Gość: Marta G.
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.02.08, 18:02
Zakupiłam buciki, prześliczne...kozaczki...termin zakupu 20.09.2007
Eksploatowane były przeze mnie sporadycznie. Najpierw było ciepło,
później padał deszczyk...stały sobie w pudełku. Wkładałam je jedynie
na jakieś wyjścia, czyli z samochodu do kina i z kina do samochodu.
1.11.2007 na prostej złamał się obcas, bez przyczyny ani to jakaś
dziura, ani nic poprostu się złamał..zaniosłam do salonu z
zapytaniem czy w butach za 450 zł. po 1 m-cu używania często się
łamią obcasy pani ekspedientka z uśmiechem na twarzy stwierdziła że
nawet w takich za 900 się łamią. Okazało się że rzeczoznawca z firmy
producenta stwierdził że to moja wina, bo był uraz mechaniczny
obcasów z tym że rzeczoznawca salonika obówniczego takiego urazu się
nie dopatrzył....obcas został wymieniony...dziś znów włożyłam moje
kozaczki i w tym samym miejscu złamał się 2 obcas (ten
niewymieniony) w takich samych okolicznościach...No nie wiem może
moje 49-52 kg. to zbyt duże obciążenie na takie buty. Nie mam
pojęcia jak powinnam się zachować w tej sytuacji, czekam na odzew z
firmy producenta....chciałabym wiedzieć jakie mam prawa w ubieganiu
się o swoje. Od kilku chwil czytam to na stronach internetowych, ale
nic konkretnie tu nie ma. Kiedy moge domagać się zwrotu gotówki,
wymiany towaru ?? Czym tak naprawdę różni się gwarancja producenta
od gwarancji sprzedawcy, co jest dla mnie lepsze??? Będę wdzięczna
za jakąś pełniejsza odpowiedz.