17.10.09, 11:41
zaczal padac snieg no i ten przymrozek
pierwsze co zrobilam to bigos,
bo nie wiadomo czy pozniej tez bedzie zima,
kozystam z okazji
Obserwuj wątek
    • Gość: :D Re: bigos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 12:08
      to ma sens
      • roseanne Re: bigos 17.10.09, 17:33
        ma, ma
        bo jak sie maa mala lodowke to jak wielki gar przechowac, jak nie na balkonie
        w mrozna noc
        robienie 1-2 litrow bigosu to strata czasu w przeliczeniu na porcje
        • Gość: :D Re: bigos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 18:23
          ba, pewnie
          w Niemczech muszą jakieś szybkie zmiany klimatu następować, skoro po
          październiku spodziewane są upały, a nie zima :)
          i nie każdy ma balkon...
    • Gość: gość Re: są też przepisy po niemiecku, nie trzeba pami IP: 81.219.181.* 17.10.09, 21:49
      W jednym z przepisów poleca się podawanie bigosu z kwaśną
      śmietaną.Nigdy o tym nie słyszałam.Jada się bigos u Was w ten
      sposób,a jeśli tak,to skąd jesteście.
      • Gość: x przyznam, że nie czytałem przepisów IP: *.unitymediagroup.de 17.10.09, 22:48
        przed wklejeniem linka. Widzę teraz, że są bardzo różne. O kwaśnej śmietanie nie
        słyszałem. Ja gotuję tradycyjnie: gulasz wieprzowy, wołowy, boczek wędzony,
        polska kiełbasa myśliwska, grzyby suszone, śliwki suszone, kapusta biała i
        kwaszona, cebula, przyprawy... chyba niczego nie zapomniałem.
        Nie oszczędzam na niczym, żadnych resztek mięsa, wszystko 1A, kosztuje ale też
        smakuje ;)
        • Gość: mika Re: przyznam, że nie czytałem przepisów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 23:36
          jeszcze wino, koniecznie :)
          • poszukiwaczsmaku Re: przyznam, że nie czytałem przepisów 18.10.09, 00:00
            Podawanie bigosu ze śmietaną to absurd.

            Wino - wg uznania, konieczne nie jest.

            Natomiast co do resztek - bigos wywodzi się właśnie z potrzeby utylizacji
            resztek. Co więcej, im tych resztek, różności i skrawków więcej, tym bigos
            lepszy, bo i smak po prostu bogatszy.

            Ale śmietany nie lejcie do bigosu, gwałtu, rety!!
            • mulinka Re: przyznam, że nie czytałem przepisów 18.10.09, 04:22
              smak bigosu bardzo poprawia dodanie duzej lyzki musztardy
              to jednoczesnie "postarza" bigos i mozna go jesc juz w dniu
              ugotowania
            • mhr-cs resztki 18.10.09, 12:19

              beda jak bedzie prawdziwa zima,
              narazie przymrozki ,snieg i wspanialy bigos(bez smietany)
              ze swiezych produktow,
              myslalam ze w Polsce tez pokazuja zagraniczne programy i pogode,
              • jagoda85 Re: resztki 18.10.09, 15:15
                Piszesz, że bigos bez śmietany, a ktoś może wpadł na pomysł bigosu
                ze śmietaną?
                • marbor1 Re: resztki 19.10.09, 22:31
                  Kiedyś czytałam w przepisach Hyginy Seheń o dodawaniu śmietany do kapuśniaków z
                  kiszonej kapusty.
    • lashqueen Re: są też przepisy po niemiecku, nie trzeba pami 18.10.09, 08:44
      Gość portalu: x napisał(a):

      > www.chefkoch.de/rs/s0/bigos/Rezepte.html


      Bigos wegetarianski O_O - toz to profanacja bigosu! :)
    • 12345_abcde Re: bigos 19.10.09, 13:11
      Dobry bigosik można zjeść o każdej porze roku, nie tylko zimą. Najlepiej wrzucić
      suszone grzybki wtedy nabiera woni jesiennego lasu. Łyżka musztardy jest
      absolutnie zabronionym pomysłem, gdyż psuje notę smakową tak dobrze
      skomponowana przez suszone grzybki.
      • kamciak8 Re: bigos 19.10.09, 13:27
        Taak, tak. Bigos jest dobry na wszystko:) A Kapustka kiszona przywodzi mi na
        myśl wakacje spędzone u babci na wsi. Najlepiej ugnieść je jeszcze stopami,
        nabiera wtedy pięknego aromatu.
      • dagmara1212 Re: bigos 19.10.09, 13:29
        bigos? a suszone śliweczki? dodają słodki jesienny smak ;D
      • Gość: x jak się komponuje notę smakową? IP: *.unitymediagroup.de 19.10.09, 13:29
        dla mnie las jesienią śmierdzi wilgocią, ale grzybki wrzucam dla smaku i koloru.
        Cały bigos dla mnie "śmierdzi" kapuchą;)
    • lisek.love Re: bigos 19.10.09, 19:53
      a czy ktoś może poratować najprostszym przepisem na bigos dla początkującej
      kucharki? czy zamiast suszonych grzybów można wrzucić mrożone/wcześniej
      ugotowane/? Jakie składniki i w jakich proporcjach - chodzi mi o zwykły bigos,
      którego przyrządzenie nie wywoła ataku nerwicy :) będę wdzięczna za
      wskazówki/linki :)
      • roseanne Re: bigos 19.10.09, 20:47
        kapusty daje pol na pol, znaczy najczesciej duza glowka bialej surowej posiekane
        i litrowy sloi kwaszonej
        albo wiecej :)

        do tego mieso, czesc w postaci wedzonki, moze byc kielbasa w plasterkach -
        wolowina, wieprzowina,

        dodatko smakowe : suszone sliwki,czastki jablek, przesmazona cebula, wino,
        jalowiec, liscie laurowe, grzyby - moga byc suszone, moga byc obgotowane/
        obsmazone swieze, suszone daja mocniejszy aromat

        na ok 4 kg kapusty mieszanej z 40dkg grzybow swiezych bym dala, albo z 10dkg
        suchych; ja zawsze daje duzo

        sol do smaku - niestety trzeba sprobowac, bo sama slonosc wychodzi z kapusty
        kiszonej, wedliny, wedzonki

        mieso lepiej pokroic w kostke i zbrazowic przed dodaniem do kapusty
        mozna dodac gotowe resztki sztuki miesnej, pieczeni


        gotowac minimum do miekkosci kapusty i miesa + 30 minut na przegryzienie sie
        smakow. tradycyjnie bigos dobrze przemrozic i przypalic, ale w/g najnowszych
        opracowan im bigos dluzej gotowany, tym trudniej strawny
        • marbor1 Re: bigos 19.10.09, 22:36
          Czy Wy lubicie bigos z kopytkami? Ja uwielbiam. Zawsze jak mam ugotowany bigos,
          to chociaż raz muszą być kopytka.
          • roseanne Re: bigos 19.10.09, 23:04
            nie, tylko z chlebem
      • vandikia Re: bigos 19.10.09, 23:15
        bigos celebruję wg własnego "widzimiesię"
        kiszoną wrzucam na wrzątek - niewielka ilość i dusze w tym ok godzinę
        później dodaję surową, mniej więcej drugie tyle co kiszonej, listek
        laurowy, ziele angielskie i się gotuje na minimalnym ogniu ok 2
        godziny jeszcze..
        później dodaję zeszklone na patelni i pokrojone w paski 2-3 cebule i
        podsmażone kawałki (2cm na 2 cm) łopatki wieprzowej, dodaję
        pokrojony w kosteczkę boczek - kawałek i niewielką ilość tłuszczu
        wrzucam ze dwie sliwki suszone, kilka suszonych grzybów i jeżeli mam
        jakąś podstarzałą wędlinę, to kroję na drobno, obsmażam i też
        wrzucam - generalnie im więcej roznorodnego miesa i pochodnych, tym
        lepiej
        i wszystko dusi się jeszcze ok 1, 5 godziny, co jakis czas trzeba
        zamieszac, jak za malo wody, podlać, kapustę gotuje się bez
        przykrywania naczynia

        pierwszego dnia gotowania próbuję, jak ostygnie wstawiam do lodówki
        i następnego dnia nastawiam od minimalnego ognia
        uwaga - profanuję (tak niektórzy określają tą czynność) ale mój
        bigos ma dodany słoiczek małego koncentratu pomidorowego
        najlepszy jest 3-4-5 dnia odgrzewany w małych ilościach na patelni :)



        ups
        • vandikia Re: bigos 19.10.09, 23:17
          zapomniałam jak zwykle
          mniej więcej w połowie duszenia do garnka wlewam szklankę
          czerwonego, wytrawnego wina
          • Gość: iwonadan Re: bigos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 10:02
            Ja dodaję jeszcze pod sam koniec gotowania 1-2 łyżki przepalonego
            cukru (tzn nie spalonego, ale mocno brązowego - traci wtedy
            słodycz, a nie jest jeszcze węglem:). Sposób ten stosuję od wielu
            już lat. Podał mi kuzyn, który w czasach gębokiego PRL służbę
            wojskową spędził w kuchni, co sobie bardzo chwalił. Rzeczywiście
            dodaje to pięknego koloru , ale też uzupełnia i dopełnia smaku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka