Dodaj do ulubionych

Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata

29.11.06, 08:56
Czy znacie z autopsji takie przypadki postanowień Sądów w których uznano
kredyt bankowy udzielony osobie fizycznej przedawniony po okresie 3 lat a nie
10 lat??
Obserwuj wątek
    • Gość: Anioł Stróż Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 14:01
      Jeżeli w ciągu trzech lat od ostatniej daty wymagalności tego kredytu sprawa
      nie trfaiła do sądu i nic w tej sprawie nie było robione, to dług przedawnia się
      po 3 latach. Jeżeli trafiła do sądu, to po 10 latach. Czyli trafienie sprawy do
      sądu jest praktycznie równoznaczne z przedawnieniem po 10 latach lub więcej,
      jeżeli oczywiście wierzycielowi dalej będzie chciało się egzekwować ten dług
      przez komornika.
      Więc w autopsji na 100% nie było takiego przypadku, gdyż gdyby sąd zasądził 3
      lata byłoby to na rekę dłużnikowi a nie wierzycielowi, a w tym wypadku
      wierzyciel jest ofiarą, czyli wszystko musi być robione na jego korzyść.

      Pozdrawiam
      • Gość: Nickt Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata IP: *.pl 29.11.06, 14:55
        na początku tego stulecia słyszałem jak w pewnych kręgach rozmawiano na temat
        zaciągania kredytów, najważniejsze by był duży i kilka rat spłacić a później
        przeczekać, olać umorzą, banki maja ubezpieczenie i spłacać nie trzeba, a w
        razie wpadki zawsze jest wyjście, najlepiej nie mieć na siebie majątku i żadnych
        oficjalnych dochodów, nie ważne ile jest tego i kwalifikację czynu też można
        zmienić tylko trzeba mieć kasę, resztę można sobie domalować ale nie dotyczy to
        babci emerytki i kilku grosików, tu jest konsekwencja aż do suchej nitki, no i
        prawidłowo, naciągacze jedne, a jeść chlebek co drugi dzień, by innym na pobyt w
        cieplutkiej Grecji starczyło.......... myślę że się nie mylę ale kto nawet
        teraz zna takie sposoby??? potrzeba matka wynalazków, przykład z góry idzie -
        prawda???
        • majkel01 Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata 29.11.06, 18:02
          ale jesli sprawa trafi do sadu to po pierwsze bieg przedawnienia ulega
          przerwaniua po drugie po orzeczeniu sadowym jest on 10 lat. Wiec nie jest sie
          tak latwo wywinac i przez najblizsze 10 lat chowac sie przed wierzycielem.
          Pozatym wyludzenie kredytu=odpowiedzialnosc karna. Gdyby tego bylo malo to
          czynnosc prawna polegajaca na wyzbyciu sie majatku mozna uznac za bezskuteczna i
          sciagac z tego majatku.
          • Gość: Nickt Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata IP: *.pl 29.11.06, 22:31
            Pozatym wyludzenie kredytu=odpowiedzialnosc karna. Gdyby tego bylo malo to
            czynnosc prawna polegajaca na wyzbyciu sie majatku mozna uznac za bezskuteczna i
            sciagac z tego majatku.

            Może i tak ale po co?
            • majkel01 Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata 29.11.06, 22:56
              pokazuje tylko ze wcale nie jest tak latwo jak to sie niektorym wydaje. Czasami
              powstaja cale mitologie na rozne tematy, ktore jednak nijak sie maja do
              rzeczywistosci.
              • Gość: Nickt Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata IP: *.pl 30.11.06, 00:36
                Czasami
                powstaja cale mitologie na rozne tematy, ktore jednak nijak sie maja do
                rzeczywistosci.

                w sumie tak, masz rację ale jest jeszcze życie i praktyka często, a ta ma się
                jakoś do rzeczywistości, wystarczy uważnie poczytać tutaj, mądrości z za biurka
                są niczym, to puste słowa, takie dwa światy, ważne że jest wesoło, czasami
                inaczej, a często wilk cały i owca syta.......
    • majkel01 Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata 29.11.06, 18:03
      ale Sad Najwyzszy jednoznacznie wskazal ze termin ten wynosi 3 lata, jest nawet
      orzeczenie w tej sprawie. Orzecznictwo Sadu Najwyzszego jest obowiazujaca
      wykladnia wiec nie mozna uznac okresu 10 letniego.
      • Gość: Nickt Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata IP: *.pl 30.11.06, 00:51
        Orzecznictwo Sadu Najwyzszego jest obowiazujaca
        wykladnia

        Sąd sądowi nie jest równy i ludzie też różni, biednemu w oczy, widocznie takie
        jest życie, pogadać zawsze można i nic to nie kosztuje ale jak komuś to pomoże
        to już jest powód do dumy, pomagając innym sobie też sprawiamy przyjemność.
        Wystarczy na to wszystko popatrzeć z lotu ptaka kto kręci tą całą maszyną, kto
        na tym pozornie tracąc zarabia, a czy to nasza wina ze przyszło nam żyć w tak
        "dziwnych" może i śmiesznych czasach często na własne życzenie??? a słowo
        "człowiek" brzmi dumnie, nie dajmy się zwariować, bądźmy ludźmi nie robotami,
        bez mózgu.....
        na każdym forum jest dużo strażników tylko jedynej słusznej sprawy, często tylko
        za obiecane korzyści , współczuję takim i tyle.... Co zamieszałem, ruszy lawina
        tych ciętych jak psy na ludzi, myślę że też ludzi a często są to tylko
        nieporadni ludkowie???
    • Gość: m.kar Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 08:58
      Zapytałam czy ktoś z forumowiczów zna przypadek uznania kredytu bankowego za
      przedawniony po 3 latach w moim przypadku minęło od chwili wymagania całości
      kredytu do momentu jak wierzycieł wystawił Bankowy Tytuł Egzekucyjny i wysłał
      wniosek do Sądu o nadanie klauzuli wykonalności 9 lat i 11 miesięcy (wcześniej
      nie było nic co mogło przerwać bieg przedawniania).
      Kurczę z wykładnią Sądu Najwyższego to jest tak podobno, że Sądy powinny ale
      nie musza się do niej stosować. SN rozpatruje w konkretnej sprawie i
      przedstawia swoją wykładnię. Chiałabym żeby mi tu ktos napisał że mu Sąd uznał
      przedawnienie po 3 latach i taki termin Sądy stosują...
      • Gość: Nickt Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata IP: *.pl 30.11.06, 11:44
        Chiałabym żeby mi tu ktos napisał że mu Sąd uznał
        przedawnienie po 3 latach i taki termin Sądy stosują...

        A czy nie jest prościej, oddać zaciągnięte zobowiązania z godnie z oświadczeniem
        woli i nie czekać na trzęsienie ziemi, przypadek, łud szczęścia czy koniec
        świata??? Oj Polak potrafi.....
        • Gość: m.kar Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 15:34
          Dług który mam spłacać nie jest wynikiem mojej woli. Niestety świat nie jest
          czarno - biały.
      • majkel01 Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata 30.11.06, 17:14
        Ale SN w orzeczeniach stawia konkretne tezy i jesli dany Sad sie do nich nie
        stosuje znaczy ze olewa sobie prawo. Zawsze jednak mozna apelowac powolujac sie
        na orzeczenie SN.
        Jesli minal taki okres to powinno wystarczy powolanie sie na przedawnienie oraz
        wskazanie orzeczenia z ktorego wywodzisz swoje zdanie.
        Co do ostatniego zdania. Tak. Znam taki przypadek ze Sad stwierdzil
        przedawnienie po 3 latach. Tzn. dokladnie to bylo tak ze byl zlozony sprzeciw od
        nakazu zaplaty w ktorym podniesiona byla kwestia przedawnienia oraz powolane
        wlasnie to orzeczenie Sadu Najwyzszego. Wowczas powod cofnal powodztwo z uwagi
        na zlozony zarzut przedawnienia i postepowanie zostalo umorzone. Tak sie to
        dokladnie skonczylo a pisma wszystkie pisalem sam osobiscie. Jak widac
        pelnomocnik powoda (pewien bank) w tym przypadku nie upieral sie co do terminu
        przedawnienia i odpuscil sprawe, ktora notabene i tak by zapewne przegal z kretesem.
    • Gość: ub Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata IP: *.chello.pl 30.11.06, 16:50
      po 3 latach sie przedawnia ale jezeli wierzyciel odda sprawe do sądu nawet po
      10 latach a dluznik nie podwazy faktu przedawnienia to wierzyciel uzyska tytul
      wykonawczy i wtedy juz trzeba placic bo dlug nie jest przedawniony bo dluznik
      nie podwazajac przedawnienie uznal dlug sądy nie czynia przedawnienia to lezy w
      gesti dluznika
      • Gość: Anioł Stróż Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 18:06
        Ub, ale zanim dostaniesz klauzulę wykonalności, można się odwołać od nakazu
        sądu, powołując się na przedawnienie. Jeżeli dłużnik na czas nie odwoła się, to
        będzie po ptokach.

        Pozdrawiam
        • Gość: ub Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata IP: *.chello.pl 02.12.06, 19:02
          masz racje aniol
          • Gość: m.kar Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 09:07
            Tu bym się nie zgodziła. Zarzut przedawniania można podnosic w powództwie
            przeciwegzekucyjnym, można w zażaleniu ale i zgodnie z art. 840 KPC.
    • Gość: legend Re: Przedawnienie kredytu bankowego - 3 lata IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.01.07, 20:11
      Mogę prosić o podanie , jakie jest to orzeczenie Sądu Najwyższego o trzyletnim
      przedawnieniu? Bedę bardzo wdzięczna za pomoc , proszę o datę i sygnaturę.
      • majkel01 Orzeczenie SN 11.01.07, 20:49
        2003-10-10, II CK 113/02
        Opubl: OSP rok 2004, Nr. 11, poz. 141, str. 594

        Teza:
        Termin przedawnienia roszczenia banku wobec osoby niebędącej
        przedsiębiorcą wynosi trzy lata. Złożenie przez bank wniosku o
        wszczęcie egzekucji przerywa bieg przedawnienia. Do oceny skutków
        prawnych wniosku o wszczęcie egzekucji w razie jej umorzenia na
        podstawie art. 823 KPC stosuje się odpowiednio art. 182 § 2 KPC.
        • Gość: m.kar Re: Orzeczenie SN IP: *.skynet.net.pl 12.01.07, 20:39
          W najbliższy wtorek będę mieć w Sądzie kolejną sprawę o powództwo
          przeciwegzekucyjne. Będę przekonywać Sąd, że kredyt bankowy przedawnia się po 3
          latach. O tym, że taki zarzut mi przysługuje przekonałam się na tym forum, treść
          tego orzeczenia przysłał mi chyba Aniołek. Jeśli uda mi się wygrać to normalnie
          chyba się upije z radości! Trzymajcie za mnie kciuki...
          • majkel01 Re: Orzeczenie SN 13.01.07, 10:17
            > treść
            > tego orzeczenia przysłał mi chyba Aniołek.

            buu.... nie ladnie trak zapominac kto przesylal, bo to ja ci przeslalem :P
            • m.kar Re: Orzeczenie SN 15.01.07, 08:28
              :o( no rzeczywiście walnęłam gafę bo Maikel mi przesłała treść orzeczenia,
              przepraszam... Chociaż z drugiej strony to przecież o Majkelu tez można
              powiedzieć że jest Aniołkiem.




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka