Dodaj do ulubionych

Dziękuję wszystkim forumowiczom...

02.02.07, 11:07
za życzliwość i wspieranie mnie w nieco przydługich poszukiwaniach.
Zachęcaliście mnie bym nie rezygnowała z poszukiwań choć wiadoma osoba długo
sie nie odzywała. Myślałam, że on nie ma dostępu do komputera, dlatego się
nie odzywa. Ale prawda była bardziej prozaiczna. On śledził moje poszukiwania
po to, by w końcu wyrzucić ze swoich ust zgniłą wypowiedż, która mnie
poniżyła i zasmuciła.To nie fair, bo ja jestem osobą szczerą i miałam czyste
intencje. Więcej nikogo już nie będę szukać, bo nie chcę powtórnie być
zraniona. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za wsparcie, nawet tym, którzy mnie
podpuszczali, nie oczekuję jednak na komentarze, bo ten temat jest już dla
mnie raz na zawsze zamknięty. Z poważaniem M...
Obserwuj wątek
    • malpa-w-czerwonym1 Re: Dziękuję wszystkim forumowiczom... 02.02.07, 11:15
      Marysiu, jesteś pewna,że ta kategoryczna odpowiedź pochodzi od Mariana? Czy w
      jego komunikacie było coś, co pozwoliło Tobie nabrać takiej pewności? Podziwiam
      Twoją kosekwencję i desperację. Jeżeli to Marian to - tak jak juz pisałam - nie
      jest to facet typu GOŚĆ i szkoda zachodu... Fajna z Ciebie dziewczyna.
      Pozdrawiam.
      • maryjanna7 Re: Dziękuję wszystkim forumowiczom... 02.02.07, 12:51
        Myślę, że to Ta osoba. Niegdyś stale były z Nim kłopoty wychowawcze, ale do
        naszej ,,placówki''trafiały przeważnie osoby ,,po przejściach''...Często z winy
        nieodpowiedzialnych rodziców. Ja w Niego wierzyłam, bo był bystry, inteligentny
        i wewnętrznie smutny. Nie przekreślałam Go jak inni. Widać wierzę w to, że z
        każdego człowieka można wykrzesać dobro, ale wiele tu zależy od osób z którymi
        przebywamy. Myślę, że M.nie trafił na właściwą osobę, bo stał się arogancki,
        prostacki i niewdzięczny. Każdy szczęśliwy człowiek ma usposobienie łagodne i
        jest miły w obyciu. U Niego tego nie zauważyłam, widać z tego, że podeptał
        prawdziwe wartości a wybrał to co dobre dla świata, ale nie dla Boga...
        • toa1 Re: Dziękuję wszystkim forumowiczom... 07.02.07, 20:37
          Witam i pozdrawiam serdecznie czytam i jestem pod wrażeniem łzy mam w oczach ta
          ostatnia wypowiedz coś mi przypomina.
    • Gość: emilka Re: Dziękuję wszystkim forumowiczom... IP: 85.112.196.* 08.02.07, 13:11
      Jeśli to TEN Marian to przecież wyrażnie pisze, że nie szuka z Tobą kontaktu.
      Może nie wspomina Cię miło, może macie jakąś wspólną tajemnicę a może po prostu
      chce zapomniec Dom Dziecka i wszystko co się z tamtymi czasami wiąże?
      • Gość: M.B Re: Dziękuję wszystkim forumowiczom... IP: *.connecta.pl 09.02.07, 10:41
        Wiedziałam co robię. Marian ma swoje problemy więc obawia się wszystkiego i
        wszystkich. Gdyby mi bardziej zaufał (jestem Jego przyjaciółką) to mogłabym Mu
        pomóc. Kiedyś On był bardzo odważny, lubił ryzykować, teraz jednak On woli
        zranić kogoś pierwszy, żeby nie być samemu zranionym. Wiem to, dlatego nie
        oczekuję od nikogo osądzania mojego postępowania.
        • katomierz Re: Dziękuję wszystkim forumowiczom... 09.02.07, 11:27
          Jak można być przyjaciółką kogoś, kogo nie widziało się i nie utrzymywało
          kontaktu przez prawie 40 lat ??
          • Gość: M.B Re: Dziękuję wszystkim forumowiczom... IP: *.connecta.pl 09.02.07, 11:43
            Dla mnie prawdziwa przyjażń jest na całe życie. Trzeba w życiu trochę przeżyć,
            żeby to zrozumieć. Dla mnie te trzydzieści pare lat minęło jak jeden dzień.
            Dlaczego podczepiliście się pod mój temat skoro M. się znalazł i nie proszę już
            Was o rady?. Ja chciałabym spotkać Go choć jeden raz, ale tylko Jemu mogę
            powiedzieć po co. Wtedy, gdyby On tego chciał, temat nasz byłby na zawsze
            zamknięty.
            • Gość: Emilka Re: Dziękuję wszystkim forumowiczom... IP: 85.112.196.* 09.02.07, 22:32
              >Dlaczego podczepiliście się pod mój temat <

              To jest forum publiczne a nie skrzynka Polskiego Czerwonego Krzyża. Tu niema
              Twoich czy moich tematów. Po Twoim ostatnim poście chyba rozumiem tego Mariana.
              Facet ucieka przed Tobą a Ty go gonisz. Daj sobie spokój. Dziecko w DD musi
              przebywać w towarzystwie ludzi takich jakich mu przydzielą, niema wyboru ale w
              dorosłym życiu chce się uwolnić. Daj mu spokój.
              • Gość: M.B Re: Dziękuję wszystkim forumowiczom... IP: *.connecta.pl 10.02.07, 22:17
                Nie musisz mnie karcić Emilko, bo nic nie rozumiesz. Ja byłam w PDDz od małego
                dziecka do pełnoletności. Znam psychikę wychowanków, bo sama tam byłam. Mariana
                już znalazłam i nie narzucam mu się. Jeśli jeszcze kiedyś zechce to mi odpisze,
                jeśli nie to trudno. Po prostu myślałam sobie ,,na głos'', że chciałabym Go
                spotkać choć jeden raz i tylko tyle. Czy to zbrodnia?. Ja też mam rodzinę, ale
                to mi nie przeszkadza przyjażnić się z innymi ludżmi.
                • Gość: forumowiczka Re: Dziękuję wszystkim forumowiczom... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 12:17
                  Marysiu, myślisz,że to naprawdę Marian ? A może ktos sobie żarty stroi ?
                • Gość: emilka Re: M.B. IP: 85.112.196.* 11.02.07, 17:39
                  Napiszę jeszcze raz bo tak sobie pomyślałam, że może to jednak nie ten Marian.
                  Pytałaś go o wspólnych znajomych i zdaje się na jego odpowiedzi oparłaś swą
                  pewność co do jego autentyczności. Nie pomyślałaś o tym, że to może być ktoś,
                  kto zna Was oboje i też potrafi odpowiedzieć na takie pytanie? Może chce Was
                  skłócić albo pobawić się Waszym kosztem? pozdrawiam.
    • malpa-w-czerwonym1 Re: Dziękuję wszystkim forumowiczom... 11.02.07, 12:59
      Zacznij Mańka nowy wątek, a Mariana....Pogadajmy o tym,co czyni nasze życie
      fajnym, a nie o jakimś tam smutnym faceciku...Pozdrawiam zimowo, ja już po
      nartach!
      • Gość: M.B Re: Dziękuję wszystkim forumowiczom... IP: *.connecta.pl 11.02.07, 22:55
        Dziękuję Ci ,,Małpko''(kimkolwiek jesteś) za to, że tak mnie wspierasz i
        pocieszasz, ale to nic nie da. Ja również jestem wewnętrznie smutna i tak już
        chyba pozostanie. M może i jest smutnym facecikiem, ale tylko On a w zasadzie
        spotkanie z Nim mogłoby rozjaśnić moje oblicze. Na nic więcej nie liczę. Jeśli
        to naprawdę On to trudno mi Go zrozumieć.Przeprosił mnie za swoje naganne
        zachowanie, podał nawet miejscowość, w której mieszka, a mimo to boi się ze mną
        spotkać?. Albo się wstydzi swojego statusu, czy też sytuacji życiowej, w
        której się znajduje, albo ...sama nie wiem już co.
        • Gość: adam Re: Dziękuję wszystkim forumowiczom... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 23:38
          A nie możesz tak po prostu dać mu święty spokój i się od niego odczepić? Nie ma
          chyba nic gorszego niż namolna, narzucająca się baba.
          • Gość: M.B Re: Dziękuję wszystkim forumowiczom... IP: *.connecta.pl 11.02.07, 23:54
            Skoro tak to widzisz Adamie to niech Ci będzie. Więcej się nie odezwę, bo
            widzę, że moje pobudki zostały żle odczytane...
            • Gość: z nadzieją Re: Dziękuję wszystkim forumowiczom... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 09:00
              Obiecanki cacanki;)))
      • Gość: Wodniczka Re: Nie pojmuję... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.07, 11:52
        Nie pojmuję,że szukasz Mario kogoś,kto wcale nie chce zostać
        odnalezionym.Przemyśl czy warto grzebać w przeszłosci?Może ten Marian Małek nie
        ma Tobie nic do ofiarowania.Daj sobie czas i Jemu.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka