mciesielska8
24.02.08, 17:23
Jakieś 1,5 m-ca temu kupiłam markową kurtkę. Po wypraniu zgodnie z
metką w środku okazało się, że zmianie uległo wypełnienie kurtki i z
zimowej zrobiła się wiosenna. Wspomnę że kurtka była z kategorii
puchowych. Zanim wyprałam kilkakrotnie sprawdzałam co jest na metce
żeby jej nie popsuć. Złożyłam reklamację w sklepie i kiedy ją
składałam ekspedientka powiedziała, że to już druga którą przyjmuje
na reklamację z tego samego powodu i na ten sam towar. Tamtej pani
reklamacji nie uznali, dzisiaj się okazało, że mojej też nie uznali.
Co mogę w tej sytuacji zrobić? Dodam tylko, że sklep jest 120 km od
mojego miejsca zamieszkania i teraz każą mi przyjechać odebrać
kurtkę i decyzję odnośnie reklamacji. Co w tej sytuacji można
zrobić? Czy mam szansę wyegzekwować swoje prawa? Jeśli będę musiała
w kółko jeździć do tego sklepu to stracę więcej niż jest warta
kurtka. Za pomoc z góry dziękuje