zuzia125 17.03.10, 09:56 kupiłam dzisiaj i ...co z nim zrobić?? dusić tak jak normalne mięso?? a może macie jakiś fajny pomysł :) była bym wdzięczna :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bagatella A wiesz skad ten indyk pochodzi? 17.03.10, 10:03 Z klatki i to na wielkich hormonach tuczony, wiec zanim kupisz takie cudo to sie zastanow:((( No chyba, ze chcesz aby ci wlosy szybciej urosly, to wtedy tak. Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: A wiesz skad ten indyk pochodzi? 17.03.10, 10:15 Proponuję ogłosić bagatellę miss merytorycznej wypowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
nieskorzanka Re: A wiesz skad ten indyk pochodzi? 17.03.10, 21:57 > Z klatki i to na wielkich hormonach tuczony, wiec zanim kupisz takie > cudo to sie zastanow:((( Wskaz mi proszę grupę zwierząt, które nie są karmione paszami z dodatkami paszowymi ( witaminy, minerały, hormony, antybiotyki, prebiotyki a nawet ekstrakty ziół) Obecnie nie ma możliwości karmienia zwierząt hodowanych w ,,wielkotowarowych'' hodowlach bez tych ,,ulepszaczy'' Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: udziec z indyka.. 17.03.10, 10:19 Jako, że jest zima zaproponuję coś zimowego. Obsmaż go na smalcu, a jeszcze lepiej na wytopionej wędzonej słoninie, dodaj parę listków laurowych i ziele angielskie, zalej małą ilością wrzątku i duś do miękkości. Jak będzie miękki podziel, bo potem wyłowić z sosu będzie trudno, zalej śmietaną, dodaj zacną łychę papryki słodkiej i nieco ostrej i podaj na drugi dzień dopiero. Pasuje z kluseczkami kładzionymi. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia125 BagateLLA... 17.03.10, 10:43 a ty skąd wiesz co t jadasz?? teraz jest wszystko nafaszerowane sterydami i pryskane różnymi świństwami.. więc daruj sobie takie "dobre rady" figgin1 dziękuje :* Odpowiedz Link Zgłoś
dorasia1 Re: BagateLLA... 17.03.10, 10:51 Jeżeli udziec jest ze skórą i kością- wytnij kość. Obsyp przyprawami- sól, pieprz, majeranek (nie żałować). Zwiń w rulon, skórą do wierzchu oczywiście, włóż do naczynia żaroodpornego, obłóź jabłkami, przykryj naczynie przkrywką i do piekarnika. Zawsze najpierw podpiekam na 220, potem obniżame temperaturę do 170. Indyk i jabłka puszczają sos, wszystko sobie pyrkocze. Potem podkręcam temperaturę do 220, jeszcze później zdejmuję przykrywkę i rumienię polewając sosem. Pycha! Podawać z pieczonymi ziemniakami i żurawiną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja-32hh Re: BagateLLA... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.03.10, 10:54 Ja obsmażam w rondlu do duszenia, potem dorzucam cebulę, kwaśne jabłka, sól, pieprz, sporo majeranku, szczyptę imbiru.Duszę pod przykryciem do miękkości.Taka trochę oszukana kaczka:) Odpowiedz Link Zgłoś
bagatella Re: BagateLLA... 17.03.10, 11:12 Odniose sie tylko do indyka, znajomy pracowal u niemca na hodowli wlasnie indykow, nie tylko brosda mu wtedy urosla w zastraszajecym tempie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorasia1 Re: BagateLLA... IP: 81.210.87.* 17.03.10, 11:59 A CO oprócz brody jeszcze mu urosło??? Może te indyki nie są wcale takie ostatnie??? Kiedyś kupmela pracowała w wakacje przy malinkach w jakiejś przetwórni owoców. Segregowali ładniejsze, układali w pudełeczkach, a zgniłki, listki, odpadki, pety (bo można było przy tym palić) wrzucali do stojącego obok pojemnika. Potem pudełeczka pojechały do Niemiec, a zawartość pojemnika, po pobieżnym wybraniu grubszych śmieci była przerabiana na dżemik. Odkąd to usŁyszałam sama robię dżem malinowy. To tak za te indyki - he he Odpowiedz Link Zgłoś
marciasek Re: BagateLLA... 17.03.10, 13:24 > A CO oprócz brody jeszcze mu urosło??? Może te indyki nie są wcale > takie ostatnie??? Dołączam się do pytania, bardzo mnie to zaciekawiło :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: BagateLLA... IP: 89.174.255.* 19.03.10, 17:56 Na przykład mogły mu się powiększyć gruczoły piersiowe, które mężczyźni posiadają, choć nie pełnią funkcji użytkowej :) U dziewczynek spożywanie tak hodowanego drobiu przyspiesza dojrzewanie, stąd mamy teraz 9-10-letnie panienki, które juz miesiączkują. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: udziec z indyka.. 17.03.10, 10:58 kroisz mięso na niewielkie - gulaszowe kawałki zasypujesz: tymiankiem, startą marchewką, 3 goździkami, kilkoma suszonymi grzybami, zalewasz niewielką ilością oliwy i białym winem - ok 200ml. trzymasz w lodówce 2 dni, obracasz potem odsączasz z marynaty, wrzucasz na rozgrzaną patelnię, przesmażasz, dodajesz marynatę i duszisz do miękkości podajesz z kaszką krakowską lub jęczmienną dokładny przepis na marynatę mam w domu ale szło to mniej więcej tak, jak wyżej napisałam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: udziec z indyka.. IP: *.leed.cable.ntl.com 17.03.10, 11:32 To i ja sie udziele. Kroje udziec na 4-5 czesci, odrzucam skore i kosc,mieszam w misce delikat -czerwony i troche innych przypraw z torebek np. przyprawa do gulaszu albo do miesa wieprzowego,dowolnie, zalezy, ktora torebke mam akurat otwarta. Obtaczam w tym mieso i zostawiam. Im dluzej lezy, tym lepiej, ale jesli tylko 20 minut, to tez dobrze. Potem obsmazam z kazdej stronyna patelni na ostrym ogniu. Wlewam czerwone wino,tyle,zeby przykryc mieso i dusze do miekkosci. Sos sie zredukuje i zgestnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: udziec z indyka.. 17.03.10, 12:54 jest wiele przepisow na rozne ptactwa gdzie sie pod skorke cos wklada, ziola,jakies nadzienie itd. sama nie robilam, ale moze ktos wpadnie na cos takiego,wymysli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: genny Re: udziec z indyka.. IP: 217.11.129.* 17.03.10, 13:09 Moja Mama może jeść tylko mięso indycze (nie wiem, co robić wobec tego, co napisała Bagatella), piersi nie lubi więc co niedziela pichcę ten nieszczęsny udziec na różne sposoby. A to "po polsku" z majerankiem, zielem; a to "po arabsku" z suszonymi owocami, cynamonem etc. Jest wersja "po włosku" z suszonymi pomidorami, tymiankiem etc, "po hindusku", "po węgiersku". Cudzysłów jak najbardziej zasadny, bo one mają tylko, jakby to powiedzieć, nutę danej kuchni. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: udziec z indyka.. 17.03.10, 13:36 Gość portalu: genny napisał(a): > Moja Mama może jeść tylko mięso indycze ja uwielbiam tylko z cebulka upieczone jak inne mieso, nawet marchewki nie dodaje bo ona jest dla mnie za slodka do tej potrawy, inne kraje inne smaki owocow nigdy nie dodaje do pieczeni. pieprz,sol,papryka dobre mieso i koniec, wtedy bedzie kazdemu smakowalo Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: udziec z indyka.. 17.03.10, 17:49 Nie przejmuj się. My jadamy indyki namiętnie, tylko te które są dostępne w sklepach. Nie mam dostępu do innych. Jakoś nic nam do tej pory nie urosło. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: udziec z indyka.. 17.03.10, 18:19 Nie przesadzaj, nie można popadać w paranoję. Nie będę chodować induków, czy innego drobiu w wannie, czy na balkonie. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: udziec z indyka.. 17.03.10, 18:20 I na dodatek błąd w hodowaniu, ale to z szybkości pisania. Wybaczcie. Odpowiedz Link Zgłoś
a74-7 Re: udziec z indyka.. 17.03.10, 19:04 noge indyka jak ta: atiintl.com/public/files/images/turkey-thigh.gif posypuje pieprzem, robie marynate z soja sos, miodu,soku z cytryny/ alt. moze byc troche octu, czosnek rozmiazdzony,oregano i drobno pocieta natka pietruszki.Posolic troche przed wlozeniem do pieca Mozna dodac troche warzywka , jesli ktos lubi,ale nie koniecznie. Marynowac od kilku godzin,lub przez noc Wstawic do nagrzanego piekarnika ,podlac niewielka iloscia wody,podpiec przez 30-40 min ( gas 7) na ladny kolor z obu stron.Podlewac sosem w czasie pieczenia.Przykryc folia do pieczenia, zmniejszyc gas( 4 )dopiec pod przykryciem az mieso bedzie latwo odchodzilo od kosci . Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izabella Re: udziec z indyka.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 21:58 Mozna tez na sposob chinsko-slodki, tzn. marynata: miod, sos sojowy, troche czosnku, przyprawa pieciu smakow, do pieczenia dodac rodzynki, sliwki suszone, morele. Super. polecam Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: udziec z indyka.. 17.03.10, 19:24 Bądż tak uprzejma i skaż mi źródło indyków o których piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: udziec z indyka.. 17.03.10, 19:30 Przepraszam chodziło mi wskazanie źródła, gdzie mogłabym kupić takowe indyki, cobyś nie miała do mnie pretensji, że przeze mnie musisz kupować coś co ci nie odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiga_r Re: udziec z indyka.. 17.03.10, 21:30 A może babatella ma rację? Mam dwuletnią wnusię, która ma długie włosy, poniżej łopatek /nie wiem, czy jej rówieśnicy też mają takie długie/. W większości zupki miała gotowane na mięsie indyczym /najmniej alergizujące/. Może rzeczywiście indyki otrzymują pasze z hormonami, a matki nieświadomie podają potrawy na mięsie indyczym małym dzieciom. Jutro popytam lekarza weterynarii, czy dopuszczone są w hodowli drobiu pasze z hormonami i na jaki okres czasu obowiązuje karencja do uboju po podaniu antybiotykow. Odpowiedz Link Zgłoś