mandat z pkp

20.10.08, 12:01
witam. oto moja sprawa. Pod koniec 2004 zgubiłem dokumenty, ajak sie pózniej okazało zostały skradzione, w 2006 dostałem ponaglenie, że niby jechalem na gape pkp, potem znowu cos, wszystko to zbagatelizowałem, w kwietniu 2006 dostałem jakis pozew w liscie od windykacji z gniezna, w którym niby sprawe przekazali do sądu, to tez olałem, teraz w sierpniu 2008 dostałem znowu ponaglenie z gniezna, w koncu wysłalem do nich pismo, iz nie ja ja jechałem, wysłalem kopie dowodu osobistego-obecnego, zaswiadczenie z urzedu miasta o utracie dokumentów w 2004 roku oraz dane posterunku na który zglosiłem zagubienie dokumentów, odpisali ze itak mam zaplacic bo inaczej komornik. więc chciałbym wiedziec czy ?
1. skoro niby wyslali pozew w 4. 2006 to czemu nie dostałem nakazu z sądu od którego móglbym sie odwolac lub wyjasnic sytuacje do dnia dzisiejszego czyli dobre dwa lata mineły, dlacze3go dostałem ponagleniez gniezna zamiast nakazu z sądu?
2. jaki jest termin przedawnienia , słyszałem że rok, ale jak to liczyc od dnia wypisania mandatu do daty wniesienia pozwu czy nakazu sądowego ? przypominam ze mandat zostal wypisany w pazdzierniku 2005 a teraz dostałem ponaglenie z Gniezna czyli 3 lata minęły ?
3. strasza komornikiem ale przeciez najpierw musi byc sprawa w sadzie czyz nie ?
co robic? płacic za cos czego nie zrobiłem ?, prosze o sugestie i odpowiedzi.
    • aniol_stroz1 Re: mandat z pkp 20.10.08, 14:34
      Jeżeli sprawa nie trafi do sądu, to taki dług przedawnił się po
      roku, jeżeli trafi do sądu, to komornik będzie miał 10 lat na
      ściągnięcie. Niestety widzę tutaj dużo Twojej winy, gdyż po prostu
      olewałeś sprawę, bo gdybyś zareagował od razu, to wydaję mi się, że
      wskórałbyś o wiele więcej.

      Pozdrawiam
      • lexyy.23 Re: mandat z pkp 20.10.08, 15:21
        wiem zdaje sobie z tego sprawe ale ja nie wiem czy sprawa jest w sadzie ? jak to sprawdzic ? czy bede mógl sie odwolac od decyzji sądu ? skoro pozew zostal złozony o ile wogóle zostal z nie powinniem dostac czegos z sądu ? na pozwie jest data 5 kwietnia 2006 czyli troche minęło. czy mozliwe ze firma złozy sprawe do sądu po roku od mandatu ?
    • wichura Re: mandat z pkp 20.10.08, 16:08
      Prawdopodobnie sprawa nigdy nie trafiła do sądu i jest już
      przedawniona. Reszta to typowe straszaki - na tym forum możesz sporo
      na ich temat poczytać (Kruk, InitrumJustitia, Causa itp.) -
      nastawione na emerytki i co głupsze blondynki (bo większość z tych
      które znam nie da się na to nabrać).
      Firmy windykacyjnej nie interesuje merytoryczne wyjaśnienie sprawy,
      więc nie ma co z nimi korespondować.
      • Gość: punkowiec Re: mandat z pkp IP: *.chello.pl 20.10.08, 16:25
        Przedmiotowe "Gniezno" to nazwa miasta gdzie mieści się wydział przejazdów
        bezbiletowych pkp, czy jakoś tak.
        Ja sam, za młodu jako punkowiec z głową nabitą mniej lub bardziej racjonalną
        ideologią zjeździłem pół europy, w tym całą polskę pociągami bez biletu -
        bilecik karny wzruszał mnie żywcem tyle co opakowanie po chipsach toczone pustym
        troturarem przez wiatr. Wezwania z Gniezna przynosił listonosz regularnie -
        wtedy jako licealista nic sobie z tego nie robiłem, później jako student powoli
        wszedłem na ścieżkę należytych społecznie zachowań podróżniczych. Dziś, na
        etacie z pensją oscylującą wokół średniej krajowej nawet zadrżałbym widząc
        kopertę z gniezna nawiązującą do wybryków sprzed lat. Ale.. już dawno temu
        wszystko ucichło i śpię spokojnie. Wiem, że jeśli będzie trzeba to zapłacę - po
        co mi komornik na pensji ale jakoś w aż tak odwleczoną sprawiedliwość nie wierzę...

        Nie robiłem dobrze - choć co przeżyłem to moje, a pociąg i tak jechał - ze mną,
        czy beze mnie w środku - darujmy sobie głodne kawałki o okradaniu nas wszystkich.
        Mi się udało - jak jest dzisiaj, jak działa prawo nie wiem ale na pewno nie
        jestem sam jako ten, który przejechał się na gapę i mimo że go złapali to nie
        zapłacił - mimo, że dzisiaj mam już z czego zapłacić.

        Do autora wątku - olej sprawę. Jeśli skierują sprawę do sądu, to dowiesz się od
        komornika. NIestety o samej rozprawie nie będziesz wiedział - skażą Cię zaocznie.
        • Gość: m Re: mandat z pkp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.08, 03:11
          Gość portalu: punkowiec napisał(a):
          > Nie robiłem dobrze - choć co przeżyłem to moje, a pociąg i tak jechał - ze
          mną, czy beze mnie w środku - darujmy sobie głodne kawałki o okradaniu nas
          wszystkich.

          No, żeś się rozgadał, mądralo. Mimo twojej argumentacji uważam nadal, że jest to
          forma kradzieży.

          NIestety o samej rozprawie nie będziesz wiedział - skażą Cię zaoczni
          > e.

          A to akurat niekoniecznie prawda.
      • lexyy.23 Re: mandat z pkp 20.10.08, 16:53
        no wlasnie zastanawia mnie to, ze skoro rzekomo bede mial sprawe w sądzie to dlaczego dostaje standardowe ponaglenia od nich ? jesli dobrze rozumiec to miałbym zapłacic dwa razy do Gniezna teraz a potem do komornika.? ale czy mozliwe jest by teraz po 3 latach przekazali sprawe do sadu , sąd do komornika jak udowodnie ewentualnie ze to nie ja jechałem ? teraz bije sie w pierś ze od razu nie wysłalem dowodów ze to nie ja, ale mysle ze jakbym wyslal od razu to tez by były problemy.
        • koziorozka Re: mandat z pkp 20.10.08, 18:20
          napisz dokładnie, jaka firma przysyła ci pisma?
          • aniol_stroz1 Re: mandat z pkp 20.10.08, 21:47
            Najpierw dostaniesz sądowy nakaz zapłaty, później ewentualnie
            wkroczy komornik.

            Pozdrawiam
    • real_mr_pope Re: mandat z pkp 21.10.08, 01:53
      Straszyć mogą i czasami straszą słusznie. Mój kumpel też kiedyś był
      straszony przez windykację, że komornik ściągnie zaległość od PKP.
      Nie uwierzył, bo nie przypominał sobie żadnego nakazu zapłaty. Cóż,
      w końcu sobie przypomniał.
      Odpowiadając na pytania:
      1. Nie dostajesz ponagleń z sądu, bo sąd nie zajmuje się
      ponagleniami i ściąganiem długów. Jak nie zapłacisz czynszu to też
      sąd nie przyśle Ci ponaglenia, nawet jeżeli już będzie nakaz z
      klauzulą.
      2. Termin przedawnienia wynosi rok od daty wykonania usługi
      przewozu. To generalna zasada, jeżeli nic nie przerwało i nie
      zawiesiło biegu przedawnienia.
      3. Sprawa w sądzie mogła być. Nie wszystko idzie trybem zwykłym, z
      rozprawą i całą tą otoczką.

      A co możesz zrobić? Zażądaj sygnatury akt. Jeżeli złożyli pozew to
      takowa musi po prostu być. Nie ma sygnatury, nie ma pozwu, nie ma
      nakazu, dług słuszny czy nie, jest przedawniony.
      • lexyy.23 Re: mandat z pkp 21.10.08, 13:30
        pisemka dostaje z biura windukacji z Gniezna Z ul. Lecha 10. dzieki za rady ogólnie z tego co widzę to lepiej to olać, ale wlasnie olewałem jak byłem młody, teraz juz troche sie boję, nie wiem nawet jak wygląda sąd nie mówiąc juz o komorniku i placeniu za jakiegos chu..., pytanka:
        1. do mr pope. poprosić sąd czy windykacje o numer akt ?
        2. anioł stróz napisał, ze dostane najpierw sądowy nakaz apłaty to jak w koncu? dostane list z sądu od którego bede mógl sie odwołac czy wyrok bedzie zaoczny i zapuka komornik ?
        3.zastanawia mnie to ze skoro niby mam sprawe w sadzie to dlaczego wysylaja mi ponaglenia z windykacji z dołączonym blankietem do zapłaty?
        • aniol_stroz1 Re: mandat z pkp 21.10.08, 15:03
          Skoro pisemka dostajesz z biura windykacji, a nie dostałeś wcześniej
          nakazu zapłaty z sądu, to pewne jest, że sprawa nie była jeszcze w
          sądzie, oni chcą na razie polubownie załatwić sprawę. A teraz po
          kolei. Takie sprawy są z reguły zaoczne, a owocem ich jest sądowy
          nakaz zapłaty, następnie wchodzi komornik.

          Pozdrawiam
        • Gość: m Re: mandat z pkp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.08, 15:05
          Nie jestem żadnym z wywołanych do tablicy, ale odpowiem.
          lexyy.23 napisał:
          > 1. do mr pope. poprosić sąd czy windykacje o numer akt ?

          Windykację. Przecież nie wiesz, czy sprawa w ogóle się odbyła, ani w którym
          sądzie. Powątpiewam, abyś wydębił od nich te dane, nawet jeśli sprawa faktycznie
          się odbyła.

          > 2. anioł stróz napisał, ze dostane najpierw sądowy nakaz apłaty to jak w
          koncu? dostane list z sądu od którego bede mógl sie odwołac czy wyrok bedzie
          zaoczny i zapuka komornik ?

          Tak, dostaniesz pismo ( albo już dostałeś, nie odebrałeś, zostało więc uznane za
          doręczone ). Jak już dostaniesz, to będzie w nim napisane, jak się odwoływać i w
          jakim terminie. W odwołaniu przytaczasz fakt kradzieży dokumentów oraz - z tzw.
          ostrożności procesowej - zarzut przedawnienia ( rok ). Załączasz kserokopie
          zaświadczeń o zaginięciu dokumentów etc. W ogóle najlepiej byłoby, gdybyś kwity
          z sądu zaniósł do prawnika i udzielił mu zastępstwa procesowego. Trochę będzie
          to na początek kosztowało, ale: otrzymasz zwrot kosztów po wygranej sprawie, a
          masz pewność, że nie przeoczy niczego istotnego.

          > 3.zastanawia mnie to ze skoro niby mam sprawe w sadzie to dlaczego wysylaja mi
          ponaglenia z windykacji z dołączonym blankietem do zapłaty?

          Dlatego, że najprawdopodobniej nie mają żadnego wyroku w garści i liczą na twoją
          naiwność. Poczytaj forum, poznasz praktyki działania windykacji w sprawach
          przedawnionych / wątpliwych.
        • Gość: punkowiec Re: mandat z pkp IP: *.mer-2.real-hosts.com 21.10.08, 15:12
          Skoro dostajesz pisma ciągle z windykacji, to na pewno nie było żadnej sprawy w
          sądzie.
          Możesz zapytać o sygnaturę akt - niczemu to nie szkodzi, a przynajmniej dowiesz
          się na 100% że sprawy nie było w sądzie i dług jest przedawniony.

          Masz specyficzną sytuację, bo to nie Ty jechałeś tym pociągiem ale udowodnić Ci
          to będzie trudno. Jeśli masz zaświadczenie z policji o utracie dokumentów z datą
          wcześniejszą niż feralna przejażdżka, to trochę lepiej - ale ciąganie się po
          sądach i tak do najprzyjemniejszych nie należy.
          Chyba już najlepiej Ci postąpić jak byś to Ty jechał faktycznie - o ile nie było
          sprawy w sądzie i tym samym dług się przedawnił - i po prostu odwołać się do
          przedawnienia.

          Straszenia biur windykacyjnych nie zawsze znajdują odzwierciedlenie w
          rzeczywistości - kiedyś prócz jazd na gapę zakupiłem również tel. kom. na umowę,
          w pewnym momencie przestałem płacić. Przychodziły wezwania z biura
          windykacyjnego operatora straszące że jeśli nie spłacę długu ok 1500 zł to dadzą
          sprawę do sądu i z kosztami sądowymi, plus komorniczymi zrobi się 5000.
          Oczywiście to olałem wtedy parę lat temu, parę mcy temu odezwał się komornik z
          nakazem sądowym w tej sprawie - kwota należności w sumie to 2500 plus ustawowe
          (groszowe) odsteki az do spłacenia. Komornik odezwał się listownie, ja mu
          odpowiedziałem mailowo - przystał na propozycję równych miesięcznych rat po
          350zł i już niedługo będę wolnym człowiekiem. Tak więc ani strachy a priori, ani
          sam komornik tacy straszni nie są.
          Ja z tą całą szopką spłacania w ratach, plus przejazdy nigdy nie zapłacone mam i
          kredyt w banku i kartę kredytową więc na funkcjonowanie w społeczeństwie pod
          względem finansowym się to nie odbyło.
          Za grzeszki młodości trzeba płacić.
          W Twoim przypadku sprawa jest o tyle inna, że to nie Ty narobiłeś długów. Jednak
          oczyścić swe imię będzie Ci trudno.
          Jak mówiłem - wg. mnie skoro cały czas pisze windykacja pkp, to sprawy nie było,
          skoro nie było to dług się przedwanił, skoro tak to niech doradzą znawcy na
          forum: czy poprosić ich pisemnie o spokój z racji przedawnienia, czy olać to i
          ignorować ew. pojawiające się wezwania.
          • lexyy.23 Re: mandat z pkp 21.10.08, 15:38
            na razie czekam, wysłałem znowu list, iz to nie ja jechałem pismo( zaswiadczenie z urzedu miasta) mam z 2004 a mandat koniec 2005.( nie mam zaswiadczenia z policji ale sprawe zglosiłem od razu) ale wiem , ze to ich pewnie nic nie obchodzi, i beda straszyc co jakis czas, szczerze mówiąc jak dostaje te wszystkie listy z grożbami, to juz nie raz chcialem isc i zaplacic i miec świety spokój. Dodam, że na pozwie z 2006 w miejscu gdzie ma byc pieczątka i data wpływu jest puste pole (górny prawy róg).
            • real_mr_pope Re: mandat z pkp 21.10.08, 20:26
              Urząd miasta wystawił Ci zaświadczenie, że to nie Ty jechałeś
              pociągiem? Interesujące. Wiesz, Twoje dowodzenie utraty dokumentów
              rok przed problematycznym wydarzeniem w praktyce jest niewiele
              warte. Mogłeś przecież znaleźć dokumenty krótko po wydarzeniu i
              zapomnieć poinformować o tym kogokolwiek, prawda? Lepiej przedstaw
              dowód otrzymania dokumentu w miejsce utraconego. Najlepiej
              kserokopię z widocznym numerem serii i datą wystawienia.
              • aniol_stroz1 Re: mandat z pkp 21.10.08, 21:19
                "lexyy.23", jeżeli sprawa trafi do sądu, to zawsze możesz podnieść
                zarzut przedawnienia. Ogólnie wydaje mi się, że windykacja z Gniezna
                ograniczy się do swoich "praktyk" windykacyjnych, gdyż mają
                świadomość, że w sądzie nic nie wksórają, z powodu wyżej
                wymienionego przedawnienia.

                Pozdrawiam
                • lexyy.23 Re: mandat z pkp 22.10.08, 12:59
                  nie mr pope, w zaswiadczeniu z urzędu jest informacja ze w grudniu 2004 zgubiłem dokument (dowód osobisty) i że zostal mi wydany nowy. używałem tego na początku gdy dostałem pare mandatów z mzk (tez nie na moje konto) , zanosiłem zaświadczenie i nie było problemów automatycznie juz mi nie przysyłali mandatów jak był mandat wystawiony na ten dowód skradziony, na policji powiedzieli, ze to zaswiedzczenie wystarczy.
              • lexyy.23 Re: mandat z pkp 22.10.08, 13:02
                wysłalem im zaswiadczenie o zgubieniu z datami, kserokopie dowdu obecnego i dane policji gdzie jest moja sprawa ale nic i ch to nie obchodzi.
                • Gość: m Re: mandat z pkp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.08, 13:16
                  Chłopie, czym ty się przejmujesz. Jak oni walą do ciebie tekstami, że "to ich
                  nic nie obchodzi", to ciebie tym bardziej nie powinno.

                  Co olałeś, to olałeś, ale wykazujesz dobrą wolę, żeby się nie narażali na dalsze
                  koszty. Chcą w to brnąć - ich brocha, każdy ma prawo wyrzucać do śmieci swoje
                  pieniądze.

                  Jeśli sprawa sądowa już się odbyła, to będziesz mieć trochę roboty z odkręcaniem
                  tego. Jeśli nie, a złoża pozew - to rób tak, jak pisałem we wcześniejszym poście.
    • lexyy.23 Re: mandat z pkp 22.10.08, 16:22
      heh dzięki chyba juz wszystko wiem. a jeszcze dopytam bo na tych pisemkach pisza ze mozna sie dogadac? czy jak bym wplacil 150 zl i napisal żeby dali mi świet spokój to bym ze mna pogadali ?
      Jeszcze raz dzięki za rady i pozdrawiam.
      • aniol_stroz1 Re: mandat z pkp 22.10.08, 21:20
        Jak wpłacisz jakąkolwiek kwotę na poczet tego długu, to przerwiesz
        bieg przedawnienia. Jeżeli chcesz iść na ugodę, to zaproponuj im
        propozycję ugody w ratach, ale całej kwoty.

        Pozdrawiam
        • real_mr_pope Re: mandat z pkp 22.10.08, 21:31
          Ale po co im cokolwiek proponować? Nie ma nakazu zapłaty, dług jest
          przedawniony, w dodatku mandat wystawiony na skradziony dowód. Z
          czystym sumieniem lexyy może poinformowac, że nie poczuwa się do
          obowiązku zapłaty tego mandatu.
          • aniol_stroz1 Re: mandat z pkp 22.10.08, 22:12
            No tak oczywiście, o tej ugodzie napisałem to z ironią, ale niestety
            ironii nie widać w necie :)). W sensie, że jak chce cokolwiek
            płacić, to niech spłaci wszystko, bo każdą wpłatą nie dość, że
            przerwiwe bieg przedawnienia, to wyjdzie na to, że przyznaje się.

            Pozdrawiam

            • Gość: GOSC13 Re: mandat z pkp IP: *.acn.waw.pl 22.10.08, 23:10
              PKP przesyła sprawy do sądu oraz pomimo tego kieruje je do
              windykacji zewnętrznej.

              • Gość: punkowiec Re: mandat z pkp IP: *.chello.pl 23.10.08, 00:25
                Mi jakoś tych kilkudziesięciu spraw co najmniej nie skierowała. Moim dawnym
                znajomym punkowcom też nie - więc jak to jest?
                A biorąc pod uwagę że owe eskapady miały miejsce dobre kilkanaście lat temu,
                chyba nagle nie wyskoczy jak filip z konopi z sądem biorąc pod uwagę elementarną
                znajomość zagadnienia przedawnienia przez ich prawników, hę?
              • Gość: punkowiec Re: mandat z pkp IP: *.chello.pl 23.10.08, 00:26
                I jeszcze jedno - jak może JEDNOCZEŚNIE kierować je do sądu i do windykacji
                zewnętrznej, hę?
                Coś kolega chyba z Gniezna pisze :P
                • Gość: m Re: mandat z pkp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.08, 04:01
                  A wskaż mi paragraf, który tego zabrania. Na zdrowy rozum: jeśli wierzyciel chce
                  odzyskać pieniądze, będzie to robił wielotorowo.

                  Powyższa uwaga ma charakter ogólny, niezależny od omawianego przypadku.
                  • Gość: GOŚĆ13 Re: mandat z pkp IP: *.acn.waw.pl 23.10.08, 18:48
                    Nie jestem z Gniezna, choć to pewnie ładne miasto :)

                    PKP kieruje (kierowało) do sądu sprawy swoich dłużników ponieważ (1)
                    zabezpieczało to wierzytelność przed przedawnieniem, a PKP (2)
                    zwyczajnie nie posiada systemu i narzędzi technicznych do obsługi
                    windykacyjnej spraw. Takimi narzedziami dysponują (3)firmy
                    windykacyjne. Posiadają własne bazy danych, mają możliwość ustalenia
                    numeru telefonu do dłużnika, mają wiedzę i doświadczenie dotyczące
                    współpracy z kancelariami komorniczymi (sprawy są po prawomocnych
                    wyrokach). Z pewnością lepiej potrafia kierowac procesem windykacji
                    niż spółka przewozowa.
    • lexyy.23 Re: mandat z pkp 27.10.08, 16:45
      a więc tak, dostałem sygnature akt z nakazu zapłaty, nie przedawniło się nic musze płacic zakogos! kur.. nic tylko wziąc sznurek i się powieśic.
      • aniol_stroz1 Re: mandat z pkp 27.10.08, 18:32
        Dziwne tylko jest to, że nakaz zapłaty z sądu do Ciebie nie dotarł
        pocztą.

        Pozdrawiam
        • Gość: GOŚĆ13 Re: mandat z pkp IP: *.acn.waw.pl 27.10.08, 19:26
          Zmieniłeś w trakcie tego okresu miejsce zamieszkania ?
          • Gość: a Re: mandat z pkp IP: *.chello.pl 29.10.08, 17:32
            A jeśli się zmieniło adres to co, bo mam podobną sytuację?
            • lexyy.23 Re: mandat z pkp 05.11.08, 15:11
              nie wiem co robic , jak zaplace to bedzie oznaczalo przyznanie się, nie zaplace to komornik i cała przyjemnośc z tym związana. ?
              • real_mr_pope Re: mandat z pkp 05.11.08, 21:51
                > nie wiem co robic , jak zaplace to bedzie oznaczalo przyznanie
                > się, nie zaplace to komornik i cała przyjemnośc z tym związana. ?

                Nakaz jest prawomocny, więc nie masz już do czego się przyznawać.
              • Gość: bohacz Re: mandat z pkp IP: *.tktelekom.pl 06.11.08, 15:16
                a ile każą zapłacić?
                • Gość: lexy 23 Re: mandat z pkp IP: *.torun.mm.pl 07.11.08, 13:38
                  kolo 400! no jestem ugotowany juz. ciekawe czy ktos ma podobną tu sytuację?
    • Gość: lexyy.23 Re: mandat z pkp IP: *.torun.mm.pl 17.11.08, 16:41
      a jezeli wpalce im np. 200 zl to dalej bede mial komornika ?
      • Gość: ee Re: mandat z pkp IP: *.chello.pl 17.11.08, 23:34
        aż do ostatniej złotówki zobowiązania plus z każdym dniem naliczane odsetki
        ustawowe plus z każdym dniem naliczane koszta egzekucji komorniczej.

        jeśli już chcesz spłacić to im szybciej, tym lepiej i zapomnij o tym przykrym
        incydencie.
        • Gość: lexyy.23 Re: mandat z pkp IP: *.torun.mm.pl 18.11.08, 13:02
          ale nie mam egzekucji komorniczej, dzwonilem do nich , kazali napisac prosbe o formę spłaty i czekam na odpowiedz.
    • Gość: lexyy.23 Re: mandat z pkp IP: *.torun.mm.pl 17.12.08, 14:51
      a wiec po dluzszej wymianie korespondencji sprawa została umorzona.
      • Gość: m Re: mandat z pkp IP: 213.155.165.* 17.12.08, 17:28
        W jakim sensie "umorzona"? Przez kogo i na jakiej podstawie prawnej ?
        • Gość: lexyy.23 Re: mandat z pkp IP: *.torun.mm.pl 19.12.08, 14:17
          no przez biuro windykacji z gniezna, napisali cytuję "uwzględnijąc nadesłane zaswiadczenie z urżedu miasta... podjęło decyzje o odstąpieniu w całości dochodzenia neleznosci objętych nakazem zapłaty sygn. x nc..., wobec czego sprawę uważamy za załatwioną.
          • Gość: m Re: mandat z pkp IP: 213.155.165.* 20.12.08, 05:45
            No to gratulacje dla ciebie i brawa dla windykacji z Gniezna za uczciwe i
            zdroworozsądkowe podejście do sprawy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja