Gość: Alex
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.01.09, 17:21
Czesc wszystkim!
Ok. 2 lat temu firma pewnej panny (DG) kupila w mojej firmie
produkt za pare tysiecy zlotych. Niestety nie zaplacila, krotko
potem zlikwidowala dzialnosc. Komornik po jakims czasie sprawe
umorzyl. Panna przeniosla sie do nowego miasta, gdzie pracuje w
nowej firmie, zarejestrowanej na nazwisko...tak, faceta ktory
skladal zamowienie w imieniu jej firmy (czyli ex-pracownika).
Komornicy z nowego miasta odmawiaja wszczecia postepowania, bo
formalnie nie jest tam zameldowana. Zreszta zajecie pensji itd. nic
nie da, skoro sa w tak swietniej komitywie na pewno jakos to obejda.
Firma windykacyjna rozlozyla rece. Pytanie: czy moge wystapic o
zakaz prowadzenia dzialanosci dla tego Pana majac dowody w postaci
zlozonego przez niego zamowienia (chociaz w samym zamowieniu dane do
faktury sa na firme panny to podpisane jest jego nazwiskiem) oraz
dowod na jej zatrudnienie ? Moim zdaniem taka "zamiana rol" z ona-
szef on-pracownik na on-szef ona-pracownik jest tylko zagraniem
majacym na celu unikniecie splacenia wierzyciela/i (branza ta sama).
A moze od razu prokurator (tylko na co sie powolac) ? Nie licze juz
na skutecznosc polskiego prawa czy administracji,ale na na tyle
powazny argument/straszak, ze ugna sie i zaplaca,zeby nie musieli
likwidowac nowej dzialanosci.
Prosze o rady, bo pomyslow juz mi zabraklo, a kwota dlugu jest
spora.
Alex