jowita-1
20.06.08, 09:50
Mam pytanie, czy w sprawach sadowych (dochodzę zwrotu pożyczonych
pieniedzy), jako dowód może być brane pod uwagę nagranie na
dyktafonie (potwierdzajace, że dłuznik pożyczył pieniądze, gdzie
wyraźnie jest określona kwota pozyczki - w tej hwili dłuznik wypiera
się, że pożyczył pieniadze, twierdzi, że kwota ta zoztała mu
podarowana - co jest kompletną bzdurą)