aniol_stroz1 16.02.07, 17:18 Dla zainteresowanych tematem upadłości konsumenckiej. Mam złe wieści. Dziś projekt ustawy wylądował w koszu. Tak więc długo ale to długo nie nastąpi nic w tej kwestii. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aniol_stroz1 Re: Upadłość konsumencka 16.02.07, 21:20 Ma się te wejścia :)))). W TV trąbili. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
majkel01 Re: Upadłość konsumencka 16.02.07, 23:11 szukalem na stronie sejmu i projekt ten nie byl nawet w planie na ostatnim posiedzeniu. Hmm... czyzby juz w komisji udupili ? Ale taki projekt nie byl rowniez w rozkladzie prac poszczegolnych komisji na dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Upadłość konsumencka 17.02.07, 00:42 Czytanie było zaplanowane na 15.02 z posłem Zawiszą jako sprawozdawcą. Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: Upadłość konsumencka 17.02.07, 03:08 mr_pope napisał: > Czytanie było zaplanowane na 15.02 z posłem Zawiszą jako sprawozdawcą. Ale przyznacie Panowie, ze by to była super furtka dla nie jednego "Kowalskiego" taka opcja zero, szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
aniol_stroz1 Re: Upadłość konsumencka 17.02.07, 07:03 Słyszałem w tv na 100%, a w szczególności utwkiły mi słowa, że ustawa o upadłości konsumenckiej wylądowała w koszu, i to jest cytat z tv. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mike68 Re: Upadłość konsumencka 17.02.07, 09:36 więc dobrze że nie czekałem na tą ustawę tylko walczyłem o raty , miałem wątpliwości co do ustawy bo co by się działo ? masa osób jest po uszy zadłużona , już raz ten projekt nie wypalił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do mike IP: *.net81.citysat.com.pl 17.02.07, 11:29 Wyszłes z założenia ,że lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu. I bardzo dobrze. Tobie udyło / JUZ COŚ SPŁACILEŚ/ a innym dłużnikom -przybyło / odsetki/ . wANDA Odpowiedz Link Zgłoś
mike68 Re: do mike 17.02.07, 14:41 wpłaciłem ale to kropla w morzu , tyle że mam spokój ducha i wolną rękę no i oczywiście konta odblokowane , tylko pozostaje ta niepewność o jutro. Dzisiaj mnie stać płacić te kilka tyś zł/mc rat ale nie wiem co będzie za rok - ważne ,że narazie jest OK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: do sauber1 IP: *.net81.citysat.com.pl 17.02.07, 11:24 Dla Kowalskiego -dłużnika opcja super. A co z Kowalskim wierzycielem? I ,jak zwykle rodzi sie pytanie - kto i z czego to wszystko miałby płacic ? Czyzby znowu -rączka wyciągnięta po nasze pieniądze? Wanda Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: do Wandy 17.02.07, 13:36 Gość portalu: Wanda napisał(a): > Dla Kowalskiego -dłużnika opcja super. A co z Kowalskim wierzycielem? Ale tu mówię tylko za siebie, kiedyś dawno Gazeta Prawna dużo o tym mówiła, pokładałem wielkie nadzieje w tym rozwiązaniu (ale bym się nie doczekał), może dobrze, że sam sobie zrobiłem "upadłość konsumencką" i straciłem tylko to co mógł bym może zyskać, dziś po latach się śmieję, jakie ma znaczenie, dom, dwa, a nawet trzy. Co do wierzyciela to myślę że nie wiele się zmieni, traci dłużnik wszystko, a wierzyciel nie zyskuje nic, i czystej matematyki wynika, że tam gdzie dwóch się bije często korzysta dentysta. A z obserwacji życia widzę że nie potrzebnie to zrobiłem, miałbym dziś to samo, tylko teraz mam dziką satysfakcje że wierzyciele uśmiechają się do mnie z życzliwością. Czasem zastanawiam się też czy warto było i czy oby to na pewno super opcja??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Upadłość konsumencka IP: 80.51.192.* 15.07.07, 12:06 biznes.onet.pl/13,1424710,prasa.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henio z długami Re: Upadłość konsumencka IP: 85.112.196.* 16.07.07, 10:43 Nie zapominajmy, że dłużnicy prawie zawsze są jednocześnie wierzycielami i mają długi bo swoich pieniędzy nie mogą odzyskać a dlatego nie mogą odzyskać bo ich dłużnicy też nie mogą odzyskać swoich. Spirala absurdu nakręca się sama. Właściwym rozwiązaniem byłaby opcja zerowa, czyli umorzenie wszelkich długów, powstałych powiedzmy do 2002 roku. Pięć lat to akurat czas żeby się przekonać czy dlug ma szansę być spłaconym czy nie. Szczególnie powinno to dotyczyć długów w ZUS i Skarbowym bo to są wirtualne długi od nie zarobionych pieniędzy. Produkcji czy handlu nie było a opłaty naliczali. Teraz ludzie ci mają związane ręce bo odsetki urosły do granic absurdu i nowe przedsiębiorstwo, gdyby nawet powstało nie będzie w stanie udzwignąć oplat bierzących i ciężaru spłat starego długu. Tak więc Państwo tych pieniędzy nie ma i nie będzie miało, a że ludzie muszą coś jeść to szara strefa rośnie. I niech nikt nie mowi tu o sprawiedliwości społecznej. Przykład? proszę bardzo. Moje mieszkanie, kupione za ciężko zarobione pieniądze kosztuje około 200000. Teraz takie samo mieszkanie sąsiad będzie mógl wykupić za symboliczną złotówkę. Czy to nie jest moja strata? Odpowiedz Link Zgłoś
majkel01 Re: Upadłość konsumencka 16.07.07, 11:42 a ja jestem przeciw umarzaniu dlugow. Jak nie splaci teraz to splaci w przyszlosci. W koncu bylby to zreszta swietny przepis na biznes. Otworz firme, nie plac ZUS ani US, pozniej zacznij kombinowac tak zeby przez 5 lat ci nic nie zrobili i juz jestes kilka baniek do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Upadłość konsumencka IP: 80.51.192.* 16.07.07, 15:00 a ja jestem przeciw umarzaniu dlugow. Jak nie splaci teraz to splaci w przyszlosci. W koncu bylby to zreszta swietny przepis na biznes. Otworz firme, nie plac ZUS ani US, pozniej zacznij kombinowac tak zeby przez 5 lat ci nic nie zrobili i juz jestes kilka baniek do przodu. A co Majkel, myślisz że takich "przedsiębiorstw" nie ma na naszym rynku??? Nadzieja na umorzenie wszystkiego co niewygodne w pewnych kręgach jest wielka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henio z długami Re: Upadłość konsumencka IP: 85.112.196.* 16.07.07, 16:59 W dalszym ciągu uważam, że "opcja zerowa" jest najlepszym rozwiązaniem. Oczywiście tylko raz w życiu i w przypadku o jakim pisalem. Dług nie mógłby wynikać z faktu, że dochody były ale się je "przjadło". Powinny być umorzone bo państwo miałoby z takiego człowieka korzyść. Jeżeli człowiek nie ma możliwości rozwoju to się cofa na garnuszek społeczeństwa a wierzyciele i tak nic z tego nie mają. Czy tak jest lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
majkel01 Re: Upadłość konsumencka 16.07.07, 17:51 żadnych opcji zerowych. Już raz była gruba kreska i nic z tego nie wyszło. Jeśli przedawnienie wynosi 10 lat to nie ma powodu żeby po 5 umarzać. Nie wiem jak państwo miało by na tym zyskac, więcej straci bo jak ktoś korzysta z czegoś a nie płaci to trzeba zapłacić za niego. I znów było by to sięganie do kieszeni tych ktorzy płaca uczciwie. To dopiero byłby sygnal do zwiększenia szarej strefy. Ludzie po co płacić jak moga po 5 latach umorzyć - tak powiedział b nie jeden uczciwie do tej pory płacący przedsiębiorca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)))) Re: Upadłość konsumencka IP: *.acn.waw.pl 24.07.07, 03:07 majkel01 napisał: > żadnych opcji zerowych. Już raz była gruba kreska i nic z tego nie wyszło. Jeśl > i > przedawnienie wynosi 10 lat to nie ma powodu żeby po 5 umarzać. Nie wiem jak > państwo miało by na tym zyskac, więcej straci bo jak ktoś korzysta z czegoś a > nie płaci to trzeba zapłacić za niego. I znów było by to sięganie do kieszeni > tych ktorzy płaca uczciwie.(...) O swieta naiwnosci! Moje dlugi pochodza stad, ze zaplacilem duze podatki (VAT i dochodowy) od faktur, ktore nie zostaly zaplacone. Pojawila sie olbrzymia dziura finansowa, ktora sie za mna wlecze. NIkogo (a w szczegolnosci US) nie obchodzi, powod braku pieniedzy. Ich obchodzi tylko zabieranie. A mozliwosc wpisania sobie tych faktur w koszty jest, tylko pod warunkiem ukonczenia 95 lat i posiadania zaswiadczenia od dziadka. Taki kraj... takie prawo. Zlodzieje sobie poradza, na razie urzednicy niszcza skutecznie tych uczciwych. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Upadłość konsumencka 25.07.07, 09:13 Gość portalu: :)))) napisał(a): > O swieta naiwnosci! Moje dlugi pochodza stad, ze zaplacilem duze podatki (VAT i > dochodowy) od faktur, ktore nie zostaly zaplacone. Pojawila sie olbrzymia dziur > a > finansowa, ktora sie za mna wlecze. NIkogo (a w szczegolnosci US) nie obchodzi, > powod braku pieniedzy. Ich obchodzi tylko zabieranie. A mozliwosc wpisania sobi > e > tych faktur w koszty jest, tylko pod warunkiem ukonczenia 95 lat i posiadania > zaswiadczenia od dziadka. Taki kraj... takie prawo. Zlodzieje sobie poradza, na > razie urzednicy niszcza skutecznie tych uczciwych. Zaraz, zaraz. Ale piszemy o upadłości KONSUMENCKIEJ? O rodzinach, które muszą żyć za parę stówek miesięcznie bez szans na jakikolwiek rozwój często nie ze swojej winy? To że fiskus jako nieruchawy mastodont poruszający się na grząskim gruncie niejasnych przepisów najchętniej pożera tych co mu nie uciekają wiadomo od lat. Prawdziwe mastodonty były roślinożerne, nasz fiskus jest zmutowanym wyjątkiem :D Odpowiedz Link Zgłoś
plastus2015 Re: Upadłość konsumencka 13.11.15, 21:41 czy ktoś wie jakie są ceny prawników którzy przygotują wniosek o upadłość w Warszawie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FGHYTR Re: Upadłość konsumencka IP: 194.181.120.* 19.11.15, 08:54 dowiadywałam się ostatnio w dwóch firmach i około 750zł - liczę tak do tysiąca... nie dopytywali o szczegóły tylko z góry podali cenę. Odpowiedz Link Zgłoś