nikifor45
15.04.18, 20:47
Witam
Dnia 14.04.18 otrzymałem mandat w autobusie miejskim. Jechałem bez biletu (moja wina). Chciałem kupić bilet, ale akurat nie miałem drobnych, a zakup u kierowcy jest możliwy tylko i wyłącznie za wyliczoną kwotą.
Żadne wytłumaczenie, ale tak było.
Dałem kontrolerom dowód osobisty aby spisali dane. Po spisaniu danych, kanar poprosił mnie abym podpisał się na kartce na której jest... odbitka oryginału mandatu. Tak też zrobiłem.
Po oddaniu mi dowodu tożsamości wraz z oryginalnym druczkiem zobaczyłem że na nim nie mam swojego podpisu. Podpis był jedynie na kopii, a na oryginale nie.
Tu pojawia się pytanie.
Czy taki mandat jest ważny?