Gość: olejek
IP: 212.160.118.*
23.03.04, 14:53
Od dziecka nie lubiłam słodyczy (ot,co), ale zawsze z zainteresowaniem
obserwowałamw sklepach te małe fiolki. Temat był jakby poza mną, ale
myślałam, że to wszystko jest z braku na rynku migdałów, rumu itd. Aż tu
patrzę w sobotę w hipermarkecie (trafiłam w słodką alejkę) leżą fiolki...
Używacie tego? Ja sałatkę owocową podlewam prawdziwym, lepszym lub gorszym,
ale rumem. Do ciasta można dać normalną skórkę pomarańczową - chyba?
A wy tego używacie, czy należy to włożyć na półkę z konserwantami?
A nasi "korespondenci zagraniczni"? U was też jest coś takiego do kupienia,
bo nigdy nie zwróciłam uwagi buszując po zagranicznych sklepach.