Dodaj do ulubionych

ERA vs. PLAY lub inne sieci - radzę odejść

IP: *.chello.pl 16.02.09, 10:23

tak się składa, że od 2 lat mam problemy z reklamacjami Ery, zasadnymi
zaznaczam od razu, które Era nigdy nie chce uznawać, wypisując kompletne
bzdury, lub odsyłając do sądu (co oczywiście normalnemu człowiekowi z małymi
roszczeniami kompletnie się nie opłaca)

tak się składa, że od mniej więcej takiego samego czasu mam komórkę w PLAY,
który w 99% załatwia podobne sprawy na korzyść klienta

nie raz tu opisywałem idiotyczne tłumaczenia lub kompletną gumową ścianę od
której klient ERY odbija się i pozostaje bezradny (mogę sobie pisać skargi do
UKE, tyle że to niczego nie zmienia)

tak się składa, że ostatnio miałem praktycznie identyczną reklamację do PLAY i
do ERY - wynik?

PLAY przyznał mi rację i zaproponował rekompensatę.

ERA napisała list na 2 strony, gdzie wykłada jak to oni wszystko mają pod
kontrolą i jest to niemożliwe, by coś 'takiego' się stało.. co tam fakty.

Radzę szczerze - przenoście się z ERY do innego operatora, niekoniecznie Play,
bo ERA to banda niekompetentnych ludzi, którzy w bezczelny sposób kłamią lub
zbywają klientów.
Obserwuj wątek
    • lander3 Re: ERA vs. PLAY lub inne sieci - radzę odejść 16.02.09, 13:50
      << ... tak się składa, że ostatnio miałem praktycznie identyczną reklamację do
      PLAY i do ERY - wynik? ... >>

      możesz napisać jaka to była reklamacja.
    • Gość: wnikliwy Re: ERA vs. PLAY lub inne sieci - radzę odejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 15:19
      tak sie składa,że wrzucasz tego samego posta na różne strony do różnych tematów:

      telepolis.pl/news.php?id=13967
      2 komentarz...
      • Gość: ERA=SYF a co powinienem siedzieć cicho i cieszyć się? IP: *.chello.pl 16.02.09, 15:29
        • lander3 Re: a co powinienem siedzieć cicho i cieszyć się? 16.02.09, 20:10
          ,,synek,, tak Cię nazwę bo nie masz normalnego nicka, robisz się mało wiarygodny
          ponieważ nie udzieliłeś odpowiedzi na proste pytanie
          jakie to dwie identyczne reklamacje miałeś w Erze i Play.
          • Gość: nowyoperator Re: a co powinienem siedzieć cicho i cieszyć się? IP: *.xdsl.centertel.pl 16.02.09, 21:29
            po co pytasz? policzyli mu abonament :)
            • Gość: joasia Re: a co powinienem siedzieć cicho i cieszyć się? IP: *.inowroclaw.mm.pl 17.02.09, 18:04
              a ja miałam odwrotną sytuację
              • Gość: bury z ilości postów wynika, że Era ma chyba najgorszą IP: *.chello.pl 17.02.09, 23:33
                obsługę
    • 0ffka Procedura przeniesienia nr Ery do Play-jak wygląda 19.02.09, 18:19
      Kończę umowę z Erą.
      Chciałabym zachować nr tel, lecz zmienić operatora.
      Jak długo to trwa? Czy jest skomplikowane?
      Pzdr
      • Gość: re podopytuj się u noiwego operatora IP: *.chello.pl 20.02.09, 10:43
        bo raczej wszystko załatwiasz u nich (wypisujesz formularze) - oni tym się
        zajmują - powinno to trwać około miesiąca

        dopytaj się dokładnie, żebyś przypadkiem nie została albo bez numeru zanim ci
        aktywują w drugim miejscu

        niestety wszędzie mają tendencję, żeby niezbyt dokładnie wiedzieć o co chodzi,
        więc zabezpieczenie (jakieś), to dokładne wypytanie - i to najlepiej w paru
        miejscach (np. salonach nowego operatora, BOKU - choćby przez email)
        • Gość: AliPo Re: podopytuj się u noiwego operatora IP: 94.254.221.* 23.02.09, 12:54
          Ja ostatnio miałem nie uznaną reklamację w Erze, gdzie tel wysłał
          sam z siebie zamiast jednego esa, aż 5 do kumpla, sytuacja miała
          miejsce za granicą więc wiecie jak działa roaming... reklmacja nie
          została uznana, fakt że chodziło o 5 zł ale... sam fakt :/
          • kolodziejo Re: podopytuj się u noiwego operatora 23.02.09, 20:15
            Dlaczego jakakolwiek sieć ma odpowiadać za to, że kupiłeś marny telefon, którego
            oprogramowanie popełniło błąd i wysłało więcej niż 1 SMS? ;)
      • Gość: rzetka Re: Procedura przeniesienia nr Ery do Play-jak wy IP: 80.48.4.* 28.02.09, 20:26
        mnie to kosztowało 2 miesiące, wiec miesiąc dłużej musiałam płacić abonament w
        Erze a dodatkowo przez tydzień byłam całkiem bez telefonu

        o dziwo nie jest to wina Ery tylko PLAYa - zero kompetencji w biurze obsługi w
        którym załatwiałam przeniesienie numeru i podpisanie nowej umowy
    • Gość: Anna Re: ERA vs. PLAY lub inne sieci - radzę odejść IP: *.chello.pl 28.02.09, 20:06
      ... że Play uznał reklamcję???
      Ciężko mi uwierzyć, bo Play nie uznaje reklamacji ;-)
      Zasadność moich reklamacji potwierdziło UKE, Miejski Rzecznik
      Konsumentów, prawnik z FK i co z tego. Mam dwie opcje do wyboru -
      albo iść do sądu, albo zgodzić się na "drogą" wersję Playa.
      Biuro obsługi klienta w Play to osobna bajka. Ostatnio prosiłam ich
      o przekazanie mi cennika obowiązującego w dniu zawarcia umowy, po
      wymianie kilku emaili, podziękowałam im za "pomoc" i zapytałam się
      dlaczego łatwiej jest im łamać prawo telekomunikacyjne niż wysłać
      kilka kartek.
      Proponuję Ci napisać skargę do UOKiK na zbiorowe naruszanie
      interesów konsumentów. Operatorzy często bez uzasadnienia odrzucają
      reklamację wychodząc z prostego założenia, że klientowi nie będzie
      się chciało wchodzić w dodatkowe koszty, szarpać sobie nerwy i
      toczyć boje na drodze sądowej.
      • Gość: Zeus Re: ERA vs. PLAY lub inne sieci - radzę odejść IP: 193.201.36.* 02.03.09, 10:05
        Teraz sporo klientów odejdzie do prepaida Play jeżeli te 29 groszy
        za minute bez żadnych trików okaże się prawdą
      • Gość: re nieco mnie dziwi twoje doświadczenie, bo mi IP: *.chello.pl 02.03.09, 17:09
        uznali - powiedzmy 99% właśnie w Play, ale widać każdy ma inne doświadczenia -
        ja mam bardzo negatywne z Erą, bo są wyjątkowo bezczelni (właśnie w porównaniu z
        Play)

        ale jak UKE uznało zasadność twojej reklamacji - to UKE może w twoim imieniu
        wystąpić na drogę sądową (czy polubowną) - zrób to - ja mam zamiar zrobić to z
        ERĄ, tylko muszę pozbierać papiery, a jest tego sporo
        • Gość: nia Re: nieco mnie dziwi twoje doświadczenie, bo mi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.09, 08:43
          ja wręcz przeciwnie. przez 7 lat byłam w erze i na moją zgube
          przeszłam do play'a. Obsługa Klienta jest tak chamska że szkoda
          słów. W erze wytłumaczyli wszystko jasno a w play'u czasami nie
          wiedzą co powiedzieć. A i potrafią powiedzieć:"cholercia nie wiem"..
          Niedouczeni są jeszcze. Po paru dniach pożałowałam że się
          przeniosłam. Nie polecam-odradzam Play'a syfa.
          • Gość: re nie chcę być upierdliwy, ale jak Era moze tłumaczy IP: *.chello.pl 09.03.09, 09:44
            wszystko - to chyba jakiś post z ERY - wystarczy przejść się do salonu z jakimś
            problemem - tam odeślą cię z automatu do BOK lub mogą co najwyżej przyjąć
            pisemną reklamacje - bo NIE MOGĄ NIC ZAŁATWIĆ według swoich przepisów

            a jak się dodzwonisz do BOK Ery - i jak ci nie przerwie w trakcie wyjaśniania
            problemu, to ci odpowiedzą po prostu to co mają w komputerze (tak jak w każdym
            innym BOK)

            no wiesz - ja już wolę kogoś kto mi uczciwie powie 'nie wiem' niż ERĘ która
            wciska głupoty i ewidentne kłamstwa

            ja mam akurat tego typu doświadczenia z ERĄ:

            - podawanie sprzecznych i mylnych informacji w salonach i w BOK
            - odsyłąnie w salonie do telefonu BOK, nawet jesli komórka nie działa (dzwoń
            sobie kliencie z budki - NIGDY z salonu)
            - problemy techniczne z uzyskaniem linii w BOK
            - oczekiwanie po 30 min na odebranie przez konsultanta
            - kompletny brak profesjonalizmu BOK - gdy po wyjaśnianiu problemu w pewnym
            momencie linia jest zerwana, po dodzwonieniu się ponownie, okazuje się, ze
            poprzednik NIC NIE ZAPISAŁ (i to nie przypadek, bo zdarzyło się to parę razy)
            - w sprawach technicznych (problemy z nadajnikami) nic nie wiedzą, nie mogą nic
            sprawdzić natychmiast (mają zakaz kontaktów), mogą jedynie przyjąć reklamację
            - rozmieszczenie nadajników to TAJEMNICA (żeby dowiedzieć się czy na danym
            terenie jest zasięg lub awaria), a wiadomo, ze w internecie można takie info znaleźć
            - reklamacje są rozpatrywane w trybie 30 dni (według prawa), NIC ICH NIE
            OBCHODZI że jest to pilne (np. brak sygnału)
            - odpowiedzi na maile są automatyczne (o przyjęciu reklamacji), potem przychodzi
            idiotyczne wytłumaczenie w ciągu 30 dni, nie interesuje ich że coś jest pilne
            - odpowiedzi są bzdurne (bez sprawdzenia - powtarzają te same akapity - kiedyś o
            drzewach, ostatnio przebojem jest antenka zewnętrzna), jeśli odpisze się im, że
            tak nie jest i prosi o ponowną interwencję - odpisują 2 i OSTATNI RAZ -
            zaznaczając, ze jeśli mi się ta odpowiedź nie podoba, mogę wnieść sprawę do sądu
            • Gość: młody Re: nie chcę być upierdliwy, ale jak Era moze tłu IP: *.xdsl.centertel.pl 10.03.09, 17:17
              nawet nie wiecie jak się cieszę, że 1998 roku w punkcie ery przede mną facet
              wziął ostatniego siemensa i mi zabrakło :) jestem w plusie od 1998r zaczynałem
              od nokii 5110 za 500 zeta i mam ją do dzisiaj :)
              • gale Re: nie chcę być upierdliwy, ale jak Era moze tłu 11.03.09, 09:43
                Ta... ciekawe tylko dlaczego z ip Centertela?
                • Gość: młody Re: nie chcę być upierdliwy, ale jak Era moze tłu IP: *.xdsl.centertel.pl 11.03.09, 17:33
                  freedom najtańsza oferta na rynku :) ale tez przypadek.
                • Gość: młody Re: nie chcę być upierdliwy, ale jak Era moze tłu IP: *.xdsl.centertel.pl 11.03.09, 17:34
                  poza tym mówiłem o komórce :)
    • Gość: Gość Re: ERA vs. PLAY lub inne sieci - radzę odejść IP: *.lanet.net.pl 25.03.09, 00:27
      Również odradzam Erę. Od miesiąca czasu nie mogą odblokować mojego telefonu. Już 5 konsultantów z Biura Obsługi zapewniało mnie za każdym razem, że telefon zostanie odblokowany w ciągu 60 godzin i wciąż nie działa. Ostatni mówił, że zadzwoni następnego dnia i nie zadzwonił już od tygodnia. Czuję się zbywany i oszukiwany przez konsultantów sieci Era. Właśnie wysyłam skargę do nich, ciekawe co odpiszą...
    • aga2912 zgadza się, też mam problem 01.04.09, 11:10
      z reklamacją w erze. Pół roku temu przedłużałam umowę i kupiłam
      telefon, który następnego dnia oddałam do serwisu. Od tego czasu
      wraca do mnie z tą samą usterką. Era oczywiscie się nie poczuwa do
      wymiany. Szkoda słów..
      Ale jak poinformowałam, że w tej nie przedłużam u nich dwóch
      pozostałych abonamentów to pan konsultant na rzęsach stawał, żeby
      mnie zachęcić do tego abym jednak została w erze. Nic z tego ! Tym
      bardziej, że ich oferta jest marniutka.
      I każdemu będę odradzać ere.
      • Gość: raz jeszcze wyjasn Re: zgadza się, też mam problem IP: 198.36.86.* 01.04.09, 12:24
        Zrozum jedno że w era nie odpowiada za aparat , z era podpisałaś tylko umowę na
        usługi telekomunikacyjne a winę za uszkodzony aparat możesz mieć wyłącznie do
        producenta telefonu
        • aga2912 Re: zgadza się, też mam problem 01.04.09, 13:05
          bzdura ! zanim udzielisz "madrych rad" sprawdź co piszesz.
          Sprzedawca odpowiada za towar, tym bardziej, że reklamowany na
          podstawie niezgodności z umową. Fakt faktem, że żle zrobiłam, kiedy
          reklamując drugi raz reklamowałam z gwarancji zamiast trzymać się
          cały czas niezgodności z umową - wtedy era nie miałaby wyboru. Teraz
          jestem mądrzejsza i drugi raz tego błędu nie popełnię.

          czyli daruj sobie swoje wyjaśnienia!
          • Gość: maciek Re: zgadza się, też mam problem IP: *.chello.pl 01.04.09, 15:39
            Sprzedawca czyli era odpowiada za usługi telekomunikacyje a nie za telefon
            • aga2912 Re: zgadza się, też mam problem 02.04.09, 09:27
              Gość portalu: maciek napisał(a):

              > Sprzedawca czyli era odpowiada za usługi telekomunikacyje a nie
              za telefon

              Sprzedawca czyli era odpowiada za to co mi sprzedał czyli za telefon
              również. No chyba, że Ty ustanawiasz jakieś nowe prawa konsumenta ??
              • Gość: maciek Re: zgadza się, też mam problem IP: 198.36.87.* 02.04.09, 10:21
                aga2912 napisała;

                > Sprzedawca czyli era odpowiada za to co mi sprzedał czyli za telefon
                > również. No chyba, że Ty ustanawiasz jakieś nowe prawa konsumenta ??

                Poczytaj co podpisałaś a potem się wymądrzaj ....
          • kolodziejo Re: zgadza się, też mam problem 01.04.09, 18:00
            aga2912 napisała:

            > bzdura ! zanim udzielisz "madrych rad" sprawdź co piszesz.
            > Sprzedawca odpowiada za towar, tym bardziej, że reklamowany na
            > podstawie niezgodności z umową. Fakt faktem, że żle zrobiłam, kiedy
            > reklamując drugi raz reklamowałam z gwarancji zamiast trzymać się
            > cały czas niezgodności z umową - wtedy era nie miałaby wyboru. Teraz
            > jestem mądrzejsza i drugi raz tego błędu nie popełnię.
            >
            > czyli daruj sobie swoje wyjaśnienia!

            Buhaha... w każdej sieci będziesz miała to samo.
            • aga2912 Re: zgadza się, też mam problem 02.04.09, 09:25
              buhaha... ale mądrość..

              • kolodziejo Re: zgadza się, też mam problem 02.04.09, 12:52
                Mądrość. W odpowiedzi na twoją głupotę i pieniactwo. Każdy operator zachowałby
                się tak samo w tej sytuacji.
    • Gość: ERA=SYF do aga2912 - z tymi nawiedzonymi nie wygrasz IP: *.chello.pl 02.04.09, 14:01
      przecież oni tu najlepiej wszystko wiedzą, choć pojęcia nie mają o czym mówią -
      no i przede wszystkim według nich Era to najwspanialsza sieć, która nigdy nic
      źle nie robi

      jakbym czytał odpowiedzi BOK Ery - totalny idiotyzm i bełkot

      oczywiście, że salon ERY (lub sklep z logo ERY) odpowiada za sprzedany produkt,
      który obejmuje zarówno telefon jak i abonament
      • aga2912 Re: do aga2912 - z tymi nawiedzonymi nie wygrasz 02.04.09, 14:24
        wiem i dlatego nie zamierzam dłużej z nimi dyskutować :)

        poza tym mam opinie rzecznika więc takie "mądrości" mnie nie
        interesują.
        I mogę jedynie poradzić innym, żeby w razie zakupu telefonu u
        operatora i stwierdzenia w nim wady ( nie mówię tu o uszkodzeniu
        mechanicznym akurat) reklamować go na podstawie niezgodności z umową
        a nie gwarancji. Ja się dałam namówić na reklamację z gwarancji i
        teraz mam problem.

        pozdrawiam.

    • Gość: bulba Re: ERA vs. PLAY lub inne sieci - radzę odejść IP: *.sol2.cable.ntl.com 02.04.09, 18:04
      chyba nie macie zbyt wielkiego pola manewru.Pozostale sieci
      w zaden sposob nie spelniaja wyzszych, europejskich norm.Zwlaszcza
      jednej.. przyzwoitosci wobec klienta.
    • kurtzmann PLAY radzę odejść 08.04.09, 01:37
      Do władz spółki P4,
      Sir Christopher Bannister,

      My, mieszkańcy osiedla na ul. Obozowej w Krakowie żądamy natychmiastowego
      odstąpienia od instalacji anteny na budynku przy ul. Obozowej 46.

      Jesteśmy oburzeni, że zamożny operator komórkowy, mając do wyboru pobliskie
      tereny przemysłowe, cynicznie wystawia antenę tak, że naraża nas na utratę
      zdrowia a nasze mieszkania na utratę wartości.

      Jesteśmy dobrze zorientowani w wynikach badań naukowych wykonanych przez
      niezależnych naukowców, które radykalnie różnią się od danych pochodzących z
      badań sponsorowanych przez operatorów komórkowych.

      Dziwi nas, że firma Play dąży do wizerunku spółki która działa przeciwko zdrowiu
      i życiu i nie waha się dla paru złotych arogancko traktować potencjalnych klientów.

      Dla nas zdrowie i życie nas i naszych dzieci jest bezcenne.

      Nigdy nie zaakceptujemy instalacji jakichkolwiek anten w tej lokalizacji.
      Będziemy walczyć do skutku, wszelkimi metodami, które nie są sprzeczne z prawem.

      Wiele osób zrezygnuje z operatora Play, dowiadując się jak bezwzględnie i
      nieetycznie traktuje Polaków.
      Na szczęście możemy liczyć na media, które chętnie wspierają nasz obywatelski
      protest.

      Prosimy o wycofanie się zanim będzie za późno.

      Z poważaniem

      Obywatelski Komitet Protestacyjny Mieszkańców osiedla przy ulicy Obozowej,
      Gwieździstej i Polanie Żywieckiej.
      • Gość: szekspir Re: PLAY radzę odejść IP: 198.36.87.* 08.04.09, 04:26
        Hmmm patrząc pod tym kątem nie wybralibyśmy żadnego operatora
        • Gość: amarek Re: PLAY radzę odejść IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 16:18
          też miałem spięcie z erą,podobnie mój znajomy...
          ja nie poszedłem do sądu umoczyłem,on właśnie walczy z erą:)
          ja jestem aktualnie w plusie on w play-u i na pewno więcej w erze nie będziemy

          reklamacje kończą się odpowiedzią,że klient może sobie składać sprawę do sądu,bo
          oni rozmawiać nie będą

          w moim przypadku to były nieprawdziwe informacje podane przez przedstawiciela
          ery...miałem jego wszystkie dane,podałem wszystkie szczegóły,prosiłem by ktoś
          zadzwonił do niego i potwierdził.....ale przecież reklamacja w erze nie polega
          na dochodzeniu do prawdy tylko na naciągnięciu klienta na jak największą kasę
      • Gość: mira Re: PLAY radzę odejść IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.09, 03:37
        Rozbawił mnie Twój "list".A ten Bannister to naprawdę ma tytuł
        szlachecki?Bo żeby tak od razu "Sir"?Takie listy nie mają znaczenia,
        tu liczą się pieniądze dla administracji osiedla(spore
        pieniądze).Podobnie jest z organizacjami ekologicznymi - nadajniki
        są szkodliwe i już, ale gdy organizacja dostanie odpowiednią kwotę,
        to raptem oprotestowany nadajnik przestaje być szkodliwy i nawet
        chętnie by pomogli go postawić.
    • dociekliwy2005 Ale z PLUSA do PLAY - masakra 26.04.09, 00:49
      Umowa 24 miesięczna w PLUS GSM skończyła mi się z dniem 24 kwietnia 2009.
      Wcześniej, dnia 6 marca 2009 r w Play podpisałem wniosek o rozwiązanie umowy (z
      pełnomocnictwem dla Play) z przeniesieniem numeru z sieci PLUS GSM do Play
      (abonamentowy numer). Dnia 22 marca otrzymałem z PLUS GSM pismo informujące mnie
      że (cyt) „rozwiązanie umowy nastąpi z upływem dnia 24.04.2009 r oraz
      przeniesienie numeru do P4 może nastąpić po dniu rozwiązania umowy, nie później
      jednak niż 24.05.2009 r. W marcu i kwietniu kilkakrotnie telefonicznie byłem
      nagabywany przez operatora PLUS GSM o pozostanie w PLUS GSM. Dnia 15.04.2009
      podpisałem ostateczną umowę abonamentową na 24 miesięcy z Play z przeniesieniem
      dotychczasowego numeru z PLUS GSM i otrzymałem nowy telefon oraz simkartę. Dnia
      24.04.2009 ok godz 20:00 zostałem odłączony od sieci przez PLUS GSM (4 godziny
      przed upływem terminu). Po niezwłocznym założeniu simkarty Play mam aktualnie
      numer tymczasowy z Play a aktywacja przenoszonego numeru z PLUS GSM przeciąga
      się i jak mi przekazano z Play, może jeszcze potrwać z winy operatora PLUS GSM.
      Jeśli przez 7 dni poprzedni przenoszony numer będzie jeszcze nieaktywny, mam
      zawiadomić aktualnego operatora Play. Mam jeszcze drugi telefon abonamentowy w
      PLUS GSM ale jak mi w Play przekazano trzeba procedurę przenoszenia numeru z
      PLUS GSM do Play rozpocząć co najmniej na 2 miesiące przed upływem terminu
      obowiązującej umowy.
      • Gość: zorro Re: Ale z PLUSA do PLAY - masakra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 16:33
        BZDURA!!

        my przenieslismy 2 numery firmowe z ery pomimo ze umowa konczy sie w
        kwietniu i maju. najnormalniej w swiecie era przysle nam w fakturze
        kare z wczesniejsze zerwanie umowy! tyle na temat bzdur ktore
        piszecie
        • Gość: 7 Re: Ale z PLUSA do PLAY - masakra IP: *.aster.pl 18.11.09, 22:01
          opiłeś się czy umowy kończą Ci się w kwietniu lub maju 2010?
    • Gość: ferdas Re: ERA vs. PLAY lub inne sieci - radzę odejść IP: 193.108.194.* 17.06.09, 13:32
      A ja kupiłem net w Playu i po miesiacu pzrestal dzialac. Jak
      zadzwonilem do Playa to postraszyli mnie sadem ze kradlem internet,
      bo oficjalnie nie ma zasiegu(tam gdzie mieszkam) Sprawa z umowa jest
      tez mocno szemrana bo jak sie wczytalem to okazalo sie ze podpisalem
      umowe z zupelnie innym salonem niz ten w ktorym zostawilem nie mala
      gotowke.
      • Gość: cat Re: ERA vs. PLAY lub inne sieci - radzę odejść IP: *.opera-mini.net 24.11.09, 02:52
        Ferdas - wymiatasz :-)
        Może przeczytaj umowę jeszcze z raz, bo może sie okazać, ten net w ogóle nie od playa kupowałeś? :-)
    • Gość: lanser Re: ERA vs. PLAY lub inne sieci - radzę odejść IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.10, 01:12
      PLAY !
      • Gość: kompuk Re: ERA vs. PLAY lub inne sieci - radzę odejść IP: *.home.aster.pl 08.01.10, 09:48
        play nie jest najlepszy... kiedyś, na poczatku, moze sie do czegos nadawal,
        teraz Orange wprowadziło minuty za wykonane połaczenia - jako jedyna sieć w
        Polsce...
    • Gość: GOŚĆ Re: ERA vs. PLAY lub inne sieci - radzę odejść IP: *.CNet.Gawex.PL 29.01.10, 12:17
      WITAM!
      Opisany wyżej przyklad: u mnie wyglądało to po prostu odwotnie play
      się nie wywązało a era tak i to bardzo.Z PLAYA NIE MOGŁAM
      WYNEGOCJOWAĆ ZUPEŁNIE NIC PO ZA TYM, ŻE TRZEBA BYŁO PŁACIĆ DODATKOWO
      ABONAMENT CHOĆ UMOWA DAWNO SIĘ SKOŃCZYŁA,DZWONIĄC O PRZEDŁUZENIE
      UMOWY WSYSTKO WYGLĄDAŁO PIĘKNIE A POTEM ZACZEŁY SIĘ PROBLEMY.
      DOSTAŁAM NIE TEN TELEFON ,NIE TĄ UMOWE, WIĘĆ ODMÓWIŁAM.RZEBA BYŁO
      CZEKAĆ 2 TYGODNIE CO UTOMATYCZNIE RZEDŁUŻYŁO UMOWE,, KONSLTANCI SĄ
      NIEODPOIEDZIALNI W PLAY'' TAK NACIĄGNIETE WSZYSTKO ZOSTAŁO DO 3
      MIESIĘCY I TRZEBA BŁO JESZCZE WYDZANIAĆ ŻEBY ODŁĄCZYLI NUMER BO
      NALICZANY BYŁ KOLEJNY ABONAMENT.POZDRAWIAM WSZYSTKICH.
      • lakers2 Re: ERA vs. PLAY lub inne sieci - radzę odejść 29.01.10, 13:05
        > WITAM!
        > Opisany wyżej przyklad: u mnie wyglądało to po prostu odwotnie play
        > się nie wywązało a era tak i to bardzo.Z PLAYA NIE MOGŁAM
        > WYNEGOCJOWAĆ ZUPEŁNIE NIC PO ZA TYM, ŻE TRZEBA BYŁO PŁACIĆ DODATKOWO
        > ABONAMENT CHOĆ UMOWA DAWNO SIĘ SKOŃCZYŁA,DZWONIĄC O PRZEDŁUZENIE
        > UMOWY WSYSTKO WYGLĄDAŁO PIĘKNIE A POTEM ZACZEŁY SIĘ PROBLEMY.
        > DOSTAŁAM NIE TEN TELEFON ,NIE TĄ UMOWE, WIĘĆ ODMÓWIŁAM.RZEBA BYŁO
        > CZEKAĆ 2 TYGODNIE CO UTOMATYCZNIE RZEDŁUŻYŁO UMOWE,, KONSLTANCI SĄ
        > NIEODPOIEDZIALNI W PLAY'' TAK NACIĄGNIETE WSZYSTKO ZOSTAŁO DO 3
        > MIESIĘCY I TRZEBA BŁO JESZCZE WYDZANIAĆ ŻEBY ODŁĄCZYLI NUMER BO
        > NALICZANY BYŁ KOLEJNY ABONAMENT.POZDRAWIAM WSZYSTKICH.

        Po pierwsze nie krzycz !
        Po drugie proponuję zakup słownik poprawnej polszczyzny

        lakers2
        • Gość: edi Re: ERA vs. PLAY lub inne sieci - radzę odejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 19:39
          era banda oszustow i naciagaczy i klamcow
          • Gość: gosc Re: ERA vs. PLAY lub inne sieci - radzę odejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 16:40
            ja bym polecał pre paid w orange - maja minuty za minuty czyli daja darmowe
            minuty za rozmawianie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka