Dodaj do ulubionych

bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię nie tak

IP: *.aster.pl 28.09.09, 13:56
Witam,

Uwielbiam bakłażana w jogurcie, często jem u ulubionego Turka w
Warszawie i jest pyszny . Niby nic, bakłażan, jogurt, czosnek,
natka. Jednak gdy próbuję w domu odtworzyć, jest OK, wszystko
smaczne, ale nie ma tego czegoś, takiego kwaśnego posmaku. Jest to
kwestia jogurtu czy czegoś jeszcze?
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni 28.09.09, 14:06
      A uzywasz jogurtu greckiego/balkanskiego/srodziemnomorskiego?
      Mozna je kupic w normalnym spozywczym, sa tlustsze i maja
      ostrzejszy smak. Byc moze o to chodzi.

      Zapewne tez u Turka te baklazany troche lezakuja w lodowce, wiec
      sie lepiej przegryzaja.
    • Gość: kasiula Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 14:12
      To co opisałaś moze mieć różną postać
      ja tp znam jako plasterki bakłażana podduszone z cebulą,czosnkiem,
      zalane jogurtem
      ale też spotkałam się z pieczonym bakłażanem zalanym sosem
      jogurtowym z czosnkiem i natką
      oraz z duszonym daniem jednogarnkowym z pokrojonym w kostkę
      bakłażanem, uduszonym prawie na pastę
      O które Ci chodzi?
      Jeśli ma być kwaskowate to ja bym stawiała na cytrynę, i to oprócz
      soku trochę skórki startek
      • jacek1f upieczonego bakłażana doprawia sie octem winnym lu 28.09.09, 17:44
        b cytryna.
      • Gość: aga Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni IP: *.aster.pl 01.10.09, 16:25
        Kurczę,jadłam to tylko w restauracji i próbuję odtowrzyć smażąc, a
        może to rzeczywiście jest pieczone?
        Bakłażan jest krojony w połówki plasterków, jest BARDZO miękki,
        nawet rozciapciany, zalany jogurtem z czosnkiem i natką.
        Dziś miałam zamiar to przygotować, więc HELP!!!
        Cytryna / ocet przed zalaniem jogurtem jak rozumiem?\
        PS. Jogurty kupuję te greckie, balkańskie itp.
        • Gość: aga foto IP: *.aster.pl 01.10.09, 16:28
          To ten to ten mój ulubiony!!!
          • Gość: aga Re: foto IP: *.aster.pl 02.10.09, 19:15
            www.flickr.com/photos/bartolini/2377521639/

    • Gość: ms Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.09, 20:21
      masz na mysli eggplant?
      m.s.
    • Gość: Wiecznie głodna Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni IP: *.static.tvk.wroc.pl 28.09.09, 21:10
      Stawiam na tahini.
      • Gość: . Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni IP: 94.75.121.* 09.10.09, 21:02
        tahini jest gorzkawe a nie kwasne
    • Gość: aga Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni IP: *.aster.pl 02.10.09, 19:14
      Podpiekłam w całości przez ok 40 minut, pokropiłam octem odstawiłam
      do lodówki i nadal nie to :( nawet kolor i konsystencja trochę inne.
      • Gość: frytulek To prawdopodobnie SUMAC (Rhus coriaria) IP: 192.193.245.* 05.10.09, 15:03
        Typowo turecka/arabska przyprawa, ktora posypuja prawie wszystko -
        zwlaszcza mieso, surowki i przystawki z jogurtem -

        www.thespicehouse.com/spices/powdered-sumac
        www.apinchof.com/sumac1114.htm
    • bagatella Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni 06.10.09, 08:39
      Obawiam sie, ze domowym sposobem nie osiagniesz zadanego efektu.
      dlaczego? bo kazda buda czy bar/restauracja kupuje gotowe juz butle
      z sosami i oni sami nie wiedza co daja ludziom.
      pozostaje ci tylko zastosowac metode prob i bledow:):(
      ale ten sumak to chyba dobra droga bedzie.
    • Gość: boogie Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni IP: 92.36.218.* 06.10.09, 15:16
      zanim bedziesz smazyc/piec baklazanu, nalezy go najpierw pokroic, posypac sola
      oraz zostawic conajmniej pol godzine aby 'puszcyl' gorzki sok. Potem
      nalezy umyc kawalki baklazanu z tego gorzkiego soku oraz soli i dopiero wtedy
      smazyc oraz przyprawiac.
      Owszem, tahini pasuje, ale w malej ilosci.
      • bene_gesserit Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni 06.10.09, 15:28
        E tam, gorzkie baklazany zdarzaja sie obecnie tak rzadko, jak
        gorzkie ogorki albo cukinie, czyli prawie wcale.

        A sumak jest kwasny, ale ma wyrazny kolor (bordo), wiec autorka
        watku chyba by go zauwazyla golym okiem?
        • Gość: boogie Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni IP: 92.36.218.* 06.10.09, 15:43
          bene, czyzby przeprowadzalas badania reprezentacyjne na temat wystepowania
          zjawiska gorzkosci baklazan we wspolczesnym swiecie?
          bo jesli tak, chetnie zapoznam sie z wynikami tych doczekiwan
          ;)

          w kuchni balkanskiej baklazanow sie NIE gotuje/smazy/piecze BEZ zastosowania
          procedury ktorej opisalam w poprzednim poscie
          • bene_gesserit Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni 06.10.09, 15:50
            Oto moje doczekiwania :)

            Owszem - ja sama, kiedy wyjechalam z Wloch, bylam przekonana, ze
            taka procedura jest niezbedna. Ale nie jest. Byla, kiedy hodowano
            staroswieckie odmiany tej rosliny. Wiesz - to jak w tym dowcipie, w
            ktorym pieczen przed pieczeniem obcinalo sie z obu stron,
            bo 'babcia tak robila', a babcia tak robila, bo jak sie okazalo,
            miala mała brytfanke...

            Wspolczesnie handluje sie takimi oberzynami, ktore sa pozbawione
            goryczki, a trefne egzemplarze zdarzaja sie niezwykle rzadko. Od
            dobrych 5 lat sezonowo przygotowuje potrawy z baklazanow bez
            solenia, odsaczania i calego tego cyrku i nigdy nie trafilam na
            gorzki. Takoz i swiatli uczestnicy tego forum, jak zauwazylam :)

            Najlepsza imho metoda na baklazana jest uprazenie plastrow ma
            suchej patelni. Proces podobny pieczeniu, ale mniej klopotliwy, bo
            szybszy i tanszy. A potem mozna go przetwarzac jak dusza zapragnie.
            • Gość: boogie Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni IP: 92.36.218.* 06.10.09, 16:00
              hm, z Twoich doczekiwan wynikaloby ze JA na przyklad nie naleze do "swiatlych
              uczestnikow tego forum" (czy to znowu w oparciu o jakims badaniu, kto to sa ci
              swiatli czy tez oswiecony uczestnicy???)

              kupowalam oraz gotowalam potrawy z baklazanow mieszkajac zarowno w Polsce jak i
              na Balkanow, zawsze stosowalam procedure ktora opisalam, sie nie dotychczas nie
              zawiodlam, bo baklazany wciaz puszczaja gorzki sok...

              to tylko propozycja, bene!
              jak ktos zechce, moze sprobowac i zobaczyc czy czasem Ta metoda nie uda sie
              osiagnac smak jak w restauracji tureckiej

              jak sama nie chcesz oraz w imieniu 'swiatlych uczestnikow tego forum'
              zdecydowanie mowisz 'dosyc solenie w celu od-gorzkowania baklazanow', wzruszam
              wyrtualnie ramiona

              i zalaczam smiley oczywiscie
              ;]

              • bene_gesserit Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni 06.10.09, 16:04
                ALez oczywiscie, ze mozna meczyc biednego baklazana sola, ale imho
                to zupelnie niepotrzebne jest. Smak tak potraktowanej oberzyny
                wydaje mi sie mdławszy, konsystencja bardziej wątła, balagan
                niepotrzebny. A stopien twojego kulinarnego oswiecenia jest mi
                zupelnie nieznany :)
                • Gość: boogie Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni IP: 92.36.218.* 06.10.09, 16:14
                  to dosyc ewidentnie ze nieznany ci

                  i, na szczescie, nie musi

                  a jak chcesz zjadac gorzkie baklazany i obciazac sobie watrobka oraz
                  podniebienie, Twoja wola
                  ;]

                  • jacek1f mogę światle potwierdzić, ze gorzkie 06.10.09, 17:15
                    bakłażany wyginęły w latach 80', w połowie dokladniej chyba...

                    I został tylko zwyczaj solenia bakłażana - niepotrzebny W CELU puszczenia gorzkiego soku... ale potrzebny dla odwodnienia

                    Podkreślam W CELU gorzkości - bo brak jej juz na swiecie - i to jeden z naiwnych od 20 lat mitów kuchennych.

                    Solenie bakłażana ma cel jednak - jeśli chce sie odprowadzic nadmiar wody i skrócić czas obróbki, czyli:
                    do placuszków, roladek itp solimy (jak z ogorkiem a nawet cukinia i kabaczkiem - woda odlana, czybciej mamy gotowe)
                    do musaki nie solimy.
                    Do piecoznych w piekarniku nie solimy
                    do smażonych na patelni - mozna posolic

                    itp.
                    • madzialu Re: mogę światle potwierdzić, ze gorzkie 07.10.09, 09:48
                      Też kiedyś soliłam, aż mnie Nigella oświecila, że gorzkich
                      bakłażanów już nie ma, a to co wydaje się niektórym gorzkie to po
                      prostu smak bakłażana.
                      Co do pytania autorki wątku to stawiam na skórkę z cytryny. Chociaż
                      nie bez znaczenia jest też rodzaj jogurtu. Ten sprzedawany u nas pod
                      nazwą "bałkański" jest mało kwaśny, bardziej śmietanowy niż
                      oryginalny.
            • Gość: . Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni IP: 94.75.121.* 09.10.09, 21:04
              lol, ale sol jest wazna dla zmiekczenia baklazana. bez niej ma gorsza
              konsystencje i mniej smaku
          • martvica Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni 07.10.09, 20:42
            Gość portalu: boogie napisał(a):

            > bene, czyzby przeprowadzalas badania reprezentacyjne na temat wystepowania
            > zjawiska gorzkosci baklazan we wspolczesnym swiecie?

            Pisałam pracę magisterską o bakłażanach. Przy okazji jadłam je niemal codziennie
            przez cały sezon (lipiec-wrzesień). Raz mi się trafił leciutko gorzki, bo był
            stary (leżał koło tygodnia, bo zniknął mi z oczu).
            Nie bawiłam się w solenie NIGDY.
            • Gość: boogie solic IP: 92.36.129.* 26.10.09, 15:21
              czytalam w weekendzie "Krwawa historia smaku" Piotra Adamczewskiego. Wartosc
              literacka ksiazki moze nie wielka, ale ciekawych tam przepisow paru jest.
              Baklazan wystepowal w jednym z tych przepisow, no i Adamczewski radzil solic aby
              gorzki smak odszedl. No i przypomniala mi sie ta dyskusja. Adamczewski w tego
              wynika tez nieoswiecony.
              Swoja droga, co wykazaly badania do pracy magisterskiej nt baklazanow?
      • Gość: aga Re: bakłażan w jogurcie po turecku - coś robię ni IP: *.aster.pl 12.10.09, 15:48
        Robiłam tak przed smażeniem, gorzkie nie jest, ale kwaśne tak jak u
        turasów też nie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka