Dodaj do ulubionych

Zafarbowana kurtka...

IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.06, 18:08
Witam serdecznie, jestem studentem krakowskiej uczelni i mam powazny
problem... oddalem kurtke do prania (nie pierwszy raz, w omawianej pralni 2)i
ku mojemu ogromnemu zdziwieniu przy odbiorze, kurtka ktora wczesniej byla
biala (z czerwonymi i czarnymi elementami) jest teraz rozowa!!! oczywiscie
pani, ktora przyjmuje i wydaje ubrania nie mogla mi nic powiedziec ani
doradzic oprocz przyjecia reklamacji wiec czekam teraz do wtorku az ja z
powrotem otrzymam...chcialem zaczerpnac fachowej porady i przygotowac sie
jakos do rozmowy, zatem moje pytanie jest: Co mam zrobic, skoro wiadomo ze nie
wroci poprzedni kolor, a zakupilem ja ok 2lat temu i kosztowala mnie kolo
360zl!!?
Obserwuj wątek
    • Gość: prawnik-skp Re: Zafarbowana kurtka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 15:06
      to jest kwestia ustlenia rozmiarów szkody (w pieniądzu). Odpowiedzialność za
      szkodę ponosi przyjmujący zamówienie (pralnia) - zgodnie z domniemaniem z art.
      471 kodeksu cywilnego. Po ustaleniu rozmiarów szkody trzeba wystąpić do pralni
      z żądaniem zapłaty odszkodowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka