Gość: grzehu
IP: *.elpos.net
03.01.09, 16:39
Witam, mam następujacy problem:
Moja mama zakupiła zimową kurtkę w jednym ze sklepów z odzieżą. W czasie użytkowania kurtka nie spelniła jej oczekiwań. Okazało się, iż kurtka nie przepuszcza zupełnie powietrza. Skład na metce informował o 100% poliestrze jako jednym z materiałów, jednak nawet poliester w pewnym stopniu powinien przepuszczać powietrze, a w warunkach lekkiego mrozu, niewyobrażalnym jest, aby tak ten przepływ blokowal, że po 10 min w tej kurtce całe plecy są mokre. Dodatkowo kurtka po wypraniu(metka informowala o mozliwosci prania i prasowania) i suszeniu przez ponad dzień była wciąż mokra,co sugerowało, że kurtka nie przepuszcza też zupełnie wody. Mama zaniosła kurtkę do reklamacji. Pani przyjmująca reklamację jako powód wpisała "kurtka nie przepuszcza powietrza, klientka skarży sie, że jest mokra chodząc w niej". Mama poinformowała sprzedawczynię także o problemach z suszeniem. Po kilku dniach otrzymała negatywne rozpatrzenie reklamacji od producenta, które zamieszczam tu:
www.picpanda.com/images/90e4bcqz4wkaoomqrqkq.jpg
Dane producenta zostały przeze mnie usunięte.
Odpowiedz nie była satysfakcjonująca, gdyż: klient przecież nie ma szansy zobaczyć w salonie jak wygląda używanie kurtki w warunkach zimna, deszczu, itp warunków. Po za tym ile sie przymierza kurtkę 2-3 min? A objawy nie przepuszczania przez nią powietrza pojawiają sie po 10-15 minutach noszenia. Dodatkowo poliester jest dość szerokim terminem, mamy różne rodzajów poliestru i o ile ten na zewnątrz moze przepuszczać powietrze, to w środku może być zwykła folia poliestrowa, której nie widać, która na metce nosi tą samą nazwę, a ma zupełnie inne właściwości. Najprawdopodobniej kurtka jest po prostu wypełniona jako ociepleniem własnię folią, nie wiem czy na pewno jest ona gatunkiem poliestru czy nie, ale jest to zwykła folia.
Mama nie przyjęła kurtki z powrotem, a sprzedawczyni poinformowała ją, że może złożyc odwołanie od tej decyzji.
Tu jednak wyczytalem, że nie ma czegos takiego jak odwołanie od reklamacji: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=807&w=85009211&a=85099401
Wobec tego moje pytanie, co powinna zrobić moja mama, jakie ma opcje i czy są duże szanse, aby odzyskać pieniądze za taką kurtkę(kosztowała ponad 400zł), bo nie jest to wada konkretnej kurtki, ale całej serii w moim rozumieniu?