Dodaj do ulubionych

zygmunt bocian

21.10.06, 15:36
czy ktos z was trafił kiedys na nazwisko zygmunt bocian..moj wujek zaginął ok
15 lat temu.pochodził ze wsi pod lublinem.potem wyjechał do warszawy , tam
prawdopodobnie pracował, ale nie dawał znaku życia.moja babcia <jego mama>go
poszukiwała, ale nie trafiła na zaden ślad.17 pazdziernika 2004 pzryszło
zgłoszenie z komendy warszawskiej, ze wujek został pobity i w wyniku doznanych
obrazen zmarł.
nikt wiec nie rozmaiwał z nim przez te lata, nikt nie wie co sie działo z nim..
jesli ktos kiedys moze przypadkiem trafił na takie nazwiko ,,prosze dac
znac.wujek miałby dzis 49 lat.wydaje mi sie ze mogł pracoowac w warszawie na
jakies budowie<bo znał sie na tym>ale nic wiecej nie wiem..nie wiem jak
wygladało jego zycie..coo sie z nim stało...kto go pobił//a raczej zabił.kiedy
zginął wujek byłam zbyt mala by cos zrozumiec, by go szukac,,teraz juz jest za
pozno,ale chciałabym dowiedziec sie jak wygladało jego zycie takm w warszwie
przez te lata..moze ktos zna jakies instytucje ktore pomagaja ustalic takie
rzeczy, chociaz nikt prewnie nie zajmuje sie zmarłymi, bo duzo jest ludzi
zaginionych:(
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka