Gość: Gość 2010 IP: *.gemini.net.pl 08.07.10, 15:25 Witam ! Dostałam wezwanie do zapłaty faktur , które były wystawione 5 lat temu na moją firmę i teraz nie wiem czy nie minęło już przedawnienie (3 lata) czy muszę je zapłacić ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kancelaria_medius Re: Wezwanie do zapłaty IP: 195.234.20.* 09.07.10, 08:58 Po 5 latach, faktury są przedawnione. Jeśli jednak wierzyciel złoży pozew w postępowaniu upominawczym, decyzja, by wydać nakaz zapłaty leży w gestii Sądu. Faktury trzeba jednak płacić zawsze, a prawo ma chronić wierzycieli, nie zaś dłużników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: Wezwanie do zapłaty IP: *.220.119.235.dsl.dynamic.eranet.pl 09.07.10, 19:13 Zadawając takie pytania wystawiasz sobie określona opinię. Jeżeli jesteś komukolwiek winny jakiekolwiek pieniadze to powinienes ten dług uregulować.Może ten dlug zaważy na finansowej plynnosci dłużnika a nawet gdyby nie to czy świadomość że zrobileś kogos w balona poprawi twoje samopoczucie? Jeżeli tak to ..spadaj z tego forum tutaj doradzamy ludzią w potrzebie a nie ..przekrentaczom. P.S.Nie ma długów przedawnionych. Są tylko długi....źle egzekwowane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Wezwanie do zapłaty IP: 80.94.16.* 09.07.10, 20:02 Doradzę ci: 1) "zadawając" - poprawniej będzie "zadając"; 2) "Jeżeli jesteś komukolwiek winny" - jestem skłonny podejrzewać, że autor wątku jest kobietą; 3) "ludzią" - "ludziom"; 4) "przekrentaczom" - a cóż to takiego? Nie dziękuj, tutaj doradzamy ludziom w potrzebie. I ostatnia rada: Wracaj Wandziu do szpitala, forum to złe miejsce dla ciebie... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do mm IP: *.220.119.235.dsl.dynamic.eranet.pl 09.07.10, 20:28 A więc doradź cos konkretnego człowiekowi w potrzebie. Z twojego postu nic nie wynika , no może abym to ja / całkowicie nie zainteresowana/ udała sie na korepetycje z ortografii. Ale nie wiem czy zauważyłaś że rozmawiamy na portalu forum i dłużnicy - a to niewiele ma wspolnego z twoim postem napisanym NIE-NA TE- MAT Odpowiedz Link Zgłoś
mordimer.madderdin Re: do mm 10.07.10, 06:10 Twój post był przynajmniej tak samo nie na temat jak mój. Mój przynajmniej miał charakter, hm, porządkowy. Ale cieszę się, że dostrzegłaś coś, co umknęło ci w pierwszym poście: to jest forum "Dłużnicy i windykacja", a nie jakieś "Forum etykorum". Ale mniejsza o to, EOT. Przechodząc do meritum: tak, przedawnienie 3 lata, o ile nie zaistniały okoliczności powodujące przerwanie jego biegu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do mm IP: 62.152.134.* 10.07.10, 11:09 Przedawnienie - oczywiście tak , ale to nie znaczy że dług znika i nie można go dochodzić./ na różne sposoby/ P.S. Posłuchaj mm widzę że jesteś uczulona/y/ na mój nick.Proponuję ignorować mnie a nie wdawać sie w jałowe pyskówki , które do niczego nie prowadzą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: do mm IP: 80.94.16.* 11.07.10, 06:42 Gość portalu: Wanda napisał(a): > P.S. Posłuchaj mm widzę że jesteś uczulona/y/ na mój nick.Proponuję ignorować mnie a nie wdawać sie w jałowe pyskówki , które do niczego nie prowadzą Dokładnie to samo zaleciłbym tobie w odniesieniu do tego forum. Twoje tutaj posty niczego nie wnoszą, jedynie rozładowujesz jakieś swoje frustracje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do mm IP: *.220.119.63.dsl.dynamic.eranet.pl 11.07.10, 09:13 Rozumiem że chcesz powiedzieć że jedyną wyrocznią tego forum jest mm. OK możesz tak sądzić twoja sprawa.Byłam na tym forum długo przed tobą i nikt nigdy nie zarzucił mi niekompetencji. No ale ty masz prawo pisać i sadzić o forumowiczach co chcesz.Osobiście mnie to nie rusza. P.S.Mnie nie musisz nic zalecać wystarczy że będziesz stosowała sie do zaleceń swojego lekarz i zapewniam cię że pozbędziesz się UCZULENIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: do mm IP: 80.94.16.* 12.07.10, 06:22 Ależ Wando - ja cię doskonale pamiętam z dawnych czasów i z tego właśnie wynika mój stosunek do twojej osoby. Pamiętam też, że wielokrotnie zarzucano ci niekompetencję, plucie jadem, jednostronność. Pamiętam te banialuki o złotówce, z której zrobi się pięć złotych. W mojej wypowiedzi nigdzie nie pada stwierdzenie, że jestem jakąś wyrocznią tego forum. W tym wątku odpowiedziałem ci po raz ostatni, nie chcę przyczyniać się do pogłębiania twoich frustracji i schizofrenii ;-) A post ten niech będzie zarazem ostrzeżeniem dla nieznających cię userów: tej pani nie należy traktować poważnie, bo ma problemy z osobowością, emocjami, czytaniem ze zrozumieniem, logicznym myśleniem, ma skłonności do konfabulacji etc. Odpowiedz Link Zgłoś
zauber07 Re: do mm 12.07.10, 07:17 Gość portalu: mm napisał(a): ....... Pamiętam te banialuki o złotówce, > z której zrobi się pięć złotych....... Dodam jeszcze że jej(go) sposób na dłuzników,to wieszac ich wszystkich na cienkich sznureczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do zauber07 IP: *.152.143.240.dsl.dynamic.eranet.pl 12.07.10, 10:05 A czy pamiętasz jeszcze że moim zdaniem wieszać na cieńkim sznureczku powinno się dłużników którzy celowo i z premedytacją ZACIĄGAJĄ DŁUGI KTORYCH NIE ZAMIERZAJĄ SPŁACAĆ. A pamiętasz że moim zdaniem wieszac na cieńkim sznureczku powinno sie tych wszystkich ktorzy stosujac różnorakie fortele nie stosuja sie do prawomocnych wyrokow sądowych P.S.Skleroza to ciezka choroba - tak wiec przypominam ./ mniej masełka za to więcej orzeszkow/ Odpowiedz Link Zgłoś
zauber07 Re: do zauber07 12.07.10, 14:26 Gość portalu: Wanda napisał(a): > P.S.Skleroza to ciezka choroba - tak wiec przypominam ./ mniej masełka za to > więcej orzeszkow/ No to w rzeczy samej mam problem,poniewaz lubię masełko orzechowe.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do zauber07 IP: *.152.143.240.dsl.dynamic.eranet.pl 12.07.10, 15:44 No to w rzeczy samej przyznając sie do utrwalania sklerozy - jesteś rozgrzeszony. P.S. Mowią ,że skleroza nie boli tylko nogi czasem bolą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do mm IP: *.152.143.240.dsl.dynamic.eranet.pl 12.07.10, 10:18 A to nie prawda że ze złotowki robi sie złotych pięć albo i więcej.? Jesteś kompletnym dyletantem i teoretykiem , nigdy nie byłes ''na sali''. To własnie przez takich pseudodoradców jak min ty ludzie popadaja w jeszcze większe tarapaty.Zapewne nigdy nie słyszales o ''hodowli dłuznków''A zresztą co ja tam bede z toba dyskutowała. Klawiatura przyjmnie wszystko tak więc pisz porady jak unikac placenia długów. Forumowicze którzy uznają porady wyroczni za prawdziwe - mocno sie rozczaruja. P.S.Nie bardzo rozumiem jaki jest cel obrażania mojej skromnej osoby. Korespondujesz ze mna od kilku postów i nic sensownego nie napisałeś. Napisać ze ktos jest ch.. potrafi kazdy ch.. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: do mm 13.07.10, 16:41 Gość portalu: Wanda napisał(a): > A to nie prawda że ze złotowki robi sie złotych pięć albo i więcej.? Generalnie nieprawda. Czasem ze złotówki robi się minus paredziesiąt groszy które musi zapłacić wierzyciel bo był na tyle głupi, że przespał termin przedawnienia. > Jesteś > kompletnym dyletantem i teoretykiem , nigdy nie byłes ''na sali''. To własnie > przez takich pseudodoradców jak min ty ludzie popadaja w jeszcze większe > tarapaty. O na pewno. Jak z kolegą spuszczaliśmy na drzewo PROKURĘ to porady z tej grupy bardzo się przydały i sprawdziła się zasada: 1. Olewaj windykację, czekaj na pozew z sądu. Pozew przyszedł, powód przegrał. Zamiast odzyskać kasę zapłacił koszty. > Zapewne nigdy nie słyszales o ''hodowli dłuznków'' Tylko na tą hodowlę wierzyciel ma 3 lata. Potem może sobie zaśpiewać :) > A zresztą co ja tam > bede z toba dyskutowała. Klawiatura przyjmnie wszystko tak więc pisz porady jak > unikac placenia długów. Forumowicze którzy uznają porady wyroczni za prawdziwe > - > mocno sie rozczaruja. No, ja korzystając między innymi z porad z tej grupy pomogłem koledze spuścić natrętnych windykatorów na drzewo. Jak myślisz, kolega był rozczarowany? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do unhappy IP: *.152.128.140.dsl.dynamic.eranet.pl 13.07.10, 17:50 Generalnie i optymistycznie to tak ALE nie mozesz wykluczyc sytuacji że ktos przegrywajac proces sadowy o nie zaplacony dług bedzi muisiał zaplacic oprócz -kwoty głównej koszty swojego pełnomocnika+koszty pełnomocnika strony przeciwnej + koszty sadowe+koszty ewentualnych biegłych + odsetki. Pisząc optymistycznie zawsze powinno sie brac pod uwagę równiez wersje pesymistyczne. Zgadzam sie z tym że głupi ten wierzyciel / zresztą odnosi sie to do większosci spraw/ który nie pilnuje terminow. Gratuluje zwycięskich bojów z PROKURĄ. Ano właśnie że nie 3 latka tylko jest to swoiste dożywocie. Wystarczy trafić na dobrze poinformowanego dłużnika który czytając forum dowiedział sie jakis mądrości i po 2,5 latach wierzyciel uzyskujac bez problemowo wyrok a do egzekucji tegoż wyroku zabiera sie po 9,5 latach od uprawomocnienia?Biorąc pod uwagę dziesiejsze stopy procentowe w bankach a wysokość odsetek ustawowych to jest dobry interes. Powtarzam jeżeli wygrałes bitwe to nie znaczy że wygrasz wojne. Spójrz jak dynamicznie rozwija sie rynek firm windykatorskich , jakie maja obroty i jakie firmy z nimi współpracują Pewnie że możesz olac windykatorów i pójść do sądu ale pamiętaj że z windykatorem to możesz / tak myśle / pogadać o długu . sposobie jego splaty itp, a w sądzie nikt nie będzie z toba gadał .Po krótkiej rozprawie zapadnie wyrok i wtedy rozmawiać będzie z toba już komornik który na wniosek wierzyciela ma prawo zrobic z toba wszystko w granicach prawa aby jak najszybciej zaspokoić wierzyciela. Ale oczywiście gratuluję zwycięstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: do unhappy 13.07.10, 18:23 Gość portalu: Wanda napisał(a): > Generalnie i optymistycznie to tak ALE nie mozesz wykluczyc sytuacji że ktos > przegrywajac proces sadowy o nie zaplacony dług bedzi muisiał zaplacic oprócz > -kwoty głównej koszty swojego pełnomocnika+koszty pełnomocnika strony przeciwne > j > + koszty sadowe+koszty ewentualnych biegłych + odsetki. Bez przesady. Na pewno ze złotówki nie zrobi się 5 złotych. Nie ma jak. Może ze złotówki zrobić się 2 złote ale to rzadko. Większe kwoty - w sytuacjach ekstremalnych trwających naście lat. > Pisząc optymistycznie > zawsze powinno sie brac pod uwagę równiez wersje pesymistyczne. Oczywiście, że tak. Ale pamiętaj - piszemy o przypadku długów wobec których można podnieść zarzut przedawnienia. W każdym innym wypadku - rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa. I to najlepiej z wierzycielem pierwotnym. Nie raz pisałem, że każdy dłużnik byłby w szoku gdyby zorientował się jak niewiele z wizji agresywnego wierzyciela-niszczyciela jest prawdą. Wierzyciele, zwłaszcza instytucjonalni są niesamowicie skłonni do rozmów i negocjacji. A milczenie oznacza wejście na ścieżkę procedur kończących się komornikiem. > Zgadzam sie z tym że głupi ten wierzyciel / zresztą odnosi sie to do większosci > spraw/ który nie pilnuje terminow. > Gratuluje zwycięskich bojów z PROKURĄ. > Ano właśnie że nie 3 latka tylko jest to swoiste dożywocie. Wystarczy trafić na > dobrze poinformowanego dłużnika który czytając forum dowiedział sie jakis > mądrości i po 2,5 latach wierzyciel uzyskujac bez problemowo wyrok a do > egzekucji tegoż wyroku zabiera sie po 9,5 latach od uprawomocnienia?Biorąc pod > uwagę dziesiejsze stopy procentowe w bankach a wysokość odsetek ustawowych to > jest dobry interes. Ale to już jak wierzyciel ma wyrok w łapie. A hodowanie dłużnika jest mocno ryzykowne - no chyba, że ma jakąś fajną nieruchomość :) > Powtarzam jeżeli wygrałes bitwe to nie znaczy że wygrasz wojne. Spójrz jak > dynamicznie rozwija sie rynek firm windykatorskich , jakie maja obroty i jakie > firmy z nimi współpracują Generalnie - uważam, że spraw "przedawnionych" będzie coraz mniej. Chociaż w przypadku który opisywałem, gdyby KRUK poleciał do sądu wcześniej (wystarczył rok, może dwa lata a nękał kolegę od lat bodajże 5) miałby sprawę wygraną. Ale... skąd miał wiedzieć, że kolega jest windykowalny. W mojej sprawie (pisałem o niej) KRUK zamilkł. Może TPSA wyczyściła ewidentnie bzdurne przelewy wierzytelności. > Pewnie że możesz olac windykatorów i pójść do sądu ale pamiętaj że z > windykatorem to możesz / tak myśle / pogadać o długu . Jeszcze raz - nie dotyczy sytuacji kiedy można podnieść (i chce się to zrobić) zarzut przedawnienia. Wtedy gadanie z windykacją jest bezcelowe. > sposobie jego splaty itp > , > a w sądzie nikt nie będzie z toba gadał .Po krótkiej rozprawie zapadnie wyrok i > wtedy rozmawiać będzie z toba już komornik który na wniosek wierzyciela ma praw > o > zrobic z toba wszystko w granicach prawa aby jak najszybciej zaspokoić wierzyci > ela. Jeszcze raz - pod warunkiem, że wobec długu nie można podnieść zarzutu przedawnienia. Tutaj windykatorzy mogą grać na nieświadomości prawnej lub sugestii, że gdzieś tam coś tam, że może bieg przedawnienia został przerwany. I to mi się nie podoba. Nie lubię ludzi, którzy nie grają w otwarte karty. > Ale oczywiście gratuluję zwycięstwa. Nie ma czego gratulować, sprawa była oczywista. Żałuję tylko, że kolega zgodził się na wycofanie pozwu przez powoda :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do unhappy IP: *.152.128.140.dsl.dynamic.eranet.pl 13.07.10, 18:52 OK niech będzie 100 procent więcej . Nie pisze o rozciągłości sprawy w czasie a o kosztach stałych / pełnomocnicy, biegli, itp/ Ale to chyba nie mało. A jeżeli nie będziesz rozmawiał z windykatorem to skąd będziesz wiedział o co biega. Nie możesz polegać tylko i wyłącznie na swojej wiedzy i swoich przypuszczeniach. Pieniądze wplacone na nieodpowiednie konto to pieniądze niewpłacone. Oczywiście że powinno sie rozmawiac z wierzycielem pierwotnym ale jezeli wierzyciel p[ierwotny dług sprzedał to wierzycielem pierwotnym jest aktualny właściciel długu i nikt inny nie będzie chciał z toba na temat nie swojego długu rozmawiać. Może i ryzykowna jest hodowla dłużnika / pieniądze potrzebne sa zawsze na ..już/ ale nawet jego śmierc nie zamyka twojego prawa do hodowania ..spadkobierców. Pełna zgoda. Przedawnień będzie coraz mniej ponieważ każde przedawnienie to pieniądze BEZMYŚLNIE WYRZUCONE W BŁOTO a w czasach kryzysu gdzie kazdy grosz sie liczy pracownicy odpowiedzialni za terminowosc wplat będa na cenzurowanym. Wiesz unhappy co do nieświadomosci - i graniem na ludzkich emocjach rozejrzyj sie dokoła -reklamy, domokrążcy, akwizytorzy,piramidki-kliniki-poradnie finansowe i tak można w nieskończoność to wszystko jest swego rodzaju oszukiwaniem ludzi . Coraz mniej jest ludzi ktorzy oszukać sie daja ale ciągle nawet na tym forum pojawiaja sie posty - LUDZI KTORYCH NIEFRASOBLIWOSĆ, BRAK ROZTROPNOŚCI albo PO PROSTU GŁUPOTA- powala z nóg. Odpowiedz Link Zgłoś
follow_white_rabbit Re: Wezwanie do zapłaty 13.07.10, 11:55 z całym szacunkiem,ale biorąc pod uwagę instytucję przedawnienia(którą to prawnicy wierzycieli próbują ignorować wobec dłużników,:))pomyślano ją po to też żeby niezdarni wierzyciele nie marnowali czasu sądom i dawnym dłużnikom na rozstrząsanie historii... 3 lata to naprawdę dużo czasu i trzeba po prostu trzymać się terminów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do follow....... IP: *.152.128.140.dsl.dynamic.eranet.pl 13.07.10, 13:10 Alez co do meritum to oczywistą oczywistościa jest w świetle prawa przedawnienie po 3 latach nalezności z tytułu działalności gospodarczej i sądy takimi sprawami głowy sobie nie zawracają. Sa to zazwyczaj sprawy prowadzone w trybie uproszczonym / nakaz zaplaty/ .Ale jezeli prawnik decyduje sie na odwołanie i wykaże że w tym okresie została rozpczęta jakakolwiek czynność prawna zwiazana z tą zaległościa to ta czynność przerywa bieg przedawnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: do follow....... 13.07.10, 16:43 Gość portalu: Wanda napisał(a): > Alez co do meritum to oczywistą oczywistościa jest w świetle prawa przedawnieni > e > po 3 latach nalezności z tytułu działalności gospodarczej i sądy takimi sprawam > i > głowy sobie nie zawracają. Sa to zazwyczaj sprawy prowadzone w trybie > uproszczonym / nakaz zaplaty/ .Ale jezeli prawnik decyduje sie na odwołanie i > wykaże że w tym okresie została rozpczęta jakakolwiek czynność prawna zwiazana > z > tą zaległościa to ta czynność przerywa bieg przedawnienia. Dlatego żadnych dyskusji z windykatorami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do unhappy IP: *.152.128.140.dsl.dynamic.eranet.pl 13.07.10, 18:06 A to duży błąd. Moim zdaniem. W dzisiejszych zwariowanych czasach kiedy większość z nas nie pamięta co robiła tydzień temu ma pamiętać co działo się 2,5 roku temy.Rozmawiając z windykatorem mozesz przede wszystkim porozmawiać O CO CHODZI. Jeżeli masz kwity o które toczy się wojna to możesz spać spokojnie.Nigdy nie możesz być pewny czy wierzyciel w tym czasie podjął jakieś kroki prawne w stosunku do twoich zaległości. Z windykatorem możesz jeszcze porozmawiać a w sądzie jeżeli dług jest wymagalny to nikt z tobą gadac nie będzie. Dlatego ....WARTO ROZMAWIAĆ Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: do unhappy 13.07.10, 18:27 Gość portalu: Wanda napisał(a): > A to duży błąd. Moim zdaniem. W dzisiejszych zwariowanych czasach kiedy > większość z nas nie pamięta co robiła tydzień temu ma pamiętać co działo się 2, > 5 > roku temy. A skąd. Co innego pamiętać w którym pubie byliśmy rok temu ale kwestie umów, faktur i dostawców to inna kwestia. Są to zazwyczaj rzeczy okresowe. To się pamięta a jeśli się nie pamięta można sprawdzić u wierzyciela pierwotnego. > Rozmawiając z windykatorem mozesz przede wszystkim porozmawiać O CO > CHODZI. Jeżeli masz kwity o które toczy się wojna to możesz spać spokojnie.Nigd > y > nie możesz być pewny czy wierzyciel w tym czasie podjął jakieś kroki prawne w > stosunku do twoich zaległości. ZAWSZE można być pewnym. ZAWSZE. Nie ma takich kroków prawnych o których dłużnik by się nie dowiedział. > Z windykatorem możesz jeszcze porozmawiać a w > sądzie jeżeli dług jest wymagalny to nikt z tobą gadac nie będzie. > Dlatego ....WARTO ROZMAWIAĆ Nie zawsze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do unhappy IP: *.152.128.140.dsl.dynamic.eranet.pl 13.07.10, 19:00 Tak jeżeli ma sie do zapłacenia 4-7 faktur. Ale może byc problem kiedy masz do zaplacenia 40-70 faktur.A po kiego będziesz cos sprawdzał u wierzyciela pierwotnego jeżeli twoim zdaniem faktura została zaplacona. Zawsze - byc moze ty człowiek roztropny ale czy mało było postów o nie odebranych poleconych, przeprowadzkach , wyjazdach , złośliwościach, itd . Przeciez nadal wielu z uczestnikow tego forum nie wie że dwukrotnie nie odebrany polecony to polecony odebrany a brak reakcji rodzi okreslone skutki. Co do rozmowy to będe sie upierał..ZAWSZE WARTO ROZMAWIAĆ Odpowiedz Link Zgłoś
zauber07 Re: do Wandy,vel wp 2007 15.07.10, 09:29 Gość portalu: Wanda napisał(a): > A to duży błąd. Moim zdaniem. W dzisiejszych zwariowanych czasach kiedy > większość z nas nie pamięta co robiła tydzień temu ma pamiętać co działo się 2,5 roku temu.. To jednak masełko to nie taki zły pomysł,ja na ten przykład jem go dużo (nie boli ale za to dużo chodzę,co ma duży wpływ na moją wysportowaną sylwetkę..) i nie pamiętam co wczoraj jadłem na obiad ale za to pamiętam co sie działo 2,5 roku temu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do zauber07 IP: *.220.119.194.dsl.dynamic.eranet.pl 15.07.10, 09:54 Nie chcę cie martwic drogi kolego ale objawy o których piszesz / pamiętam co było 2,5 roku temu a nie pamiętam co wczorajszego obiadowego menu / to encyklopedyczny przypadek rozwijajacej się choroby altshaimera . Przykro mi. Odpowiedz Link Zgłoś
zauber07 Re: do zauber07 16.07.10, 07:18 Gość portalu: Wanda napisał: > encyklopedyczny przypadek rozwijajacej się choroby altshaimera . > Przykro mi. ...ups z medycyny też masz encyklopedyczną wiedzę...??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do zauber07 IP: *.152.139.17.dsl.dynamic.eranet.pl 16.07.10, 09:29 Moja wiedza na temat medycyny jest tak jak twoja na temat prawa czyli ..do dooopy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do zauber07 IP: *.152.139.17.dsl.dynamic.eranet.pl 16.07.10, 09:31 Moja wiedza medyczna jest porównywalna z twoja wiedza prawną czyli ..do doopy Odpowiedz Link Zgłoś
zauber07 Re: do zauber07 16.07.10, 10:20 Gość portalu: Wanda napisał(a): > Moja wiedza medyczna jest porównywalna z twoja wiedza prawną czyli ..do doopy Moja znajomość prawa może jest ...do doopy,ale nie muszę być takim znawcą ja Ty,od tego mam prawników (stac mnie na to),którzy takim maluczkim pieniaczom jak "Pan Wanda" z pwodzeniem graja na nosie.... i nie tylko "takim" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do zauber07 IP: *.152.139.17.dsl.dynamic.eranet.pl 16.07.10, 12:36 A to zaskoczenie .Przyznajesz sie że twoje pseudo prawincze wywody opieraja sie tylko i wyłącznie na tym co gdzieś tam usłyszałeś .Jestem rozczarowana. Myślałam że jestes jedna z wyroczni tego forum a tu okazuje się że bijesz pianke / tak jak od poru już postów w tym wątku/ tylko po to żeby zaistnieć. Ale co do jednego jesteśmy chyba zgodni że od udzielania porad prawnych to sa adwokaci\ im droższy tym lepszy/natomiast to forum może byc jedynie ukierunkowaniem dla zagubionych w jakim kierunku może rozwinąc sie dana sprawa. P.S.Tematyką o ktorej piszemy na tym forum zajmuję sie w praktyce od ładnych paru lat i zapewniam cie że jeszcze nikt nie zagrał mi na nosie / no chyba że myślisz o'' płytkich docinkach '' takich jak twoje i nie poniósł z tego mniejszych lub większych konsekwencji. Jedni tacy jak ty nazywaja to pieniactwem a inni ...szanowaniem i egzekwowaniem prawa , no ale co ty o tym możesz wiedzieć jeśli piszesz ''moja znajomość prawa jest do doopy'' Odpowiedz Link Zgłoś
zauber07 Re: do zauber07 17.07.10, 11:19 Gość portalu: Wanda napisał(a): > A to zaskoczenie .Przyznajesz sie że twoje pseudo prawincze wywody opieraja sie > tylko i wyłącznie na tym co gdzieś tam usłyszałeś .Jestem rozczarowana. Myśla Nie jestem prawnikiem tylko dlugolem,a wywody moje nie są oparte na tym że "gdzieś tam cos usłyszalem",tylko na tym że tego doswiadczyłem na własnej skórze. > P.S.Tematyką o ktorej piszemy na tym forum zajmuję sie w praktyce od ładnych ...ja też,tylko z drugiej strony barykady.. Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: Wezwanie do zapłaty 09.07.10, 19:13 Czy dobrze rozumiem? Faktury byly wystawione na twoja firme a ty osobiscie/imiennie dostales wezwanie? Czy byla to sp. z o.o.? No to szykuj sie na pozew przeciwko członkom zarzadu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmajdan.pl Re: Wezwanie do zapłaty IP: *.128.68.42.static.crowley.pl 12.07.10, 09:36 Mogę pomóc. Pozdrawiam. Kontakt na www. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafi Re: Wezwanie do zapłaty IP: *.tktelekom.pl 19.08.10, 18:40 musi Pan zaplacic bo trafi do windykacji a oni i tak Panu sciagna czy wczesniej cy pozniej wiem cos o tyum zajmuje sie windykacja Odpowiedz Link Zgłoś