Dodaj do ulubionych

Znowu buty...

11.09.07, 18:54
Nowe skorzane buty, po jednym dniu noszenia zaczely sie odbarwiac w
paru miejscach. 3 dnia po zakupie (!) zareklamowalam je.
Rzeczoznawca napisal, ze odbarwienia sa zamierzone przez producenta
i nie jest to podstawa do reklamacji. Troche mi sie slabo zrobilo na
mysl, ze mam do zakietu ubierac buty, ktore wygladaja, jak
pokropione farba. Wiem, ze moge sie nie zgodzic z pierwsza opinia,
wiec za rada sprzedawcy napisalam na kolanie uzasadnienie dlaczego
sie nie zgadzam (zaznaczylam, ze przy zakupie plamy nie byly
widoczne, ze sa to buty eleganckie a nie kapcie itp.)i ze oczekuje
wymiany. Jednak sklepowy rzeczoznawca jest nieugiety. Nie odebralam
ich po tej reklamacji, poniewaz nie wiem czy sobie nie zaszkodze. Co
mam robic? W nieskonczonosc sie odwolywac czy szukac rady gdzies
wyzej? Chcialam poszukac we Wroclawiu jakiegos punktu porad
rzecznika praw konsumenta, ale nie znalazlam. Prosze o rade, czy
jest sens dalej walczyc o swoje czy wziac buty i z zalem przeznaczyc
je na straty? Pozdrawiam :-)
Obserwuj wątek
    • prawnik-skp Re: Znowu buty... 13.09.07, 13:03
      Można zapytać w urzędzie miasta o rzecznika konsumentów. Może pomóc.
      Sprawa jest wykoślawiona, bo to nie z rzeczoznawcą trzeba się
      spierać, lecz ze sprzedawcą. Argument o zamierzeniach producenta nie
      zasługuje na uwagę. Liczy się, czy buty są zgodne z umową w
      rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 licpa 2002 r. o
      szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie
      kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176). Z opisu sprawy wynika,
      że buty nie są zgodne z umową.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka