysługiwałaby mi). Czy istnieje jeszcze jakaś szansa skorygowania tego pita, żeby skorzystać z ulgi meldunkowej a nie z mieszkaniowej? A jeśli nie, to jak mam rozmawiać w US? W chwili obecnej nie pracuję, mąż ma pracę dorywczą, ledwie starcza nam na jedzenie i podstawowe potrzeby życiowe. Ja nie mam niczego na własność, mąż jest współwłaścicielem ziemi na spółkę z siostrą i współwłaścicielem mieszkania na spółkę z ojcem i z siostrą. Mąż chce sprzedać część tej ziemi, żeby spłacić ten dług wobec US, ale jak na razie nie ma kupca, nie wiem, czy do końca września się znajdzie... Mam zapłacić 30 tys. + plus pewnie odsetki z dwóch lat. Czy mogę prosić US o odroczenie spłaty, bo rozłożenie na raty mnie nie ratuje, chyba, że byłyby to raty max. 200 zł/miesięcznie ale na to pewnie nie pójdą.. Bardzo proszę o jakąś radę, nie mogę spać nocami przez tą sytuację, jestem chodzącą nerwicą. Jakie kroki wobec nas może przedsięwziąć US?
      • Gość: gabi Re: bardzo proszę o radę IP: *.radom.vectranet.pl 19.06.14, 13:25
        a może poproszę wiceministra żeby mi zablokował kontrolę?
        • Gość: Ziggy Re: bardzo proszę o radę IP: *.19-3.cable.virginm.net 19.06.14, 15:05
          Tylko proszę bez takich. Nie chcemy chyba żeby nam ABW wjechało na forum, nieprawdaż?
          • Gość: gabi Re: bardzo proszę o radę IP: *.radom.vectranet.pl 19.06.14, 22:37
            a niech wjeżdża nawet do mnie do domu. Jak taki gość może spojrzeć w oczy podatnikom, którym sie noga powinęła czegoś nie dopatrzyli, a lekką ręką daruje tym, co i tak mają dobrze. Który dentysta wystawia paragon na usługę ? A co mają powiedzieć ludzie co nie znają żadnego ministra, nie są przy korycie. prosze bardzo niech przyjdą, będę broniła mojego telewizora, którego sie dorobiłam przez te lata, jak Latkowski laptopa. Rzygać mi sie chce na ten kraj i na tych kolesiów przyspawanych do stołków. Kariera Nikosia Dyzmy , to był bardzo kiepski film, jedno było pokazane prawdziwie: kto nami rządzi.
            • Gość: tom979 Re: bardzo proszę o radę IP: *.30.60.51.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.06.14, 09:01
              Właśnie dlatego ten ustrój polityczny jaki mamy jest zły. Jeżeli politycy rządzą i tworzą ustawy to będą rządzić tylko dla swojego dobra. Społeczeństwo ich nie interesuje. Ludzi mogą okradać jak im się podoba. Sami są bezkarni. Niedługo doprowadzą do katastrofy. Nadrukują pieniędzy i nadejdzie hiperinflacja.
              Jedyna możliwość by powstrzymać złodziei to wprowadzić demokrację bezpośrednią. Taki system obowiązuje w Szwajcarii. Tam sami ludzie głosują na konkretne ustawy w powszechnych głosowaniach. Politycy tylko wykonują wolę ludu. Nie wiem czemu tak mało ludzi w Polsce popiera ten system. Każdy potrafi tylko narzekać na polityków ale żeby wziąć los w swoje ręce to już nie.

              Ostatnio znowu mnie komornik wkurza. Przyszło raz zajęcie konta w mbanku. No to zajęli. Z tym, że ja mam długu około 200 tysięcy. A na koncie w banku napisali dostępne środki około -300 tysięcy. I to na każdym z kont. A mam ich dwa. W sumie dostępne środki były ponad -600 tysięcy.
              Teraz przyszło ponowne zawiadomienie o zajęciu konta a na koncie dostępne środki zmieniły wartość na - 600 tysięcy na każdym z kont. Czyli dostępne środki są ponad - milion dwieście tysięcy złotych.
              Trochę mnie ta kwota przeraża ale nie wiadomo co ona ma oznaczać i co mam z tym robić. Nikt nic nie wie. W banku nie wiedzą o co chodzi. Doradca nie wie o co chodzi.

              Jak myślicie co w takiej sytuacji robić? Mieliście coś podobnego? Mam pisać pytania do komornika mojego?
              • Gość: Anonim Re: bardzo proszę o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.14, 09:36
                Kiedyś też mi zajeli konto w mbanku. Miałem wtedy ekonto, mbiznes i jakieś chyba izzy jeszcze.

                Zajeli kwotę, która im się należała. Na koncie był debet równy tej kwocie, ale nie na jednym koncie a na wszystkich trzech. Po zapłaceniu usunęli taką informację ze wszystkich kont. Wystarczyło zapłacić tylko jeden raz.
                • Gość: gabi Re: bardzo proszę o radę IP: *.radom.vectranet.pl 22.06.14, 11:41
                  a ja mam dług mbanku na prawie 60 tys. jak przyjdzie mi płacić US, to nie będę miała na spłatę rat. Można się z bankiem jakoś dogadać ? zmniejszyć raty, wydłużyć termin spłat?
                  • Gość: tom979 Re: bardzo proszę o radę IP: 212.87.246.* 23.06.14, 15:36
                    Dość spory dług. Ja mam 30 tysięcy w mbanku. I staram się to spłacać regularnie jak przychodzi termin. Spłacałem na razie i bank nie robił problemu. W ogóle z banku się nie odzywali.
                    Raczej wolę nie kombinować żeby przestać spłacać. Pewnie nic by mi nie zrobili ale wolę nie ryzykować. Nie wiem co bank mógłby zrobić jak się przestanie spłacać.
                • Gość: tom979 Re: bardzo proszę o radę IP: 212.87.246.* 23.06.14, 15:34
                  Rozumiem jeżeli to jest debet równy tej kwocie. Ale ja mam debet większy od kwoty, którą zalegam. I to na każdym koncie jest większy. W tej chwili na każdym koncie jest 600 tysięcy debetu a ja mam długu 200 tysięcy.
                  Może to się skasuje jak spłacę ale mnie to trochę niepokoi bo to się zwiększa dość szybko.
                  • Gość: gabi Re: bardzo proszę o radę IP: *.radom.vectranet.pl 24.06.14, 08:02
                    ja mam po prostu kredyt. Może warto iść do banku poprosić o zmniejszenie rat, wydłużenie terminu? Byłam wczoraj w UKS, nie chcieli mi przyjąć papierka, na którym chińczyk napisał moje dane, swoje dane, ilosc kupionych sztuk, datę i podpisał się. Ja twierdziłam, że to można uznać za dowód sprzedaży, oni, że nie i w sumie obliczyłam, ze wyjdzie mi ok.150 tys. do zapłacenia, do tego długi w bankach. Co robić ?co spłacać w pierwszej kolejności? Jestem już teraz nawet nie załamana, ale wściekła. Na górze robią przekręty na miliardy, a ja chyba wszystko rzucę i pójdę do mopsu na garnuszek państwa
                    • Gość: tom979 Re: bardzo proszę o radę IP: 212.87.246.* 24.06.14, 08:42
                      Najważniejsze to się nie poddawać.
                      Jeżeli masz dowód i jest on faktycznie prawdziwy to możesz zawsze się odwoływać. Może coś to pomoże. Pisać im odwołania a jak nie przyjmą to do izby skarbowej.

                      W pierwszej kolejności to raczej spłacaj długi bankowe. Te się nigdy nie przedawnią. W urzędzie skarbowym jest szansa na przedawnienie.

                      Przepisz firmę na kogoś innego i ciągnij dalej.
                      • jeremy.clarkson Re: bardzo proszę o radę 24.06.14, 09:09
                        Gość portalu: tom979 napisał(a):

                        > W pierwszej kolejności to raczej spłacaj długi bankowe. Te się nigdy nie przeda
                        > wnią. W urzędzie skarbowym jest szansa na przedawnienie.
                        >

                        Jest dokładnie na odwrót. To długi podatkowe, przy obecnych rozwiązaniach prawnych dotyczących sposobu przerwania biegu przedawnienia nie mają szans przedawnić się.
                        Natomiast faktem jest, że dużo rozsądniejszym rozwiązaniem jest spłacanie w pierwszej kolejności kredytów i to z bardzo prozaicznego powodu - otóż, skierowanie kredytu do windykacji oraz egzekucji sądowej uruchamia lawinę kosztów, które potrafią sięgnąć połowy wartości długu zasadniczego.


                        > Przepisz firmę na kogoś innego i ciągnij dalej.

                        • Gość: tom979 Re: bardzo proszę o radę IP: 212.87.246.* 24.06.14, 09:34
                          Też napisałem że w pierwszej kolejności trzeba kredyty bankowe spłacać. Bo pociągną lawinę kosztów.
                          Ja nie spłacam długów w US tylko długi bankowe bo te przynajmniej mam jakąś szansę spłacić. Długów w US raczej nie dam rady nigdy spłacić. Są zbyt duże. Jedyna szansa je spłacić to wygrana w totolotka albo hiperinflacja i załamanie systemu finansowego.

                          • jeremy.clarkson Re: bardzo proszę o radę 24.06.14, 09:39
                            Jedyn
                            > a szansa je spłacić to wygrana w totolotka albo hiperinflacja i załamanie syste
                            > mu finansowego.
                            >

                            Albo wyjazd do UK i ogłoszenie tam upadłości, która obejmuje również długi fiskalne.
                            • Gość: Cfaniak Re: bardzo proszę o radę IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.14, 12:28
                              Ja mam prawie 2 mln ( 2.000.000) długów. US, ZUS, 2 banki. Kiedy zauważyłem że moje wpłaty nie pokrywają nawet odsetek - wszystkiego się pozbyłem umowami darowizny. Skarga pauliańska mnie nie rusza. Funkcjonuję w miarę normalnie. Ba - mam nawet konto w banku ( karty pre-paid) Zero stresu. Środki uspokajające dawno odstawiłem. Uśmiech na twarzy i do przodu :)

                              Pozdro dla dłużników ;)
                              • Gość: Wanda Re: bardzo proszę o radę IP: 46.114.145.* 06.07.14, 15:04
                                Nie wiem czy wiesz że umowy darowizny trzeba opodatkować 20%-owym podatkiem. Wyjątek stanowi tylko I grupa.
                                • Gość: Cfaniak Re: bardzo proszę o radę IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.14, 16:17
                                  Gość portalu: Wanda napisał(a):

                                  > Nie wiem czy wiesz że umowy darowizny trzeba opodatkować 20%-owym podatkiem. Wyjątek stanowi tylko I grupa.

                                  Ja o podatku wiem, ale Ty musisz jeszcze sporo poczytać na ten temat, ponieważ piszesz bzdury.

                                  www.bankier.pl/wiadomosc/Nizsze-stawki-podatku-od-spadkow-i-darowizn-2898285.html
                              • viking1369 Re: bardzo proszę o radę 19.07.14, 23:59
                                Witam .Jestem ciekawy czy te 2000000. dlugu to banki nic nie moga zrobic??
                                Ja tez mam problem moze jeszcze nie duzy ale mam kontrole z US gdyz klient ktory zamowil u mnie towar dostal dofinansowanie z urzedu pracy i Te dupki sprawdzili dostawce a ja wtym czasie mialem zawieszoną dzialalnosc i dostalem pismo o kontroli vat-u .
                                Fakt nie oddalem deklaracji .
                                Bylem i powiedzialem ze klient zawarł ze mna umowe przed zawieszeniem .
                                wiec myslalem ze skoro zawarlem umowe przed zawieszeniem to moge ją zrealizować .
                                I tu sie zaczną schody .
                                Oczywiscie zlozylem pit VAT z korektą ale nie wiem co bedzie dalej .
                                Faktem jest ze dzialalem troche na czarno nie informując US o wystawionych fakturach
                                Fakt ze przelewy realizowalem na konto osobiste nie firmowe ale jesli je sprzwdzą to nie ktore przelewy to bedzie szok a dla nich usmiech ze trafili jelenia .Bo wtym glupim panstwie nie da sie funkcjonowac
                                Moje pytanie czy jesli cos znajdą a napewno to tylko faktury sprzedazy mają znaczenie czy tez mozna poszukać faktur zakupu towaru i to w wyliczeniach uwzględnią i obnizą prog sprzedazy i podatku ????
                                Przeciez w sumie kupując tez placilem vat od kazdej faktury.
                                pozdrawiam
                            • Gość: tom979 Re: bardzo proszę o radę IP: 212.87.246.* 24.06.14, 12:50
                              A mógłbyś to jakoś przybliżyć. Faktycznie można się tak pozbyć długów?
                              Jakie są warunki? Ile tam trzeba mieszkać?
                              • jeremy.clarkson Re: bardzo proszę o radę 24.06.14, 13:02
                                Gość portalu: tom979 napisał(a):

                                > A mógłbyś to jakoś przybliżyć. Faktycznie można się tak pozbyć długów?
                                > Jakie są warunki? Ile tam trzeba mieszkać?

                                Jest na ten temat obszerny wątek na tym forum, kilka tematów w dół.
                                • Gość: gabi Re: bardzo proszę o radę IP: *.radom.vectranet.pl 24.06.14, 16:58
                                  a warto iść do banku żeby rozłożyli kredyt na więcej lat i niższe raty? Do tej pory spłacałam regularnie
    • Gość: kasia dług w kwocie śmiesznej 40 zł IP: *.centertel.pl 18.07.14, 09:44
      miałam zaległy podatek za grunt rolny w kwocie 40 zł zapomniałam zapłacić z powodu problemów zdrowotnych gdyż byłam załamana z powodu śmierci mojego dziecka dostałam pismo z US ze zablokowali mi konto zaraz w US zapłaciłam dostałam pismo o uchyleniu zablokowaniu konta ponad tydzień czasu i nadal mam zablokowane konto śmieszne dług 40 zł a zablokowali mi ponad 1200 zł śmiech na sali co robić czy mam zanieść swoje dzieci do US żeby dali im jesc
      • mordimer.madderdin Re: dług w kwocie śmiesznej 40 zł 18.07.14, 18:04
        Raczej opier...c kogoś z banku. Powinni wyegzekwować zajęcie + ewentualnie swoje prowizje, a całą resztę powinnaś mieć do dyspozycji.
        Tutaj trochę inna sytuacja, ale meritum sprawy identyczne.
        • Gość: sbn Do Pana Michała IP: *.play-internet.pl 09.08.14, 13:38
          Panie Michale!
          Bardzo proszę o kontakt na adres: sbn86@tlen.pl proszę tam do mnie napisać bym miała Pana adres mailowy. Potrzebuję kilka wskazówek, a nie chcę pisać o tym na forum. Z góry dziękuję.
    • Gość: Stasiek Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.14, 14:57
      My mielismy taki klopot ze mielismy dlug po bracie. Okazalo sie ze zostala zalozona na niego firma. Po tym jak brat zmarlo po 2 latach odezwał się US i ZUS że mamy w US 180 tys dlugu i troche mniej w Zusie bo nie odrzucilismy spadku - nie wiedzielismy o tych dlugach. Skorzystalismy z pomocy kancelarii z Poznania. Sprawa trwała 4 lata i wkoncu całośc umorzyli zarowno ZUs jak i US. Dziekujemy Panu Adrianowi który zawsze był na telefon, przyjeżdzał kiedy trzeba. Dzieki niemu nie mamuy juz długów. Jesli ktoś chce moge podac namiary
      Stasiek
      • olcia32210 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 22.10.14, 15:15
        Stasiek ile cie to kosztowało?
        • Gość: Cfaniak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.static.chello.pl 23.10.14, 09:48
          Olcia - nie bądź naiwna. Koleś nie odrzucił spadku w terminie 6 m-cy i zgodnie z obowiązującym prawem odziedziczył aktywa oraz pasywa. A to że nie wiedział o długach NIKOGO nie interesuje. Każdy by tak chciał - nie wiedziałem, to nie będę płacił. I nie znam sytuacji, aby jakikolwiek wierzyciel zrezygnował z egzekucji swoich należności od spadkobierców. A już na pewno nie kochany przez wszystkich zusik-srusik lub skarbówka

          przeczytaj powoli i bez emocji takst tego spamera:
          "Dziekujemy Panu Adrianowi który zawsze był na telefon, przyjeżdzał kiedy trzeba. Dzieki niemu nie mamuy juz długów. Jesli ktoś chce moge podac namiary
          Stasiek

          Brakuje tylko tekstu, że zostali przyjaciółmi i wymieniają się żonami....:):):)

          Stasiu usiłuje się w sprytny sposób reklamować. Ot co.
          • Gość: kam Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 03.11.14, 19:08
            Witam, orientujecie się jakie naliczają grzywny? Sprzedawaliśmy na allegro ( nie zglosiliśmy wszytskiego do opodatkowania) naliczyli nam podatki 18 tyś, teraz mąż dostał wezwanie na sprawę sodową dotyczącą zarądzenia wykonania zastępczej kary pracy społecnej lub aresztu za karę grzywny. Jak do tej pory nie przyszło do nas pismo ile oni tej grzywny naliczyli , to posmo dostarczył dzielnicowy.
            Mąż miał teraz ponownie wyjeżdżać za granicę i teraz to już sami nie wiemy co robić.
            • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.14, 20:29
              Najlepiej gdyby zapłącił grzywnę ew rozpisa łją na raty , Ty możesz spłacać a on niech wyjeżdża a jak mu zamienią na prace to musi je odbyć bo potem już areszt / 20zł-dzien aresztu z /
              • Gość: karo Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 04.11.14, 08:22
                W piśmie wzywają nas , aby poinformowć ich, czy wyraża zgodę na zmianę orzeczonej grzywny na zastępczą karę pracy społecznej. Tylko my nie wiemy jaka jest ta grzywna , bo innego pisma po za tym nie otrzymaliśmy. Może się ktoś orientuje jak oni to naliczają, czy taki mandat może być większy od naliczonego podatku?
                • chelm18 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 04.11.14, 14:48
                  Witam, czy za długi US wsadza co więzienia czy sprawa wygląda jak u Michała, że grzywna i prace społeczne?
                  • Gość: konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.static.ip.netia.com.pl 04.11.14, 15:41
                    a jak nie masz z czego zapłacić grzywny? ja sie odwołałem do Izby skarbowej i nakazali urzedowi kontroli skarbowej jeszcze raz liczyć. Koleś z urzedu kazał mi z nimi walczyć do upadłego i zawsze sie odwoływać
                    • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.14, 08:15
                      2 lata walczyłem , przez Izbę Skarbową też i nic , poborca skarbowy wtedy działał , zajmował konta mimo że się odwoływałem , co do grzywny to ja w 2010r dostałem 2000zł za 4 paragrafy skarbowe i uszczuplenie skarbu państwa na 210tyś zł , teraz w 2014r za 6000zł niezapłaconego VAT dostałem grzywnę 300zł zaocznie wiec nie jest zle
                  • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.14, 08:17
                    grzywna lub prace lub obie na raz , jak nie wstawisz się na prace zasądzone ew grzywnę zamienioną na prace i też nie odrobisz to wtedy wsadzą / licza jakieś 20zł-doba aresztu / jedynie zamknąć mogą za przestępstwa gospodarcze ale nie za niezapłacenie jakiegoś naliczonego podatku
                    • Gość: konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.static.ip.netia.com.pl 05.11.14, 11:59
                      haha jak 20zł doba to ja bym dostał ze 24lata mam okolo 180tys zaleglego vat + odserki
                    • chelm18 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 05.11.14, 15:01
                      No tak ale zatajenie podchodzi chyba pod przestępstwa gospodarcze. Ty Michał za co miałeś paragrafy?A tak w ogóle to cie jeszcze ścigają czy już dali spokój?
                      • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.14, 21:24
                        Odpiszę pierw na odpowiedż wyżej , 20zł/doba jest liczona przy grzywnie a te nie są wysokie , ja dostałem 2000zł w pierwszej sprawie + rok prac społecznych w wym.40h-mc / 4 paragrafy skarbowe i naliczony podatek z vat i pit łącznie na ponad 220tyś , w drugiej sprawie niedawnej tylko grzywnę 300zł za niezapłacenie vat w kwocie 5000zł ale nie miałem zamiaru im płacić i nigdy nic nie dostaną.
                        Co do spokoju czy mi dali , chyba tak , co jakiś czas - raz w roku zjawiam się w US i wyjaśniem że nic się u mnie nie zmieniło , jestem golas i tak już zaostanie ale coś musza wklepać w system.
                        Ściganiem tego bym nie nazwał , ja juz zapomniałem o tym i oni dobrze o tym wiedzą że się nie wychylę , oni mają problem nie ja , ja bym miał gdyby to było 10tyś zł ale nie prawie 400tyś
                        • Gość: Cfaniak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.14, 10:10
                          Ja mam grubo ponad 2 mln (vat, dochodowy, zus) od kilkunastu lat. We wrześniu miałem wezwanie od poborcy ( pierwsze od 2-3 lat). Oczywiście poszedłem ale zgodnie z prawdą oświadczyłem, że jestem golasem. Wydzwaniał do mnie przez cały miesiąc co kilka dni i pytał czy załatwię jakąś kasę. Wrzesień się skończył i telefony również :). Pewne za jakiś czas się odezwie....
                          • Gość: konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.static.ip.netia.com.pl 06.11.14, 10:32
                            Michał, Cfaniak, ale jakoś pracujecie, zarabiacie, legalnie czy nie legalnie ?
                            • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.14, 14:04
                              Oczywiście że legalnie ale firma jest na inną osobę w rodzinie, ja jako prezes jestem na minimum więc nic nie zabiorą , nieruchomości jak i ruchomości kupowane są na właściciela firmy i to jest moja emerytura , cfaniak podobnie kombinuje
                              • Gość: Cfaniak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.static.chello.pl 06.11.14, 14:15
                                Niemal dokładnie tak samo;) I cieszę się życiem....
                                • Gość: Anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.14, 15:47
                                  To jak Panowie do tego doszło? Celowo odwlekaliście zapłatę podatków, żeby się wzbogacić czy wszystko się zaczęło sypać i na spłatę podatków już nie wystarczyło?

                                  Moja sprawa w US trwa już rok i nadal nie wymierzyli mi wysokości podatku. Byłem na ryczałcie, więc wyjdzie 5x3% = 15% od obrotu.
                                  • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.14, 20:27
                                    Nie wiem jak to było u niego ale u mnie było tak że jako osoba prywatna podpisywałem kwity kasowe pobierając gotówkę i zostawiając własne dane a że było tego na 100tyś/mc to łatwo było mnie namierzyć gdy firma wypłacająca mi gotówkę miała kontrolę , po prostu US podliczył to jako mój dochód i dowalił jeszcze vat , kontrole miałem za 2 lata tylko widocznie to im wystarczyło , głupi byłem i podpisywałem odbiór kasy i nic na to nie poradzę , nie miałem działalności tylko cienki etat więc nic nie zdążyłem się dorobić jak mnie załatwili , inaczej działał bym na siebie ale dla państwa nie ma różnicy na kogo bo i tak płacę podatki mając firmę nie na siebie , co innego gdybym celowo nie zapłacił ale nie tak że oni mi wyliczyli że to była kasa dla mnie i nieopodatkowana
                                    • Gość: Anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.14, 08:17
                                      Ja z kolei prowadziłem firmę, ale gdzieś wewnątrz bolało mnie że muszę płacić zus i podatki, więc stwierdziłem że po co jak można bez. Teraz są tego skutki.
                                      • Gość: konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.static.ip.netia.com.pl 07.11.14, 10:21
                                        ja na allegro sprzedawałem bez działalności, założyłem ją ale za późno, po 3 latach :)
                                        i chyba skończę jak Michał i Cfaniak.... w sumie sprawa już od orku się ciągnie i mam już powoli na to wywalone... Żeby jedno osobową firmę sprawdzać od listopada 2013 do czerwca 2014r
                                        ja po otrzymaniu zestawienia od allegro wyliczyłem sobie to wszystko w godzinę... szok.
                                        Zapłacić nie zapłacę bo nie mam z czego :).
                                        • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.14, 20:31
                                          U nas niestety mamy taki system , w Anglii można na próbę pohandlować jak się uda to rejestracja a ichniejsza kwota wolna od podatku jest ok 20 razy wyższa jak u nas i zus 40 funtów/mc , ja walczyłem półtora roku poczatkowo pisałem doi Izby Skarbowej ale nic to nie dało , w koncu przystali w US na moje raty z początkową wpłata 7% zadłużenia i raty 2000zł/mc , spłaciłem w ten sposób 71000zł z naliczonych 215tyś poczatkowo i co ??? i to że teraz mam prawie 400tyś a te 71tyś moje poszło się je**ć , tego nie mogę przeżałować że wogóle zaczynałem z nimi dyskusje nie mając nic cennego za wyjatkiem rozpoczętej już działalności ale bez środków trwałych
                                          • Gość: Cfaniak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.14, 21:28
                                            Michał - nie denerwuj się. Takie życie :(
                                          • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.free.aero2.net.pl 07.11.14, 21:46
                                            Czemu ten dług ci tak bardzo urósł? Co oni ci tam podoliczali? Koszty komornicze są tak wysokie?
                                            Ja sobie myślę o tym żeby to jakoś spłacić kiedyś ale jak to czytam to powątpiewam że mi się kiedykolwiek uda.
                                            • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.14, 08:41
                                              Nie wiem jak to narosło ale wiem kiedy olałem spłatę , dowiedziałem się już w trakcie spłaty że z tych poczatkowych 215tyś mam jeszcze 220tyś wpłacając przez 3 lata 71tyś i to przesądziło o spłacie , odsetki w US nie są wysokie ale na to wychodzi że nieco ponad 10% rocznie pożarło mi moją spłatę , z poczatkiem 2014r było już 340tyś / skonczyłem spłacać wogóle cokolwiek w 2009r / więc mogło się tyle nazbierać , nie wiem z jakiej cześci PL jest <cfaniak> ale chciał bym go kiedyś poznać ;)
                                              • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 08.11.14, 10:13
                                                W sumie to nic dziwnego. Przez trzy lata 71 tysięcy to prawie tyle co odsetki przez ten czas. Płaciłeś po prostu odsetki a kapitału nie.

                                                A czy przez ten czas co spłacałeś pozwolili ci firmę prowadzić?
                                                Ja się zastanawiam żeby założyć firmę i im dobrowolnie oddawać większość zysku. Tylko że musieliby mi pozwolić tą firmę prowadzić. Czyli muszę mieć dostępne konto bankowe i nie mogą pójść do moich klientów z żądaniem zapłaty.
                                                Czy da się z nimi tak dogadać żeby mi pozwolili firmę prowadzić?

                                                Trzeba by mieć dochodu miesięcznie naście tysięcy to by można z 10 tysięcy im płacić miesięcznie. Tylko przy takich dochodach to jest sens to spłacać.
                                                Na razie takich nie mam ale jakbym dobrze pokombinował to może mi się uda. Tylko musiałbym móc firmę prowadzić.
                                                • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.14, 15:18
                                                  Prowadziłem wtedy normalnie działalność , kupując nawet środki trwałe , dostałem w US pomoc deminimis na 3 lata a w tym raty 2000zł/mc i miałem spokój , przynajmniej jak działalność prowadziłem to wszystkie zajęcia na koncie zostały cofnięte , normalnie funkcjonowałem jak by bez długu wobec US przez ten okres więc jak będziesz się starał o raty ale zatwierdzione decyzją US to będzie spokój , jak będziesz dobrowolnie coś płacił nie dadzą Ci spokoju więc podsumowywując , nic Ci nie grozi jak dostaniesz decyzję o pomocy deminimis i zatwierdzą raty jakie zaproponujesz w piśmie / ja chciałem 1000zł ale nie zgodzili się a na 2000 tuż tak / - to jest jedyna opcja świętego spokoju w działalności
                                                  • Gość: konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 08.11.14, 18:06
                                                    Heh to ja pracuję na etat a działalność to taki dodatek, zawsze parę zł więcej ale nie wiele.
                                                    Jakbym miał im spłacać po 1tys miesięcznie to spłacałbym jakieś 15 lat. Na większą kwotę nie mógłbym sobie pozwolić i skąd wziąć taka kasę, o kredycie nawet nie myślę oszczędności mam nie duże. ale cięzko na nie pracowałęm. Serie nie chce o tym myśleć, najwyżej mnie zamkną. Jak dadzą prace społeczne to nawet nie wiem kiedy znajdę czas :(. Jako że dziś sobota to się napije. Pozdrawiam wszystkich
                                                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.free.aero2.net.pl 08.11.14, 20:03
                                                    Dowiadywałem się trochę na temat rozłożenia mojego długu na raty jak miałem kontrolę. Ale z tego co mi mówili to na raty mogą najwyżej na rok rozłożyć. Że to przez ten rok musiałbym spłacić całość.
                                                    Ciekawe jak ci to taką niską ratę dali skoro ona nawet odsetek nie pokrywała.
                                                    Jeżeli tak można to może będę próbował.
                                                    Gdzie tą pomoc de minimis załatwiać? W urzędzie to się załatwia? Nie bardzo wiem gdzie się z tym udać.
                                                    A jak będę im wpłacał po 5 tysięcy miesięcznie a dochodu wykażę 10 tysięcy to się nie będą czepiać?
                                                  • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.14, 08:49
                                                    Idż do US i tak zapytaj jak uzyskać pomoc deminimis , jest odpowiedni numer pokoju co się tym zajmuje i składa wnioski , ja samego vatu oddawałem co miesiąc po 30tyś zł i nie wnikali że zarabiałem ponad 10tyś a raty miałem 2000zł , to jest stałe i nikogo nie interesuje ile zarabiasz , pomoc deminimis jest udzielana na 3 lata , po tym okresie piszesz o nową i jakoś działasz , to taka przepustka dla świętego spokoju , napisz we wnisoku narazie 1000zł/mc , jak nie przejdzie podwyższysz na 2000 , to zalezy ile masz tych zaległości ale nie ma co szaleć
                                                  • Gość: Anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.14, 13:51
                                                    Przypominam, abyście nie godzili się na zeznania! Wszystko obrócą wobec was i będą czekali aż się pomylisz w zeznaniach. Jak będzie pomyłka wyjdzie co innego to już po was :).

                                                    Ostatnio po zapytaniu urzędnika czy zeznania są obowiązkowe czy dobrowolne zaczęło się zapowietrzenie :D.
                                        • Gość: kamu Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 12.12.14, 11:02
                                          Konrad u nas podobnie zaczęła się kontrola i w zasadzie jeszcze nie zakończyła (rówież allegro za 2012) co prawda niby ją zakończyli w marcu, jednak mężowi naliczyli dodatkowo vat ( dzg była na niego) jednak to co było nie zgłoszone to była moja sprzedaż i nadal to trwa i trwa, dobrze że zajmuje się tym radca podatkowy , bo inaczej to masakra by była. Naliczyli nam ok 16 tyś podatku do zapłaty. Nie jakaś straszna kwota , więc się szybko spłaci, ale na tych przesłuchaniach to się czuję , jak by była największym przestępcą... A ja tylko chciałam normalnie zarobić, nigdy nie latałam po mopsach nie korzystałam z zasiłku, miałam małe dziecko to było najlepsze rozwiązanie. To teraz mam , aż mi się życia odechciew. Po co mi to było.
                                          • Gość: Ziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.19-3.cable.virginm.net 13.01.15, 16:40
                                            I co tam wyszło z kontroli Us? Jakieś postępy? Ogólnie zwracam sie tez do Anonim-a, tom979-a, Konrada i reszty w podobnej sytuacji. Trochę czasu upłynęło od Waszych wpisów i jestem ciekaw jak się to potoczyło, czy nadal w toku?
                                            • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 14.01.15, 06:39
                                              Ja mam jakby spokój. Jakiś miesiąc temu przyszło pismo o umorzeniu postępowania komorniczego. Wyjaśnienie jest takie, że nie ma z czego ściągnąć. Mojego skutera mi nie zabrali bo napisali, że jego wartość jest mniejsza niż koszty jego sprzedaży.
                                              Sprawy karno skarbowej nadal nie ma. Czekam i sam nie wiem czy będzie czy nie będzie.
                                              Do urzędu mnie nie wzywają.
                                              Tylko uważajcie na limity kredytowe. Przed zakończeniem postępowania trzeba zamknąć limity. Bo komornik potrafi zabrać pieniądze nawet z limitu. Mnie zadłużył w banku do wysokości mojego limitu kredytowego. Może jakbym się odwołał to by coś dało. Ale doradca odradził odwoływanie a później było już za późno bo jest na to 14 dni.
                                              • Gość: konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.15, 20:48
                                                u mnie hmm dostałem decyzję z UKS 9 stycznia i szczerze nie wiem co robić dalej,koleś który prowadził sprawę kazał iść do US i prosić o raty, umorzenie...
                                                Mam okolo 120tys + odsetki... ale podobno dojdzie kara+zaległy podatek dochodowy
                                                tak więc nie wiem ile to będzie
                                                Nie wiem jak się to dalej potoczy, spłacać nie mam z czego tak naprawdę bo nie mam nic
                                                Dalej prowadzę działalność zarobk niewielki taki dodatek do pensji.
                                                Ewentualnie mogą mi z pensji ściągać ( co zrobić aby tego uniknąć)...
                                                Mam dwa konta prywatne i jedno firmowe ( kasy na nich około 2tyś- wyciągam regularnie)
                                                za ile mogę się spodziewać jakiegoś postępowania skarbowego?
                                                • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.15, 22:14
                                                  To zależy od US ale do pół roku zajmą konta poborcy i doliczą do długu + 5% więc urośnie , zanim dostłałbyś decyzję z ratami to trochę już narozrabiają poborcy = dług nadal puchnie , zanim wydadzą decyzje o ratach musisz mieć udokumentowany dochód najlepiej z 5tyś/mc z działalności żeby było z czego płacić / minimum 1000zł-mc / oraz na poczatek wpłacić im powiedzmy 10tyś zł żeby dobrze to wypadło.
                                                  w/g mnie nie ma to wszystko sensu , będziesz im płacił powiedzmy po 2000zł/mc a z długu nic nie ubędzie , ja tak płaciłem łącznie 72tyś zł im oddałem z 220tyś naliczonych ale tylko dlatego że miałem działalność i chciałem świętego spokoju , kiedy się okazało że mój dług jest ponad 240tyś zł olałem to , działalność na inną iosobę w domu , ja na minimum płacowym a długu już teraz napuchło ok 400tyś i mam spokój , po prostu zapomniałem już o tym , dla nich to może jakaś kasa ale dla mnie po prostu sa to cyferki , plus z tego taki ze mandatów nie płacę , umarzają po 3 latach bo nieściągalne ;)
                                                  • Gość: Anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.play-internet.pl 15.01.15, 08:53
                                                    Ja zamknąłem wszystkie konta w Polsce, firma za granicą i dopóki nie szukają to jest ok. Jak znajdą to zamknę jedną otworzę drugą. Najlepiej otwierać konto jeśli jest niezbędne w jakimś mało znaczącym banku.
                                                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 15.01.15, 17:00
                                                    Jak można założyć firmę za granicą? Trza by się przecież tam wybierać do urzędu skarbowego a to są koszty. Czy ktoś pomaga w założeniu takiej firmy za granicą?

                                                    Zastanawiam się ostatnio nad upadłością konsumencką. Prezydent podpisał ostatnio ustawę i łatwiej teraz ogłosić bankructwo jak ktoś jest w banku zadłużony. Czy takie same bankructwo można ogłosić w stosunku do długów w Urzędzie Skarbowym?
                                                  • Gość: Ziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.19-3.cable.virginm.net 16.01.15, 14:13
                                                    Do tom979

                                                    W internecie można znaleść multum firm które za opłatą pomagają z zarejestrowaniu firmy np. w Wielkiej Brytanii. Później w ramach abonamentu pośredniczą w rozliczeniach, przekazują pocztę, oferują wirtualny adres itd. Na ile są solidne to nie mam pojęcia. Na pewno wiele biznesów zdalnych skorzystało i skorzysta w przyszłości chyba, że jakoś to zostanie ukrócone. Można poczytać w linku poniżej:
                                                    www.networkmagazyn.pl/uwazaj_przenoszac_firme_do_wielkiej_brytanii
                                                    Jeśli chodzi o upadłość i długi US, Zus to dług jest długiem i nie ważne gdzie on występuje. Jeśli nie ma widoków na spłatę to trzeba dług uwzględnić w upadłości i tyle. Gorzej jak są możliwości materialne do spłaty to pewnie bedą doić człowieka do śmierci.

                                                  • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.15, 20:44
                                                    Dzisiaj dostałem pismo z US o umorzeniu postępowania egzekucyjnego z powodu nieściągalności / dług w ZUS za 2009r / wcześniej dostałem pismo o umorzeniu mandatów tych sprzed 34-5 lat wstecz. Pewnie gdzieś w ZUS będę \wisiał\ ale US da spokój narazie
    • maxima12 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 09.12.14, 10:34
      Witam,
      ja mam dług w us - 25 tys. i zus 18.000 / zus zajął mi hipotekę/, niedawno miałam postępowanie z US ale egzekucja została umorzona. W piśmie wspomniano, ze zus prowadzi oddzielne postępowanie / ja nie mam żadnych pism czy wezwań/ i dowiedziałam się, ze US wystąpił do sądu o wyjawienie majątku. Na razie mam tylko powiadomienie, że takie pismo wpłynęło 1 grudnia.
      Czego mogę się spodziewać ? nic nie mam-przedmioty zwykłego użytku w domu/z 1996 r/, auta nie mam, jedynie to tę 1/6 udziału w domku z działką, z hipoteką.
      Długi powstały przez chorobę w 2007 r /sepsa/, od tamtej pory jestem niepełnosprawna-sepsa uszkodziła mi staw skokowy :(
      Mam nieletnie dziecko na utrzymaniu. Pracy nie mam ,od 2008 r jestem bezrobotna ,żyjemy z zasiłku, alimentów i pomocy gops.

      Zlicytują mnie ?
      ktoś pomoże radą ?
      • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.14, 14:10
        Powiesz w sądzie to co tu piszesz i wszystko , ciekawe jak weszli Ci na hipoteke mając taki niewielki % udział , mnie nie weszli , mam 1/4 ale może dlatego że nie zmieniałem w księgach i nie widnieję tam
        • maxima12 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 09.12.14, 18:21
          Witam,
          na hipotekę weszli mi w 2004 r /zus/ - miałam i mam od 1984 r tylko 1/6 udziału po zmarłej mamie i tak mały udział zajęli...nie wiem co im to da, bo sprzedać tego się nie uda, chciałam sprzedać swój udział i dzieci / razem 50%/ i też nikt nie chciał , mimo iż w sądzie jest zniesienie współwłasności przez podział fizyczny i te 50% będzie osobną nieruchomością.
          Gdyby mój ojciec nie złożył wniosku o nabycie spadku, pewnie też bym nie widniała w KW.

          Boję się, ze to oświadczenie majątkowe jest po to, by za free wystawić na licytację tę moją część, aby tylko US mógł dostać jakąkolwiek kasę...

          Zastanawiam się , skad ten wniosek do sądu, skoro US wysłał pismo o bezskuteczności egzekucji - czy US może przejąć do windykacji zadłużenie w zus ? Bo jeśli tak, to pewnie chcą połączyć zobowiązanie - mój udział to 1/6 w cenie rynkowej około 900 tys, ale kto chciałby nabyć coś takiego ?
          - nie nadaje się pod zastaw kredytowy
          - nadal jest współwłasność i jeszcze trochę będzie :) bo sprawa skomplikowana prawnie
          - nie da się wydzielić fizycznie samodzielnego lokalu / wspólne media/: 1/6 - z 800 m2 działki i z domku 76 m2 w stanie agonalnym /60-letni trzciniak/, więc raczej pożytków nie będzie a koszty remontowe - owszem :)

          Ale mimo wszystko boję się, że ktoś coś wykombinuje...
          • maxima12 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 09.12.14, 18:23
            Czy w przypadku sprawy o zniesienie sądowe współwłasności - czy w trakcie jej trwania jest możliwa jakakolwiek licytacja ?
            pozdr
          • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.14, 19:07
            Też mam w spadku po mamie 1/4 nieruchomości , sądownie nabyte ale w KW nic nie ruszane , nadal mnie tam nie ma , u mnie ZUS próbuje ściągnąć przez US , US podał mnie do sądu o wyjawienie majatku i powiedziałem że mam stare meble / stare współczesne a nie jakieś antyki bo też zwrócił mi uwagę / powiedziałem że mam 1/4 nieruchomości i to było wszystko , po jakimś czasie dostałem z sądu pismo o wpisie do rejestru dłużników niewypłacalnych i to tyle , co jakiś czas US mnie wzywa czy coś się nie zmieniło ale na to nie mają co liczyć
            • Gość: gabi Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.radom.vectranet.pl 14.12.14, 12:15
              Ja z czystym sumieniem mogę nazwać swoją sytuację plagą egipską i nie bedzie w tym żadnej przesady. Pisałam już wcześniej: handel na allegro, przy zakupie towaru zasada taka: chcesz fakturę dopłać VAT, w Wólce kosowskiej 100% stoisk tak działa. Ja prowadziłam firmę od początku, wiec u mnie to sie nazywa: uszczuplenie dochodów państwa. Moja kontrola z UKS trwała 1,5 roku. Wiadomo, żebym wyszła na swoje, nie za każdym razem brałam fakturę i nie za każdym razem ksiegowałam sprzedaż, po 1,5 roku naliczyli mi 170 tys. Jak oni to liczyli nie mam pojęcia,jakieś marże sobie ustalali, nie uwzględnili żadnych zakupów bez faktur jako koszty oczwiscie, nie z tego nie zrozumiałam, a pan w skarbowym mi powiedział wyraźnie: jeśli chce sie kopać z koniem mogę sie odwoływać. Przestraszyłam sie, stwierdziłam, że zrobię korekty, a później będę się martwić. Choruję na nerwicę depresyjno lękową, wiec przez te półtora roku było wszystko: relanium, alkohol, proszki nasenne. Dzień przez złożeniem korekt straciłam przytomnośc i wylądowałam w szpitalu. Chcieli mnie zostawić, ale ja nie chciałam, bo przecież musiałam jechać do US złożyć korekty. To jest jeden wątek. Drugi jest taki, że w czasie trwania mojej kontroli w UKS, przyszła kontrola z US do mojego męża (też handel na allegro i też uszczuplenie dochodów państwa), on miał mniej, ale niewiele. Nie myślcie sobie jednak, że nachapaliśmy sie kasy z tego handlu, po prostu: bierzesz fakturę musisz dopłacić, inni sprzedają po zaniżonych cena, więc nie jesteś konkurencyjny, zamknij firmę idź do MOPSU. T nie jest tak, że wogóle nie płaciłam podatków, owszem płaciłam, tylko głupio myślałam, że może sie uda, może mnie nie sprawdzą. W sumie ja i mąż mamy do zapłacenia ok.280 tys. Ze względu na moją chorobę ciężko mi było pracowac w normalnej firmie, bo choć nie jestem głupia, nie wytrzymywałam presji psychicznej. Chciałam mieć coś swojego, lubiłam tą pracę. Teraz ja i maż pozamykaliśmy firmy, jesteśmy bezrobotni, perspektywa życia w ciagłym napięciu przeraża mnie, choroba sie poglęba. Wstaję rano ze strachem, boję sie tego co przyniesie dzień. I teraz trzeci wątek: już po zakończeniu kontroli w obu firmach czekanie i niewiadoma. Baliśmy się z mężem wpuszczać kogokolwiek do domu. Dzwoni domofon, jakas babka się pyta czy pani xy, przygotowana na najgorsze mówię: nie, pani, że jest z US i zastawi w skrzynce pismo. Kiedy wyszła zaglądam wezwanie, byłam pewna, że w sprawie długu. Jakie było moje zdziwienie, gdy poszłam i okazało sie, że mam kontrolę, za 03.13. Ręce mi opadły. Już mi było wszystko jedno. I co sie okazało jak poszłam podpisać protokół: wziełam fakturę z wólki, od chińczyka za kupiony towar. Tamtej firmie zrobili kontrolę i nie prowadziła działalnosci, nie miała towaru i ja mam teraz oddać podatek, który sobie odliczyłam !!!!! Po zakupie nauczona przykrym doświadczeniem, sprawdziłam firmę, widniała w KRS, był NIP, wszystko było ok, a skarbówka mi powiedziała, ze nie dochowałam nalezytej staranności sprawdzajac firmę i to moja wina. Pytam sie co mogłam wiecej zrobić? czy rzeczywiście to ja jestem winna ? czy ten koszmar sie kiedyś skończy? Czy ktoś wreszcie weźmie sie za nasze przepisy skarbowe i przestanie zwykłym ludziom padkładać kłody pod nogi, omijając dziwnym trafem tych , którzy robią prawdziwe przekręty? Czy mam iść pod US i podpalić sie, żeby ktoś wreszcie zajął sie naszym chorym systemem ?
              • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.14, 13:09
                Ja przez 2 lata miałem działalność - handel odzieżą , ale płacąc podatki i vat nie byłem w stanie konkurować z allegro i nie tylko bo na pchlim targu też handlowali bez papierów więc to samo co na giełdach odzieżowych / Łódż,Katowice,Kraków / za fakturę + 22% wtedy i już byłem niekonkurencyjny w detalu , tam to kwitnie dopiero lewizna a azjaci są tego przykładem
                • louve1980 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 01.05.15, 23:27
                  Hej, ja mam inny problem, ale nie mogę odszukać na forum takiego tematu, więc piszę tu. Nie zapłaciłam podatku od sprzedaży mieszkania, większa część poszła na spłatę kredytu wziętego na to mieszkanie, było to w 2010r. Teraz dostałam pismo z urzędu, żeby się stawić w tej sprawie, przedstawić akt zakupu mieszkania i wykazanie w zeznaniu podatkowym (z 2010r. ) faktu sprzedaży mieszkania, akt oczywiście mam, ale nie wykazywałam nic. Zapewne będę musiała zapłacić podatek plus odsetki, a co ze sprawą karną?Jak to sobie liczyłam na szybko to wychodzi mi ze będę miała do zapłaty z odsetkami około 30 000. Jest jakaś szansa na raty itp? Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć?
                  • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.15, 08:37
                    Ten temat to tasiemiec , załóż nowy bo większość tego nie przeczyta
    • Gość: cclendy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.play-internet.pl 16.01.15, 06:56
      Długi w Urzędzie Skarbowym są z ich punktu widzenia łatwe do ściągnięcia, mają oni prawie takie uprawnienia jak komornik. Mogą Ci po prostu zająć środki z konta bankowego, mogą Ci nie oddać nadpłaconego podatku dochodowego, mogą Ci wejść na pensję. Wszystko mogą. Dużo ciekawych wątków z tego zakresu znajdziesz też na tym forum w dziale z windykacjami - tam masz sporo podobnych historii jak ludzie sobie radzą w takich sytuacjach.
      • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.15, 08:32
        One są ściagane jako pierwsze ale jak ktoś ma dług w banku to w przypadku nieściągalności długu w ZUS czy US bank może sobie pomarzyć o spłacie nawet mając tytuł sądowy
        • Gość: gabi Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 31.11.251.* 31.01.15, 10:54
          Już przyszło mi pismo z US, że będę miała sprawę w sądzie, zupełnie nie wiem jak się zachować. Nigdy nie miałam doczynienia z sądami. Boję się. Jak to wygląda?
          • tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 31.01.15, 10:59
            Czego dotyczy sprawa? Czy to jest sprawa o wyjawienie majątku? Jeżeli tak to nie ma się czego bać. A jak sprawa karno skarbowa to mogą karę dać.
          • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.15, 13:38
            Pewnie to będzie sprawa za jakieś paragrafy skarbowe , nie musisz iść na nią , ja nie byłem na żadnej , wyroki zaoczne śmiesznie niskie / jakaś kara mała / ostatni 300zł za niezapłacony vat i pit z 2009-10 i wszystko , po prostu nie idż i już .
            Potem będzie pewnie o wyjawnienie majatku , na nią już idż i powiedz co masz do powiedzenia ale nie stresuj się na słowo / sąd / bo to nic strasznego , można przywyknąć do tego
            • Gość: gabi Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.radom.vectranet.pl 01.02.15, 08:42
              sprawa karna o uszczuplenie podatków. Jak byłam na przesłuchaniu, pytali czy leczę się psychiatrycznie, to powiedziałam, że od 10 lat na nerwicę depresyjno lękową. Czy to może jakos wpłynąc na złagodzenie kary i czy muszę tam iść ? Bardzo się boję tego
              • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.15, 09:12
                Nie ma żadnego znaczenia czy się leczysz czy nie , to procedura standardowa na przesłuchaniu w US , jak byś powiedziała że się leczysz np. psychicznie to ich obowiązkiem przed wnioskiem do sądu było by wysłanie Cie na badania psychiatryczne które i tak nie mają znaczenia ale stresują dodatkowo , jak napisałem wyżej , nie myśl o tym , wyrok dostaniesz pocztą i nic to nie da czy będziesz na sprawie czy nie , jeżeli mnie za 240tyś zł uszczuplenia z pit i vat w tym za 4 paragrafy skarbowe dali grzywnę 2000zł+ prace społeczne oraz druga sprawa za pit i vat ok 15tyś zł kilka lat po tej pierwszej - wyrok 300zł to Tobie chyba wyższej nikt nie da , ja nie byłem na żadnej bo to z góry przegrana sprawa więc czekałem na odpis , zapłaciłem i mam spokój , raz na rok może z US dostanę wezwanie na spowiedż czy coś się zmieniło u mnie kasowo czy nie , żeby cokolwiek na dług wpłacić , odpowiadam im zawsze to samo , ani złotówki do końca moich dni ;)
                Nie myśl o tym , nie stresuj się , zdrowie przecież jest najważniejsze
                • Gość: gabi Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.radom.vectranet.pl 01.02.15, 10:03
                  A powiedz mi, czy przychodzi do Ciebie komornik? Bo ja już mam zajęte wszystkie konta i teraz boję się, że zaczną przychodzić komornicy do domu, kiedy mogą do mnie przyjść? w którym momencie?
                  • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.15, 13:12
                    Konta zajmują to fakt ale nigdy nikogo u mnie nie było żeby cokolwiek sprawdzić , na wezwania z US lepiej przychodzić jak mają się fatygować do nas , jak będziesz się wstawiać i składac wyjaśnienia raz na jakiś czas do poborcy z US to pewnie nikt Ci wyzyty nie będzie składał , oni mają całą szafę takich osób jak my
                    • Gość: gabi Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 5.174.90.* 03.02.15, 08:54
                      Dzięki, trochę mnie uspokoiłeś, bo powoli zaczynam wariować, wychodzę z domu i wydaje mi się, że każdy facet, który stoi na ulicy, to komornik :)
                      • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.15, 20:17
                        Też mi teraz się tak wydaje bo tytule sądowym na temat kart płatniczych , mam monitoring od kilku lat więc wiem kto się zbliża do domu i komu mam otworzyć , US snie jest grożny , mają lepsze miejsca do zajęć , takimi drobnymi jak by się nie przejmuję , cała szafa tego u poborców , wystarczy na wezwania się wstawiać , oni muszą coś wpisać , wyluzuj z tym , poważnie
                        • allado84 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 25.02.15, 11:49
                          Michał czy może Pan podać maila mam podobny problem do Pana . Nie zapłacony VAT i dochodowy ok 130tyś + odsetki. potrzebuje kilka rad . Adam
                        • allado84 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 25.02.15, 11:51
                          Panie michale czy może Pan podać maila do Pana . Jestem w podobnej sytuacji co Pan co prawda mam zaległy VAT i dochodowy ok 150 tyś łacznie .
                          • Gość: Konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.15, 19:24
                            Ja właśnie dziś dostałem z US wezwanie do zapłaty ponad 180tys z odsetkami, mam na to 7 dni. Oczywistą oczywistością jest, że nie mam skąd wziąć takich pieniędzy. Tom, Michał co dalej robić?
                            • tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 03.03.15, 20:33
                              To już raczej nie masz możliwości żadnego odwołania. Teraz to już nie możesz raczej zrobić nic. Tylko czekać na komornika. Jeżeli nie masz nic na siebie to masz luz. Jeżeli masz samochód to gorzej. A najgorzej jak masz na siebie dom albo mieszkanie. Mnie zabrali tylko samochód.
                              Życie z komornikiem wcale nie jest takie złe. Ja już dostałem informację o umorzeniu postępowania komorniczego, bo nie mają z czego ściągnąć. Nie przychodzą do domu. Raz tylko był komornik po samochód. Teraz na razie spokój.
                              • Gość: konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.15, 20:49
                                aha, no nie ma nic na siebie, samochód na rodziców, ale boję się, że po ostatnich info w tv też mogą go zabrać. Po jakim czasie komornik może się pojawić? Warto rozmawiać z naczelnikiem? o ratach umorzeniu? Mogę płacić 500zł miesięcznie, ale nie więcej chcę jakoś żyć, mam działalnośc na siebie i pracę na etat. Z działalności nie mam za dużo bo pomagam jeszcze komuś przelewając pare zł miesięcznie. Mam konta w 3 bankach, dwa prywatne i firmowe z linią kredytową, pozamykać?
                                • mrziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 03.03.15, 21:12
                                  Michał pewnie napisze zeby nic nie płacić jak nie ma widoków na spłatę albo o tę pomoc wystąpić, spróbować.
                                  Tak z ciekawości zapytam ile czasu im zajęło to od momentu pierwszego listu do wydania decyzji?
                                • tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 03.03.15, 21:13
                                  No to masz luz. To ci nic nie zabiorą. Raczej komornik z Urzędu Skarbowego nie robi takich wałków jak te co z telewizji ciągnik zabrał. U mnie nie pytali o samochody nie należące do mnie.
                                  500 zł to ci nawet na połowę odsetek nie wystarczy. Raczej się nie wysilaj więc na raty. Spłacanie w ratach ma sens jeżeli spłacasz też kapitał. To masz szansę kiedyś to spłacić.
                                  A jak masz konta to zamykaj jak najszybciej jeżeli możesz. A głównie to bój się limitu kredytowego. Mogą ci zabrać pieniądze do wysokości twojego limitu. Mi tak zabrali. Likwiduj ten limit albo wyciągaj sam pieniądze do wysokości limitu.
                                  • allado84 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 04.03.15, 08:25
                                    Konrad mam podobnie jak ty dług w US ok 150 tyś (zaległy vat za 2011 i podatek dochodowy za 2011) i wczoraj był u mnie poborca skarbowy z ramienia komornika skarbowego spisać zeznanie podatkowe. Zajęło mu to jakieś 15 minut . Siedział u mnie wynajętym mieszkaniu. Pytał o majątek a nic nie mam wszystko co było w domu na wyposażeniu było i poszedł. Pracuje od 4 lat na najniższa krajową i nic się nie zmieni, Co dalej będzie ... ?
                                    • Gość: Konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.static.ip.netia.com.pl 04.03.15, 08:33
                                      Mam 7 dni na wpłatę, wiadomo nie wpłacę bo nie mam jak :(.
                                      Minie siedem dni i mam czekać, sam się zgłosić? Jak dzwoniłem na początku stycznia, powiedziano mi w urzędzie proszę czekać na wezwanie do zapłaty i w tedy się zgłosić, ale do kogo, naczelnika? Powiedziano mi, że na stornie US są druki do pobrania i należy je wypełnić.
                                      Mam DG czy sugerujecie, żeby ją zamknąć?
                                      • tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 04.03.15, 08:39
                                        Ja tam nic nie wypisywałem. Dostałem wezwanie do zapłaty i nic nie robiłem tylko czekałem. Kazali ci się zgłosić jak dostaniesz wezwanie żeby to zapłacić. Ale jak nie masz z czego zapłacić to nie wiem po co masz się zgłaszać. Chociaż może się mylę.
                                        A działalność to bardzo trudno prowadzić z komornikiem. Zależy jeszcze jaka działalność. Jeżeli masz stałych klientów to komornik do nich pójdzie z żądaniem zapłaty wszystkich faktur nie na konto twoje tylko komornika. Chyba że detalicznie coś sprzedajesz to może się da prowadzić. Ale bez konta bankowego to też trochę trudne.
                                      • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.15, 21:07
                                        Pozamykaj konta , przede wszystkim bo jak zrobią zajęcie nawet pustego konta to już nie zamkniesz nigdy no i do tych 180tyś doliczą 5% , postaraj się sprzedać cokolwiek masz cennego , nawet fikcyjnie na rodzica , firmę jak nie musisz mieć konta możesz prowadzić , do puki nie zablokują Ci gotówki u kontrahenta masz spokój , zamknąć możesz zawsze - tu nie ma problemu , obracaj na działalności wyłącznie gotówkowo , co do czasu jak machina skarbowa ruszy / poborcy / to pewnie będzie po wakacjach ale różnie jest w różnych US , lepiej działaj , ja nawet mając poborcę na karku sprzedałem działkę , samochód i jakoś nikt się nie pytał w US , sprzedałem bo musiałem oddać długi / chłopakom z miasta / tak im powiedziałem i chyba wypaliło bo było to w 2009r
                                        Nie masz szans na spłatę nawet ugodowo płacąc po 2000zł/mc bo tak miałem ja - dostałem pomoc deminimis ale wściekłem się jak po ponad 2 latach spłaty nic mi nie ubyło z długu , poza tym taką pomoc żeby otrzymać należy coś dać a'konto długu np wpłacic w ich kasie 10-15% wartości zobowiązania - wtedy inaczej patrzą ale zanim dostanie sie jakiś układ poborca robi swoje i szuka majatku , blokuje konta , ja walczyłem półtora roku nawet odwołałem się do Izby Skarbowej - na nic , do tego dojdzie Ci jeszcze sprawa karno skarbowa - jakiś śmieszny wyrok dostaniesz dla zasady w Sądzie
                                        Tej sprawy w sądzie można uniknąć jedynie wpłacając całość długu i wyrażając czynny żal - w co watpię w Twoim przypadku.
                                        Nie zawracaj sobie tym głowy , leć pozamykać konta najlepiej już , nie stresuj się i myśl pozytywnie , tak jest łatwiej , nie płać mandatów drogowych bo w Twoim przypadku nie ma to sensu / umorzą po 3 latach / możesz jeżdzić na gapę , też Ci nic już nie zrobią , jednym słowem troszkę się łatwiej teraz żyje - nie mysląc o długu , niech sobie rośnie , takich jak my jest bardzo dużo , dają spokój z czasem bo idą tam gdzie widzą kasę / przedsiębiorstwa itp / więc nie będą się za Tobą uganiać , uffff chyba wszystko - narazie
                                        • Gość: Konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.static.ip.netia.com.pl 05.03.15, 09:45
                                          a jak taki poborca pojawi się w domu, coś może zabrać wynieść? Czy raczej tego się nie praktykuje? Mieszkanie nie jest na mnie, jestem tam zameldowany tylko, może grzebać po szafach i szukać cennych rzeczy ( mam np sprzęt do nurkowania). Jak z pracą? Pracuję na etat, wiadomo wystąpią do pracodawcy o jakiś procent z mojej pensji, dostaję około 1700zł ( na taką kwotę mam umowę). Działalność jaką mam to sprzedaż przez allegro, a więc kiepsko załatwiać to bez konta :). Chociaż chcę ją zamknąć, bo ileż można, a kasy z tego za dużej tak naprawę nie ma, więc sobie daruje. Jednak mam sporo towaru- co z nim zrobić?
                                          Sorry, że tak zawracam głowę :)
                                          • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.15, 14:11
                                            Zanim ktoś z US zapuka do Ciebie to wczesniej dostaniesz pisemne wezwanie , jak się wstawisz to nikt i złożysz wyjaśnienie to nikt Ci wizyty nie zrobi , co do towaru zrób protokół zniszczenia i zamknij DG , ja tak zrobiłem i mam cały jeden pokój z ciuchami ;)
                                      • mrziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 05.03.15, 15:48
                                        Chodziło mi ile czasu minęło od czasu jak dostałeś pierwszy list z Us do czasu decyzji ich ze masz zaplacic te zaległości. Ile im zeszło w Twoim przypadku? Napisz proszę jeśli możesz się tym podzielić.
                                        • Gość: konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.15, 19:20
                                          w listopadzie dostałem info z UKS, że chcą mnie kontrolować za 2009,2010,2011,2012, pod koniec czerwca była decyzja, od której się odwołałem do Izby Skarbowej, Ci zlecili UKS ponowne policzenie, oczywiście nic się nie zmieniło, w grudniu po świętach, odebrałem ponowną decyzję, 19 listopada dostałem z US upomnienie o zapłacie......
                                          • mrziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 06.03.15, 13:25
                                            Czyli już ponad rok nerwów za które żadne pieniądze nie wynagrodzą. Głupio to zabrzmi ale teraz jeśli nic nie masz to możesz już się wyluzować. Z pustego i Salomon nie naleje. Strach pomysleć że jeśli to jest ich tempo działania przy prawdziwych przekrętach to prawdziwy oszust dawno już byłby na Kajmanach. Podobno teraz to mają się tylko brac za takich poważnych graczy, a nie komuś komu powineła się noga ale szczerzę wątpie.
                                            • Gość: konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.static.ip.netia.com.pl 06.03.15, 13:36
                                              jak splacic dlug 180tys zarabiajac 2500? nie da się :)
                                              no nerwów trochę było na początku, później już wyluzowałem, ale teraz znów spięcie
                                              Napisze do US o umorzenie i tyle, powiedzą nie, to o raty, przedstawie swoją propozycję, powiedzą nie to kij im w oko, oczywiście rozpatrywanie takiego wniosku trwa około miesiąc, więc przy dwóch będą to dwa miesiąc + coś jeszcze, czyli odsetek mi doliczą około 3tysięcy, chore, to wszystko, wiecie czuję się jak złodziej.... sprzedawałem towar który kupiłem, ale kosztów nie wzięto w ogóle pod uwagę....
                                              • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.15, 14:42
                                                W piatek dostałem wezwanie od poborcy , miałem się wstawić do 3 dni , nie byłem z ciekawości i napiszę tu czy był u mnie czy nie , co do długu to znajomy /leciał/na vacie w branży złomowej chyba z 8 lat , dostałz US domiar 10mln zł , odwołał się , pięć lat walczył mając dobrego adwokata i kasę i co ?? i wygrał , nie dość że UKS anulował decyzję z US o domiarze to jeszcze zalegalizował bo sporo kasy tym sposobem a adwokat jego zarobił 140tyś zł , my nie mamy nic więc nic nie warto z tym robić
                                              • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.15, 14:46
                                                U mnie było identycznie , kupowałem towar i sprzedawałem z marżą ale US podliczył to tak jak by to był mój towar na czystowięc nie uwzględnił zakupów i doliczył jeszcze vat - nie obowiązywał w tej branży na osoby prywatne i tym sposobem wyszedł taki kosmos ;)
                                                • Gość: konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.static.ip.netia.com.pl 06.03.15, 14:57
                                                  ja nawet przez tez 3 lata nie zarobiłem takich pieniędzy jakie mi wyliczyli, jak zarobił to był taki dodatek do pensji, a jakie są w naszym kraju wiadomo... jedno osobową firmę sprawdzać tyle czasu to też przegięcie... We wtorek złożę papiery i zobaczymy co będzie..
                                    • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.15, 21:14
                                      A nic nie będzie , za rok przyjdzie znowu i spisze to samo , u mnie w US co pó łroku zamieniają się poborcy rejonami więc co półroku muszą jakąś notatkę zrobić
                                      • Gość: konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.15, 09:29
                                        Jeszcze takie pytanie: po jakim czasie następuje egzekucja od momentu wymagalności wpłaty.
                                        Ile mogą zabrać mi z pensji, bo pewnie będą to egzekwować od mojego pracodawcy, aby cześć przelewał US...
                                        • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.182.26.13.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.03.15, 11:17
                                          Masz siedem dni na wpłatę jak nie wpłacisz to przychodzi komornik i spisuje co masz. Z pensji mogą ci zabrać tylko wtedy gdy jesteś zarejestrowany na więcej niż najniższą krajową. Jeżeli jesteś zarejestrowany na najniższą krajową i mnie to nic nie mogą zabrać. Tak mi mówił doradca. No i nie możesz pracować na umowy śmieciowe. Bo takich umów prawo nie chroni i zabiorą ci wszystko z takich umów.
                                          • Gość: konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.15, 13:05
                                            a miej więcej w jakim czasie taki komornik może się pojawić?
                                            • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.146.112.70.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.03.15, 13:13
                                              Nie pamiętam jak to było. Ale dość szybko przyszedł. Ale raczej nie ma się czego bać. U mnie żadnej rewizji nie robił w domu. Zapytał tylko co jest moje. Powiedział, że samochód musi zabrać. Dał mi dwa tygodnie na odprowadzenie samochodu. Spisał co mam i poszedł. Nic strasznego. Nic nie zabrał z domu.
                                              Im się nie opłaci zabierać mało wartościowych rzeczy. Mój motorower mi nie zabrali. Napisali później, że więcej by kosztowała egzekucja niż ten skuter jest warty. Ciągle mogę skuterem jeździć. A jest warty około 1 tys.
                                              • 79konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 15.06.15, 11:57
                                                a jak mieliście z podatkiem dochodowym za te lata w których nie prowadziliście DG?
                                                • Gość: Michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.15, 12:18
                                                  Ja miałem dwie decyzje zaległego podatku jedna z VAT druga z PIT
                                                  • Gość: kam Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 13.01.16, 11:34
                                                    A przekroczyłeś to 150 tyś? W czasie kontroli powiedziała mi urzędniczka , że będę miała naliczony tylko dochodowy , dochodowy mi naliczyli już rok temu, a teraz jeszcze przyszedł naliczony VAT mimo, że nie przekroczyłam tej kwoty 150 tyś. Jestem załamana , już myślałam że pomału z tego wychodzę bo zostało mi do spłaty ok 11 tyś a tym czasem dowalili jeszcze 22 tyś . Oczywiście miałam taką samą sytuację towar kupowałam, wskazałam nawet co jak i gdzie ( paczki zamawiałam kurierem ) ale oni tego nie policzyli, policzyli jak bym to za darmo miała. Można się jakoś odwoływać od tego vat?
                                                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.centertel.pl 13.01.16, 20:33
                                                    Nie liczą twoich kosztów. Nic ich nie obchodzi, że poniosłaś koszty. Masz wpływy to liczą jako twój dochód. I nic ci nie da odwoływanie się. Takie są prawa, których rządzący nie zmienią bo nie mają w tym interesu.
                                                    W oczach potencjalnych wyborców jesteś tylko przestępcą, który nie ma praw. Trzeba takich gnoić. Więc i rządzący nic z tym nie robią. Przestępców podatkowych można gnoić. Ważne żeby emeryci mieli wcześniejsze emerytury, bo to znacząca grupa wyborcza. Przestępcy podatkowi nie mają praw w tym kraju.
                                                    A najgorsze to chyba przed nami jak nowy rząd zabierze się za dłużników.
                                                  • Gość: kam Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 14.01.16, 15:58
                                                    No ale zastanawia mnie to, że nie przekroczyłam w obrocie tych 150 tys , a przecież od tej kwoty dopiero wchodzi się w vat. Sama kontrolująca mi tak powiedziała, że będę miała tylko dochodowy, a tutaj jest i dochodowy i vat. Wyszło mi do zapłacenia więcej niż zarobiłam, paranoja
                                                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.44.p2s.pl 15.01.16, 10:33
                                                    Jeżeli masz wątpliwości to udaj się do doradcy podatkowego o poradę. Czasami się zdarza, że pomogą. Taka porada dużo nie kosztuje a przynajmniej będziesz wiedzieć, że zrobiłaś wszystko.
                                                    Mnie doradca niewiele pomógł ale mam przynajmniej czyste sumienie, że zrobiłem co mogłem.
                                                    Z urzędem raczej nie wygrasz. Mnie też policzyli podatek dochodowy chociaż byłem na ryczałcie.
                                                  • Gość: szpak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.centertel.pl 15.01.16, 16:22
                                                    Od każdej decyzji US można się odwołać.
                                                    Najpierw Izba Skarbowa, a potem WSA i NSA. Niech ci doradca napisze odwołanie.
                                                    I dopóki decyzja się nie uprawomocni nie ma obowiązku płacenia.
                                                    Chyba, że ktoś chce zarobić na odsetkach.
                                                    Jak zapłacisz i przegrasz sprawę, to nic nie dopłacasz.
                                                    Jak nie zapłacisz i przegrasz, płacisz wraz z ustawowymi odsetkami.
                                                    Jak zapłacisz podatek z decyzji, a potem decyzja jest uchylana, to US zwraca zapłacony podatek wraz z ustawowymi odsetkami. Najlepsza lokata kapitału, jak można wygrać sprawę.
                                          • Gość: szpak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.centertel.pl 15.01.16, 19:22
                                            Jeżeli dochód z umowy zlecenia jest twoim jedynym dochodem, to podlega takiej samej ochronie, jak wynagrodzenie. Ale trzeba napisać to do komornika, z prośbą o zwolnienie z egzekucji.
                                            • Gość: mm Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.16, 12:00
                                              Brat dostał5.01 info od komornika o zajęciu całości wynagrodzenia z firmy w jakiej jest zatrudniony na umowę-zlecenie , jedyny stały dochód ale ciekaw jestem jak to będzie bo ma płacone od kilometra - jeżdzi na międzynarodówce , ma zajecie za alimenty
                                              • Gość: szpak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.centertel.pl 19.01.16, 00:06
                                                Przy umowie- zleceniu trzeba pójść do komornika i powiedzieć, że jest to jedyny dochód, napisać oświadczenie i złożyć wniosek o zwolnienie od egzekucji. Wolna od zajęcia jest najniższa krajowa, reszta, czyli nadwyżka powędruje do komornika. Chyba, że alimenty są niższe.
                                                Komornicy zawsze mówią, że nie ma takiej możliwości, wymyślają przeszkody.
                                                • Gość: ms Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.toya.net.pl 22.01.16, 20:09
                                                  komornik zwolni wierzytelność z tytułu umowy zlecenia i jeśli nie odbierasz wynagrodzenia w gotówce do rąk własnych tylko na rachunek to następny krok to zajęcie konta. Środki zgromadzone na rachunku nawet jeśli wpływają z wynagrodzenia (wolnego od potrąceń czyli minimalnego) nie są już wynagrodzeniem ot taki psikus, stanowią one wierzytelność waszą względem banku o ich wypłatę wiec ochrona już nie obowiązuje upsss :)
                                                  • taxxx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 26.01.16, 16:21
                                                    Witam wszystkich. Przeczytałem z uwagą większość wpisów z tego, bardzo ciekawego, wątku. 2 godziny temu odwiedziło mnie w domu dwoje urzędników z US, rozpoczynając kontrolę podatkową dot. niezgłoszonej DG. Sprzedawałem na Allegro, około 3 lat, przestałem ponad rok temu, sprzedaż rzędu kilku tys. miesięcznie na wysokiej marży. Urzędnicy byli uprzejmi, ja również, nie zadawałem żadnych pytań, podpisałem to, co mi dali odnośnie rozpoczęcia kontroli i rozstaliśmy się po 5 minutach. Dostałem nr telefonu, pod który mogę dzwonić w sprawie ew. pytań i 3 dni na dostarczenie ewidencji sprzedaży, wyciagów z kont bankowych, danych kupujących itp.
                                                    Mam 2-3 dni na ustalenie sposobu postępowania, nie zamierzam nic ściemniać, bo mają mnie jak na widelcu. Mój podstawowy problem jest taki, że jestem właścicielem mieszkania, nic poza nim nie posiadam, nie mam też żadnej rodziny. Zadzwoniłem do koleżanki, która od 15 lat prowadzi biuro rachunkowe - powiedziała mi, że w moim mieście US jest "łagodny" ( m.in. podobno zaliczają koszty, na które nie ma się rachunków, w co jakoś trudno mi uwierzyć).
                                                    Będę wdzięczny, jeśli doświadczeni forumowicze wypunktują mi kilka podstawowych kwestii, na których powinienem się skupić w ciągu najbliższych 3 dni, jakie zostały mi do wizyty w fiskusie.
                                                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.44.p2s.pl 27.01.16, 16:38
                                                    Koszty ci pewnie policzą ale tylko średnie koszty wysłania paczek. Jak policzą inne koszty bez faktur to daj mi znać. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że to policzą.
                                                    Kilka tysięcy miesięczne to chyba nie jest tak dużo. Policz wszystkie przychody jakie miałeś w tym czasie na rachunek i policz od tego 19% dochodowego i 23% vat. No to ci wyjdzie kwota do zapłaty. Z tego co widzę to chyba nie będzie to taka straszna kwota. Może pewnie wziąć jakiś kredyt i spłacać.
                                                  • mrziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 27.01.16, 18:11
                                                    Jak oni się biorą za takich co mieli kilka tysiecy na miesiac obrotu to myśle że mają pelne ręce roboty. Dziwne że więcej się o tym nie słyszy od ludzi na forum. taxxx będziemy zoobowiązani jak coś dasz znać jak to poszło. Księgowa o czynnym żalu nic nie mówiła czy to już za późno jak jest kontrola? Oni pewnie polecą po wykazie z konta allegro i bankowym. Które to lata teraz trzepią? 2009-14? Jak kwota nie za duża będzie to jak radził tom, kredyt i heja spłacać.
                                                  • Gość: kamu Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 27.01.16, 21:24
                                                    Na czynny żal to już za późno jak kontrola. A lata 2009 to już chyba nie mogą, przecież do 5 lat wstecz mogą chyba
                                                  • taxxx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 29.01.16, 13:12
                                                    Dziękuję za wskazówki, Szanowne Panie i Panowie. :) Miło czuć, że nie jest się samemu. Będę informował o dalszym toku postępowania.
                                                    Dziś miałem pójść do nich z papierami, ale nie poszedłem, olałem, bo nie miałem ochoty. Mentalnie jestem na luzie, nie zrobiłem nic złego, nie czuję się niczemu winny, w dupie mam. Zadzwoniłem do dziewczyny prowadzącej moją sprawę i powiedziałem mniej więcej tak:
                                                    Wiem, że na czynny żal już za późno.
                                                    Idę na pełną współpracę.
                                                    Czuję się nieciekawie, kombinuję, gdzie mieszkać po tym, jak zabierzecie mi mieszkanie, bo nie mam kasy, jaką będę musiał zapłacić.
                                                    Prowadziłem tę swoją zasraną DG dlatego nielegalnie, że prowadzenie jej legalnie jest niemożliwe. (gadałem z celnikami, prawnikami, PIH-em, skarbowcami - wprowadzanie na teren UE elektroniki z Azji nieposiadającej CE jest niemożliwe), jeśli ktoś umie (bez wałków, podrobionych niemieckich CE, pakowania 10 różnych produktów w to samo pudełko itp.), proszę o kontakt, mam dobra układy w Chinach, na poziomie osobistym :)
                                                    Bez popadania w nastrój patetyczny powiedziałem, że moi dziadkowie walczyli i siedzieli w więzieniach za mój kraj, jestem patriotą, nie jest moją winą, że przepisy uniemożliwiają mi zarabianie kasy tak, jak mi się podoba, a Polska była kiedyś krajem wolności, również gospodarczej, jest mi przykro, że teraz Chińczycy nam współczują, że nie możemy zarabiać kasy dzięki pracowitości i pomysłowości.
                                                    Na koniec umówiliśmy się na poniedziałek. Dziewczyna ma mi wysłać mailem formularze upoważniające skarbówkę do otrzymania z banków wyciągów (miałem 5 czy 6 kont przez te 3 lata, 2 mam nadal, reszta zamknięta). Tak samo z Allegro, poprosiłem, żeby ona to od nich wzięła, nie chce mi się z tymi baranami gadać.
                                                    Pytała mnie o koszty. Czy mam rachunki. Odpowiedziałem, że istotą działalności gospodarczej prowadzonej na zasadzie "ja ci płacę z góry, bo ci ufam, choć nie widziałem na oczy ani ciebie, ani twojego towaru" jest brak rachunków. Powiedziałem, że tu chodzi o zaufanie, solidność, wspólne zarabianie pieniędzy, a nie o jakieś rachunki, których ani ja, ani Chińczyk nie potrzebuje.
                                                    Młoda pani za skarbówki zaczęła się śmiać i rzekła, żebym się nie bał tak mocno, żebym nie wierzył w te straszliwe historie, jakich można się naczytać na netowych forach. :) Że mi policzą koszty wysyłki. Że trudno będzie, ale mi policzą dolarowe płatności za towar kartą. I że najważniejsze jest to, że idę na współpracę, że oni nie są krwiożerczy, że rozumieją. Nie wierzę jej. Z zasady, bo nie wierzę ludziom, którzy żyją z podatków czyli z Waszej (forumowiczów tego wątku) i mojej pracy.
                                                    Aha, wspominałem jej o reklamacjach. Rzetelnie wysyłałem na swój koszt elektronikę do Chin, do naprawy, brak na to jakichkolwiek dowodów. Tego parę procent obrotów było. Nie przejdzie.
                                                    Tak generalnie, tłumaczyłem pani trochę jak dziecku, nie wpadając w ton wszystko wiedzącego nauczyciela, że interesy robi się po ludzku, liczą się cyferki, układy, sympatie, ceny, a nie papiery, i jej tych papierów nie dam, bo nie mam.
                                                    @mrziggy Czynny żal tylko PRZED podjęciem jakichkolwiek czynności wobec ciebie. W momencie, gdy dostajesz pismo o rozpoczęciu kontroli, jest już po ptakach, na czynny za późno, wówczas deklarujesz wspólpracę (jak ja to zrobiłem), co, jak widać, może zaoowocować pewnym luzem, tj. na papierach mam, że jak nie dostarczę do dziś papierów, to wystosują jakiś wniosek o ukaranie mnie. A ja zadzwoniłem, powiedziałem, że nie mam możliwości, że myślę, że potrzebuję czasu, aby to zebrać do kupy i pani zareagowała... prawie z entuzjazmem, odłożyła spotkanie na poniedziałek.
                                                    @tom979 Olałem te wyliczenia, ta dziewucha zasugerowała, że oni sami to zrobią. Ja z kolei powiedziałem, że skoro kontrola, to niechże sami wyliczą, na ile według nich, okradłem państwo.
                                                    @kam Ja na szybkiego, bez ceregieli powiedziałem pani tak: 3 lata, piątka miesięcznie, koło 200, przybijecie mi 100 do zapłaty, na oczy takich pieniędzy nie widziałem. Brać mieszkanie i się odczepić.
                                                  • taxxx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 29.01.16, 13:34
                                                    Mam ze 3 tysiące na kontach, obrotowe takie, na czynsze, prądy, gazy i zakupy, brać to już w kieszeń czy wszystko jedno? Kiedy oni rozpoczną blokowanie mojej kasy elektronicznej?
                                                    ZUS też mi dowalą za te 3 lata?
                                                    Potem sądy mnie czekają i grzywny?
                                                    Mam już parę nowych pomysłów na życie, nie biorę zbytnio do głowy tej aferki skarbowej. Jestem po 40-tce, mam kumpla, który do 50-tki ciągle miał pod górkę, same niefarty i katastrofy, nagle trafił i 200 osób dla niego pracuje, choć mieszkał pewien czas na dworcu. :) Jestem uczciwy i pracowity chłop, jak ktoś ma pomysła albo chęć na zarabianie, rozszerzenie kontaktów - zapraszam.
                                                  • taxxx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 29.01.16, 13:44
                                                    Aha, nie napisałem dotąd, oni chcą wszystkiego z okresu 01,01.2013-31.12,2015. Ten czas się dobrze pokrywa z moją aktywnością, mniej więcej w zimie 2013 zacząłem kombinacje z Chińczykami, na jesieni 2015 zacząłem wyłazić z tego biznesu. Nie mam pojęcia, ale to chyba wskazuje na to, że skubańcy mają już dane z Allegro, widzą, kiedy trzepałem obrót. Mam chyba ze 2 tysiące komentarzy. Stary, a głupi. :P
                                                  • taxxx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 29.01.16, 14:25
                                                    I na deser: nie zamierzam brać doradców podatkowych, pojawiają się tu, w tym wątku, takie sugestie. Bo sądzę, że złodzieje i policja to jedna banda. Nie stać mnie na opłacenie doradcy. Gdybym miał jakieś poważne pieniądze, to opłaciłbym tego, kogo trzeba i moja sprawa by pewnie umarła bez konsekwencji. Parę razy w tym wątku wskazywano na to, że fiskus wali w tych biednych, co nie mają układów. I ja taki jestem - groszem nie śmierdzę, żadna ze mnie śmietanka, elita miasta, nie jestem na "Cześć" z ważnymi ludźmi.
                                                    Inny sposób na dojście do US ktoś mi uzmysłowił, ale o tym pisać nie mogę, bo jestem na swoim IP, nie kryję, skąd piszę, bo nie piszę nic wbrew brawu. :)
                                                  • taxxx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 29.01.16, 14:28
                                                    *prawu, w ostaniej linijce literówka
                                                  • mrziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 29.01.16, 15:35
                                                    taxxx Gratuluje podejścia. Tacy wygowie forumowi jak cwaniak czy michal tego Ci będą właśnie życzyć. Poczekałbym jeszcze na szpaka, bo ten chyba ma tam pojęcie jak działać rzeczowo z urzedami.
                                                    Napisałeś "pismo o rozpoczęciu kontroli". Jak to to wygląda? Czy to musi być dostarczone do rąk własnych? Czy tylko wyslane i awizowane? Ta miła Pani przez telefon to ja bym się nie dawal nabrać.
                                                    W najgorszym wypadku naliczą Ci jakieś kosmosy, nie spłacisz, zapłacisz grzywny i pojedziesz na zmywak. Adios.
                                                  • taxxx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 29.01.16, 16:00
                                                    @ ziggy Pisma 4 mi dali, w domu, zadzwonili w domofon i weszli, po okazaniu legitymacji. Jestem z miasta powiatowego, na legitymacjach była pieczątka stolicy mojego województwa, zapytałem "czemu państwo macie takie pieczątki, nie z mojego miasta?", odparli, że się zmieniło, bla bla,,,
                                                    Pismo zaczyna się: Na podstawie [mnóstow pie...nych cyferek i z wygibasów] Naczelnik UP w [miasto] upoważnia w związku z prowadzoną w stosunku do Pana kontrolą podatkową na podstawie upoważnienia [znowu cyferki i literki] z dnia 26.01.2016 w zakresie sprawdzenia prawidłowości wywiązywania się z obowiązków wynikających z ustawu o PTU...
                                                    Zmywak wykluczony. :) Pracowałem w Anglii 20 lat temu. Koszmar dla mnie, ci ludzie mają inne mózgi niż ja, wolę polski śmietnik, niż angielski hotel. :) Nie nadaję się, polubiłem kilku Angoli prywatnie, jako ludzi, kraj jest dla mnie nie do życia.
                                                  • mrziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 29.01.16, 17:25
                                                    To nie musi być konkretnie Anglia tylko jakaś alternatywa dla prowadzenia względnie "spokojnego" życia. Pisząc to powyżej to zapomniałem: a) że masz mieszkanie które pokryje co wyliczą, b) że zadłużenie to nie będzie kilkakrotnie przewyższało jego wartości. Gdyby tak był z milion to każde wygnanie lepsze chyba niż śmietnik. Szwagier księgowe sprawy jakieś w allegro audytowe robił im i wspominali że allegro już dawno to nie jest zajęcie dla płotek z szarymi strefami itd.co tam kilka tysi zarobią. Tacy pojawiają się i znikają ciągle, a histore pewnie podobne do twojej. Jadą tam po nich ostro. Daj coś znać jak to się potoczy. Ludzie czytają ten temat w podobej sytuacji. W kupie siła. Zawsze luźniej psychicznie to pójdzie.
                                                  • Gość: kam Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 29.01.16, 18:36
                                                    Też tak myślałam o doradcach i to był mój błąd, bo gdybym od początku go wzięła inaczej by pewnie było, ale np uratował nam 11 tyś vatu które dowalili mężowi, trwało to ok półtorej roku ale w końcu izba skarbowa przyznała rację nam. W poniedziałek zaczyna mi się kontrola za 2011 rok, ale tam tylko 3 miesiące . Czy ty miałeś obroty 200 tyś przez cały okres , dobrze cię zrozumiałam ?
                                                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.44.p2s.pl 30.01.16, 15:23
                                                    Ja to miałem obrotów około 500 tysięcy. To trochę dużo.
                                                  • taxxx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 30.01.16, 15:45
                                                    @tom Tak, to się nazywa skarga pauliańska, już doczytałem. Jeśli wiem, że zbierają się nade mną czarne chmury, to moje działania mające na celu ochronę moich dóbr, kasy, nieruchomości etc. zostaną uznane za nieważne. Będę wisiał państwu, ono na pewno sobie ze mną w sądzie poradzi, rzecz oczywista.
                                                    Mówisz, że ZUS-u może uniknę. Dzięki, cenna informacja. Optymizmem powiało. :)
                                                    @kam Przepraszam za niekulturalną wypowiedź. Jestem trochę zdenerwowany, jednak, wybacz.
                                                    Ktoś inny mi podpowiedział, żebym podstawił kupca na licytację swojego mieszkanie, do której to licytacji pewnie dojdzie. Zastanawiam się, czy nie lepiej sprzedać je teraz, dostanę cenę rynkową. Jak to widzicie?
                                                  • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.16, 11:47
                                                    Znajomy wiedział że będzie miał kontrolę i niecały miesiąc prze zdobił daroiwiznę wszystkiego łacznie z firmą na syna , nic mu nie zabrali bo teoretycznie był golasem mimo milionów w nieruchomościach i firmie - on po prostu to olał , chodził na wezwania do US tylko podpisac że nic nie ma i żyje , na luzie , szkoda nerwów , jak się nie ma kasy żeby wpłacić całość to moim zdaniem - olać to i już , szkoda zdrowia
                                                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.centertel.pl 31.01.16, 18:20
                                                    Trza dalej żyć i się z tym pogodzić. Komornik to nie choroba. Lepszy komornik jak choroba. Z tym, że komornik to trudna sprawa. Najgorsze jest to, że już nic nie możesz mieć na siebie. Żyjesz na łasce innych ludzi. Bez przyszłości.
                                                    Żyjesz w domu, który nie jest twój, jeździsz samochodem, który nie jest twój. Nie ma sensu robić remontów w domu bo to nie twoje. Trudno się czegoś dorobić. Życie bez przyszłości. No i w strachu co będzie dalej. Jak później będą reagować ci co na nich jest dom, w którym mieszkasz. Może im się łaskawość odwrócić. Nic nie możesz zrobić jak cię ktoś z twojego domu wyrzuci bo takie ma widzimisię.
                                                  • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.16, 20:18
                                                    Skąd ja to znam ;) , niby wszystko moje a jednak nie , poczekaj aż to przeczyta / cfaniak /
                                                  • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.16, 14:47
                                                    Wczoraj znowu dostałem pismo z US o zadłużeniu i zajęciu za dług z 2003-4r więc pamiętają i odnawiają co jakiś czas
                                                  • Gość: anonimus Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.2i3.net 24.05.16, 13:14
                                                    To jest dług dożywotni...
                                                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.44.p2s.pl 10.05.16, 06:32
                                                    Zastanawia mnie jedna rzecz. Otóż komornik może zabrać wszystkie rzeczy ruchome, które są we władaniu dłużnika. I teraz czy tacy komornicy ze skarbówki stosują takie praktyki? Jakie są wasze doświadczenia? Chodzi mi głównie o samochód. Moja mama, z którą mieszkam ma stary samochód. Rdzewieje i się sypie. Wartość około 1,5 tysiąca. Takiego to komornik nie zabiera. Ale jakby chciała zmienić na lepszy. Taki do 10 tysięcy. To myślicie, że komornik mógłby na tym położyć łapę?
                                                  • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.16, 07:47
                                                    Wiszę w US sporo kasy od 2004r i nigdy nie było u mnie w domu poborcy mimo że nie spłacam długu ale na każde wezwanie przychodze i zdaję relacje co mam i za co żyję / w domu miał by co zajmować , same auta zarejestroiwane pod moim adresem są warte rynkowo ok 500tys zł ale ją na tatę mojego i córkę jak i wszystko co ma wartość w domu /
                                                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.centertel.pl 31.01.16, 18:12
                                                    Na pewno samemu lepiej sprzedać mieszkanie i im dać pieniądze. Zawsze to więcej się weźmie za takie mieszkanie. Jak komornik sprzeda to weźmie swoją dolę. A ta jest niemała. Tylko nie wiem czy tak można.
                                                  • Gość: kam Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 31.01.16, 18:45
                                                    Lepiej sprzedać teraz . Ja bym na Twoim miejscu jednak poszła po poradę do radcy podatkowego. Porada może kosztować max 50 zł, a doradzi Ci jaki krok w tym momencie będzie dla Ciebie najlepszy. Wydaje mi się, że teraz możesz sprzedać, jak to jest w naszym prawie dopóki nie ma wyroku nie ma winnego, więc w tym momencie nie jesteś US nic winien
                                                  • Gość: kam Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 29.01.16, 18:42
                                                    Oni mają już wszystko u siebie wydrukowane z Allegro. Także wszystko wiedzą co jak i ile wpływów z Pay U . Okropne jest tak , że stopują ludzi przedsiębiorczych, ja się też dobrze znałam na tym co robiłam , ale za duże koszty były jesli chodzi o ZUS i US. No cóż mnie się odechciało prowadzenia firmy. A robiłam to tylko dlatego, że nigdy nie chciałam korzystać z MOPS itp, mimo że mi się należało, zawsze zarabiałam sama na siebie, no to teraz mam .
                                                  • taxxx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 29.01.16, 22:15
                                                    @ kam Bez urazy, ale pierdoilisz od rzeczy. Dziękuję,pozdrawiam i inne należny wyrazy.
                                                  • Gość: kam Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 31.01.16, 18:53
                                                    Dlaczego tak napisałeś? Bo nie bardzo rozumiem
                                                  • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.16, 20:16
                                                    Jeżeli nie widzisz szans na spłatę całości na raz to ani złotówki im nie dawaj a broń boże większej części , kasa wywalona , przemyśl , US to nie chłopaki z miasta , nie będą cię nachodzić,grozić itp , ja sprzedałem fikcyjnie działkę jak już było po kontroli i 6 lat minęło i cisza , idż do notariusza i sprzedaj co możesz / auto,nieruchomość / na kogoś w rodzinie , zapłać tą taksę notarialną i podatek za nabywcę i śpij spokojnie zwłaszcza że machina już ruszyła ale decyzji o domiarze jeszcze nie ma , takich jak Ty jest tysiące i żyją , powodzenia ;)
                                                  • Gość: kam Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 31.01.16, 21:17
                                                    To prawda , zgadzam się. Nikt nie grozi, nie nachodzi. Jest stres, ja przypłaciłam to prawie załamaniem na początku , tak się bałam. Ale jak widać można normalnie żyć, nawet z US na karku. To , że nie jeżdżę nie swoim autem w ogóle mi nie przeszkadza, a mieszkanie lokatorskie , wiec i remonty można robić, bo mieszkać w nim można do śmierci, wynajmu nikt mi nie wypowie. Na szczęście ja jestem na tej pozycji , że za rok będę miała wszytko spłacone.
                                                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.44.p2s.pl 29.01.16, 17:47
                                                    Z konta to lepiej wyciągaj. Skończą kontrolę to zaraz blokują. Głównie te firmowe konta. Jak masz prywatne konto to mogą nie zabrać. Ja mam prywatne i w banku mi powiedzieli, że mogę na tym koncie operować do iluś tam tysięcy. Nie próbowałem za dużo. Ale po kilkaset złotych tam czasami mam i przelewam normalnie i nie zabierają tego.

                                                    ZUS to raczej ci nie dowalą. Musiałbyś mieć kontrolę z ZUS. Ale oni tego raczej nie zgłaszają do ZUS. Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo żeby komuś zgłosili.

                                                    Gratuluję podejścia. Ja jestem trochę młodszy to bardziej jestem wkurzony.

                                                    Państwo nasze niszczy co rusz jakąś przedsiębiorczą osobę i samo przez to sobie robi krzywdę. Eliminuje się z rynku ludzi przedsiębiorczych. Taki z komornikiem już firmy nie założy i nie będzie płacił podatków. Nie będzie już pracował na to państwo. A wystarczyłoby się dogadać, policzyć koszty i dać rozsądną karę do spłaty. I państwo by zarobiło i przedsiębiorca dalej by rozwijał gospodarkę.

                                                    Pocieszam się tylko że to wszystko i tak kiedyś walnie. Długo tak nie można. Następuje coraz większy wyzysk klasy ludzi pracujących i przedsiębiorczych. Wszystko po to by spełniać obietnice wyborcze i rozdawać pieniądze na prawo i lewo. Państwa rozwinięte już prawie wcale się nie rozwijają. Za bardzo są opodatkowane. A zadłużenie stale rośnie. Nie można się stale zadłużać. Kiedyś to wszystko zbankrutuje. Wtedy sobie popatrzę na piękną tragedię. Jak ten znienawidzony system upada.
                                                  • taxxx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 29.01.16, 18:04
                                                    @tom
                                                    Ja to Polak jestem. Menda taka. :) Mieszko, Chrobry, Grunwald, Litwa, Białoruś, Pal Teleki, Rokossowski, dziadkowie moi w kryminałach za Polskę pierdzieli. Moja własna, osobista mama była do lat 80 wrogiem ludu, idiotyzm maksymalny, urodziła się w 45, niczemu nie winna. Czemu w Polsce nie czuliśmy kryzysu 2008? Bo mamy dużą szarą strefę, takich kolesi jak Wy czy ja, to my dajemy kasę (VAT, akcyza) tym frajerom, którzy tak ładnie wyglądają na plakatach wyborczych.
                                                    Dziękuję Ci, dużo niegłupich treści to napisałeś, czytałem, co pisałeś łata temu,
                                                  • Gość: kam Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 29.01.16, 18:29
                                                    Zablokują Ci dopiero jak wylicza ile masz do zapłaty, potem masz ileś tam czasu na zapłacenie i wtedy dopiero blokują, u mnie to dopiero po roku czasu zablokowali od kontroli. A czy nie lepiej mieszkanie przepisać na jakąś zaufaną osobę, albo zameldować jako współwłaściciela? Połowy mieszkania nie zlicytują. Pogadaj z radcą podatkowym. Nie ufaj urzędasom, ja ufałam , wszytko powiedziałam. A oni mi naliczyli vat mimo , że nie powinni, zobaczymy jak pójdzie odwołanie.
                                                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.44.p2s.pl 30.01.16, 15:21
                                                    Mieszkanie to można przepisywać przed kontrolą. Jak już się zacznie to chyba można sobie tylko kłopotów narobić. Mogą oskarżyć o wyzbywanie się majątku. Później będzie sprawa w sądzie o wyjawienie majątku. Ja tam musiałem wypisać czy w ostatnim czasie wyzbywałem się majątku i dlaczego. Nie wyzbywałem się to nic nie było. Ale jakbym coś sprzedawał to trza by się tłumaczyć dlaczego. A jak nie masz wytłumaczenia to jeszcze sprawa w sądzie.
                                                  • Gość: kam Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 109.95.30.* 27.01.16, 21:21
                                                    Dostarcz im wszytko co masz, za dużo nie mów tylko to co niezbędne.
                                                    Mnie mega wkurzyli , bo współpracowałam z nimi, podałam im firmy jak na widelcu, aby mi koszty zaliczyli ( paczki zamawiane kurierem , płatne przy odbiorze) nie zaliczyli nic. Miałam obrotu 100 tyś, a oni policzyli mi dochodowy i vat, mimo że teoretycznie vat powinni dopiero od 150 tyś. Także teraz rozpoczynamy odwołania. Ja się poczuwam do winy, ale bez przesady, wyszło mi że więcej podatku mam do zapłacenia niż zarobiłam. Bo kosztów nie uznali , więc wyszło ich zdaniem 100% dochodu, proste. Czasem warto skonsultować się z radcą podatkowym
    • 79konrad Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 19.10.15, 11:10
      Po jakim czasie dług taki może się przedawnić? Orientuję się ktoś, skarbówka weszła mi właśnie na pensje, zostanie i minimum czyli jakies 1300 zl jak za to wyzyc, lepiej pracować na czarno niż legalnie. Co Wy zrobiliście w takiej sytuacji ?
      • Gość: anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.2i3.net 24.05.16, 13:10
        Daj sobie spokój ze spłatą czegokolwiek w tym chorym państwie. Z długami da się żyć. Ja byłem na ryczałcie 3%, firmę otworzyłem 2 miesiące później i przez swoją niewiedzę nie rozliczyłem dwóch pierwszych miesięcy zanim otworzyłem firmę. Było może 20 tyś obrotu z czego 3% to śmieszne pieniądze. Po trzech latach dostałem wezwanie, przebiegała cała sprawa i wyliczyli mi 40 tyś podatku, 40 tyś vatu... Stwierdziłem sobie ok 80 tyś to nei taki majątek i im zapłacę w końcu to mój błąd. Zapłąciłem 80 tyś, z czego po miesiącu przychodzi 60 tyś odsetek nowe zajęcie. Po rozmowie z osobą, która pracuje niedługo w urzędzie skarbowym i jeszcze nie jest przesiąknięta tym bałaganem stwierdziłem, że grosza już nie dostaną. Takich jak my są dwie szafy tylko dla mojego małego miasteczka hehe :D
        • Gość: anonimus Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.2i3.net 24.05.16, 14:15
          Tak jak pisaliście niżej jest tylko problem z majątkiem. Jak lubicie auta, chcecie mieć nieruchomość to niestety życie jest trochę kiepskie. Wszystko musi być zarejestrowane na osobę której ufacie. Jak już chcecie kupić auto to radzę założyć spółkę za granicą i kupić na nią auto. Z nieruchomością nie jest kolorowo bo to już nie małe pieniądze.
    • mrziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 19.10.15, 14:05
      Nie liczyłbym na przedawnienie skoro ten dług jest taki swieży. Michał ma chyba już stare dość długi i mu nie przedawnili. W tej sytuacji ja bym wyjechał za granicę do roboty gdzieś odsapnąć.
      • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.centertel.pl 25.05.16, 21:14
        Ale przecież jest jakieś prawo i powinno się to stosować. Ma się przedawnić po 5 latach to się powinno przedawnić. Może jakby o to walczyć to by się dało coś ugrać. Trza by może dobrego doradcę i żeby składał odwołania od każdego przerwanego biegu przedawnienia. Często są to nie uzasadnione przerwania biegu przedawnienia.
        Chyba mogę mieć wgląd do biegu tego przedawnienia i mogę chyba wiedzieć dlaczego zostało przerwane jeżeli zostało przerwane.
        Ostatnio wysłali mi zawiadomienie, że bieg przedawnienia został zawieszony na czas rozprawy karno skarbowej.
        Nie ma nas dłużników kto bronić. Żadnej organizacji.
        • Gość: anonim Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.2-4.cable.virginm.net 25.05.16, 21:33
          Zapomnij, jeśli chodzi o kase to nie odpuszczą.
        • Gość: xx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.16, 11:34
          Jak długo czekałeś na rozprawę karno- skarbową ?
          • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.16, 11:55
            kontrole miałem w lutym 2005r za lata 2003-4 , sprawa w sądzie byłą jak pamiętam w 2008 roku póżną jesienią, oczywiście mnie nie było bo to nie był wymóg , wyrok i grzywna niewielka patrząc na podatki zaległe za te lata , grzywnę zapłaciłem w ratach 10x200zł a ograniczenie wolności odrobiłem w MOSiR - było to rok ograniczenia wolności z pracami społecznymi 40h/mc na 12 miesięcy
            • Gość: xxx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.16, 12:37
              Zawsze dają ograniczenie wolności, czy miałeś duży podatek do zapłacenia i dlatego ? Ja mam 6 tyś + 4 tyś odsetek , łącznie 10 tyś
              • Gość: x Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.16, 15:54
                Dołączam sie do pytania. Ja zapłaciłem 100 tyś, zostało 50 i dałem sobie spokój z płaceniem na razie. Pytanie czy jeżeli zapłacę to na sprawie zawsze wychodzą prace społeczne?
                • Gość: xxx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.16, 16:31
                  To sporo Ci wyszło tego podatku u mnie kwota mała porównywalnie. Za 2012 miałem 22 tyś z odsetkami, ten już spłaciłem do w całości no i został ten 2011 teraz mam wezwanie właśnie za ten 2011 :/ Jutro się dowiem co i jak to napiszę
                  • Gość: x Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.16, 16:42
                    Ja spłaciłem im 100 tyś, po czym po kilku dniach wpadło dodatkowe 50 tyś i w tym momencie stwierdziłem, że ta machina jak ruszyła to już się nie skończy. Spłacę te 50 tyś, znajdą coś znowu bo widza, że kase można wyciągać.
                    • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.16, 20:50
                      Ja dostałem teraz z pażdzierniku pisma z US o umorzeniu , robili co mogli ,ale oficjalnie jestem golasem , ostatnie pisma z 2015r były już na kwoty 400tyś zł więc przynajmniej na jakiś czas mam z nimi spokój
                      • Gość: Cfaniak Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.12.16, 06:49
                        Tez czekam na takie pisemko. Na obecną chwilę 2.600.000 ZUS US. Same odsetki to 5 stówek/dzień. Oczywiście jestem golasem :):);)
                        • Gość: x Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.16, 08:32
                          Haha! Gratulacje Michal. Ciekawe czy na tym się skończy. Po ilu latach? 12-13 jak dobrze liczę?
                          • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.16, 10:30
                            Gnębili co jakiś czas , pytali co zamierzam z tym robić , odpowiadałem że nic , działalność jest na córkę od 3 lat a ja zatrudniony na 1/8 etatu i nic się nie zmieni u mnie już nigdy , ostatnia wizyta była u mnie w domu , na szczęście gościłem ich w pomieszczeniu tzw gospodarczym na parterze w domu , po tej wizycie za miesiąc pisma / łącznie chyba 6 / u umorzeniach podatku za 2003 , 2004 , 2010,2011 i kulku mandatów z fotoradarów bo biorę je na siebie wiedząc że i tak je umorzą po 3 latach , na razie mam spokój i o to mi chodziło
                        • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.16, 10:32
                          ZUSy też są w umorzeniu w tych pismach ale nie wiem jak się to ma do tej instytucji jaką jest ZUS bo ściągnąc próbowali przez US - w ZUS miałem nieduży dług jakieś 4000zł
                        • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.16, 10:36
                          Ja z automaty odziedziczyłem po mamie 1/4 nieruchomości watość mniej/więcej mojego spadku to 150tyś zł ale jak mnie straszyli że zlizytują mój udział w domu w jakim mieszkam sam z żoną i córkami powiedziałem im powodzenia w licytacji i odpuścili
                          • Gość: x Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.16, 11:11
                            Mi właśnie w tym roku dochodzi jeszcze 50 tyś za sprzedanie nieruchomości, które oczywiście też olewam. Ciekaw jestem tylko czy jak dostanę wyrok za podatki i później drugi za tą nieruchomość to czy drugi wyrok nie będzie już pozbawieniem wolności. Mieliście jakiś przypadek, że po pierwszym wyroku dowalili wam kontrolę za nastepne lata?
                            • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.16, 11:44
                              Ja miałem dwa wyroki za podatki , ten o którym pisałem za lata 2003-2004 - wyrok dostałem pod koniec 2008r i drugi za to samo za lata 2011 - dostałem za 15tyś niezapłąconego podatku w 2103r - 360zł grzywny i wszystko , oczywiście ten drugi też jest w decyzji o umorzeniu więc bez obaw , za podatki jeszcze nie zamykają , jedynie za oszustwo można trafić za kraty
                              • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.42.13.104.alfanet24.pl 07.12.16, 20:12
                                Po nowym roku się to zmieni. Za nierzetelne wystawienie faktury minimum rok. wolnosc24.pl/2016/12/05/podatkowa-masakra-2017-minimum-rok-wiezienia-za-nierzetelne-wystawienie-faktury-tak-represyjnego-prawa-nie-bylo-nawet-w-prl/
                    • Gość: kamu Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 06.12.16, 21:24
                      Tak więc mam już to za sobą , dostałem grzywnę 650 zł . Był wybór albo dobrowolne poddanie się karze, albo sąd. Oczywiście wybrałem grzywnę .
              • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.16, 20:47
                mnie wyliczyli za 2003-4 rok łącznie z PIT i VAT jakieś 230tyś zł
              • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.42.13.104.alfanet24.pl 07.12.16, 20:17
                Mnie nie ograniczyli wolności. Za to przywalili 14 tysięcy grzywny. Plus opłaty sądowe 1,5 tys.
                Rozłożyli to na 12 rat po moim wniosku. No i teraz spłacam. Na razie 5 rat spłaciłem.

                No i ciągle się obawiam jednego. Miałem tylko sprawę o podatek dochodowy. Nie było na sprawie oskarżenia o vat. Czy nie będzie jeszcze jednej sprawy karno skarbowej przypadkiem?
                Kiedy to się przedawnia?
                • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.16, 20:42
                  Działałeś jako przedsiębiorca ? bo jak tak to pewnie z VAT też ruszą , ja jako osoba prywatna miałem razem VAT i PIT
                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.42.13.104.alfanet24.pl 07.12.16, 20:51
                    Pół roku bez działalności było reszta to już miałem działalność. Za niecały miesiąc to minie 5 lat od ostatniego przestępstwa. 2011 ostatni mi kontrolowali. To chyba się kiedyś przedawnia. Chyba że sobie zawiesili przedawnienie i będą mnie jeszcze gnębić następną sprawą o vat.
                    • mrziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 07.12.16, 23:32
                      Za jakie lata Ciebie trzepali? Do 2011 od kiedy?
                      • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.44.p2s.pl 08.12.16, 06:00
                        2009, 2010, 2011 Trzy lata chyba tylko biorą.
                        • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.16, 11:12
                          za 2010 mogą skontrolować jeszcze do końca roku o ile nie było wcześniej kontroli to po 2016 jest już przedawnione
                          • mrziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 08.12.16, 20:19
                            Jeden dobry powód żeby świętować Sylwester jak się komuś przedawnia.
                        • mrziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 08.12.16, 20:21
                          Dzięki za info, czyli za 09-11 kiedy mieli juz zakonczone kontrole ? 2015?2016?
                          • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.16, 11:27
                            2009 do 31.12.2015
                            2010 do 31.12.2016
                            rok 2011 rozliczmy do końca 2012r więc od 2013r na kontrolę mają pięć lat czyli do 31.12.2017 mogą sprawdzić rok podatkowy 2011
                          • mrziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 09.12.16, 19:45
                            Dzieki Michal. Żle sie wyrazilem chyba. Pytanie było do Toma bo ciekawilo mnie ile czasu czekal na wynik kontroli z jego lat 09-11. To co napisales to dotyczy sie dochodowego? Bo jak coś o vat czytalem to bylo ze vat z 2010 przedawnia sie z koncem 2016.
                            • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.16, 20:35
                              Nie wiem jak jest z VAT ale napiszę na moim przykładzie
                              Zakończyłem działalność wiosną 2009r - zostało z niej do zapłaty ok 7tyś VAT - były próby odzyskania ale nic z tego nie wyszło im , teraz w pażdzierniku dostałem pismo o umorzeniu / coś im oddałem w 2010r chyba1000zł / razem z wszystkimi wcześniejszymi długami z PIT i VAT , nie wiem jak to jest z przerwaniem biegu przedawnienia bo ja co roku miałem jakieś próby z US odzyskania kasy na chybił/trafił do banków
                              • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.17, 19:50
                                No tak , w pażdzierniku dostałem pisma o umorzeniu a dzisiaj pocztę z sądu o wpisie na hipotekę nieruchomości / mam udział w 1/4 / jako hipoteka przymusowa , ciekawe jak to dalej będzie bo sprzedawać domu i tak nikt nie miał zamiaru a jak umrę to mogą sobie zabrać
                                • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.42.13.104.alfanet24.pl 28.04.17, 20:27
                                  Przecież przedawnienie to przedawnienie. Nie masz już długów. Nie mogą ci nic zajmować. No to chyba się nigdy nie uwolnimy od tych długów. Jedyna nadzieja to hiperinflacja.
                                  • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.17, 20:34
                                    wpisy na hipotece przymusowej w KW są za zaległości podatkowe z lat 2003-4 , umorzenia wszystkiego dostałem pół roku temu / decyzje / a tu dzisiaj taki zonk.
                                    Nie widniałem w Księdze Wieczystej nieruchomości bo nie zmieniłem po śmierci mamy w 2006r i US teraz mnie dopisał jako udziałowca w 1/4 i zrobił hipoteke przymusową / dług 240tyś zł łącznie - hipotekę zrobili na 500tyś zł /
                                    • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.42.13.104.alfanet24.pl 28.04.17, 20:52
                                      Nie rozumiem. Skoro nie ma cię w księdze wieczystej to jak ci mogą coś zapisać. Jesteś spadkobiercą ustawowym i na ten spadek ci weszli?
                                      • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.17, 21:11
                                        Nie zmieniałem w KW nic , właścicielami byli tata i mama , o moim spadku po mamie US wiedział już bardzo długo bo po śmierci mamy robiłem podział w Sądzie z bratem , musieli sami mnie dopisać i stąd zmiana w KW bo teraz jest - tata 50% , ja i brat po 25% no i.... hipoteka przymusowa , ciekawi mnie jakie są dalsze skutki takiego wpisu bo jak to tylko odstraszacz potencjalnego kupca podczas sprzedaży domu to akurat mi nie zależy bo zostanę tu do śmierci a córki i tak odrzucą spadek
                                        • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.42.13.104.alfanet24.pl 29.04.17, 05:32
                                          To pewnie jakoś było zajęte przed przedawnieniem długu.
                                          U mnie też jest podobnie. Ojciec umarł i zostawił jakiś spadek. Ale przed śmiercią zostawił testament i zapisał wszystko na mojego brata. Tylko że do tej pory to nie jest w ogóle uregulowane w sądzie. Czy myślisz że mogą wejść na hipotekę teraz? Czy lepiej to uregulować w sądzie wcześniej?
                                          • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.17, 08:29
                                            Sam nie wiem , może lepiej nic nie robić jak cisza , ja musiałem do 180dni po śmierci mamy wystapić do sądu o podział spadku po niej ze względu na jej kredyty wzięte dla brata.
                                            Szukam w sieci informacji na temat tej przymusowej hipoteki jeżeli jestem ułamkowym właścicielem ale nic nie mogę znajść , chodzi mi bardziej o to czy może dojść do licytacji domu bo wpis w KW jako taki mi nie przeszkadza
                                            • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.wmx.slovanet.sk 29.04.17, 21:18
                                              Też jestem tego bardzo ciekawy czy mogą zarządzić przymusową licytację.
                                              • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.17, 21:58
                                                Na czwartek umówiłem się ze znajomą w jej kancelarii , będę chciał złożyć sprzeciw do sądu , zobaczę co ona mi doradzi lub co napiszemy bo mam 7 dni na to , te przedawnienia 5 lat to chyba jakiś pic na wodę bo wyślą w 5 roku pisma do banków na chybił/trafił o zajęciu i mimo że nic nie znajdą to bieg chyba przerywają i płynie od nowa , zastanawia mnie to , że dostałem pół roku te pisma o umorzeniach oraz to czy oni mogli zmienić w KW działki właścicieli / wykreślili mamę a dopisali mój i brata udział / kwota też niezła na hipotece przymusowej , 500tyś zł z długu 1/2 tego a nieruchomość mniej warta , właścicieli jest trzech , trudno sprzedawalna chyba że mają do tego / swoich / ludzi a z tym jest różnie
                          • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.42.13.104.alfanet24.pl 09.12.16, 19:52
                            Kontrola się zakończyła w połowie 2013 roku. Trwała prawie rok. Od 2012. Dopiero w 2015 była sprawa karno skarbowa.
                            Tylko że było tylko o podatek dochodowy. Nie oskarżyli mnie jeszcze o vat.
                            Teraz jak mnie osądzą według nowego prawa to czarno to widzę.
                            • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.16, 20:40
                              Trzeba być w życiu optymistą i nie przejmować się tym , to oni mają problem z odzyskaniem , mnie martwą jedynie te obietnice wyborcze , żeby to zrealizować będą ściągać wszystkimi sposobami kasę , teraz w budżecie są wydawane pieniądze z 2015r , w 2017r będzie gorzej a już 2018r czarno widzę więc będą robić wszystko żeby zdobyć kasę
                              • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.44.p2s.pl 10.12.16, 07:05
                                Tylko, że to co oni robią to tylko uszczuplają budżet a nie dopinają. Te uszczelnienie systemu podatkowego to przyniesie tylko efekt odwrotny. Miesięczne utrzymanie jednego więźnia to chyba 2 tys. Sporo będą musieli teraz ludzi do więzień wsadzić. I jakieś nowe zbudować bo te są przepełnione. A po drugie to u nas jest tak zawiłe prawo, że wielu już myślało, że działa prawidłowo a fiskus ich zniszczył. Teraz nie tylko będzie niszczył ale i wsadzał za kraty. Ludzie się tego boją. Dlatego spadają inwestycje. A po nowym roku to już w ogóle wiele firm się zamknie. Jak bym już firmy nie zakładał w tym kraju. Lepiej iść do pracy za parę tysięcy mniej i mieć spokojną głowę. A nie ciągle się martwić czy czasem na kontrolę nie przyjdą i coś nie znajdą. U nas prowadzenie firmy to jak prowadzenie gangu. Też można za kraty trafić.
                                • Gość: Qwe Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 10.12.16, 13:43
                                  " Sporo będą musieli teraz ludzi do więzień wsadzić."

                                  To za co mają wszdzać do pudła ?
                                  • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.44.p2s.pl 10.12.16, 15:30
                                    wolnosc24.pl/2016/12/05/podatkowa-masakra-2017-minimum-rok-wiezienia-za-nierzetelne-wystawienie-faktury-tak-represyjnego-prawa-nie-bylo-nawet-w-prl/

                                    Tu sobie poczytaj
                              • Gość: x Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.16, 09:02
                                Słyszałem, że jeszcze Skoki są w miarę bezpieczne, a mimo wszystko kasy w Polsce bym nie trzymał. Orientujecie się może jak jest z zakupem nieruchomości za granicą, ale w UE? Czy ktoś miał przypadek, że szukali też za granicą?
                                • mrziggy Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 11.12.16, 02:17
                                  Niby jest współpraca ale o zajęciach komorniczych za granicą nie słychać u pojedynczych dłużników . Chyba im się opłaca tylko w przypadku grubych ryb. Dlatego np Amazon płaci VAT w Polsce.
                                  • Gość: x Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.16, 14:08
                                    No ja myślę, czy nie kupić nieruchomości za granicą i pytanie czy będą szukać...
                                    • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.16, 17:52
                                      Twoje ryzyko , nigdy nie wiadomo czy ktoś się do tego nie dobierze , ja zanim coś kupiłem to otworzyłem działalność na córkę , zrobiłem jej wiarygodność / 2 lata z dochodami / i dopiero wtedy kupiłem działki nad morzem , myślę również o nieruchomości w Bułgarii bo kolega mnie strasznie namawia / sam kupił kilka lat temu / ale jak pisałem wyżej , nic na siebie a jak już na kogoś to tak żeby umiał się kiedyś wytłumaczyć skąd były pieniądze na zakup - tak jest bezpiecznie
                                      • Gość: x Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.16, 19:45
                                        Ciąglę się zastanawiam czy w PL otworzyć firmę już w 100% legal na zaufaną osobę czy już się w to nie pchać i działać na spółkę w raju...
                                    • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.44.p2s.pl 13.12.16, 08:42
                                      Lepiej nieruchomości nie kupuj. Mogą znowu polecieć w dół. Kup sobie lepiej złoto i zakop w ogródku. Będziesz miał ubezpieczenie od kryzysu i nikt ci go nie zabierze.
                                      • Gość: x Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.16, 08:51
                                        Byłem w US i ciekawe rzeczy się dzieją. Okazało się, że sprawa karno skarbowa już się odbyła, ja nie dostałem nawet listu z zawiadomieniem. Pojechałem do sądu i grzywna 14 tyś, adwokat zbiła na 7 tyś i usunęła opłaty sądowe. Wszystko odbyło się w trybie niejawnym i dopiero teraz będę wezwany na rozprawę w trybie jawnym.
                                        • Gość: Q Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.static.chello.pl 13.12.16, 11:10
                                          To adwokat cię nie poinformowała ?????
                                          • Gość: a Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.16, 18:12
                                            Tak próbowała, że jej się nie udało...
                                        • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.42.13.104.alfanet24.pl 13.12.16, 19:39
                                          Ja też nie byłem wzywany na rozprawę. Nie wiem nawet kiedy się odbyła. Nie wiem nawet że można było mieć adwokata. Może też by coś zbił.
                                          A jakie miałeś zarzuty postawione?
                                          • Gość: x Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.16, 19:51
                                            Nic jeszcze nie wiem. Dopiero w tym tygodniu porozmawiam z adwokatem. Mi się udało coś dowiedzieć bo poszedłem do US i pytałem czy coś wie o sprawie karnej. To się głupio cieszył skąd ja wiem, że mogę mieć sprawę karną... Dzięki temu dał mi numer sprawy i w sądzie już coś mi powiedzieli.
                                        • Gość: xxx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.17, 18:17
                                          Za co aż tyle Ci dowalili ?
            • Gość: Qwerty Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.16, 16:09
              "a ograniczenie wolności odrobiłem w MOSiR "

              Michał możesz zdradzić co robiłeś ? Pytam bo pewnie też mnie to czeka..;)
              • Gość: x Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.16, 16:17
                Pisał o tym gdzieś wyżej :). Też coś w tym stylu o ile dobrze pamiętam.
                • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.16, 20:56
                  Co robiłem na pracach ? 2x w tygodniu po 5h czyli w godz.8-13 byłem w MOSiR i sprzątałem liścia , papierki na stadionie , czasem tylko siedziałem byle te 5h byle odrobić , grafik sam ustaliłem co do dni i godzin byle było łącznie 40h/mc x 12 miesięcy
              • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.16, 20:52
                Nic ;) , ale na każde ich wezwanie byłem u nich uświadomić im że ani złotówki ode mnie nie dostaną
          • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.42.13.104.alfanet24.pl 07.12.16, 20:14
            Chyba dwa lata.
    • Gość: tom979 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: 212.87.246.* 19.11.15, 06:53
      Co sądzicie o nowym rządzie? Oni na prawdę chcę wprowadzić swoje obietnice w życie. Ich obietnice to ogromne koszty dla budżetu.
      Gdzieś muszą szukać tych pieniędzy na finansowanie obietnic. Pewnie będą też szukać u dłużników.
      Jak myślicie będą zaostrzać prawa dla dłużników skarbu państwa? Może postraszą więzieniem.
      Już się zaczynam bać.
      • Gość: XXXX Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.16, 11:55
        Orientujecie się jaki może być mandat za nieprowadzenie księgi przychodów i rozchodów . W styczniu tego roku zakończyli mi kontrolę , sprzedaż nie udokumentowana, wszystkie dane mieli z przelewów, złożyłem korektę. Jednak nie miałem na to aby od razu wpłacić cały podatek, ponieważ kończyłem spłacać podatek dochodowy za 2012 rok. Na szczęście tamten już spłaciłem w całości było tego ok 24 tyś. Za 2011 mam do zapłacenia 6 tyś + odsetki to razem ok 10 tyś . Dopiero teraz przyszło mi pismo , że mam się stawić w US , oskarżenie o popełnienia przestępstwa skarbowego za cały rok 2011 , a ja sprzedawałam w styczniu tylko 5 par spodni (rzeczy z pozostałości po sklepie , jednak US nie chciał uznać faktur , bo za stare) i później dopiero od września do grudnia była sprzedaż. Czego mogę się spodziewać ?
        • Gość: michał Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.16, 14:06
          Jedyna opcja to zapłacenie całości i wyrażenie / czynnego żalu / uchroni od odpowiedzialności karnej przed sądem - na wezwanie lepiej iść i starać się wytłumaczyć sytuację
          • Gość: xxx Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.16, 10:49
            Tak idę to jasne, ale zapłacenie w całości to chodzi o ten podatek który naliczyli czy o mandat jaki jutro dadzą ? Na czynny żal to chyba za późno . Denerwuję się myślą, jaki duży może być ten mandat, czy może przewyższyć kwotę samego podatku ??
        • kanc_adm Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 14.09.17, 09:44
          Ideą dla US zrobienia Ci kontroli przez KS było wprowadzenie do systemu przerwy PBTP co blokuje bieg terminu przedawnienia. Jest to standardowa procedura. W grudniu robią to masowo.
          Co do pytań.
          1. W 2017r. mandat może wynieść do 4000 zł. (górna granica), ale jeśli nie przyjmiesz mandatu U.S może oddać sprawę do sądu i wtedy możesz dostać do 40 stawek. Więc max 40x4000zł. Ale w sądach sporo ludzi wygrywa z US ok. 40%. Należy pamiętać, iż US ma obowiązek dać mandat adekwatny do wykroczenia. Tak więc jeśli złapią Cię na sprzedaży 1 pudełka zapałek to nie powinni dać więcej niż 200zł.
          2. Urząd nie może nie uznać f-ry. No chyba że jest wadliwa lub im nie pasowała do sytuacji (jeśli uważają, że "wydrukowałeś" ją to mogą zrobić kontrolę krzyżową i wszystko będzie jasne). Jeżeli KS dorwał Cię za sprzedaż na bazarze a nie posiadałeś firmy prowadzącej działalność w zakresie tej sprzedaży, f-ra była na Ciebie osobiście, towar miałeś powyżej 3 lat to nie należy się podatek.
          Sytuacji może być wiele. Marnie opisałeś sprawę. Jeśli chcesz pomocy to zadzwoń do ludzi którzy mają duuużą wiedzę na ten temat. Mi pomogli na 60 tyś. Tel. 508 53 99 33
    • money9222 Re: Dług w urzędzie skarbowym- co robić? 03.02.17, 21:40
      Witam

      Masz problem w uzyskaniu pożyczki lub kredytu? Twoim problemem jest zły Bik i zła przeszłość kredytowa? Mamy na to sposób przyjdź do nas jeśli masz samochód i jesteś jego jedynym właścicielem. Możesz uzyskać kredyt do 60 % wartości samochodu. 100 % przyznawalność bez względu na bazy. Olek 668 810 547 Serdecznie zapraszamy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka