Dodaj do ulubionych

Kilka pytan

IP: *.sympatico.ca 07.01.03, 00:21
Kilka pytan:



1-Czy porozumienie w Kopenhadze, jest wazne, jezeli podpisal je premier -
przestepca ? ( Michnik i jego donos) ?

2- Gdzie mozna przeczytac 26 000 przepisow UE w jezyku polskim lub
angielskim ?

3- Czy referendum bedzie wazne, jezeli kazdy obywatel uprawniony do niego nie
bedzie z nimi dokladnie zapoznany ?

4- Czy poslowie w sejmie i senatorowie znaja 26 000 przepisow UE ?



Obserwuj wątek
    • Gość: ECHO Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 07.01.03, 21:30
      Niesamowite. Nikt nie umie odpowiedziec !

      A ktos gdzies napisal:




      A uwazasz ze proba korupcji i bycie skorumpowanym politykiem to nie
      przestepstwo?Zwykly Kowalski juz by siedzial.Myslisz ze Michnik po tych
      czulych usciskach i pocalunkach z Millerem odgrywa sie za zbyt slaby pocalunek?
      Ciagle nie wyjasniona pozostaje sprawa tzw.pozyczki rosyjskiej,sprawa pozyczki
      od ropodajnego biznesmena itd.itd.Gdy widzi sie Millera bez mala placzacego i
      lkajacego ze szczescia po smierci Dejmka,ktorego (zanim jeszcze Miller zaczal
      chodzic do kosciola)szczerze i serdecznie gnebil wspolnie z towarzyszami,to ma
      sie ochote strzelic w ten jego faryzeuszowski usmiech.A Ty nie opowiadaj o
      wolnosci slowa bo jeszcze sie zapedzisz i zaczniesz nam opowiadac duperele,ze
      to wlasnie dzieki towarzyszom mozemy sobie od czasu do czasu postukac w
      klawisze.


      • Gość: kra Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 10.01.03, 12:42
        My z tej strony dobrze wiemy co Was (Nas) czeka po wchłonięciu Polski przez UE.
        Ty tylko tego nie rozumiesz. Czy Ty znasz w ogóle różnicę wyrażenia WIR
        DEUTSCHE, a MY POLACY. Czy było Ci dane poznać duszę, czy tylko oceniasz po
        klepaniu po plecach naszego jednego czy drugiego głupka. Bo Tu jest to
        upokarzające.
        Jeżeli nie znasz to szybko powinieneś poznać, masz mało czasu człowieku.

        A nie przychodzi Wam na myśl, np. że:

        1/ gdyby Niemcy mieli dobrą wolę i przyjazne zamiary to mogą je wykazać bez
        tego przystępowania, a my mamy prawo być szczególnie nieufni do ich dobrych
        zamiarów i powinniśmy poczekać na ich wykazanie i przekonanie nas o tych
        dobrych zamiarach.

        2/ Czy znasz Konstytucję Niemiec, czy wiesz że tu ona jest przestrzegana, a nie
        tak jak w Polsce.

        3/ Czy wiesz, że gdyby którykolwiek polityk działał wbrew zapisom Konstytucji
        np. dotyczących granic to, byłoby uznane za zdradę Konstytucji. Tu zapis
        Konstutucyjny to nie to samo co polskie "papier wszystko przyjmie".

        4/ dlaczego niemieckie ekonomiczne interesy na wschodzie są dobre i długofalowo
        zaplanowano ich dalszy rozwój, a taki sam interes ekonomiczny polski jest zły.
        Gdybyś takie stanowisko wypowiedział tu, w stosunku do interesów niemieckich,
        to byłbyś uznany tylko za durnia.

        5/ dlaczego Polacy (rząd) kieruje się innymi przesłankami od tych jakimi
        kierują się tutejsze rządy. Zdrajcy to, czy tylko głupcy?
        • Gość: ars Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 11.01.03, 18:13
          TŁUMACZENIA MILLERA a Rywin - analiza ŻENADY
          Autor: Gość: tomek IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
          Data: 11-01-2003 12:00 + odpowiedz na list

          + odpowiedz cytując


          --------------------------------------------------------------------------------
          Miller wyraźnie przyjął strategie obrony
          "na wariata", "na absurdalną groteskę",
          "na przypadek medyczny" + uśmieszki,
          wzruszanie ramionami, odwracanie uwagi.

          Oto w wywiadzie dla Polastu powiedział,
          że tak jak nikt nie zgłosił do
          prokuratury sprawy "o sprzedanie Polski
          UE za 50 EUR" (żart Leppera)
          tak on nie musiał
          zgłaszać przestępstwa płatnej protekcji Rywina.

          Panie Miller - proszę porzucić absurdalne
          porównania: żadna prokuratuta nie wszczęła
          by śledztwa w sprawie sprzedaży Polski
          za 50 EUR, ani w sprawie szpiegostwa na
          rzecz Marsjan itp ... natomiast w sprawie
          Rywina śledztwo zostało podjęte
          i to w oparciu o te same dowody, którymi
          dysponował Pan już w lipcu.

          Prosze także nie opowiadać, iż wszyscy wiedzieli
          - wiedzieli ale w kategorii plotki, Pan natomiast
          miał dowody: zezanie Rywina w swoim gabinecie
          oraz kasetę.
          Pana obowiązek zawiadomienia jako funkcjonariusza
          publicznego wynika
          z art. 304 KPK w zwiazku z art 231 KK,
          inni np. Michnik nie mieli
          obowiązku zawiadomienia wobec
          tej kategorii przestępstwa.

          Zauważcie także inne dziwne zdarzenia w tej sprawie:

          - zachowanie TVP Kwiatkowskiego (przyjaciela Milera):
          na początku próba wyciszenia afery, rozmemływanie
          jej w tematach ogólnych typu "naciski wokół noweli",
          ani razu nie podanie informacji, iż Rywin wymienił
          Kwiatkowskiego jako animatora płatnej protekcji
          (w gościu jedynki red. Durkczok zakrzyczał Michnika
          gdy ten wypowiadał to nazwisko),
          brak informacji o złożeniu doniesienia
          o przestępstwie Millera przez Ziobro

          - "misiu" Millera z Michnikiem po Kopenhadze ... może
          mniemał że po tym Michnik zrezygnuje z publikacji

          - zaproszenie Rywina na przyjęcie imieninowe u Kwaśniewskiego
          ("wariaci" w pałacu prezydenckim ?) i fakt, że Rywin
          bez cienia żenady tam przybył wiedząc że spotka tam Millera

          - próba wstawienia Nałęcza na szefa komisji śledczej
          (toż to przyjaciel Millera z utopionej w SLD UP
          i nawet nie prawnik)

          - brak komunikatu prokuratury po przesłuchaniu Millera
          (nie wiemy, czy Miller potwierdził opisaną w GW relacje
          Michnika z konfrontacji Miller-Rywin-Michnik) ...
          tymczasem jak pamietamy po przesłuchaniu Michnika
          prokurator natychmiast
          wydał komunikat (Michnik wszystko potwierdził)...















    • Gość: ars Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 11.01.03, 19:35


      Re: Kilka pytan
      Autor: piotr965@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 11-01-2003 17:41 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------

      Oni nie znaja 10 przykazań ,a co dopiero 26 000 przepisów




      • Gość: waldemaras Re: Kilka pytan IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.03, 21:21
      • Gość: waldemaras Re: Kilka pytan IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.03, 21:22
        jestescie chyba porabani!?
        • Gość: tea Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 12.01.03, 11:44
          Keensky



          Dołączył: 30 Wrz 2002
          Posty: 83
          Skąd: USA
          Wysłany: Sob Sty 04, 2003 1:13 am Temat postu: To nie POLSKA a - PRL-bis

          --------------------------------------------------------------------------------

          ZDRADA i HANBA !


          Trzecia Rzeczpospolita - PRL-bis
          ude-zydokomuna, zdrajcy i eurofolksdojcze


          Dyktatura i Nepotyzm Zdrajców!

          "Gdy po stanie wojennym czesc najwartosciowszych synów Polski musiala
          wyemigrowac z kraju,
          gdy ich zabraklo, wtedy ekspartyjni, rzekomo "nawróceni", przyszli z pomoca
          bylej "komunie".
          Nazwali sie liberalami, europejczykami, ekspertami od przeksztalcen
          ustrojowych.
          Jako tacy wcisneli sie na czolo rzekomej prawicy" bp. Frankowski


          pamietajmy, od 1944 roku po dzien dzisiejszy, nasza coraz biedniejsza i coraz
          slabsza Polska jest planowo i systematycznie zniewalana, niszczona i okradana,
          ze szczegolna perfidia i zaciekloscia nasililo sie to po 1989 roku,

          tylko od 1989 roku POLSKE okradziono i wywieziono ponad 270 miliardow dolarow
          _________________
          www.POLONICA.net - Amor Patriae nostra Lex !

          Ostatnio zmieniony przez Keensky dnia Czw Sty 09, 2003 11:25 am, w całości
          zmieniany 2 razy

          Powrót do góry


          mars
          Gość





          Wysłany: Wto Sty 07, 2003 4:47 am Temat postu:

          --------------------------------------------------------------------------------

          W celu glebszego zapoznania sie z poruszonym tematem polecam ksiazki
          H.Pajaka pt. "Rzady Zbirow 1940-1990" oraz "Piaty Rozbior Polski 1990-2000".
          Wyd.Retro, Lublin, tel. (81) 503-0616

          O tym, ze Polska po 1989r byla kontynuatorka PRL-u bylo wiadomo od momentu
          podpisania umowy przy "Okraglym Stole", pomiedzy komunistami, a zydami z
          Solidarnosci.
          Potwierdzeniem prawnym natomiast byla neo-stalinowska konstytucja z 1997r
          oparta na konstytucji stalinowskiej z 1952r, podpisana przez zyda Stoltzmana
          vel Kwasniewskiego.
          Tylko za Art.90 tej konstytucji, co jest dowodem rzeczowym i zdrada panstwa,
          ktory mowi o przekazaniu wladzy w panstwie w rece obcej organizacji, nalezy
          sie "czapa" tym wszystkim, ktorzy ukladali i glosowali za taka konstytucja !
          Chcialem rowniez wszystkim przypomniec o spotkaniach zyda Stoltzmana vel
          Kwasniewskiego z zydami amerykanskimi w Nowym Yorku przy "zamknietych drzwiach"
          w gminach zydowskich, latem 1996r - Olimpiada w Atlancie.
          Od tego czasu zaczely sie zydowskie zadania o zwrot utraconych majatkow i ataki
          pod adresem Polski i Polakow.
          Za te rzekomo utracone majatki podczas II wojny swiatowej, zydzi otrzymali juz
          odszkodowania od Niemiec Federalnych w wysokosci kilkudziesieciu miliardow
          marek.
          Teraz zyd Stoltzman vel Kwasniewski ponownie kolaboruje z zydami amerykanskimi
          i chce wydrzec tym razem od Polakow pieniadze dla swoich pobratymcow.
          Czy Narod polski zdaje sobie sprawe z tego, ze byli komunisci i zydostwo
          zatrudnieni w aparacie przemocy MBP-UB-SB, czyli KACI POLAKOW otrzymuja sowite
          emerytury, ktore jak w przypadku Humera, wysylane sa do Izraela ?
          Natomiast tego samego Humera, ktory katowal i mordowal Polakow nie mozna
          sciagnac na proces, jaki toczy sie przeciw niemu od kilku lat - rzadzaca w
          Polsce zydo-komuna po prostu smieje sie Polakom w twarz !....
          To szyderstwo !
          Ta sama zydo-komuna okradla Polske i Narod na setki miliardow dolarow !
          Te skradzione miliardy to nie tylko afery rzadowe bylych komunistycznych
          aparatczykow, ale rowniez zydow, ktorzy kradli rowno z nimi.
          Caly stworzony przez nich zlodziejski system pozwalal im na wywozenie miliardow
          dolarow poza Polske.
          Wystarczy przypomniec kolejne ekipy rzadowe od 1989r w sklad, ktorych wchodzily
          takie anty-polskie ugrupowania jak: jU-De/UW, SLD, Aj-Waj-eS, UP, PSL, Ruch
          Stu, PO, KLD........ nafaszerowane zydostwem, zdrajcami i komunistami, ktore
          grasowaly w Sejmie, Senacie i Ministerstwach.
          "Okragly Stol" byl dla nich wszystkich gwarancja bezpieczenstwa, a jednoczesnie
          dawal im monopol na wladze - wlasciwie rzadzili niepodzielnie, za wyjatkiem
          rzadu premiera J.Olszewskiego, ktory odwolal
          "Bolek", wspolpracownik SB...... ten sam, ktory przywrocil emerytury KATOM
          POLAKOW !
          Wegierski zyd - George Soros robil miliardowe zyski, kiedy inflacja w Polsce
          siegala zenitu i wywozil dolary z Polski.
          Bagsik i Gasiorowski robili to samo, a pozniej uciekli z pieniedzmi do Izraela.
          Zyd Kaczmarek tak przeksztalcal wlasnosc panstwowa, ze zostala sprzedana za
          przyslowiowy "bezcen", w czasie kiedy inflacja spowodowala sztuczne dlugi
          zakladow i przedsiebiorstw.
          Glownymi kupcami byli Niemcy i zydzi (z Wloch, USA, Anglii, Szwecji, Holandii
          etc).
          Juz wowczas bylo wiadomo, ze podcinana jest polska gospodarka i wczesniej czy
          pozniej zaowocuje to wysokim bezrobociem, a przede wszystkim brakiem dochodow
          podatkowych do Skarbu Panstwa, jako ze tzw. "inwestorzy" mieli
          zapewnione "wakacje podatkowe".
          Nastapil drenaz Polski z surowcow, mineralow i twardej waluty!
          Z Polski, ktora rywalizowala z zachodem pozostal cien !
          Na sprzedaz pozostala jeszcze ziemia, ktora wyprzedaje sie glownie Niemcom -
          tereny Zachodnie, Pomorza i Slaska.....tzw. Drang nach Osten !

          Gdy rzadzaca zydo-komuna przeforsuje referendum w sprawie wejscia PRL"bis" do
          Unii Jewro-pejskiej, wowczas ostatecznie postawia kropke nad "i"........ a
          Polacy beda stanowic stado "bezmyslnych baranow".

          Powrót do góry


          Keensky



          Dołączył: 30 Wrz 2002
          Posty: 83
          Skąd: USA
          Wysłany: Czw Sty 09, 2003 11:39 am Temat postu: ... Drang nach Osten !

          --------------------------------------------------------------------------------

          Niemcy maja nadal w swojej konstytucji art. 116, który mówi o istnieniu Rzeszy
          w granicach z 1937 r., a wiec Slask, Pomorze, Warmia i Mazury sa w granicach
          Rzeszy. Po akcesji Polski do Unii beda dwa kraje, które maja Ziemie Odzyskane w
          swoich granicach.



          . . . ku przestrodze

          "Jedyna skuteczna germanizacja, jedyna, która przyniesie szczescie narodowi
          niemieckiemu, jest ta, która dazy do germanizacji ziemi, a nie ludzi. Jest
          niewybaczalnym szalenstwem myslec, ze Murzyn, Chinczyk, moga stac sie Niemcami
          tylko dlatego, ze mówia po niemiecku.

          Antypolska polityka prowadzona przez tak wielu niemieckich mezów stanu, prawie
          zawsze, niestety, byla oparta o zle podstawy. Mysleli oni, ze polski element
          mógl ulec germanizacji wylacznie poprzez jezykowa germanizacje.

          To, co zostalo skutecznie zgermanizowane w naszej przeszlosci, to byla tylko
          ziemia , która nasi przodkowie zawladneli mieczem i na której osiedlili sie
          niemieccy chlopi...." Adolf Hitler: Mein Kampf
          _________________
          www.POLONICA.net - Amor Patriae nostra Lex !

          Powrót do góry


          Keensky



          Dołączył: 30 Wrz 2002
          Posty: 83
          Skąd: USA
          Wysłany: Sob Sty 11, 2003 12:14 pm Temat postu:

          --------------------------------------------------------------------------------

          "Dwuzydzian Polaka"

          "Na gruncie drwin wytworzylo sie duchowe wspólzycie zydów i Polaków, zyd
          powiedzial Polakowi: Nie moge z toba nic wspólnie kochac, czcic, uwielbiac, nad
          niczym wspólnie cierpiec i do niczego wspólnie dazyc - ale mozemy wspólnie
          drwic ze wszystkiego.

          Wydrwie ci twego Boga, twa Ojczyzne, twa tradycje i twe idealy, twe pragnienia
          i twe wysilki i obaj bedziemy wyzsi ponad to wszystko. Zeszedl sie zydowski
          kpiarz z polskim kpem i zaczeli ze wszystkiego kpic.

          I wytworzylo sie srodowisko, w którym zadna wielka idea, zaden wielki czyn nie
          mógl dojrzec. Albowiem zydowski "odczynnik" rozkladal skutecznie na drwiny
          wszelkie przejawy woli." Niemojewski
          _________________
          www.POLONICA.net - Amor Patriae nostra Lex !

          tea



    • Gość: ispan Re: Kilka pytan IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.01.03, 12:29
      This document brings together information concerning the different chapters of
      the accession negotiations, publicly available on different pages of the
      Enlargement website at
      europa.eu.int/comm/enlargement/negotiations/chapters/index.htm
      The information has been updated to reflect the situation on 12-13 December
      2002 and the last meeting at deputy level on 20 December 2002.
      Further background information on the accession negotiations can be found at
      europa.eu.int/comm/enlargement/negotiations/index.htm
      An overview of all the information available on the Enlargement website is at
      europa.eu.int/comm/enlargement/overview.htm
    • Gość: EGG Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 12.01.03, 18:23
      Gazeta.pl > Forum > Aktualności Niedziela, 12 stycznia 2003





      Kraj






      orkiestra to moim zdaniem atak na RADIO MARYJA !
      Autor: niezlomny.prawicowiec@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 12-01-2003 14:32 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      Najlepszą odpowiedź na całą paszkwilancką nagonkę przeciw Radiu Maryja
      przyniósł artykuł Henryka Jezierskiego w gdańskim czasopiśmie "Moto" z
      listopada 2002 r. Henryk Jezierski, redaktor naczelny tego czasopisma, w
      tekście "Moje kwity na T. Rydzyka" napisał m.in.:

      "Od blisko pięciu lat (...) wspomagam regularnymi, choć skromnymi datkami,
      toruńskie Radio Maryja, traktując tę ofiarę jako obowiązek obywatela i
      dziennikarza mającego pełną świadomość, co znaczy wolne i polskie słowo w
      kraju, gdzie media - z publicznymi włącznie - zdominowane są przez nie tylko
      politycznych spadkobierców żydokomuny, najokrutniejszej ideologii w dziejach
      ludzkości. Po obejrzeniu w Programie I TVP 'reportażu'
      zatytułowanego 'Imperium ojca Rydzyka' (poniedziałek, 25 listopada br.)
      zostałem umocniony jeszcze bardziej w przekonaniu co do słuszności
      dobrowolnego opodatkowania się na rzecz Radia Maryja (podkr. - J.R.N.).
      Zdjęcia obiektów i wnętrz 'imperium' księdza Tadeusza Rydzyka (zwłaszcza
      pomieszczeń studyjnych) stały się dla mnie dowodem najlepiej ulokowanych
      darowizn w moim życiu (...). Dyrektorowi Rydzykowi życzę zakupu nie
      śmigłowca, lecz - choćby dla zwiększenia częstotliwości spotkań z rodakami
      rozrzuconymi po całym świecie - samolotu odrzutowego.
      Szczerze współczuję natomiast występującym przed kamerami TVP kapusiom
      (zwłaszcza mocno spoconemu 'współbratu' z Monachium), którzy zgodzili się na
      denuncjowanie założyciela i dyrektora toruńskiej rozgłośni (...)".
      Koszaliński "Głos Pomorza" z 28 listopada 2002 r. zamieścił list
      czytelniczki Marii ze Szczecinka, stwierdzający m.in.: "To, co wyprawia się
      wokół Radia Maryja i ojca Rydzyka, to zwykła nagonka na Kościół. Tego radia
      słucha ogromna część społeczeństwa i to tego biedniejszego. To dzięki niemu
      czerpiemy wiarę w przetrwanie, nadzieję na lepsze życie".
      "Głos Szczeciński" z 28 listopada 2002 r. zamieścił m.in. treść broniącego
      Radia Maryja telefonu słuchacza: "Myślę, że larum wokół Radia Maryja
      podniosły media lewicowe. To celowe działania, by odwrócić uwagę od spraw
      ważnych i aktualnych, biedy i bezrobocia. Daj Boże, by w naszym rządzie byli
      tacy gospodarze jak ojciec Rydzyk!".
      Ze stanowczym głosem w obronie Radia Maryja, a przeciw telewizyjnej nagonce
      wystąpił Jan Rydykowski w rzeszowskiej gazecie "Nowiny" z 3 grudnia 2002 r.
      W tekście zatytułowanym "Echa emisji dokumentu w TVP" pisał m.in.: "(...)
      Papka informacyjna TVP, a szczególnie TVN i Polsatu, są porażające.
      Obowiązuje jedna linia myślenia i argumentacji. Ludzie o innych poglądach są
      niedopuszczani do głosu lub się im przerywa wypowiedzi (...). Gdy brakuje
      argumentów, to w TVP puszcza się taki film, aby odwrócić uwagę od
      rzeczywistych problemów. W filmie same pomówienia. Nie ma wyroków sądowych,
      orzeczeń kontroli skarbowych lub urzędów celnych. Ale to gawiedzi
      niepotrzebne, bo skoro Rydzyk wybudował stację radiową i parę budynków, to
      musiał ukraść. A ile by za to kupił bułek dla głodnych? Ot, i cała logika,
      argumentacja stara jak PRL".
      Inny czytelnik "Nowin" - Jacek - pisał w tym samym numerze: "(...) Był to
      zmasowany atak w stalinowskim stylu sił wrogich Kościołowi i Radiu Maryja.
      Ta rozgłośnia jest bardzo nie na rękę rządzącym i Unii Europejskiej, bo jest
      niezależna i nie można nią manipulować. Pseudodokument pokazany w TVP jest
      pełen pomówień, oszczerstw i kłamstw. Nie przedstawia żadnych dowodów, jest
      wyrazem nienawiści ludzi lewicy do wszystkiego, co polskie i katolickie.
      Osoby sterujące mediami w Polsce są rozwścieczone, że mimo posiadania przez
      nich ogromnych środków, zaplecza i koneksji, nagle Radio Maryja wyskakuje na
      równorzędnego partnera. Ufam, że Radio wyjdzie zwycięsko z kolejnej nagonki.
      Czytałem w Internecie, że film kosztował 2,5 mln zł i był kręcony kilka
      miesięcy. 2,5 mln zł z naszego abonamentu. Dlaczego nie nakręcą filmu o
      imperium Gudzowatego, Prokomu, Kulczyka czy Urbana?".
      "Głos Szczeciński" z 3 grudnia 2002 r. cytuje telefon słuchacza: "Bardzo mi
      się nie podoba atakowanie Radia Maryja, które bez ogródek mówi prawdę o
      rządzących i ich niecnych celach. Atak na Radio to temat zastępczy, żeby
      odwrócić uwagę Polaków od tego, że teraz ważą się ich losy. Opowiadanie o
      negocjacjach z Unią Europejską to bzdura. Wszystkie warunki są już z góry
      ustalone i my musimy je przyjąć. Dlatego proponuję - odczepcie się od Radia
      Maryja, a zajmijcie euroentuzjastami, którzy prowadzą Polskę do
      unicestwienia".
      W "Głosie Wielkopolskim" z 4 grudnia 2002 r. ukazał się list czytelnika dr.
      Romana Andrzejewskiego pt. "Prowokacja". Autor listu, pisząc o oszczerczym
      filmie J. Morawskiego, stwierdził m.in.: "Celem tego programu było podjęcie
      próby zniweczenia autorytetu człowieka, któremu dana została łaska dokonania
      niezwykłego dzieła (...). Oglądając ten program przypomniał mi się podobnego
      typu bubel (...). Było to sławetne 'dzieło' telewizji wyprodukowane w końcu
      1982 r. pt. 'Rozmowa Lecha Wałęsy z bratem' (...). Poza faktem
      wyprodukowania przez telewizję kolejnego bubla, niestety za pieniądze nasze,
      produkt ten - wbrew zamiarom jego mocodawców - ukazał wielkość Zgromadzenia
      Ojców Redemptorystów. (...) tak wielkiego dzieła mogą dokonać tylko ludzie
      obdarzeni niezwykłą charyzmą uskrzydlającą to dzieło (...). Moje uwagi na
      temat tego materiału zatytułowałem 'Prowokacja'. Tak, jestem przekonany, że
      jest to prowokacja kręgów socjalistyczno-liberalnych, które chcą tym samym
      odwrócić uwagę społeczeństwa od wielkich afer społeczno-gospodarczych, które
      aktualnie są przedmiotem dochodzeń prokuratorsko-sądowych między innymi:
      - aktualnie kończy się proces grupy generałów odpowiedzialnych za
      zamordowanie w 1970 r. blisko 100 stoczniowców Wybrzeża
      - w najbliższym czasie rozpocznie się znowu proces FOZZ, w którym zasiądą na
      ławie oskarżonych ludzie polskiego życia publicznego, których prokuratura
      oskarża o ograbienie skarbu państwa na kwotę kilku miliardów złotych
      - należy się spodziewać, że już w najbliższych dniach rozpocznie się proces
      prominentnych działaczy SLD oskarżonych o sfałszowanie wyborów samorządowych
      w Płocku.
      To są sprawy, którymi winny się zająć media, a dziwnie się tym nie
      interesują".
      W tymże numerze "Głosu Wielkopolskiego" ukazał się list czytelnika
      Aleksandra Knuszenickiego z Poznania pt. "Bronię ojca Rydzyka". Autor listu
      pisał m.in.: "W 'Głosie' 26 listopada ukazał się bardzo tendencyjny artykuł
      na temat emisji w I programie TVP 'dokumentalnego' filmu pt. 'Imperium ojca
      Rydzyka' (...). Moim zdaniem na emisję tego 'dokumentu' złożyło się kilka
      czynników; nie tylko zazdrość, ale i obawa. Ukazywanie przez Radio Maryja
      prawdy o rozkradaniu, braku gospodarności i wyprzedaży majątku narodowego,
      np. warszawskiej sieci energetycznej i światłowodowej Niemcom (...). Dla
      mnie o. Tadeusz Rydzyk jest OSOBISTOŚCIĄ, która potrafiła stworzyć wielkie
      dzieło dla Polaków czujących po polsku, a że to nie w smak nieudacznikom,
      karierowiczom za wszelką cenę i osobom niechętnym Polsce, nie dziwota (...)".

      No i co postempaki i eseldziaki - głupio teraz wam gnojki !





      --------------------------------------------------------------------------------


      • Gość: Elzbieta Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 17.01.03, 14:19
        Polska nie jest krajem suwerennym.

        Wpis w konstytucji oddajacy wladze czynnikom poza panstwem jest taka sama
        zbrodnicza zdrada interesow Polski, jak byla sowiecka niewola prze 50 lat.
        Tylko takie glupki z Kanady to rozumieja. Zniewoleni przez Wschod, zniewoleni
        przez Zachod, wiecznie zniewoleni nic juz nie sa w stanie zrozumiec.





        --------------------------------------------------------------------------------
        « poprzedni list pokaż treść wszystkich wiadomości
        • Gość: Elzbieta Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 18.01.03, 00:56
          Jest rok 2023.
          Dwadziescia lat wczesniej w 2003 roku w Polsce sprawujaca wladze post-
          komunistyczna wiekszosc, mimo znacznej patriotyczno-prawicowei opozycji
          doprowadzila do narodowego referendum w sprawie przystapienia Polski do Uni
          Europejskiej i je wygrala. Majac do swojej dyspozycji 92% krajowych masmediow
          z latwoscia zdrozgotala zbyt slabo slyszany glos narodowego rozsadku wolajacy o
          obrone wlasnej gospodarczej, terytorjalnej, i kulturowej suwerennosci.
          Od tego znaczacego momenty nikt juz nie byl w stanie zapanowac nad toczacym sie
          biegiem wydazen. Kraj zostal oddany do dyspozycji ponadnarodowemu organowi.
          To co dzialo sie w Polsce do owej daty - referendum, bylo tylko preludium do
          tego co mialo zdazyc sie w nastepnych latach. Dzis Nie ma juz Polski. Na mapie
          zostalo tylko oznaczone kolorem rozowym jej terytorium o nazwie; "DYSTRICT PL.
          HAPPINES AND FREEDOM."

          WSPOMNIENIA PISANE NA FORUM
          autor: Filip

          Pamietam ze kiedys, jakies dwadziescia pare lat temu,
          gdy siec internetu zaledwie rodzila sie, a w Polsce powstawaly nowe portale
          po ktorych buszowaly sluzby bezpieki, wylapujac co ciekawsze listy skrzetnie
          segregujac je jako material dowodowy na myslacych niepoprawnie, z duchem
          czasu, kontra totalitarnej Europie ktos,( o ile mnie pamiec nie myli moze
          bylo to forum gazety.pl w Czestochowie )zaproponowal temat; "Jak bedzie
          wygladala Czestochowa za 20-cia lat". Przyznam sie ze wowczas nawet by mi do
          glowy nie przyszlo jak bardzo i na przekor tamtym odczuciom moim, sprzed
          wielu lat moze potoczyc sie los wspomnianego miasta i jego mieszkancow. W
          wielkich swiatowych bazach danych pozostaly jeszcze kolorowe zdjecia wielu
          polskich miast z tamtego okresu. Okresu swietnosci, gospodarczego rozkwitu,
          tetniacego w nich zycia. Przez jakis czas jeszcze mozna bylo poprzez internet
          miec do nich wglad, ale pozniej i taka mozliwosc zlikwidowano.
          Ja pamietam to miasto z lat mojej mlodosci. Mialem tu rodzine ktora czesto z
          rodzicami odwiedzalisny, glownie z okazji swiat Bozego Narodzenia.
          Pamietam ze jechalo sie pociagiem dosc dlugo poprzez zasypane sniegiem pola
          lasy. Pociag co chwila stawal na jakiejs malej stacyjce, podrozni wsiadali i
          wysiadali rozmawiajac z soba wesolo wymieniali usmiechy lub obejmowali sie na
          powitanie calujac sie wzajemnie w rozowe policzki. Po chwili ponownie buchaly
          kleby pary i postykujac miarowo, kolyszac sie na boki pociag ruszal w dalsza
          droge by ze zgrzytem hamulcow nareszcie zatrzymac sie na stacji z napisem
          CZESTOCHOWA GLOWNY. Pozniej pamietam jeszcze jakies oszklone przejscie nad
          torami, duzy dziedziniec, cierpliwie czekajace w kolejce taksowki i tramwaj
          albo dwa tramwaje jadace w przeciwnych sobie kierunkach. Domu w ktorym
          mieszkali kuzyni nigdy nie moglem zapamietac bo wszystkie byly bardzo do
          siebie podobne i staly do siebie rownolegle.
          Pozniej odwiedzalem Czestochowe jeszcze pare razy ale juz jako dorosly
          czlowiek zwykle kierujac sie na Jasna Gore.
          No coz. Dzis stoje tu ponownie jako juz starszy czlowiek na narozniku jak sie
          domyslam alei NMP i chyba tej ulicy po ktorej jezdzily tramwaje. Tak
          wnioskuje poniewaz po szynach przykrytych kurzem gruzem i szczatkami
          zardzewialych metalowych rur instalacji wodno kanalizacyjnych pustych
          plastikowych beczek z napisem w kolorze niebieskim NOWA ERA pozostaly
          rownolegle do siebie koleiny. Ogarniam wzrokiem to co tu pozostalo a
          pozostaly tylko mury gesto pokryte jakimis dziwacznymi hieroglifami. W
          kierunku wzgorza z klasztorem na calej dlugosci aleji, po obu stronach gesto
          jeden przy drugim wylegly chinskie na predce i koslawo klecone kramy
          roznorakiego plastikowego bubla wikliny dziewarstwa, warzyw i owocow.
          Mam wrazenie ze jestem tutaj jedyna biala osoba i glupio czuje sie w tym
          otoczeniu. Wszyscy zwracaja na mnie uwage. Z tej glownej czesci miasta
          zrobiono azjatyckie getto. Panuje tu potworna bieda. Meszczyzni pracuja w
          amerykanskich fabrykach na wschodniej czesci miasta zwanej RAK. Dopuki
          jeszcze trwa pacyfikacja Azji jeszcze ich jako sile robocza oszczedzaja ale
          niebawem i ta czesc miasta wyrownaja z ziemia. Urwalem sie z bazy na kilka
          dni wiec nigdzie mi sie nie spieszy. John Black - moj dawny przyjaciel z
          czasow wojny w Zatoce Perskiej wystaral mi sie o zezwolenie na kilkudniowy
          pobyt w czwartym; DYSTRICT PL. HAPPINES AND FREEDOM. A moze by tak ta sama
          droga w kierunku Klasztoru Jasnogorskiego. Wlasnie mijam jakis antykwariat. W
          witrynie okiennej gesto pokryte kurzem zasuszonymi zdechlymi muchami stare
          ksiazki i gazety ale niestety wszystkie w chinskim jezyku. Nie chinskiego nie
          znam ale przeciez sprzedawca moze zna angielski. Wchodze do srodka dosc
          ponurego pomieszczenia. W atle swiatlo zarowki oswietlaja koslawe stelarze
          uginajace sie pod ciezarem brudnych zakurzonych i pozolklych od starosci
          ksiazek. Chinczyk usmiecha sie grzecznie i robi lekki sklon glowa. Pytam czy
          moge poprzegladac jego zbiory. Yes of caurs. Odpowiada niezbyt wyraznym
          angielskim. Czego tu nie ma; ksiazki gazety czesci radzieckiego umundurowani,
          rozpoznaje po czerwonych gwiazdach, tekturowe pudla z medalami roznych armii
          i w nieznanych juz mi jezykach. Ale cos tam pod oknem wcisniete pod polke
          przypomina jakby polski tekst. Och jak ten papier juz kruchy zawilgly i
          liternictwo niezbyt juz czytelne. Ach to Wyborcza. O, ta pamietam. Coz
          takiego ona zawiera docieram do jej pierwszej strony z wineta.
          O czym wowczas pisano ? Olbrzymi artykul ponizej Jego tytul brzmi; "Polska
          dobrowolnie zrzeka sie suwerennosci na korzysc Unii Europejskiej.
          Sa gratulacje. Sa wypowiedzi owczesnych politykow.
          Oto co oni mowia;
          "...Anachronizmem dzis wydaje sie posiadanie przez jakis narod wlasnego
          panstwa na wlasnosc. Bardzo cieszymy sie z calkowitego przejecia tego landu
          przez UE"

          "Narod to nonsens. Jednostka nigdy dobrowolnie sie z nim nie identyfikowala.
          Dzis Ma ona szanse dobrowolnie sie unicestwic bo przeciez kazdy kiedys
          dokonyje wyboru i kazdy ma do niego prawo"

          "Ten swiat musi byc wolny od konkurencji i gdy ostatecznie doprowadzimy do
          jej zlikwidowania roznych jej zrodel, wowczas zwolnimy czlowieka z tak
          wyczerpujacej go odpowiedzialnosci.

          " Swiat Lema nauczyl mnie wiele. Ten swiat moze tez istniec bez czlowieka"

          c.d.n.




          Filp forum gazeta.pl Kielce
    • Gość: Elzbieta ZDRADA WSZEDZIE ZDRADA IP: *.sympatico.ca 23.01.03, 17:27
      FORUM - Liga Polskich Rodzin


      "Moim obowiązkiem jest ostrzegać ludzi, żeby nie sprowadzili na swoje głowy
      nieszczęścia. LPR nie jest tym, za co chce być uważana. W rękach tych panów
      jest to organizacja niebezpieczna, zagrażająca rozwojowi kraju"

      Artur Rojek "Głos": Panie Pośle, zdecydował się Pan na opuszczenie Klubu
      Parlamentarnego LPR. Co skłoniło Pana do tej decyzji?

      Gabriel Janowski: Klub parlamentarny nie funkcjonuje tak, jak powinien. Nie
      mogłem już dłużej tolerować bezprawia i politycznego gangsterstwa, jakie
      uprawiają liderzy partii LPR, gdyż byłoby ono ze szkodą dla zwolenników Ligi i
      dla Polski.

      Nieprawidłowe funkcjonowanie klubu nie było niczym nowym...

      - To prawda i dlatego wystąpienie z klubu rozważałem od dawna. Zwlekałem z nim,
      gdyż uważałem, że należy doprowadzić do konsolidacji ugrupowań tworzących klub.
      A także dać szansę ludziom identyfikującym się z LPR na osiągnięcie dobrego
      wyniku w wyborach samorządowych. I to drugie w jakiejś mierze się powiodło.

      Natomiast moje propozycje w sprawie konsolidacji, a także Macierewicza i
      Łopuszańskiego, były torpedowane przez kierownictwo tworzącej się wówczas
      partii LPR. Panowie ci zachowywali się jak "przewodnia siła" doby PRL...

      Mimo to chciałem dać szansę władzom klubu parlamentarnego na naprawienie swoich
      błędów. Nie udało się.

      Pragnę przypomnieć, iż już w połowie ubiegłego roku ostrzegałem opinię
      publiczną, że w klubie dzieje się źle. Później w proteście złożyłem funkcję
      wiceprzewodniczącego klubu, dając kolejny sygnał ostrzeżenia. Decyzja o
      wystąpieniu nie przyszła nagle, jest konsekwencją szeregu negatywnych zjawisk,
      patologii narastających od początku istnienia Klubu Parlamentarnego LPR.

      Mówi Pan o bezprawiu i gangsterstwie politycznym. W czym się ono objawia?

      - W LPR nie obowiązują żadne normy czy standardy, jakie przyjmuje się w
      cywilizowanych ugrupowaniach politycznych. Nie szanuje się procedur
      demokratycznych, nie ma jawności procesów decyzyjnych, nie dotrzymuje się
      żadnych umów, nie respektuje zobowiązań. (...)

      LPR od samego początku robiła wszystko, aby usunąć z klubu niewygodnych dla
      siebie posłów, np. aby usunąć posła Macierewicza. Pan Maciej Giertych w
      rozmowie ze mną stwierdził, że Macierewicz jest w Klubie Parlamentarnym LPR
      zbędny. Podobnie Łopuszański.

      Czyli jednym z zasadniczych powodów Pańskiego rozstania z klubem były
      zadrażnienia personalne?

      - Nie. Obok łamania zasad najgorsze, co działo się w tym klubie, to gra
      pozorów, jaką Roman Giertych i jego koledzy uprawiają w sprawach kluczowych dla
      Polski. (...)

      Proszę mi powiedzieć, co dokładnie oznacza gra pozorów kierownictwa partii LPR?

      - Zupełnie co innego się mówi, a co innego robi. Na potrzeby opinii publicznej
      gęba jest pełna Polski, lecz kiedy przychodzi do konkretnych rozstrzygnięć, to
      panowie ci grają wspólnie z SLD na szkodę państwa i obywateli.

      Proszę o przykład.

      - Może po kolei. Pierwszym może być sprawa referendum ziemskiego. Już w trakcie
      zbierania podpisów zmieniono pytanie i pełnomocnika listy ze szkodą dla sprawy.
      Nie wykorzystano z całą mocą tej akcji do uświadomienia Polakom zagrożeń
      związanych ze sprzedażą ziemi obcokrajowcom. Całą sprawę ostatecznie
      przeprowadzono przez Sejm półgębkiem, bez wyraźnego efektu politycznego. (...)

      Czyli, jak Pan Poseł twierdzi, kierownictwo LPR ma usta pełne frazesów o Polsce
      i obronie polskich interesów jedynie po to, by grając na uczuciach
      patriotycznych, nabijać sobie kapitał polityczny?

      - Tak, dokładnie jest, jak pan mówi. W czasie konfliktu o STOEN, w gorącym
      tygodniu poprzedzającym wybory samorządowe, kierownictwo LPR uniemożliwiało mi
      publiczne przedstawienie naszych argumentów. Podczas gdy w mediach odsądzano
      mnie od czci i wiary. Giertych (delegujący przedstawicieli LPR do programów w
      mediach publicznych) przy aprobacie Kotlinowskiego i Wrzodaka uniemożliwili mi
      uczestniczenie w programie telewizyjnym "Forum" i "Tygodniku politycznym",
      ułatwiając tym samym zadanie naszym przeciwnikom.

      Co więcej, zaproszony do "Kropki nad i" w TVN na dwie godziny przed programem
      dowiaduję się, że mam jednak nie przychodzić.

      To ten sam program, w którym tak często gości Roman Giertych...

      - ...po to, by go promować jako młodego gniewnego prawej strony sceny
      politycznej, gdy w rzeczywistości jest to człowiek, który działa po myśli
      rządzących.

      Dlaczego Roman Giertych jest tak promowany w mediach liberalno-lewicowych?

      - Mogę powiedzieć o sobie, że odbiera mi się prawo do debaty publicznej
      dlatego, że stoją za mną racje państwa i obywateli, konsekwencja w działaniu.

      Ponadto promowanie Giertycha ma dla lewicy głęboki sens. Chodzi o wyhodowanie
      siły na pierwszy rzut oka skrajnej, posługującej się hasłami narodowymi i
      katolickimi, a w rzeczywistości będącej pod kontrolą.

      A może poparcie dla Giertycha bierze się stąd, że odpowiedzialni politycy, tacy
      jak Janowski, Macierewicz czy Łopuszański, pewnych rzeczy nie zrobią i na pewne
      układy nie pójdą?

      - To prawda, że on nie przestrzega absolutnie żadnych reguł. Każdego sprzeda,
      każdego zamorduje, byle tylko osiągnąć cel, który sobie wyznacza.

      A tym celem jest przede wszystkim materialna i polityczna korzyść. Polityczna,
      gdy idzie o wygodne usadowienie się na karku wyselekcjonowanego elektoratu.
      Giertych nie widzi bowiem spraw polskich całościowo, jego pojmowanie polityki
      ogranicza się do wąskiego interesu, który jemu i jego kamratom zapewni
      powodzenie. Tyle i tylko tyle. (...)

      Liga Polskich Rodzin powstała dzięki wspólnemu wysiłkowi kilku ugrupowań.
      Obecnie zdaniem wielu jej dorobek jest zawłaszczany przez członków Stronnictwa
      Narodowego, którzy bezpardonowo wykluczyli przedstawicieli innych formacji. Czy
      możliwy był inny scenariusz?

      - Powstanie LPR do dzisiaj owiane jest mgłą tajemnicy i tak do końca nie
      wiadomo, kto za tym szyldem stoi. Byłem zdania, że istnieje konieczność
      ukształtowania jednej reprezentacji elektoratu patriotycznego. Formuła mogła
      być dowolna, nawet jednolitej partii. Pod jednym wszakże warunkiem - że wszyscy
      uczestnicy Ligi będą mieli równe prawa i będą przestrzegali przyjętych przez
      siebie reguł zgodnych z kanonami demokracji. Takie postępowanie jest jednak,
      jak już mówiłem, kompletnie obce liderom partii LPR - Kotlinowskiemu,
      Giertychowi i Wrzodakowi.

      Obawiam się, że Liga jest jedynie zasłoną dymną, wygodnym narzędziem wpływu
      politycznego.

      W większości szefowie partii LPR mają podwójną przynależność partyjną, mimo że
      statuty partii LPR i SN wykluczają podwójne członkostwo. Doskonale ilustruje to
      ich stosunek do reguł życia publicznego.

      Chciałbym zapytać, jakie Pańskim zdaniem cele przyświecały Giertychowi i
      Kotlinowskiemu w ich działaniu?

      - Pierwotnie, jeszcze przed wyborami, panowie ci w ogóle nie brali pod uwagę
      takiej ewentualności, że uda się im wejść do parlamentu. Ich celem było jedynie
      przekroczenie trzyprocentowego progu wyborczego i załapanie się na dotację
      budżetową dla partii politycznych.

      Byłem jedynym członkiem komitetu wyborczego, który wierzył, że możemy wejść do
      Sejmu z niezłym wynikiem wyborczym.

      Kiedy się okazało, że jednak próg wyborczy zostanie przekroczony i będą mieli
      reprezentację parlamentarną, wtedy uznali, że cały ten interes - w tym przede
      wszystkim pieniądze - trzeba zagarnąć w całości, ignorując pozycję polityczną i
      pomysły na działanie innych.

      Ich zasadniczym zmartwieniem była dotacja z budżetu?

      - Powiem więcej - nawet idąc do wyborów samorządowych, nie kierowali się
      interesem państwa, ale tylko i wyłącznie politycznym efektem. Stąd cała ich
      uwaga koncentrowała się na sejmikach, gdy tymczasem na poziomie gmin i powiatów
      LPR zupełnie zaniedbała interesy obywateli. (...)

      Polacy jeszcze nie do końca sobie zdają sprawę, że te dwie siły - z lewej
      antyklerykalna Samoobrona, z drugiej pseudobogoojczyźniana Liga - to są dwa
      ramiona k
    • Gość: eh Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 23.01.03, 21:11
      Bialy Holokaust na Narodzie Polskim

      --------------------------------------------------------------------------------

      From :
      "Jan G.

      To :
      "Elizabeth

      Subject :
      Witam

      Date :
      Thu, 23 Jan 2003 12:18:40 -0600

      Reply Reply All Forward Delete Put in Folder...InboxSent MessagesDraftsTrash
      Can Printer Friendly Version

      Pani Elzbieto, czy pani uwaza ze partie polityczne w Polsce takie jakie obecnie
      sa na polskiej scenie politycznej to partie godne uwagi i zaufania? Ja mysle ze
      kazda z nich jest zazydzona i kazda ma okreslone zadanie aby narod Polski
      wprowadzac w blad. Jest to pozorna troska i walka o przecietnego Polaka, o jego
      przyszlosc, niepodleglosc i suwerennosc Polski.
      O to, aby Polacy zyli w swoim kraju tak naprawde juz nikt nie dba.
      Ludzie "Solidarnosci " wypedzeni z kraju, sama solidarnosc zdyskredytowana w
      oczach Polakow. Jedyna nadzieja narodu na poprawe zostala celowo rozbita,
      zbesztana a blotem. Zydzi rozbili ja od srodka, a teraz przygotowuja sobie nowe
      miejsce na wzor Izraela, jest to nasz kraj ktory powstapieniu do unii stanie
      sie ich wlasnoscia. To oni oczerniaja nas w oczach swiata, to oni przypisuja
      nam zbrodnie ktorych Polacy nie popelnili. To oni rowniez mowia ze Polak nie
      jest w stanie samodzielnie rzadzic swoim krajem. Oni obrabowali Polske
      tysiackrotnie i teraz szykuja dla Polakow cholokaust w bialych rekawiczkach.
      Aborcja, brak pracy, brak motywaci do zwiekszenia urodzin, odebranie zasilkow
      dla matek, odebranie wyprawek dla noworodkow urlopow macierzynskich,
      zmiejszenie zasilkow chorobowych wprowadzenie balaganu w sluzbie zdrowia. To
      wszystko i wiele wiecej o czym trudno nawet wspomiec sluzy po to, aby ten narod
      zniszczyc zredukowac maksymalnie. Podobnie jak narod Ukrainski w latach
      dwodziestych przed II wojna swiatowa, wyniszczyc glodem brakiem pracy
      wszystkiego co sluzy do normalnego zycia. Niestety obawiam sie, jezeli Polacy
      sie nie obudza, jesli nie dostrzega smiertelnego niebezpieczenstwa moze to sie
      skonczyc tragedia Polskiego Narodu. A obserwujac to wszystko co dzieje sie w
      Polsce wszystko zmierza ku zagladzie. Tam praktycznie nie ma polskiego zakladu
      przemyslowego, kluczowy przemysl zostal zniszczony albo wyprzedany za bezcen,
      teraz zostaly tylko resztki z ktorymi zrobia to samo. Tym spostrzezeniem
      chcialem sie z Pania podzielic, Pani Elzbieto.
      Dziekuje i pozdrawiam.
      J.J G.
      • Gość: eh Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 24.01.03, 01:03
        Re: ELŻBIETA -
        Autor: alex (---.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl)
        Data: 23-01-03 23:18

        Pani Elzbieto brawo. Wiecej takich tekstów. Prosze bardziej zrozumiale
        (objętość nie-
        ma znaczenia ) bo Benki maja problemy z rozumieniem tych znakomitych tekstów.
        To dla nich, dla ich trochę spóżnionej edukacji prosze aby nie ustawała Pani
        w swoich wysiłkach. Jestem pełen podziwu i uznania za ten Pani ,,oświaty
        kaganek,, niesiony pod benkową strzechę. Z niecierpliwością czekam na kolejne
        teksty.

        forum.busko.com
        • Gość: eh Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 24.01.03, 15:24
          Dla watpiacych napisze: " Nie jestem prowokatorem. Kim jestem, juz pisalam.
          Jaki jest moj stosunek do Polski jest oczywisty dla myslacych. Prosze doczytac
          wszystkie wpisy na forum www.kielce.pl, gdzie pisze jako Elzbieta, Shamiram i
          rekin, zeby nikomu nie przejadlo sie moje imie, a i mnie tez, albo patriota.pl.
          Cytuje czesto i to ma swoj glebszy cel, ale trzeba uwaznie czytac. Usuwano
          moje wpisy, czujac, ze Prawda jest najwiekszym zagrozeniem. Nie ustapie tym
          razem i moja konsekwencja w postepowaniu przyniesie owoce, juz przynosi, nawet
          dla tych, ktorzy mnie zwalczaja.

          Trzeba wiecej wiedziec, zeby wyciagac prawidlowe wnioski. Nie wielu w Polsce ma
          ochote zgebic gruntownie historie, poczawszy od starozytnosci. Nie wystarczy
          znac fakty. Trzeba umiec przeanalizowac przyczyny, zrodla pewnych idei.
          Przesledzic ich ciaglosc, logike i konsekwencje. Wtedy i tylko wtedy przyjdzie
          zrozumienie. To, co dzieje sie w dzisiejszych czasach, tak tragicznie dotyka
          dzisiaj Polske i Polakow, musimy zrozumiec w bardzo szerokim kontekscie.

          Jestescie w bledzie. Los Polski dziela inne kraje swiata. Nie bede ich
          wymieniala. Nalezy zaczac od Nimroda syna Shama, okultyzmu, magii czarnej i
          bialej, Black Council. Prosze czytac uwaznie Tore, Talmud i Kabale. Swiat
          wywrocony up side done czyli do gory nogami zmierza nie do samozaglady, ale
          sily Zla pragna zniszczyc wszystko, co stworzyl Bog. Cierpia w rownej mierze
          Izraelczycy.

          Na temat tajnych misteriow, stowarzyszen na przestrzeni tysiecy lat i we
          wszystkich krajach swiata napisano miliony ksiazek. W historii istnieje
          praktyka konspiracji, a nie teoria, jak blednie dyskredytuje sie to myslenie.
          Najglosniej krzycza ci, ktorzy dobrze wiedza, o co chodzi. Krzyki nie pomoga.
          Oglupic mozna wielu, ale nie wszystkich. Fakty sa twarde, jak zahartowane
          zelazo, tylko ludziom myslec sie nie chce, albo daja sie zastraszyc jazgotem
          winnych !"

          eh, tylko Elzbieta





          • Gość: Elzbieta Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 05.02.03, 18:50
            Chcecie czcic rocznice Konstytucji Nihil Novi, z rzeczywistosc skrzeczy.........
            Nic nie robicie z nowa, ktora odebrala Polsce suwerennosc.
            Nic nie robicie, kiedy lamane sa prawa czlowieka.


            Jeszcze Polska do unii nie weszla, a juz traktuje sie jak gulag pod scislym
            nadzorem.


            Zjawilam sie na forum gazeta.pl jako osoba nikomu nieznana, piszac dwa zdania w
            obronie dr Henryka Pajaka. W reakcji na to Bezprawnie udostepniono na forum
            Kraj moj zyciorys napisany dla IPN, po raz drugi - moje kilka slow o sobie na
            forum szlacha polska. Dowod to na fakt sledzenia mnie od lat. Moje wpisy i
            odpowiedzi na nie sprawily, ze stalam sie fenomenem na miare calego Kraju.
            Czlowiek strzela, Pan Bog kule nosi. Dzisiaj na forum Krakow ktos pisze"Gdzie
            jestes zacna Elzbieto" i cos o rzucaniu perel.............
            . Wszystko to razem sluzy sprawie, jaka jest Polska, Jej dobro, Jej przyszly
            los.
            Hanba dla was jest fakt usuniecia wiersza Jonasza Kofty "Moja Polsko" i
            informacji o powstaniu nowej witryny Polonii Swiata www.polonia-
            swiata.pl. Zrobiono to we wszystkich redakcjach miast wojewodzkich.
            Hanba i zdrada Polski - to wasze haslo. Idzcie z nim dalej. Zobaczymy dokad
            zajdziecie.
            Jestem obecnie redaktorem Wydawnictwa PAMIEC NARODU i wszyscy Polacy do mnie
            dotra. Nie powstrzymacie nikogo.




            • Gość: Elzbieta Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 06.02.03, 06:53
              Poznan 5 lutego 2003 r.

              Rada Wojewódzka
              NSZZRI „Solidarnosc"
              Województwa Wielkopolskiego
              60-163 Poznan ul. Sieradzka 29





              PAN ANDRZEJ NOWAKOWSKI
              WOJEWODA WIELKOPOLSKI




              P E T Y C J A



              Rolnicy zagrozeni utrata dorobku wielu pokolen, niepewnoscia dalszego bytu ich
              samych i ich rodzin, poglebiajaca sie degradacja sektora rolnego,
              zaprotestowali organizujac manifestacje i blokady niezaleznie od swojej
              przynaleznosci zwiazkowej czy partyjnej.

              Dialog spoleczny rzadzacych z rzadzonymi nie moze odbywac sie za posrednictwem
              policji, palek, tarcz i armatek wodnych.

              Sa sily w kraju i za granica, którym zalezy na destabilizacji PANSTWA POLSKIEGO
              nawet kosztem przelania niewinnej krwi polskiej i zbicia przy tym wlasnego
              kapitalu politycznego. NSZZ RI „Solidarnosc" od samego powstania i obecnie
              opowiadala sie za szerokim dialogiem spolecznym i rozwiazywania wszelkich
              napiec metodami pokojowymi a nie silowymi.

              Zalezy nam bardzo aby nie przybyla dodatkowa data na KRZYZACH POZNANSKICH.

              Apelujemy do Pana Wojewody aby w trybie pilnym powolal komisje trójstronna z
              udzialem organizacji i zwiazków zawodowych rolniczych, samorzadu terytorialnego
              i przedstawicieli Rzadu w osobie Pana Wojewody. Celem tej komisji bedzie
              wypracowanie stabilnej, rozwojowej pro polskiej polityki rolnej korzystnej dla
              obywateli polskich i PANSTWA POLSKIEGO a nie sluzacymi interesowi Unii
              Europejskiej.



              W trybie pilnym postulujemy:



              Podjac skup interwencyjny miesa wieprzowego po cenach 4,0 zl/kg gwarantujacych
              minimum oplacalnosci.
              Zaprzestac w mediach jednostronnej kampanii pro unijnej i zapewnic dostep do
              publikatorów przeciwnikom UE.
              Dokonac rzetelnej oceny kosztów strat i zysków wejscia Polski do Unii
              Europejskiej.
              Zrestrukturyzowac zadluzenia gospodarstw rolnych, jak to mialo miejsce z
              zakladami przemyslowymi.
              Uruchomic kredyty preferencyjne naprawcze dla branzy rolniczej.
              Wypracowac skuteczny program skupu interwencyjnego na produkty rolne.
              Przeznaczyc srodki na doradztwo rolnicze w gminach a nie na agentów promujacych
              UE.



              Informujemy Pana Wojewode, ze w porozumieniu z przewodniczacym NSZZ
              Rl „Solidarnosc" Rady Krajowej Romanem Wierzbickim oglaszamy na terenie calego
              województwa wielkopolskiego pogotowie strajkowe polegajace na oflagowaniu
              naszych posesji flaga narodowa, jako wyraz sprzeciwu wobec katastrofalnej
              sytuacji ekonomicznej rolników i poglebiajacej sie zapasci nie tylko w
              rolnictwie.




              PRZEWODNICZACY NSZZ RI „SOLIDARNOSC"
              Woj. Poznanskiego
              Mgr Inz. Ryszard Majewski


              • Gość: Elzbieta Re: Kilka pytan IP: *.sympatico.ca 06.02.03, 15:34
                Komitet Obrony Polskiej Ziemi "PLACÓWKA"


                APEL DO WSZYSTKICH ORGANIZACJI W KRAJU I POZA JEGO GRANICAMI, PRZECIWNYCH
                PRZYSTAPIENIU POLSKI DO UNII EUROPEJSKIEJ

                Komitet Obrony Polskiej Ziemi "PLACÓWKA" , stojąc na stanowisku wolności ,
                niepodległości i suwerenności Polski , konstytucyjnej gwarancji praw
                obywatelskich wszystkich Polaków , zwraca się do wszystkich organizacji w kraju
                i w środowiskach polonijnych za granicą przeciwnych przystąpieniu Polski do
                Unii Europejskiej o zjednoczenie działań , a gdyby to okazało się niemożliwe o
                ich skoordynowanie i zsynchronizowanie.

                Naszym zdaniem współdziałanie winno obejmować następujące zagadnienia:
                1. Wystąpienie do władz państwowych i samorządowych o równe traktowanie
                zwolenników i przeciwników przystąpienia Polski do UE
                2. Wywieranie nacisków na władze i media, by tzw. rządowe programy informacyjne
                i propagandowe sekwencje prounijne włączane do innych programów, traktowane
                były jako programy zwolenników integracji z UE i wymuszenie na władzach i
                mediach w ramach konstytucyjnego porządku prawnego, równorzędnego czasu
                antenowego i miejsca w mediach dla głoszenia przeciwnych rządowym poglądów
                organizacji i środowisk antyunijnych.
                3. W razie odmowy przez władze państwowe i samorządowe, wykorzystanie
                wszystkich dostępnych, prawem nie zabronionych, form protestu by to osiągnąć.
                4. Wymianę informacji, wspólne opracowanie materiałów wykazujących zagrożenia
                wynikające z przystąpienia Polski do UE i przygotowanie materiałów
                demaskujących kłamstwa rządowej i partyjnej prounijnej propagandy.
                5. Domaganie się od władz polskich respektowania prawa Polaków zamieszkałych za
                granicą do uczestniczenia w referendum unijnym.
                6. Nawiązanie kontaktów z przeciwnikami integracji z UE poza granicami Polski.
                7. Przekonanie posłów by ustawę o referendum według projektu prezydenckiego
                zaskarżyli do Trybunału Konstytucyjnego, gdy będzie ona dyskryminowała
                przeciwników akcesji Polski do UE na co wszystko wskazuje.
                8. Powołanie centrum i ośrodków regionalnych oraz wykorzystanie istniejących
                struktur terenie przeciwników akcesji do UE.
                9. Przygotowanie kompetentnych i uczciwych ludzi do komisji referendalnych i na
                mężów zaufania.
                10. Opracowanie równoległego liczenia głosów, by zapobiec fałszerstwom.
                11. Opracowanie sprawnego obiegu informacji.

                Wierzymy mocno, że Wasze Organizacje - kierując się patriotyzmem i nadrzędnym
                interesem Narodu i Państwa Polskiego – podejmą wspólne działania, które
                przy pomocy BOŻEJ uwieńczone zostaną sukcesem. Wierzymy, że uda nam się
                wszystkim uratować Polskę przed nową szatańska, totalitarną doktryną zwaną
                globalizmem i jej agendą – UE oraz siłami zorganizowanego zła za nią
                stojącymi, planującymi opanowanie świata.

                UCHROŃMY POLAKÓW PRZED OGRABIENIEM , ZNIEWOLENIEM I WYNARODOWIENIEM !!!
                POWIEDZMY NIE UE !!!

                Gniezno , 3 luty 2003 r.

                ------------------------------------

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka