Gość: lucek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.11.06, 19:01
wplotalem sie w petle kredytowa 3 lata temu i od 3 lat komornik sciaga mi co
miesiac pieniadze na zadluzenie.chcialbym splacic swoje dlugi jaknajszybciej
i pozbyc sie komornika.ale w moim przypadku jest to niemozliwe gdyz to co do
tej pory sciagna mi komornik to jest ogromna suma ale coz z tego dlugi
zamiast malec ciagle narastaja ze chyba mi zycia braknie zeby to wszystko
splacic.czy ktos moze na tym forum ma jakas propozycje zebym mogl splacic
swoje zadluzenie w ratach tak by moglo one malec a nie rosnac.chcialbym w
calosc zsumowac moje zadluzenie i splacac .bo jak do tej pory jest ich
kilkanasvie i kazdy ciagnie w swoja strone naliczajac odsetki i konca
niewidac.moze ktos mi coc tu poradzi lub pokieruje czy jest jeszcze jakas
szansa zebym mogl wyjsc z calego tego bagna i zyc normalnie.tak na marginesie
dodam ze jeszcze zanim popadlem w ta petle a zaczely sie moje problemy ze
splata zaden bank niechcial isc ze mna na ugode tylko posylal mi firmy
windykacyjne ktore jak wiemy 3 lata temu bylo ich tyle ze kazda tylko czekala
zeby zyskac dla siebie a nie pomoc w jakis sposob sie dogadac.dzisiaj sie
troche ta sprawa unormowala ale dla mnie jak na dzien dzisiejszy jest
tragiczna.jesli ktos cos by wiedzial jak wyjsc z danego dolka prosze o dobra
rade z powazaniem .LUCEK