Gość: załamana
IP: *.dynamic.chello.pl
20.03.13, 11:10
Dzień dobry. Bardzo proszę Państwa o pomoc. trzęsę się cała z nerwów :(
odebrałam właśnie z poczty list z sądu adresowany na moje panieńskie nazwisko , imię i adres się zgadzają. i tam znajduję nakaz zapłaty , pisze że po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w elektronicznym postępowaniu upominawczym pozwu wniesionego przez ....... nakazaują mi zapłacenie wkoty 1200zł. Pisze, że bank InG sprzedał w 2007 roku mój dług .....podobno wysyłane były do mnie dwa wezwania w 2007 roku i 2012. pod obecnym adresem mieszkam od 2003 r i nigdy nic nie dostałam. konto w ING miałam przed 2000 r, zamykając je nikt mi nie powiedział,że mam jakieś zadłużenie na nim. bardzo proszę o pomoc. co mam zrobić. patrzyłam w necie , są wzory pism ale dla mnie to czarna magia. bardzo proszę o wskazówki.....dziękuję.