Dodaj do ulubionych

Widzieliście reklamę gęsi?

26.12.10, 21:45
oraz gąski ją podającej? ;)
bo mi się ona jakaś sexistowska wydaje;)
Młoda (chyba) mężatka mówi koleżance, że (jak się nie mylę)
Szczepan zażyczył sobie gęsi pieczonej Potem czyta z kartki
,,gęś z jabłkami'', a gęś już w piecu
No i tadam final, podaje do (no on siedzi i czeka,a jakże)
stołu rzeczoną gęś mając przy tym
odpowiednio wykesponowaną własną pierś ...
A on coś w stylu ,,niezła ta gąska kochanie'' czy cuś
No ja chyba gęsi nie podam wobec powyższego :)
Pozdrawiam, po-świątecznie
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: Widzieliście reklamę gęsi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.10, 22:00
      Dla mnie najgorsze jest to, że ten "on" to aktor z naszego teatru. Ja go widziałam w innych, bardziej ambitnych rolach i jego udział w tej gęsiej reklamie (już drugiej z kolei, bo w tej pierwszej to on nawet gęgał) jakoś tak mi nie pasuje.
      Ale rozumiem, ze rachunki z czegoś trzeba płacić, a teatr jako jednostka budżetowa kokosów nie daje.
      • moriax Re: Widzieliście reklamę gęsi? 26.12.10, 22:08
        Kasia,
        a to pierwszej wersji nie widziałam,
        ale skoro facet gęgał, to może rachunki wyrównane
        między płciami ;;))
        • Gość: Kasia To sobie zobacz :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.10, 22:12
          www.youtube.com/watch?v=tBj_df94ATQ
          • ladyjm Re: To sobie zobacz :-) 27.12.10, 22:40
            ile to mnie rzeczy omija jak nie mam tv w domu :)
      • poszukiwaczsmaku Re: Widzieliście reklamę gęsi? 27.12.10, 10:38
        To jest bardziej reklama społeczna niż komercyjna, reklamowana jest bowiem gęsina, z której Polska słynie wszędzie, tylko nie w Polsce. Niemal całą polską produkcję wykupują Niemcy i Francuzi i, żeby było tragiczniej, potem importujemy te gęsi z powrotem do Polski.

        Są w Polsce instytuty badawcze, są polskie rasy gęsi wyhodowane specjalnie pod względem właściwości odżywczych, zdrowotnych i smakowych. I to wszystko po prostu sobie jedzie w świat, a Polak wsuwa brojlery i pędzone indyki. Trzeba pamiętać, że gęsi się nie da zamknąć w komórce, ona musi biegać, skakać, szaleć i skubać zieleninę. Z definicji jest zatem zdrowsza, bo zjada naturalny pokarm, który sama sobie wyszuka.

        Gęś to ptak smaczny, zdrowy i nasz. Po prostu trzeba spróbować i tyle. A reklama, jak reklama - krótko, zwięźle, na temat i z cycem :)
    • Gość: renia Re: Widzieliście reklamę gęsi? IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.10, 22:10
      HAHAHA:)))
      A tak w ogóle to co sądzicie o tej ogolnopolskiej promocji mięsa gęsiego? Wszędzie tego pełno ostatnio w mediach.

      Ja przyznaję że chyba nigdy gęsiny nie jadłam, ale ostatnio pod wpływem tej ogolnopolskiej akcji rzeczywiście mam ochotę sprobować.. Ponoć wyjątkowo zdrowe i smaczne.. Macie jakieś sprawdzone przepisy? Myślicie że sprawdzą się przepisy na indyka lub kaczkę?
    • bene_gesserit Re: Widzieliście reklamę gęsi? 26.12.10, 22:10
      Widzieliscie reklame gęsi, zauwazyliscie rowniez, ze foro od miesiaca mniej-wiecej przezywa oblezenie gęsiego i wieprzowego spamu.
      • moriax Re: Widzieliście reklamę gęsi? 26.12.10, 22:23
        Bene może źle zrozumiałam - ale to ja jestem tym spamem?
        mnie czy to gęś czy kosiarka to mało obchodzi, ale
        razi stereotyp, płytkość itd I chyba też nieznajomość
        grupy targetowej ;)
        • bene_gesserit Re: Widzieliście reklamę gęsi? 26.12.10, 23:52
          Nie, nie ty. Jesli krytykujesz reklame, to nie. :)
    • Gość: kwaśna śmietana Re: Widzieliście reklamę gęsi? IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.10, 10:32
      A mnie śmieszy, że w tej ostatniej reklamie lektor stwierdza, że "gęsina przywołuje wspomnienia". Rozumiem, że wspomnienia z przeszłości, sielskiego dzieciństwa... Cóż, ja w dzieciństwie gęsiny nie jadłam. Może jakbym miała na nazwisko Czartoryska albo coś równie nobliwego...Ale przeciętny Polak gęsi pewnie na oczy nie widział (o ile jej sobie wcześniej sam nie wyhodował), szczególnie zaś w czasach słusznie minionego ustroju. A nawet jeśli, to pewnie i tak nie w takich "wielkopańskich" okolicznościach.
      • Gość: ida Re: Widzieliście reklamę gęsi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.10, 11:19
        i tu się mylisz,ja nie nazywam się Czartoryska czy inny Radziwiłł ale smak pieczonej gęsi ,kaczki cudownie przyprawionej przez moją Babunię pamiętam do dziś ,a urodziłam i wychowałam się w duzym mieście,, drób moja rodzinka kupowała na targu
        • Gość: pasqda Re: Widzieliście reklamę gęsi? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.10, 11:39
          Ja tez "miastowa" a kaczkę pamiętam w przeróżnych kombinacjach - a to pieczona, a to czarnina z domowym makaronem, a to jajecznica z kaczych jajek. I nie były to żadne wydumane okazje, tylko po prostu "Kaczkę by się zjadło". Tak więc bez przesady z tym "tylko ocet" na półkach...:)
          • moriax Re: Widzieliście reklamę gęsi? 27.12.10, 11:50
            poszukiwaczsmaku wszystko to ładnie i pięknie, tylko dlaczego takie ,,dobro'' reklamuje
            się w tak płytki sposób? ja nie jestem wojującą feministką, ale razi mnie w wielu reklamach,
            takie podejście : hrabia Szczepan zażyczył gęsi i czeka, a (przepraszam blondynki;) blondyna
            dwoi się i troi i niesie tą ciężką gęś A mogli razem na rynek iść i razem zrobić np
            kwaśna śmietana ja też nie z Czartoryskich, a dziewczyna ze wsi i gęsi i kaczki to
            na wsi (dziadkowie mieli jak bylam kilkulatką stadko i tego i tego) to nie był rarytas,tylko
            taka rzeczywistość Może dlatego,że ja nie przepadam za drobiem, to dla mnie to takie
            koszmarki dzieciństwa - zupa na gęsinie brukwiowa (masakra;)zapach zupy gotowanej na
            gęsinie), okrasa (jeśli wiecie co to) No i oczywiście pieczona (ale to bardziej niedzielnie
            chyba było)
      • Gość: marbor1 Re: Widzieliście reklamę gęsi? IP: 178.73.50.* 27.12.10, 11:44
        I tu kwaśna śmietano ośmieszasz się nieznajomością na temat gęsiny. Jestem na tyle już stara, że pamiętam czasy przed II w.ś. [mgliście, bo mgliście] ale u mnie w domu [wcale nie tak zamożnym] gęsina często gościła na stole. Pomijam czas okupacji. Po wojnie na tyle byłam już dorosła, że doskonale pamiętam co u mnie w domu się jadało i gęsina wcale nie była rarytasem. Nie wiem czy pamiętacie, ale w PRL-u był taki czas, że mięso kurze było droższe od wieprzowiny i wołowiny.
        • moriax Re: Widzieliście reklamę gęsi? 27.12.10, 11:52
          marbor jednocześnie pisałyśmy o tym samym właściwie :)
          • Gość: marbor1 Re: Widzieliście reklamę gęsi? IP: 178.73.50.* 27.12.10, 12:05
            Smietana jest prawdopodobnie bardzo młodą osobą i nie może nic wiedzieć o tamtych czasach i dlatego taki a nie inny jest jej komentarz.
            • moriax Re: Widzieliście reklamę gęsi? 27.12.10, 12:17
              marbor no ja też taka całkiem stara nie jestem :)
              I myślę, że to może wynikać nie z racji wieku, ale też różnicy
              wieś-miasto
              • pluskotka Re: Widzieliście reklamę gęsi? 27.12.10, 12:42
                W serialu Klan też już reklama gąski była.
              • Gość: pasqda Re: Widzieliście reklamę gęsi? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.10, 12:47
                > I myślę, że to może wynikać nie z racji wieku, ale też różnicy
                > wieś-miasto

                Albo po prostu z tego co się w domu jadło. U mnie w rodzinie też część osób nie ruszyła kaczki, bo nie. Bo niedobre i w ogóle tak dla zasady, bez próbowania nawet :)

        • Gość: kwaśna śmietana Re: Widzieliście reklamę gęsi? IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.10, 15:13
          Ojoj, nie sądziłam, że popełniam aż takie faux pas, żeby aż się "ośmieszyć". Ale jakoś tego nie czuję, ośmieszyłabym się chyba bardziej błędami ortograficznymi czy docinaniem forumowiczom tuż po Świętach... Cóż, miastowa jestem, a trzydziestki na karku też jeszcze nie mam, mam nadzieję, że choć trochę mnie to usprawiedliwia. Faktycznie, w moim domu gęsiny nie uświadczyłeś, stąd pewnie moja nieznajomość tegoż frykasu. To, ze ludzie na wsi mogli jej mieć pod dostatkiem, uznałam z góry za oczywistą oczywistość (że zacytuję klasyka). A poprzedni post odgęguję, skoro jest aż tak bulwersujący. Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku.
          • Gość: pasqda Re: Widzieliście reklamę gęsi? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.10, 15:22
            Ośmieszenie to nie było, acz wydawanie opinii "Ale przeciętny Polak gęsi pewnie na oczy nie widział (o ile jej sobie wcześniej sam nie wyhodował), szczególnie zaś w czasach słusznie minionego ustroju" bazując wyłącznie na własnych doświadczeniach i mając lat tyle, że ten ustrój zna się tylko z opowieści, faktycznie jest zabawne:)

            A miastowi i to w wieku zbliżonym do twojego też takie "frykasy" jak kaczka, czy gęś znali i jadali, serio :)


            • Gość: kwaśna śmietana Re: Widzieliście reklamę gęsi? IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.10, 15:55
              Spokojnie, aż taka młoda nie jestem, coś ze "słusznie minionej..." mimo wszystko pamiętam. Ale nie pozostaje mi nic innego, jak jedynie żałować, iż z gęsiną nie miałam wtedy do czynienia, a mogłam mieć. Proponuję tym samym wrócić do głównego tematu tego wątku: reklama mi się również nie podoba, utrwala społeczne stereotypy, że kobieta od garów, a facet od konsumpcji i ew. łaskawego "Moje uznanie", jak głosi reklama. Mogliby wymyślić coś bardziej... społecznie na czasie.
              • Gość: pasqda Re: Widzieliście reklamę gęsi? IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.10, 22:22
                >a trzydziestki na karku też jeszcze nie mam

                No wypraszam sobie bardzo, jak to nie jest młoda! :)


                A co do reklamy, to widziałam ją tylko w pierwszej wersji i faktycznie już wtedy raczej zniechęcała niż zachęcała. Wywołała we mnie lekkie zażenowanie, że tę nieszczęsną gęsinę próbują w tak prymitywny sposób zareklamować.
      • coralin Re: Widzieliście reklamę gęsi? 27.12.10, 13:48
        A ja pamiętam z dzieciństwa i kaczki i gęsi.
        Z lat najgłębszego kryzysu lat 80 kalmary i kergulenę.
        • Gość: aqua48 Re: Widzieliście reklamę gęsi? IP: 77.236.25.* 27.12.10, 15:48
          Kalmarów do dziś nie lubię :) Kaczka się u nas pojawiała, raczej świątecznie, gęsi na stole nie pamiętam, ale to może z powodu ilości stołowników. Na trzy osoby pewnie nie opłacało się kupować całego ptaka. Mama się notorycznie i bezskutecznie odchudzała, ja byłam totalnym niejadkiem, a tata przy najlepszych chęciach nie dałby sam rady całej gęsi. Poza tym w mieście gęś, czy kaczka były jednak kupowane na wsi od gospodarza, albo na targu, albo na zamówienie od zaprzyjaźnionej "baby z mięsem", prl-owskiej odpowiedzi na braki w zaopatrzeniu, która chodziła po domach i nielegalnie sprzedawała mięso.
          • coralin Re: Widzieliście reklamę gęsi? 27.12.10, 16:08
            W PRL wiele smakołyków było pogardzanych. Nie lubiano ryb (nawet kerguleny) i owych kalmarów, choć były dostępne bez problemu i za grosze.
            Kaczka i gęś z tego, co piszesz Ty i inni kojarzy się do dziś z wystawnością i ogromem jedzenia. Nie wiem czy to mieli na myśli autorzy promocji.
    • mhr-cs Re: Widzieliście reklamę gęsi? 27.12.10, 15:46
      nie ,
      ale wspanialy reportarz
      o Piotr Szewczyk ktory je choduje,
      byl wczoraj na tv,
      i wieczor wigilijny jego rodziny
      i dzieci ktore przyjechaly z zagranicy(?)
      jak wiekszasc tam mieszkajacych osob,
      byl tez karp z jego jeziorka,ciekawe
      na programie ARTE mozecie zobaczyc,
      • iwu Re: Widzieliście reklamę gęsi? 27.12.10, 21:48
        A ja bym gęsi chętnie spróbowała, ale boję się, że ją sknocę i nawet nie marzę o takiej dorodnej, w całości, jak w tej reklamie, bo mój piekarnik nieprzewidywalnym jest wielce. Ale jakiś gęsi element typu udko czy pierś bym mogła spróbować przyrządzić. Tylko jak???
        Myślę, że sporo ludzi odpuszcza sobie przyrządzanie gęsi czy kaczek, bo kurczaki są prostsze w obróbce i tańsze. Tak mi się wydaje.
        • Gość: marciasek Re: Widzieliście reklamę gęsi? IP: *.ghnet.pl 27.12.10, 23:14
          Kup udko i uduś. Przypraw czym ci pasuje, ale szczerze mówiąc wystarczy cebula, trochę czosnku i sól. Duś do miękkości, czyli dłuuugo. Podaj z żurawina, duszonym jabłkiem w majeranku, czerwona kapusta, opiekanymi ziemniakami, kasza gryczaną - do wyboru, do koloru. Smacznego :)
          • iwu Re: Widzieliście reklamę gęsi? 27.12.10, 23:31
            Mniam, dzięki. :)
            • Gość: miki202 Re: Widzieliście reklamę gęsi? IP: *.limes.com.pl 29.12.10, 10:24
              Gęsina to jedno, reklama drugie. Gęś, bez przesady, nie taka straszna. Pisałam parę razy o gęsi październikowej, wtedy to gęsi z gospodarskiego chowu są gotowe do pieczenia. Na targu najłatwiej dostać. A jakiż to problem z pieczeniem? Jak każde mięso - doprawić, do piekarnika i polewać co jakiś czas. Normalnie się upiecze. Młoda gąska 3 - kilowa jakieś 2 godziny. Efektem jest nieprawdopodobna pycha. Mięso nie jest tłuste - tłuszcz się wytopi.
              Natomiast obie reklamy są straszne. Durnowate. Amatorskie. Myślę, że ponieważ są tzw. społeczne, to je zrobili za przysłowiowe dwa złote. I, obawiam się, od gęsi odrzucają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka