miriam08 28.01.10, 21:27 Może wiecie, gdzie w Warszawie jest sklep z największym wyborem serów, szczególnie typu camambert, czyli smierdziuchów? Byłam w Mini Europie, ale wybór jest mały. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
buttergirl Propozycja 28.01.10, 21:38 To ja proponuję by w temacie wpisać miasto a w treści dane takiego sklepu z serami. Chętnie się dowiem o takich sklepach w Poznaniu oraz innych miastach a część mieszkańców Warszawy może delikatnie uświadomimy, że stolica nie jest pępkiem świata. ;) Chociaż trzeba przyznać, że ten boom wątków bez podawania miasta w przypadku stolicy - zanika. :) Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: Propozycja 28.01.10, 22:37 A ja proponuje, by nie krzywdzic camemberta klasyfikacja wsrod smierdziuchow, nie dlatego, ze smierdziuchy niedobre, wrecz przeciwnie. Uczciwy, poczciwy camembert nigdy nie smierdzi, ma tylko charakterystyczny, lagodny i przyjemny aromat orzechowy. Jesli jest inaczej "je change la cremèrie". Odpowiedz Link Zgłoś
krysia2000 Re: Propozycja 28.01.10, 22:42 Popieram propozycję. Nawet dojrzewające, niepasteryzowane kamąberty nie śmierdzą. Przynajmniej nie tak jak lukozada. Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: Propozycja 28.01.10, 22:57 Olaboga, Kumo, a co to takiego "lukozada"? To pisze ja, milosniczka serow wszelakich z najwiekszymi smierdziuchami na czela, livarot sie klania :D Odpowiedz Link Zgłoś
krysia2000 Re: Propozycja 28.01.10, 23:42 Lukozada to napój energetyzujący dla tzw. "sportowców", czyli imprezującej weekendami młodzieży. Dobry rozcienczalnik do wódek, ponoć przykre zjawiska następnego poranka niweluje, ale śmierdzi nadpsutymi landrynkami, jakby je ktoś w kieszeni przepoconych spodni od dresu trzymał. Nie to, co dobry kamąberet. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Sery, sery, sery. 29.01.10, 17:10 Zajrzyj do BlueCity, tam teraz jest do niedzieli tzw. "kiermasz produktów regionalnych" na poz. -1; moze zrezygnujesz z obcych dla nas śmierdziuchów na rzecz naszych podlaskich serów z Wiżajn od pani Faleckiej lub Korycina od pani Gremzowej... jest jeszcze kilka innych stoisk z naszymi serami nie gorszymi od śmierdziuchów :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: genny Re: Sery, sery, sery. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 17:59 Andrzeju, byłeś? Coś nowego było? Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Sery, sery, sery. 08.02.10, 15:48 Gość portalu: genny napisała: > Andrzeju, byłeś? Coś nowego było? Tak, byłem, byłem w piątek bo zawsze licze ze bedzie mniejszy tlok; bylo zancznie wiecej stoisk niz zazwyczaj; wiesz, nawet wszystkich nie obszedlem - tylko odwiedziłem moich znajomych z Korycina, od serów i wędlin, z Wiżajn i Podlasia; kupiłem sery i wędliny długodojrzewające i polecialem do "Piotra i Pawla" po sery z Nowego Tomysla i Kippersy wędzone... i tyle; nastepny kiermasz 26-28 lutego :-) Jak bylo w gorach? ...odezwę sie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: genny Re: Sery, sery, sery. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 17:50 W górach byłoby super, gdyby nie tłumy. Strasznie długie były kolejki do wyciągów. Ale za to na Krupówkach otworzyli nową knajpkę z potrawami z kasz wszelakich. W PiP są kippersy? Nie wiedziałam. Na następnym kiermaszu będę na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Sery, sery, sery. 09.02.10, 13:00 genny napisała: > W PiP są kippersy? Nie wiedziałam. Na następnym kiermaszu będę na > pewno Niestety kippersów w PiP'ie niet ale są za to trewale wędzone i to tylko w dzwonkach a nie filety; jesli jestes milośnikiem Kippersów to sa one w Carrefourze w Galerii Mokotów i tam tez sa filety z trewala ale dość drogie...Moze w innych Carrefourach są rowniez - nie wiem jaki Ci pasuje; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miu Re: Sery, sery, sery. IP: *.fbx.proxad.net 29.01.10, 18:15 Dobry sklep z serami jest na Ursynowie przy stacji metra Stoklosy w nowej galerii (wyjscie poludniowe, w prawo). Jest to sklep wloski, ale proponuja spory wybor serow szwajcarskich i troche francuskich. Ceny znosne. Poza tym spory wybor serow jest teraz we francuskich sieciach supermarketow, np. Auchan i Leclerc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monaga Re: Sery, sery, sery. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 20:55 Nie w Warszawie i nie w specjalistycznym sklepie "serowym", ale w K. w Piotr i Paweł kupiłam pysznego śmierdziucha - żółty twardy "Gruszkowy" hmm... ale śmierdzi!:-) Drogi, ale raz na "ruski rok", a tyle przyjemnosci:-) Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Sery, sery, sery. 29.01.10, 21:07 Kiedyś był taki sklepik z serami w podziemiach pod Marriottem-nie wiem czy jeszcze istnieje. p.s. do środka próbowałam wejśc jeden raz- ale zapach mnie odrzucił:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Sery, sery, sery. IP: *.ds3.agh.edu.pl 30.01.10, 12:37 a ja mam pytanie trochę z innej beczki-jak długo mogę przechowywać parmezan w kawałku? i gdzie go trzymać,w lodówce? zawinięty w coś? Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs u mnie tak 09.02.10, 11:41 Gość portalu: sylwia napisał(a): > a ja mam pytanie trochę z innej beczki-jak długo mogę przechowywać parmezan w > kawałku? i gdzie go trzymać,w lodówce? zawinięty w coś? serek zawijam w recznik kuchni(papier) i do torebki plastykowej(kuchni) i do lodowki, zawsze wspanialy ser tego rodzaju, bo ma tam wspanialy klimat jak serwetka za mokra,zmienic dobry ser nie oddaje tam duzej wilgoci, Odpowiedz Link Zgłoś