Dodaj do ulubionych

dzieci w kuchni

IP: *.cable.ubr05.gill.blueyonder.co.uk 23.02.04, 00:35
witam, dzieciaki maja ferie i musze koniecznie zajac ich czyms pozytecznym bo
innaczej oszalejemy...bedziemy sie uczyc robic pierogi, macie jeszcze jakies
pomysly na nieskomplikowane zajecia w kuchnii? mam 8-latka i 5-ciolatke.
dzieki kochani
Obserwuj wątek
    • giezik Re: dzieci w kuchni 23.02.04, 08:28
      daj im wolny wybór. Tzn, zapytaj na co maja ochote i czy chcialyby to zrobi
      (przy Twojej pomocy). W wekszosci przypadkow dzieci lubia sie zaangazowac w cos
      co moga zrobic same - i niech to nie beda kanapki. Najlepsze sa chyba ciasta,
      bo cale wyrabianie, przesiewanie itp pozwala na troche zabawy. Do tego nie ma
      zagrozenia ze sie poparza, bo ostatnia faza - wlozenia do piekarnika nalezy do
      doroslego.
    • saiss Re: dzieci w kuchni 23.02.04, 15:57
      ja uwielbialam wszelkie pacianie-budynie, owsianka, rozgniatanie bananow i
      truskawek lyzka itp.Poza tym-powazne roboty...ucieranie warzyw "bo bez tego nie
      bedzie obiady", walkowanie ciasta na ozdoby do szrlotki (listki itepe).I miesic
      lapami!
      Ale paciajgi zdecydowanie the best...a pozniej rozmazywanie ich po talerzu w
      okreslone wzorki...ubilam tez patrzec, jak gestnieja w garnku...
      Maziajowa ze mnie dziewczynka ;)
      Pozdrawiam!
    • Gość: elask Re: dzieci w kuchni IP: *.itpp.pl 23.02.04, 16:02
      Można zrobić słone ciasto - mogą robić np. ciastka dla lalek, po wysuszeniu
      malować farbami plakatowymi.
      Moje dzieci jak były młodsze lubiły bardzo ozdabiać lukrami ( różne kolory) i
      bakaliami pierniczki i mazurki uprzednio przez nich upieczone.
      Zawsze pozostaje niebezpieczeństwo, że w środku pracy stracą zainteresowanie i
      zostawią cię z tym bałaganem samą ;).
      • Gość: Camille Re: dzieci w kuchni IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 23.02.04, 18:00
        Moja corka /11 lat/ od kilku lat robi wysmienita jajcznice. Sprawia jej to
        wielka przyjemnosc. Uczy ja to tez pewnych technik typu rozgrzewanie patelni z
        tluszczem, zmniejszanie gazu, krojenie, podsmazanie pewnych produktow zanim
        wlozy sie inne, itd.
        Jej jajecznica to koniecznie kawaleczek boczku pokrojonego w paseczki,
        podsmazonego, gdy jest prawie chrupiacy dodaje plasterek szynki pokrojony w
        kostke i tez przysmaza. Do tego leca jajka, gdy sa w polowie sciete wrzuca
        garsc utartego zoltego sera, soli, pieprzy.
        Wiem, bardzo ciezkie jedzenie, ale robi je tylko raz w tygodniu, no i ma
        satysfakcje, ze jest dobre i zrobila je sama!
        • Gość: izzi Re: dzieci w kuchni IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 23.02.04, 18:44
          Wiele lat temu moim córkom przedszkolakom pokazałam jak robić wydmuszki.Jedno jajko ja wydmuchałam i dałam im po dwa jajka i farbki.Spokój był bardzo długo(ja sprzątałam).Kiedy po jakimś czasie weszłam do kuchni ...nie wierzyłam oczom...było około 60 wydmuszek!W dodatku wydmuchane jajka były ze skorupkami...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka