maryjanna7
02.02.07, 11:07
za życzliwość i wspieranie mnie w nieco przydługich poszukiwaniach.
Zachęcaliście mnie bym nie rezygnowała z poszukiwań choć wiadoma osoba długo
sie nie odzywała. Myślałam, że on nie ma dostępu do komputera, dlatego się
nie odzywa. Ale prawda była bardziej prozaiczna. On śledził moje poszukiwania
po to, by w końcu wyrzucić ze swoich ust zgniłą wypowiedż, która mnie
poniżyła i zasmuciła.To nie fair, bo ja jestem osobą szczerą i miałam czyste
intencje. Więcej nikogo już nie będę szukać, bo nie chcę powtórnie być
zraniona. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za wsparcie, nawet tym, którzy mnie
podpuszczali, nie oczekuję jednak na komentarze, bo ten temat jest już dla
mnie raz na zawsze zamknięty. Z poważaniem M...