zastanawiam się czy...?

28.08.05, 19:32
tutaj na tym forum juz kiedys ktoś kogos znalazł?..) wydaje mi sie to mało
prawdopodobne.. sama szukam.. podciagam link..ale nie pomaga.. moze trzeba
jeszcze innymi drogami szukac.. ma ktos jakies pomysły??
pzdr
    • morze_czarne Re: zastanawiam się czy...? 31.08.05, 20:58
      a moze ktos mi podpowie w jaki sposób szukac ludzi w Niemczech.. moze sa jakies
      specjalne strony??
      pzdr
      • Gość: bambusska Re: zastanawiam się czy...? IP: 217.153.84.* 31.08.05, 22:53
        Wlasnie tez tego jestem ciekawa jak szukac w Niemczech?
        • morze_czarne Re: zastanawiam się czy...? 05.09.05, 19:22
          :) wiec jestesmy juz dwie..))
          wiem na pewno, ze osoba przeze mnie poszukiwana nie mieszka pod adresem, który
          znam..przypuszczam, ze wyjechała do Niemiec.. i co dalej? albo byc moze jeszcze
          gdzie indziej.. do Australii.. i co wtedy? czekac na łaskawosc losu, ze tutaj
          zagladnie? czy moze próbowac inaczej..a jak? czy ktos podpowie??
          pzdr
    • musondelus Re: zastanawiam się czy...? 05.09.05, 20:05
      morze_czarne napisała:

      > tutaj na tym forum juz kiedys ktoś kogos znalazł?..)

      Taaak. Pewna pani szukała i my się znaleźliśmy - moja część rodziny.
      Na 99% wspólne korzenie, bo wiedzieliśmy o istnieniu rodziny w rejonie,
      w którym mieszkała. Wysmarowaliśmy pięknego mejla z opisem nas wszystkich
      i nic, zero odzewu. Phi;)
      • Gość: bambusska Re: zastanawiam się czy...? IP: 217.153.84.* 06.09.05, 14:20
        moze sa jakies adresy na niemieckich stronakach ?tylko trzeba znac troche
        jezyka...kiedys koles podal mi adres tego pana co szukam ,kolezanka mieszka w
        niemczech i powiedziala ze sprobuje sie tam dodzwonic narzie nic jeszcze nie
        wiem czekam?
        • morze_czarne Re: zastanawiam się czy...? 06.09.05, 20:49
          Gość portalu: bambusska napisał(a):

          > moze sa jakies adresy na niemieckich stronakach ?tylko trzeba znac troche
          > jezyka...kiedys koles podal mi adres tego pana co szukam ,kolezanka mieszka w
          > niemczech i powiedziala ze sprobuje sie tam dodzwonic narzie nic jeszcze nie
          > wiem czekam?

          no to ty jestes w bardzo dobrej sytuacji..) masz nadzieję na cokolwiek.. ja
          poki co.. chyba nic z tego nie wyjdzie...zamiesciłabym jakies ogłoszenie jeszcze
          gdzies.. moze własnie na niemieckich stronach..ale nie wiem jak..)no i niestety
          nie znam jezyka..)
          pzdr
      • morze_czarne Re: zastanawiam się czy...? 06.09.05, 20:46
        musondelus napisała:
        Wysmarowaliśmy pięknego mejla z opisem nas wszystkich
        > i nic, zero odzewu. Phi;)

        czyli co? potwierdza sie moja teza ze tutaj sie mało kto odajduje?..) chyba
        tak.. bo skoro wy juz tak daleko zaszliscie to co sie stało? dlaczego nie
        kontynuujecie znajomosci? przeciez po to sie chcemy odnależć..chyba, nie?
        zeby sie chociaz dowiedziec co sie działo przez te wszystkie lata.. albo sie myle..)
        pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja