Gość: kociamama
IP: 115.194.123.*
03.10.10, 04:35
niektorzy nie maja umiaru w dodawaniu nuty orientu do naszej polskiej tradycyjnej kuchni??Przekombinowane dania sa po prostu wstretne :-/
Na wakacjach mialam przyjemnosc przez tydzien smakowac kulinarnych nieudolnych akrobacji bratowej-ktora bardzo lubie ,zeby nie bylo.
Stwierdzam z przykroscia ,ze bratowa jest kiepska kucharka tzn. od srony technicznej jest dobra, ale niestety ma zero wyczucia.Nikt nie chcial zrobic jej przykrosci ,wszyscy chloneli jedzonko ,choc niektore "smakolyki" w gardle stawaly-byly to dania jadalne, ale napewno nie samaczne.Nie musze dodawac ,ze bratowa uwaza sie za wysmienita kucharke.
Dlatego dziewczyny uwazajcie ile i czego dodajecie do potrawy bo bardzo latwo spieprzyc calkiem dobre danie.Jak widze niektore przepisy to za glowe sie chwytam.Moda moda, jednak we wszystkim trzeba miec umiar.