10.02.04, 09:51
Skoro tłusty czwartek już za tydzień (ale ten czas leci) to podaję przepis na
chrupiące , delikatne faworki (pracochłonne, ale jaki efekt kulinarny):
8 żółtek jaj (starannie oddzielonych od białek, zktórych można ususzyć w
piekarniku bezy)
szczypta soli
gęsta kwaśna śmietana
cukier wanilinowy
duża łyżka spirytusu (od biedy ocet, ale to nie to samo)
mąki ile się wgniecie
4 kostki smalcu (wyłącznie smalcu!) do smażenia

Wszystko najpierw wymieszać za pomocą dużego noża, potem starannie zagniatać,
aż uzyskamy w konsystencji dość twrade ciasto, ale nie za suche.
Trochę potłuc wałkiem, przykryć ściereczką ciasto i odstawić na pół godziny.
Ciasto podzielić na dwie części. Rozwałkować dość cienko pierwszy placek.
Pokroić na paski, następnie w poprzek i po środku ponacinać nożem dziurki.
Każdy faworek przewlec przez dziurkę. Przykryć 1 partię serwetką. Rozwałkować
drugą część ciasta i postąpić podobnie.
Rozgrzać powoli tłuszcz w brytfance, kłaść po parę sztuk, obrócić na drugą
stronę. Na dużym sitku rozłożyć ręczniki papierowe, kłaść wyjęte z tłuszczu
faworki. Trzeba się sprężać, bo faworki szybko się smażą. Ogeń nie za duży,
bo tłuszcz szybko się spali. Po usmażeniu pierwszej partii zalecam wlać
przesmażony tłuszcz do słoika, a następnie rozgrzać kolejne dwie kostki
smalcu (to w trosce o nasze zdrowie).
Faworki posypywać cukrem pudrem wymieszanym z wanilią.
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: Faworki IP: *.upc-g.chello.nl 10.02.04, 10:23
      Pajdeczko, a ile tej smietany??
      Moj przepis jest podobny, tylko proporcje mniejsze. Robilam wlasnie w sobote.
      Pycha. Jeszcze nidlugo znowu zrobie bo sie nie najadlam :)
      Probowalas kiedys do tego ciasta dodac proszek do pieczenia, rozwalkowac
      ciasto troche grubiej i smazyc caluski?? tzn paczki z dziurka?? Ciekawa jestem
      jakby wyszlo.
      • pajdeczka Re: Faworki 12.02.04, 12:59
        Gość portalu: Asia napisał(a):

        > Pajdeczko, a ile tej smietany??
        > Moj przepis jest podobny, tylko proporcje mniejsze. Robilam wlasnie w sobote.
        > Pycha. Jeszcze nidlugo znowu zrobie bo sie nie najadlam :)
        > Probowalas kiedys do tego ciasta dodac proszek do pieczenia, rozwalkowac
        > ciasto troche grubiej i smazyc caluski?? tzn paczki z dziurka?? Ciekawa
        jestem jakby wyszlo.

        Moja teściowa to robi. Nazywa się to to oponki:))) Fakt, jak wystygną są
        gumiaste.Ale w sumie dobre. Śmietany musisz wgnieść na wyczucie. Ciasto nie
        może być mokre. Powodzenia.
    • mantha Re: Faworki 10.02.04, 14:00
      pajdeczka napisała:
      > 4 kostki smalcu (wyłącznie smalcu!) do smażenia
      Wlasnie! przeciez faworki (tak jak i prawdziwe paczki) robi sie na smalcu, jak
      o tym opowiadam, to wiele osob otrzasa sie z obrzydzeniem, nie wiedza co
      traca...
      • julka1327 Re: Faworki 10.02.04, 15:08
        Oczywiście, że pączki i faworki piecze się na smalcu, bo można go rozgrzać do o
        wiele wyższej temp. niż masło albo olej. Dzięki temu ciastka pieką się b.
        szybko i NIE NASIĄKAJĄ tłuszczem! Paradoks, ale są wtedy mniej tłuste.
        • Gość: Asia Re: Faworki IP: *.upc-g.chello.nl 10.02.04, 21:11
          Zdaje sie, ze alkohol powoduje tez, ze faworki/paczki nie pija tyle tluszczu.
          Ja z braku smalcu smazylam faworki na specjalnym tluszczu do frytek.
          Stwierdzilam, ze nie bedzie sie tak szybko palil. Chociaz czy ja wiem... Ale
          byl zupelnie bezzapachowy. Faworki wyszly super :)
          • emem04 Re: Faworki 11.02.04, 12:25
            A moja mama twierdzi, ze alkohol dodaje sie, zeby byly bardziej kruche.

            Tak mi sie przypomnialo z dziecinstwa jak moja babcia z faworkowego ciasta
            robila tzw. roze. A ja oczywiscie pomagalam ;) Z ciasta wycinalo sie kolka
            roznej wielkosci, nacinalo sie im kilkakrotnie brzegi, srodek smarowalo
            bialkiem i sklejalo ze soba te kolka (np. 3), najwieksze na dole, najmniejsze
            na wierchu. Potem smazylo sie to jak faworki. Kiedy "roze" byly gotowe,
            posypywalo sie je cukrem pudrem, a w samym srodku umieszczalo pyszna wisienke z
            konfitur domowej roboty... Wygladalo to slicznie, a smakowalo jeszcze lepiej.
            • pajdeczka Re: Faworki 12.02.04, 13:03
              emem04 napisała:

              > A moja mama twierdzi, ze alkohol dodaje sie, zeby byly bardziej kruche.
              >
              > Tak mi sie przypomnialo z dziecinstwa jak moja babcia z faworkowego ciasta
              > robila tzw. roze. A ja oczywiscie pomagalam ;) Z ciasta wycinalo sie kolka
              > roznej wielkosci, nacinalo sie im kilkakrotnie brzegi, srodek smarowalo
              > bialkiem i sklejalo ze soba te kolka (np. 3), najwieksze na dole, najmniejsze
              > na wierchu. Potem smazylo sie to jak faworki. Kiedy "roze" byly gotowe,
              > posypywalo sie je cukrem pudrem, a w samym srodku umieszczalo pyszna wisienke
              z> konfitur domowej roboty... Wygladalo to slicznie, a smakowalo jeszcze lepiej.

              Można i tak. Wygląda to efektowniej.
            • pajdeczka Re: Faworki 12.02.04, 13:05
              emem04 napisała:

              > A moja mama twierdzi, ze alkohol dodaje sie, zeby byly bardziej kruche.
              >
              Kruchość powoduje właśnie kwaśna śmietana. Im gęściejsza tym lepiej. A alkohol
              lub ocet dodaje się by nie nasiąkały tłuszczem.
        • pajdeczka Re: Faworki 12.02.04, 13:01
          julka1327 napisała:

          >Dzięki temu ciastka pieką się b. szybko i NIE NASIĄKAJĄ tłuszczem! Paradoks,
          ale są wtedy mniej tłuste.

          Akurat to czy nasiąkją nie zależy od rodzaju tłuszczu, ale od tego czy dodasz
          octu ew. spirystusu. Chodzi raczej o smak.
    • Gość: Joanna Re: Faworki IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 13.02.04, 17:45
      Własnie wczoraj robiłam faworki i wyszły super, ja też jak byłam mała robiłam z
      Babcią róże z wisienką, teraz juz się takich nie robi..., pozdrawiam
    • Gość: Gigi Re: Faworki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 18:30
      A czym można zastąpić śmietanę? Mleko kozie??? Mój mały brzdąc ma skaze białkową.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka