Dodaj do ulubionych

naleśniki...

IP: 109.243.182.* 21.04.10, 18:39
Ciasto na naleśniki robię "na oko". Smażę zawsze na tej samej
patelni. Staram się lać ciasto na gorącą patelnię.

Czemu czasami ciasto przywiera do patelni? Dzisiaj np. kilka
pierwszych "naleśników" zeskrobywałam z patelni ;D. Potem już było
lepiej, ale coś tam kombinowałam z ciastem (troszkę zagęściłam).

Będę wdzięczna za pomoc.
Obserwuj wątek
    • myga Re: naleśniki... 21.04.10, 18:49
      dodaj do ciasta oleju
    • ampolion Re: naleśniki... 21.04.10, 19:20
      Znowu zrobiłem na bezstykowej patelni posprejowanej oliwą cieniutką
      warstwą. Nigdy nic nie przywiera.
      Czy rodzaj palnika (elektryczny, indukcyjny, gazowy) może mieć wpływ?
      Ja mam gaz.
      • amused.to.death Re: naleśniki... 21.04.10, 21:07
        co to jest bezstykowa patelnia?
        Nie styka się z naleśnikiem czy kuchenką?
        :)
        • pani.serwusowa Re: naleśniki... 21.04.10, 22:09
          Amused, obstawiam non-stick pan. :)
        • ampolion Re: naleśniki... 22.04.10, 00:45
          W Polsce kochacie się w neologizmach, zwłaszcza z angielskiego. Więc
          jeszcze jeden i to całkiem dobrze brzmiący...
          Żartuję.
          • amused.to.death Re: naleśniki... 22.04.10, 15:56
            Jakie 'wy', ja się nie kocham:)

            Co znaczy bezstykowa to mi przyszło do głowy w trakcie pisania posta.
            ALe naprawdę najpierw się zastanawiałam o co chodzi:D:D:D:D

            A co do naleśników - to u mnie często obowiązuje zasada pierwszego naleśnika -
            czyli pierwszy nie wychodzi, a potem już dobrze. Nie wiem dlaczego ale tak już
            jest:D
            • ampolion Re: naleśniki... 22.04.10, 17:46
              A mnie tak z postami, też problemy z pierwszym.
          • Gość: annjen Re: naleśniki... IP: *.vlan211.dengo.lubman.net.pl 25.04.13, 13:48
            To akurat nie neologizm, tylko hybryda, ewentualnie kalka. A to, co lubimy asymilować z angielskiego, to zapożyczenia:)
    • hermina25 Re: naleśniki... 21.04.10, 21:17
      ja dodaje łyżkę roztopionego masła i trochę wody gazowanej ,mineralnej,resztę
      też na oko :)
      oczywiście mleko jest tłuste :)
    • dvoicka Re: naleśniki... 21.04.10, 22:29
      ja od lat robię naleśniki wg jednego przepisu.
      takie problemy miałam przy niewystarczająco nagrzanej patelni.
      fakt, że przywarły pierwsze naleśniki tylko by to potwierdzał...
    • anet81 Re: naleśniki... 21.04.10, 22:33
      z moich obserwacji: problemem była zawsze niewystarczająco nagrzana
      patelnia.
      Grzej pustą patelnię, przez jakieś 2 minuty. Bardzo rozgrzaną posmaruj kawałkiem słoninki i dopiero wlej ciasto.
      • minniemouse Re: naleśniki... 22.04.10, 00:43
        nawet 'bezstykowa' patelnie trzeba za kazdym razem troszku posmarowac albo
        sloninka albo 'posprejowac' tluszczem,
        to nie bedzie przywierac ..

        Minnie
        • hermina25 Re: naleśniki... 22.04.10, 12:22
          ja tylko na początku smaruję patelnie wacikiem nasączonym oliwą z oliwek,przy
          kolejnych naleśnikach na ogół nie używam już tłuszczu...no chyba,że przywierają
          to czynność powtarzam :]
          • agus7 Re: naleśniki... 22.04.10, 13:38
            Przestalam robic "na oko" i nabylam droga kupna patelnie do
            nalesnikow. Przestaly przywierac :)
            Przepis podstawowy to 300 ml mleka, prawie szklanka maki, 2 jajka,
            ok. lyzki roztopionego masla i szczypta soli.
    • Gość: szadoka Re: naleśniki... IP: 212.160.172.* 22.04.10, 14:38
      O ile dobrze pamietam to nalesniki sie walkuje a nie wlewa ;))))
      A tak powaznie. Ciasto na nalesniki powinno odstac minimum pol
      godziny. Ja dodaje odrobine oleju do ciasta i smaze
      na "bezstykowej " ;) patelni. Ale smazylam tez na zeliwnej. Tez da
      sie bez smarowania slonina czy innym tluszczem. Tylko reka boli bo
      patelnia ciezka...
      • paczka111 Re: naleśniki... 22.04.10, 14:46
        Tylko i wyłącznie za zimna patelnia.
    • piktavovere Re: naleśniki... 22.04.10, 16:31
      Ja zawsze używam słoniny - na widelec, lekko posmarować patelnię, ciasto bez
      odstawiania, od razu po przygotowaniu zaczynam smażyć. Zawsze wychodzą! Nawet
      pierwsze nadają się bez problemu do jedzenia.
      • Gość: marbor1 Re: naleśniki... IP: *.aster.pl 22.04.10, 18:20
        To czy ciasto naleśnikowe odstawimy na 30-60 minut nie ma znaczenia dla
        przywierania lub nie ciasta do patelni. Chodzi o to aby mąka wchłonęła płyn i
        podczas smażenia nie tworzyły się na naleśnikach bąble.
        Tak jak napisała paczka111, patelnia była zdecydowanie za zimna. Patelnię trzeba
        mocno nagrzać i wtedy każdy naleśnik się uda.
        • Gość: pola Re: naleśniki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 08:52
          Nigdy nie odstawiam ciasta naleśnikowego.
          Robiłam studia porównawcze - naleśniki z ciasta odstanego i z nieodstanego,
          wyszło na to samo, więc nie wydłużam procesu produkcyjnego niepotrzebnie;)
          • vernalis1 Re: naleśniki... 23.04.10, 15:46
            ciasto robię na oko, odstawiam nie raz na całą noc, a rano mocno
            rozgrzewam patelnię , kapka tłuszczu i smażę - od pierwszego
            naleśnika jest ok; a i zauważyłam swego czasu że mąka tez ma
            znaczenie - kiedyś kupiłam jakąś "no name" i za każdym razem
            naleśnikowa porażka - teraz kupuję stale tę samą (firma i typ) i nie
            ma stresa.
            • minniemouse Re: naleśniki... 24.04.10, 02:08
              Chodzi o to aby mąka wchłonęła płyn i
              podczas smażenia nie tworzyły się na naleśnikach bąble.


              a ja uwilebiam te bable.
              co osoba to co innego.

              nie ma znaczenia co i jak. jak sie da troche tluszczu to kazdy nalesnik
              wyjdzie, proste.

              Minnie
              • nexstartelescope Re: naleśniki... 24.04.10, 10:01
                Bo pierwszy naleśnik służy do umycia patelni ;)
        • szadoka Re: naleśniki... 28.04.10, 15:42
          Nie ma sie to bablami :), tylko moka musi sie "rozkleic" z tego
          samego powodu odstawia sie ciasto na pierogi czy makaron. Ciasto
          jest wtedy bardziej elastyczne i ciagnace.
      • Gość: Basia Re: naleśniki... IP: 94.254.153.* 05.05.10, 11:07
        Weszłam na tę stronę z Twojego podpisu i znalazłam na forum świetny przepis na
        farsz do naleśników:)
    • Gość: dede Re: naleśniki... IP: 217.11.129.* 29.04.10, 11:55
      A mnie nigdy nie udaje się zrobić takich nalesników jak "kupne"
      Jak zrobię cienkie, to się przysmażają. Jak grubsze to twardsze.
      Czemu?
      • mhr-cs Re: naleśniki... 05.05.10, 12:14
        Gość portalu: dede napisał(a):

        > A mnie nigdy nie udaje się zrobić takich nalesników jak "kupne"
        > Jak zrobię cienkie, to się przysmażają. Jak grubsze to twardsze.
        > Czemu?

        moj kotek Minka
        tez zna ta roznice
        nie lubi wszystkiego
        np.jak "kupne"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka