Dodaj do ulubionych

Olej...oliwa...oliwka

IP: 81.185.192.* 26.02.04, 02:05
Prosze o dokladne wyjasnienie mi roznicy miedzy o...o...o.
Wywnioskowalam z postow, ze oliwka to tylko z oliwek, a reszta?... za "moich
czasow" byl tylko olej i strasznie wonial, a tu, u mnie, wszystko jest l'HUILE
(tl.: olej) i wszystko jedno, czy z oliwek, pestek winogrona, orzechow,
slonecznika, lnu, rzepaku, czy...parafiny.
Czasami w waszych przepisach jest: olej lub oliwa...o co wtedy chodzi?.
Obserwuj wątek
    • Gość: Camille Re: Olej...oliwa...oliwka IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 26.02.04, 03:50
      Jak pisze o oleju to mam na mysli slonecznikowy, rzepakowy, itp. Gdy wspomne
      oliwke/oliwe -wtedy mam na mysli oliwe z oliwek. Generalnie innych oliwek nie
      uzywam, wiec w moim przypadku nie musisz sie zastanawiac. Mysle, ze wiekszosc
      mysli tak samo, ale zaczekamy na wiecej wpisow.

      Co do napisow na francuskich butelkach, to te wszystkie ktore kupilam w lecie
      w Les Baux maja napisane "huile d'olive". Po prostu zwracaj na to uwage w
      czasie zakupow, moze poszperaj po polkach czy sa butelki od innych niz zwykle
      kupujesz producentow i bedziesz dokladnie wiedziala co jest w butelce!
      A moze zmien sklep?
    • kwieta4 Re: Olej...oliwa...oliwka 26.02.04, 04:28
      jest zdecydowana roznica w produkcji oliwy z oliwek (oryginalna jest
      wyciskana 'na zimno', maja na to patent jedynie Wlosi), a oliw z innych
      surowcow. produkcja olejow to 'wielki proces chemiczny', oliwe z oliwek mozna
      zrobic z wlasnych owocow samemu( to robia wlasnie gospodynie wloskie).
      oliwka kojarzy mi sie z kosmetyczna, choc wiem, ze kiedys byla oliwka z oliwek,
      nie wiem dlaczego tak ja nazywali:))
      z raporow medycznych wynika, ze nie powinno sie zmazyc na olejach, a i oliwe z
      oliwek dodaje jedynie na surowo
      • Gość: Linn Re: Olej...oliwa...oliwka IP: *.dialup.tiscali.it 26.02.04, 09:34
        Niestety w domu nie mozna tego zrobic. Potrzebna jest maszyna z duza iloscia
        filtrow. Przedtem oliwki musza byc zmiazdzone. Jesli ktos ma swoje oliwki,
        zawozi je je do tzw. "frantoio" i tam tlocza z nich oliwe. Podobnie jak kiedys
        wozono ziarno do mlyna.
        • Gość: Linn Re: Olej...oliwa...oliwka IP: *.dialup.tiscali.it 26.02.04, 09:35
          Oliwa z oliwek po wlosku nazywa sie... "olio di oliva".
      • maggie-c Re: Olej...oliwa...oliwka 26.02.04, 17:04
        Obalmy kolejny mit:
        Nie jest prawda ze oliwy z oliwek nie powinno sie uzywac do smazenia. Wprost
        przeciwnie! Jest duzo bardziej wskazany niz inne oleje, stabilny przy wysokich
        temperaturach. Jedyne przeciwskazanie wylacznie dla Waszego portfela!
        • mike_mike Re: Olej...oliwa...oliwka 27.02.04, 09:43
          maggie-c napisała:

          > Obalmy kolejny mit:
          > Nie jest prawda ze oliwy z oliwek nie powinno sie uzywac do smazenia. Wprost
          > przeciwnie! Jest duzo bardziej wskazany niz inne oleje, stabilny przy
          wysokich
          > temperaturach. Jedyne przeciwskazanie wylacznie dla Waszego portfela!

          Do smażenia nie powinno używać się extra vergine - ma niską temperaturę
          palenia. Za to doskonale nadają sie rafinowane oliwy z oliwek.
          • Gość: Linn Re: Olej...oliwa...oliwka IP: *.dialup.tiscali.it 27.02.04, 10:51
            Rozne zrodla podaja rozne temperatury tzw. dymienia / palenia /.
            Temperatura ta w przypadku oliwy przekracza 200°, temperatura smazenia nie jest
            na ogol wyzsza niz 180°. Mozna smazyc bez obaw.
            • mike_mike Re: Olej...oliwa...oliwka 27.02.04, 10:54
              Gość portalu: Linn napisał(a):

              > Rozne zrodla podaja rozne temperatury tzw. dymienia / palenia /.
              > Temperatura ta w przypadku oliwy przekracza 200°, temperatura smazenia nie
              jest
              >
              > na ogol wyzsza niz 180°. Mozna smazyc bez obaw.

              O, przepraszam, temperatura dymienia dla oliwy z pierwszego, zimnego tłoczenia
              (extra vergine) wynosi 160 stopni...
              • Gość: Linn Re: Olej...oliwa...oliwka IP: *.dialup.tiscali.it 27.02.04, 12:04
                Jak napisalam, co zrodlo to inne dane.
                • mike_mike Re: Olej...oliwa...oliwka 27.02.04, 12:27
                  Gość portalu: Linn napisał(a):

                  > Jak napisalam, co zrodlo to inne dane.

                  Spójrz jeszcze raz do tego źródła - bo temperatura dymienia rafinowanej oliwy z
                  oliwek, faktycznie wynosi 220 stopni. Extra vergine kopci w niższej
                  temperaturze (160) ze względu na wyższy poziom zanieczyszczeń organicznych.
                  Reasumując extra vergine tylko do jedzenia na zimno (np,. do sałatek),
                  rafinowane - tylko do smażenia.
                  • Gość: marghe_72 Re: Olej...oliwa...oliwka IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.02.04, 12:28
                    Włosi smażą na extravergine.. ja też
                    M.
                    • mike_mike Re: Olej...oliwa...oliwka 27.02.04, 12:38
                      Gość portalu: marghe_72 napisał(a):

                      > Włosi smażą na extravergine.. ja też
                      > M.

                      Oczywiście można, tylko ostrożnie, bo przypalony olej nie jest zdrowy...
                  • Gość: marghe_72 Re: Olej...oliwa...oliwka IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.02.04, 12:30
                    Frittura
                    L'olio di oliva è più resistente e stabile rispetto ad altri grassi vegetali e
                    di sintesi. Il punto di fumo (quando l’olio perde le sue caratteristiche),
                    infatti, viene raggiunto oltre i 200°: al di sopra di quanto occorre mediamente
                    per friggere un cibo (180°).

                    Tłumaczyć?
                    M.

                    • mike_mike Re: Olej...oliwa...oliwka 27.02.04, 12:40
                      Gość portalu: marghe_72 napisał(a):

                      > Frittura
                      > L'olio di oliva è più resistente e stabile rispetto ad altri gras
                      > si vegetali e
                      > di sintesi. Il punto di fumo (quando l’olio perde le sue caratteristiche)
                      > ,
                      > infatti, viene raggiunto oltre i 200°: al di sopra di quanto occorre
                      mediamente
                      >
                      > per friggere un cibo (180°).
                      >
                      > Tłumaczyć?
                      > M.

                      Ni etrzeba, rozumiem, to tyle tylko, że gdzie tu napisane, że mowa o oliwie EV?
          • Gość: sz mitoman IP: 195.85.209.* 29.02.04, 16:15
            prosze pojechac do wloch i grekow i zakazac im smazenie na ich najlepszej olivie
            prosze przeczytac cos wczesniej zanim sie cos napisze
      • toreador Re: Olej...oliwa...oliwka 27.02.04, 23:04
        kwieta4 napisała:

        > jest zdecydowana roznica w produkcji oliwy z oliwek (oryginalna jest
        > wyciskana 'na zimno', maja na to patent jedynie Wlosi)


        Bzdura.Przeciez oliwy greckie czy hiszpanskie nie ustepuja jakoscia tym
        wloskim,a sam patent to chyba stary jak swiat.Chociaz to Rzymianie
        rozpowszechnili oliwe po swiecie,ale wczesniej przywiezli ja do Grecji
        Fenicjanie,wiec mowienie tu o jakimkolwiek patencie to po prostu
        smieszne.Pozdrawiam.

    • Gość: Pichciarz Oliwa z oliwek IP: *.proxy.aol.com 26.02.04, 04:41
      Nie wiem jak to jest: niby "najlepsza" oliwa, virgin, na zimno tłoczona,
      pierwszego toczenia, włoska i co tam jeszcze
    • Gość: krystyna_jl Re: Olej...oliwa...oliwka...Sprostowanie! IP: *.20.185.81.internet9tcollecte.9massy1-1-ro-bas-2.9tel.net 26.02.04, 12:46
    • Gość: krystyna_jl Re: Olej...oliwa...oliwka Sprostowanie! IP: *.20.185.81.internet9tcollecte.9massy1-1-ro-bas-2.9tel.net 26.02.04, 13:05
      Przepraszam, pisalam pozno i nieprecyzyjnie.
      Mialo byc: "wyjasnienie mi roznicy w WASZYM nazewnictwie"...np: oliwki = oliwka
      z oliwek, slonecznik = olej, orzechy = ?..., abym mogla "razobrat'sja"
      dokladnie o co WAM chodzi, w WASZYCH przepisach, poniewaz u mnie wszystko
      jest "olej" (l'huile): l'huile d'olive, l'hule de noix,(orzechy), l'huile de
      tournesol(slonecznik), l'huile de colza(rzepak), l'huile de pépins de raisin
      (pestki winogron), etc..tak, ze to co u mnie, to wiem; jak rowniez o walorach
      tej z oliwek...nawiasem mowiac, rzadko ja kupuje, ponieawaz moi kochani
      przyjaciele z Italii, przywoza mi co roku zapasy z gajow oliwnych
      rodzicielskich spod Napoli...Uff, chyba znowu nie pogmatwalam?
      Dziekuje za echo, mysle, ze przyda sie napewno innym Forumowiczom...
      Przyjemnego dnia, i....nie siedziec za dlugo w nocy przed monitorem (moze sie
      tez cos "pogmatwac"! :))).
    • Gość: marghe_72 Re: Olej...oliwa...oliwka IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.02.04, 13:27
      W moich przepisach oliwa = oliwa z oliwek extra vergine, olej = zwykły olej
      np.Kujawski

      Dla zainteresowanych:
      istnieje podział na kategorie:

      I.
      Olio extravergine di oliva - naj, naj lepszy
      olio di oliva vergine - czemu nie

      II.
      Oleje o "małym znaczeniu gastronomicznym " (kalka językowa)

      olio d'oliva
      olio di sansa

      III. Oleje nie nadające sie do spożycia:

      olio di oliva raffinato
      olio di sansa di oliva greggio
      olio di sansa di oliva raffinato
      olio extravergine corretto

      sciąga:
      raffinato - rafinowany
      greggio - surowy
      corretto - poprawiany itp

      sansa - to "wytłoki" - NIE KUPUJCIE OLIO DI SANSA DI OLIVA!
      vergine - to dziewica :) , czyli oliwa w najczystszej postaci, nie poddawana
      żadnym obróbkom (olio extra vergine di oliva


      M.
      • Gość: Linn Re: Olej...oliwa...oliwka IP: *.dialup.tiscali.it 26.02.04, 16:21
        Jesli kupujemy oliwe, to tylko extravergine. Nawet i w tej moze byc % innych /
        im dalej od drzewa, tym "bogatsze" mieszanki. Zamiast pozostalych lepiej kupic
        dobry olej slonecznikowy czy inny.
    • Gość: krystyna_ Re: Olej...oliwa...oliwka Dziekuje ... IP: 81.185.191.* 26.02.04, 16:35
      za wszystkie pozyteczne wskazowki; jak zawsze, mozna na was liczyc.
      Pozdr.
      • wedrowiec2 Re: Olej...oliwa...oliwka Dziekuje ... 26.02.04, 16:46
        Oleje sa to nierozpuszczalne ciecze pochodzenia roślinnego. Jednym z rodzajów
        oleju jest oliwa - olej pochodzacy z oliwek. Mają racją Włosi (cytuję za Linn)
        nazywając oliwę "olio di oliva".
    • Gość: marghe_72 Re: Olej...oliwa...oliwka IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.02.04, 12:31
      i jeszcze :
      www.masterglobal.com/olio/olio_cucina.htm
    • mike_mike Temperatura dymienia - poprawka... 27.02.04, 12:58
      Przepraszam - nastąpiło coś w rodzaju przejęzyczenia.
      Oliwa z oliwek extra vergine dymi w temp 190 stopni,
      rafinowana 220
      Dla porównania:
      Słonecznikowy 246
      Sojowy 241
      • Gość: marghe_72 Re: Temperatura dymienia - poprawka... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.02.04, 13:02
        www.politicheagricole.it/ICRF/INFORMA/Alimenti/olio.htm
      • Gość: Pichciarz Re: Temperatura dymienia - poprawka... IP: *.proxy.aol.com 27.02.04, 15:35
        Skąd te informcje, proszę podać żródło, inaczej to tylko zadymy.
        • mike_mike Re: Temperatura dymienia - poprawka... 27.02.04, 16:18
          Gość portalu: Pichciarz napisał(a):

          > Skąd te informcje, proszę podać żródło, inaczej to tylko zadymy.

          Co za róznica skąd...
    • Gość: Camille Re: Olej...oliwa...oliwka IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 27.02.04, 17:30
      Wlasnie w dzisiejszym programie Marthy Stewart natknelam sie na ciekawe
      informacje dotyczace oliwy z oliwek. Dla angielskojezycznych podaje link-
      www.marthastewart.com/page.jhtml?
      type=content&styleType=tvradio&catid=cat16081&id=tvs5829
      dla innych tlumacze co wazniejsze informacje-
      1. im glebszy kolor tym bardziej intesywny smak
      2. im mocniejszy/intensywniejszy smak dania ktore sie przygotowuje, tym
      powinnismy uzyc mocniejszej oliwy
      3. najdrozsze/najlepsze oliwki sa zawsze extra-vergin co znaczy, ze byly
      tloczone na zimno i najlepiej gdy sa uzywane do moczenia chleba, salatek i
      makaronow
      4. intensywnosc smaku oliwy zalezy od regionu z ktorego pochodzi- greckie sa
      najbardziej "mocne",a francuskie najdelikatniejsze.
      5. w pieczeniu i smazeniu uzywa sie oliwy z 2 tloczenia- w chwili gdy
      podgrzewamy ja na patelni, smak sie ulatnia. Oliwa tzw. Light ma najmniej smaku
      i uzywamy ja do dan, gdzie nie chcemy by sie ja czulo.
      • Gość: Camille Re: Olej...oliwa...oliwka IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 27.02.04, 17:33
        Cos nie tak z powyzszym linkiem-
        www.marthastewart.com/page.jhtml?type=content&styleType=tvradio&catid=cat16081&id=tvs5829
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka