Gość: Hugo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.09.08, 17:19
Witam. Otóż ja z grupą młodzieży chcieliśmy założyć lokalne Stowarzyszenie i
wynająłem lokal na cele działalności no i oczywiście złożenia wniosków.
Niestety, ale nie udało nam się na czas pozyskać sponsorów i musieliśmy
zrezygnować z lokalu. Pozostał jednak dług w wysokości 4,5 tys. zł, przy czym
umowa nie została rozwiązana, ponieważ właściciel nie chce podpisać
rozwiązania dopóki nie dostanie kasy. Obecnie przekazał mi, że skierował
sprawę do firmy windykacyjnej i że poniosę większe koszty za to, że musiał
czekać. W dniu podpisywania umowy miałem dokładnie przez 10 dni skończone 18
lat.
Jestem zwykłym uczniem liceum, który chciał pomóc młodzieży w pozyskiwaniu
dotacji z UE. Niestety ale nie posiadam żadnej pracy, ani majątku. Czy jest
ktoś mi w stanie powiedzieć jak mogą potoczyć się moje losy?
PS.
Jeśli chodzi o ten dług to pieniążki będę miał za miesiąc czy dwa, ponieważ
pożyczę od znajomego, tylko że właściciel nie rozumie tego jak trudno jest mi
załatwić fundusze...
Proszę o pomoc.