Gość: Pichciarz IP: *.proxy.aol.com 27.01.04, 02:17 Nie dla mnie. Al dente moim zdaniem to wciąż z lekka niedogotowane. Nie chodzi o rozgotowaną papkę, ale o coś nieco bardziej dogotowanego. Coś jak stek medium - well done. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krolewna.sniezka Re: Al dente 27.01.04, 02:43 Gość portalu: Pichciarz napisał(a): > Nie dla mnie. Al dente moim zdaniem to wciąż z lekka niedogotowane. Nie > chodzi o rozgotowaną papkę, ale o coś nieco bardziej dogotowanego. Coś jak > stek medium - well done. Makaron (pasta) al dente czy warzywa al dente? Bo makaron powinien byc wlasnie taki al dente i gotowany w wodzie osolonej jak w morzu. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Al dente 27.01.04, 02:49 Makaron, jak najbardziej. Wiem o czym mówię, w Nowym Jorku jest więcej włoskich restauracji niż w całej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mooncake Re: Al dente IP: *.netvigator.com 27.01.04, 04:48 Makaron - zgadzam sie w zupelnosci:)) Natomiast steki tylko medium! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: funana Re: Al dente IP: *.mostostal-export.com.pl 27.01.04, 09:34 Ryż też może być al dente.Ja tam luuubię.A steki pełnokrwiste, troszkę mniej niż al dente;-) Odpowiedz Link Zgłoś
marghot Re: Al dente 27.01.04, 09:57 wg mnie określenie "al dente" stosuje się do makaronu choć spotkałam się z określeniem ryżu (risotto) jako przygotowany al dente Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wini3 Re: Al dente IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 10:11 Popieram Pichciarza - kto lubi niech je al dente - ja lubię ugotowane, upieczone oraz surówki. Albo, albo - żadnych pośrednich stanów. Natomiast lubię makarony które mimo mojego gotowania lekko stawiają opór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: Al dente IP: *.dialup.tiscali.it 27.01.04, 10:11 Al dente / na zab / - rozgryzajac makaron czujemy, ze jest sprezysty. Wbrew pozorom makaron rozgotowany jest ciezej strawny od tego al dente / z tym pierwszym zoladek radzi sobie z trudnoscia /. Odpowiedz Link Zgłoś