Gość: maja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.04.10, 20:54
Mam coś takiego w szafce. O ile radzę sobie z ciecierzycą normalną, o
tyle ciecierzyca bio nie chce się w ogóle ugotować. Po namoczeniu na
jakieś 24 godz zwiększa swoją objętość, ale nie aż tak bardzo.
Normalna cicierzyca robi się trochę miękka po moczeniu - bio nie.
Gotowałam ją raz, po godz zmiękła tylko trochę, w sumie była dość
twarda. Bodajże gotowałam ją jeszcze ze 40 min, ale nadawała się do
wyrzucenia, a nie do jedzenia.
Szukałam w sieci i znalazłam informację, że nie wolno do gotującej
się ciecierzycy bio dolewać zimnej wody, bo zrobi się twarda.
Dlaczego tak jest i czy to prawda? Nie pamiętam jaką wodę dolewałam,
pewnie ciepłą - jak zwykle. Czy ktoś gotował ciecierzycę bio i jest
mi w stanie powiedzieć co trzeba zrobić, żeby ją ugotować?