Dodaj do ulubionych

Panie ekspercie, prosze o pomoc

IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.10.08, 14:56
Kupiłam meble-komplet wypoczynkowy w grudniu 2007r.komplet
kosztował około 3 tys.
W lipcu 2008r. zaczęły w kanapie, "odpadać boki kanapy", nie wiem
jak to fachowo opisać, ale chodzi o to, że podłokietniki zaczęły sie
delikatnie ruszać, chwiać-nie są stabilne.
Dzieci nie mamy, dodatkowo meble słuszyły tylko jako wypoczynek.
Złozyłam reklamację z tytułu gwarancji do producenta. W odpowiedzi
otzrymałam pismo, że producent wykonana naprawę ale
odpłatnie.Zaznaczył, że jak zadeklaruję zapłatecenie za usługę
naprawy to tylko wtedy przyjadą.Proszę o odpowiedź, czy takie
postepowanie producenta jest prawem dopuszczalne i czy naprawa w
ramach gwarancji może byc odpłatna?Pozdrawiam Agnieszka
Obserwuj wątek
    • prawnik-skp Re: Panie ekspercie, prosze o pomoc 03.10.08, 11:30
      "Proszę o odpowiedź, czy takie postepowanie producenta jest prawem
      dopuszczalne i czy naprawa w ramach gwarancji może byc odpłatna?"

      Naprawa w ramach gwarancji nie może być odpłatna, jeśli gwarancja w
      rozumieniu prawa została udzielona.
      Proszę najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie: "czy mam dokument
      gwarancyjny, w którym jest określony obowiązek producenta do
      bezpłatnej naprawy?" Takiego dokumentu nie zastepuje faktura Vat ani
      paragon fiskalny. Jeśli Pani takiego dokumentu nie ma, to mam
      wątpliwość co do tego, że była możliwość złożenia "reklamacji z
      tytułu gwarancji do producenta", bo brak takiego dokumentu przemawia
      za tym, że gwarancji w rozumieniu prawa nie udzielono, choćby
      sprzedawca przy sprzedaży czegokolwiek używał słowa "gwarancja" i to
      po stokroć. Więc najpierw proszę ustalić, czy rzeczywiście ma Pani
      tytuł do żądania od producenta bezpłatnej naprawy.

      Jeśli producent gwarancji nie udzielił, to zgodnie z prawem może
      żądać odpłatnej naprawy.

      Wszystko to nie uchybia temu, że może Pani skorzystać z uprawnień
      ustawowych przeciwko sprzedawcy, czego proszę nie myli ani mieszać z
      zagadnieniem gwarancji. Więcej w tym zakresie może Pani poczytać
      w "odpowiedzialności za wadliwość rzeczy sprzedanej" - przypięte na
      forum.
      • Gość: agnieszka Jest dokument gwarancyjny IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.10.08, 11:28
        Panie ekspercie, sprawdziłam i jest dokument-warunki gwarancji.W
        jednym punkcie jest zapis " w przypadku nieuzasadnionego zgłoszenia
        reklamacji kupujący zobowiązany jest do pokrycia kosztów
        poniesionych w związku z przyjazdem serwisu". Rozumiem,że jest
        niezgodne z prawem wymóg producenta,ze je -jako konsument, podpiszę
        deklarację dotyczącą pokrycia kosztów.
        • prawnik-skp Re: Jest dokument gwarancyjny 08.10.08, 15:33
          To, że są "warunki gwarancji" jeszcze nie przesądza tego, że producent
          udzielił gwarancji.
          Starałem się to wyjaśnić. W tym miejscu podaję przepis art. 13 ust. 1 ustawy o
          sprzedaży konsumenckiej, który o tym stanowi.

          Udzielenie kupującemu gwarancji następuje bez odrębnej opłaty przez
          oświadczenie gwaranta, zamieszczone w dokumencie gwarancyjnym lub reklamie,
          odnoszących się do towaru konsumpcyjnego; określa ono obowiązki gwaranta i
          uprawnienia kupującego w przypadku, gdy właściwość sprzedanego towaru nie
          odpowiada właściwości wskazanej w tym oświadczeniu. Nie uważa się za gwarancję
          oświadczenia, które nie kształtuje obowiązków gwaranta (art. 13 ust. 1 ustawy).


          Postanowienie gwarancji, że " w przypadku nieuzasadnionego zgłoszenia
          reklamacji kupujący zobowiązany jest do pokrycia kosztów
          poniesionych w związku z przyjazdem serwisu" może być uznane za postanowienie
          niedozwolone w rozumieniu art. 385 ze znaczkiem 1 paragraf 1 kodeksu
          cywilnego, tj.

          postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie
          wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z
          dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone
          postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne
          świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w
          sposób jednoznaczny.







Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka