Dodaj do ulubionych

Oliwa vs olej (co i do czego)

22.03.10, 13:58
Witam Wielce Szanownych!
Jako że zagłębiam się coraz bardziej w tajniki sztuki kulinarnej, zwracam się
do Was z prośbą.
Wszystko robię na rzepakowym Kujawskim z pierwszego tłoczenia. Czasem na
oliwie z oliwek Extra Virgin.
Bardzo bym prosiła, aby wytłumaczyc mi, jak krowie na rowie, które rodzaje
oleju do czego się stosuje, czy są lepsze, gorsze.
A jeśli oliwa to też jaka i do czego (coś mi sie kołacze, że jest jakaś
zasada, że jakaś oliwa leci do smazenia, a innej już nie wolno smażyć, bo coś
tam).

Bede wdzieczna za pomoc!!!
Obserwuj wątek
    • mhr-cs podobno w czasie probemu 22.03.10, 14:21

      mozesz wlac do auta?
      • novinka1 Re: podobno w czasie probemu 22.03.10, 16:08
        He he! Tom sie uśmiała jak norka ;)
        Please, specjalnie kupilam dzisiaj mniejszy Kujawski, bo myslałam, że mnie
        oświecicie :/
        • Gość: wybredny Re: podobno w czasie probemu IP: 120.73.50.* 24.03.10, 05:34
          Nie przejmuj sie glupotami.

          Olej - do wszystkiego co nie bedzie na surowo.

          Oliwa - do smazenia i wszystkiego na surowo.

          To tak naaaaaajprosciej.
          Oliwa ma delikatniejszy smak, i jest troche bardziej (aczkolwiek
          subiektywnie) gorzka. z drugiej strony smak oliwy jest bardziej
          charakterystyczny, wyrazniejszy...
          Jesli chcesz zeby cos nabralo tego charakterystycznego aromatu to
          oliwa.

          Do ciezszych potraw olej.
          Do lzejszych oliwa.

          To takie generalne reguly zgodne z moim wlasnym wyczuciem kulinarnym.

          A moze napisz co czesto gotujesz? Wtedy mozna cos napisac...
          Na przyklad:
          smazone miesa - olej
          jajecznica - olej jest ok, chociaz ja osobiscie uzywam czasem oliwy
          jesli robie jajecznice z jakimis warzywami na przyklad. Najlepsze
          jednak maslo.... albo kielbasa lub boczek:P
          salatki i surowki wszelkiego typu - oliwa, ale tez zalezy hehehe,
          bywa tak, (surowki typu ziemniaczanego etc.) ze bardziej pasuje mi
          smak oleju wymieszanego z octem i pieprzem.
          bagietka z czosnkiem i polana oliwa - pychota. z olejem nie wyszlo
          by nigdy.
          ale z drugiej strony - bigos na oliwie? nieeeeeeeeeeee... cos mi nie
          pasuje...:P
          a czasem bywa i tak ze trzeba siegnac po inny tluszcz - jak usmazysz
          tosta? na oliwie czy na oleju? Jasne ze mozna ale i tak najlepszy na
          masle:P

          Pisze ci tak intuicyjnie, mysle ze najprostsze rady sa najlepsze.
          Takze tak jak powyzej - lekkie a ciezkie, smazone a surowe. Kup albo
          popatrz w internecie kilka dobrych ksiazek kucharskich, takich
          podajacych klasyczne przepisy, zobacz czy uzywaja oliwy czy oleju.
          Poprobuj przygotowac cos z oliwa i olejem. Tak naprawde to zepsuc do
          szczetu nic sie nie da, nawet jesli dasz oliwe tam gdzie lepszy
          bylby olej:P a droga prob i bledow bardzo wiele uczy:P

          Nalej na lyzeczke oliwy, posmakuj, nalej lyzeczke oleju, posmakuj,
          pomysl o tym co chcesz przygotowac, co ci bardziej pasuje?
          Kuchnia to intuicja. Idz za klasyka (sprawdzone najlepsze) i
          modyfikuj tak zeby uzyskac cos autorskiego. Jak zepsujesz, trudno,
          na drugi raz bedziesz wiedziala.


          Powodzenia!

          PS. Jedna najwaznijesza rzecz - bardzo dobrze ze uzywasz oliwy extra
          virgin, i tak trzymaj. Nawet najlepsza potrawa nie wyjdzie jak
          bedziesz uzywac niskiej jakosci skladnikow. Sprawdzaj etykietki:P

          • novinka1 Wybredny! 27.03.10, 10:36
            Dzięki ogromne za podpowiedzi :) Ja ostatnio robie sporo duszonych, ale zawsze
            wczesniej mieso obsmazam, czy to w rondlu czy na patelni. Jajecznice robie na
            masle.
            No i uzywam oleju do ciast (choc ostatnio wiecej robie ciast ktore bazują na
            roztopionym masle).
            Oliwę kojarzę z Hiszpanią, bo tam w zasadzie oleju nie używają ( a przynajmniej
            moje znajome nie uzywaly), więc różnego rodzaju sałatki, ale różnież np. smażone
            platy cukinii lub papryki robie właśnie na oliwie.

            Jeszcze raz dzieki za wszystkie podpowiedzi :)
            • jacek1f intuicyjne podejscie sprawdza sie wszedzie ale nie 27.03.10, 11:28
              w kuchni akurat:-)

              Z ta oliwa do wszystkiego smazenia i extra virgin to pojechales Wybredny. I to zle pojechales.

              Jestem z kregu oliwnego wiec w skrocie wiedza (nie intuicyjna):
              oliwa extra virgin - do doprawiania potraw, do picia i jedzenia bezposredniego, do dodawania do duszenia - traktuj jak przyprawe, oczywiscie mowie o dobrej oliwie na zimno zrobionej, pelnej smaku, aromatu i czasteczek nieoczyszczonych smakowych. Cenowo i jakosciowo szkoda jej uzywac do obrobki smazeniowej, a i zdrowotnie nie bardzo, bo jak wczesniej wytlumaczono jako nieoczyszczona spala sie za szybko i gorzknieje orocz innych minusow.

              Oliwa druga - mieszana z extra, lub tloczona pierwsza, ale nnie na zimno - tu juz szresze pole - ryby, owoce morza, warzywa - mozna tez smazyc, bo to nie wymaga temperatur super wysokich naprawde.

              Smazenie - oliwa rafinowana - oczyszczona z drobinek, gotowa do zniesienia 240-280 st.

              Choc i tak do frytkownic, glebokiego smazenia nikt w gGrecji nie uzyje oliwy, tylko olejow arachidowego np.

              Z naszego podworka - w maire odpowiada tym regulom rzepakowy - na zimno tloczony to prawdziwy mercedes olejowy - do salatek, na zimno, jako przyprawa, i dalej podobnie - im bardziej oczyszczony tym zdatniejszy do wiekszych/goretszych wyzwan.

              pozdrawiam
        • mhr-cs u mnie tylko olej slonecznikowy 27.03.10, 15:56

          przeciez on jest wspanialy
          do wszystkiego,
          kupowalam juz rozne oliwy
          stoja i beda stac
          to nie nasz smak,
          co do masla klarowanego
          robie raz w roku z 2kg
          wystarcza mi na caly rok
          nawet w lodowce nie musi stac,
          ja na nim nie smaze
          tylko dodaje jako aromat,

    • sssto_krotka_1983 Re: Oliwa vs olej (co i do czego) 22.03.10, 16:28
      oliwy nie powinno się używać do smażenia a jedynie na zimno do sałat wszelkiego
      rodzaju bądź też jako dodatek tłuszczowy do duszenia, do smażenia zdecydowanie
      lepszy jest olej rzepakowy bądź słonecznikowy.Tyle jeśli chodzi o aspekty zdrowotne
      • thiessa Re: Oliwa vs olej (co i do czego) 22.03.10, 17:06
        Niedokladnie tak jak piszesz Stokrotka.
        Do smażenia zaleca się oleje o przewadze kwasów jednonienasyconych nad wielonienasyconymi. Powod jest taki, ze kwasy jednonasycone sa mniej podatne na utlenianie i tym samym w trakcie obróbki termicznej wydzielaja mniej substancji szkodliwych. Najbardziej odpowiednie do smazenia sa olej rzepakowy, arachidowy, oliwa z oliwek (rafinowana).
        Nie nalezy smazyc na surowych olejach tloczonych na zimno-nierafinowanych, poniewaz zawieraja one dodatki szybko ulegajace przemianom, nawet podczas krotkiego domowego smazenia. Doskonale nadaja sie one natomiast do salatek i surowek. Sa to miedzy innymi: olej slonecznikowy, sojowy, sezamowy, z pestek winogron, lniany z pestek dynii, kukurudziany, z orzechow wloskich i laskowych, z awokado, musztardowy, oliwa extra virgine.
        Jesli chodzi o mnie to mam taka zasade, ze wszystko co z woka smaze na arachidowym, jesli smaze mieso to na rzepakowym, a jak warzywa to na oliwie rafinowanej. Do salatek wszystkie pozostale oleje tloczone na zimno oraz oliwa extra virgine.
    • bramaso1e Re: Oliwa vs olej (co i do czego) 22.03.10, 19:42
      forum.gazeta.pl/forum/w,36,56509873,56545825,Re_Maslo_roslinne_Margaryna_.html
    • ampolion Re: Oliwa vs olej (co i do czego) 27.03.10, 15:33
      Oliwa jest jak wino: wszystko zależy od regionu i gleby, rocznika,
      gatunku oliwek, dodatków smakowych, sposobu tłoczenia i co tam
      jeszcze. Warto też pamiętać o wartosciach zdrowotnych tego eliksiru.
      Podobnie ma się sprawa z olejami.
      Skomplikowane, ale masz tutaj też podane przez innych podstawowe
      informacje.
      Co do mnie to najchętniejsmażę w ghee. To takie indyjskie specjalnie
      sklarowane masło.
    • figgin1 Re: Oliwa vs olej (co i do czego) 27.03.10, 15:47
      Oleju najchętniej bym w ogóle nie używała, ale nie chce mi się klarować masła,
      więc czasem używam. Do smażenia ryby, kurczaka, panirowanych warzyw, do
      naleśników, placków ryżowych... Dużo rzczy smaże na smalcu. Zwłaszcza
      wieprzowonę, placki ziemniaczane i takie tam. Warzywa, ktrym wystarcza krótka
      obróbka, jajka i tak dalej na maśle.
      • marciasek Re: Oliwa vs olej (co i do czego) 28.03.10, 15:39
        > Oleju najchętniej bym w ogóle nie używała, ale nie chce mi się klarować masła

        Mnie też się nie chce, więc kupuję gotowe, z Mlekovity :)
    • Gość: gość Re: Oliwa vs olej (co i do czego) IP: *.chello.pl 27.03.10, 19:28
      Nie tylko ty masz problem ze smalcem. Nie znoszę czegokolwiek
      smażonego na smalcu. Fuj, wstrętne. Po pierwsze jest to tłuszcz
      ciężkostrawny i nie każdy może go jeść, po drugie to bomba
      cholesterolowa, więc jak ktoś ma problemy z układem krążenia to nie
      powinien jeść smalcu. My prawie wogóle nie smażymy.
      • marciasek Re: Oliwa vs olej (co i do czego) 28.03.10, 15:41
        > My prawie wogóle nie smażymy.

        My tez. I to w ogóle, bez "prawie" :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka